Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonalizm Edyty Stein

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
09-08-2012 11:47Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Racjonalizm Edyty Stein
Ocena 3 na 3
Dokładnie 70 lat temu, 9 sierpnia 1942 roku, w komorze gazowej w Auschwitz została zamordowana Edyta Stein.

Urodziła się we Wrocławiu w rodzinie żydowskiej. W 14 roku życia odrzuciła judaizm i uznała się za ateistkę. Studiowała filozofię u twórcy fenomenologii Edmunda Husserla i została jego asystentką. Sam Husserl w opinii wystawionej po obronie przez nią doktoratu napisał:
"Pani doktor filozofii Edyta Stein (...) zdobyła (...) doktorat z filozofii summa cum laude, a to w oparciu o znakomitą rozprawę (...), która natychmiast po ukazaniu się wzbudziła zainteresowanie specjalistów. (...) Doktor Stein zdobyła rozległe i głębokie wykształcenie filozoficzne, a jej kwalifikacje do samodzielnych badań naukowych i prowadzenia wykładów nie ulegają kwestii. Jeżeli droga kariery uniwersyteckiej miałaby zostać otwarta dla kobiet, to mógłbym na bezwzględnie pierwszym miejscu i jak najgoręcej polecić ją jako kandydatkę do habilitacji."

W trakcie badań fenomenologicznych Edyta Stein poznała filozofię Maxa Schelera: "Było to moje pierwsze zetknięcie z nieznanym mi dotąd światem. Nie doprowadziło mnie jeszcze do wiary, ale otwarło pewien zakres fenomenu, obok którego nie mogłam przejść jak ślepiec. Nie na darmo wpajano nam stale zasadę, abyśmy do każdej rzeczy podchodzili bez uprzedzeń, odrzucając wszelkie "obawy". Jedne po drugich, opadały ze mnie więzy racjonalistycznych przesądów, w jakich wzrastałam nie wiedząc o tym, i nagle stanął przede mną świat wiary." (E. Stein, Dzieje pewnej rodziny żydowskiej, w: Pisma, t. I, Kraków 2000, s. 207)

Przełomowym momentem w jej życiu było przypadkowe natrafienie na Księgę życia Teresy z Avila. Po latach Edyta Stein relacjonowała, że przeczytała to dzieło w ciągu jednej nocy, a gdy skończyła, powiedziała do siebie: "To jest prawda!"

W 1922 roku Edyta Stein przyjęła chrzest. W 1933 roku wstąpiła do zakonu karmelitańskiego.

W lipcu 1942 roku w kościołach Holandii został odczytany list arcybiskupa Jonga z Utrechtu, który zawierał protest Kościoła przeciwko deportacji Żydów. W odpowiedzi niemieccy okupanci wywieźli do obozów koncentracyjnych ochrzczonych Żydów oraz kapłanów i zakonnice pochodzenia żydowskiego. W grupie deportowanych znalazły się także Edyta Stein i jej siostra Róża - dwa tygodnie później zostały zamordowane w Auschwitz-Birkenau.

W jednym z listów Edyty Stein do Romana Ingardena czytamy: "Wydaje mi się, że aby znaleźć się u bram Tajemnicy, musiałby Pan na drodze intelektu dotrzeć najpierw do granic samej ratio. (...) Być może w opisie mej drogi zbyt małą sprawiedliwość oddałam motywowi intelektualnemu. W ciągnącej się latami fazie przygotowawczej jego współudział był zapewne dość znaczny. Decydujące było jednak to, co działo się realnie we mnie samej (proszę: realne dzianie się, nie "uczucie") wespół z konkretnym obrazem życia chrześcijańskiego przekazanego mi w wyrazistych świadectwach (Augustyn, Franciszek, Teresa). Ale w jaki sposób miałabym w paru słowach nakreślić Panu portret owego "realnego dziania się"? To nieskończony świat, który otwiera się całkiem na nowo, gdy zamiast na zewnątrz, zaczyna się wreszcie żyć do wewnątrz. Wszystkie realne rzeczy, z którymi przedtem miało się do czynienia, stają się przezroczyste i zaznacza się odczuwalna obecność sił, które wprawiają je w ruch i stanowią właściwy ich fundament." (Spór o prawdę istnienia. Listy Edith Stein do Romana Ingardena, Kraków 1994, s. 196)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 Dalej..
#1276
28-11-2012 10:04
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Marek Bielecki
> Edyta Stein należała do najwybitniejszych umysłowości swojej
> epoki, znała doskonale nie tylko filozofię, ale i historię, a ponadto
> pochodziła z rodziny żydowskiej

