 |
Zmiany na forum Racjonalisty Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-02-2014 08:53 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Zmiany na forum Racjonalisty
19 na 25 | Ponieważ niektórzy z Was są zaniepokojeni zmianami moderatorskimi na forum Racjonalisty, poniżej skreślam kilka słów, w odpowiedzi na trafne pytanie "Co dalej?" Dalej otóż będzie dynamiczny rozwój Racjonalisty, nie wyłączając forum, które ma być miejscem ścierania się poglądów, stanowisk, racji - ścierania dodajmy kulturalnego, bez ataków personalnych. Nie chcę jednak, by kogokolwiek wypychano z tego forum i zasypywano bezmyślnymi kampaniami minusowymi tylko dlatego, że ma inne zdanie niż dominująca większość. Racjonalista musi w tym względzie wrócić do swoich wolnomyślicielskich korzeni. Już jakiś czas temu zwróciłem uwagę, że na forum źle się dzieje, że się ono zapada. Poprosiłem też moderatorów o złagodzenie polityki moderacyjnej, w szczególności w sytuacjach, kiedy ktoś nowy dołącza do forum. Nie podobały mi się niektóre sytuacje na które sami forumowicze zwrócili mi uwagę, kiedy ktoś nowy o innych poglądach wystarczyło, że popełnił kilka regulaminowych błędów, dostawał nierzadko kilka ostrych strzałów moderatorskich i szybko dawał sobie spokój z forum. Takie coś powoduje tworzenie monolitu i atrofii polemicznej. Naturalnie są także trolle, które złośliwie dążą do rozbijania dyskusji lub spychania jej na absurdalne tory, ale jednak w pewnym momencie głównym problemem forum stały się nie trolle, a nadużywanie tego pojęcia. Faktem jest, że słabo znam forum, nie mam czasu ani możliwości, by śledzić jego całokształt, dlatego ograniczam się do niektórych wątków. Zbyszek Bryłowski napisał wczoraj, że źle z forum Racjonalisty zaczęło się dziać od 2010. Nie pamiętam co się wówczas wydarzyło, ale muszę przyznać, że dobrze to zdiagnozował. Od 2002 do 2010 forum Racjonalisty nieustannie kwitło. Po 2010 nieustannie i dynamicznie się zapadało. Obrazuje to poniższy wykres aktywności na forum.  Wykres w wysokiej rozdzielczości: [Załącznik]Zapewne niektórzy rzucą tutaj, że aktywność nie świadczy o poziomie, tylko powinien pamiętać, że jego ocena dobrego i złego poziomu może być czysto subiektywna. Faktem jest natomiast, że od 2010 systematycznie coraz mniej ludzi miało chęć, by dyskutować na naszym forum. I dotyczy to zarówno aktywności w wątkach, jak i tworzenia nowych tematów do dyskusji. Coś więc jest ewidentnie na rzeczy zgodnie z tym, co zasugerował Zbyszek. Chcę wrócić do tego, co zatrzymane zostało w 2010: realny pluralizm i wielość różnych punktów widzenia, które najlepiej kształtują nasz światopogląd. Nie ortodoksyzacja, lecz właśnie ścieranie się różnych opinii. Nie znaczy to jednak, że chcę wrócić do takiego samego sposobu moderowania jak dawniej. Nie brak tutaj bardzo dobrych kandydatów na moderatorów, ale w międzyczasie zaczął się rozwijać w Racjonaliście zupełnie inny typ moderowania: rozproszony jak w Wikipedii, dokonywany przez stałych użytkowników. Dlatego na pytanie co dalej odpowiadam, że dalej moderatorami będą stali forumowicze, którzy już dziś korzystają z opcji "Zgłoś nadużycie". Teraz forma rozproszonej moderacji będzie rozwijana i zachęcam stałych forumowiczów do korzystania z niej. Damy sobie pół roku, jeśli to się nie sprawdzi - przejdziemy do opcji klasycznej. Potencjalnie jednak sądzę, że rozproszony sposób kontroli będzie lepszy niż