 |
Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-09-2014 13:45 | Kaganek (669 punktów) (zablokowany) | Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości
7 na 7 | Bóg jakikolwiek (dopuszczany przez niektórych agnostyków).
Bóg który nie wpływałby na wszechświat, nie mógł nas ochronić przed taką czy inną katastrofą z kosmosu i sam wyznaczyć datę końca ludzkości jest dziwny!
Jeszcze bardziej dziwny i bez sensu (jak kwiatek do kożucha) jest Bóg który nie oferuje nam życia pozagrobowego.
Życie pozagrobowe "dusz" jest dziwne po pierwsze z racji materialnej natury myślenia i decydowania wynikającej wprost z ewolucyjnego pochodzenia naszego mózgu od zwierzęcego.
A teraz najciekawsze. Znam z autopsji (to znaczy z pewnego środowiska, w którym mieszkałem) dwa podobne przypadki.
Pierwszy. Chłopca w szkole podstawowej co miał nierozpoznany w porę wylew krwi do mózgu. O mało nie umarł. Stał się osobą co prawda chodzącą oraz mówiąca od biedy ale bardzo infantylną i niesamodzielną. Sytuacja poprawiała się z latami ale bardzo powoli i nigdy nie wróci do normy.
Drugi. Jakiś wypadek, nurkowanie, czy nieudana narkoza, nie pamiętam ale duża już dziewczynka (liceum) straciła przytomność i doznała niedotlenienia. Wróciła do siebie na tyle, że wróciła do szkoły i dała rade ją skończyć.
Ale była już inna. Szczególnie głupia i ujawniająca sporą AMORALNOŚĆ gdy na imprezach poczęstowano ją alkoholem.
Obie te osoby mogą w życiu trafić w towarzystwo które wykolei je do reszty.
Mając 12 czy 17 lat te osoby były inteligentnymi, oczytanymi osobami mającymi już ciekawe poglądy. Ale przeżyją jeszcze kilkadziesiąt lat. W jakiej wersji pójdą do nieba.
Bóg gdyby był musiałby wpuścić do nieba kopie takiego człowieka z każdego tygodnia życia.
W sumie kilkanaście tysięcy różnych klonów (z różnych chwil). To samo dotyczy każdego innego człowieka. Z wiekiem można zinfantylizować się z powodu zwykłej, podstępnej choroby neurologicznej.
Dlatego dusz nie ma bo nie ma ani jednego konkretnego człowieka. Chyba ze niebo jest pełne zidiociałych (medycznie to rozumiem) staruszków, staruszek i pół-debili (w sensie medycznym - nie obrażam tych ludzi) PRZEMIESZANYCH z tymi co im się udało dotrwać do zgonu w wyśmienitej formie intelektualnej i poglądowej - to ostatnie słowo (poglądy w chwili śmierci) też ważne bo kształtują tożsamość człowieka. Ktoś powie, a może one wszystkie nagle zmądrzeją? Nielogiczne! Uczynić mądrymi takich ludzi to dać im ogrom nowej wiedzy, nowych poglądów, nowego sposoby rozumowania. To będzie stwór całkowicie sztuczny. Równe dobrze Bóg mógłby sobie od razu (z pominięciem życia na Ziemi) stworzyć bilion takich dusz i z nimi gadać i gadać i gadać! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..| Elasp (6859 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości |
> a więc te 5%, oczywiście zakładając że wszyscy będą małżeństwem i wszyscy będą się rozwodzić i koszty tych rozwodów zbytnio obciążają system? Gdybym nie znała twoich wczesniejszych wypowiedzi, powiedzialabym, że żartujesz. Teraz proszę o statystyki (z państw w których zalegalizowano związki homoseksualne) potwierdzające jakoby związki homo częściej kończą się rozwodem. Tak, zauważyłem tę trudność ex post (czytasz uważnie!). Mam dwa argumenty: 1) procesy gejowskie będą mniej liczne (w liczbach bezwzględnych), ale za to bardziej skomplikowane, bo np. każda ze stron