 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-08-2009 17:48 | kikakika (190 punktów) | Bóg istnieje, czy nie?
1 na 3 | Ostatnio zaczęłam się tym bardziej interesować. Przeczytałam książkę Dawkinsa(Bóg urojony), trochę wątków na waszym forum, artykułów i postów na innych na forach, ale jakoś nie mogę znaleźć tego co chcę. Macie tu tyle wątków i artykułów, że nie można tego ogarnąć (a przecież są jeszcze inne strony).
Dlatego piszę tu, czy moglibyście dać linki* do jakiś ciekawych artykułów, dyskusji (albo żebyście sami coś napisali tu na ten temat)? Szczególnie interesuje mnie bóg chrześcijański (ponieważ wątpię bym mogła uznać istnienie jakiegoś innego). A więc jeśli chrześcijański to :
1. Biblia. Czy można uznać ją za wiarygodną? Po co ludzie to wszystko wymyślili? No i, że ta opowieść rozrastała się przez taki długi czas? Czy jakieś inne religijne księgi mają tak długą historię? Szczególnie interesuje mnie prawdziwość/wiarygodność nowego testamentu. itd. 2. Cuda. No w sumie często się słyszy o jakiś cudach, uzdrowieniach. Jak to wyjaśnić? Czy to były na pewno cuda?. itd. 3. Dary ducha św. Opętania. Egzorcyzmy. Dużo protestanci mówią o darach ducha św., np. mówienie językami, często też się mówi o osobach opętanych, że się rzucają, są agresywne itd. 4.Jak to możliwe, że ludzie co chwile stwarzają jakąś religie, gdzieś tu ktoś wspomniał o kulcie cargo. Po kiego? Urojenia? Wymyślamy coś sobie, bo... tak?
5. No i to co wy uważacie za ważny argument, bo mi więcej na tę chwilę nie przychodzi do głowy.
*linki do artykułów, postów itd po polsku i oczywiście nie muszą być z tej strony.
Pozdrawiam. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 Dalej..#451 3 na 3 | kikakika (190 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > NIE ma większego zaszczytu na ziemi, niż być świadkiem prawdziwego Boga, Jehowy. Świadek to " osoba, która coś potwierdza w jakiejś sprawie lub zeznaje przed sądem" (Webster's New Collegiate Dictionary).> Można tylko dodać, że zawsze mówi prawdę, w każdej sytuacji.Taa mówi prawdę. Może też mówić to, co wydaje mu się prawdą. |
#452 3 na 3 | Robson696 (379 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > >Obejrzyj sobie te filmiki kreacjonisto, to może coś w końcu zrozumiesz.> >> Takie sobie bzdurki. Każdy może takie bajki opowiadać, przecież nic to nie kosztuje, a ten zarabia na tym niezłą kasę. Ma słuchaczy.> Czytaj Biblię i poznawaj Boga.> Odrzucisz te filmiki w jednej chwili.> PozdrawiamBzdurki? Te rzeczy mój drogi kreacjonisto jak już wcześniej napisałem, są udowodnione, i nie ma najmniejszych wątpliwości co do tego, że ewolucja jest prawdziwa. Tylko ludzie którzy jej nie rozumieją jej nie uznają. Ewolucja wyjaśnia powstanie życia w sposób naturalny, bez ingerencji jakiegoś tam urojonego kreatora z kosmosu, który istnieje tylko i wyłącznie w twoim mózgu, ale co Ty możesz o tym wiedzieć skoro jedyną książką jaką czytasz jest biblia? Mam czytać biblię? Sorry, wolę bajki Andersena  |
#453 2 na 2 | Marzenka (546 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > Otóż umysł i serce to dwa najcudowniejsze dary, jakie posiadają ludzie - Boże dary.Hm..., umysł dar boga? Od jakiegoś czasu nasuwa mi się pytanie: Twoim zdaniem, czy schizofrenik ateista pójdzie do raju? |
#454 -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > >Otóż umysł i serce to dwa najcudowniejsze dary, jakie posiadają ludzie - Boże dary.> Hm..., umysł dar boga? Od jakiegoś czasu nasuwa mi się pytanie:> Twoim zdaniem, czy schizofrenik ateista pójdzie do raju?> O losach każdego człowieka decyduje Bóg. Jego sądy zawsze są sprawiedliwe. Pozdrawiam |
#455 -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > >NIE ma większego zaszczytu na ziemi, niż być świadkiem prawdziwego Boga, Jehowy. Świadek to " osoba, która coś potwierdza w jakiejś sprawie lub zeznaje przed sądem" (Webster's New Collegiate Dictionary).> >Można tylko dodać, że zawsze mówi prawdę, w każdej sytuacji.> Taa mówi prawdę. Może też mówić to, co wydaje mu się prawdą.> Według aktualnego rozeznania i wiedzy. Nie fałszuje prawdy dla swych własnych celów i własnej chwały. Poznawanie Biblii jest powolne, ale jednocześnie stanowi element istotny dla umocnienia i rozróżnienia stanu wiary. Pozdrawiam |
