Racjonalista - Strona głównaDo treści
filozofia z kurnika

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
07-02-2013 11:17czarny_kot (3864 punktów)filozofia z kurnika
Ocena 8 na 8
W dyskusjach z moją babcią o Bogu, zazwyczaj pojawia się motyw "tak samo jak kura nie zrozumie człowieka, tak człowiek nie może pojąć Boga."

Jej argumentacja w pewnym sensie brzmi całkiem rozsądnie, pojedynczy człowiek nie może wszystkiego wiedzieć. Próbuję udowodnić, że ludzie w przeciwieństwie do kur gromadzą swoja wiedzę i nikt nie musi wszystkiego odkrywać od początku, jednak to jej nie przekonuje.

Jaki bym mogła przedstawić inny kontrargument?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..
#16
07-02-2013 19:48
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)Odp: filozofia z kurnika
>Co nas obchodzi co myśli kura?

Pytanie tylko na pozór retoryczne. Przypomnę chociażby rozważania filozofa umysłu Thomasa Nagela na temat tego, jak to jest czuć się nietoperzem. Nawet jeśli bardzo obchodziłoby nas to, co myśli kura, nigdy się tego - zdaniem Nagela - nie dowiemy z przyczyn odmienności perspektywy subiektywnej (przeżycia) i perspektywy obiektywnej, jaką przyjmuje nauka. Wietrzę tu echo dualizmu kartezjańskiego.

en.wikipedia.org/wiki/Thomas_Nagel

Tak więc wbrew pozorom ważne jest nie tylko to, co znosi kura.
A tak na marginesie: każde jajo może byc jajem Kolumba, co mogłoby napawać byle kurę dumą.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#17
07-02-2013 20:03
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi diogenes
.
>>>>Co nas obchodzi co myśli kura?
>Pytanie tylko na pozór retoryczne. Przypomnę chociażby rozważania filozofa umysłu Thomasa Nagela na temat tego, jak to jest czuć się nietoperzem. Nawet jeśli bardzo obchodziłoby nas to, co myśli kura, nigdy się tego - zdaniem Nagela - nie dowiemy z przyczyn odmienności perspektywy subiektywnej (przeżycia) i perspektywy obiektywnej, jaką przyjmuje nauka.

Proszę przeczytać cały akapit, a nie tylko ostatnie zdanie:
Człowiek nie stworzył kury na własne podobieństwo, a Bóg człowieka tak.
"Na własne podobieństwo", to chyba nie znaczy, że musimy tak jak Bóg jeść i wydalać, tylko że mamy podobne struktury umysłowe, a więc jakoś tam Boga możemy zrozumieć, gdyż inaczej to wszystko stałoby się to bezsensowne dla wszystkowiedzącego i wszystkorozumiejącego Boga.
Co nas obchodzi co myśli kura?

Właśnie!
Na cholerę Bogu takie "nietoperze" i na diabła "nietoperzom" taki Bóg?
Aby to mogło jakoś tam do siebie przystawać, to "struktury umysłowe" muszą być podobne, choć boskie mogą być bardziej złożone.

Pozdrawiam.

@@@
.

#18
07-02-2013 20:06
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: filozofia z kurnika

>Co nas obchodzi co myśli kura?Miłego dnia.
>@@@
>.
>

Myślałem (o sancta simplicitas) że na tym forum spotkam ludzi o pewnej wrażliwości. Także wobec zwierząt, zwłaszcza jadalnych!

Unulfo (3273 punktów)
(zablokowany)
Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi szarley

Kura nie myśli.
Kura się tresuje!

"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais

#20
07-02-2013 20:15
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi szarley
>Zazdroszczę Ci że możesz rozmawiać ze swoją babcią.
Fakt, można dowiedzieć się ciekawych rzeczy i trochę zastanowić nad tym, że wcale nie żyjemy w aż tak wyjątkowych czasach. Np. moja babcia tańczyła na balu z Piłsudskim i Mościckim, w czasie II wojny światowej, znając trochę j. francuski, uniknęła kłopotów ze strony hitlerowskiego oficera, który okazał się być miłośnikiem sztuki francuskiej. Moja prababcia urodziła się w czasie zaborów, przeżyła odrodzenie Polski, I wojnę światową, epidemię "hiszpanki", wojnę polsko-radziecką, II wojnę światową, jako kilkunastolatka była świadkiem (no nie dosłownym) pierwszego lotu samolotu braci Wright, lotu pierwszego sztucznego satelity Ziemi, lotu Gagarina, lądowania człowieka na Księżycu, a ja miałem szanse słuchać opowieści prababci i nadal mogę słuchać babci. Na szczęście obie wraz z wiekiem traciły głównie siły fizyczne, nie psychiczne.


Uwielbiam ludzi. Ich wygląd, ich sposoby myślenia, ich poglądy. Dlaczego? Bo uwielbiam się śmiać.

#21
07-02-2013 20:22
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi kulka_na_mole
Obie moje babcie i obydwaj dziadkowie urodzili sie w XIX wieku teraz żałuję że o tak niewiele zdążyłem ich zapytać, ale młody, głupi nie szanowałem ani historii rodziny ani kraju

#22
07-02-2013 20:50
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi Unulfo
>...tak człowiek, poruszając się po omacku w świecie idei, pośród ziaren prawdziwej wiedzy trafia często na zwykłe brednie zwariowanych starych bab.