Osobiscie jestem daleki od kwestionowanie tego co pan o niej napisał. Z dużym prawdopodobieństwem nawet przyjmę, że tak w istocie było. Wiedzę kiedyś raczej miała.

> a zatem zapewne znała również historię Żydów

Oczywiscie

> - zatem z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością wynika
> stąd, iż miała ona większą wiedzę o relacjach pomiędzy Żydami
> a chrześcijaństwem niż jakikolwiek uczestnik tego forum, w
> przeszłości lub w przyszłości.

Bardzo możliwe, panie Marku. Jednak jedno to wiedza, drugie - kierowanie się nią w praktyce swojego życia. Tu często wśród ludzi mamy różne historie. Niestety istnieje wśród nas zjawisko podświadomego pomijania pewnych zasad, aby "fakty zgadzały się z naszą percepcją świata" kta określa sens naszej egzystencji, tożsamość. W psychologii zjawisko takiego dopasowywania i unikania konsekwencji niepasujących faktów nosi nazwę "wyparcia". Wypiera się te niewygodnych prawdy, które nie pasują, co nie oznacza, ze pamięć o nich w naszej głowie znika.
Ma to często dosyć prozaiczny podtekst: motorem jest lęk, że podstawy w których dotąd się żyło runą z chwilą, gdy dopuścimy do siebie te stare czy też nowe fakty.

Przykład: dziecko matki (córka) jest molestowane przez jej męża (ojca dziecka). Reakcją na przekazywanie przez córkę matce informacji o tym jest najczęśniej niedowierzanie i besztanie córki za zbyt duże "fantazjowanie" Tak może być przez lata, z relacji dorosłych molestowanych osób z resztą wynika że zazwyczaj tak jest. Powód - rychły koniec jej małżenstwa i domu w takiej postaci, w jakiej był on do tej pory, a którego to miejsca w swojej biografii matka panicznie się boi, bo nie wiadomo co robić dalej, gdzie iść.

A jak to się odnosi do religii katolickiej - krótkie omowienie tego problemu umieściłem w odpowiedzi p. Andrzejowi tutaj:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,511985#w532520
miłego dnia

#1277
28-11-2012 10:14
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Marek Bielecki
A czy ta ilość aby na pewno przeszła w jakość?
Cytat:
Lata 60

Wspomnienia z przyszłości (Erinnerungen an die Zukunft, 1968)
Z powrotem do gwiazd (Zurück zu den Sternen, 1969)

Lata 70

Siejba i Kosmos (Aussaat und Kosmos, 1972)
Mój świat w obrazach (Meine Welt in Bildern, 1973)
Objawienia (Erscheinungen, 1974)
Dowody (Beweise, 1977)
W krzyżowym ogniu pytań (Im Kreuzverhör, 1978)
Prorok przeszłości (Prophet der Vergangenheit, 1979)

Lata 80

Podróż na Kiribati (Reise nach Kiribati, 1981)
Strategia bogów (Strategie der Götter, 1982)
Kocham cały świat (Ich liebe die ganze Welt, 1983)
Dzień w którym przybyli bogowie (Der Tag an dem die Götter kamen, 1984)
Czy się myliłem (Habe ich mich geirrt?, 1985)
Wszyscy jesteśmy dziećmi bogów (Wir alle sind Kinder der Götter, 1987)
Oczy Sfinksa (Die Augen der Sphinx, 1989)
Kosmiczne ślady (Kosmische Spuren, 1989)

