Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zmiany na forum Racjonalisty

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
13-02-2014 08:53Mariusz Agnosiewicz (moderator)Zmiany na forum Racjonalisty
Ocena 19 na 25
Ponieważ niektórzy z Was są zaniepokojeni zmianami moderatorskimi na forum Racjonalisty, poniżej skreślam kilka słów, w odpowiedzi na trafne pytanie "Co dalej?"
Dalej otóż będzie dynamiczny rozwój Racjonalisty, nie wyłączając forum, które ma być miejscem ścierania się poglądów, stanowisk, racji - ścierania dodajmy kulturalnego, bez ataków personalnych. Nie chcę jednak, by kogokolwiek wypychano z tego forum i zasypywano bezmyślnymi kampaniami minusowymi tylko dlatego, że ma inne zdanie niż dominująca większość. Racjonalista musi w tym względzie wrócić do swoich wolnomyślicielskich korzeni.
Już jakiś czas temu zwróciłem uwagę, że na forum źle się dzieje, że się ono zapada. Poprosiłem też moderatorów o złagodzenie polityki moderacyjnej, w szczególności w sytuacjach, kiedy ktoś nowy dołącza do forum. Nie podobały mi się niektóre sytuacje na które sami forumowicze zwrócili mi uwagę, kiedy ktoś nowy o innych poglądach wystarczyło, że popełnił kilka regulaminowych błędów, dostawał nierzadko kilka ostrych strzałów moderatorskich i szybko dawał sobie spokój z forum. Takie coś powoduje tworzenie monolitu i atrofii polemicznej. Naturalnie są także trolle, które złośliwie dążą do rozbijania dyskusji lub spychania jej na absurdalne tory, ale jednak w pewnym momencie głównym problemem forum stały się nie trolle, a nadużywanie tego pojęcia.
Faktem jest, że słabo znam forum, nie mam czasu ani możliwości, by śledzić jego całokształt, dlatego ograniczam się do niektórych wątków.
Zbyszek Bryłowski napisał wczoraj, że źle z forum Racjonalisty zaczęło się dziać od 2010. Nie pamiętam co się wówczas wydarzyło, ale muszę przyznać, że dobrze to zdiagnozował. Od 2002 do 2010 forum Racjonalisty nieustannie kwitło. Po 2010 nieustannie i dynamicznie się zapadało. Obrazuje to poniższy wykres aktywności na forum.

Wykres w wysokiej rozdzielczości: [Załącznik]

