Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bóg istnieje, czy nie?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
04-08-2009 17:48kikakika (190 punktów)Bóg istnieje, czy nie?
Ocena 1 na 3
Ostatnio zaczęłam się tym bardziej interesować. Przeczytałam książkę Dawkinsa(Bóg urojony), trochę wątków na waszym forum, artykułów i postów na innych na forach, ale jakoś nie mogę znaleźć tego co chcę. Macie tu tyle wątków i artykułów, że nie można tego ogarnąć (a przecież są jeszcze inne strony).

Dlatego piszę tu, czy moglibyście dać linki* do jakiś ciekawych artykułów, dyskusji (albo żebyście sami coś napisali tu na ten temat)? Szczególnie interesuje mnie bóg chrześcijański (ponieważ wątpię bym mogła uznać istnienie jakiegoś innego). A więc jeśli chrześcijański to :

1. Biblia. Czy można uznać ją za wiarygodną? Po co ludzie to wszystko wymyślili? No i, że ta opowieść rozrastała się przez taki długi czas? Czy jakieś inne religijne księgi mają tak długą historię? Szczególnie interesuje mnie prawdziwość/wiarygodność nowego testamentu. itd.
2. Cuda. No w sumie często się słyszy o jakiś cudach, uzdrowieniach. Jak to wyjaśnić? Czy to były na pewno cuda?. itd.
3. Dary ducha św. Opętania. Egzorcyzmy. Dużo protestanci mówią o darach ducha św., np. mówienie językami, często też się mówi o osobach opętanych, że się rzucają, są agresywne itd.
4.Jak to możliwe, że ludzie co chwile stwarzają jakąś religie, gdzieś tu ktoś wspomniał o kulcie cargo. Po kiego? Urojenia? Wymyślamy coś sobie, bo... tak?

5. No i to co wy uważacie za ważny argument, bo mi więcej na tę chwilę nie przychodzi do głowy.

*linki do artykułów, postów itd po polsku i oczywiście nie muszą być z tej strony.

Pozdrawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 Dalej..
#586
19-10-2009 07:49
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę

>Dzieło Karola Darwina 'O powstawaniu gatunków' opublikowane w 1859 roku.
Dzieło Karola Darwina doczekało się rozszerzeń i uściśleń. jednym z nich była książka Goulda, Lurii i Singera. Ich dzieło też się doczekało uściśleń. Większość tego, co napisali, jest aktualna. Większość tego, co napisał Darwin, też. Resztę poprawiono, zgodnie z aktualnym stanem badań. Na tym m.in. polega nauka.
Nie pisz głupot, z łaski swojej, dobry człowieku.
PS. Wyraźnie widzę, że nie umiesz korzystać z literatury naukowej. Ale to już nie mój problem.

witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Meretseger

>Miłego dnia.

Również
>

Meretseger (61860 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi witwos
>>Miłego dnia.
>Również
O! Nie spodziewałam się tu Ciebie.
I Tobie!

#589
19-10-2009 11:04
 Ocena-7 na 7
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Meretseger
>>Dzieło Karola Darwina 'O powstawaniu gatunków' opublikowane w 1859 roku.
>Dzieło Karola Darwina doczekało się rozszerzeń i uściśleń. jednym z nich była książka Goulda, Lurii i Singera. Ich dzieło też się doczekało uściśleń. Większość tego, co napisali, jest aktualna. Większość tego, co napisał Darwin, też. Resztę poprawiono, zgodnie z aktualnym stanem badań. Na tym m.in. polega nauka.
>
Niejeden z naukowców mówi, że gdyby Darwin dzisiaj żył i wiedział, to co dzisiaj wiedzą naukowcy, chociażby z zakresu genetyki, to nigdy by takiej bzdurnej teorii nie stworzył.
>Nie pisz głupot, z łaski swojej, dobry człowieku.
>PS. Wyraźnie widzę, że nie umiesz korzystać z literatury naukowej. Ale to już nie mój problem.
>
Twój problem polega na braku umiejętności rozróżniania, co jest pisane dla poparcia niemądrej i oderwanej od rzeczywistości papierowej idei a co dla kasy.
W tym temacie wchodzi w grę jedynie jeszcze kłamstwo i nierzetelność, nieuczciwych naukowców.
Zajęli Tobie głowę i teraz sie męczysz.
Ludzie odrzucili mądrość Bożą, cóż więc im zostało.
Zagubili sie całkowicie.
Pozdrawiam