Lata 90

Ślady istot pozaziemskich (Die Spuren der Ausserirdischen, 1990)
Kosmiczne miasta w epoce kamiennej (Die Steinzeit war ganz anders, 1991)
Zagadki w dawnej Europie (Die Rätsel im alten Europa, 1991)
Szok po przybyciu bogów (Der Götter-Schock, 1992)
Nowe kosmiczne ślady (Neue kosmische Spuren, 1992)
Śladami wszechmogących (Auf den Spuren der Allmächtigen, 1993)
Dziedzictwo Kukulcana (Das Erbe von Kukulkan, 1993)
Antyczni kosmonauci (Raumfahrt im Altertum, 1993)
Przesłania i znaki z Kosmosu (Botschaften und Zeichen aus dem Universum, 1994)
Obcy z Kosmosu (Fremde aus dem All, Kosmische Spuren: neue Funde, Entdeckungen, Phänomene, 1995)
Dzień Sądu Ostatecznego trwa od dawna (Der jüngste Tag hat längst begonnen - die Messiaserwartung und die Außerirdischen, 1995)
Scheda po bogach (Das Erbe der Götter, 1997)
Znaki z przeszłości (Zeichen für die Ewigkeit - das Rätsel Nazca, 1997)
W imieniu Zeusa (Im Namen von Zeus, 1999)

XXI wiek

Bogowie byli astronautami (Die Götter waren Astronauten, 2001)
Demaskowanie demaskatorów (Falsch informiert, 2007)
Poszukiwacze zaginionej wiedzy (Jäger Verlorenen Wissens, 2008)
Zmierzch bogów (Götterdämmerung, 2009)
Pozdrowienia z epoki kamiennej (Grüße aus der Steinzeit - Wer nicht glauben will, soll sehen!, 2010)

pl.wikiped(*)2umaczone_na_j.C4.99zyk_polski

#1278
28-11-2012 11:36
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Marek Bielecki
.
>Oto prace Edyty Stein wydane w języku niemieckim (według numeracji tomów obowiązującej do r. 2000 pod wspólną nazwą Edith Steins Werke):
To, że Pan potrafi skopiować tekst z internetu, to wiemy już od dawna, ale co z tej bibliografii wynika? Chyba tylko to, co bez jej znajomości już mówiłem, że historykiem na pewno nie była.
To, że miała łatwość pisania - literacka płodność - też jeszcze o niczym nie świadczy, a to że jest umieszczona wśród pierwszej dwusetki (no może setki, tak dla Pańskiej przyjemności) filozofów swojej epoki, to wszyscy tu wiemy i raczej nie kwestionujemy.

>Czy może Pan podać analogiczne dane dotyczące pism Jacka Tabisza (o ile takie istnieją), swoich (o ile takie istnieją) lub jakiegokolwiek innego animatora tego forum?...
Szanowny Panie Bielecki, podstawy kultury, do których Pan się moim zdaniem zbyt często odwołuje, mówią, że zanim zapytamy innych o sprawy osobiste należy samemu się przedstawić, a więc niech Pan poda tu własny dorobek, gdy Pana interesuje dorobek innych.
Dla mnie on jest mało interesujący, ale skoro chce Pan oprzeć swój dorobek na ilości to proszę o wykaz.
Tyle tylko że w pisanych tekstach ilość wcale nie przechodzi w jakość. Pewną próbą oceny dorobku, jak już Panu pisałem, jest ilość cytowań oraz odwołań, a tam już Pańska Edytka wypada bardzo słabo.
Mam w swojej domowej biblioteczce np. "Rozprawę o metodzie" liczy toto mniej jak sto stron wraz z okładkami i wstępem tłumacza (19x12 cm) i chciałby Pan tą książeczkę porównać z całym dorobkiem pani Stein. Kartezjusz mógłby już niczego więcej nie napisać, a Edytka i tak by mu do pięt nie dorównała. Czy mam Panu podać więcej takich perełek filozoficznych? Może "Kubuś Fatalista"?