Zapewne niektórzy rzucą tutaj, że aktywność nie świadczy o poziomie, tylko powinien pamiętać, że jego ocena dobrego i złego poziomu może być czysto subiektywna. Faktem jest natomiast, że od 2010 systematycznie coraz mniej ludzi miało chęć, by dyskutować na naszym forum. I dotyczy to zarówno aktywności w wątkach, jak i tworzenia nowych tematów do dyskusji. Coś więc jest ewidentnie na rzeczy zgodnie z tym, co zasugerował Zbyszek.
Chcę wrócić do tego, co zatrzymane zostało w 2010: realny pluralizm i wielość różnych punktów widzenia, które najlepiej kształtują nasz światopogląd. Nie ortodoksyzacja, lecz właśnie ścieranie się różnych opinii.
Nie znaczy to jednak, że chcę wrócić do takiego samego sposobu moderowania jak dawniej. Nie brak tutaj bardzo dobrych kandydatów na moderatorów, ale w międzyczasie zaczął się rozwijać w Racjonaliście zupełnie inny typ moderowania: rozproszony jak w Wikipedii, dokonywany przez stałych użytkowników.
Dlatego na pytanie co dalej odpowiadam, że dalej moderatorami będą stali forumowicze, którzy już dziś korzystają z opcji "Zgłoś nadużycie". Teraz forma rozproszonej moderacji będzie rozwijana i zachęcam stałych forumowiczów do korzystania z niej. Damy sobie pół roku, jeśli to się nie sprawdzi - przejdziemy do opcji klasycznej. Potencjalnie jednak sądzę, że rozproszony sposób kontroli będzie lepszy niż koncentracja władzy moderatorskiej.
Racjonalista będzie miejscem żywej dyskusji i wymiany poglądów. Już dziś serwis powrócił do swego dynamicznego rozwoju. Mamy wiele ciekawych propozycji publikacji, dużo nowych czytelników.
Te zmiany naturalnie nie wszystkim się podobają. Organizowane są na mnie małostkowe nagonki, próby zniesławiania itd - ale ja robię to już od 14 lat i skórę mam bardzo grubą Potrafię być stanowczy i ostry, ale cały czas towarzyszy mi szczere przekonanie: "Możesz być w błędzie, musisz być stale gotowy do tego, by przyznać się do błędu". Jeśli kogoś stąd pochopnie usunę - może wrócić - czasami z mojej inicjatywy, czasami z inicjatywy drugiej strony. Exemplum Zbyszek Bryłowski. Niegdyś sam go stąd usunąłem, jakiś czas temu do mnie napisał, zaczęliśmy korespondować, zrozumiałem pewne swoje błędy i dziś Zbyszek znów jest aktywnym forumowiczem i pomaga w kreowaniu lepszego serwisu.
Każdego zachęcam do aktywnego uczestnictwa w forum, nikogo do tego nie zmuszam. Proszę jednak o unikanie ataków personalnych, nagonek, tępego misjonarstwa w imieniu jakiejkolwiek sekty religijnej czy świeckiej. To miejsce będzie tętniło życiem i wiem już z długiego doświadczenia jaka droga do tego prowadzi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 Dalej..
#61
13-02-2014 17:54
 Ocena 3 na 3
DEMONICON (4893 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi MarcinK
>Owszem. Ci, którzy się tu często udzielają problemu nie stanowią ale jest wcale spora grupa, która wypowiada się niezwykle rzadko i to tych właśnie to dotyczy. Sam zanim zacząłem się tu wypowiadać głównie czytałem.

To ja teraz bardziej czytam, jak się wypowiadam. W którymś momencie, mijając się, musieliśmy się łokciami stuknąć.

Pozdrawiam

#62
13-02-2014 18:00
 Ocena 5 na 5
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi DEMONICON
>Akceptacja nie może wynikać z treści?
Może, pewnie. Ale nad pochwałą pisemną trzeba myśleć, wyrażonego poglądu bronić, często mozolnie... A klikanie w plus nie stwarza żadnego ryzyka, a popłaca. Wystarczy popatrzeć na Rankingi gdzie widać, że najwyżej punktujący są też najwyżej punktowani.

>Czy ludzie tu się udzielają, bo mogą sobie poplusować, pominusować?
Awansować tymi plusami w rankingach mogą.

>Istnienie hejtków wydaje mi się zbędne.
Minusik, choć wygląda jak myślnik, od myślenia zwalnia również. Ale czasem też ściąga zemstę.

#63
13-02-2014 18:12
 Ocena 4 na 4
DEMONICON (4893 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi MarcinK
>Za wiki:
> Cytat:
Tłum - w socjologii zbiorowość ludzka przyjmująca formę czasową i niezorganizowaną. Jednostki w tłumie zawsze przebywają w bliskości fizycznej i mają wspólny obiekt zainteresowania.


Definicje ulegają zmianom, tak samo jak nazwy.

>Druga moja wątpliwość tyczy tego rzekomego konformizmu tutejszych uczestników - przez te wszystkie lata tu obecności jedynym co tu łączyło, w mej subiektywnej ocenie, był właśnie ich nonkonformizm. Tak już poza forumowo - zbiorowość ateistów/agnostyków, w przeważającej części, w katolickiej Polsce, trudno za naśladowczą uznawać.

