 |
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-01-2019 13:46 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
-1 na 7 | Większość noworocznych życzeń, obok życzenia szczęścia i zdrowia zawierają w sobie życzenie pieniędzy. Czy naprawdę, życzymy sobie kawałków papieru z zadrukowanymi cyframi, zapisów liczb na serwerach bankowych albo sztuk szlachetnych metali co się w słońcu mienią, czy za tym życzeniem kryje się życzenie władzy nad innymi ludźmi?
Czyż za życzeniem pieniędzy, nie kryje się w rzeczywistości życzenie, że ktoś inny niż ja pójdzie w góry do lasu, poświęci swój czas i energię życiową, wykorzysta własny organizm, nazbiera jagód i mi je przyniesie a ja je zjem. Nie dla siebie nazbiera jagód, lecz dla mnie, nie on je zje, lecz ja, nie ja stracę na to energię lecz on, nie zrobi tego co sam chce lecz zrobi to czego ja chcę.
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy nad innymi ludźmi?
Czym byłby pieniądz, gdyby nikt z ludzi w zamian za niego nie zechciał się podporządkować? Niczym? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej..#1381 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | 23 ucieczka ciula - megahipokryty > Nieeeee, nie może być.> To już lepiej w wieku 20 lat ze 100 w kieszeni pójść do wielkiego banku z ograniczoną odpowiedzialnością o kapitale własnym pierdylion jednostek i zadluzyc się na 40 lat pod groźbą przymusowej egzekucji.TAK KRETYNIE! LEPIEJ MIEĆ DOM I SPŁACAĆ KREDYT, NIŻ MIESZKAĆ DO KOŃCA ŻYCIA POD MOSTEM, bo jeden ciul z Lądka Zdroju za gęsi maturę kupił, a potem najarał się i wziął kredyt którego po mocarzu nie rozumiał, a potem przechlał ziemię i ma teraz złość do świata, że alkohol był tani. Teraz się rozpłacz łajzowaty ciulu, że pracujesz po 12 godzin 7 dni w tygodniu, dzień po zawale, do odwodnienia. *** > >Czyli nie wolno. Kto jest biedny, temu nie wolno oszczędzać> >Wielekroć ci to udowodniono.> Pieniądz ma służyć wyłącznie wymianie własności i niczemu ponadto.Czyli nie wolno oszczędzać Nie wolno brać kredytu. Nie wolno wychodzić z biedy. Skończ pieprzyć swoje mantry i ubierać w pięknosłowie swoje p*****lety. Miej odwagę pisać wprost: NIE WOLNO WYCHODZIĆ Z BIEDY
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > I co z tego. Nikt nie dopłaci do biznesu. Podatek zostanie przerzucony na najemce.> Cena rynkowa plus podatek. (pozostaje kwestia podatku ile to?) ale ile by nie było czemu mam się dzielić? Chyba jestem obrotny...Po to eksperyment, żeby przerwać te błędne projekcje. > Coś wynika. Świadczy Twój pobyt w Berlinie a nie w swoje strefie.> Myślisz że gloryfikuje system? Jesteś w błędzie. Ale Ty i ja pragmatycznie wybralibyśmy Berlin a nie twoje rozwiązanie.Do Polski wrócić nie mogę. Jestem w niej skończony. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością można odpuścić ale zwyklemu człowiekowi nigdy. Jestem uwięziony i w potrzasku. Nie mam żadnego wyboru. Nie projektuje nowego świata po to, żeby się w nim nie znaleźć, choć to może być zwyczajnie niemożliwe, bo inni do tego nie dopuszcza. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >Nich zgadnę. Wybierasz BERLIN.> Bo strefa będzie w Berlinie.> Sądzisz, że dam się, a w przyszłości inni tak sfrajerowac, że wszystko będzie należeć do cwaniaków a ja, jeśli mi się nie podoba, mogę się udać na Syberię, jeśli dostanę wizę?> Nie!