Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
01-01-2019 13:46Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
Ocena -1 na 7
Większość noworocznych życzeń, obok życzenia szczęścia i zdrowia zawierają w sobie życzenie pieniędzy. Czy naprawdę, życzymy sobie kawałków papieru z zadrukowanymi cyframi, zapisów liczb na serwerach bankowych albo sztuk szlachetnych metali co się w słońcu mienią, czy za tym życzeniem kryje się życzenie władzy nad innymi ludźmi?

Czyż za życzeniem pieniędzy, nie kryje się w rzeczywistości życzenie, że ktoś inny niż ja pójdzie w góry do lasu, poświęci swój czas i energię życiową, wykorzysta własny organizm, nazbiera jagód i mi je przyniesie a ja je zjem. Nie dla siebie nazbiera jagód, lecz dla mnie, nie on je zje, lecz ja, nie ja stracę na to energię lecz on, nie zrobi tego co sam chce lecz zrobi to czego ja chcę.

Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy nad innymi ludźmi?

Czym byłby pieniądz, gdyby nikt z ludzi w zamian za niego nie zechciał się podporządkować? Niczym?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej..
#1321
17-02-2019 11:11
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
>Pytam po raz dwunasty
>Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
>Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz
>Dwunasta ucieczka Hamerlika?

MOGĘ zakwestionować twoją niejawną i nieopodatkowaną własność jeśli uznam to za słuszne, dobre i sprawiedliwe. To jest moje naturalne prawo. Ty możesz swojego prawa niejawnej i nieopodatkowanej własności bronić, też masz takie naturalne prawo. Który z nas, w tych sprzecznych działaniach, jest dobry i sprawiedliwy, a który zły i niesprawiedliwy wykaże ewolucja i to co przyjdzie po nas.

>>Niestety nie wpisuję się w twoje poczucie sprawiedliwości i jak na złość pracuję.
>Jako jedyny na tej planecie? Pracę innych (np rolników) lekceważysz. Moją też.

Lekceważę podatek od konsumpcji chleba a już w szczególności wobec dochodów kapitałowych i braku podatku od własności.
W żadnym razie nie gardzę pracą żadnego człowieka ale gardzę systemem, który dopuszcza pasożytowanie człowieka na człowieku także poprzez dopuszczenie do zajęcia wszelkich zasobów i wykluczenia społeczne.
Gardzę też system, który dopuszcza pasożytowanie człowieka na innych stworzeniach, gdzie życie wielu istot zostaje zamienione w piekło na Ziemi, żeby potwór się nażarł.

>ile razy jeszcze będziesz ignorował pytania dotyczące tego "dochodu"
>Może lepiej od razu napisz, że każdy będzie miał zagwarantowany dochód z gwiezdnego pyłku, który osiadać będzie co ranka na parapetach grzecznych dzieci?
>Kompletnie ignorujesz argumneta z których wynika że ten podatek na nic nie wystarczy, będzie groszowy, a zapłacą go tylko najbiedniejsi?

Twoja argumentacja opiera się na twierdzeniach o skuteczności szantażu człowieka przez człowieka, o najgorszych intencjach kapitału, który dąży do wyniszczenia wszystkich dla zysku. Sam przedstawiasz ludzi jako potwory a potem dziwisz się, że buduję zasady jakby stosunków między potworami dotyczyły.
Nie wierzę w skuteczność szantażu człowieka przez człowieka, wierzę, że każdy człowiek potrafi się sprzeciwić.
Nie wierzę też w potworny charakter kapitału, który nie cofnie się przed niczym dla zysku.
Nie wierzę, że ludzie działają jak próbujesz to przedstawić. Podejmą inne decyzje niż przewidujesz i projektowanym przeze mnie modelu zarówno kapitał pozostanie względnie rozproszony jak i wartość dochodów podatkowych wystarczy, żeby się zabezpieczyć i wyżywić.
Dlatego chcę eksperymentu, bo nie wierzę w twoje racje nawet jeśli Ty w nie święcie wierzysz.

>Kompletnie ignorujesz wszelkie dotyczące go pytania

Niczego nie ignoruje ale w twoich pytaniach zawierają sie wyraźne sugestie, że ludźmi rządzi prymitywny strach i prymitywna chciwość. Mówisz tak jakby wszystko co dotyczy wyższych wartości było bujdą. To nie może być prawda. Nawet gdyby mój model miał na chwilę wybudzić prymitywne instynkty, to w reakcji na nie obudzą się też wyższe wartości. W to wierzę.