Różni są ateiści, nawet tacy, bo sąsiad jest. I nic w tym złego. Kiedy się mówi ludziom, jak mają myśleć, czyli stara się określać tłum, a jednocześnie potem unika się za to odpowiedzialności, to jest źle. Tu jest dla mnie konflikt. My ateiści powinniśmy robić, to, to i to, a będzie nam tak, a tak, bo pan rzekł, że to jest dla nas dobre. Nie mogę mówić komuś, jak ma myśleć, bo to się ściśle wiąże z odpowiedzialnością za decyzje związane z tym myśleniem. Nie każdy może wszystko udźwignąć, każdy się różni. Można pokazywać różne modele, rozwiązania, ale decyzja należy do zainteresowanego. Usadzisz kogoś w konkretnym miejscu pracy, na konkretnym stanowisku, to znaczy, że ma ci być wdzięczny i uważać to za najlepsze rozwiązanie dla siebie. Zmierzam do tego, że pogląd nie może ograniczać ludzkiej wolności. Ateizacja "Bądź ateistą, bo to najlepsze co może twój umysł spotkać" nie może się udać. Ale autobusy słynne z hasłami "Boga nie ma" to już inny temat, można przytaknąć, olać, być na nie. Jak tworzyć zbiorowość, jak się między sobą traktować. Ja konformistą nie jestem, ale nie wiem, czy wszyscy ateiści i agnostycy nie są i z jakich powodów. Ogólnie temat gruby i z wątkami pobocznymi.

Pozdrawiam

#64
13-02-2014 18:19
 Ocena 1 na 1
DEMONICON (4893 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
>Może, pewnie. Ale nad pochwałą pisemną trzeba myśleć, wyrażonego poglądu bronić, często mozolnie...

I ja bym tego bronił.

>najwyżej punktujący są też najwyżej punktowani.

Co może też oznaczać, że określają swoje stado. Albo też być to przypadek. Bo wystarczy cofnąć się w czasie do jakiegoś momentu i zabawę puścić od nowa, czy wynik byłby identyczny, czy choć zbliżony, czy może inny?

>Awansować tymi plusami w rankingach mogą.

Nawet ze złamaną stopą.

Pozdrawiam

#65
13-02-2014 18:21
 Ocena 3 na 3
DEMONICON (4893 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi niestadny
Może ktoś i miłość życia znajdzie, albo namiętny wakacyjny romans nawiąże.

Pomijając żarty, ciekawy pomysł. Może z czasu bym sobie z kimś pogadał "na luzie i bez muszki pod brodą".

Pozdrawiam

#66
13-02-2014 18:26
 Ocena 7 na 7
-jad- (18783 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi maceox
>Ja miałem inne poglądy i dość długo o nich mówiłem.

Gratuluję. Niektórzy nie mieli tyle szczęścia. I żeby nie było wątpliwości, nie mam o to pretensji do tego, kto nazywał sobie rzeczy po imieniu tylko do moderacji, która nie pozwalała na to samo jego oponentowi.

>Poza tym jest tu pewna linia programowa.

Nie ma oficjalnego zakazu głoszenia jakichś konkretnych poglądów ani nakazu głoszenia innych a jeśli się to zmieni, to uczestnictwo w forum straci zupełnie sens. Właśnie o to idzie, żeby nie było nudno.

#67
13-02-2014 18:35
 Ocena 6 na 6
MarcinK (9189 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi DEMONICON

>Definicje ulegają zmianom, tak samo jak nazwy.

Definicja jako taka zapewnić najbliższą możliwą jednoznaczność, uściślać znaczenie. Choćby nie wiem jak kombinować "forum" definicji "tłumu" nie spełnia. Raz bo każdy siedzi przed swoim kompem, a dwa bo to społeczność wysoce zorganizowana.

>Różni są ateiści, nawet tacy, bo sąsiad jest.

Dalej w Polsce to przecież niespotykane. Za katolików uważa się, wg różnych szacunków, około 95% ludności.

>Usadzisz kogoś w konkretnym miejscu pracy, na konkretnym stanowisku, to znaczy, że ma ci być wdzięczny i uważać to za najlepsze rozwiązanie dla siebie.

Indoktrynacja ateistyczna w Polsce to nam raczej nie grozi.

#68
13-02-2014 18:47
 Ocena 3 na 3
DEMONICON (4893 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi MarcinK
>Definicja jako taka zapewnić najbliższą możliwą jednoznaczność, uściślać znaczenie. Choćby nie wiem jak kombinować "forum" definicji "tłumu" nie spełnia. Raz bo każdy siedzi przed swoim kompem, a dwa bo to społeczność wysoce zorganizowana.

