 |
Zmiany na forum Racjonalisty Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-02-2014 08:53 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Zmiany na forum Racjonalisty
19 na 25 | Ponieważ niektórzy z Was są zaniepokojeni zmianami moderatorskimi na forum Racjonalisty, poniżej skreślam kilka słów, w odpowiedzi na trafne pytanie "Co dalej?" Dalej otóż będzie dynamiczny rozwój Racjonalisty, nie wyłączając forum, które ma być miejscem ścierania się poglądów, stanowisk, racji - ścierania dodajmy kulturalnego, bez ataków personalnych. Nie chcę jednak, by kogokolwiek wypychano z tego forum i zasypywano bezmyślnymi kampaniami minusowymi tylko dlatego, że ma inne zdanie niż dominująca większość. Racjonalista musi w tym względzie wrócić do swoich wolnomyślicielskich korzeni. Już jakiś czas temu zwróciłem uwagę, że na forum źle się dzieje, że się ono zapada. Poprosiłem też moderatorów o złagodzenie polityki moderacyjnej, w szczególności w sytuacjach, kiedy ktoś nowy dołącza do forum. Nie podobały mi się niektóre sytuacje na które sami forumowicze zwrócili mi uwagę, kiedy ktoś nowy o innych poglądach wystarczyło, że popełnił kilka regulaminowych błędów, dostawał nierzadko kilka ostrych strzałów moderatorskich i szybko dawał sobie spokój z forum. Takie coś powoduje tworzenie monolitu i atrofii polemicznej. Naturalnie są także trolle, które złośliwie dążą do rozbijania dyskusji lub spychania jej na absurdalne tory, ale jednak w pewnym momencie głównym problemem forum stały się nie trolle, a nadużywanie tego pojęcia. Faktem jest, że słabo znam forum, nie mam czasu ani możliwości, by śledzić jego całokształt, dlatego ograniczam się do niektórych wątków. Zbyszek Bryłowski napisał wczoraj, że źle z forum Racjonalisty zaczęło się dziać od 2010. Nie pamiętam co się wówczas wydarzyło, ale muszę przyznać, że dobrze to zdiagnozował. Od 2002 do 2010 forum Racjonalisty nieustannie kwitło. Po 2010 nieustannie i dynamicznie się zapadało. Obrazuje to poniższy wykres aktywności na forum.  Wykres w wysokiej rozdzielczości: [Załącznik]Zapewne niektórzy rzucą tutaj, że aktywność nie świadczy o poziomie, tylko powinien pamiętać, że jego ocena dobrego i złego poziomu może być czysto subiektywna. Faktem jest natomiast, że od 2010 systematycznie coraz mniej ludzi miało chęć, by dyskutować na naszym forum. I dotyczy to zarówno aktywności w wątkach, jak i tworzenia nowych tematów do dyskusji. Coś więc jest ewidentnie na rzeczy zgodnie z tym, co zasugerował Zbyszek. Chcę wrócić do tego, co zatrzymane zostało w 2010: realny pluralizm i wielość różnych punktów widzenia, które najlepiej kształtują nasz światopogląd. Nie ortodoksyzacja, lecz właśnie ścieranie się różnych opinii. Nie znaczy to jednak, że chcę wrócić do takiego samego sposobu moderowania jak dawniej. Nie brak tutaj bardzo dobrych kandydatów na moderatorów, ale w międzyczasie zaczął się rozwijać w Racjonaliście zupełnie inny typ moderowania: rozproszony jak w Wikipedii, dokonywany przez stałych użytkowników. Dlatego na pytanie co dalej odpowiadam, że dalej moderatorami będą stali forumowicze, którzy już dziś korzystają z opcji "Zgłoś nadużycie". Teraz forma rozproszonej moderacji będzie rozwijana i zachęcam stałych forumowiczów do korzystania z niej. Damy sobie pół roku, jeśli to się nie sprawdzi - przejdziemy do opcji klasycznej. Potencjalnie jednak sądzę, że rozproszony sposób kontroli będzie lepszy niż koncentracja władzy moderatorskiej. Racjonalista będzie miejscem żywej dyskusji i wymiany poglądów. Już dziś serwis powrócił do swego dynamicznego rozwoju. Mamy wiele ciekawych propozycji publikacji, dużo nowych czytelników. Te zmiany naturalnie nie wszystkim się podobają. Organizowane są na mnie małostkowe nagonki, próby zniesławiania itd - ale ja robię to już od 14 lat i skórę mam bardzo grubą  Potrafię być stanowczy i ostry, ale cały czas towarzyszy mi szczere przekonanie: "Możesz być w błędzie, musisz być stale gotowy do tego, by przyznać się do błędu". Jeśli kogoś stąd pochopnie usunę - może wrócić - czasami z mojej inicjatywy, czasami z inicjatywy drugiej strony. Exemplum Zbyszek Bryłowski. Niegdyś sam go stąd usunąłem, jakiś czas temu do mnie napisał, zaczęliśmy korespondować, zrozumiałem pewne swoje błędy i dziś Zbyszek znów jest aktywnym forumowiczem i pomaga w kreowaniu lepszego serwisu. Każdego zachęcam do aktywnego uczestnictwa w forum, nikogo do tego nie zmuszam. Proszę jednak o unikanie ataków personalnych, nagonek, tępego misjonarstwa w imieniu jakiejkolwiek sekty religijnej czy świeckiej. To miejsce będzie tętniło życiem i wiem już z długiego doświadczenia jaka droga do tego prowadzi. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 Dalej..