koncentracja władzy moderatorskiej. Racjonalista będzie miejscem żywej dyskusji i wymiany poglądów. Już dziś serwis powrócił do swego dynamicznego rozwoju. Mamy wiele ciekawych propozycji publikacji, dużo nowych czytelników. Te zmiany naturalnie nie wszystkim się podobają. Organizowane są na mnie małostkowe nagonki, próby zniesławiania itd - ale ja robię to już od 14 lat i skórę mam bardzo grubą  Potrafię być stanowczy i ostry, ale cały czas towarzyszy mi szczere przekonanie: "Możesz być w błędzie, musisz być stale gotowy do tego, by przyznać się do błędu". Jeśli kogoś stąd pochopnie usunę - może wrócić - czasami z mojej inicjatywy, czasami z inicjatywy drugiej strony. Exemplum Zbyszek Bryłowski. Niegdyś sam go stąd usunąłem, jakiś czas temu do mnie napisał, zaczęliśmy korespondować, zrozumiałem pewne swoje błędy i dziś Zbyszek znów jest aktywnym forumowiczem i pomaga w kreowaniu lepszego serwisu. Każdego zachęcam do aktywnego uczestnictwa w forum, nikogo do tego nie zmuszam. Proszę jednak o unikanie ataków personalnych, nagonek, tępego misjonarstwa w imieniu jakiejkolwiek sekty religijnej czy świeckiej. To miejsce będzie tętniło życiem i wiem już z długiego doświadczenia jaka droga do tego prowadzi. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 Dalej..#301 3 na 3 | DEMONICON (4893 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Chcę mieć mocny team, muszę posiadać mocnych zawodników, reszta jest mniej istotna. Według mnie spadek był jak najbardziej normalny. Najpierw pojawiały się nowe, mądre osoby, które dzieliły się swoimi przemyśleniami, ideami, wzbudzając zaciekawienie innych mądrych osób, dochodziło do wymiany poglądów, poszerzania horyzontów, wzajemnego inspirowania się, co znowu przyciągało kolejne osoby i kolejne. W pewnym momencie ludzie już na tyle się poznali, że coraz trudniej było o jakąś oryginalną, zaskakującą myśl - po prostu przez te lata sprzedali ich bardzo wiele. Jakość nie spadła, ale liczba wypowiedzi, dyskusji tak. No nie można w kółko mówić o tym samym. W moim odczuciu ten ogromny, ludzki potencjał nie został należycie zagospodarowany, a teraz chyba mogę napisać, że stało się wręcz przeciwnie, bo najwyraźniej idzie on w rozsypkę.Mem stał się wiralem (Czyli czymś co się dobrze powiela po danej docelowej przestrzeni memów). Trochę tu się mocnych wirali doczekaliśmy, to duża zasługa. Ale normą jest, że każdy układ dynamiczny słabnie, aż do wygaszenia. Jeśli coś się chce zrobić, to należy wytworzyć nowe memy, które staną się także wiralami, a przy okazji będą one powiązane z stanem aktualnie zastanego zbioru memetycznego. Czyli chodzi mi o rozwiązanie, które byłoby zwiększeniem atrakcyjności, nie umniejszając poziomu. Najzabawniejsze jest to, że żadna strona nie che źle, a o efektach tego przeciągania liny za jakiś czas się porozmawia i też przyjdą wnioski czy to było dobre, czy może złe. Ja na razie mówiłbym, że szuka jakiegoś kierunku, ale o rozsypki jeszcze nie wyrokuję, poczekajmy. > Przypomina mi to polski klub piłkarski, który po odniesionych sukcesach, zamiast się wzmocnić, zaczyna wyprzedawanie - nic z tego nie wyjdzie.Tych wzmocnień i osłabień już w Klubie piłkarskim R było troszkę - wszystko płynie. > Myślę, że czegoś takiego jak to forum nie można było zaplanować, jakoś przewidzieć, autor serwisu myli się sądząc, że uda mu się odtworzyć zjawisko, które zainicjował, ale którego nie mógł monitorować, bo nie