#1322
17-02-2019 11:42
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
>>każdy może na siebie zarobić
>Ale nie każdy ma prawo za tę pracę dostać wynagrodzenie. Przecież twój duposystem przewiduje pełną konfiskatę uczciwie zarobionych pieniędzy.

Absolutnie NIE!
Po prostu nie możesz zarobić ponad limit oszczędności i jeśli chcesz dalej zarabiać to zacznij wydawać kasę, kupować i konsumować dając zarobić innym. Nie ma miejsca na kretyńskie gromadzenie oszczędności pieniężnych bez konsumpcji, które wszystkich doprowadza do ruiny. Twoim bezpieczeństwem jest gotowość innych do świadczenia Ci pracy a nie dług innych wobec Ciebie. Zgadza się, twoje oszczędności pieniężne to dług pozostałych ludzi. Ty dla własnego bezpieczeństwa chcesz innych doprowadzić do katastrofy, nie wiedząc nawet, że tym samym też siebie doprowadzasz do katastrofy.
Kupuj sobie opodatkowaną własność, rozwijaj własne umiejętności ale oszczędzać w pieniądzu ponad ustalony limit oszczędności Ci nie wolno!

Kiedy się spierasz ze mną o limit oszczędności pieniężnych zawsze mówisz o robolach, którzy niczego nie mają a ja rzekomo chcę im odebrać jeszcze możliwość oszczędzania. Otóż gdybyś miał trochę honoru zauważyłbyś, że robole, który w waszym systemie niczego nie osiągają, niczego nie zdobywają, niczego nie mają, nie mają także oszczędności.

Pieniądz ma służyć wyłącznie wymianie prawa własności i niczemu ponadto. W żadnym wypadku pieniądz nie może służyć gromadzeniu wartości.

>Robotnikowi nie wolno wybudować domu,

nie wolno mu zadłużyć się w wieku 20 lat na 40 lat pod groźbą przymusowej egzekucji w wielkiej jednoosobowej spółce kapitałowej z ograniczoną odpowiedzialnością, bowiem czego nie wie, bo nie jest w stanie rozumieć, to jest pułapka, potrzask, próba zniewolenia go, która może zatrzymać go całkowicie w rozwoju i zrujnować mu życie.

>wyjechać na wakacje,

Nawiązujesz tu do limitu oszczędności i wyraźnie zakładasz, że robotnik nie posiada absolutnie nic przez co jego limit oszczędności wynosi tyle co 2-miesięczne wynagrodzenie. Nie słyszałem jeszcze o robolach, których stać byłoby na wakacje o wartości przekraczającej ponad 2-miesięczne wynagrodzenie. Słyszałem za to o wakacjach, na których robole sobie dorabiają podejmując dorywcze prace tam gdzie są.

>ani marzyć o emeryturze.
Na wzór marzenia o raju z waszej Biblii, że kiedyś ta cała udręka skończy się i będzie można bez strachu odpocząć?
Ja rozumuję trochę innymi kategoriami. Nie obiecuję nikomu raju na koniec, jak będzie robił co mu rozkażę i znosił grzecznie ból i cierpienie ale skupiam się na ustaniu udręki tu i teraz.
Robol musi zrozumieć, że jeśli zaangażuje się w budowę złotej wieży do nieba albo w organizacje kosmicznych wakacji dla rodziny Pana kapitalisty to zrobi to kosztem własnego dobrobytu.
Albo jego Pan albo on. Kto nie kwestionuje władzy człowieka nad człowiekiem, ten żyje i umiera jako niewolnik innych ludzi.

#1323
17-02-2019 12:05
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
>>nie ogranicza Cię prawo pracy.
>i oto tłuuuuumy robotników podążają za 16-godzinnym dniem pracy bez prawa do urlopu.

Byłoby to możliwe gdybyśmy mieli na myśli wciąż wasz chory system niejawnej i nieopodatkowanej własności, system emisji pieniądza poprzez prywatne banki i system podatku od konsumpcji chleba. Na moment zapomnijmy o waszej patologii i wyobraźmy sobie system, w którym robol przestaje pracować bo mu wystarczy i żąda wypłaty dniówki, bo nawet mu do głowy nie przychodzi, żeby przez miesiąc kredytować kapitalistę swoją pracą. Wypracował, zarobił ma i koniec, bez żadnego czekania miesiącami.
Jeśli system ukształtuje cele społeczne tak, że społeczeństwo będzie zaspokajać potrzeby zwykłych ludzi a nie budować marmurowe świątynie, żeby paru pajacy mogło poczuć się jak półbożkowie, wówczas robol nie będzie potrzebował żadnej łaski swojego Pana, żeby przerwać pracę i wybrać się na urlop. Po prostu zrobi to i wykorzysta do tego uczciwie zarobioną kasę.