Problem w tym, że owe brednie to też ziarna.
Jest nawet o nich piosenka, ulubiona przez katechetów:

Musimy siać musimy tworzyć cud...

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#23
07-02-2013 21:57
 Ocena 2 na 2
hubin (2274 punktów)Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi lumbago
>babcia tak czy owak w końcu urżnie jej łeb.

Bóg potrzebuje komisji majątkowej do podbierania jajek, ale też golą wszystkich równo niezależnie od światopoglądów... Zatem kto wie ta metafora ma przed sobą przyszłość.

Parafrazując: Ideologia śmierdzi!

Unulfo (3273 punktów)
(zablokowany)
Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi hubin

A moim zdaniem Bóg ma jaja w .... W końcu jest wszechmogący. Co? Nie może?

"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais

Unulfo (3273 punktów)
(zablokowany)
Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi kulka_na_mole

A właśnie, że nie ciekawe.

"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais

#26
08-02-2013 01:03
 Ocena 4 na 4
astrotaurus (12445 punktów)Odp: filozofia z kurnika

>"Na własne podobieństwo", to chyba nie znaczy, że musimy tak jak Bóg jeść i wydalać, tylko że mamy podobne struktury umysłowe,
No przecież! Po czym Pan Bóg rzekł: «Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło (Rdz3,22) - czyż to nie Słowo Boże?

>a więc jakoś tam Boga możemy zrozumieć, gdyż inaczej to wszystko stałoby się to bezsensowne dla wszystkowiedzącego i wszystkorozumiejącego Boga.
A jakże! Adam musiał wszystko rozumieć ze swej odpowiedzialności za losy rodzaju ludzkiego - inaczej dobry Bóg nie nałożyłby chyba kary na miliardy? I nie musiałby sam się przebierać za Jezusa żeby sobie powisieć na krzyżu i poleżeć w grobie...


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#27
08-02-2013 02:23
 0 na 2
Adaś MiaŁczyński (1403 punktów)
(zablokowany)
Odp: filozofia z kurnika
>Jaki bym mogła przedstawić inny kontrargument?
Żadnego. Dyskutując o bogu, dopuszczasz istnienie boga, a jeżeli bóg istnieje, to Babcia ma rację - bóg istnieje. Oczywista oczywistość.

Dlatego dziwią mnie uporczywie na tym forum prowadzone dyskusje ateistów o bogu.

#28
08-02-2013 03:11
 Ocena 9 na 9
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi szarley
>>Co nas obchodzi co myśli kura?Miłego dnia.
>Myślałem (o sancta simplicitas) że na tym forum spotkam ludzi o pewnej wrażliwości. Także wobec zwierząt, zwłaszcza jadalnych!

Mnie bardzo obchodzi co myślą moje kury. Jeżeli sa niezadowolone, zestresowane, albo zmartwione, to nie znoszą jajek. Kiedy domyślają się, co się dzieje z jajkami, to wymyślają nowe gniazda gdzie je znoszą.
Myślenie kur, to rozległy temat. Potratktujmy to poważnie.

Unulfo (3273 punktów)
(zablokowany)
Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi Adaś MiaŁczyński

>Żadnego. Dyskutując o bogu, dopuszczasz istnienie boga, a jeżeli bóg istnieje, to Babcia ma rację - bóg istnieje. Oczywista oczywistość.

Gdy spoglądamy z pewnej perspektywy, to oczywiście Pana argument ma jakiś sens, choć jak się sprawie przyjrzeć dokładniej, to sprawa wygląda zgoła inaczej. Świadczy to o tym, że czegoś po prostu Pan nie przemyślał, albo z lenistwa, albo z wrodzonych predyspozycji do niemyślenia, albo z powodu innych problemów, na przykład z powodu braku czasu. W każdym razie, nie jest to myślenie porządne. A Bóg w pewnym sensie przecież istnieje i z czysto filozoficznego czy też rozrywkowego punktu widzenia istnienie Boga jest o wiele bardziej interesujące niż nihilizm w tej sprawie.
Mnie na przykład zawsze interesowało, czy Bóg, skoro jest wszechmogący, potrafi sobie tak długo dłubać w nosie, żeby dowiercić się do swojego mózgu? Albo czy potrafi puścić takiego bąka, żeby samemu od tego stracić przytomność? To są palące kwestie!
A przyznawanie, że Bóg istnieje, nie musi wcale oznaczać podtrzymywania stanowiska, że istnieje w jakiś jeden, ściśle określony sposób, który wyklucza inne sposoby myślenia o Jego istnieniu.


"Mój Boże! Jacy ci rozumni ludzie są głupi!" Beaumarchais

#30
08-02-2013 08:48
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)Odp: filozofia z kurnika
W odpowiedzi Adaś MiaŁczyński

>Dlatego dziwią mnie uporczywie na tym forum prowadzone dyskusje ateistów o bogu.
A mógłbyś wskazać jedną chociaż dyskusję ateistów o bogu?

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365