mógł wiedzieć, co siedzi w ludzkich głowach i co te głowy tutaj przyniosą. Można na przykład otworzyć klub muzyczny, który stanie się kultowy, ponieważ z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu właśnie tam pojawią się rzesze tych "właściwych" ludzi, ale nie sposób już tego odtworzyć. Oczywiście może się to komuś zdarzyć ponownie w nieco innej formule, ale szanse na to są naprawdę nikłe. Doświadczenie nie ma znaczenia.Zgadza się. Ja bym nie dążył do odtworzenia zjawiska, bo jak wspomniałeś, punkt max był, ale szukał kolejnych wysp eksploatacji intelektualnej. Wydaje mi się, że nawet taka zmiana sposobu mówienia wpływa na to, na czym potencjalnie może się zaczepić osoba, choć tu nie am pewności. (Rozmawiamy sobie na Pan, albo na Ty). Lubię Racjonalistę jako tygiel tematów i czasami zaskakujących rozwiązań, choć mogę się z nimi nie zgadzać, ale to jest ogród obserwowalnego życia intelektualnego, coś zwyczajnie fajnego. > Pokonać w dyskusji forumowy "beton" to naprawdę nie byle jakie wyzwanie, ale wychodzi na to, że już lada moment nowy użytkownik nie będzie musiał stawać przed tym strasznym wyzwaniem, wreszcie pojawi się coś, co nie będzie przerastać jego sił .Niech beton będzie pokonywany i niech nie daje się pokonać, aż się znajdzie mocny stabilny pułap. Miękki beton, który się poddaje ... hmmm ... szkoda. > Według mnie to deklaracja pobożnych życzeń, które nie mają zbyt wielkich szans na spełnienie, ale czas pokaże i jeśli się mylę, to przecież bardzo dobrze. Szkoda tylko, że mądre głowy rozproszą się gdzieś po tym wirtualny świecie.Niech będą te mądre głowy mądre i tego nie robią. Wycofać się z ewolucyjnego wyścigu zbrojeń? Racja, czas pokaże. Ludzie zdecydują, faktyczna ich siła, siła ich argumentów do przeciągania na swoją stronę. Fajnie, że napisałeś ten/taki post. Pozdrawiam  |
#302 4 na 4 | Piękny Lolo (2082 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | >Chcę wrócić do tego, co zatrzymane zostało w 2010: realny pluralizm i wielość różnych punktów widzenia, które najlepiej kształtują nasz światopogląd. Nie ortodoksyzacja, lecz właśnie ścieranie się różnych opinii.
I świeżo po zdjęciu blokady pozwolę sobie zaproponować odwilż kompleksową. Zdjąć bany wszystkim zablokowanym, poinformować ich o tym drogą mailową. Kto chce - wróci, pod drodze odkładając na bok wszelakie animozje. Niech będzie jak w 2008 roku, gdy pod pierwszym nickiem się tu zalogowałam. Rozrzut wśród użytkowników ogromny był i pod wieloma względami. Skostniałość tylko wyjaławia. Niech się zaroi od różnorodności, bo tylko wtedy coś kwitnie. Tak jak kwitło w 2008 roku. Wtedy bany były tylko za ewidentne chamstwo. Żadnego plusowego kumoterstwa z modami, żadnych nagonek na innych. Zespół moderatorski, który po odejściu Małgorzaty, placownika, Wojtka tu działał generalnie się nie sprawdził. Jego działania były odstraszające. Wszystko się rozlazło, rozprzęgło. Jeśli chcesz zmian, rozważ moją propozycję. A propos moderacji: zaufaj ludziom, potrafią się kontrolować. A i rzucenie mięsem nie czyni od razu z lokalu mordowni. Ja sama, jako belvedere, często pisałam w konwencji używając dosadnych określeń. Ale to byłam autentyczna ja, pisząca w swoim stylu. Wysublimowanie i tzw. "ę, ą i bułkę przez bibułkę" nie tworzy i nie stanowi o elitarności. Gdybym miała zaproponować kogoś na moderatora, to Zbyszka. Ale tak, jak napisałam wcześniej, moderatorzy nie są konieczni.
