Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bóg istnieje, czy nie?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
04-08-2009 17:48kikakika (190 punktów)Bóg istnieje, czy nie?
Ocena 1 na 3
Ostatnio zaczęłam się tym bardziej interesować. Przeczytałam książkę Dawkinsa(Bóg urojony), trochę wątków na waszym forum, artykułów i postów na innych na forach, ale jakoś nie mogę znaleźć tego co chcę. Macie tu tyle wątków i artykułów, że nie można tego ogarnąć (a przecież są jeszcze inne strony).

Dlatego piszę tu, czy moglibyście dać linki* do jakiś ciekawych artykułów, dyskusji (albo żebyście sami coś napisali tu na ten temat)? Szczególnie interesuje mnie bóg chrześcijański (ponieważ wątpię bym mogła uznać istnienie jakiegoś innego). A więc jeśli chrześcijański to :

1. Biblia. Czy można uznać ją za wiarygodną? Po co ludzie to wszystko wymyślili? No i, że ta opowieść rozrastała się przez taki długi czas? Czy jakieś inne religijne księgi mają tak długą historię? Szczególnie interesuje mnie prawdziwość/wiarygodność nowego testamentu. itd.
2. Cuda. No w sumie często się słyszy o jakiś cudach, uzdrowieniach. Jak to wyjaśnić? Czy to były na pewno cuda?. itd.
3. Dary ducha św. Opętania. Egzorcyzmy. Dużo protestanci mówią o darach ducha św., np. mówienie językami, często też się mówi o osobach opętanych, że się rzucają, są agresywne itd.
4.Jak to możliwe, że ludzie co chwile stwarzają jakąś religie, gdzieś tu ktoś wspomniał o kulcie cargo. Po kiego? Urojenia? Wymyślamy coś sobie, bo... tak?

5. No i to co wy uważacie za ważny argument, bo mi więcej na tę chwilę nie przychodzi do głowy.

*linki do artykułów, postów itd po polsku i oczywiście nie muszą być z tej strony.

Pozdrawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 Dalej..
#436
01-10-2009 21:29
 Ocena 4 na 4
panTeista (6808 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>A może są wspierani jakimiś nadprzyrodzonymi siłami,

Nadprzyrodzone siły to tylko marzenia i/lub wierzenia ludzkie, wymysły metafizyczne. Wszelkie siły zarówno znane jak i nie znane to elementy/ zjawiska przyrody w działaniu.

>a może coś takiego posiadają, że to co akceptują jest tym najlepszym i najprawdziwszym?

Przypisywanie sobie tego to zwyczaj przywódców sekt.

>Jest wiele mechanizmów czyniących ewolucję zjawiskiem niemożliwym do przeprowadzenia, do potwierdzenia i zbadania.
>Sprawdzić też sie tej teorii nie da, bo czynnikiem decydującym jest czas, którego cofnąć się nie da, ani powtórnie przez ten sam przejść.

Uzyskano kukurydzę, pomidory i inne rośliny transgeniczne o nowych właściwościach/ cechach, dalej przekazywanych dziedzicznie.

>Wszystko to czyni tę teorię wielkim nieporozumieniem ludzkości, najlepszym dowcipem wszech czasów, najgłupszym wyjaśnieniem - źródłem odpowiedzi na wiele pytań, gdy człowiek odrzuci Boga - Stwórcy Wszystkiego. Wprowadza ludzi w błąd.

Najgłupszym wyjaśnieniem jest Księga Rodzaju jako że nie wyjaśnia, a tylko przesuwa pytanie na skąd się wziął Bóg. O świecie i życiu wiadomo że jest. Istnienie Boga jest przedstawiane bez dowodu, więc odrzuca się bez potrzeby dowodu.

>Człowiek zostaje sam z tak wielką niewiadomą.

Czy jednak do satysfakcjonującego życia jest nam to poznanie potrzebne?
Czy o naszym morale decydować ma pochodzenie wszechświata i skąd człowiek tu na Ziemi się znalazł?
Nad tymi rzeczami człowiek powinien przechodzić do porządku i skupiać się na wzajemnym poszanowaniu się ludzi.

>Ewolucjonistów nikt poważnie nie traktuje, taka ośla ławka, gdzieś na końcu.