> Mój model jest modelem dla roboli, ma pozwolić im zachować część własności na bazie własnych, niezależnych, samodzielnych decyzji.To napisz jak ile kiedy co trzeba żeby kupić mieszkanie. Co im proponujesz? Nic. Sądzisz że ludzie są głupcami? Ja tak nie myślę. Myślisz że jak ktoś pracuje w fabryce to jest skończonym idiotą i nie zrozumie co chcesz mu zaproponować? > Ta wasza troska o roboli, gdzie jawna własność, jawnie określany w demokracji bezpośredniej podatek od własności, kryptograficznie zabezpieczone świadectwa własności i środki pieniężne mają, kreacja i emisja pieniądza poprzez systemowy, automatyczny debet mają pogrążyć robola i uczynić z niego niewolnika właścicieli jest po prostu śmieszna.Troska? A co Ty proponujesz? Wynajem do usranej śmierci? Toż ja cię wyśmieje. Co mi proponujesz? Bo ja wole swoje małe ciasne ale własne. A u ciebie co? Wynajem i zmiana co kilka lat? Chyba że w jakimś kołchozie gdzie będa szcześliwi jak wynajmiesz aż do smierci. > To są tak fałszywie określane intencje, że się od tego Jezus Chrystus w grobie przewraca.Ile lat potrzeba na mieszkanie w twoim systemie. Dziś kilka lat. Jakie masz intencje by ludzie nie byli wstanie kupić sobie mieszkania...i żyć? |
#1384 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >I co z tego. Nikt nie dopłaci do biznesu. Podatek zostanie przerzucony na najemce.> >Cena rynkowa plus podatek. (pozostaje kwestia podatku ile to?) ale ile by nie było czemu mam się dzielić? Chyba jestem obrotny...> Po to eksperyment, żeby przerwać te błędne projekcje.> >Coś wynika. Świadczy Twój pobyt w Berlinie a nie w swoje strefie.> >Myślisz że gloryfikuje system? Jesteś w błędzie. Ale Ty i ja pragmatycznie wybralibyśmy Berlin a nie twoje rozwiązanie.> Do Polski wrócić nie mogę. Jestem w niej skończony. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością można odpuścić ale zwyklemu człowiekowi nigdy.> Jestem uwięziony i w potrzasku. Nie mam żadnego wyboru.Masz k urwa. Ogarnij temat do qrwy nędzy bo przegapisz napisy końcowe życia. Nie wziąłeś chyba pięćdziesiąt milionów zł kredytu. > Nie projektuje nowego świata po to, żeby się w nim nie znaleźć, choć to może być zwyczajnie niemożliwe, bo inni do tego nie dopuszcza.Bierzesz pod uwagę że czyta się to jak umowę kredytową? ~5 lat to wałkujemy. Masz pretensje że ludzie mówią a co jeśli? że zadajmy pytania? Że na bazie swoich doświadczeń piszemy że to i to to głupota? |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > > 4 Jesteś megahipokrytą> Bo godze się na to, żebyś żył sobie dalej w zgodzie z kulturą> pierwotnych ludów, zamiast grozić Ci straszliwą karą jeśli nie uznasz> za dobre co sam za dobre uznaje?Nie dlatego. Jesteś hipokrytą, gdyż stosujesz dwa standardy: jeden dla siebie w tym świecie (zaangażujesz się w obronę swojej własności rekami i zębami) ale obronę własności drugiego kwestionujesz uważając, że skoro ma sad to już wielki bogacz i trzeba koniecznie sprawdzić, czy aby nie należy się bardziej innemu. H I P O K R Y T A!! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Kwestionuje prawo do niejawnej i nieopodatkowanej własności.Płacisz raz za razem podatki od zawartości twojego portfela? Płacisz raz za razem podatki od zawartości swojej lodówki? Aktualizujesz w Internecie zawartości twojego portfela tak, aby był on widzialny dla wszystkich internautów na świecie? Aktualizujesz w internecie zawartości swojej lodówki tak, aby była ona widzialna dla wszystkich internautów na świecie? Nie. Nie. Nie. Nie. W takim razie, czy wolno mi zakwestionować twoje prawo do twojego portfela i lodówki?Nie bój się, to tylko taki test na hipokryzję. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#1387 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Wolno mi zakwestionować złe prawo.Wolno ci rozmawiać o zmianie złego prawa. Wolno ci spotykać z ludźmi, zbierać podpisy, propagować różne idee, chyba że będą uznane za społecznie szkodliwe Jak np. faszyzm, rasizm - wtedy nie będzie ci wolno ich głosić. Nikt jednak nie zgodzi się, żeby ktoś kogo nawet nie znają, nie widzą jakie wartości prezentuje, nie znają jego poglądów - zmienił im prawo (dobre czy złe - to kwestia dyskusyjna) bez ich wiedzy. Prawda jest taka, że docierasz