Średnio interesują mnie pisma animatorów tego forum - zresztą tak samo jak ich formalne wykształcenie. Już po kilku postach i tak wiem z kim mam do czynienia i ile ta osoba jest intelektualnie warta. Głupek głupkiem pozostanie, nawet gdy przed nazwiskiem ma wpisane ks. abp prof. zw. dr hab., a człowiek o ogromnej wiedzy może być samoukiem nawet bez podstawowego wykształcenia.

Nikt nas nie skompromituje bardziej, niż uczynimy to sami.

Miłego dnia.

@@@
.

#1279
28-11-2012 10:31
 Ocena-1 na 3
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalizm Edyty Stein
>.
>>>>>Nie zestawiał bym Trockiego ze Stein, gdyż to zupełnie inna para kaloszy, ale gdy koniecznie już Pan chce, to uważam go za mądrzejszego od niej człowieka.
>>>>>Co pan Trockiego czytał i co się Panu tam nie podobało? Nie, nie jestem żadnym trockistą, czy też jego zwolennikiem - po prostu trochę jego prac z ciekawości przeczytałem.
>>Nic Trockiego nie czytałem.
>Jeżeli Pan nie czytał, to po co go Pan wymienia?

Czytałem o Trockim - to w zupełności wystarczy. Dziwię się, że muszę Panu tłumaczyć takie elementarne rzeczy...

>Ksiądz katecheta powiedział Panu, że to brzydki, głupi Żyd?

Nie - czytałem trochę o historii komunizmu, najpierw w wydawnictwach podziemnych, bo oficjalne wydawnictwa kłamały wtedy o komuniźmie - "dzięki" osobom o takim światopoglądzie jak Pański.

>>A Pan co ciekawego u niego wyczytał?
>Jak Pan poczyta, i będzie chciał to o nim podyskutujemy. Teraz nie mamy o czym.

Ależ nie mam zamiaru czytać Trockiego! Podobnie Hitlera lub Stalina. Interesuje mnie jedynie "syndrom Andrzeja Bogusławskiego" - jestem ciekawy, co osoba o Pańskim światopoglądzie znajduje wartościowego u Trockiego.

>>I dlaczego uważa Pan Trockiego za "mądrzejszego od niej [Stein] człowieka"?
>Bardzo proste np. na podstawie Pańskiej wypowiedzi: "Każdy orzeka na własną odpowiedzialność. I jedni wybierają Natanaela, Piotra, Pawła z Tarsu i Edytę Stein, a inni wybierają Kajfasza, Trockiego, Grossa lub Goldhagena". Myślałem, że Pan choć trochę wie o czym pisze, a Pan na ślepo powtarza tylko katolicką propagandę.
>Czy potrzebna jest lepsza rekomendacja jak Pańska krytyczna ocena a priori przed poznaniem publikacji?

Ma Pan niezwykle wyrafinowane kryteria oceny - jest Pan naprawdę WIELKIM MĘDRCEM!...

#1280
28-11-2012 10:55
 0 na 2
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Meretseger
>>>Dziwny mi się wydaje termin "bałwochwalstwo" w odniesieniu do ateistów...

>>Dlaczego?! Życie pokazuje, że przedmiotem parareligijnego kultu niektórzy czynią np. seks, "Matkę Ziemię", naród żydowski, własny naród, "duchy przodków", inne "duchy" itd.

>Doprawdy? A nie jest to przypadkiem tylko wyobraźnia osób wierzących, którym się wydaje, że bez wiary w "duchy" lub cokolwiek i oddawanie temu czemuś czci "paraboskiej" nie da się żyć?

Z pewnością da się żyć bez takich parareligijnych kultów, ale mnóstwo ludzi najwyraźniej tego nie potrafi. Natura horret vacuum.

Konowal (6291 punktów)Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Irracja
Da się , ale po co?

