Racjonalista - Strona głównaDo treści
Korzyści płynące z religii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
25-11-2012 14:18dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Korzyści płynące z religii
Ocena -8 na 12
Zauważyłem w jednym z wątków pochwałę pewnego portalu, m.in. za to, że jest tam taki temat. Nic prostszego, jak założyć taki temat u nas. Zacznę od argumentu etycznego: Religia jest lepsza niż zupełny brak etyki.

Wielokrotnie pisałem tutaj, że mój ateizm ma swoje źródła w etyce, nie w agnostycyzmie. Nie skupiam się na filozoficznej kwestii istnienia Boga, ale na szkodliwości religijnych nauk moralnych. A jednak, jeśli przyjąć założenie, że nie istnieje inne źródło nauk moralnych, to religię należy ocenić pozytywnie.

Podstawową kwestią w tym rozumowaniu jest założenie, że istnieją ludzie, którzy nie mają dostępu do innego niż religia źródła nauk moralnych. Zastanówmy się więc, jakie oprócz religii istnieją źródła moralności. W ogólności widzę trzy: wychowanie niereligijne, dyscyplina filozofii zwana etyką i instynkty moralne. Bez wnikania w szczegóły tych trzech niekoniecznie odrębnych obszarów, zastanówmy się, jak duży odsetek ludzkości nie ma dostępu do żadnego z nich:

Jak wiele jest dzieci, które otrzymują religijne wychowanie, nie czytają filozofii i nie mają dobrze rozwiniętych instynktów moralnych?

Jak wiele jest dzieci, które nie otrzymują żadnego wychowania, nie czytają filozofii i nie mają dobrze rozwiniętych instynktów moralnych?

Jak wiele jest dzieci, które otrzymują antywychowanie, nie czytają filozofii i nie mają dobrze rozwiniętych instynktów moralnych?

A może w tym rozumowaniu ukrywa się przede mną jakiś podstawowy błąd...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 Dalej..
#31
25-11-2012 20:07
 Ocena 11 na 11
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi dokowski
Nakarmisz głodnego bakłażanami, to może to zapamięta i Ci się kiedyś odwdzięczy. I sam może będzie karmił innych głodnych. A jak trafisz na geja, to nauka "moralnopodobna", może się wznieść na jeszcze wyższy poziom, bo i integracja międzyludzka znacznie ściślejsza. No nie lepiej, żeby bakłażany wieszać wszędzie zamiast tych irytujących wielu ludzi, kontrowersyjnych krzyży?

#32
25-11-2012 20:18
 Ocena 2 na 4
Irracja (4721 punktów)Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi big_zyd
>>normy i zasady całkowicie sprzeczne z naszymi, to nadal etyka. Zła, pokrętna i antyludzka,
>Nie to, co nasza - dobra, prostolinijna i pro-ludzka z definicji przecie .

... właśnie o to chodzi. W większości mówiąc o etyce, automatycznie przyjmujemy (taki skrót myślowy), że chodzi o etykę pro-ludzką. A przecież nie tylko ją należy rozumieć pod pojęciem "etyki". Także w pojęciu "religia" jest już zamknięte pojęcie "etyki". Bo religia to zespół wierzeń oraz zasad postępowania (etyka) powiązanych i wywodzących się z wierzeń...

Zdanie "religia jest lepsza niż brak etyki" jest bez sensu. Sensowne by było Zdanie, że "lepsza jest religia niż brak etyki pro-ludzkiej". Ewentualnie "lepsza religia niż etyka antyludzka"...

... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...

#33
25-11-2012 20:21
 Ocena 7 na 7
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Korzyści płynące z religii
>Zastanówmy się więc, jakie oprócz religii istnieją źródła
>moralności. W ogólności widzę trzy: wychowanie niereligijne, dyscyplina filozofii zwana etyką i
>instynkty moralne.

Źródłem moralności jest biologia. Cała reszta to dorzecze.