>Zresztą w twoim dupoststemie i tak nie wolno mieć wakacji, bo trzeba cały czas ślepić w ekran, czy ktoś nie wycenił mojego mieszkania i nie wystawił z niego mebli pod moją nieobecność.

Zdaje się pisałeś o wakacjach roboli, którzy z założenia niczego nie mają, nie mają także żadnego mieszkania a jedynie pomieszkują w cudzym za komorne, które w każdej chwili mogą zamienić na inne.
Zatem tu już zaczynasz nawiązywać do wakacji właścicieli. Właścicielami tak się nie martwię oni dadzą sobie radę. Wartość mienia jest średnią wszystkich wycen, zmiana jeden wyceny niewiele zmienia. Ponadto jeśli tylko nie działasz na ostrym minusie i nie jesteś na granicy wyczerpania twojego debetu to nie musisz się martwić, ze brak środków na podatek pozbawi Cię świadectwa własności. Ponadto, gdyby pojawiała się nagle bardzo wysoka wycena twojego mienia to bierz ją i sprzedawaj. Kupisz sobie coś innego, dla Ciebie może nawet lepszego.

>Policji przecież nie ma.

Nie zakwestionowałem zupełnie skarbu państwa, proponuję aby zasadnicza część podatku przelewana była bezpośrednio pomiędzy portfelami ludzi bez państwowego pośrednictwa. Pewna część podatku od własności mogłaby jednak nadal wpływać do portfela skarbu państwa, z czego można opłacać policję.

>Przemoc stosują "panowie w prochowcach" na usługach czyścicieli kamienic.

Generalnie ma być na tyle sprawiedliwie, żeby przemocy nikomu nie chciało się stosować.
Wiem, że to nie wpisuje się w charakterystykę człowieka jako potwora.
Wierzę, że proponowane przeze mnie podstawy stosunków społecznych potworny charakter człowieka będą ograniczać, że dzięki nim człowiek stanie się trochę mniej bestią z dżungli a trochę więcej istotą przyszłości.

#1324
17-02-2019 12:06
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
Pytam po raz trzynasty
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz
Trzynasta ucieczka Hamerlika?

Niestety to co odpisałeś nie jest odpowiedzią na sprowokowane przez ciebie pytanie
CZY MOGĘ WEJŚĆ DO TWOJEGO DOMU I ZABRAĆ CI POTFEL IO NIE SPOTKA SIĘ TO Z TWOIM GNIEWEM?
To co napisałeś jest kolejną ucieczką w twoje nieudowodnione mantry.
Ja czekam na odpowiedź na sprowokowane pytanie, i powtarzam je po raz TRZYNASTY
(chcesz naukowego eksperymentu udając przed Radą wydziału głuchego czy głupiego?. Po drugiej nawiewce Rada wyjdzie z sali. Wniosek: nie proponujesz żadnego experimentu, bo przerasta cię intelektualnie)

>MOGĘ zakwestionować twoją niejawną i nieopodatkowaną własność jeśli uznam to za słuszne, dobre i sprawiedliwe.

A kimże ty jesteś, żeby uznawać za dobre i sprawiedliwe, że możesz kraść moją własność?

>To jest moje naturalne prawo.
Znam inne : Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe.
Nie kradnij, bo nie chcesz, żeby ciebie okradano

>Ty możesz swojego prawa niejawnej i nieopodatkowanej własności bronić, też masz takie naturalne prawo.
Ja pytałem czy TY będziesz bronił swojej własności przemocą?
Megahipokryto

>>>Niestety nie wpisuję się w twoje poczucie sprawiedliwości i jak na złość pracuję.
>>Jako jedyny na tej planecie? Pracę innych (np rolników) lekceważysz. Moją też.
>Lekceważę podatek od konsumpcji chleba
Lekceważysz pracę rolnika i to jasno i jednoznacznie napisałeś. Napisałeś, że rolnik pracuje dwa razy w roku a reszta to wakacje a ty pracujesz 365 dni w roku po 12 godzin co jest kłamstwem
I bodaj ci tego chleba zabrakło!