#590
19-10-2009 11:16
 Ocena-3 na 3
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Meretseger

>Skąd i dlaczego zaistniał Jehowa?
>Kto lub co zadecydowało o powstaniu Jehowy?
>Właśnie. Zwiększaniem liczby pytań o początek jest wprowadzenie dodatkowego elementu, jakim jest Bóg.
>Ja rozumiem, Ty masz problem...
>Ano.
>Miłego dnia.
>
Trudniej dzisiaj ludziom wycofać sie w obranej błędnej drogi, by prawdziwego Boga zastąpić martwą materią i przypadkową ideą.
Trudno ludziom sie przyznać do błędu, by już dziś i teraz odpowiadać na pytania, na które odpowiedzi nie zna żaden człowiek.
Takie substytuty wiedzy mogą zadowalać ludzi o małej wiedzy i rozeznaniu.

Niestety, także o wyjątkowo małej wyobraźni.
Bo czym jest coś wstawione w miejsce prawdy? Niczym.
Pozdrawiam

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Elka I Ponura
>>Zjedz smaczne śniadanie! Będziesz mieć przyjemność i zdobędziesz siłę.
>>A potem wyjdź na powietrze i głęboko oddychaj, znowu wielka przyjemność i nabierasz siły wraz z optymizmem.
>>Pozdrawiam
>Dziękuję, że sam wymieniłeś większość źródeł energii niezbędnych dla człowieka.
>Pozdrawiam znad kawy i gazety.
>
Przyjemnego dnia.

#592
19-10-2009 12:15
 Ocena 1 na 1
BioZ (47 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi panTeista
>I bardzo dobrze że bada rzeczywistość i przedstawia fakty. Interpretacja przyjmowana jest w zależności od osobistych doświadczeń i przekonań, a powolność zmian przekonań osobistych ma tę dobrą stronę że nie zmieniamy ich jak rękawiczki, nie zmieniamy wartości i celów z dnia na dzień, nie jesteśmy chwiejni i nieprzewidywalni.
>W kwestii Boga teiści i ateiści pozostaną przy swoich przekonaniach ale dla niezdecydowanych w wierze bardziej przekonującą będzie jedna lub druga strona.

Tym pozytywnym akcentem chciałbym zakończyć naszą obecną dyskusję. W pozostałej części albo brakuje mi argumentów, albo skupienia żeby je zebrać do kupy lub odpowiednio wyrazić swoją myśl. I przypomniałem sobie, że od trzech tygodni studiuję .

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

#593
19-10-2009 12:15
 Ocena 1 na 1
BioZ (47 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Jacek Tabisz
> >>Nic, dla osoby, która umarła.
>>Nauka to zbadała?>>
>Wiemy, że świadomość jest w pełni powiązana z materialnym mózgiem i stanowi konglomerat różnych jego modułów.

Tylko że nauka nie bada stricte niematerii (poza np. myślami - swoją drogą jak to jest, że nas ktoś kłuje, mówi coś do ucha, pokazuje jakiś przedmiot, w mózgu to jest jeno praca neuronów, przesyłanie impulsów elektrycznych, a gdzieś osadzone "ja" to wszystko czuje, słyszy, widzi, myśli?), nie może stwierdzić inaczej. Mogę się zgodzić że wiemy odnosząc się do wiedzy naukowej, ale osobiście nie mam zamiaru fetyszyzować wiedzy naukowej. Wiele jest prawdy, ale też niejednokrotnie w dziejach widzieliśmy przypadki niepełnego albo niepoprawnego postrzegania świata przez dziedziny nauki. Nie wspominając o moim teizmie, który każdy niech sobie tłumaczy jak chce .