|
#303 2 na 10 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty |
> Nie, proszę Szanownego Pana, Pan nie jest "prostym człowiekiem", gdyż taki poszukałby w wyszukiwarce moje rozmowy na forum z prostymi ludźmi i obrony prawa do niewiedzy. Bliżej już Panu właśnie do zadufanego prostaka, który [cytat=swój poziom stara się narzucić innym] [color=navy]> Musiałby ten ktoś zupełnie buzi nie otwierać, a dla zadufanych prostaków jest to zupełnie niemożliwym. Czy potrafi Pan napisać jeden post bez obelg? Naprawdę nie potrafi się Pan powstrzymać? Pisze Pan do kogoś, ze "bliżej mu do prostaka" (a nawet: "zadufanego prostaka"), a kończy list słowami "miłego dnia"? Nie lepiej od razu odkręcić tę przerdzewiałą tablicę rejestracyjną i przykręcić nową, z zamaszystym Big_Zydowym "Wy.......aj"? Taki przekaz będzie chyba bardziej adekwatny do zawartości, którą Pan z takim maniackim uporem serwuje. Jak Pan widzi, Pańska sprawa jest już przegrana i niepotrzebnie się Pan wysila i denerwuje. Radzę Panu po prostu odpocząć trochę od forum, bo niczego Pan nie ugra, nie mając żadnych argumentów poza oklepanymi cytatami z "Wikipedii", "przyjacielem A. I. Izdebskim" w formacie pdf oraz paroma pokrzywionymi skrótami myślowymi i zużytymi powiedzonkami. Naprawdę, nikt tych "cymesów" teraz już nie kupi. |
#304 2 na 2 | maceox (6766 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | |
#305 5 na 5 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > liliac i Meretseger zrezygnowały z własnej woli.> I wcale nie jest im z tego powodu przykro!?Każdy wybór na tym świecie jest wybieraniem mniejszego zła, w tym sensie nie stała im się krzywda. > Według mnie to jest przekreślenie dorobkuZależy co zainteresowane za swój dorobek uważały, jeśli pozycję moderatora, to ją utraciły, ale tu znów mamy kwestię wolnego wyboru. Edit - nazajutrz. Meretseger w Rankingu na ilość wypowiedzi od dłuższego czasu jest na pierwszej pozycji i już tylko około setki brakuje jej do jubileuszowych 10.000 postów. Więc jeśli idzie o dorobek, to wyobrażam sobie, że może cenić sobie tę liczbę, co jest tym bardziej prawdopodobne, że właśnie wznowiła aktywność.