będzie się domagać przesłuchania np. po dwustu świadków, tam gdzie ktoś inny miałby z wielkim trudem świadków dwudziestu. Poza tym zakładam, że 2) wraz prawem do małżeństwa geje wywalczą sobie (a może już wywalczyli sobie gdzieniegdzie?) korzystne rozwiązania podatkowe, rekompensujące rzekomy, wielowiekowy "ucisk", a skutkiem tego będą się zawiązywać małżeństwa fikcyjnych gejów (lub lesbijek), które także nie okażą się trwałe. Już dzisiaj na Zachodzie udawanie geja lub lesbijki zwiększa szansę na otrzymanie pracy. |
#542 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | . > Co tu dużo gadać: Po prostu w Polsce na pewne tematy nie da się normalnie rozmawiać ze względu na uregulowania prawne, moim zdaniem sprzeczne z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka oraz Europejską Konwencją Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.Naprawdę tak Pan sądzi? A może jakieś dowody? > Tabu nadal istnieje i jest dobrze chronione.Oczywiście, że istnieją i tematy w Polsce zakazane i niemile widziane oraz tabu, ale moim zdaniem ktoś inny je narzuca. www.racjon(*)m.php/s,637197/z,0/d,1#w637186www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,493492#w494430www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,637884#w638385@@@ . PS. natemat.pl(*)ediach-nikt-mi-za-to-nie-placi Rafał Boguszewski, analityk z Centrum Badania Opinii Społecznej na wyżej opisanym panelu poświęconym sekularyzacji powiedział: " Obecnie Kościół katolicki należy do instytucji cieszących się bardzo dużym autorytet społecznym. W maju 2008 roku aprobatę dla jego działań wyrażało ponad dwie trzecie Polaków (69%), a tylko niespełna jedna czwarta (24%) wypowiadała się o jego działalności negatywnie. Co istotne, obecnie autorytet Kościoła jest na tyle silny, że nawet wydarzenia i skandale na tle obyczajowym (np. sprawa abp. Paetza) czy kontrowersje wokół lustracji w Kościele, na czele z szeroko komentowanym przypadkiem abp. Wielgusa i jego współpracy z SB, nie powodują wyraźnego spadku zaufania do Kościoła, jeśli nawet, to zmiany te są krótkotrwałe".
Analizy te mogłyby wskazywać, że światopogląd katolicki trzyma się w Polsce mocno, gdyby nie inne przesłanki wskazujące, że przywiązanie do wiary przodków i deklaratywna akceptacja doktryny nie przekłada się na codzienne życie. Żenującą tego egzemplifikacją z ostatnich miesięcy może być Kazimierz Marcinkiewicz, na rekolekcjach dla rodzin chrześcijańskich dający siebie za przykład do czasu, gdy poczuł inną, też "bożą" potrzebę. Czy Mirosław Orzechowski nawołujący do abstynencji i jednocześnie rozbijający po pijanemu samochody.
Uogólniając dr Boguszewski mówi: " Powszechna jest wprawdzie wiara w Boga (90% Polaków nie ma wątpliwości co do Jego istnienia), jednak przekonanie o istnieniu nieba wyraża już niespełna trzy czwarte badanych (74%). Jeszcze mniejsza jest wiara w życie po śmierci - deklaruje ją 70% respondentów, a niespełna dwie trzecie (65%) ma nadzieję na to, że w niebie ponownie spotka osoby, które kocha. Tylko ponad połowa Polaków (56%) wierzy w istnienie piekła, a jeszcze mniej (54%) wyraża przekonanie o istnieniu diabła. (...)W całej populacji badanych jedynie nieco więcej niż co trzeci respondent (38%) jest przekonany, że można mówić o istnieniu jasnych i mających zastosowanie do wszystkich - niezależnie od okoliczności - zasad, które określają, co jest dobre, a co złe".