>Badając materię doszła do rzeczy, które nie śniły się mistykom i transcendentalistom. To moim zdaniem dostateczny argument.
Ee, ale praktycznie nie zajmuje się transcendencją i mistycyzmem, nie licząc obserwacji np. ludzi w trakcie medytacji. A no i jest ten osobliwy projekt AWARE dotyczący np. doświadczenia opuszczenia ciała w chwili śmierci klinicznej (pod łóżkiem wyraźne kolorowe figury płaskie or sth, niewidziane z poziomu łóżka, jeżeli ktoś faktycznie będzie nad swoim ciałem na zwykle przytaczanej wysokości to wtedy je zobaczy, a jeżeli ktoś faktycznie jest wtedy świadom, to zapamięta te figury). Ciekawi mnie czy cokolwiek potwierdzą, a jeżeli tak, to jakie to będzie miało odbicie na ludzkości.

>Piszę takie impresje, ale jeśli rzeczywiście cię to interesuje, możemy solidnie rozwinąć ten temat. Na razie nie mam ochoty pisać eseju nie wiedząc, na ile masz ochotę na dyskusję.
Temat jest sam w sobie bardzo ciekawy, ale roztropnyś, że się nie rozpisujesz na próżno. Prawdą jest, że mam ochotę na dyskusję, ale także prawdą jest, że obecnie nie mam zbytnio możliwości na takową efektywną (studia - zmęczenie i brak czasu). Może kiedyś do tego wrócimy, jestem otwarty.

> [color=blue]>Nie wiem z jakiego powodu ewolucja 'zaszczepiła' w człowieku potrzebę znalezienia celu w życiu, ale jeżeli ona go zaszczepiła, to co najwyżej by pokazać, że powyższe cele są absolutnie jałowe, chwilowe i tylko marnują nasz czas.
>>Pozdrawiam.
>>

>Ewolucja nie jest procesem celowym, ani świadomym. Nie wiń jej za to, że nie jest osobą, której mógłbyś wypomnieć nieudolności macierzyńskie. Jeśli przejrzysz sobie święte księgi różnych religii nie znajdziesz w nich wcale ukłonu w stronę celowości, jedynie schlebianie przyziemnych instynktom.
No ale jeżeli faworyzuje z założenia jednostki o cechach które gwarantują przystosowanie do środowiska i przetrwanie (choć wg innych interpretatorów rozchodzi się o szczęście, nie wiem), to moim skromnym zdaniem 'rozkminy egzystencjalne' i szukanie głębszej celowości powinny w ludziach zaniknąć, gdyż jest to do przeżycia niepotrzebne, a jeżeli ktoś dojdzie do takich wniosków jak ja, to może (nie musi, bo ze mną tak nie jest na razie) się to skończyć źle dla genotypu jego lub ludzi z otoczenia, na różne sposoby.
Chyba że obecne otępienie nastolatków i dzieci jakie się dzieje jest przejawem trendu, który ten w takiej sytuacji atawizm faktycznie wyeliminuje, wtedy "nie mam pytań".

Pozdrawiam serdecznie, wszystkiego dobrego.

#594
19-10-2009 13:00
 Ocena-3 na 3
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Jacek Tabisz
> >Widzieć sercem i rozumem.
>>To wartość zasadnicza.
>>Pozdrawiam

>Serce nie ma żadnego bezpośredniego udziału w percepcji ani wnioskowaniu. Jest pompą dzięki której krew może krążyć po organizmie i odżywiać oraz dotleniać komórki, jak także usuwać odpady metaboliczne. Po przeszczepie serca nie zachodzą żadne zmiany w osobowości pacjenta. Człowiek może być podłączony do mechanicznego serca, może też istnieć mają wszczepione serce innego zwierzęcia. Starożytni mówili też o żołądku, który się martwi i czuje. Dziś to nie modne...
>
Nie przekonuj mnie, iż tych kwestii związanych z sercem nie rozumiesz.
Ale dobrze wyjaśnię Tobie.
Jezus wykazał, iż serce potrafi nagromadzić wiele złych rzeczy.
Czytaj:
" Słuchajcie i zrozumiejcie. Nie to, co wchodzi do ust, kala człowieka, lecz to, co z ust wychodzi, to kala człowieka. Wtedy przystąpili uczniowie i mówią do niego: Wiesz, że faryzeusze, usłyszawszy to słowo, zgorszyli się?
A On, odpowiadając, rzekł: Wszelka roślina, której nie zasadził Ojciec niebieski, wykorzeniona zostanie. Zostawcie ich! Ślepi są przewodnikami ślepych, a jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną.
A odpowiadając Piotr, rzekł mu: Wyłóż nam to podobieństwo.
A On rzekł: To i wy nie rozumiecie?
Czy nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, idzie do żołądka i na zewnątrz się wydala? Ale co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to kala człowieka.
Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, rozpusta, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa.
To jest, co kala człowieka; ale jedzenie nieumytymi rękoma nie kala człowieka
" (Mat. 15:9-20).