#456 -3 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > > (...) Jednak żyjesz - uszczypnij się, a więc siła sprawcza była, "Ktoś" był - może to być tylko Bóg, musiał istnieć zawsze (...)> W jaki sposób ze zmysłowej konstatacji życia wyprowadzasz konieczność istnienia zewnętrznej siły sprawczej? Czy nie można znajdować świata jako efektu subtelnego a nieukierunkowanego wahania? Może 'to co jest' ma u podstaw delikatną tkaninę nieoczywistości a nie wtłaczanie siłą jakichś wydumanych praw..> Nic siłą nie wtłaczasz. Prawa rządzące Wszechświatem są widoczne i odczuwalne. Choćbyś nie wiem co chciał, nie odrzucisz tych praw. > Ponadto jak z założenia, jakoby "ktoś" był, wnioskujesz o jego jednoznacznej identyfikacji? Dlaczego przez pozbawienie "kogoś" początku, zabierasz 'mu' możność istnienia w czasie a zmuszasz do 'rozmycia' w nieskończoności?> Nic Nikomu nie zabieram. Bóg stworzył wszystko i chce by ludzi Go poznali, byli posłuszni Jego prawom i wychwalali Go. Tym ludziom obiecał raj na ziemi. Pozdrawiam |
#457 3 na 3 | Robson696 (379 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? |
> Żaden z tych wspaniale zaprojektowanych organizmów ziemskich absolutnie nie mógł powstać przypadkowo, ponieważ wszystko, co jest zaprojektowane, ma projektanta.> Czy znasz jakieś wyjątki?> Nie ma ani jednego. A im bardziej skomplikowana konstrukcja, tym zdolniejszy musi być konstruktor.Właśnie te błędne poglądy wyjaśnia Richard Dawkins w starym ale jarym wykładzie z 1991 roku, do którego link zamieściłem w moim poście poniżej.  Pozdrawiam.  |
#458 5 na 5 | Robson696 (379 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? |
> Takie sobie bzdurki. Każdy może takie bajki opowiadać, przecież nic to nie kosztuje, a ten zarabia na tym niezłą kasę. Ma słuchaczy.Nie każdy może opowiadać o ewolucji, bo nie każdy ma odpowiedną wiedzę na ten temat, a już na pewno nie Ty. Pieniądze za to wziął jak każdy profesor za wykład. A akurat w tym wykładzie Dawkins obala większość, jeśli nie wszystkie znane "pseudoargumenty" kreacjonistów.  |
#459 2 na 2 | panTeista (6808 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > >Nadprzyrodzone siły to tylko marzenia i/lub wierzenia ludzkie, wymysły metafizyczne. Wszelkie siły zarówno znane jak i nie znane to elementy/ zjawiska przyrody w działaniu.> Czytasz: (Efezjan 6:11,12) (Efezjan 4:17-19).Biblia to utwór literacki, napisany tylko i wyłącznie przez ludzi. Jako argument za istnieniem sił nadprzyrodzonych jest tak bezwartościowa jak "Dziady" Adama Mickiewicza. Jedno i drugie to tylko literatura. Autor tekstu: Lloyd Graham Fragment "Deceptions and Myths of the Bible" Biblia nie jest "słowem Bożym", lecz zbiorem zapożyczeń ze źródeł pogańskich. Historia Edenu i Adama i Ewy jest wzięta ze źródeł babilońskich... Mojżesz wykreowany jest na wzór syryjskiego Mizesa, a biblijne prawa opracowane są w znacznym stopniu na bazie kodeksu Hammurabiego. Biblijny Mesjasz pochodzi od egipskiego zbawiciela Mahdiego, a niektóre wersety biblijne są słowo w słowo ściągnięte z pism egipskich. Pomiędzy Jezusem a egipskim Horusem Gerald Massey naliczył 137 podobieństw (...) O Adamie mówią pisma chaldejskie, znacznie starsze od hebrajskich. www.racjon(*)193/q,Mity.i.oszustwa.biblijneTej wiedzy nie możesz selekcjonować, bo wyrzucasz rzeczy najbardziej wartościowe. > >Najgłupszym wyjaśnieniem jest Księga Rodzaju jako że nie wyjaśnia, a tylko przesuwa pytanie na skąd się wziął Bóg. O świecie i życiu wiadomo że jest. Istnienie Boga jest przedstawiane bez dowodu, więc odrzuca się bez potrzeby dowodu.