 |
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-01-2019 13:46 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
-1 na 7 | Większość noworocznych życzeń, obok życzenia szczęścia i zdrowia zawierają w sobie życzenie pieniędzy. Czy naprawdę, życzymy sobie kawałków papieru z zadrukowanymi cyframi, zapisów liczb na serwerach bankowych albo sztuk szlachetnych metali co się w słońcu mienią, czy za tym życzeniem kryje się życzenie władzy nad innymi ludźmi?
Czyż za życzeniem pieniędzy, nie kryje się w rzeczywistości życzenie, że ktoś inny niż ja pójdzie w góry do lasu, poświęci swój czas i energię życiową, wykorzysta własny organizm, nazbiera jagód i mi je przyniesie a ja je zjem. Nie dla siebie nazbiera jagód, lecz dla mnie, nie on je zje, lecz ja, nie ja stracę na to energię lecz on, nie zrobi tego co sam chce lecz zrobi to czego ja chcę.
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy nad innymi ludźmi?
Czym byłby pieniądz, gdyby nikt z ludzi w zamian za niego nie zechciał się podporządkować? Niczym? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej..#301 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Nawet jeśli przyzwyczaiłeś się do cwaniactwa to to się leczyMówisz to z autopsji? Hamerliku, pewien problem w tym, że przed 2007 r. były głównie z twojej strony czyny i praktycznie zero argumentacji. Po 2007 r. jest odwrotnie. Czujesz różnicę? Jest kolosalna. Może zabierz się w końcu za to leczenie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > > Lepiej stworzyć reguły, w których nie oszukasz, nie okłamiesz, nie> > wykorzystasz braku wiedzy, n ie wykorzystasz przymusowej sytuacji drugiego> > człowieka nawet gdy będziesz tego bardzo chciał.> Truizm taki sam, jak twierdzenie że lepiej żyć w wiosce gdzie 100% sąsiadów jest uczciwa, niż tylko 50%.Skromnie zauważam, że jawność informacji i powszechność wiedzy skutecznie utrudnia manipulację i wykorzystywanie. |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Dopiero jak miał robić dla siebie to zrozumiał że Manna to w Biblii była.> Skoro z nimi wygra to kapitalista przegra jak przegra to znaczy że będzie widział daremny trud swój. Skoro tak to będzie miał w trąbce zarzynanie się.Nie przypadkiem w mojej grze przyjąłem rozwiązanie iż wygrywa ten, który najwięcej świadczeń skonsumuje. Chciałem pokazać, że można wygrać bez majątku. Mogłem przyjąć rozwiązanie, iż wygrywa ten, który zgromadzi najwięcej własności i pieniędzy i też przyjmuję. Robol i kapitalista mają różne cele. Robol pragnie konsumować, może ciężko pracować ale pragnie dużo konsumować, a kapitalista często konsumpcję ma gdzieś ale pragnie władzy. Dlatego mój model pozwala wygrać robolom i kapitalistom. Jedni mogą dużo konsumować a drudzy mają dużo władzy. > Twój przepis to wykończyć drobnicę i natworzyć Bezosów którzy zanim ich ta bieda dogoni to oni już będą na Seszelach.W wysokiej i złożonej organizacji nie ma nic złego jeżeli cała ukierunkowana jest na konsumpcję roboli a nie na zaspokajanie perwersyjnych potrzeb kapitalistów jak np. budowa budynku w kształcie penisa wysokiego do nieba. Jako ludzkość dalibyśmy radę przetrwać bez penisów do nieba i angażować w to tłumy ludzi jest stratą energii. |