tutaj i na paru innych portalach / forach do garstki hobbistów ktorzy uwielbiają rozmawiać, uwielbiają odnosić się do różnych problemów zgłaszanych przez bliźnich (u ciebie lubią odpowiadać w stylu rozwiązywania prostych krzyżówek) i mają naturę sceptyków. Docierać jednak, nie znaczy przekonać. Rozumiemy się? Nie przekonałeś tu dosłownie nikogo. Przykro mi. Ale próbować dalej możesz. > Wolno mi być moralnym w zgodzie z własną naturą nawet> jeśli inni różnią się ode mnie instynktem.Czy pedofilowi, złodziejowi, gwałcicielowi wolno być w zgodzie ze swoją naturą? Nie twierdzę, że jesteś mordercą czy pedofilem. Uważam tylko, ze społeczeństwo w zależności do kogo i w jakim wymiarze dociera cudzy czyn, zawsze bardziej lub mniej skwapliwie ocenia ową 'zgodność moralną z naturą'. Tak jest i w twoim przypadku. > Czy Ci się to podoba czy nie!Mnie się nie podoba, ale tak samo jak ty - ja równiez mam prawo do wyrazania moich upodpobań. Mam prawo krytykować i nie zważając na ciebie, używam go. > Ciesz się tym, że na razie twoje poglądy panują,> bo kiedyś to może się skończyć.Czekaj tatka latka. To jest skierowane do ciebie. Ja na nic zwiazanego z twoimi nieprzemyślanymi tezami nie czekam. Przepraszam, dla mnie szczerze mówiąc odpowiadanie tobie co jakiś czas, to rozwiązywanie niezbyt trudnej krzyżówki, taki niewyszukany trening umysłu. Ale możesz sobie być niezgodny i marzyć, że twoje poglądy kiedyś zapanują. Dla mnie jak najbardziej ok. Każdy ma prawo robić ze swoim życiem i poglądami, co uważa za słuszne. Ludzie mają prawo marzyć.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#1388 -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Nikt jednak nie zgodzi się, żeby ktoś kogo nawet nie znają, nie widzą jakie wartości prezentuje, nie znają jego poglądów - zmienił im prawo (dobre czy złe - to kwestia dyskusyjna) bez ich wiedzy.Nie znasz mnie? Ale nie martw się, nie przejawiam zainteresowania udziałem w waszym tajnym wyborze prawodacow więc prawa Ci stanowić nie będę. > docierasz tutaj i na paru innych portalach / forach do garstki hobbistów ktorzy uwielbiają rozmawiać, uwielbiają odnosić się do różnych problemów zgłaszanych przez bliźnich (u ciebie lubią odpowiadać w stylu rozwiązywania prostych krzyżówek) i mają naturę sceptyków.Uczę się walki z obcym i wrogim swiatopogladem, zeby w przyszlosci umiec obronic sie przed panowaniem w moim życiu zła. To dobry poczatek. > Docierać jednak, nie znaczy przekonać.> Rozumiemy się?Aż nadto. > Nie przekonałeś tu dosłownie nikogo.Kłamiesz, nie masz o tym pojęcia. Cześć osób jest aktywna a część nie i nie zajmie pozycji, w dyskusji w której zostanie im zarzucony honor p.ch. > Przykro mi.Znowu kłamiesz. > Ale próbować dalej możesz.Mogę > > Wolno mi być moralnym w zgodzie z własną naturą nawet> > jeśli inni różnią się ode mnie instynktem.> Czy pedofilowi, złodziejowi, gwałcicielowi wolno być w zgodzie ze swoją naturą?Słyszałaś o takim, któremu udałoby się zakwestionowac wlasna nature zmijo? > Nie twierdzę, że jesteś mordercą czy pedofilem.> Uważam tylko, ze społeczeństwo w zależności do kogo i w jakim wymiarze dociera cudzy czyn, zawsze bardziej lub mniej skwapliwie ocenia ową 'zgodność moralną z naturą'.> Tak jest i w twoim przypadku.No wydus z siebie wreszcie, ze o poziomie moralnym czlowieka, swiadczy zawartosc jego portfela zmijo! Po co tak na okretke. Aaaa zeby Cię prosci ludzie przypadkiem nie zrozumieli? > Mnie się nie podoba, ale tak samo jak ty - ja równiez mam prawo do wyrazania moich upodpobań. Mam prawo krytykować i nie zważając na ciebie, używam go.Nie kwestionuje go. Nikogo do zbanowania Ciebie nie namawiam. > > Ciesz się tym, że na razie twoje poglądy panują,> > bo kiedyś to może się skończyć.