> czy Bóg w rozumach ludzkichTylko w rozumach ludzkich, bez odpowiednika w realu. > wskazuje na fakt istnienia początku. To pytanie zawsze rozbije sie o ten brak wytłumaczenia - jaki początek i skąd.Dziwne jak trudno Tobie zrozumieć że Jehowa zawsze rozbije sie o ten brak wytłumaczenia - jaki początek i skąd. O wszechświecie wiadomo że jest, że był zawsze. Nawet przed wyłonieniem się wszechświata w Wielkim Wybuchu, był już bardzo gęsty i gorący stan czyli był już/ zawsze wszechświat choć zupełnie inny. > Jednak żyjesz - uszczypnij się, a więc siła sprawcza byłaTą siłą sprawczą jest wszechświat w działaniu. Wszechświat istniał zawsze, przed WW istniał jako bardzo gęsty i gorący stan. > Ten świat - ludzie zostaną z ziemi usunięci, bo Jehowa ziemię chce dac ludziom prawym.Usunięcia ludzi spodziewacie się od roku 1914. Jest was, uważających się za jedynych prawych, siedem milionów, a to oznaczałoby usunięcie ponad pięciu miliardów. Byłby to kolejny sukces Szatana w unicestwianiu zamysłu Jehowy, który jakoby stworzył do życia, a tu kolejna zagłada. > że Bóg jest światłemJest przeróbką dawnego boga słońca. > Jak długo żyjesz, masz możliwość poznanie prawdy o BoguA mówi ona: Jehowę wymyślili ludzie i żyje On tylko w ludzkich głowach. > Podstawą wiedza.Wiedza mówi: ... "grecki autograf" to swoista mrzonka i fatum uciekające przed badaczami. Im dalej cofamy się w przeszłość tym bardziej tekst bazowy Ewangelii rozpada się na naszych oczach.. Jakimi kryteriami posługiwali się, przykładowo, autorzy ewangelii publikując takie a nie inne opowieści? (...) redaktor mając do wyboru opowieści o Jezusie-rewolucjoniście i powstańcu, Jezusie-żydowskim rabbim i Jezusie-palestyńskim sztukmistrzu przepędzającym demony... W chwili obecnej praktycznie każda ewangelia ma za sobą długofalowy proces poprawiania, dodawania, usuwania niewygodnych treści i harmonizowania. "Marek", którego czytamy i którego czytano w III wieku, jest już zupełnie inną ewangelią od tej z końca I wieku.... www.racjonalista.pl/kk.php/s,6738Nie da się ukryć faktu, że ostatnimi redaktorami pism religijnych judaizmu i chrześcijaństwa zawsze byli z natury rzeczy kapłani. A ciekawostką może być fakt, że to, co jedni kapłani zredagowali i uznali, inni kapłani odrzucali. Ci kapłani, którzy redagowali pisma, byli poniekąd również ich autorami. Taki twórca brał pewien zakres starszej literatury religijnej i traktował ją jako źródło do stworzenia aktualnego utworu zgodnego z wymogami aktualnie obowiązującej religii. Ta starsza literatura religijna generalnie nie była w obiegu powszechnym. Ona spoczywała w zbiorach przywódców religijnych. Dotyczy to głównie dwóch źródeł biblijnych: jahwistycznego i elohistycznego. Z ich udziałem w czasach niewoli babilońskiej w VI wieku p.n.e. została przykładowo zredagowana Księga Rodzaju. Taką wiedzę prezentuje dzisiaj ks. prof. Waldemar Chrostowski, biblista i Przewodniczący Stowarzyszenia Biblistów Polskich. www.racjon(*)onach.i.apokryfach.slow.kilka. Tej wiedzy nie możesz selekcjonować, bo wyrzucasz rzeczy najbardziej wartościowe. Pozdrawiam Maitrea |
#460 -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > >Dlaczego więc mielibyśmy przeczyć istnieniu Najwyższego Projektanta i Prawodawcy jedynie dlatego, że Go nie widzimy, skoro możemy oglądać Jego imponujące dzieła?> Zaiste wspaniałe ma dzieła. Dzieła : nowotwory, AIDS, gorączka krwotoczna, sepsa, syf, kiła, gruźlica cała masa tego jest.> To efekt błędów popełnianych przez ludzi. Począwszy od utraty doskonałości, która czyniła ludzi odpornych na różne choroby, nie było mowy o śmierci gdy Bóg stworzył człowieka. - nowotwory = efekt zatruwania środowiska, wystawiania się ludzi na destrukcyjne czynniki środowiska, dziura ozonowa, promieniowanie i inne; - AIDS, syf, kiła = efekt kombinawania z krwią do transfuzji, uśpiony wirus w krwi małp uwolniony przy eksperymentowaniu na homoseksualistach; efekt niemoralności i wynaturzenia, odejścia od zasad właściwego korzystania z narządów płciowych - inne zakaźne i zaraźliwe = to efekt degeneracji ludzkiego ciała, zmniejszania sie odporności ludzkiego organizmu, wynikający z degeneracji genetycznej, utrata homeostazy, stresy i obciążenia psychiczne itp.. > Następne wspaniałe dzieła : tsunami, wulkany, głód w Afryce i nie tylko, wojny, dyktatorzy, watchtowerowcy, Słońce które kiedyś zgaśnie, powodzie, potopy, islam, chrześcijaństwo, judaizm. Piękne te dzieła. Z zachwytu nie mogę złapać tchu.