Zaklinanie rzeczywistości. Religie to kontynuacje tradycji, Biblia to legendy do wyciągania morałów, tylko wyjątkowo zabobonni ludzie pojmują dosłownie stworzenie w sześć dni.

>Szatan zaciera ręce, wielu zwiódł i zaprowadzi na śmierć.

Szatan to postać czysto literacka jak np. smok, Dardanel, to symboliczna personifikacja zła. Biblia jest kompilacją wierzeń wcześniejszych. Różne legendy/ mity były do Biblii włączane i wyłączane. Na czym, na jakim tekście, kompilacji manuskryptów oparli się tłumacze? www.racjonalista.pl/forum.php/s,237465#w251828

Pozdrawiam.
Maitrea Budda


Męki w piekle, nagroda w niebie, zmartwychwstanie to wytwory ludzkich umysłów. (Stanisław Gejo)

#437
01-10-2009 23:08
 Ocena 3 na 3
panTeista (6808 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>>Tu nie ma się nad czym zastanawiać, twój bóg chrześcijański jest urojeniem w twoim umyśle. Wszelkie dary ducha św. opętania. egzorcyzmy, cuda, uzdrowienia, są tworem chorej wyobraźni
>Jehowa jest Miłością, więc nie wymagaj od Niego, by działał tak, jak człowiek pozbawiony doskonałości by chciał.

Jehowa to postać czysto legendarna/ mitologiczna więc nie może działać w realu. Działają tylko ludzie rzekomo w jego imieniu, Ci którzy mają urojenie misji.

>Dary ducha świętego otrzymują Ci, którym Jehowa powierzył udział w swym dziele.

Doświadczenia rzekomo z udziałem ducha świętego to halucynacje głosów, świateł itp.
A także przypisują je sobie przywódcy sekt aby manipulować naiwnymi dla zyskania posłuchu i wpływów.

>Te zaś które wymieniłeś nie pochodzą o Jehowy Boga i nie maja nic wspólnego z Jego siłą sprawcza.

Cała siła sprawcza to oddziaływanie indoktrynacji, mitów na umysły ludzi, oraz działania ludzi rzekomo w imieniu Boga, lub pod wpływem wiary w niego. Sam Jehowa nie może zdziałać bezpośrednio nic, jako że nie istnieje w realu.

>Gdy została skompletowana Biblia i gdy apostołowie poumierali - cuda sie skończyły.
>Ludziom muszą wystarczyć zapisy w Biblii.

Rzekome zmartwychwstanie, wskrzeszenie Łazarza i inne cuda to tylko legendy. Dodawano je i odejmowano do Biblii. www.racjonalista.pl/forum.php/s,237465#w251828

>Mogą jednak śledzić realizacje proroctw zapowiedzianych przez proroków od początku pojawienia sie ludzi na ziemi.

Na ulicach miało być głoszonych wiele religii przez wielu proroków. Wychodzę na ulice kilka razy dziennie, bywam w marketach i innych ruchliwych miejscach i spotykam "proroków" ze "Strażnicami" i "Przebuddzcie się". Gdy otwarto nowy kościół bodajże protestancki to rozdawano ulotki informujące, to była jednorazowa akcja.

>Nie szukaj, nie daj sie zwieść, bo to wbrew Bogu.

Kieruj się zaleceniami "Miłującego swój związek wyznaniowy" bo on otrzymuje te zalecenia, kilka razy w roku, od Boga poprzez Kanał Jehowy.

Pozdrawiam
Maitrea


Męki w piekle, nagroda w niebie, zmartwychwstanie to wytwory ludzkich umysłów. (Stanisław Gejo)

#438
02-10-2009 08:54
 Ocena-1 na 1
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi kiryl
>>To prawda, iż tego Największego Projektanta i Prawodawcy nie jesteśmy w stanie zobaczyć literalnymi oczyma.
>Za to dalbym Ci plusa, gdybym juz niedal minusa.
>
No dobra chociaż deklaracja.
Pozdrawiam

#439
02-10-2009 09:19
 Ocena 3 na 3
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>>>To prawda, iż tego Największego Projektanta i Prawodawcy nie jesteśmy w stanie zobaczyć literalnymi oczyma.

ani usłyszeć ani powąchać, ani dotknąć.
...no jest parę takich rzeczy których nie ma

#440
02-10-2009 10:29
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi panTeista
Na ulicach miało być głoszonych wiele religii przez wielu proroków. Wychodzę na ulice kilka razy dziennie, bywam w marketach i innych ruchliwych miejscach i spotykam "proroków" ze "Strażnicami" i "Przebuddzcie się". Gdy otwarto nowy kościół bodajże protestancki to rozdawano ulotki informujące, to była jednorazowa akcja.