#271 6 na 8 | Marcin Trollosiewicz (1120 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Rzeczywiście jak czytam Pańskie wypowiedzi czuję się tu nieważnym i niepotrzebnym.Cóż za skromność, nie dostrzegam oczywiście tu złośliwości i wycieczki osobistej. > Nie wierzę w żaden uniwersalizm, to co jest dla wszystkich, to najczęściej jest dla nikogo.Oczywiście, zgadzam się. Ludzie są różni, choć niektórzy twierdzą inaczej. > Kiedyś głoszono, że wszyscy mamy takie same żołądki, teraz niektórym się wydaje, że wszyscy mamy taką samą sprawność intelektualną.To ogólnie znany fakt, że nie mamy takiej samej sprawności intelektualnej. Również znanym faktem jest to, że Pan ma wyższą sprawność intelektualną od swoich oponentów, co widać w mądrości Pana postów, które są merytoryczne, przemyślane i jakże trafne. Jeśli ktoś się z nimi nie zgadza, to wiadomym jest, że jest intelektualnie sprawny inaczej... Pytanie czy Pan, wielce sprawny intelektualnie racjonalista najwyższych lotów, jest gotowy dopuścić do siebie myśl, że nawet czasem od zwykłego prostaka można dowiedzieć się czegoś ciekawego. > Tak, wiem to zdecydowanie, że im Pan będzie czuł się tu lepiej tym ja będę czuł się gorzej.No oczywiście! Przecież wiadome jest powszechnie, że Pan dba o poziom dyskusji, a ja chcę dyskusję sprowadzić do poziomu kloaki. > Nasi moderatorzy dotychczas nad tym czuwali aby zachowując wolność wypowiedzi trolle (i inne przypadki) na naszym forum nie panowali.Nasi moderatorzy dotychczas czuwali nad tym, przepraszam za wyrażenie, ale w końcu jestem trollem więc tego się po mnie oczekuje, by chronić Pańską delikatną i dystyngowaną dupę przed ludźmi o innym niż Pan zdaniu. By mógł Pan bezkarnie wskazywać ichni poziom intelektualny, by wyprowadzić ich z równowagi żeby odwdzięczyli się tym samym... A wtedy ban dla nich. Ps. Tak naprawdę piszę to nie do Pana, a do reszty userów. Przez ostatnie lata czytałem i pisałem gównie na dwóch forach: Racjonaliście i wywodzącej się z niej Jaskini Trolli i po obserwacji wielu userów jakich tam spotkałem, stwierdziłem, że można ich dzielić na różne typy, co w sumie nie jest żadnym odkryciem, bo to oczywiste. Pisali tam i tu ludzie podający swoje prawdziwe personalia, zwykli anonimowi userzy, znani wszystkim misjonarze czy ludzie zmieniający swą osobowość (gównie nick, płeć i awatar) jak rękawiczki. Jednak jednym z ciekawszych typów jest "aktor", czyli ktoś przyjmujący rolę na forum kogoś kim nie jest, takiego człowieka trudno "podejść", bo przecież on ciągle gra swoją rolę. Może to być np. rola najmądrzejszego z mądrych. Pozdrawiam. Życzę miłego dnia i dalszych sukcesów w kreowaniu swojej oscarowej roli. Prosty człowiek ze wsi Marcin Trollosiewicz
"Lecz tylko trollizm śpiących budzi" - Osnowa |
#272 6 na 6 | -jad- (18783 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > >(...)o ogromnej wiedzy,> Proszę o podanie linków świadczących o owej "ogromnej wiedzy".To jest trochę chwyt poniżej pasa, bo każdemu można w ten sposób łatwo umniejszyć. Na zasadzie "a ja już to wiedziałem, już gdzieś o tym pisali" albo "to nie jest takie ważne". Może dla równowagi sam podlinkujesz jakieś swoje posty, które uważasz za cokolwiek warte a któryś z Twoich przeciwników "obiektywnie" to oceni? Jeśli chodzi o stronniczość, to niczego nie wiem na pewno a tylko troszkę się domyślam. Problem w tym, że moderacja działała najczęściej anonimowo i nie wiadomo czy blokowała kogoś liliac, Meretseger czy może Agnosiewicz albo webmaster. Sam pozostając od zawsze z moderatorkami we wzajemnych serdecznych stosunkach cieszyłem się tu, chyba dwukrotnie, nieuzasadnionym banem więc albo któraś wbiła mi nóż w plecy albo nie są one winne całego zła tego świata. > Big_Zyd był trollem, a wartość jego wpisów była zerowa albo bliska zeru.Nie zgadzam się- jak wyżej. Według mnie często miał do powiedzenia coś ciekawego, choć nie ukrywam, że jego lekceważący stosunek do niektórych użytkowników forum często nie podobał mi się. > Barbiel, Dokowski, Fizyk, Ojciec Ateusz, Setarkos, Worek Kości.Nie ujmując nikomu z tej listy, oczywiście. |
#273 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | . Brzmi to jak " napiszcie mi żebym nie odchodził, że jestem dla was ważny i potrzebny".> >>>Rzeczywiście jak czytam Pańskie wypowiedzi czuję się tu nieważnym i niepotrzebnym.> Cóż za skromność, nie dostrzegam oczywiście tu złośliwości i wycieczki osobistej.Podobnie jak ja w Pańskim poście, do którego się odniosłem. > >>>Nie wierzę w żaden uniwersalizm, to co jest dla wszystkich, to najczęściej jest dla nikogo.> Oczywiście, zgadzam się. Ludzie są różni, choć niektórzy twierdzą inaczej.Np. prof. Janusz Kuczyński i do jego dorobku Pan się tu odwołuje? > >>>Kiedyś głoszono, że wszyscy mamy takie same żołądki, teraz niektórym się wydaje, że wszyscy mamy taką samą sprawność intelektualną.> To ogólnie znany fakt, że nie mamy takiej samej sprawności intelektualnej.Ej tam! Ludzie skarżą się na brak rożnych rzeczy ale jakoś nikt nie skarży się na brak rozumu. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,590321#w590691> Również znanym faktem jest to, że Pan ma wyższą sprawność intelektualną od swoich oponentów,Tak, od niektórych zdecydowanie wyższą, od innych niższą, a tu z większością byłem na podobnym poziomie i właśnie dlatego było to jedyne forum na którym się udzielałem. > co widać w mądrości Pana postów, które są merytoryczne, przemyślane i jakże trafne.Dziękuję za wnikliwą lekturę mojego dorobku. > Jeśli ktoś się z nimi nie zgadza, to wiadomym jest, że jest intelektualnie sprawny inaczej...Wielce Szanowny Panie, ogół czytelników jest bardzo sprawiedliwy, a ja często powtarzam, że nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami. Nie sądzę abym za deprecjonowanie czytelników 25 tys. plusów otrzymał, ale Pan wie lepiej. > Pytanie czy Pan, wielce sprawny intelektualnie racjonalista najwyższych lotów, jest gotowy dopuścić do siebie myśl, że nawet czasem od zwykłego prostaka można dowiedzieć się czegoś ciekawego.Nie, proszę Szanownego Pana - prostak to może nas tylko prymitywnie zaatakować, a dowiedzieć się ciekawych rzeczy to można się od prostego (np. bez formalnego wykształcenia) człowieka. www.racjon(*).php/z,0/d,43/s,600722#w603757> >>>Tak, wiem to zdecydowanie, że im Pan będzie czuł się tu lepiej tym ja będę czuł się gorzej.