> Czekaj tatka latka. To jest skierowane do ciebie.Czekam > Ja na nic zwiazanego z twoimi nieprzemyślanymi tezami nie czekam.> Przepraszam, dla mnie szczerze mówiąc odpowiadanie tobie co jakiś czas, to rozwiązywanie niezbyt trudnej krzyżówki, taki niewyszukany trening umysłu.Cod twoje zdania miałby znaczyć bez pogardy? Chyba nic. > Ale możesz sobie być niezgodny i marzyć, że twoje poglądy kiedyś zapanują.> Dla mnie jak najbardziej ok. Każdy ma prawo robić ze swoim życiem i poglądami, co uważa za słuszne.> Ludzie mają prawo marzyć.Właśnie. Mogę obstawac przy własnych przekonaniach nawet wtedy gdy są w zupełnym sporze z waszą wizja świata. |
#1389 -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > > Kwestionuje prawo do niejawnej i nieopodatkowanej własności.> Płacisz raz za razem podatki od zawartości twojego portfela?Nie i też takiego podatku nie proponuje. Oszczędności pieniężne w moim modelu jako jedyna forma własności jest nieopodatkowana. > Płacisz raz za razem podatki od zawartości swojej lodówki?Proponuje podatek od własności w miejsce podatku od konsumpcji, bowiem istotą podatku jest rozproszenie własności a podatek VAT nie jest zgodny z istotą podatku co łatwo zażyc po nadmuernej koncentracji wlasnosci. > Aktualizujesz w Internecie zawartości twojego portfela tak, aby był on widzialny dla wszystkich internautów na świecie?Nie ale w przyszłości zamierzam. Nie moge się za bardzo wystawiać na ataki zmij takich jak Ty, bo mnie zniszczycie zanim cokolwiek osiągnę. > Aktualizujesz w internecie zawartości swojej lodówki tak, aby była ona widzialna dla wszystkich internautów na świecie?Nie ale zmierzam do ujawnienia przez wszystkich co ma istotnie ograniczyc kincentracje wlasnosci, zwlaszcza te nadmierna. > W takim razie, czy wolno mi zakwestionować twoje prawo do twojego portfela i lodówki?Nie bój się, to tylko taki test na hipokryzję.  Nie obchodzi mnie wasza niejawna i nieopodatkowana własność. Nie potrzebuje jej ani ujawnić ani opodatkować. Wystarczy mi kawałek świata, w którym będzie miał szansę rozwinąć się kapital jawny i opodatkowany, który będzie mógł pokonać wasz podły kapitalizm choć w rzeczywistości socjalizm korporacyjny. |
#1390 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Nie i też takiego podatku nie proponuje. Oszczędności pieniężne> w moim modelu jako jedyna forma własności jest nieopodatkowana.Ok, okrójmy to do "ogłaszasz w internecie aktualna zawartość swojego portfela?" Twoja odpowiedź i mój komentarz niżej. > > Płacisz raz za razem podatki od zawartości swojej lodówki?> Proponuje podatek od własności w miejsce podatku od konsumpcjiCzyli musiałbyś płacić od zwartości swojej lodówki. A obecnie nie robisz tego. Skoro tego nie robisz, inni obecnie mogą nie uznać, że to twoja własność. Tak? Kumasz, logika nie-Kalego. > bowiem istotą podatku jest rozproszenie własności a podatek> VAT nie jest zgodny z istotą podatku co łatwo zażyc po nadmuernej> koncentracji wlasnosci.Pamiętam co postulujesz, pisałeś o tym wiele razy. Nie o to pytam. > > Aktualizujesz w Internecie zawartości twojego portfela tak,> > aby był on widzialny dla wszystkich internautów na świecie?> Nie ale w przyszłości zamierzam.Skoro tego nie robisz teraz, to powinieneś dopuszczac, że teraz inni mogą nie uznać, że to twoja własność. Kumasz, logika nie-Kalego. > Nie moge się za bardzo wystawiać na ataki zmij> takich jak Ty, bo mnie zniszczycie zanim cokolwiek osiągnę.Czyli zakładasz jeszcze, ze w twoim systemie nie ma ludzi nieuczciwych, dążących do większego zarobku, do większej władzy nad innymi (nawet wbrew zasadom etycznym itd). Powiedz, jak twój system w tym kierunku ich wychowuje? Miałkość argumentu ograniczania im kapitału skutecznie tutaj obnażono: sam wiesz, że do bogacenia się i większej władzy dążą ludzie niezależnie od zaspokojenia swoich aaktualnych potrzeb: to znaczy Mogą mieć już dawno zaspokojone, ale dązyć dalej będą. Jak ograniczysz liczbę zmij w twoim systemie, ktory w zasadzie stwarza b. dobre warunki do ich namnażania? > >Aktualizujesz w internecie zawartości swojej lodówki tak, aby była ona widzialna dla wszystkich internautów na świecie?