>W żadnym razie nie gardzę pracą żadnego człowieka ale gardzę systemem,
Gardzisz pracą innych ludzi nazywając ich pracę wypisywaniem kwitów.

>Gardzę też system, który dopuszcza pasożytowanie człowieka na innych stworzeniach,
Więc gardzisz sobą pasożycie

>>Kompletnie ignorujesz argumneta z których wynika że ten podatek na nic nie wystarczy, będzie groszowy, a zapłacą go tylko najbiedniejsi?
>Twoja argumentacja opiera się na twierdzeniach o skuteczności szantażu człowieka
>przez człowieka, o najgorszych intencjach kapitału, który dąży do wyniszczenia
Powtórzę. Kompletnie ignorujesz argumenta.
Szantaż to ty proponujesz dając właścicielom mieszkań narzędzia szantażu nad najemcami

>wszystkich dla zysku.
Przecież to ty (!!!) chcesz żeby zabrać działkowe ogródki bo nie przynoszą zysku
Chcesz mnie zmusić do sprzedawania owoców, żebym MUSIAŁ mieć zysk
ty się modlisz do św. Zysku megahipokryto

>Nie wierzę w skuteczność szantażu człowieka przez człowieka, wierzę, że każdy człowiek potrafi się sprzeciwić.
Nie interesuje mnie twoja wiara w jednorożce, ja żyję w prawdziwym świecie i nie ćpam

>Nie wierzę, że ludzie działają jak próbujesz to przedstawić. Podejmą inne decyzje niż przewidujesz i projektowanym przeze mnie modelu zarówno kapitał pozostanie względnie rozproszony jak i wartość dochodów podatkowych wystarczy, żeby się zabezpieczyć i wyżywić.
Nie interesuje mnie twoja wiara w jednorożce, ja żyję w prawdziwym świecie i nie ćpam

>Dlatego chcę eksperymentu, bo nie wierzę w twoje racje nawet jeśli Ty w nie święcie wierzysz.
Gówno proponujesz, nie poradzisz nawet zrozumieć pytań jakie ci się zadaje a odpowiedź jest zazwyczaj nie na temat.
eksperyment na poziomie starszaków, proponuj w przedszkolu

>>Kompletnie ignorujesz wszelkie dotyczące go pytania
>Niczego nie ignoruje ale w twoich pytaniach zawierają sie wyraźne sugestie,
Zignoruj sugestie a nie pytanie

>że ludźmi rządzi prymitywny strach i prymitywna chciwość.
Ludzie czują strach i czują chciwość. Wisi mi to, czy to ci się podoba. Mnei się nie podoba, ale nie uciekam w marzenia, że jest inaczej

>Mówisz tak jakby wszystko co dotyczy wyższych wartości było bujdą.
Stawiasz chochoła

Reasumując
Trzynasta ucieczka Hamerlika. Znów dał ciała uciekając od odpowiedzi.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#1325
17-02-2019 12:24
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
>>>każdy może na siebie zarobić
>>Ale nie każdy ma prawo za tę pracę dostać wynagrodzenie. Przecież twój duposystem przewiduje pełną konfiskatę uczciwie zarobionych pieniędzy.
>Absolutnie NIE!
Absolutnie TAK

Jeśli ktoś zarabia 3000 złotych i ma na koncie 6000 złotych to następna wypłata ulega konfiskacie

>Po prostu nie możesz zarobić ponad limit oszczędności
Czyli nie wolno oszczędzać - haerlikowa "wolność"

>>Robotnikowi nie wolno wybudować domu,
>nie wolno mu zadłużyć się
Nie wolno oszczędzać + nie wolno brać kredytu = nie wolno budować domu

>>wyjechać na wakacje,
>Nawiązujesz tu do limitu oszczędności i wyraźnie zakładasz, że robotnik nie posiada absolutnie nic
Ciuliczku.... to TY cięgiem piszesz o "robolach, którzy niczego nie mają
Rozumiesz debilu własne słowa?