W Indiach, gdzie nie było inkwizycji, co rusz pojawia się jakiś prorok i (lub) mesjasz i znajduje wyznawców. W świątyniach nie brak bogoczłowieków sprzed 100 lat, 20 lat etc. Niektórzy są wymyśleni przez budowniczych owych świątyń i zapewne było tak też z Jezusem.

#441
02-10-2009 10:38
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi daddy
Mózg jest podatny na pranie i może mieć wizje, którym wielu lubi ufać. Gdy ktoś całe życie będzie wierzyła w Święty Garnek, Stworzyciela Światów na orbicie Transcendentalnej Planety Zmartwychwstań zacznie to widzieć, albo przynajmniej stworzy sobie fałszywe wspomnienia. Będzie też dbał, aby wszyscy woków wierzyli w Święty Garnek, bo tak łatwiej mieć wizje. Dbanie będzie polegało na misjonarstwie i inkwizycji. Gdyby chrześcijanie nie wpajali od 2000 tysięcy lat swoich wizji przemocą, nie byłoby żadnych Światków Jehowy.

#442
02-10-2009 10:42
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>> Ewolucje nikt jeszcze nie udowodnił
>Ewolucja jest już od dłuższego czasu uznawana za fakt naukowy.


Masz w swoich komórkach geny - to jest koronny dowód ewolucji.

#443
02-10-2009 17:34
 Ocena 3 na 3
Robson696 (379 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>>> Ewolucje nikt jeszcze nie udowodnił
>>Ewolucja jest już od dłuższego czasu uznawana za fakt naukowy.
>>
>Uznawana za fakt!? "Fakt naukowy" -co znaczy to określenie?
>Tak naprawdę nic to nie znaczy, jedynie to, że przez określonych ludzi - nazywanych naukowcami, została przyjęta.
>Czy ci ludzie stanowią jakiś szczelny filtr dla kłamstw?
>Tylko oni rozpoznają je i odrzucają?
>A może są wspierani jakimiś nadprzyrodzonymi siłami, a może coś takiego posiadają, że to co akceptują jest tym najlepszym i najprawdziwszym?
>Teoria ewolucji jest takim przykładem, na to jak ułomna jest ludzka mądrość i tak niedoskonałe jest ludzkie poznawanie.

Obejrzyj sobie te filmiki kreacjonisto, to może coś w końcu zrozumiesz.

www.youtube.com/watch?v=HsUYfnkf1Jg

A ten wykład Dawkinsa weź sobie do serca żebyś potem nie pisał głupot:

www.youtub(*)?v=hUXi8UbU8QU&feature=related

www.youtub(*)?v=ZGbSXA6rMpw&feature=related

www.youtub(*)?v=fWyfRQ-Ed8E&feature=related

www.youtub(*)?v=D2p9LfE-FEw&feature=related

www.youtub(*)?v=Q027EXvfGjw&feature=related

www.youtub(*)?v=iS0u-SB3doo&feature=related

#444
03-10-2009 05:25
 Ocena-3 na 3
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi daddy
>>>>To prawda, iż tego Największego Projektanta i Prawodawcy nie jesteśmy w stanie zobaczyć literalnymi oczyma.
>ani usłyszeć ani powąchać, ani dotknąć.
> ...no jest parę takich rzeczy których nie ma
>
Jezus pyta:
"Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?" Kwestia ta wprawdzie pozostaje tu bez odpowiedzi, ale może się nasuwać wniosek, że gdy Chrystus przyjdzie z władzą Królestwa, wiara w Boga nie będzie zbyt powszechna. Nie znaczy to jednak, iż jej w ogóle nie będzie.
Każdy człowiek daje dowody swym postępowaniem i tym co mówi i jak żyje, czy ma wiarę czy też nie.
Słowo Boga powiada::
" Lecz Jehowa naprawdę jest Bogiem. Jest Bogiem żywym i Królem po czas niezmierzony. Z powodu jego oburzenia zakołysze się ziemia, a żaden z narodów nie ostoi się wobec jego potępienia.
Oto, co im powiecie: "Bogowie, którzy nie uczynili niebios i ziemi, znikną z ziemi i spod tych niebios".
To on utworzył ziemię swa mocą, on utwierdził żyzną krainę swoją mądrością i on swym zrozumieniem rozpostarł niebiosa
"(Jeremiasza 10:10-12).
Jedynie Bóg prawdziwy mógł to wszystko uczynić i dalej panować nad tym wszystkim!
Pozdrawiam

#445
03-10-2009 06:13
 Ocena-4 na 4
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Mózg jest podatny na pranie i może mieć wizje, którym wielu lubi ufać. Gdy ktoś całe życie będzie wierzyła w Święty Garnek, Stworzyciela Światów na orbicie Transcendentalnej Planety Zmartwychwstań zacznie to widzieć, albo przynajmniej stworzy sobie fałszywe wspomnienia.
>
Poruszyłeś ciekawy temat: kwestie umysłu i serca. To zaś co podkreślasz, to efekt działania samego serca bez umysłu. Umysł został wyłączony w przypadków ludzi odrzucających Boga.
Otóż umysł i serce to dwa najcudowniejsze dary, jakie posiadają ludzie - Boże dary.
Chociaż pełnią one rozliczne funkcje, same w sobie są u każdego człowieka czymś niepowtarzalnym. Praca umysłu i serca mocno oddziałuje na naszą osobowość, mowę, zachowanie, uczucia i system wartości.
Umysł i serce są ze sobą ściśle powiązane.
W tym jednak jest taki problem, że ludzie o tym nie wiedzą - uciekają od informacji objawionych przez Boga na ten temat, nie wiedzą też, że dokładnie o tym wie Szatan
Szatan dokładnie o tym wie i wykorzystuje.
Wie, że w celu uzyskania władzy nad ludźmi musi dotrzeć do ich umysłów i serc.
Tak dopracował swe metody oddziaływania na ludzi ze świata, że Biblia nazywa ich ' rodem złym i przewrotnym'.
Konsekwencją jest świat wypaczonych wartości, upadku moralnego i fałszywych praktyk religijnych.
W Biblii przepowiedziano, że te mroki miały okryć zdecydowaną większość mieszkańców ziemi:
" Bo oto ciemność zakryje ziemię, a gęsty mrok grupy narodowościowe"(Iz 60:2a)
W tak zwanych krajach oświeconych zrodził się ateizm, ewolucjonizm, agnostycyzm, materializm, niezliczona ilość religii fałszywych - tworów ludzkiej wyobraźni oraz wiele innych mylących i sprzecznych poglądów i teorii