Przy okazji dodam, że inną ciekawą "graniczną liczbą postów" jest na tym forum 9936, tj. liczba postów najpłodniejszego w dziejach forum uczestnika, Adamiaka. Któremu to uczestnikowi nie dane było pisanie od lipca 2010, a ponieważ jego konto zostało wkrótce potem zawieszone, zniknął również z Rankingów. To tyle o dorobku, a po trosze i ku pamięci.> "Każdy ma prawo, mówić co chce, ale niekoniecznie tam, gdzie chce"Jeśli otworzę klub dla szerokiej publiki, w którym oficjalną zasadą będzie "wolność słowa bez rynsztokowego słownictwa pod rygorem wywalenia na zbity pysk", to jest logiczne, że wywalenie niewinnego klubowicza staje się dla niego potwarzą. > on ponosi sporą część winy za obecną sytuację i za wulgarną wypowiedź Big_zydaA ja tam myślę, że nikt nie jest w stanie skompromitować big_zyda bardziej, niż on uczyni to osobiście. > A co to w ogóle znaczy uczciwa dyskusja?Dyskusja wtedy jest uczciwa, gdy używa się słów, a nie siły. W wypadku forum chodzi o nieinterwencję postronnych osób, głównie moderatorów. Oprócz uczciwości, która jest konieczna, bardzo pomocna jest kultura. Dodam, że niemal równie łatwo definiowalna. > nie potrzebne mi były żadne podpórki organizacyjne - poza jedną, że większość tego forum stanowili inteligentni i racjonalni czytelnicy. Tylko do nich adresowałem swoje wypowiedzi.Lecz czemuś nie adresaci odpowiadali, lecz pan Elasp? |
#306 7 na 9 | Andrzej Bogusławski (52269 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | . > >Nie, proszę Szanownego Pana, Pan nie jest "prostym człowiekiem", gdyż taki poszukałby w wyszukiwarce moje rozmowy na forum z prostymi ludźmi i obrony prawa do niewiedzy. Bliżej już Panu właśnie do zadufanego prostaka, który swój poziom stara się narzucić innymA gdzie dalsza część wypowiedzi? > >Musiałby ten ktoś zupełnie buzi nie otwierać, a dla zadufanych prostaków jest to zupełnie niemożliwym.Znowu manipulacja. Wyrwane zdanie z kontekstu. Na jakim chamowie takich manipulacji czyimiś tekstami Szanownego Pana nauczono:>ps. Nigdy nie ośmieszymy się gdy przemilczymy to co dla nas niewygodne. Musiałby ten ktoś zupełnie buzi nie otwierać, a dla zadufanych prostaków jest to zupełnie niemożliwym. Nigdy nie warto bać się własnego poziomu oraz własnej niewiedzy, gdy jest się ciekawym świata i otwartym na innych ludzi. Trzeba pytać i czytać. Wszyscy startowaliśmy od zera i najważniejszy jest postęp, a najgorsze stanie w miejscu i zaparcie się w swoich opartych tylko na wierze (w najszerszym rozumieniu tego słowa) pozycjach.
Na naszym forum spotkałem grupę ludzi o ogromnej wiedzy, ciekawych przemyśleniach i interesujących osobowościach. Poziomu w ich specjalnościach nie osiągnę już nigdy. Spotkałem też - fantastyczną wprost grupę otwartych na racjonalne zrozumienie rzeczywistości - ludzi młodych. Cieszyłem się śledząc ich osobiste poszukiwania odpowiedzi i podnoszenie poziomu osobistej refleksji. Widziałem, że forum nie tylko mnie pomaga w utrzymywaniu sprawności intelektualnej.