Na tym tle ciekawie przedstawiają się opublikowane niedawno w Internecie wyniki badań OBOP-u, które mówią, że 53% wśród ogółu Polaków, a 43% wśród wierzących i praktykujących uważa, że ludzie powstali w wyniku procesu biologicznego, a tylko odpowiednio 30% i 36% uważa że zostali stworzeni w obecnej postaci. Tą niespójność dostrzega Marcin Przeciszewski, redaktor naczelny Katolickiej Agencji Informacyjnej, gdy pisze: " Polacy wierzą dziś w sposób selektywny, wybierają z wiary to, co im pasuje, tak jak wybiera się towar z półek w supermarketach". [Załącznik]@@@ . |
#543 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | > Proszę dokończyć to zdanie, bo ono jest ważne z punktu widzenia toczonej dyskusji.Jeśli rodzice będą chcieli pokazać komuś swoje dziecko, to myślę, że nie można im zabronić. I nawet zdziwiłbym się, gdyby to figurowało w kodeksie karnym. Natomiast co do żłobków, to zbyt ryzykowne, może prowadzić do nadużyć. Wspomniałem o społecznych skutkach. I tu raczej może być problem, ludzie mogą pomyśleć, że można traktować dzieci przedmiotowo, nie szanować ich. Ludzie już tak mają, że jak dać im palec, to złapią całą rękę. To tak jak z postem na stołówce. Niby małe ustępstwo, ale potem już z górki. Ktoś mógłby w tym zobaczyć zielone światło dla różnych przestępczych biznesów. Więc jednak trzeba chronić dzieci przed takim ryzykiem. > >Jeśli dziecko niespokojnie śpi to faktycznie zbytnie hałasowanie przy nim zbyt mądre nie jest.> Ale nie jest niemoralne, ani występne.Mówiliśmy o szkodliwości. Otóż utrudnianie dziecku wypoczynku jest dla niego szkodliwe. Stopień tej szkodliwości chyba jest tu mniej ważny. > Tak, ale sprawami rozwodowymi, spadkowymi, itd. prowadzonymi przez sądy obciążą budżet państwa. Nie będzie na leki, na bezpieczeństwo, bo dwaj "geje" będą się procesować przez 10 lat. Ratowanie małżeństwa - mającego dzieci - ma jakiś cel. Teraz sądy będą zachodzić w głowę, jak pogodzić np. pana Raczka z panem Szczygielskim, bo się na siebie śmiertelnie poobrażali i chcą rozwodu. A jak nie będą próbować, same zostaną oskarżone o nierówne traktowanie gejów i homofobię.Rzeczywiście, tu jest problem. Ale nie bądźmy takimi materialistami. Poza tym, jeśli nie warto ratować tych małżeństw, to może nikt nie będzie ich ratował i będą mniejsze koszty. Czy ktoś teraz ratuje bezdzietne małżeństwa? Myślę też, że po pierwszym zachłyśnięciu się nowymi prawami, po serii szpanerskich ślubów, geje dojdą do takiego wniosku jak pary heteroseksualne - że nie ma po co spieszyć się do ślubu, lepiej na kocią łapę, na próbę. I problem niejako sam się rozwiąże. Niżej: > Poza tym zakładam, że 2) wraz prawem do małżeństwa geje wywalczą sobie (a może już wywalczyli sobie gdzieniegdzie?) korzystne rozwiązania podatkowe, rekompensujące rzekomy, wielowiekowy "ucisk", a skutkiem tego będą się zawiązywać małżeństwa fikcyjnych gejów (lub lesbijek), które także nie okażą się trwałe.To jest słuszny argument przeciw przywilejom. Nie powinno ich być. |