> No oczywiście! Przecież wiadome jest powszechnie, że Pan dba o poziom dyskusji, a ja chcę dyskusję sprowadzić do poziomu kloaki.Tak, dbałem jak umiałem, ale jak widać przegrałem. Kloaka - mimo, iż obrzydliwa - to mniej groźna od głupoty, którą można obsrać wszystko. > >>>Nasi moderatorzy dotychczas nad tym czuwali aby zachowując wolność wypowiedzi trolle (i inne przypadki) na naszym forum nie panowali.> Nasi moderatorzy dotychczas czuwali nad tym, przepraszam za wyrażenie, ale w końcu jestem trollem więc tego się po mnie oczekuje, by chronić Pańską delikatną i dystyngowaną dupę przed ludźmi o innym niż Pan zdaniu. By mógł Pan bezkarnie wskazywać ichni poziom intelektualny, by wyprowadzić ich z równowagi żeby odwdzięczyli się tym samym... A wtedy ban dla nich.Tak, mieli wybór pomiędzy Bogusławskim a Trollosiewiczem. Wybrali Bogusławskiego oraz jego klikę i spotkała ich za to słuszna kara. Tak, Wielce Szanowny Panie, mnie się nie chce prowadzić dyskusji na podobnym jak z Panem poziomem i dlatego, gdy Pan czuję się tu lepiej, to ja czuję się gorzej. Miłego dnia. @@@ . |
#274 12 na 12 | maceox (6766 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty |
> Nie ma żadnego "grona intelektualistów", do którego można by lub należało by aspirować. To fikcja wymyślona przez pisarzy ("list podpisany przez intelektualistów"..., itp.).Wydaje mi sie, ze istnieją jednak różnice intelektualne, ale rozumiem, ze teraz przyjedzie walec i wyrówna? > Proszę o podanie linków świadczących o owej "ogromnej wiedzy".Proszę skorzystać z opcji wyświetlenia wszystkich wpisów Big_zyda. > >a rozwój wypadków prowadzi do tego, że bana dostaje jeden z najbardziej popularnych forumowiczów, również o ogromnej wiedzy - zakładasz wątek wyjaśniający.> Nie rozwój wypadków, tylko najzwyklejsze chamstwo p. Big_Zyda. Lepiej jest nazywać rzeczy po imieniu.To zabronione. Proszę zajrzeć do oślej ławki. Ale ja na Pana nie doniose, gdyż byłaby to dla mnie kompromitacja. > Prawda jest taka, że p. Burnham przejechał po Panu jak walec drogowy,A nie mówiłem? Przyjechał i wyrównał z poparciem obecnej moderacji. > także p. Chętnie Racjonalistka wykręca Panem we wszystkie strony, i to jak efektownie.Chętnie Racjonalistka to miła dziewczyna i bardzo lubię być przez nią wykręcany. |
#275 9 na 9 | szarley (54911 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Kol. Szarley prosił mnie o uzasadnienie mojego twierdzenia, więc to twierdzenie uzasadniłem w sposób, który przekonuje mnie samego -... i nikogo więcej (przypomnę, że dowodem Twojego twierdzenia, że Czesi nie są narodem było istnienei Wałęsy i Wojtyły) > dlaczego mam podawać jako uzasadnienie coś, co akurat spełnia Szarleyowe warunki bycia uzasadnieniem?Bo z Szarleyem rozmawiasz > Dla mnie np. powołanie się na pisarzy i publicystów nie jest żadnym dowodem, albowiem zawsze znajdziemy dwóch o dokładnie przeciwnych poglądach na sprawę. Tymczasem świadomości powszechnej, na którą się powołałem, tak łatwo spreparować się nie da.Więc napisz co z którego punktu tej "świadomości powszechnej" wynika że Czesi narodem nie są (Przypomnę Ci, że Iwan Denisowicz przeniósł dyskusję do innego wątku) > No, ale jeżeli chcesz przykład związany z literaturą, niech będą "Przygody wojaka Szwejka", a właściwie fenomen ich ogromnej popularności.Powszechna świadomość znajomości tej książki wśród oczytanych ludzi europejskiego kręgu kulturowego powinna dawać do myślenia. > Przecież ten czeski "Sokrates" to jeden wielki obciach.Kolejna teza, której dowodem jest tylko Twoje przekonanie o Wyższości Polskiego Narodu nad czeskim Kol |
#276 10 na 10 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | . Teraz odrzucono dorobek Liliac i Meretseger> O ile wiem, liliac i Meretseger zrezygnowały z własnej woli.I wcale nie jest im z tego powodu przykro!? > Nie bez powodu i nie bez żalu, to jasne ale nie powiedziałbym, że ich dorobek został przekreślony.Zależy gdzie? Zapewne pozostanie na długo w głowach ich czytelników. Natomiast Szef uznał, że ich praca mu nie odpowiada skłonił tym do odejścia i przeprowadza rewolucję. Według mnie to jest przekreślenie dorobku, ale ja się nie znam. > Nikt jakoś nie ośmielił się tego nawet sugerować.Umiejętność czytania wybiórczego to dosyć powszechna sztuka, ale inteligencja uczy czytania także tego co z miedzy wierszy wyłazi. Warto zwrócić tu uwagę na podziękowania za pracę. > Stawiam dolary przeciw orzechom, że większość wypowiadających się tu użytkowników w rzeczowej dyskusji z liliac byłaby bez szans. Ba! Sam nie chciałbym być wtedy na ich miejscu.A co to ma do rzeczy? Tak, p. Liliac ma w pewnym zakresie ogromną wiedzę, ale w innych tematach wchodziłem z nią w ostre polemiki i wcale nie czułem się przegranym, ale 100 razy wolę z Liliac, czy Meretseger zgubić, niż z innymi znaleźć. www.racjon(*).php/z,0/d,42/s,600722#w603708> Problem polega jednak na tym, że takie rzeczowe dyskusje już się ostatnio nie zdarzały a pamiętam, że gdy ja tu zaczynałem to było ich całe mnóstwo. I to właśnie wtedy Racjonalista zachwycił mnie swoim wysokim poziomem. Właśnie wtedy czułem się tu u siebie i najwięcej się nauczyłem. Do najważniejszych zdobytych sprawności zaliczam szacunek dla przeciwnika w dyskusji, bo niejeden którego uważałem początkowo za leszcza i idiotę zrobił idiotę ze mnie. Im wyżej zadrzesz nos tym niżej musisz go później spuścić. Taka jest, niestety, prawda.Jak widać, gdy jedni przegrywają, to inni muszą wygrywać. Jestem