#34
25-11-2012 20:42
 Ocena 5 na 5
setarkos (10757 punktów)Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi big_zyd
>.. dobra, prostolinijna i pro-ludzka z definicji przecie .
No bo po co komu etyka pro-boska (nie wiadomo czy dobra), skoro może być lepsza proboska.

#35
25-11-2012 21:19
 Ocena 12 na 12
slik (20011 punktów)Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi dokowski
>>ponoć jesteśmy "katolickim krajem"
>To prawda, jesteśmy krajem zdemoralizowanym. Ale może istnieje gdzieś na Ziemi religia dobrze umoralniająca, bez strachu i zniewalania?
Religia nie jest od umoralniania, ale od czerpania zysków. Umoralnianie może odbywać się jedynie przy okazji, i tylko wtedy gdy nie koliduje z celem nr. 1
Przerażają mnie ludzie, których "moralność" jest wymuszona jedynie perspektywiczną wizją kąpieli w gorącej smole, w którą zresztą większość nie wierzy.
Widzą natomiast, jak ich "przewodnicy duchowi" w praktyce ową "moralność" rozumieją i traktują.
Można chyba zaryzykować tezę, że moralność jest wynikiem ewolucji - po prostu społeczeństwa zachowujące się wobec swoich jednostek moralnie, mają większe szanse na przetrwanie.
Ponoć pewne zachowania zachowania, które można zakwalifikować do moralnych można zaobserwować u człekokształtnych.
Ale Kościół wmawia wszystkim, że to on ma monopol na moralność

#36
25-11-2012 21:47
 Ocena-3 na 5
worek kości (2937 punktów)Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi darkside
>Źródłem moralności jest biologia. Cała reszta to dorzecze.

A biologia ma swoje źródło w fizyce, ergo, źródłem moralności jest fizyka?

bembergiem w berg

#37
25-11-2012 22:02
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi worek kości
>>Źródłem moralności jest biologia. Cała reszta to dorzecze.
>A biologia ma swoje źródło w fizyce, ergo, źródłem moralności jest fizyka?

Jakbyś zgadł, worek - w szczególności dwie pierwsze zasady termodynamiki .

Tak nawiasem: zauważasz te Olśniewające Perspektywy Jazdy Teologicznej niniejszym się przed Tobą otwierające?


Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni. (Edwin Bendyk)

#38
25-11-2012 22:34
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi Irracja
>... właśnie o to chodzi. W większości mówiąc o etyce, automatycznie przyjmujemy (taki skrót myślowy), że chodzi o etykę pro-ludzką.

Nie chce mi się znęcać nad samą konstrukcją powyższego "zdania".
Co do (domyślanego przeze mnie) meritum - prócz ludzi nie są znane jakiekolwiek byty, które ględziłyby o etyce. Normalne, że ludzie pro-ludzką etykę w swym ględzeniu lansują - byliby stuknięci, gdyby robili inaczej.

>A przecież nie tylko ją należy rozumieć pod pojęciem "etyki".

Oczekuję - niebanalnych zapewne - innych propozycji .

>Także w pojęciu "religia" jest już zamknięte pojęcie "etyki". Bo religia to zespół wierzeń

Też...

>oraz zasad postępowania (etyka) powiązanych

Całkiem jak kodeks drogowy.

>i wywodzących się z wierzeń...

...subiektywnie.

>Zdanie "religia jest lepsza niż brak etyki" jest bez sensu.

To zależy. Samo w sobie - owszem; niekoniecznie - o ile umówimy się co do pewnego metapoziomu, na którym uznamy pewne - że tak powiem - pozaetyczne kryteria lepszości i gorszości.

>Sensowne by było Zdanie, że "lepsza jest religia niż brak etyki pro-ludzkiej". Ewentualnie "lepsza religia niż etyka antyludzka"...

Zaprezentuj mnie prostemu choćby zarys jakiejś etyki nie-pro-ludzkiej albo antyludzkiej - wtedy pogadamy.

Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni. (Edwin Bendyk)

#39
25-11-2012 22:43
 Ocena 2 na 4
worek kości (2937 punktów)Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi big_zyd
>>>Źródłem moralności jest biologia. Cała reszta to dorzecze.
>>A biologia ma swoje źródło w fizyce, ergo, źródłem moralności jest fizyka?
>Jakbyś zgadł, worek - w szczególności dwie pierwsze zasady termodynamiki .

Jasne, a na samym dole rzeczywistości są, sam nie wiem co, załóżmy że kwarki. No i wszystko to teraz kwarki. Co otrzymamy po zmieszaniu substancji X z substancją Y? Odpowiedź - kwarki. I co ciekawe istnieją ludzie, których nie tylko taka odpowiedź intelektualnie usatysfakcjonuje, ale którzy będą dziwić się przy tym, że innych zaspokaja odpowiedź "Bóg". No bo przecież Bóg może być odpowiedzią na wszystko. Tak samo jak kwarki.

bembergiem w berg

#40
25-11-2012 22:49
 Ocena 3 na 3
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi big_zyd
>Tak nawiasem: zauważasz te Olśniewające Perspektywy Jazdy Teologicznej niniejszym się przed Tobą otwierające?

Się powstrzymał , może dać workowi plusa za nadzwyczajną powściągliwość? No bo takie ałłtorytety jak Heller się nie powstrzymują, tylko dawaj, jebudub, prawa fizyki pakują w boski łeb. I tadam! - świat gotowy.

Dupa. Się spóźniłem. Nie ma plusa.

#41
25-11-2012 23:04
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi worek kości
>bo przecież Bóg może być odpowiedzią na wszystko.

No, a jakże inaczej?

>Tak samo jak kwarki.

Eee, nie - kwarki nie... Kwarki się - koniec końców - dają zmierzyć i policzyć.
A to takie Prozaiczne jest - jak jaka czerwień z palonego słodu, proszę Księcia...
Ale i to pół biedy - dużo gorsze, że policzyć to se, kurna, może każdy, nie trzeba Specjalnie Namaszczony być .
A jak tu bez Namaszczenia i Wybraństwa Pouczać, kurde?


Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni. (Edwin Bendyk)

#42
26-11-2012 00:04
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi darkside
>Źródłem moralności jest biologia.
Zatem istniałoby coś takiego jak etyka dżungli (powiedzmy, że przedludzkiej)?
Obstawiałbym raczej umowę jako źródło moralności. Do tego konieczny byłby wspólny język na poziomie abstrakcyjnym (niecałkowicie podporządkowany biologicznemu interesowi). Takiego nie spotyka się w dziczy.
[Zresztą i w znanej opowieści religijnej "Bóg" pomieszał ludziom języki, wyraźnie bojąc się konkurencji - a chyba nie chodziło "Mu" o jakąś tam 'wieżyczkę Babel'.]

#43
26-11-2012 00:21
 Ocena 2 na 2
Borgïr (736 punktów)Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi dokowski
Np. taka, że jednostki na które trzeba uważać, same wyróżniają się z tłumu za pomocą koloratek/habitów/jarmułek itp.?

#44
26-11-2012 00:22
 Ocena 2 na 2
Kacperek (2127 punktów)Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi setarkos
>>Źródłem moralności jest biologia.
>Zatem istniałoby coś takiego jak etyka dżungli (powiedzmy, że przedludzkiej)?

Niezupełnie - raczej zasady obowiązujące w populacji organizmów społecznych.

>Obstawiałbym raczej umowę jako źródło moralności.
Ale taka umowa pisana jest pod dyktando biologicznych potrzeb - osobnika z jednej, a społeczności z drugiej strony.

#45
26-11-2012 00:26
 Ocena 5 na 5
Scarabaeus (2198 punktów)Odp: Korzyści płynące z religii
W odpowiedzi worek kości
>>zawężasz pojęcie "religii" do chrześcijaństwa (...) uwzględniając "nie zabijaj" ale pomijając "nie dasz żyć czarownicy"
>WTF? Gdzie ty w Katechizmie Kościoła Katolickiego znalazłeś...

Chrześcijaństwo nie kończy się na KK.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 Dalej..

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365