> Nie ale zmierzam do ujawnienia przez wszystkich co ma> istotnie ograniczyc kincentracje wlasnosci, zwlaszcza te nadmierna.Informacja sama w sobie nie ogranicza koncentracji, ale ograniczają ja konkretne działania. Czyli znów argument nietrafiony. Skoro nie aktualizujesz w internecie zawartości swojej lodówki teraz, to powinieneś dopuszczac, że teraz inni mogą nie uznać, że to twoja własność. Kumasz, logika nie-Kalego. > >W takim razie, czy wolno mi zakwestionować twoje prawo do twojego portfela i lodówki?Nie bój się, to tylko taki test na hipokryzję.  > Nie obchodzi mnie wasza niejawna i nieopodatkowana własność.  Obchodzi, obchodzi. Wiele razy tutaj napisałeś, że dobra na tym świecie są nieproporcjonalnie rozdzielane.  Już dawno kwestionujesz własność ludzką, która jest realna. Wiele razy dałeś temu wyraz, chciażby w reakcji na opisy szarleya związane z jego sadem. > Wystarczy mi kawałek świata, w którym będzie miał szansę rozwinąć> się kapital jawny i opodatkowany, który będzie mógł pokonać wasz> podły kapitalizm choć w rzeczywistości socjalizm korporacyjny.Może pogadaj z rządem Rosji (Syberia), a najepiej z tym panem: pl.wikipedia.org/wiki/Elon_MuskJesli uda ci się namówić go na wysłanie paru ochotników z tobą włącznie na Marsa, możesz stanąć przed życiową szansą pokonania "podłego kapitalizmu" od zera. Powodzenia.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#1391 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Ale nie martw się, nie przejawiam zainteresowania udziałem> w waszym tajnym wyborze prawodacow więc prawa Ci stanowić nie będę.Hehe  W naszym tajnym wyborem jawnych prawodaców może i nie jesteś zainteresowany, ale naszym majątkiem już dużo bardziej  Bez komentarza. > >Nie przekonałeś tu dosłownie nikogo.> Kłamiesz, nie masz o tym pojęcia.Za to Hamerlik oczywiście ma.  Skoro kłamię, to pokaż tą minimum jedną osobę. > Cześć osób jest aktywna a część nie i nie zajmie pozycji,> w dyskusji w której zostanie im zarzucony honor p.ch.Typowa argumentacja religianta: ta strona która nie jest aktywna, z pewnością po cichu jest przekonana. Nie komentuję tego, wiele razy obalono tutaj tego typu mity - nie ma co tracić czasu. > >Czekaj tatka latka. To jest skierowane do ciebie.> CzekamW porządku. > > Ludzie mają prawo marzyć.> Właśnie.> Mogę obstawac przy własnych przekonaniach nawet wtedy gdy są> w zupełnym sporze z waszą wizja świata.Pewnie. Szkoda tylko, ze nic budującego z tego obstawania przez 5 ostatnich lat nie wynika, ale być może zbyt dużo wymagam.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#1392 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > > w zupełnym sporze z waszą wizja świata.> Pewnie. Szkoda tylko, ze nic budującego z tego obstawania przez 5 ostatnich lat nie wynika, ale być może zbyt dużo wymagam.Dla Ciebie albowiem zmierzamy w przeciwnych kierunkach. Różnimy się swiatopogladem, wizją świata i dazeniami. |
#1393 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > > Szkoda tylko, ze nic budującego z tego obstawania> > przez 5 ostatnich lat nie wynika, ale być może zbyt> > dużo wymagam.