#304 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Nie, ale zauważyłem, że ludzie kłamią, manipulują i wyzyskują innych i że z każdą taką manipulacją i wyzyskiem społeczeństwo słabnie.Np ty kłamiesz deklarując że odpowiadasz na pytania www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777827i nie odpowiadasz np ty kłamiąc, że zatrudniam pracowników np ty kłamiąc, że pijesz wodę z rzeki > Po co społeczeństwo ma żywić kłamców ?A jednak społeczeństwo cię żywi. > Lepiej stworzyć reguły, w których nie oszukasz, nie okłamiesz, nie wykorzystasz braku wiedzy, nie wykorzystasz przymusowej sytuacji drugiego człowieka nawet gdy będziesz tego bardzo chciał.Tak, lepiej stworzyć takie reguły. Babcia powinna mieć prawo do reklamacji żelazka, a porzucona matka z dzieckiem do alimentów. > Nawet jeśli przyzwyczaiłeś się do cwaniactwa to to się leczy.Jakie leki bierzesz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Skromnie zauważam, że jawność informacji i powszechność wiedzy skutecznie utrudnia manipulację i wykorzystywanie.Masz rację. A skoro masz rację, to podaj jawnie informację - adres fabryki we Niemczech w której robotnicy pracują po 12 godzin przykuci do maszyn za miskę ryżu Dzięki tej jawności przestaną być wykorzystywani
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> >Dokładnie to oznacza, przecież dopiero jako posiadacz złotówki zyskujesz szansę wpłynięcia na piekarza.> Dzięki swoim złotówkom Szarley czyni z człowieka swojego piekarzaW przykładzie szarley ma jednego złotego i pyta jak tym włada.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> >Skoro to scholastyka bez znaczenia, to ogłoś w internecie - podając realny adres tego swojego sadu - że KAŻDY, KTO CHCE MOŻE O DOWOLNEJ PORZE DNIA I NOCY do tego Twojego sadu WEJŚĆ.> Jest przeszkoda. obok jest mój dom a na tym forum jest frustrat gotów go podpalić, bo nie płacę podatków wg jego kluczaJeśli Twoje przewidywania są uzasadnione, możesz zgłosić to na policję. > >> Mam władzę, czyli stanowię prawo, decyduję o ludzkich wyborach, zachowaniach, podatkach...> >>Mam władzę czyli pozwalam/nie pozwalam/warunkowo pozwalam wejść do sadu> >>Nie widzisz różnicy?> >Widzę, to różnica ilościowa, nie jakościowa,> Znów uciekasz do gry słówek.Znów uciekasz w zarzucanie gry słówek.> Mam władzę stanowiąc prawo i podatki, i mam moc egzekucyjną> Mam "władzę" w moim sadzie i... co zrobię kiedy wejdziesz?Np. wezwiesz policję, żeby mnie wyprowadziła. > >A Ty jakbyś miał tego sadu na miarę majątku 10 Kulczyków, "stanowiłbyś prawo i decydował o ludzkich wyborach, zachowaniach i podatkach", a tak, to możesz tylko pomarzyć. > Naśladujesz Hamelika w stawianiu chochoła?A kto się rozmarzył "Mam władzę, czyli stanowię prawo, decyduję o ludzkich wyborach, zachowaniach, podatkach"?  > >>>>>1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >Wiem czyj to wpis, co za animusz!> Owszem, tylko racje wszystkie obalone.No nie wiem czy wszystkie, po pierwsze "obrzydliwie bogaty" oznacza, że może te opony składować nawet wbrew przepisom, a władza "nie znajduje" na niego haka; to są realia życia w wielu miejscach nie tylko w Polsce. > >Nie wiem, nie śledzę, rozmawiam z Tobą tu i teraz, gdzie Twoje dowodzenia nie okazały się skuteczne.> "Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię młodych panienek""W Paryżu najlepsze kasztany są na Placu Pigalle." - ??? > >>>> Mając złotego i kupując bułkę nie mam władzy nad piekarzem, tylko kupuję bułkę> >>>Skoro tak sądzisz, to spróbuj kupić od piekarza bułkę nie mając złotego.> >>Nie kupię, ale to nie oznacza, że mając złotego mam nad nim władzę> >Dokładnie to oznacza, przecież dopiero jako posiadacz złotówki zyskujesz szansę wpłynięcia na piekarza.> Szansa wpłynięcia, to nie jest władza. Tym dokładnie władza jest: możliwością wpłynięcia na kogoś.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> >Szarley ma w stopce pogardę dla podporządkowujących się władzy,> Mistrzyni słówek nie poradzi zrozumieć prostego zdania w jej ojczystym języku....Zrób mi zatem wykładnię znaczenia "łańcuchowego burka" z tej Twojej stopki. > Chcesz sobie wymyślać rozmówców - to rozmawiaj z wymyślonymiJa, szarleyu rozmawiam tutaj z kim chcę, a daję radę nawet z mizernie się w tutejszym języku odszczekującym "łańcuchowym burkom".