>Nie słyszałem jeszcze o robolach, których stać byłoby na wakacje o wartości przekraczającej ponad 2-miesięczne wynagrodzenie.
Nie interesuje mnie o czym słyszałeś a o czym nie. w twoim świecie pozbawiasz ludzi PRAWA oszczędzania na wakacje

>>ani marzyć o emeryturze.
Odpowiedzi brak

>>>nie ogranicza Cię prawo pracy.
>>i oto tłuuuuumy robotników podążają za 16-godzinnym dniem pracy bez prawa do urlopu.
>Byłoby to możliwe gdybyśmy mieli na myśli wciąż wasz chory system niejawnej i nieopodatkowanej własności,
Skończ pieprzyć swoje mantry, oprócz ciebie nikogo nie interesuje co mają inni.
jedynie ty złodzieju masz z tym problem. Podałem ci przykład oponiarza, który bierze tyle samo ode ode mnie co od właściciela 105-tki i znów powtarzasz mantry.
Kupiłem wczoraj chleb i zapłaciłem tyle samo co listonosz, choć zarabiam 10 razy więcej od niego i sprzedawca o tym wie
Skończ jarać to gówno.

>Na moment zapomnijmy o waszej patologii
Znów się świnka najarała i widzi podwójnie

>>Zresztą w twoim dupoststemie i tak nie wolno mieć wakacji, bo trzeba cały czas ślepić w ekran, czy ktoś nie wycenił mojego mieszkania i nie wystawił z niego mebli pod moją nieobecność.
>Zdaje się pisałeś o wakacjach roboli,
Nie znam "roboli" nie gardzę pracującymi ludźmi

>którzy pomieszkują w cudzym za komorne, które w każdej chwili mogą zamienić na inne.
Też mieszkasz w najętym mieszkaniu a na wakacje cię stać

>>Policji przecież nie ma.
>Nie zakwestionowałem zupełnie skarbu państwa,
Kwestionowałeś. Pisałeś, że ma być tylko aplikacja przenosząca automatycznie pieniądze posiadaczy do nieposiadaczy

>>Przemoc stosują "panowie w prochowcach" na usługach czyścicieli kamienic.
>Generalnie ma być na tyle sprawiedliwie, żeby przemocy nikomu nie chciało się stosować.
Ma być słońce, dobrobyt, zdrowie i miłość
Wszyscy wiecznie młodzi i zdrowi
Skończ jarać to gówno

>Wierzę, że proponowane przeze mnie podstawy stosunków społecznych potworny charakter człowieka będą ograniczać,
Nie obchodzi mnie w co wierzysz. pisz bajeczki dla dzieci

>że dzięki nim człowiek stanie się trochę mniej bestią z dżungli a trochę więcej istotą przyszłości.
rzygać się chce na ten twój raj , który będzie prawdziwą dżunglą bez prawa do reklamacji żelazka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#1326
17-02-2019 12:41
 Ocena-3 na 3
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
>>że dzięki nim człowiek stanie się trochę mniej bestią z dżungli a trochę więcej istotą przyszłości.
>rzygać się chce na ten twój raj , który będzie prawdziwą dżunglą bez prawa do reklamacji żelazka

Rzygasz na świat, w którym musiałbyś komuś zaufać i nie mógłbyś wszystkim grozić.

Obrzydza Cię wizja świata, w którym wzgląd na innych ludzi wynika z czegokolwiek ponad laską pańską.

Juz dobrze poznałem się na tym waszym ukochanym patriarchacie i choć jeszcze nie wiem jak, znajdę sposób, żeby ten Wasz ukochany świat zadeptac, znieść.

#1327
17-02-2019 12:57
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
Aaaa

I biedny niedoszły emeryt z małym sadem gruszy, z 3 Mercedesami pod domem, z których jeden wart 1000x więcej niż samochód sąsiada, z wynagrodzeniem 10x wyższym od wynagrodzenia listonosza i masą wolnego czasu na dyskusje.

I wszystko jasne .
Twoja pozycja staje się coraz bardziej zrozumiała.

#1328
17-02-2019 13:34
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
Pytam po raz czternasty
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz
Czternasta ucieczka Hamerlika?

>>rzygać się chce na ten twój raj , który będzie prawdziwą dżunglą bez prawa do reklamacji żelazka
>Rzygasz na świat, w którym musiałbyś komuś zaufać i nie mógłbyś wszystkim grozić.

Megahipokryto
Pożycz mi 10 000 euro.
Zaufaj.

Nie? Więc przestań pyerdolić o "zaufaniu"
Przestań wymagać więcej od innych niż od siebie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#1329
17-02-2019 13:38
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
Znów postawiłeś chochoła człowieczku o honorze p.ch.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#1330
17-02-2019 18:42
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
>Znów postawiłeś chochoła człowieczku o honorze p.ch.

A co sądzisz?
Że podatek od chleba jest lepszy od podatku od wielkiej fabryki albo od pierdyliona należności banku?