Widać to także po tym, że odpowiedzi na doniosłe pytania, na przykład co do istnienia Boga, pochodzenia i celu życia czy losów ludzkości, oczekuje się od intelektualistów, administratorów i osób należących do elity tego świata.
Ale jakąż mądrość i kierownictwo mogą oni zaoferować?
Ateizm, agnostycyzm, ewolucję i mnóstwo innych bałamutnych i sprzecznych idei oraz teorii, które przecież nie są bardziej światłe od dawnych rytuałów i przesądów - najbardziej prymitywnych zachowań, których podstawą jest stwierdzenie:
"Nie ma Boga!". .
>Będzie też dbał, aby wszyscy woków wierzyli w Święty Garnek, bo tak łatwiej mieć wizje.
>
Czy ktokolwiek tu mówi o "Świętym garnku"?
Tak odczytujesz te słowa:
" A ilekroć żywe stworzenia oddadzą chwałę i szacunek, i dziękczynienie Zasiadającemu na tronie, Temu, który żyje na wieki wieków,
dwudziestu czterech starszych upada przed Zasiadającym na tronie i oddaje cześć Żyjącemu na wieki wieków i rzuca przed tron swoje korony, mówiąc:
" Godzien jesteś, Jehowo, Boże nasz, przyjąć chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone
" (Objawienie 4:9-11).
>Dbanie będzie polegało na misjonarstwie i inkwizycji. Gdyby chrześcijanie nie wpajali od 2000 tysięcy lat swoich wizji przemocą, nie byłoby żadnych Światków Jehowy.
>
Świadek Jehowy walczy z kłamstwem, brakiem wiedzy, z biblijnym analfabetyzmem, świadczy o Tym czyim świadkiem jest.
Świadek Jehowy świadczy o Jehowie Bogu.
" Świadek jest podstawowym źródłem dowodowym w każdej sprawie, dlatego pełni w procesie istotna role, a treść jego zeznań w zasadniczej mierze wpływa na decyzje organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości" - tak widzi świadka prawo ludzkie.
A Bóg?
" Jesteście moimi świadkami', brzmi wypowiedź Jehowy;a ja jestem Bogiem'" (Izaj. 43:12).
Co mówi Biblia?
NIE ma większego zaszczytu na ziemi, niż być świadkiem prawdziwego Boga, Jehowy. Świadek to " osoba, która coś potwierdza w jakiejś sprawie lub zeznaje przed sądem" (Webster's New Collegiate Dictionary).
Można tylko dodać, że zawsze mówi prawdę, w każdej sytuacji.
Sam Jezus Chrystus wystąpił jako świadek w największej sprawie sądowej we wszechświecie, dotyczącej Jehowy Boga.
" Jako świadek", czytamy w Biblii,
" złożył publiczne właściwe wyznanie przed Poncjuszem Piłatem" (1 Tym. 6:13).
Widać to także po ich życiu i zachowaniach.
"Nie wyrzucaj ich"
[Załącznik]
Jezus swoim naśladowcom dał polecenie i zapewnił o stałym wspieraniu ich. Modlił się do swego Ojca w niebie:
" Nie proszę, żebyś ich zabrał ze świata, ale żebyś czuwał nad nimi z powodu niegodziwca.
Nie są częścią świata, jak i ja nie jestem częścią świata.
Uświęć ich przez prawdę; twoje słowo jest prawdą.
Jak ty mnie posłałeś na świat, tak też ja posłałem ich na świat.
I ja siebie uświęcam na ich rzecz, żeby również oni zostali uświęceni przez prawdę.

"Proszę nie tylko za nimi, lecz także za tymi, którzy dzięki ich słowu uwierzą we mnie; żeby oni wszyscy byli jedno, tak jak ty, Ojcze, jesteś w jedności ze mną, a ja jestem w jedności z tobą, żeby i oni byli w jedności z nami, by świat uwierzył, żeś ty mnie posłał
"(Jana 17:15-21).
Pozdrawiam

#446
03-10-2009 06:27
 Ocena-3 na 3
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Jacek Tabisz
> >> Ewolucje nikt jeszcze nie udowodnił
>>Ewolucja jest już od dłuższego czasu uznawana za fakt naukowy.

>Masz w swoich komórkach geny - to jest koronny dowód ewolucji.
>
Masz rację, że program w komputerze świadczy o istnieniu programisty.
Czy może być inaczej. Idź za tą prawdą.
Znalazłeś komputer bez programu? Leży na wysypisku.
Skoro ewolucja to postęp, a więc powinieneś wskazać gdzie są ci, wyeliminowani ludzie, bez genów.
Zakręcone jest to ateistyczne postrzeganie ludzi i świata żywego.
Geny to zapis każdej cechy stworzenia, to podstawa dzieła stwarzania, szczególny dowód genialności Boga, dlatego człowiek określany jest "koroną stworzenia Bożego".
Z całą pewnością możemy zawołać za psalmistą:
" Jak rozliczne są Twoje dzieła, Jahwe! Tyś wszystko mądrze uczynił, ziemia jest pełna twych stworzeń" (Psalm 104:24, Biblia poznańska)
Pozdrawiam

#447
03-10-2009 06:31
 Ocena-3 na 3
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Robson696