na forum zarejestrowany i czynny o dwa lata dłużej od Pana. Musiało mi się tu podobać skoro nadal jestem, ale też dobrze pamiętam rzeczowe dyskusje za czasów Liliac i Meretseger (może warto poczytać), a czy Pan popierając nową rewolucje musi ich moderatorski (i nie tylko) dorobek zdeprecjonować. Nie, proszę Pana, nikt z nas idioty nie zrobi, to zawsze nasza własna zasługa. Nie lubię gdy przez większość czytelników jestem niezrozumiały i miałbym robić za idiotę, dlatego nie udzielam się na forach, które mi intelektualnie nie odpowiadają. Pamiętam mądre zdanie: "Każdy ma prawo, mówić co chce, ale niekoniecznie tam, gdzie chce". Dlatego gdy czytam tu teraz wypowiedzi samomianowanych moderatorów, pouczających mnie i krytykujących tych, których cenię czuję się mocno zdegustowany. Forum było kawałkiem bardzo dobrej publicystyki promującej racjonalne postawy, a w publicystyce jest tak, jak i w nauce, że ogromnie intelektualny dorobek się liczy. Teraz odrzucono dorobek Liliac i Meretseger, zablokowano Big_zyda i Nietsche, a rządzi tu na całego, wypisując przeraźliwe głupoty, pan Elasp i jego klika. Chyba więc jest to zrozumiałym, że ja się teraz tu czuję zdecydowanie niepotrzebnym i myślę, że czas już ustąpić pola nowym przyjaciołom pana Mariusza.> >>> zablokowano Big_zyda> Naprawdę uważasz, że niesłusznie? Pozwoliłbyś sobie na to będąc na miejscu Mariusza?Szanowny Panie, jakimś tam szefem byłem przez większość zawodowego życia, dwukrotnie szefem redakcji, to nie jest tak, że na szefa spływają same splendory, szef również odpowiada za porażki. Red. Gawlik - jak sam piszę - nie miał czasu na forum i w oparciu o swoich doradców doprowadził do obecnej sytuacji. Ogromnie sobie cenię intelektualny dorobek Mariusza Gawlika, jest to już ważna postać dla całego wolnomyślicielskiego ruchu w Polsce, ale uważam, że to on ponosi sporą część winy za obecną sytuację i za wulgarną wypowiedź Big_zyda. Zupełnie nieważnym jest tu co ja bym zrobił, choć zrobiłbym inaczej. > Pytanie brzmi czy Ty, big-zyd, Meretseger, ja czy ktokolwiek inny jesteśmy w stanie obronić swoje poglądy w uczciwej dyskusji,A co to w ogóle znaczy uczciwa dyskusja? Szanowny Panie, mam teraz dużo czasu i sporo poświęcałem go forum. Znam większość dyskusji i większość wypowiedzi i uważam, że obraża Pan Meretseger, Liliac, Andrzeja.51, Fizyka, Jacka Tabisza, Big_zyda, Diogenesa i kilkudziesięciu innych racjonalistów insynuując nam nieuczciwość w dyskusjach. Prawem "nowego" decydenta obraża Pan ludzi, którzy temu forum ogrom własnej pracy poświęcili. Wszystkich swoich poglądów broniłem tu w uczciwych dyskusjach przedstawiając racjonalne argumenty i nie potrzebne mi były żadne podpórki organizacyjne - poza jedną, że większość tego forum stanowili inteligentni i racjonalni czytelnicy. Tylko do nich adresowałem swoje wypowiedzi. > bez skazywania oponentów na Oślą Ławkę albo bana.Może warto tam zajrzeć i zobaczyć za co tam forumowicze byli kierowani. Tak, moderatorzy zupełnie nie chcieli zejść na poziom Onetu, nawet kosztem wejść (choć moim zdaniem obniżenie poziomu dyskusji, a już to widać, ilości wejść nie poprawi, choć ja naprawdę i portalowi i Agnosiewiczowi życzę jak najlepiej). > Z pomocą moderacji, to dla mnie żadna satysfakcja a wręcz ujma.No właśnie, czy potrzebny jest zaraz język Big_zyda aby kogoś obrazić. Nie musi Pan aż tak bardzo mnie z naszego forum wypychać. Sam czuję się tu coraz gorzej. Na "nowym forum" - przy pomocy podpórki samego szefa - to Pan ma rację. Miłego dnia. @@@ . |
#277 5 na 7 | Marcin Trollosiewicz (1120 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Podobnie jak ja w Pańskim poście, do którego się odniosłem.Czyli mamy coś co nas łączy! Porozumienie jest już bliżej. > Np. prof. Janusz Kuczyński i do jego dorobku Pan się tu odwołuje?Opieranie się na autorytecie to bardzo racjonalna postawa. > Ej tam! Ludzie skarżą się na brak rożnych rzeczy ale jakoś nikt nie skarży się na brak rozumu.Dlatego zawsze powtarzam, że jestem tylko przeciętnym człowiekiem, który chce się czegoś dowiedzieć. > Tak, od niektórych zdecydowanie wyższą, od innych niższą, a tu z większością byłem na podobnym poziomie i właśnie dlatego było to jedyne forum na którym się udzielałem.Dyplomatyczne to. > Dziękuję za wnikliwą lekturę mojego dorobku.Cała przyjemność po mojej stronie. > Wielce Szanowny Panie, ogół czytelników jest bardzo sprawiedliwy, a ja często powtarzam, że nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami. Nie sądzę abym za deprecjonowanie czytelników 25 tys. plusów otrzymał, ale Pan wie lepiej.O tak, tu muszę przyznać Panu rację, w tym przypadku wiem lepiej. Plusy są przereklamowane i nie świadczą o wartości wypowiedzi ani trochę. Jako troll eksperymentowałem z tym trochę na tym forum. Łatwo tu zdobywać poklask (w postaci plusów), działa to na zasadzie "ja tobie, ty mi" i już tworzy się kółko wzajemnej adoracji, grunt aby w poście nie pisać nic kontrowersyjnego, a jedynie oklepane teksty i tym pozyska się sympatię "ludu plusującego". Zdarzyło mi się też pisać komentarze pod artykułami, których nie czytałem, o dziwo również byłem plusowany... Robiłem to z czystej ciekawości. Plus więc to żaden powód do chwały. > Nie, proszę Szanownego Pana - prostak to może nas tylko prymitywnie zaatakować, a dowiedzieć się ciekawych rzeczy to można się od prostego (np. bez formalnego wykształcenia) człowieka.Dziękuje, że Pan sprostował tego prostaka, przez to post nie był taki prosty do odczytania. > Tak, dbałem jak umiałem, ale jak widać przegrałem. Kloaka - mimo, iż obrzydliwa - to mniej groźna od głupoty, którą można obsrać wszystko.Mocne przeginanie pałki nigdy nie jest wskazane, nawet w stronę przeciwną od kloaki. > Tak, mieli wybór pomiędzy Bogusławskim a Trollosiewiczem. Wybrali Bogusławskiego oraz jego klikę i spotkała ich za to słuszna kara.I po co ten wybór? Wystarczy by moderacja tak samo czyściła występki Trollosiewicza jak i Bogusławskiego, i będzie git. > Tak, Wielce Szanowny Panie, mnie się nie chce prowadzić dyskusji na podobnym jak z Panem poziomem i dlatego, gdy Pan czuję się tu lepiej, to ja czuję się gorzej.Przepraszam, jestem prostym człowiekiem, lecz obiecuję że będę starał się z każdym dniem dążyć do tego, by choć gdzieś wśród chmur dostrzec Pana poziom. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. ps. Nigdy nie ośmieszymy się gdy przemilczymy to co dla nas niewygodne. M
"Lecz tylko trollizm śpiących budzi" - Osnowa |
#278 7 na 7 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | . > Opieranie się na autorytecie to bardzo racjonalna postawa.Zdecydowanie tak! Racjonaliści już tak mają, że mniej piszą niż czytają. Mam wiele autorytetów, gdyż cenię sobie ludzi mądrych, ale nikt dla mnie nie jest "ostatecznym autorytetem", gdyż lubię myśleć samodzielnie. www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,594295#w594459www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,598296#w598982> Dlatego zawsze powtarzam, że jestem tylko przeciętnym człowiekiem, który chce się czegoś dowiedzieć.Warto też zauważyć co inni o Panu myślą i za co na "Oślej Ławce" wylądowali. > Plusy są przereklamowaneIstnieje całkiem spora grupa ludzi, która uważa, że seks jest przereklamowany i dopóki nie zabraniają innym korzystania z jego uroków, to należy ich szanować. > i nie świadczą o wartości wypowiedzi ani trochę.Rozumiem, iż Pan nie pozwala mi wierzyć w demokrację. Pojedyncze kliknięcie rzeczywiście ma niewielkie znaczenie, ale już w masie ilość plusów do ilości wypowiedzi mają znaczenie i dziękuję wszystkim, którym się kliknąć mi plusa chciało. Każdy sądzi według siebie, ja minusów nie stosowałem, a plusy klikałem za wypowiedź a nie za nicka.> Jako troll eksperymentowałem z tym trochę na tym forum. Łatwo tu zdobywać poklask (w postaci plusów), działa to na zasadzie "ja tobie, ty mi" i już tworzy się kółko wzajemnej adoracji, grunt aby w poście nie pisać nic kontrowersyjnego, a jedynie oklepane teksty i tym pozyska się sympatię "ludu plusującego".Czyli Pan sądzi, że ci którym zechciało się kliknąć Panu plusa w naszej dyskusji, to tylko bezmyślni Pańscy adoratorzy. Ja sądziłem, że to jednak zwolennicy Pańskich koncepcji podpasowania racjonalistycznego forum pod siebie. Z formą bliższą "Jaskini Trolli" niż dotychczasową? > Zdarzyło mi się też pisać komentarze pod artykułami, których nie czytałem, o dziwo również byłem plusowany... Robiłem to z czystej ciekawości.No właśnie, a mnie ani nie stać na takie wygłupy, ani mnie nie bawią. Traktowałem forum i rozmówców poważnie. > Plus więc to żaden powód do chwały.Gdyby miał Pan ich z dziesięć tysięcy, to trochę inaczej by to zabrzmiało. Pozwoli Pan jednak aby mnie moje plusy cieszyły. Ogromnie szanuję tych, którzy mi plusy klikali. > >>>Nie, proszę Szanownego Pana - prostak to może nas tylko prymitywnie zaatakować, a dowiedzieć się ciekawych rzeczy to można się od prostego (np. bez formalnego wykształcenia) człowieka.> Dziękuje, że Pan sprostował tego prostaka, przez to post nie był taki prosty do odczytania.Zastanawiam się nad tym co piszę, gdyż biorę pełną odpowiedzialność za swoje wypowiedzi. > I po co ten wybór? Wystarczy by moderacja tak samo czyściła występki Trollosiewicza jak i Bogusławskiego, i będzie git.A na jakiej podstawie zarzuca Szanowny Pan dotychczasowe moderacji nieuczciwość i stronniczość. Tak, linię całego portalu wyznaczył na samym początku red. Gawlik i tej linii moderacja jak potrafiła tak przestrzegała. Bogusławski zresztą także. To nigdy dotychczas nie miał być poziom Onetu ani Jaskini Trolli. Pamiętam mądre zdanie: "Każdy ma prawo, mówić co chce, ale niekoniecznie tam, gdzie chce". > >>>Tak, Wielce Szanowny Panie, mnie się nie chce prowadzić dyskusji na podobnym jak z Panem poziomem i dlatego, gdy Pan czuję się tu lepiej, to ja czuję się gorzej.> Przepraszam, jestem prostym człowiekiem, lecz obiecuję że będę starał się z każdym dniem dążyć do tego, by choć gdzieś wśród chmur dostrzec Pana poziom.Nie, proszę Szanownego Pana, Pan nie jest "prostym człowiekiem", gdyż taki poszukałby w wyszukiwarce moje rozmowy na forum z prostymi ludźmi i obrony prawa do niewiedzy. Bliżej już Panu właśnie do zadufanego prostaka, który swój poziom stara się narzucić innym: Tak naprawdę piszę to nie do Pana, a do reszty userów. Przez ostatnie lata czytałem i pisałem gównie na dwóch forach: Racjonaliście i wywodzącej się z niej Jaskini Trolli i po obserwacji wielu userów jakich tam spotkałem, stwierdziłem, że można ich dzielić na różne typy, co w sumie nie jest żadnym odkryciem, bo to oczywiste. Pisali tam i tu ludzie podający swoje prawdziwe personalia, zwykli anonimowi userzy, znani wszystkim misjonarze czy ludzie zmieniający swą osobowość (gównie nick, płeć i awatar) jak rękawiczki. Jednak jednym z ciekawszych typów jest "aktor", czyli ktoś przyjmujący rolę na forum kogoś kim nie jest, takiego człowieka trudno "podejść", bo przecież on ciągle gra swoją rolę. Może to być np. rola najmądrzejszego z mądrych.