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#1282
28-11-2012 11:06
 0 na 2
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Meretseger
>A czy ta ilość aby na pewno przeszła w jakość?

To według Marksa "ilość przechodzi w jakość".

W przypadku Edyty Stein sądzę, że jakość każdego elementu była wysoka. A ostatnia jej książka - "Wiedza Krzyża" - ma jakość najwyższą.

#1283
28-11-2012 11:24
 Ocena 5 na 5
maceox (6766 punktów)Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Marek Bielecki
>W przypadku Edyty Stein sądzę, że jakość każdego elementu była wysoka. A ostatnia jej książka - "Wiedza Krzyża" - ma jakość najwyższą.
To jest Twoja subiektywna wizja. Nie każdy musi ją podzielać, chyba że ... wiedzę "wynikającą z krzyża" udowodnisz empirycznie. Dopóki tego nie uczynisz, wypadałoby, abyś zaakceptował, że są to zaledwie ludzkie idee.

A z ideami bywa różnie: z niektórymi mogą się wiązać wielkie uczucia i postawa niedopuszczająca jakichkolwiek wątpliwości co do ich prawdziwości.

Czasem się zastanawiam, czy istnieje coś takiego, czego człowiek nie jest w stanie wymyślić.

Dla nas istotniejsze jest jednak pytanie, czy wszystko co człowiek pomyśli jest natychmiast PRAWDĄ - również dla innych ludzi, którzy akurat sobie pomyśleli coś innego.

#1284
28-11-2012 12:15
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Marek Bielecki
.
>Czytałem o Trockim - to w zupełności wystarczy.
To wiemy już od początku Pańskiego udziału w naszym forum i nie dotyczy to nie tylko Trockiego, ale wszystkiego.

>Dziwię się, że muszę Panu tłumaczyć takie elementarne rzeczy...
To co Pan wypisuje jakoś rozumiem, ale Pańska mentalność i ograniczenia intelektualne są dla mnie fascynujące.
Pan Marek Bielecki - Europejczyk XXI wieku.

>>>>Ksiądz katecheta powiedział Panu, że to brzydki, głupi Żyd?
>Nie - czytałem trochę o historii komunizmu, najpierw w wydawnictwach podziemnych, bo oficjalne wydawnictwa kłamały wtedy o komunizmie
Sądzę, że więcej prawdy o Kościele można było znaleźć w komunistycznych wydawnictwach, niż w tych antykomunistycznych o komunizmie. Przeglądałem i częściowo czytałem i to i to.
Mój stosunek do komunizmu znajdzie Pan w tym wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,474361/z,0
i tu: www.racjon(*)m.php/s,474361/z,0/d,7#w475646 , ale także w wielu innych wypowiedziach na naszym forum.

> - "dzięki" osobom o takim światopoglądzie jak Pański.
Mój światopogląd jest dosyć dobrze tu opisany: pl.wikiped(*)lizm_światopoglądowy i doprecyzowywałem go Panu w wielu postach. Jest on - w zasadniczej części - zgodny z linią portalu. Tylko co Pan tu robi?

>Ależ nie mam zamiaru czytać Trockiego! Podobnie Hitlera lub Stalina.
A ja czytałem i Hitlera i Stalina i Biblię i św. Augustyna i św. Tomasza i nieświętego Piusa XII.

>Interesuje mnie jedynie "syndrom Andrzeja Bogusławskiego" -
Interesować to on Pana może, ale jest dla Pana tak samo niepojętym, jak np. Pański Bóg.
Niezrozumienie, obawa i nienawiść, to tylko Pańskie uczucia. Od uczuć do zrozumienia droga daleka, jak dla Pana nie do przekroczenia.

>>>>Czy potrzebna jest lepsza rekomendacja jak Pańska krytyczna ocena a priori przed poznaniem publikacji?
>Ma Pan niezwykle wyrafinowane kryteria oceny - jest Pan naprawdę WIELKIM MĘDRCEM!...
Pan wybaczy, ale tak samo jak nie przywiązuję żadnej wartości do Pańskich negatywnych ocen, tak i do pozytywnych. Wydaje mi się, że ci, na których mi tu zależy, do racjonalistycznej inteligencji mnie jednak zaliczają i to już całkowicie mnie satysfakcjonuje.