>Obejrzyj sobie te filmiki kreacjonisto, to może coś w końcu zrozumiesz.
>
Takie sobie bzdurki. Każdy może takie bajki opowiadać, przecież nic to nie kosztuje, a ten zarabia na tym niezłą kasę. Ma słuchaczy.
Czytaj Biblię i poznawaj Boga.
Odrzucisz te filmiki w jednej chwili.
Pozdrawiam

#448
03-10-2009 07:06
 Ocena-4 na 4
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi panTeista
>>A może są wspierani jakimiś nadprzyrodzonymi siłami,
>Nadprzyrodzone siły to tylko marzenia i/lub wierzenia ludzkie, wymysły metafizyczne. Wszelkie siły zarówno znane jak i nie znane to elementy/ zjawiska przyrody w działaniu.
>
Czytasz:
" Nałóżcie całą zbroję od Boga, żebyście mogli stać niewzruszenie wobec machinacji Diabła; ponieważ zmagamy się nie z krwią i ciałem, ale z rządami, z władzami, ze światowymi władcami tej ciemności, z zastępem niegodziwych duchów w miejscach niebiańskich"(Efezjan 6:11,12).
Co robią z ludzkim rozumem, i jak ludzie postępują?
Czytasz:
" To zatem mówię i poświadczam w Panu, że już nie postępujecie tak, jak i narody postępują w nieużyteczności swych umysłów,
będąc pod względem umysłowym pogrążone w ciemności, obce dla życia po Bożemu, z powodu tkwiącej w nich niewiedzy, z powodu niewrażliwości ich serc.
Zatraciwszy wszelkie poczucie moralności, oddały się rozpasaniu, by z chciwością dopuszczać się wszelkiej nieczystości
"(Efezjan 4:17-19).
Szatan opanował ludzki umysł i serce, a teraz łatwo wodzi ich dla swych celów.