> I nie złapiesz, dopóki dopóty nie poznasz prawdziwych przyczyn tego stanu. Nawet przez moment nie widać, byś usiłował poznać przyczynę tych zjawisk. Nie Bóg jest ich powodem i przyczyną, a sami ludzie. > >Najzdrowsze są krótkie, proste acz trafiające w sedno pytania.> Jaką płacisz składkę w swojej sekcie ? (Wystarczająco krótkie pytanie ? )> Nie płacę żadnej składki. Nie ma nic takiego. Dobrowolne datki, które wrzucam do skrzynki przeznaczone są na głoszenie i szukanie szczerych ludzi. Każdy świadek, jeśli naprawdę będziesz chciał, da Tobie, bezpłatnie Biblię, książkę, czy czasopisma. Każde wydanie: Strażnicy to = 37 252 000 sztuk, w 176 językach - Czasopismo nie jest przeznaczone na sprzedaż; Przebudźcie się! = 36 725 000 sztuk, w 82 językach - Czasopismo nie jest przeznaczone na sprzedaż. Obok tych jest wiele książek, broszur i Biblia, nie na sprzedaż. Zaskoczony?! To dzieło Jehowy, On najbardziej jest zainteresowany tym, byś poznał Go, poznał prawdę, za to daje życie wieczne. Napisano: " To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa"(Jana 17:3). Pozdrawiam |
#461 -4 na 4 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > >Żaden z tych wspaniale zaprojektowanych organizmów ziemskich absolutnie nie mógł powstać przypadkowo, ponieważ wszystko, co jest zaprojektowane, ma projektanta.> Żaden organizm czy to glon, grzyb, porost, bakteria, nie powstał przypadkowo lecz w drodze powtarzających się reakcji chemicznych.> Ta droga przez reakcje chemiczne, jak została utworzona? Poszczególne pierwiastki jak zostały utworzone? Mendelejew by miał coś na ten temat do powiedzenia. Aby były jakieś reakcje pierwiastki musiały być odpowiednio ukształtowane. Skąd zaś energia na tworzenie połączeń itp.? Wchodzisz w gąszcz zagadnień, którymi sam zakopujesz tę swoją ewolucję. > Reakcje chemiczne zależą od składu gleby, rozpuszczonych w wodach cząsteczek, zawartych w powietrzu pierwiastków, pobieranej ze światła słonecznego energii, energii piorunów i wybuchów wulkanicznych.> Pięknie. Uzależniasz reakcje od innych czynników i elementów, ale dalej dowodzić będziesz, że tamte elementy od których zależne są następne muszą być wcześniej tymi pierwszymi. Nic dziwnego, że z powodu swej bezsilności dowodowej, naukowcy odeszli od konkretnych dowodów i przeszli do idei i filozofii, bo inaczej ewolucji nikt nie jest wstanie przełknąć. > Poprzez wyspekulowanie projektanta przesuwasz tylko pytanie dalej, skąd się projektant wziął.> Robiłeś pewnie niejedną rzecz w domu. Może wbijałeś gwóźdź w ścianę, a może coś bardziej skomplikowanego - półkę na ścianę, czemu nie sprawiłeś, by bez twojego udziału i najprostszych narzędzi samo to sie stało? A tu wbijając gwóźdź w ścianę, bez wiertarki i kołka, poobijałeś sobie palce. Masz doświadczenie i od tego momentu wołasz fachowca. Po nim będzie musiał posprzątać całe mieszkanie. Ale już jak wszystko wisi, spojrzysz z punktu widzenia ewolucjonisty i powiesz: "To efekt reakcji chemicznych". Nie trzeba bylo projektanta, ani materiału, ani narzędzi, ani wykonawcy. Tu budzisz sie i widzisz, że niczego nie ma. > Odnośnie wszechświata wiadomo że jest. Odnośnie reakcji powstawania aminokwasów i życia wiadomo że zachodzą i replikują się. Odnośnie projektanta potwierdzających jego istnienie badań brak, wyjaśnień o jego pochodzeniu brak.