A Pan jakie sukcesy odniósł w swoim wysiłku ewangelizacyjnym naszego forum?
Bardzo mizerne Wielce Szanowny Panie.

@@@
.

#1285
28-11-2012 12:11
 0 na 2
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalizm Edyty Stein

>>Czy może Pan podać analogiczne dane dotyczące pism Jacka Tabisza (o ile takie istnieją), swoich (o ile takie istnieją) lub jakiegokolwiek innego animatora tego forum?...
>Szanowny Panie Bielecki, podstawy kultury, do których Pan się moim zdaniem zbyt często odwołuje, mówią, że zanim zapytamy innych o sprawy osobiste należy samemu się przedstawić, a więc niech Pan poda tu własny dorobek, gdy Pana interesuje dorobek innych.

Mój dorobek nie ma tu znaczenia, bo to nie ja uważam się za mądrzejszego od Edyty Stein.

"Dorobek" Jacka Tabisza to jego "sprawa osobista"?... Ależ ja pytam wyłącznie o rzeczy opublikowane!

#1286
28-11-2012 12:23
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Marek Bielecki
.
>"Dorobek" Jacka Tabisza to jego "sprawa osobista"?... Ależ ja pytam wyłącznie o rzeczy opublikowane!
Tak, jak pisałem - kilka postów wystarczy....
Panie Marku, czy Pan cokolwiek i gdziekolwiek studiował? Mam wątpliwości. Ludziom po studiach "dorobek" się dosyć jednoznacznie kojarzy. Na przykład: www.kul.pl/dorobek-naukowy,art_14858.html

Nikt nas nie skompromituje bardziej, niż uczynimy to sami.

Miłego dnia.

@@@
.

#1287
28-11-2012 12:25
 Ocena 5 na 5
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Racjonalizm Edyty Stein
Marek Bielecki odniósł ogromne sukcesy - stał się popularny wśród ludzi, którym pokazuję jego wypowiedzi jako dowód tego, że wiara religijna nie prowadzi do niczego dobrego i bynajmniej nie jest potrzebna ludziom, jeśli chcą być zdrowi fizycznie, moralnie i umysłowo.

Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Marek Bielecki
.
>>>>Jeżeli Pan nie czytał, to po co go Pan wymienia?
>Czytałem o Trockim - to w zupełności wystarczy. Dziwię się, że muszę Panu tłumaczyć takie elementarne rzeczy...
Niżej to nie ja. To pan Jacek Głodzik:
www.racjon(*).php/z,0/d,36/s,525127#w532757
Ale trafne spostrzeżenie.

@@@
.

#1289
28-11-2012 14:19
 Ocena 1 na 3
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalizm Edyty Stein
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Marek Bielecki odniósł ogromne sukcesy - stał się popularny wśród ludzi, którym pokazuję jego wypowiedzi jako dowód tego, że wiara religijna nie prowadzi do niczego dobrego

Chodzi o tych ludzi poniżej?...



> i bynajmniej nie jest potrzebna ludziom, jeśli chcą być zdrowi fizycznie,
Hmm... Tego nie rozumiem...
BTW: przytyłeś ostatnio, Jacku...

#1290
28-11-2012 14:30
 Ocena 2 na 2
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Racjonalizm Edyty Stein

>>"Dorobek" Jacka Tabisza to jego "sprawa osobista"?... Ależ ja pytam wyłącznie o rzeczy opublikowane!

> Ludziom po studiach "dorobek" się dosyć jednoznacznie kojarzy. Na przykład: www.kul.pl/dorobek-naukowy,art_14858.html

O dorobek naukowy to Prezesa Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów raczej nie podejrzewam - chodzi o jakiekolwiek publikacje o randze wyższej niż publikacje na "Racjonaliście".

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365