>Uzyskano kukurydzę, pomidory i inne rośliny transgeniczne o nowych właściwościach/ cechach, dalej przekazywanych dziedzicznie.
>
Inżynieria genetyczna rozpoznaje mechanizmy dziedziczenia, korzysta z gotowego modelu i tworzy.
>>Wszystko to czyni tę teorię wielkim nieporozumieniem ludzkości, najlepszym dowcipem wszech czasów, najgłupszym wyjaśnieniem - źródłem odpowiedzi na wiele pytań, gdy człowiek odrzuci Boga - Stwórcy Wszystkiego. Wprowadza ludzi w błąd.
>Najgłupszym wyjaśnieniem jest Księga Rodzaju jako że nie wyjaśnia, a tylko przesuwa pytanie na skąd się wziął Bóg. O świecie i życiu wiadomo że jest. Istnienie Boga jest przedstawiane bez dowodu, więc odrzuca się bez potrzeby dowodu.
>
Dziwne jak trudno Tobie zrozumieć ten fakt, że czy Wielki Wybuch, czy Bóg w rozumach ludzkich wskazuje na fakt istnienia początku. To pytanie zawsze rozbije sie o ten brak wytłumaczenia - jaki początek i skąd.
Jednak żyjesz - uszczypnij się, a więc siła sprawcza była, "Ktoś" był - może to być tylko Bóg, musiał istnieć zawsze, o Jego genialności świadczą dzieła w tym ludzie rozumni.
Już to samo jest jedynie cechą przynależną Bogu.
>>Człowiek zostaje sam z tak wielką niewiadomą.
>Czy jednak do satysfakcjonującego życia jest nam to poznanie potrzebne?
>
Bezwzględnie. Po wielokroć bezwzględnie!
Bóg zgodzi sie jedynie na ludzi kochających Go, znających Go, oddających Mu cześć przez posłuszeństwo - to podstawa miłości do Boga. Dowód na tę miłość.
Ludzie byliby zupełnie inni, byłoby inne życie, inna ziemia.
Czego by nie było?
Czytasz o przyszłości:
" Oto namiot Boga jest z ludźmi i On będzie przebywać z nimi, a oni będą jego ludami. I będzie z nimi sam Bóg.
I otrze z ich oczu wszelką łzę, i śmierci już nie będzie ani żałości, ani krzyku, ani bólu już nie będzie. To, co poprzednie, przeminęło
" (Objawienie 21:3,4)..
Inni ludzie.
>Czy o naszym morale decydować ma pochodzenie wszechświata i skąd człowiek tu na Ziemi się znalazł? Nad tymi rzeczami człowiek powinien przechodzić do porządku i skupiać się na wzajemnym poszanowaniu się ludzi.
>
Ludzie nie umieją rozróżnić tego co dobre, od tego co złe.
Świat opanowany jest przez ludzi, którzy maja władzę, a nie maja wiedzy.
Mają środki do zabijania, do robienia swych interesów, nie skupiają sie nad tym, by ludzie byli szczęśliwi, nie umieją zmusić wszystkich o dbania o ziemię i swe życie, nie umieją wszczepić ludziom miłowanie bliźnich.
Nie maja wzoru, skoro Boga nie miłują.
Ten świat - ludzie zostaną z ziemi usunięci, bo Jehowa ziemię chce dac ludziom prawym.
Ludzie odrzucający Boga to ludzie opanowani ciemnością. A o tym czytasz:
" A to jest wieść, którą od niego usłyszeliśmy i wam zwiastujemy, że Bóg jest światłem i w jedności z nim nie ma żadnej ciemności"(1 Jana 1:5).
>>Ewolucjonistów nikt poważnie nie traktuje, taka ośla ławka, gdzieś na końcu.
>Zaklinanie rzeczywistości. Religie to kontynuacje tradycji,
>
Biblia przecież ostrzega, by odrzucić tradycje! Jednak nie tylko je.
Zobacz:
" Strzeżcie się: może się znaleźć ktoś, kto was uprowadzi jako swój łup przez filozofię i puste zwodzenie według tradycji ludzkiej, według rzeczy elementarnych świata, a nie według Chrystusa;
gdyż właśnie w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości
"(Kolosan 2:8,9).
>Biblia to legendy do wyciągania morałów, tylko wyjątkowo zabobonni ludzie pojmują dosłownie stworzenie w sześć dni.
>
Biblia tego nie mówi. Nie przypisuj jej takie bzdury.
>>Szatan zaciera ręce, wielu zwiódł i zaprowadzi na śmierć.
>Szatan to postać czysto literacka jak np. smok, Dardanel, to symboliczna personifikacja zła.
>
Właśnie temu złemu - Szatanowi chodzi o to byś tak myślał.
Ty jesteś w tej chwili jego pociechą, radością, w Twoim przypadku on odnosi sukces.
Jak długo żyjesz, masz możliwość poznanie prawdy o Bogu i Jego zamierzeniach, o rzeczywistości, która Ciebie i każdego żyjącego na ziemi człowieka, otacza.
Podstawą wiedza.
Tej wiedzy nie możesz selekcjonować, bo wyrzucasz rzeczy najbardziej wartościowe.
Nie idziesz do przodu, ale się cofasz.
Pozdrawiam

#449
03-10-2009 08:50
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę

>Takie sobie bzdurki. Każdy może takie bajki opowiadać, przecież nic to nie kosztuje, a ten zarabia na tym niezłą kasę. Ma słuchaczy.
>Czytaj Biblię i poznawaj Boga.
Biblię? Takie sobie bzdurki. Ktoś na tym zarabia.
Zgadnij kto
, zgadłeś! Twoje Ciało Kierownicze.

#450
03-10-2009 09:04
 Ocena 2 na 2
setarkos (10757 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę
> (...) Jednak żyjesz - uszczypnij się, a więc siła sprawcza była, "Ktoś" był - może to być tylko Bóg, musiał istnieć zawsze (...)

?

W jaki sposób ze zmysłowej konstatacji życia wyprowadzasz konieczność istnienia zewnętrznej siły sprawczej? Czy nie można znajdować świata jako efektu subtelnego a nieukierunkowanego wahania? Może 'to co jest' ma u podstaw delikatną tkaninę nieoczywistości a nie wtłaczanie siłą jakichś wydumanych praw..

Ponadto jak z założenia, jakoby "ktoś" był, wnioskujesz o jego jednoznacznej identyfikacji? Dlaczego przez pozbawienie "kogoś" początku, zabierasz 'mu' możność istnienia w czasie a zmuszasz do 'rozmycia' w nieskończoności?

?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365