> Zobacz na tę informacje: "Proteiny niezbędne do powstania życia są złożone z bardzo skomplikowanych cząsteczek. Jakie jest prawdopodobieństwo przypadkowego powstania nawet całkiem prostej cząsteczki białka w bulionie pierwotnym? Ewolucjoniści przyznają, że prawdopodobieństwo to wynosi 1 do 10 do potęgi 113 (jedynka ze 113 zerami). Tymczasem matematycy uważają, że już zdarzenie, którego prawdopodobieństwo wyraża się liczbą 1 do 10 do potęgi 50, nigdy nie nastąpi. Pewne pojęcie o możliwości czy prawdopodobieństwie takiego zdarzenia pozwala wyrobić sobie fakt, że liczba 10 do potęgi 113 jest większa od szacunkowej liczby wszystkich atomów we wszechświecie!Jedne proteiny służą za budulec, a drugie za enzymy. Te ostatnie przyspieszają konieczne reakcje chemiczne w komórce, która bez nich by zginęła, a do jej funkcjonowania potrzeba nie kilku, lecz 2000 protein służących za enzymy. Jakie jest prawdopodobieństwo przypadkowego powstania tych protein? Wynosi ono 1 do 10 do potęgi 40 000! " Jest to prawdopodobieństwo tak krańcowo małe", przyznaje Hoyle, " że takie zdarzenie byłoby nie do pomyślenia nawet wówczas, gdyby cały wszechświat składał się tylko z bulionu pierwotnego". Następnie dodaje: " Choćby nawet czyjeś przekonanie lub wykształcenie pozwalało mu bez uprzedzeń przychylić się do poglądu, że życie powstało na Ziemi [samorzutnie], to ten prosty rachunek całkowicie przekreśla taką koncepcję".13 Jednakże takie prawdopodobieństwo jest w rzeczywistości jeszcze znacznie mniejsze, niż by to wynikało z owej "krańcowo małej" liczby. Komórka musi być otoczona błoną. Ta błona jest jednak niezwykle złożona, składa się bowiem z cząsteczek białek prostych, cukrów i tłuszczów. Ewolucjonista Leslie Orgel pisze: " Obecnie w błonach komórkowych są kanały i pompy, które w określony sposób sterują dopływem i odpływem składników odżywczych, produktów przemiany materii, jonów metali itd. W tych wyspecjalizowanych kanałach znajdują się specyficzne proteiny, to znaczy cząsteczki, których nie mogło tam być na samym początku ewolucji życia".14 Poczytaj jeszcze: " Powstanie protein zależy od DNA, ale DNA nie może powstać bez już istniejącej proteiny" " Geneza kodu genetycznego stanowi nie rozwiązany dotąd poważny problem w rodzaju kura czy jajo" Kod genetyczny: " najkłopotliwszy problem związany z powstaniem życia" W procesie fotosyntezy rośliny, wykorzystując światło słoneczne, dwutlenek węgla, wodę i sole mineralne, wytwarzają tlen i substancje odżywcze. Czy zwykła komórka byłaby w stanie to wszystko wynaleźć? Niektórzy uczeni mówią mniej więcej tak: Rozum jest konieczny, ale Stwórca jest nie do przyjęciaUczony przyznał: " Jedynym wyjaśnieniem, na które można się zgodzić, jest stwarzanie" Jastrow: " Uczeni nie mają żadnego dowodu na to, że powstanie życia nie jest rezultatem aktu stwarzania""(Publikacja świadków Jehowy "Stwarzanie"). Pozdrawiam |
#462 -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > > Żaden z tych wspaniale zaprojektowanych organizmów ziemskich absolutnie nie mógł powstać przypadkowo, ponieważ wszystko, co jest zaprojektowane, ma projektanta.> Głębia tego argumentu powala na kolana.  > No widzisz jakie to proste. Cieszę się, że dotarło. > A organizmy nie!!! To podstawowa różnica.> Masz na to dowód jak wiem = To ewolucja! Geniuszem jesteś! > >To prawda, iż tego Największego Projektanta i Prawodawcy nie jesteśmy w stanie zobaczyć literalnymi oczyma.> Mam nadzieje, że ten projektant to antropomorficzne oblicze ewolucji. Faktycznie nie widzimy jej działania ale jej istnienie jest pewne.> Nie widzisz? Stań przed lustrem. Abyś mógł podejść do lustra zobaczyć siebie, ogolić a potem ubrać i zjeść itp., itd., to potrzebna jest koordynacja i zgranie niezliczonej wręcz liczby reakcji, decyzji, pracy mięśni, szarych komórek itp., itd. Ty zaś mówisz "nie ma projektanta", "nie ma wykonawcy" "jest przypadek". Gdzie racjonalizm? U Ciebie go nie ma! Na tym forum go nie ma!! > >Bo czy wątpimy w istnienie przyciągania ziemskiego, pola magnetycznego, elektryczności czy fal radiowych tylko dlatego, że są dla nas niewidzialne?> Ale ich istnienie można udowodnić.> >Dlaczego więc mielibyśmy przeczyć istnieniu Najwyższego Projektanta i Prawodawcy jedynie dlatego, że Go nie widzimy, skoro możemy oglądać Jego imponujące dzieła?> ... w muzeum historii naturalnej. Niezbite dowody istnienia ewolucji i przemian zachodzących w świecie. Polecam się wybrać, a zobaczysz, że Darwin miał rację.