#544 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | > Nie rozumiesz, że mają dzieci pomimo że są homoseksualistami, a nie dzięki temu, że są homoseksualistami?Ale co z tego, że pomimo? Pary, które mają problem z płodnością też się muszą sporo namęczyć, żeby mieć dziecko. Myślę, że o wiele więcej. > Dla wielu gejów konieczność spłodzenia potomstwa (gdy tkwili w związkach heteroseksualnych i gdy oczekiwało tego otoczenie) była wielkim koszmarem.Dlatego, że musieli udawać. |
#545 3 na 3 | mayolina (2278 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | > 1) procesy gejowskie będą mniej liczne (w liczbach bezwzględnych), ale za to bardziej skomplikowane, bo np. każda ze stron będzie się domagać przesłuchania np. po dwustu świadków, tam gdzie ktoś inny miałby z wielkim trudem świadków dwudziestu.a opierasz to twierdzenie na...? Ponawiam pyranie o statystyki z krajów legalizujacych związki homo, potwierdzające lub chociażby dające podstawę twoim założeniom. 2) wraz prawem do małżeństwa geje wywalczą sobie (a może już wywalczyli sobie gdzieniegdzie?) korzystne rozwiązania podatkowe, rekompensujące rzekomy, wielowiekowy "ucisk", a skutkiem tego będą się zawiązywać małżeństwa fikcyjnych gejów (lub lesbijek), które także nie okażą się trwałe. Już dzisiaj na Zachodzie udawanie geja lub lesbijki statystyki, artykuły (i nie tylko z publicystyki antygejowskiej), opracowania naukowe potwierdzające twoje teorie. Prześladowania i dyskryminacja gejów jest udokumentowana, choć raczej chyba o tym nie czytałeś a jeśli czytałeś to zignorowales skoro słowo ucisk piszesz w cudzysłowie. |
#546 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | . > Ech, ten "racjonalizm".> Poproszę o definicję gwałtu(najlepiej własnymi słowami).A dlaczego własnymi, gdy zgadzam się z definicjami innych? pl.wikipedia.org/wiki/GwałtChoć ja rozumiem gwałt znacznie szerzej - jako zło czynione wbrew woli ofiary i niekoniecznie chodzi tu o gwałt fizyczny, ale też intelektualny. Np. współczesne medialne gwałty na inteligencji. > Polecam przewartościowanie wszystkich wartości choć uważam, że na tym etapie uzależnienia od narkotyku wiary może okazać się to niemożliwe(nie tracę jednak nadziei).Jakie przewartościowanie? W kierunku Nietzscheańskiej "relatywistycznej teorii wartości", w której twierdzi, że "nasze oceny są subiektywne i uwarunkowane biologicznie. Nie istnieje coś takiego jak moralność obiektywna". Tak w XIX w. to była myśl ciekawa, ale obok relatywizmu moralnego istnieje konieczność dostrzeżenia relatywizmu historycznego. Mocarze umysłu budują swoje konstrukcje intelektualne na barkach gigantów z minionych czasów. Tylko ludzie ograniczeni intelektualnie mogą przyjmować in extenso dorobek minionych mędrców lub odrzucać go w całości. Ludzie inteligentni, a szczególnie racjonaliści poddają każdy tekst i każde dzieło krytycznej ocenie i wybierają z niego to co ich zdaniem jest tam najwartościowsze.