"tłum" (za 100 lat) - miejsce, gdzie każdy siedzi przed swoim kompem i należy do społeczności wysoce zorganizowanej w "chmurze". Teraz definicję lobbować, siać ten mem.

>Dalej w Polsce to przecież niespotykane. Za katolików uważa się, wg różnych szacunków, około 95% ludności.

Uważa się, a jak jest? Katolicyzm kulturowy, wzorek na czapce, a co pod nią nie wiadomo.

>Indoktrynacja ateistyczna w Polsce to nam raczej nie grozi.

Raczej. Przyszłości nie znamy.

Pozdrawiam

#69
13-02-2014 19:02
 Ocena 15 na 15
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi Elasp
.
> Niech Pan poda przynajmniej parę cytatów z p. Bogusławskiego albo Big_Zyda, to będzie Pan mieć skalę porównawczą. Jak rozumiem, ich wypowiedzi będą przykładami uprawnionej postawy "ironii i sarkazmu", czyż nie?
No właśnie! Czy można zjeść ciastko i mieć ciastko? Moim zdaniem, trudno jest utrzymać na jednym forum na równych prawach p.p. Meretseger, Liliac, Andrzeja.51, Fizyka, Jacka Tabisza, Big_zyda, Diogenes i pana Elaspa, tu potrzebne jednak są jasne preferencje.

Zamknięte forum jest niedobre, ale gdy wszystko tu wpada i wypada, to śmietnikiem stać się może.

Czy teraz już przestajemy dbać o jakość i tylko ilość wejść ma mieć znaczenie?

Miłego dnia.

@@@
.

#70
13-02-2014 19:10
 Ocena 3 na 3
-jad- (18783 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi Jakub Głuszecki
>Nie wątpię, że starzy użytkownicy mogą być do wyglądu przyzwyczajeni, co nie zmienia jego mierności

Rzeczywiście, sprawa była kilkakrotnie poruszana i zawsze broniłem obecnego wyglądu ale teraz się z Tobą zgodzę. Chodzi o to, że drzewko postów w długich wątkach staje się bardzo nieprzejrzyste. Było tak, oczywiście, od zawsze ale dopiero ostatnio zaczęło mi to naprawdę przeszkadzać. Co prawda trochę się obawiam, że niechcący wszystko może zmienić się na gorsze ale z drugiej strony, jeśli nie spróbujemy, to się nie dowiemy. Może warto poeksperymentować?

#71
13-02-2014 19:19
 Ocena 3 na 3
-jad- (18783 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi niestadny
>Postuluję likwidację jednych i drugich.

Z jednej strony wiem że masz rację a z drugiej wciąż bardzo lubię plusiki

#72
13-02-2014 19:29
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi niestadny
Jestem "za" ale zestawiając chata ze sposobem moderacji forum pomysłu Mariusza....

Przy każdej wypowiedzi będzie wykrzyknik czy będziemy kapować z pamięci, ewentualnie strzelać w chata screenshoty?
A może naiwnie zakładamy, że do incydentów nie będzie dochodziło?

#73
13-02-2014 19:32
 Ocena 3 na 3
bakemono (30 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
>>Fakt minusowania zachodzi, bo jest taka możliwość.
>Fakt nieminusowania też zachodzi dzięki tej możliwości. Nieminusowanie bez możliwości minusowania jest jak ateizm bez boga.

Chyba nie o to chodziło. Niech za przykład posłuży mi temperatura w klasycznym termodynamicznym ujęciu. Przyjęto w różnych systemach jej określania, że może być opisana wartością ujemną. Jest to kwestia czysto umowna, choć niekiedy powoduje problemy, bo w zależności od potrzeb punkt "0" znajduje się w innym miejscu 'energetycznym'. Ale temperatura jest tak naprawdę wielkością fizyczną opisującą sumaryczny stan energetyczny badanego układu i nie może być ujemna. Fakt minusowania temperatury zachodzi, bo stworzyliśmy sobie taką możliwość. Fakt nieminusowania (w kontekście rezygnacji z podziału mogącego powodować problemy) nie zachodzi dzięki możliwości nieminusowania. Zachodzi bo takie jest w rzeczywistości - nieminusowalne. Czym większa energia układu tym większa temperatura (na plusie) = czym większy sens, poprawność, ścisłość z tematem, zgodność z zasadami forum wypowiedzi, tym więcej plusów. Nie ma co wartościować ujemnie wypowiedzi pozbawionych sensu na głupie, głupsze i najgłupsze. Jeśli nie zawierają treści które wnoszą energię do układu=dyskusji to nie zawierają i tyle.