Współczuję doświadczeń, ale ja się po takich miejscach nie szwendam. > ps. Nigdy nie ośmieszymy się gdy przemilczymy to co dla nas niewygodne.Musiałby ten ktoś zupełnie buzi nie otwierać, a dla zadufanych prostaków jest to zupełnie niemożliwym. Nigdy nie warto bać się własnego poziomu oraz własnej niewiedzy, gdy jest się ciekawym świata i otwartym na innych ludzi. Trzeba pytać i czytać. Wszyscy startowaliśmy od zera i najważniejszy jest postęp, a najgorsze stanie w miejscu i zaparcie się w swoich opartych tylko na wierze (w najszerszym rozumieniu tego słowa) pozycjach. Na naszym forum spotkałem grupę ludzi o ogromnej wiedzy, ciekawych przemyśleniach i interesujących osobowościach. Poziomu w ich specjalnościach nie osiągnę już nigdy. Spotkałem też - fantastyczną wprost grupę otwartych na racjonalne zrozumienie rzeczywistości - ludzi młodych. Cieszyłem się śledząc ich osobiste poszukiwania odpowiedzi i podnoszenie poziomu osobistej refleksji. Widziałem, że forum nie tylko mnie pomaga w utrzymywaniu sprawności intelektualnej. Bardzo dużo się od nich wszystkich nauczyłem oraz zostałem zainspirowany do dodatkowych lektur i ponownych przemyśleń. Serdeczne dzięki im za to. Miłego dnia. @@@ . |
#279 14 na 14 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Problem polega jednak na tym, że takie rzeczowe dyskusje już się ostatnio nie zdarzały a pamiętam, że gdy ja tu zaczynałem to było ich całe mnóstwo. I to właśnie wtedy Racjonalista zachwycił mnie swoim wysokim poziomem. Właśnie wtedy czułem się tu u siebie i najwięcej się nauczyłem. Do najważniejszych zdobytych sprawności zaliczam szacunek dla przeciwnika w dyskusji, bo niejeden którego uważałem początkowo za leszcza i idiotę zrobił idiotę ze mnie.Kiedy w kiepskiej dyskusji zabierali głos liliac, Meretseger, big_zyd, dyskusja dopiero wtedy stawała się rzeczowa, liliac wracała dyskusję na własciwy poziom podając naukowe zródła z najwyższej półki, Meretseger potrafiła asertywnie a zarazem ciepło i rzeczowo usadzic trola, a big_zyd w paru dosadnych zdaniach wydobywał esencję idiotyzmu z mętnych i nieskładnych wypowiedzi forumowych religiantów albo zwykłych troli. Trole były szybko wysyłane na out, religianci przykładali się do wypowiedzi, vide wypowiedzi worka, aż dziw bierze jaki to teraz rozsądny forumowicz. |
#280 1 na 3 | Burnham (1149 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Gdyż chwilowo wychodzi, że najbardziej swoją decyzją kooperujesz z naszymi ideowymi przeciwnikami pokroju Burnhama.> I chociaż Burnham rzeczywiście Cię obraził to Twój aktualny pomocnik powyciągał z jego postu wspaniałe złote myśli próbując namówić mnie i innych do dyskusji z nimi.Panie "dżentelmen" ja powiem Panu jedno - niegrzecznie jest w towarzystwie zwracać się do obecnej w nim osoby za pomocy zaimków w trzeciej formie. Jeżeli Pan "dżentelman" ma coś mnie do powiedzenia to proponuję bezpośrednio, a nie półgębkiem. www.youtube.com/watch?v=37K-P77tZXo23:30 polecam fragment z tej minuty (w ogóle bardzo ciekawy wywiad). Może da Panu do myślenia dlaczego Stanisław Lem stwierdził iż nie bardzo wie co to takiego intelektualista. Ale Pana takie zjawiska nie interesują. Pan jest obok. Aura "elitarności" i zarozumiałości jaka z Pana bije zaczyna zachowaniem przypominać dogmatyzm fanatyka religijnego, którego klika się rozsypuje. Jeżeli Pan dłużej posłucha tego wywiadu to zdziwi się Pan jeszcze bardziej bowiem Stanisław Lem stwierdza iż religia jest społecznie potrzebna (cuda Panie !). A jeżeli coś jest społecznie potrzebne to może i (o zgrozo !!!) w religii jest jakaś logika, hę ? Normalnie nie zwracał bym na to uwagi bowiem każdy rozumy człowiek doskonale zdaje sobie sprawę z pozytywnych aspektów religii. Niestety na tym forum od czasów, gdy zaczęła panować antyklerykalno-lewicowo-antyliberalna klika wycinająca wszystkich, którzy mieli czelność nie podzielać dogmatów szerzonych przez "jaśnie oświeconych" jakakolwiek dyskusja przestała mieć jakikolwiek sens. I to Pana boli, że już nie będzie tej kliki. Wie Pan na czym polega prawdziwy dramat ? Na tym, że istnieje pewna grupa ludzi, która stwierdziła, że już nie musi zadawać pytań bowiem od teraz będzie operować jedynie zdaniami twierdzącymi. I coś mi się zdaje Pan ma ten problem. |
#281 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | Zaiste mami Cię nasz kol. Elasp: "Możesz atoli stanąć na beczce, Diogenesie, jeżeli niewyraźnie widzisz."Byle nie dać wepchnąć się na TĄ beczkę, ze świadectw Marka Edelmana Cytat:Gdy Marka pytają: co jest najważniejsze w życiu?, odpowiada, że samo życie. Dodaje czasem, że po życiu najważniejsza jest wolność. I to, żeby nigdy i przez nikogo nie dać wepchnąć się na beczkę - jak ten stary Żyd, którego na Żelaznej dwóch niemieckich żołnierzy postawiło na beczce i wielkimi nożycami zaczęło strzyc - ku uciesze tłumu. Taka utrata brody musiała być najgorszym upokorzeniem, gorszym od chłosty. Marek wie też, że czasem oddajemy życie za wolność czy godność. I już wtedy nie wiadomo, co jest najważniejsze. Ale najważniejsze jest życie - powtarza. Mówi to jako dowódca w getcie, gdzie wszyscy szli na śmierć i jako lekarz, który co dzień obcuje ze śmiercią. Czasem się z nim spieram i dowodzę, że skoro ludzie poświęcają życie dla różnych wartości, to wcale nie ono jest najważniejsze. Ale to on ma rację. Zawsze trzeba ratować życie. Rzecz w tym, by odróżniać dwie sytuacje. Otóż, sam mogę wybrać śmierć w imię wartości. Ale czym innym jest mój obowiązek wobec innych - tych prześladowanych. pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#282 6 na 6 | -jad- (18783 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > >O ile wiem, liliac i Meretseger zrezygnowały z własnej woli.