Po prostu przy przyswajaniu wiedzy należy myśleć. Na przykład - wszelkie bardzo przydatne encyklopedie i słowniki są głupie, leżą sobie i zbierają kurz, dopiero inteligencja ludzka, przy korzystaniu z nich, nadaje sens tym zbiorom pamięci. Twardy dysk bez procesora, jest nieprzydatnym. Tak jak wiedza bez krytycznej analizy. To podstawa racjonalnego myślenia.www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,615934#w616012www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,600722#w601145www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,622763#w623103www.racjon(*).php/s,622763/z,0/d,26#w625531www.racjon(*).php/z,0/d,18/s,600722#w602092> Ta ponoć umiera ostatnia.Nadzieja, że nie dostaniemy się w fideistyczne łapska? www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,519113#w519331 Pracuje człowiek ciężko przez całe życie na swój dorobek intelektualny i raptem na starość następuje jakiś tam gwałtowny skurcz mózgu, który zostaje przez ideologów maksymalnie wykorzystany i trąbią na cały świat, że intelektualista zmienił zdanie, a to nie intelektualista zmienił zdanie tylko zmienił się intelektualnie człowiek.strebski.d(*)t/texts/philosophy/Religia.pdfwww.racjon(*).php/z,0/d,29/s,635357#w638280@@@ . |
#547 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | "Lucy" niezłe, właśnie oglądnąłem. Świetne połączenie kina akcji ze science fiction. Ten film przypomniał mi nieco "Jestem Bogiem" Neil Burgera. www.filmweb.pl/film/Jestem+Bogiem-2011-548252Pozdrowienia
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#548 -1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości |
> a opierasz to twierdzenie na...? Ponawiam pyranie o statystyki z krajów legalizujacych związki homo, potwierdzające lub chociażby dające podstawę twoim założeniom. Trudno o statystyki tam, gdzie proces dopiero się rozpoczął. Opieram więc swoje przypuszczenie na wiedzy o psychice i sposobie postępowania osób homoseksualnych. Na takiej podstawie mogę stwierdzić, że są oni niestali w związkach i często zmieniają partnerów. Bierze się to stąd, że pod względem emocjonalnym homoseksualista to 10-latek, jakkolwiek na swoje najwyraźniej nieszczęście - zamknięty w ciele dorosłego faceta. Homoseksualista to człowiek nieodwracalnie opóźniony w rozwoju emocjonalnym, człowiek, który nie wyszedł poza stadium, w którym znajduje się dziesięciolatek, a więc nie wszedł był w fazę zainteresowania płcią przeciwną, gdy pojawił się u niego popęd płciowy. To samo dotyczy (mutatis mutandis) lesbijek. > Prześladowania i dyskryminacja gejów jest udokumentowana, choć raczej chyba o tym nie czytałeś a jeśli czytałeś to zignorowales skoro słowo ucisk piszesz w cudzysłowie. Każda grupa kiedyś była w jakiś sposób dyskryminowana. Niemniej homoseksualiści zawsze potrafili znaleźć sobie wygodną niszę. W dawnych czasach był to - paradoksalnie - Kościół i oferowany przezeń stan duchowny, potem zaś środowisko artystyczne, bohema. |
#549 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | . > Trudno o statystyki tam, gdzie proces dopiero się rozpoczął. Opieram więc swoje przypuszczenie na wiedzy o psychice i sposobie postępowania osób homoseksualnych. Na takiej podstawie mogę stwierdzić, że są oni niestali w związkach i często zmieniają partnerów. Bierze się to stąd, że pod względem emocjonalnym homoseksualista to 10-latek, jakkolwiek na swoje najwyraźniej nieszczęście - zamknięty w ciele dorosłego faceta. Homoseksualista to człowiek nieodwracalnie opóźniony w rozwoju emocjonalnym, człowiek, który nie wyszedł poza stadium, w którym znajduje się dziesięciolatek, a więc nie wszedł był w fazę zainteresowania płcią przeciwną, gdy pojawił się u niego popęd płciowy. To samo dotyczy (mutatis mutandis) lesbijek.Ależ nie każdy homoseksualista ma Pańską mentalność oraz Pański poziom refleksji intelektualnej. gejmed.streemo.pl/Community/Page.aspx?CPDId=14009www.youtube.com/watch?v=CP7vJSo_zNgpl.wikipedia.org/wiki/Motywy_LGBT_w_literaturzewww.focus.