Bardzo dużo się od nich wszystkich nauczyłem oraz zostałem zainspirowany do dodatkowych lektur i ponownych przemyśleń. Serdeczne dzięki im za to. > Czy potrafi Pan napisać jeden post bez obelg?Bezpośrednich obelg nie stosuję prawie nigdy. W podtekstach sporo, ale tylko tam, gdzie post do którego się odnoszę zdecydowanie się tego domaga. Do jasnej cholery, to nawet biskup napisał sporo wyśmiewając się z głupoty i małostkowości: pl.wikisource.org/wiki/Bajki_i_przypowieści. Poczytaj Pan tego świętego męża trochę. Obelg pod Pańskim adresem cały ogrom Pan tam znajdzie. > Naprawdę nie potrafi się Pan powstrzymać? Pisze Pan do kogoś, ze "bliżej mu do prostaka" (a nawet: "zadufanego prostaka"), a kończy list słowami "miłego dnia"?Cały czas zastanawiam się co piszę i ponoszę za swoje teksty pełną odpowiedzialność, ale piszę tylko do tych i dla tych, którzy potrafią mnie zrozumieć. > Nie lepiej od razu odkręcić tę przerdzewiałą tablicę rejestracyjną i przykręcić nową, z zamaszystym Big_Zydowym "Wy.......aj"? Taki przekaz będzie chyba bardziej adekwatny do zawartości, którą Pan z takim maniackim uporem serwuje.Właśnie, tylko Pan cały czas poucza co inni mają robić jak mają myśleć, a gdy nie chcą, to wpycha Pan innym swoje wypociny jako ich wypowiedzi. Zdecydowanie wiem co dla mnie jest lepiej. Lepiej - wzorem Krasickiego - jest kpić z głupoty. . > Jak Pan widzi, Pańska sprawa jest już przegrana i niepotrzebnie się Pan wysila i denerwuje. Radzę Panu po prostu odpocząć trochę od forum, bo niczego Pan nie ugra, nie mając żadnych argumentów poza oklepanymi cytatami z "Wikipedii", "przyjacielem A. I. Izdebskim" w formacie pdf oraz paroma pokrzywionymi skrótami myślowymi i zużytymi powiedzonkami. Naprawdę, nikt tych "cymesów" teraz już nie kupi.Dopóki nie dostanie Pan od właściciela portalu oficjalnego prawa do zamykania ust tym, których Pan za swoich osobistych wrogów uważa, to Pańskie inkwizycyjne zapędy są tylko żenadą, którą Wielce Szanowny Pan tylko się ośmiesza. Czy moja sprawa jest przegrana? Możliwe, że chwilowo tak. Głupich zawsze jest więcej i w swojej masie stanowią groźną siłę. Nie raz już z głupotą przegrałem jakąś potyczkę, ale jakoś wcale przegranym się nie czuję. Teraz jest tu walka o ilość "wejść", więc co mądrzejsi są na przegranej pozycji, ale jakoś mało mnie to smuci i tak wcześniej czy później racjonalizm wygra. Całe życie walczyłem z prostactwem oraz głupotą i teraz Wielce Szanowny Pan i jego zwalczająca mnie klika jesteście najlepszym dowodem na słuszność moich poczynań. W całej mojej historii publikowania na forum nie otrzymałem tyle wyrazów poparcia co teraz, a i plusy masowo się sypią. Wynika z tego, że większość forumowiczy jest na tyle inteligentna, iż bez problemu mnie rozumie, a ja tylko do samodzielnie myślącej inteligencji swoje wypowiedzi kieruję. > Naprawdę, nikt tych "cymesów" teraz już nie kupi.I znowu to samo. Najmądrzejszy we wsi wie co inni myślą i za wszystkich się wypowiada. Przyjrzyj się Pan swoim mądrościom i zobacz Pan jak Pana tu ludzie kupują, że Pan ma swoją klikę sprawnych intelektualnie inaczej, to oczywiste, ale coś tu mała ta klika i racjonalistycznej inteligencji jeszcze ciągle jest tu zdecydowana większość, a oni zupełnie nie chcą Pańskiego wymądrzania się bez nawet podstawowego pokrycia wiedzą kupować nie chcą i to na żaden temat. Przez rok przy 962 wypowiedziach zdobył Pan 524 głosów negatywnych (i ani jednego ode mnie). Ja przez ponad sześć lat nie osiągnąłem nawet połowy tego, a zdarzali już ogromnie zacietrzewieni moi wrogowie, którzy klikali minusy ile im tylko regulamin pozwalał. Za wszystko! Np.za to, że mam nick Bogusławski. Nikt nas bardziej nie skompromituje niż uczynimy to sami, a moim zdaniem kompromituje się Pan nawet tym, że uważa się za chlubę "nowego" forum racjonalisty. Intelektualistę dzięki, któremu portal wyjdzie na prostą. Miłego dnia. @@@ . |