> I wcale nie jest im z tego powodu przykro!?Przecież napisałem wyraźnie, że nie bez żalu. > >Nie bez powodu i nie bez żalu, to jasne ale nie powiedziałbym, że ich dorobek został przekreślony.> Zależy gdzie? Zapewne pozostanie na długo w głowach ich czytelników. Natomiast Szef uznał, że ich praca mu nie odpowiada skłonił tym do odejścia i przeprowadza rewolucję. Według mnie to jest przekreślenie dorobku, ale ja się nie znam.Ok. Nie zrozumiałem, że chodzi o dorobek jako moderator. > Tak, p. Liliac ma w pewnym zakresie ogromną wiedzę, ale w innych tematach wchodziłem z nią w ostre polemiki i wcale nie czułem się przegranymDlatego napisałem "większość" a nie "wszyscy". > czy Pan popierając nową rewolucje musi ich moderatorski (i nie tylko) dorobek zdeprecjonować.Tak, bo moderacja ta od jakiegoś czasu zupełnie mi się nie podobała i żadne "i nie tylko" nie wchodzi tu w grę. Gdybyś rzeczywiście uważnie czytał, to zauważyłbyś, że podkreślałem tu już moją sympatię i szacunek do obu moderatorek ale nie wiem w jakim zakresie za kształt tej moderacji mogę winić liliac i Meretseger a w jakim Mariusza. Powtórzę się- moderacja działała tu najczęściej anonimowo. > Nie, proszę Pana, nikt z nas idioty nie zrobi, to zawsze nasza własna zasługa.Racja. Więc nikt nie zrobił ze mnie idioty tylko fakt, że jestem idiotą, wykazał. > Chyba więc jest to zrozumiałym, że ja się teraz tu czuję zdecydowanie niepotrzebnym i myślę, że czas już ustąpić pola nowym przyjaciołom pana Mariusza.Nie wiem jakie to uczucie, bo sam nigdy nie czułem się tu potrzebny komukolwiek poza sobą samym. > Szanowny Panie, jakimś tam szefem byłem przez większość zawodowego życia, dwukrotnie szefem redakcji, to nie jest tak, że na szefa spływają same splendory, szef również odpowiada za porażki.Nie chodzi mi o samą krytykę tylko o jej formę. > >Pytanie brzmi czy Ty, big-zyd, Meretseger, ja czy ktokolwiek inny jesteśmy w stanie obronić swoje poglądy w uczciwej dyskusji,> A co to w ogóle znaczy uczciwa dyskusja?To taka w której wszyscy uczestnicy mają takie same prawa. Dyskusja, w której jeden bezkarnie może obrażać drugiego a drugi nie może obrażać pierwszego jest uczciwości przeciwieństwem. > uważam, że obraża Pan Meretseger, Liliac, Andrzeja.51, Fizyka, Jacka Tabisza, Big_zyda, Diogenesa i kilkudziesięciu innych racjonalistów insynuując nam nieuczciwość w dyskusjach.Ja nie zarzucam tego Tobie, big-zydowi czy komu tam jeszcze tylko moderacji, która tak działała. Naprawdę nie zauważyłeś nigdy przeciwników przenoszonych nie tylko Tobie sprzed nosa do Oślej? > >bez skazywania oponentów na Oślą Ławkę albo bana.> Może warto tam zajrzeć i zobaczyć za co tam forumowicze byli kierowani.Wyobraź sobie, że wiem. Samemu też zdarzyło się tam trafić. Z jakiego powodu? Pojęcia nie mam i szkoda, że wtedy nie byliśmy w tym punkcie rozmowy, bo spytałbym Ciebie. Może byś mi to wyjaśnił ale teraz nie chce mi się już tego szukać. > Nie musi Pan aż tak bardzo mnie z naszego forum wypychać.Ja stąd nikogo nie wpycham. Nie mam takiej chęci czy potrzeby ani władzy. |
#283 9 na 9 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty |
. > >>>A co to w ogóle znaczy uczciwa dyskusja?> To taka w której wszyscy uczestnicy mają takie same prawa.A co to znaczy wszyscy mają te same prawa? Gdy byłem młodszym uczestniczyłem w wielu dyskusjach światopoglądowych i do dnia dzisiejszego zachowałem zapisy z wielu z nich. Dyskusje organizowały różne ośrodki akademickie i choć były na poważnym poziomie, to zawsze preferencje miała grupa związana intelektualnie z organizującą konferencje uczelnią. Portal jest swojego rodzaju odpowiednikiem pisma i inicjatorzy wyznaczają mu target oraz linię, czyli preferencję dla określonej grupy czytelników. Jak teraz widzę zarówno moderatorki, jak i ja popełniliśmy błąd wierząc redaktorowi naczelnemu, że wyznaczył preferencje portalu zgodnie z własnymi przekonaniami. Według mnie panie moderatorki zawsze starały się postępować zgodnie z tą linią. Pan teraz nas atakuje i zarzuca różne nieuczciwości w dyskusjach i osądach, ale czy Pan naprawdę zechciał przeczytać i przemyśleć co w tekstach inicjujących nasz portal jest napisane: www.racjon(*).php/s,606077/z,0/d,11#w606380To miał być portal zdecydowanie preferujący racjonalistyczną inteligencję, a nie Onet (Śmietnik dla frustratów, którzy chcą dać publicznie, choć pod nickiem, swój wyraz), gdyż "Każdy ma prawo, mówić co chce, ale niekoniecznie tam, gdzie chce". > Dyskusja, w której jeden bezkarnie może obrażać drugiego a drugi nie może obrażać pierwszego jest uczciwości przeciwieństwem.Znowu zarzuca Pan bezpodstawnie nieuczciwość moderatorkom. Oczywiście, że tak jak my wszyscy były subiektywne i choćby dlatego nie podjęły się moderacji na portalu Apologetyka.pl. Tak, preferowały inteligencję racjonalistyczną, gdyż w moim odczuciu, takie - miedzy innymi - miały tu zadanie. W moim obiorze jeszcze za bardzo cackały się z różnymi nawiedzonymi ewangelizatorami (niekoniecznie religijnymi) głoszącymi swoją jedyną prawdę i dlatego ja nie chciałbym nigdy być moderatorem. Nie jestem aż tak tolerancyjny na głupotę i wielu "dyskutantów" znacznie szybciej z naszego forum bym się pozbył. Nasze oceny są subiektywne i na przykład pan Elasp (z wzajemnością) uważa mnie za przemądrzałego głupka i już dawno by mnie zbanował. Moderator ma cholernie trudne zadanie i nic nie umniejszając poprzednim, ostatnie moderatorki wykonywały swoją robotę znakomicie, starając się o obiektywizm i sprawiedliwe rozsądzanie zbyt agresywnych sporów. > >>>uważam, że obraża Pan Meretseger, Liliac, Andrzeja.51, Fizyka, Jacka Tabisza, Big_zyda, Diogenesa i kilkudziesięciu innych racjonalistów insynuując nam nieuczciwość w dyskusjach.