Aaaa niby tak nie sądzisz ale kłamiesz na mój temat jak z nut i atakujesz każdą moją ideę jak tylko potrafisz?

Przejrzałem Cię.
Tak właśnie sądzisz.

Ty, z Jackiem, Wenancjuszem, Salkiem i Wam podobnymi jesteście źródłem patriarchatu, tj. systemu stosunków społecznych opartych na niewyobrażalnej władzy człowieka nad człowiekiem.
Dobrze wiem kim jesteście i jaką macie wizję świata.

#1331
17-02-2019 19:05
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
Pytam po raz Piętnasty
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz
Piętnasta ucieczka Hamerlika.

>>Znów postawiłeś chochoła człowieczku o honorze p.ch.
>A co sądzisz?
>Że podatek od chleba jest lepszy....

Sądzę, że postawiłeś chochoła, to właśnie napisałem, a ty jak zwykle uciekasz w zmianę tematu. Nic nie pisałem o chlebie i fabrykach, znów odpowiedziałeś ucieczką w narkotyczny zwid



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#1332
17-02-2019 19:58
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
A dlaczego chcialbys mi zabrać zawartość lodówki a nie mieszkanie?
Tyle lat mojej ciężkiej pracy nierzadko od świtu do nocy przez tygodnie bez dnia przerwy a Ty chciałbyś się ograniczyć do zawartości lodówki, ktorej wartość nie przekracza 10 EUR?

Ale Ty jesteś cwany.
Chcesz zastraszyć robili, że jak nie będą trzymać sie waszych zasad to im zabierzecie ostatnią stowe z portfela?

Na razie robole dają się na to zrobić w konia ale to przecież nie może trwać wieczność. Czy może?

#1333
17-02-2019 20:15
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
>A dlaczego chcialbys mi zabrać zawartość lodówki a nie mieszkanie?

Szesnasta ucieczka Hamerlika od odpowiedzi na pytanie. Tym razem z debilne pytanie czterolatka i użalanie się nad swoim rzekomym ciężkim losem



>tyle lat mojej ciężkiej pracy nierzadko od świtu do nocy przez tygodnie bez dnia przerwy

Buahahahahahahahahahahahahahahah kiedy debilu przyjmiesz do wiadomości, że twoje konfabulacje nikogo nie wzruszają?
Fantazjuj dalej, ale nie licz na coś więcej niż kółko na czole.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#1334
17-02-2019 21:07
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
>>A dlaczego chcialbys mi zabrać zawartość lodówki a nie mieszkanie?
>Szesnasta ucieczka Hamerlika od odpowiedzi na pytanie. Tym razem z debilne pytanie czterolatka i użalanie się nad swoim rzekomym ciężkim losem
>
>>tyle lat mojej ciężkiej pracy nierzadko od świtu do nocy przez tygodnie bez dnia przerwy
>Buahahahahahahahahahahahahahahah kiedy debilu przyjmiesz do wiadomości, że twoje konfabulacje nikogo nie wzruszają?
>Fantazjuj dalej, ale nie licz na coś więcej niż kółko na czole.

Kawał z Ciebie złamasa.
Twoje pytania mają czegoś dowodzić ale czego?
Że chcę Ci odebrać dom za nowoustanowiony podatek od własności?

Powiedziałem wyraźnie, że mam gdzieś twoją własność i tobie podobnych, że interesuje mnie wytworzenie wszelkiej własności od podstaw w oparciu o nową księge kapitału.

Także sobie zachowaj wszystko.
Tylko nie przychódz po podatek od chleba ani funkcjonariuszy nie nasylaj. To wszystko.
Jak przestaniesz to robić ja zrezygnuje z waszych państwowych szkół, służby zdrowia, Kindergeldu, podatników i co tam jeszcze. Z dróg nie zrezygnuje.
Po prostu będziemy sobie żyć w dwóch światach obok siebie, Ciebie nie będą obchodziły jawne głosowania nad podatkiem od jawnej wlasnoaci a mnie wasze tajne wybory waszych pracodawców.

#1335
17-02-2019 22:28
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?

>Niczego nie ignoruje

To fajnie.

Jechać do Berlina i zarobić na mieszkanie w dwa trzy lata czy wynajmować mieszkanie w Twoje strefie w nieskończoność? A może wiesz ile to będzie trwało.

Ja z Jackiem bardzo szybko wyliczyliśmy ile trwa to tu i teraz. Wciąż nie możemy się doczekać ile to trwa u ciebie.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365