(*)ajemniczy-homoseksualizm-11562Wśród osób homoseksualnych jest podobne zróżnicowanie mentalne i intelektualne jak wśród osób heteroseksualnych. Bardzo lubię piosenki, ale piosenka nie jest dobra na wszystko. Nie lubię homofobii, ale mnie penisy jakoś tam nie kręcą, choć nie przeszkadzają mi innych wybory. www.racjonalista.pl/forum.php/s,226498/z,0@@@ . |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości |
> Ależ nie każdy homoseksualista ma Pańską mentalność oraz Pański poziom refleksji intelektualnej. Ad hominem. > Wśród osób homoseksualnych jest podobne zróżnicowanie mentalne i intelektualne jak wśród osób heteroseksualnych. Ale są i cechy wspólne, o których mówiłem. |
makuś (5578 punktów) (zablokowany) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | hej, Największe wrażenie zrobiła na mnie rozmowa telefoniczna w szpitalu pomiędzy Lucy i jej matką - przepiękne , wrażliwe , delikatne , mądre , wzruszające ... pozdrawiam makuś
szczególne pozdrowienia dla wegetarian |
#552 2 na 2 | mayolina (2278 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | tak to sobie a muzom możemy. Zwłaszcza, że twoje wywody nie tylko zalatują uprzedzeniem, ale też absolutnie nie tłumaczą korelacji między orientacją płciową a brakiem dojrzałości emocjonalnej. To, że spotkałeś takich ludzi a nie innych, nie czyni z tej anegdoty potwierdzonego naukowo faktu. Na zakończenie tej wymiany zdań chciałabym zauważyć, że nieoczekiwanie związki - a nie o małżeństwa - homoseksualne porównywane są z małżeństwami hetero, co jest jeśli nie nadużyciem, to przynajmniej porównywaniem jabłek i pomarańczy, by sprarafrazować angielskie powiedzenie, lub w stylu krążącej w sieci nieprawdopodobnie głupiej wypowiedzi o mnie, moim psie i naszych statystycznych trzech nogach. |
#553 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | . > >>>Ależ nie każdy homoseksualista ma Pańską mentalność oraz Pański poziom refleksji intelektualnej.> Ad hominem.Zdecydowanie tak. Uważam, że nikt siebie nie przeskoczy, a każdy sądzi według siebie. > >>>Wśród osób homoseksualnych jest podobne zróżnicowanie mentalne i intelektualne jak wśród osób heteroseksualnych.> Ale są i cechy wspólne, o których mówiłem.W bezpodstawnych ocenach i epitetowaniu innych osiągnął Pan na naszym forum mistrzostwo. Nawet między nami - choć różnice są ogromne - można znaleźć cechy wspólne. www.kulturaihistoria.umcs.lublin.pl/archives/1459www.psychi(*)chiatria Polska 1_2009.pdfwww.google(*)rakmsYVg&bvm=bv.77648437,d.d2sJakoś dziwnym jest dla mnie na forum Racjonalisty poziom refleksji intelektualnej na poziomie wybitnego intelektualisty Polskiego Kościoła Katolickiego ks. prof. dr hab. Dariusza Oko: "60 proc. chorych na AIDS to homoseksualiści, 40 proc. pedofilów to geje". "Dokładnie. Trzeba pamiętać, że homozwiązki pociągają za sobą cały pakiet. Jeśli zgodzimy się na homozwiązki, to niebawem dojdzie do tego adopcja, zaraz później przyjdzie nakaz mówienia "rodzic A" i "rodzic B" zakaz mówienia "mama" i "tata". Dzieci w przedszkolach i szkołach będą upominane za użycie najświętszych słów ludzkości. Przecież tak już jest na Zachodzie. Co to za ludzie, którzy chcą zakazać dzieciom używanie słów "mama" i "tata"? Takim ludziom chcemy dać pełną władzę? Do tego dojdzie jeszcze prześladowanie i wsadzanie do więzień przeciwników. Oni, którzy głoszą tolerancję, chcą za każdą ich krytykę od razu karać, łącznie z więzieniem. W Holandii już planuje się utworzenie gett dla "homofobów", czyli przeciwników gejów. Homofoby mają być zamykani w gettach i więziach jak kiedyś Żydzi. I imię jedynie słusznej, arcypostępowej ideologii gender. Takie