> Dla Ciebie albowiem zmierzamy w przeciwnych kierunkach.Problem nie w kierunkach, ale w efektach. Efekty można łatwo dostrzec: ośmieszyłeś się, skompromitowałeś, czujesz się jeszcze bardziej samotny. Szkoda, że nic budującego z tego twojego obstawania przez 5 ostatnich lat nie wynika (dla ciebie i innych), ale być może zbyt dużo wymagam. > Różnimy się swiatopogladem, wizją świata i dazeniami.Ba. Wkładanie na barki emerytki ciężaru nieustannego orientowania się w otaczającym świecie i pracy zarobkowej - to może przyjść na myśl tylko mściwemu, pozbawionemu podstawowych humanitarnych odruchów Hamerlikowi. I żeby jeszcze ta pogarda dla człowieka, zemsta była osobista. Nie. Ona jest typową zemstą psa ogrodnika: sam nie ma bo nie potrafił się dorobić, to i drugiemu w swojej wyobraźni nie da. Idź w pokoju człowieku.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#1394 -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Ba.> Wkładanie na barki emerytki ciężaru nieustannego orientowania się w otaczającym świecie i pracy zarobkowej - to może przyjść na myśl tylko mściwemu, pozbawionemu podstawowych humanitarnych odruchów Hamerlikowi.Ooo Pan żmija przyjmuje postać Pana opiekuna i robi z emerytów inwalidów, grupy społecznej, która posiada najwięcej, co warto podkreślić. Kiedy Pan opiekun wejdzie w wiek emerytalny czy też mamy zrobić z Pana inwalidę. Odebrać władzę nad mieniem, żeby Pan żmija krzywdy sobie własnymi decyzjami nie zrobił? Czy tak można usprawiedliwić przymus państwowy? > I żeby jeszcze ta pogarda dla człowieka, zemsta była osobista. Nie.> Ona jest typową zemstą psa ogrodnika: sam nie ma bo nie potrafił się dorobić, to i drugiemu w swojej wyobraźni nie da.> Idź w pokoju człowieku.Bo zaproponowałem podatek od własności w miejsce podatku od konsumpcji chleba? Bo zaproponowałem ujawnienie mienia? Bo zaproponowałem ograniczenie przymusu państwowego i emisję pieniądza bez pośrednictwa prywatnych banków? Bo zaproponowałem zniesienie kar za wyjawienie tajemnic? Bo zaproponowałem określenie podatku od własności jawnie w demokracji bezpośredniej? Co dokładnie masz na myśli pisząc "dorobić"? Żywić się sokami życiowymi innych ludzi, po uczynieniu z nich bezwolnych niewolników? A może metodą psa właściciela koncernu zechciałbyś usprawiedliwić podatek od konsumpcji chleba pobierany w Biedronce? Może wyjaśniłbyś dlaczego on taki dobry jest, słuszny i sprawiedliwy, że nawet nie wolno pomyśleć o podatku od kapitału w jego miejsce? Może usprawiedliw tajemnice mienia? Na pewno masz argumenty, że wszyscy wokół to złodzieje i wszyscy chcą Cię okraść, więc musisz taić co masz. Broń zgniłego systemu Panie żmijo! |
#1395 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | Twojego bezsilnego słowotoku nie warto szerzej komentować, zatem ograniczę się do kilku zdań. > > Idź w pokoju człowieku.> Bo zaproponowałem podatek od własności w miejsce podatku od konsumpcji chleba?> Bo zaproponowałem ujawnienie mienia?> Bo zaproponowałem ograniczenie przymusu państwowego i emisję pieniądza> bez pośrednictwa prywatnych banków? >Bo zaproponowałem zniesienie kar za wyjawienie tajemnic? > Bo zaproponowałem określenie podatku od własności jawnie w demokracji bezpośredniej?Bo gadasz nieskładnie, nie widzisz nonsensów i absurdów w swojej łopatologicznej argumentacji. Wreszcie, bo twój system to tylko słabej jakśći, na prędce ukuta brzytwa której się trzymasz wobec kiepskiej drogi życiowej, która od początku prowadziła cię na manowce, a zorientowałeś się dopiero na końcu jak depresja zaglądnęła ci w oczy. > Może wyjaśniłbyś dlaczego on taki dobry jest, słuszny i> sprawiedliwy, że nawet nie wolno pomyśleć o podatku od kapitału w jego miejsce?Myśl, kto ci broni. Alleluja i do przodu  > Może usprawiedliw tajemnice mienia?Wielokrotnie je tłumaczyłem. Nie dotarło. Przyznaję, że jestem wobec twej mega-indolencji bezsilny. Zresztą nie tylko ja, chwilowo zjednoczyłeś tu kilkunastu ludzi.  > Broń zgniłego systemu Panie żmijo!Ojoj! Życze ci udanego kroczenia raz obraną ścieżką, papa! PS nie postarzej się zbyt szybko. Wiesz co będzie na tej emeryturze: tu i tam kicha 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|