Sposobem na opróżnienie serca z niegodnej zawartości jest moc Słowa Bożego!
Gdy wywiera bezpośredni wpływ na to serce i zastępuje złe, bezwartościowe rzeczy cennymi zasobami owoców ducha Bożego, dzięki temu można osiągnąć życie wieczne.
Innej drogi nie ma.
Pozdrawiam

#595
19-10-2009 14:16
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi BioZ
"Ja" nie jest czymś tajemniczym, błąkającym się za materialnym ekranem mózgu. "Ja" jest fukcją modułów materialnego mózgu, gdy owe moduły się wyłączają, osobowość "ja" może się zmienić w "inną osobę". Jeśli zaś chodzi o ewolucję, to ona jest ślepa. Wiele gatunków zwierząt i roślin może wpaść w ślepe zaułki i wymrzeć. Ewolucja nie doskonali obiektów, które jej podlegają. W trakcie doboru naturalnego rozwijają się jedne cechy, lecz inne mogą zanikać. Czasem dochodzi do zbytniej specjalizacji, która wiąże organizm z małą niszą ekologiczną, która (jak wszystko) podatna jest na zmiany. Jesteśmy przypadkowym tworem ewolucji, choć sam dobór naturalny nie jest przypadkowy - to generowanie przypadku na bazie ścisłego algorytmu przetrwania. Tym niemniej ów algorytm daje różne wyniki, co łatwo możemy zauważyć w ZOO.

To co jest "istotne" z "punktu widzenia" ewolucji w gatunku Homo sapiens, to rozmnażanie się i zapewnianie osiągnięcia potomstwu wieku rozrodczego przez rodziców. Cała reszta jest dowolna. Całkiem możliwe, że wiara w zabobony sprzyja rozrodowi, bo dostarcza natychmiastowych, prostych rozwiązań. To, że one są nieprawdziwe, zazwyczaj nie martwi mnożących się Homo sapiens.

#596
19-10-2009 14:48
 Ocena 4 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę
Twoja prawda nie jest prawdziwa Miłujący. Dlaczego nie wierzysz w Koran? Albo w Iliadę? Bo urodziłeś się w kręgu kultury chrześcijańskiej i czczisz z namaszczeniem swój paszport. Oto cała twoja prawda. Gdybyś urodził się w Iranie, być może przeszkadzałby ci główny nurt szyizmu, jaki obowiązuje w Teheranie, więc wybrałbyś sobie jakiś inny, mniej popularny nurt, co też zrobiłeś w Polsce odrzucając katolicyzm na rzecz innej, nie lepszej formy chrześcijaństwa. I pisałbyś tu o Alim wpisując fragmenty hadisów. Oto cała twoja prawda.

#597
19-10-2009 19:11
 Ocena 2 na 2
kikakika (190 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi BioZ

>>Ewolucja nie jest procesem celowym, ani świadomym. Nie wiń jej za to, że nie jest osobą, której mógłbyś wypomnieć nieudolności macierzyńskie. Jeśli przejrzysz sobie święte księgi różnych religii nie znajdziesz w nich wcale ukłonu w stronę celowości, jedynie schlebianie przyziemnych instynktom.
>No ale jeżeli faworyzuje z założenia jednostki o cechach które gwarantują przystosowanie do środowiska i przetrwanie (choć wg innych interpretatorów rozchodzi się o szczęście, nie wiem), to moim skromnym zdaniem 'rozkminy egzystencjalne' i szukanie głębszej celowości powinny w ludziach zaniknąć, gdyż jest to do przeżycia niepotrzebne, a jeżeli ktoś dojdzie do takich wniosków jak ja, to może (nie musi, bo ze mną tak nie jest na razie) się to skończyć źle dla genotypu jego lub ludzi z otoczenia, na różne sposoby.
>Chyba że obecne otępienie nastolatków i dzieci jakie się dzieje jest przejawem trendu, który ten w takiej sytuacji atawizm faktycznie wyeliminuje, wtedy "nie mam pytań".