> Ja nie zarzucam tego Tobie, big-zydowi czy komu tam jeszcze tylko moderacji, która tak działała.Uważam, że moderacja udział w naszych dyskusjach brała nawet wtedy, gdy tylko czytała, nie mówiąc już o ingerencjach. > Naprawdę nie zauważyłeś nigdy przeciwników przenoszonych nie tylko Tobie sprzed nosa do Oślej?Zauważyłem i nieraz się dziwiłem, że aż tak długo z tym czekano. Czy zawsze ja tak bym postąpił? Nie, gdyż jednak jestem trochę innym człowiekiem. Pan też inaczej niż ja ocenia pracę pań moderatorek. (PS. Proszę zajrzeć teraz {17.02} do "Oślej" i przeczytać tam wypowiedzi Maceoxa i przestać tzw. 'głodne kawałki' tu opowiadać.)> >>>Może warto tam zajrzeć i zobaczyć za co tam forumowicze byli kierowani.> Wyobraź sobie, że wiem. Samemu też zdarzyło się tam trafić.Mnie się też zdarzyło i uważałem wtedy, że to bardzo niesprawiedliwe, ale domyślam jak ciężka jest praca moderacji i wiem, że sam byłbym jeszcze bardziej subiektywnym, a przez to mniej sprawiedliwym. > Z jakiego powodu? Pojęcia nie mam i szkoda, że wtedy nie byliśmy w tym punkcie rozmowy, bo spytałbym Ciebie. Może byś mi to wyjaśnił ale teraz nie chce mi się już tego szukać.Przecież to proste. Moderacja zupełnie nie miała ani podstaw, ani racji. Kali ukraść krowę to dobrze, Kalemu ukraść krowę to źle.> >>>Nie musi Pan aż tak bardzo mnie z naszego forum wypychać.> Ja stąd nikogo nie wpycham. Nie mam takiej chęci czy potrzeby ani władzy.Odczucia są jeszcze bardziej subiektywne od poglądów i opartych na nich ocen. Dyskryminujący znacznie mniej dostrzega dyskryminację od dyskryminowanego. Miłego dnia. @@@ . |
#284 5 na 5 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Będzie przejrzyste wg Ciebie, czy nie?  Dla mnie funkcjonalność forum jest klarowna, a grafika stylowa. Nieco ciąży staroświecka dosłowność symboliki, ale i ona ma swój urok, istotne, że całość jest wyrazista i niepowtarzalna. Nie wiadomo co o takiej niepowtarzalności przesądza, że przypomnę operację samego tylko nosa Jennifer Grey...Jak widać z wizerunkiem trzeba ostrożnie. > zmiany linni proponowanej przez p. AgnosiewiczaMariusz Agnosiewicz nie proponuje, lecz informuje. > Pan Bogusławski na ten przykład obawia się nieco zmiany linni proponowanej przez p. AgnosiewiczaNie wykluczałabym więc, że zmiany wprowadzane przez Pana Agnosiewicza wynikają z jego obaw wobec linii prezentowanej na forum przez p. Bogusławskiego. |
#285 11 na 11 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty |
> 23:30 polecam fragment z tej minuty (w ogóle bardzo ciekawy wywiad). Może da Panu do myślenia dlaczego Stanisław Lem stwierdził iż nie bardzo wie co to takiego intelektualista.Najważniejsze, że Panu się udało skoro jednocześnie raczył Pan wkleić ten swój manifest "antyintelektualistyczny, a na potwierdzenie wklejając odnośnik do wywiadu z polskim intelektualistą. > Jeżeli Pan dłużej posłucha tego wywiadu to zdziwi się Pan jeszcze bardziej bowiem Stanisław Lem stwierdza iż religia jest społecznie potrzebna (cuda Panie !). A jeżeli coś jest społecznie potrzebne to może i (o zgrozo !!!) w religii jest jakaś logika, hę ?Społecznie potrzebne Panie są również wychodki. Znajdziesz Panie jakąś implikację między ich użytecznością, a ich logiką? Jeszcze Panu cytat z Lema zapodam: Cytat:O wierze religijnej pisze: Co się tyczy społecznego funkcjonowania religii - doceniam to i uważam za zasadne usiłowanie Kościołów, aby od najmłodszych lat wdrażać ludzi do wiary. Ja natomiast mam w sobie odruchową niezdolność do wyłączania wiedzy czysto faktograficznej, rzeczowej. Zwiastowanie i dzieworództwo? Może i było, ale powinna się urodzić dziewczynka, skoro brakło męskiego chromosomu. Nie umiałbym uwierzyć w dogmaty, które opierają się na cudzie i zaprzeczeniu wszelkich racjonalnych reguł. > Normalnie nie zwracał bym na to uwagi bowiem każdy rozumy człowiek doskonale zdaje sobie sprawę z pozytywnych aspektów religii.Tą wiedzę już posiedli starożytni: Cytat:Dla ludu religia jest prawdą, dla mędrców fałszem, a dla władców jest po prostu użyteczna. Seneka Młodszy > Niestety na tym forum od czasów, gdy zaczęła panować antyklerykalno-lewicowo-antyliberalna klika wycinająca wszystkich, którzy mieli czelność nie podzielać dogmatów szerzonych przez "jaśnie oświeconych" jakakolwiek dyskusja przestała mieć jakikolwiek sens.Przejrzałem Pana wypowiedzi i w pełni już rozumiem czym to ta poprzednia moderacja Panu tak zawiniła. O gender studies raczył Pan napisać: Cytat:Pamiętam, że kompletnie nic z tego przedmiotu nie rozumiałem i musiałem na blachę wykuć Nic Pan nie rozumiał z ze zwykłego przedmiotu ale pozwoliło to Panu autorytatywnie mleć ozorem w tym właśnie temacie w wątku tego tyczącym. > Wie Pan na czym polega prawdziwy dramat ? Na tym, że istnieje pewna grupa ludzi, która stwierdziła, że już nie musi zadawać pytań bowiem od teraz będzie operować jedynie zdaniami twierdzącymi. I coś mi się zdaje Pan ma ten problem.Różnica taka, że tamta "klika" znała odpowiedzi. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|