#307 -3 na 9 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > moderacja działała najczęściej anonimowo i nie wiadomo czy blokowała kogoś liliac, Meretseger [...] nie są one winne całego złaDobrowolnie uczestnicząc w moderowaniu z anonimowym banowaniem każda z moderatorek - i liliac, i Meretseger - godziła się na domniemanie swojego tych banów sprawstwa. Moderatorstwo postanowiło osłaniać się po muszkietersku "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego", ale za to teraz mamy prawo wg tej zasady ich oceniać. Tak to wygląda od tzw. moralnej strony, więc mydlenie oczu, że "nie są winne całego zła" odpada. Są, i to po wielokroć. |
#308 5 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Z analogii tej wynika, że pan Andrzej ewangelizował pana Elaspa.  Jakiejś tam analogii można by się istotnie doszukiwać. Parę lat temu był u nas tzn. w Polsce Dalajlama. Ludziska walili na niego drzwiami i oknami, niektórym nawet przychodziły do głowy porównania "klimatu spotkania" do JP II, choć Tenzin Gjaco wyraźnie mówił, aby ludzie pozostali przy swojej wierze. Na swój sposób, cokolwiek pisząc Ty też tutaj ewangelizujesz, ja..  pozdrowienia
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#309 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > No właśnie, Panie Mariuszu, no właśnie... proszę tylko spojrzeć, co Pan narobił rezygnując z moderacji.> Oj Słodcy Naiwni.... wierzący, że Admin patrzy na to co wypisujecie.... Admin robi, żeby mu na wykresie ilościowym urosło.... I rośnie pięknie, jak widać, a każda wypowiedź jest mierzona na plus. Reklamodawcy będą zadowoleni. Ergo, jest OK. |
#310 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Z analogii tej wynika, że pan Andrzej ewangelizował pana Elaspa.  A Elasp ewangelizował? Proste z pozoru pytanie 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#311 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > > Z analogii tej wynika, że pan Andrzej ewangelizował pana Elaspa.  > A Elasp ewangelizował? Proste z pozoru pytanie  Z Twojej analogii nie wynika by tak było. |
#312 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Z Twojej analogii nie wynika by tak było.Pytam o Twoją percepcję i Twoje zdanie, niezależnie od mojej analogii.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#313 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Pytam o Twoją percepcję i Twoje zdanieDziękuję, ale unikam wystawiania opinii. |
#314 6 na 10 | Sygnał (4252 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty |
> Czy potrafi Pan napisać jeden post bez obelg? Naprawdę nie potrafi się Pan powstrzymać? Pisze Pan do kogoś, ze "bliżej mu do prostaka" (a nawet: "zadufanego prostaka"), a kończy list słowami "miłego dnia"? Nie lepiej od razu odkręcić tę przerdzewiałą tablicę rejestracyjną i przykręcić nową, z zamaszystym Big_Zydowym "Wy.......aj"? Taki przekaz będzie chyba bardziej adekwatny do zawartości, którą Pan z takim maniackim uporem serwuje.> Jak Pan widzi, Pańska sprawa jest już przegrana i niepotrzebnie się Pan wysila i denerwuje. Radzę Panu po prostu odpocząć trochę od forum, bo niczego Pan nie ugra, nie mając żadnych argumentów poza oklepanymi cytatami z "Wikipedii", "przyjacielem A. I. Izdebskim" w formacie pdf oraz paroma pokrzywionymi skrótami myślowymi i zużytymi powiedzonkami. Naprawdę, nikt tych "cymesów" teraz już nie kupi.> Ten post ma zerową wartość merytoryczną. |
#315 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Zmiany na forum Racjonalisty | > Dziękuję, ale unikam wystawiania opinii.Ee.. w Twojej opinii to p. Andrzej najczęściej partnerował Elaspowi na forum...
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|