> Zwolennicy tej czy innej ludzkiej teorii, fałszywej informacji, błędnych idei, wymyślonych religii czy tradycji sami zostali wprowadzeni w błąd. Nie można przecież przyjąć za fakt, że wszyscy celowo trzymają się kłamstw. Cóż więc? Jaka i w czym leży przyczyna przyjmowania kłamstwa i fałszu, odrzucania racjonalizmu popartego chociażby zdrowym rozsądkiem, wzorami matematycznymi, systemem genetycznych barier utrzymujących stabilność każdego gatunku dając im pewną dozę możliwości adaptacyjnych jednak bez trwałych zmian w zapisie genetycznym. Pojawia się człowiek i mówi "To wszystko jest bez znaczenia, decyduje przypadek". Odrzuca Boga, a w zamian daje "nic". To "nic" czyni swoim bogiem, zachęca innych. Preparuje dowody. Urządza wystawy i muzea. W gruncie rzeczy jest taki ktoś postawiony przez przeciwnika i oszczerce jedynego prawdziwego Boga - Jehowy. Gdy Jezus spędzał już ostatnie chwile ze swymi uczniami z apostołami powiedział im: " Nie będę już wiele z wami rozmawiał, bo nadchodzi władca świata. A do mnie nie ma on przystępu". Władca świata, Szatan Diabeł, znalazł przystęp do Judasza i owładnął nim. Podobnie znajduje dostęp do wielu ludzi, ci odrzucają Boga ale chociaż odrzucają także Szatana, to jesy to na rękę temu ostatnimu. Przeciwnik Oszczerca Boga chce ludzi przeciwstawić Bogu za wszelką cenę. Nie chce y ludzie o nim mówili. Jezus zna prawdę. Oznajmił więc faryzeuszom i wszystkim występującym przeciw prawdzie i Bogu: " Ojcem waszym jest Diabeł, a wy chcecie spełniać pragnienia waszego ojca. Ten był zabójcą, gdy rozpoczynał, i nie obstawał przy prawdzie, bo u niego prawdy nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, mówi zgodnie z własnym usposobieniem, gdyż jest kłamcą i ojcem kłamstwa" (Jana 8:44). A jak jest dzisiaj na ziemi? Napisano: " I wybuchła wojna w niebie: Michał i jego aniołowie toczyli bitwę ze smokiem i toczył bitwę smok i jego aniołowie, ale nie przemógł ani się już nie znalazło dla nich miejsce w niebie. Zrzucony więc został wielki smok, pradawny wąż, zwany Diabłem i Szatanem, który wprowadza w błąd całą zamieszkaną ziemię; zrzucony został na ziemię, a z nim zostali zrzuceni jego aniołowie. I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący: "Teraz nastało wybawienie i moc, i królestwo naszego Boga, i władza jego Chrystusa, ponieważ zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarża ich przed naszym Bogiem! (...) Biada ziemi i morzu, ponieważ zstąpił do was Diabeł, pałając wielkim gniewem, bo wie, że mało ma czasu"(Objawienie 12:7-12). Dobrze jest znać prawdę jak ten "ojciec kłamstwa" działa blokując dostępu do dobrej nowiny: " Jeśli więc oznajmiana przez nas dobra nowina istotnie jest zasłonięta, to jest zasłonięta wśród tych, którzy giną, wśród których bóg tego systemu rzeczy zaślepił umysły niewierzących, aby nie mogło przeniknąć oświecenie chwalebną dobrą nowiną o Chrystusie, który jest obrazem Boga. Głosimy bowiem nie samych siebie, lecz Chrystusa Jezusa jako Pana, a siebie jako waszych niewolników przez wzgląd na Jezusa" (2 Koryntian 4:3-5). Obstawanie przy prawdzie, to zasadnicza cecha człowieka - od Boga jedynie, u zwierząt jej nie znajdziesz. Ostrzeżenie i prawda: " Kto niewzruszenie obstaje za prawością, zmierza do życia, ale kto się ugania za czymś złym, zmierza do śmierci"(Przysłów 11:19). Pozdrawiam |
#463 4 na 4 | maciejo (3492 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > >> Żaden z tych wspaniale zaprojektowanych organizmów ziemskich absolutnie nie mógł powstać przypadkowo, ponieważ wszystko, co jest zaprojektowane, ma projektanta.> >Głębia tego argumentu powala na kolana.  > >> No widzisz jakie to proste. Cieszę się, że dotarło.Żal mi Ciebie. To co napisałeś to masło maślane. Jest tak bo jest tak. Ekstra. Ty w ogóle nie myślisz. Napisałeś pewnie ponad 1000 postów. Spotkałeś się z potężną kontrargumentacją. Zacznij wreszcie myśleć i zdaj sobie sprawę, że jest inaczej niż sądzisz. > >A organizmy nie!!! To podstawowa różnica.