jest nastawienie ludzi, którzy chcą dominować, którzy pragną nad nami zapanować. Takie będą ich kolejne kroki. Trzeba wiedzieć, że ktoś, kto dziś popiera homozwiązki, jutro będzie musiał popierać homoadopcję, później zakaz mówienia "mama" i "tata", a następnie więzienie dla każdego, kto wypowie zdanie krytyki na temat gejów. Trzeba zresztą powiedzieć, że w ten sposób przypisują sobie oni cechy boskie, bo tylko Boga nie można krytykować. Jeżeli każde zdanie krytyki na temat gejów, zwłaszcza jeśli są to po prostu dane, jak często chorują oni na choroby weneryczne albo stają się pedofilami, ma być niedopuszczalne, to zmierzamy w stronę państwa totalitarnego. Ludzie, którzy tak bardzo muszą kłamać i ukrywać prawdę, którzy wynoszą się ponad wszelką krytykę, są bardzo niebezpieczni, przypisują sobie cechy boskie i czemuś takiemu trzeba się zdecydowanie przeciwstawiać. Z pożarem ideologii trzeba tłumić w zarodku, po potem może być za późno. Chyba w XX wieku nauczyliśmy się dostatecznie dużo na ten temat?"www.youtube.com/watch?v=OpIFZR3eRhMMało mnie interesują problemy LGBT (choć to bardzo poważne problemy i warte poważnych dyskusji), ale ta nagonka kościelnych homofobów na ludzi z tymi problemami powiązanych jest w moim odczuciu obrzydliwością. Szanowny Panie Elasp, tu jak i wszędzie potrzeba jest więcej wiedzy i tolerancji dla inności, a mniej stygmatyzowania i obrażania. @@@ . |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości |
> Szanowny Panie Elasp, tu jak i wszędzie potrzeba jest więcej wiedzy i tolerancji dla inności, a mniej stygmatyzowania i obrażania.Panie Andrzeju ten człowiek udowodnił boga. Jak będzie miał kaprys udowodni obmacywanie trzynogiej kozy za coś naturalnego. Czemu prowadzi Pan dialog z takimi idiotyzmami? WHY? |
#555 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości |
> >www.psychi(*)chiatria Polska 1_2009.pdf Z artykułu p. Iniewicza: "Jednym z poważniejszych problemów w parach homoseksualnych jest wierność, która jest tu bardziej wyjątkiem niż regułą [16, 17]. Wymaga ona jednak pewnego przedefiniowania, aby można było zrozumieć jej znaczenie w tych parach. Przede wszystkim wierność jest tu przedmiotem negocjacji, podobnie jak podział obowiązków. Wynika to z braku tradycyjnych wzorów dotyczących tego obszaru, jak to ma miejsce w przypadku par heteroseksualnych, w których problem wierności odnoszony jest do norm społecznych, kulturowych czy religijnych. Badania pokazują jednak, iż, tak jak w parach heteroseksualnych, wierność sprzyja satysfakcji ze związku. Większość par homoseksualnych dopuszcza kontakty seksualne poza związkiem, a jeśli dojdzie do zdrady, to jest ona rzadziej ukrywana, co wg niektórych świadczy o większej otwartości w tych parach. Poza tym wierność dotyczy tu raczej sfery emocjonalnej, a nie kontaktów fizycznych. W pracy z takimi parami, gdy występuje problem wierności,trzeba zatem uwzględnić możliwość istnienia innych, niż w przypadku par heteroseksualnych, wskaźników wierności, np. całkowitego zaangażowania w związek czy wyrażanej wzajemnej satysfakcji ze związku." (s. 82) Oto "małżeństwo" homoseksualne! Przecież małżeństwo polega m.in. właśnie na (sankcjonowanym prawem) zawężeniu kontaktów seksualnych do drugiej strony, inaczej sąd ma prawo orzec "rozpad pożycia". "Małżeństwa" homoseksualne bedą więc od początku do końca fikcją, i będą polegać na wspólnym zamieszkiwaniu oraz na mniej lub bardziej luźnym związku. Zakładam, ze większość obecnych par, mając możliwość zawarcia "związku małżeńskiego", zrobi to, ale przecież nie zmieni z dnia na dzień swoich przyzwyczajeń. Pan Bogusławski jak zwykle coś linkuje, ale jak zwykle chyba nie nie czyta tego, co linkuje. Za artykuł dziękuję, albowiem zgadza się on z moimi tezami. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|