Gdybyśmy wszyscy byli racjonalni w kwestii wiary to wszyscy bylibyśmy ateistami. Ateizm nie zachodził by, bo jest taka możliwość. Po prostu byłby z definicji i chyba ciężko jest go w ogóle stopniować.

#74
13-02-2014 20:05
 Ocena 5 na 5
Elasp (6859 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty

Myślę, że ewidentnie na Forum wreszcie "idzie nowe". Urządził Pan sobie - nie będąc właścicielem portalu i nie mając do niego żadnych szczególnych praw - towarzystwo wzajemnej adoracji, nie tolerujące nowych twarzy i zwalczające każdą odmienność poglądów metodą nadzwyczaj agresywnych ataków personalnych, w których brylował Pan i p. Big_Zyd, oraz narzędziami dostarczanymi przez uznaniową (i nie podlegającą żadnej zmianie, paradoks!) moderację. Jak Pan widzi, towarzystwo to właśnie się rozpadło i chyba musi się Pan z tym pogodzić.

Podejrzewam, że jeżeli nie wdroży się zmian "Racjonalista" upadnie - przecież krzywa od lat biegnie w dół. Liczby nie kłamią.

Proszę zwrócić uwagę, że wątek, w którym wziąłem udział ("Dlaczego nie mógłbym być ateistą") zgromadził 757 wypowiedzi, a wcale jeszcze nie jest zamknięty. Dwa poprzednie, tzn. "Maska opadła" i "Korzyści płynące z religii" liczyły po ponad 600 wypowiedzi. Myślę, że mam w tym skromny udział, o czym można się przekonać porównując wątki wcześniejsze o jeden i o jeden późniejsze. Proszę więc komu innemu zostawić ocenę mojej działalności na forum.

#75
13-02-2014 20:26
 Ocena 13 na 13
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Zmiany na forum Racjonalisty
W odpowiedzi lotrek
.
>Nie wszystko można zwalić na moderatorów, lub na Mariusza. Czy nikt nie zdaje sobie sprawy, że forma klasycznego forum przegrywa z Facebookiem? (...) Tego wszystkiego nie daje forum, forum było kiedyś bardzo dobre, ale formuła ta już się wyczerpała.
Całkowicie się z Panem zgadzam różnicują się potrzeby, a wraz nimi segmentacja rynku. Coraz trudniej zadowolić wielką grupę i trzeba szukać własnej niszy. Warto się zastanowić nad własnym targetem i przestać marzyć w wszystkoizmie.

>I mimo optymizmu Mariusza sądzę, że dawne czasy nie wrócą. Wszystko się zaczyna kiedyś i kiedyś się wszystko kończy.
Znowu się z Panem zgadzam. Redaktor Gawlik zbudował poprzez portal dzieło swojego życia, dzięki któremu ma zapewniony udział w historii polskiego ruchu wolnomyślicielskiego. Ale moim zdaniem jeszcze formuła tego programu się nie wyczerpała, natomiast groźną jest właśnie próba małpowania innych.

Racjonalista.pl to poważna instytucja, a "nie ni to, ni sio, ni to, ni sio, ni to, ni sio, ni owo" stąd kawałek, stamtąd wałek i jak się przydusi to się parę procent wejść wydusi. Gdyby to było moje dzieło nie rozmieniałbym go na drobne. Lepiej gdy stwierdzimy, że portal w obecnej formule nie ma szans na życie, to dokonać jego godnej eutanazji i zacząć wszystko od nowa.

Pozdrawiam.

@@@
.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365