> Masz na to dowód jak wiem = To ewolucja! Geniuszem jesteś!Tak właśnie ewolucja. Ona sprawiła, że obecne życie wygląda tak, a nie inaczej. Ewolucja jest udowodniona. Poczytaj trochę to zdasz sobie z tego sprawę. > >>To prawda, iż tego Największego Projektanta i Prawodawcy nie jesteśmy w stanie zobaczyć literalnymi oczyma.> >Mam nadzieje, że ten projektant to antropomorficzne oblicze ewolucji. Faktycznie nie widzimy jej działania ale jej istnienie jest pewne.> >> Nie widzisz? Stań przed lustrem.> Abyś mógł podejść do lustra zobaczyć siebie, ogolić a potem ubrać i zjeść itp., itd., to potrzebna jest koordynacja i zgranie niezliczonej wręcz liczby reakcji, decyzji, pracy mięśni, szarych komórek itp., itd.> Ty zaś mówisz "nie ma projektanta", "nie ma wykonawcy" "jest przypadek".> Gdzie racjonalizm? U Ciebie go nie ma! Na tym forum go nie ma!!To, że wykonuje codzienne czynności nie świadczy o zaprojektowaniu tylko o doskonałym zestrojeniu wszystkich zmysłów co jest możliwe dzięki miliardom lat ewolucji życia. Ewolucja dąży do oszczędzania zasobów i zwiększenia dostosowania więc mimo, że wszystko wydaje się być skomplikowane to jest najprostsze jak to tylko możliwe. > Zwolennicy tej czy innej ludzkiej teorii, fałszywej informacji, błędnych idei, wymyślonych religii czy tradycji sami zostali wprowadzeni w błąd.> Nie można przecież przyjąć za fakt, że wszyscy celowo trzymają się kłamstw.Ale można przyjąć, że robią to niektórzy w swoim zaślepieniu. > Cóż więc?> Jaka i w czym leży przyczyna przyjmowania kłamstwa i fałszu, odrzucania racjonalizmu popartego chociażby zdrowym rozsądkiem, wzorami matematycznymi, systemem genetycznych barier utrzymujących stabilność każdego gatunku dając im pewną dozę możliwości adaptacyjnych jednak bez trwałych zmian w zapisie genetycznym.To co napisałeś dowodzi, że o genetyce nie masz pojęcia. Takimi trwałymi zmianami w genomie są MUTACJE Zanim coś napiszesz to zdobądź trochę wiedzy na dany temat, a nie się ośmieszasz. > Pojawia się człowiek i mówi "To wszystko jest bez znaczenia, decyduje przypadek".> Odrzuca Boga, a w zamian daje "nic". To "nic" czyni swoim bogiem, zachęca innych.Nauka nie jest bogiem. Nie wymaga wiary tylko myślenia czyli czegoś zupełnie przeciwstawnego. Bóg powoduje, że nie musisz myśleć, wyjaławia Twój umysł. Nauka natomiast cały czas poszukuje, sprawdza, wymaga inteligencji i ją rozwija. Ponadto jest otwarta na nowości w przeciwieństwie do religii, która ucina dyskusję tak szybko jak się da. > Preparuje dowody. Urządza wystawy i muzea.Taa i powiedz jeszcze, że cała metoda naukowa jest błędem. Prezentujesz indolencję intelektualną. Każesz dowodzić każdemu swoich poglądów, a sam wszelką argumentację ograniczasz do cytatów z biblii. > W gruncie rzeczy jest taki ktoś postawiony przez przeciwnika i oszczerce jedynego prawdziwego Boga - Jehowy.> Gdy Jezus spędzał już ostatnie chwile ze swymi uczniami z apostołami powiedział im: " Nie będę już wiele z wami rozmawiał, bo nadchodzi władca świata. A do mnie nie ma on przystępu".> Władca świata, Szatan Diabeł, znalazł przystęp do Judasza i owładnął nim. Podobnie znajduje dostęp do wielu ludzi, ci odrzucają Boga ale chociaż odrzucają także Szatana, to jesy to na rękę temu ostatnimu.> Przeciwnik Oszczerca Boga chce ludzi przeciwstawić Bogu za wszelką cenę.> Nie chce y ludzie o nim mówili.> Jezus zna prawdę.> Oznajmił więc faryzeuszom i wszystkim występującym przeciw prawdzie i Bogu:> " Ojcem waszym jest Diabeł, a wy chcecie spełniać pragnienia waszego ojca. Ten był zabójcą, gdy rozpoczynał, i nie obstawał przy prawdzie, bo u niego prawdy nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, mówi zgodnie z własnym usposobieniem, gdyż jest kłamcą i ojcem kłamstwa" (Jana 8:44).> A jak jest dzisiaj na ziemi?> Napisano:> " I wybuchła wojna w niebie:> Michał i jego aniołowie toczyli bitwę ze smokiem i toczył bitwę smok i jego aniołowie, ale nie przemógł ani się już nie znalazło dla nich miejsce w niebie.> Zrzucony więc został wielki smok, pradawny wąż, zwany Diabłem i Szatanem, który wprowadza w błąd całą zamieszkaną ziemię; zrzucony został na ziemię, a z nim zostali zrzuceni jego aniołowie.