Moim zdaniem nie wyewoluowało u nas "rozkminianie egzystencjalne", ale myślenie. Wcześniej zajmowaliśmy się myśleniem/ analizowaniem potrzebnym do zdobycia jedzenia itp. a, że tematy się nam skończyły, mamy więcej czasu, to nasze myślenie nadal działa tylko się na coś innego przeniosło. Więc myślenie raczej jest pozytywną cechą, więc czemu ewolucja miałaby ją eliminować. Hm. No. Tak myślę.

Jakie otępienie! Ja nie wiem, co dziś ludzie mają do nastolatków. Co gdzieś się czyta, "to co za młodzież", "głupie nastolatki". Wśród nastolatków jest tyle samo otępiałych, co wśród dorosłych. O.

Pozdroffionka. ; *

#598
19-10-2009 20:52
 Ocena 3 na 3
Robson696 (379 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę

>Nie jeden z naukowców mówi, że gdyby Darwin dzisiaj żył i wiedział, to co dzisiaj wiedzą naukowcy, chociażby z zakresu genetyki, to nigdy by takiej bzdurnej teorii nie stworzył.
Ci naukowcy to pewnie kreacjoniści..., poza tym podaj ich nazwiska bo nie chce mi się wierzyć, że istnieją poważni naukowcy mówiący takie głupoty.

#599
19-10-2009 21:22
 Ocena-6 na 6
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Robson696
>>Nie jeden z naukowców mówi, że gdyby Darwin dzisiaj żył i wiedział, to co dzisiaj wiedzą naukowcy, chociażby z zakresu genetyki, to nigdy by takiej bzdurnej teorii nie stworzył.
>Ci naukowcy to pewnie kreacjoniści..., poza tym podaj ich nazwiska bo nie chce mi się wierzyć, że istnieją poważni naukowcy mówiący takie głupoty.
>
No widzisz i tacy naukowcy są.
Ty zaś jesteś jakimś naukowcem? Masz jakiś dorobek naukowy?
Czy jesteś zwykłym niby racjonalistą o dużych ambicjach a małej wiedzy i rozeznaniu zerowym?
Pozdrawiam

#600
19-10-2009 21:51
 Ocena 3 na 3
Robson696 (379 punktów)Odp: Bóg istnieje, czy nie?
W odpowiedzi Miłujący prawdę

>A Ty skąd to wiesz? Co spowodowało, że to był inny wybuch?
>Dlaczego miał być inny? Kto tym kierował? Kto realizuje czyjeś zamierzenie i nadał charakter temu wybuchowi?

Nie przyjmuj nazwy "Wielki Wybuch" dosłownie bo wprowadzasz siebie w błąd. Ta bardzo ciekawa, logiczna i co najważniejsze już udowodniona teoria mówi, że wszechświat był na początku znikomo mały, bardzo gęsty i gorący, i w pewnym momencie stało się coś niezwykłego, co spowodowało jego gwałtowną ekspansję i ochładzanie się. Dowodami na to jest np. oddalanie się od siebie galaktyk (skoro się oddalają, to na początku musiały być w "kupie") i już dawno wykryte promieniowanie reliktowe, które jest pozostałością po WW. Ty twierdzisz, że tym czymś, co spowodowało ekspansję wszechświata jest twój bóg, lecz taka teoria jest niemądra bo zadaje więcej pytań niż daje odpowiedzi. Najłatwiej, i bez żadnego racjonalnego myślenia jest wstawić "boga" w to miejsce w czasie o którym jeszcze mało wiemy, ale się dowiemy dzięki eksperymentowi w Wielkim Zderzaczu Hadronów. Można w nim nawet tworzyć mikroskopijne czarne dziury, ale lepiej tego nie robić. Działanie tego wspaniałego wynalazku można obejrzeć klikając w link na końcu postu.