> I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący:> "Teraz nastało wybawienie i moc, i królestwo naszego Boga, i władza jego Chrystusa, ponieważ zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarża ich przed naszym Bogiem! (...) Biada ziemi i morzu, ponieważ zstąpił do was Diabeł, pałając wielkim gniewem, bo wie, że mało ma czasu"(Objawienie 12:7-12).> Dobrze jest znać prawdę jak ten "ojciec kłamstwa" działa blokując dostępu do dobrej nowiny:> " Jeśli więc oznajmiana przez nas dobra nowina istotnie jest zasłonięta, to jest zasłonięta wśród tych, którzy giną,> wśród których bóg tego systemu rzeczy zaślepił umysły niewierzących, aby nie mogło przeniknąć oświecenie chwalebną dobrą nowiną o Chrystusie, który jest obrazem Boga.> Głosimy bowiem nie samych siebie, lecz Chrystusa Jezusa jako Pana, a siebie jako waszych niewolników przez wzgląd na Jezusa" (2 Koryntian 4:3-5).Cała ta część Twojej wypowiedzi to zwykły bełkot pasujący do tematu jak świni kamizelka. |
#464 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | Drogi Miłujący Prawdę. Ludzie rodzą się i giną przypadkowo. Zawsze tak było i wielu bogów zostało wymyślonych, aby to wytłumaczyć (niestety, nie tylko po to). Ja, jako poeta, polecam ci bogów dobrych literacko. A więc "Iliadę" Homera, "Eneidę" Wergiliusza i "Ramajanę" Walmikiego. Sądzę, że lepiej, żebyś sobie wziął bogów do wierzenia z "Ramajany" Walmikiego niż z "Ramajany" Tulsidasa, bo ta pierwsza jest jeszcze piękniej napisana. Ale to tylko sugestie. Niestety, nie jestem jeszcze w stanie ocenić wartości literackiej chińskich, taoistycznych bogów, ale na bazie istniejących pionierskich tłumaczeń jawi się ona bardzo zachęcająco  |
#465 -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Bóg istnieje, czy nie? | > Drogi Miłujący Prawdę. Ludzie rodzą się i giną przypadkowo. Zawsze tak było i wielu bogów zostało wymyślonych, aby to wytłumaczyć (niestety, nie tylko po to). Ja, jako poeta, polecam ci bogów dobrych literacko.> Czy rodzą się przypadkowo? Musi dojść do zbliżenia kobiety i mężczyzny. Jak to więc przypadkowo? To świadome wybory. On chce tego, co chce ona, a ona chce tego, co on - zbliżenie. Poczęcie i potem urodziny dziecka. Jak to mówisz przypadkowo? A czy giną przypadkowo. Najczęściej z własnej głupoty, z niezrozumienia grożących niebezpieczeństw, oraz oczywiście "czas i niespodziewane zdarzenie" - jak mówi Biblia.. > A więc "Iliadę" Homera, "Eneidę" Wergiliusza i "Ramajanę" Walmikiego. Sądzę, że lepiej, żebyś sobie wziął bogów do wierzenia z "Ramajany" Walmikiego niż z "Ramajany" Tulsidasa, bo ta pierwsza jest jeszcze piękniej napisana. Ale to tylko sugestie.> Widzę, że nie rozumiesz tych kwestii i ich znaczenia. Proponujesz twory literackie w miejsce prawdziwego Boga? Napisano: " Bo wszyscy bogowie ludów to bogowie nic niewarci; Jehowa zaś uczynił niebiosa"(Psalm 96:5). Czy już naprawdę jesteś tak bardzo pozbawiony rozsądku i mądrości? Tych bożków wymyślonych przez ludzi Biblia nazywa "gnojowymi bożkami" - ich po prostu nie ma. Wstrętny wymysł ludzkiej naiwności i lęku. Inaczej wierni słudzy Jehowy, którzy zawsze odczuwali wstręt do bożków. Pismo Święto wielokrotnie wypowiada się o fałszywych bogach i bożkach z pogardą - oznajmia, że są nic niewarte, przerażające, haniebne i obrzydliwe. Często występuje też wyrażenie "gnojowe bożki", będące tłumaczeniem hebrajskiego wyrazu gillulím, który jest spokrewniony ze słowem oznaczającym "gnój". > Niestety, nie jestem jeszcze w stanie ocenić wartości literackiej chińskich, taoistycznych bogów, ale na bazie istniejących pionierskich tłumaczeń jawi się ona bardzo zachęcająco  > Zachęcająco?! Dla miłośnika poezji, a nie dla miłośników prawdy. Nie ma to żadnego przełożenia na prawdę o ludziach, wszechświecie, losach ludzi i kierunku w jaki ludzkie życie zmierza, o Bożych zamierzeniach, co do ludzi i ziemi.. Ot takie sobie bajanie. Nic na poważnie. " Czyż ziemski człowiek może sobie uczynić bogów, skoro nie są oni bogami?" (Jeremiasza 16:20). Pozdrawiam |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|