>"Naukowcy" znajdują jakiś szkielet w jakiej warstwie geologicznej i cieszą sie jak dzieci, że coś znaleźli. Co znaleźli?
>To co szukają. A co szukają? To co poprze ich teorie, wiele teorii. Znajdują!
>Na siłę dopasowują.
>Nie ma żadnych ogniw pośrednich, sam pomysł ich występowania jest nietrafiony.
>Sami ewolucjoniści, Ci ceniący prawdę ponad wszystko, przyznają brak dowodów na ewolucję, natomiast ych innych jest wiele.

Naukowcy twierdzą, że to było blisko spokrewnione z płazami zwierzę. Wygląda dość przekonująco, gdyż ma płetwy częściowo przekształcone w kończyny, jeszcze nie zanikające rybie łuski, częściowo zaniknięty, lecz nadal przypominający rybi ogon.
To nie jest jedyna jakaś tam skamielina. takich podobnych do tego zwierząt jak np. ichtiostega znaleziono dużo więcej i są to najprawdopodobniej przejściowe formy ryby w płaza. Jednak Ty twierdzisz,że zostały one zaprojektowane przez wspaniałego projektanta, więc wytłumacz mi czemu taki "superprojektant" zaprojektował zwierzęta, które nie są w pełni "zaprojektowane" ani do życia w wodzie, ani na lądzie i jeszcze na dodatek wyginęły miliony lat temu? Cóż z nich za pożytek dla człowieka? Bo przecież według twojej książki zwierzęta są dla ludzi tak?

>Ewolucja jest bzdurną, głupią, wyraźnie występującą przeciw racjonalizmowi, przeciw prawdziwej nauce, przeciw rozsądkowi, przeciw rozumowi ludzkiemu.
>To teoria poniżająca ludzi. Obrażająca ich intelekt. Czyniąca rozum ludzki nieprzydatnym narzędziem, nic niewartym jak wybrakowany stary i bardzo prymitywny kalkulator. Gorsze narzędzie od pierwszego kalkulatora.

Czy obraża Cię to, że Ty i wszyscy ludzie mają DNA w 98,5% identyczne z DNA szympansa? Czujesz się tym poniżony? Powinieneś się cieszyć, że ewolucja człowieka nie stanęła na Homo Erectus, albo co gorsza na Driopiteku, bo wtedy nie wiedział byś nawet co to jest wstyd i obraza. Mieszkałbyś w jaskiniach i polował na zwierzęta.

>Wszystko to jest niezwykle skomplikowane, a jednak proste i pewne, powtarzalne, niezawodne prawa. To wszystko musi mieć i ma swego Stwórcę.
Co ma swego stwórcę? Wiesz jakie jest prawdopodobieństwo powstania życia? Małe, to prawda, lecz gdy weźmiesz pod uwagę to, że w naszej galaktyce jest ok. 200 mld gwiazd, a w całym wszechświecie niezliczona ilość, większość z nich ma planety, niektóre planety mają na swojej powierzchni lub atmoswerze warunki sprzyjające rozwojowi życia to życie np. w postaci prostych molekuł utworzy się przynajmniej na kilku takich planetach. I akurat mamy szczęście, że powstało właśnie na Ziemi.

>Czy potrzeba jakichś dowodów wskazujących na istnienie Stwórcy = Boga?
>Tak! Jednak nie musisz ich szukać, bo masz ich niezliczoną ilość.

Błagam, podaj mi choć jeden! Mam nadzieję, tylko nadzieję, że nie będzie to kolejny cytat z twojej ulubionej książki. A poniżej masz zasadę działania Large Hadron Colidera.


www.youtube.com/watch?v=hqdLF-b2hQQ

A tutaj masz ciekawe dowody na ewolucję:

www.youtube.com/watch?v=T7_c-EtR3H8

www.youtube.com/watch?v=WL37jcBOx8g

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365