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >"Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię młodych panienek"> "W Paryżu najlepsze kasztany są na Placu Pigalle." - ???Przepraszam nie napisałem całości "Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię książek dla młodych panienek" Widzisz , mistrzyni słówek jak przeczytanie części wypowiedzi zmienia sens? > >>>>>1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >>Wiem czyj to wpis, co za animusz!> >Owszem, tylko racje wszystkie obalone.> No nie wiem czy wszystkie, po pierwsze "obrzydliwie bogaty" oznacza, że może te opony składować nawet wbrew przepisom, a władza "nie znajduje" na niego haka; to są realia życia w wielu miejscach nie tylko w Polsce.Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze? |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> >>"Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię młodych panienek"> >"W Paryżu najlepsze kasztany są na Placu Pigalle." - ???> Przepraszam nie napisałem całości> "Hrabina Potocka założyła wypożyczalnię książek dla młodych panienek"> Widzisz , mistrzyni słówek jak przeczytanie części wypowiedzi zmienia sens?Lecz tutaj nie ja jedynie część przeczytałam, a Ty jedynie część napisałeś. > >>>>>>1 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >>>Wiem czyj to wpis, co za animusz!> >>Owszem, tylko racje wszystkie obalone.> >No nie wiem czy wszystkie, po pierwsze "obrzydliwie bogaty" oznacza, że może te opony składować nawet wbrew przepisom, a władza "nie znajduje" na niego haka; to są realia życia w wielu miejscach nie tylko w Polsce.> Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze?Chcąc przypisać komuś przestępstwo ryzykuje się spotkanie w sądzie.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
#311 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Lecz tutaj nie ja jedynie część przeczytałam, a Ty jedynie część napisałeś.Skutek różnicy żaden. Odbiorca nie ma całego obrazu treści. www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >>>>Wiem czyj to wpis, co za animusz!> >>>Owszem, tylko racje wszystkie obalone.> >>No nie wiem czy wszystkie, po pierwsze "obrzydliwie bogaty" oznacza, że może te opony składować nawet wbrew przepisom, a władza "nie znajduje" na niego haka; to są realia życia w wielu miejscach nie tylko w Polsce.> >Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze?> Chcąc przypisać komuś przestępstwo ryzykuje się spotkanie w sądzie.Któż miałby mnie pozwać skoro rozmawiamy o hipotetycznej postaci? Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon. W warunkach praworządności pieniądz nie daje takiej władzy, bo prawo nie pozwala na urządzanie nielegalnych składowisk śmieci W warunkach braku praworządności pieniądz nie daje władzy, bo nielegalne składowisko powstaje skutkiem przestępczej działalności. www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735Następne? Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić dom obok domu Szarleya i przerobić na warsztat. Nie może, ponieważ istnieje PZP. Tak więc w żadnym przypadku pieniądz nie daje władzy pozwalającej na granicy mojej posesji na skład starych opon Pierwsze Twierdzenie Hamerlika zostało obalone
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >Lepiej stworzyć reguły, w których nie oszukasz, nie okłamiesz, nie wykorzystasz braku wiedzy, nie wykorzystasz przymusowej sytuacji drugiego człowieka nawet gdy będziesz tego bardzo chciał.> Tak, lepiej stworzyć takie reguły.> Babcia powinna mieć prawo do reklamacji żelazka, a porzucona matka z dzieckiem do alimentów.Czyli prawo do przemocy egzekucjnej? Propagujesz przemoc w stosunkach społecznych? Cos Ci powiem o twoich zasadach moralnych. Przemoc, która ma rzekomo zapewnić babci prawo do reklamacji żelazka czyni z niej biedaczke, więc żadnego żelazka i tak nie kupi a jedynie kupi je Szarley i inni cwaniacy, a może kupia sobie nawet po 2, bo po co chodzić po schodach swoich wielkich domów. Przemoc, która ma rzekomo zapewnić "porzuconej" matce z dzieckiem alimenty czyni tę matkę od alimentów zależną, bo w chorym społeczeństwie, w którym wszystko dzieje się wokół potrzeb grupki cwaniaków, taka kobieta nie może stać się samodzielna i niezależna, nie moze na wszystko swoją pracą zarobić i mieć w dupie zarówno swojego poprzedniego partnera jak i twoją opiekuńcza łaskę polegająca na akceptacji przemocy i gotowości do niej. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda.Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> Kilka lat temu kupiłem jagody i zapłaciłem pracą moc cięższą niż jego pracaBo nie wpadłeś na to, że bardziej Ci się opłaca samemu nazbierać tych jagód. Wychodzi na to, że zbieracze jagód to przy Tobie szczwane lisy.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> >Lecz tutaj nie ja jedynie część przeczytałam, a Ty jedynie część napisałeś.> Skutek różnicy żaden. Odbiorca nie ma całego obrazu treści.Tyle, że w drugim wypadku idzie o treść jedynie pomyślaną, a ta z napisaną nie stanowi żadnej całości. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >>>>>Wiem czyj to wpis, co za animusz!> >>>>Owszem, tylko racje wszystkie obalone.> >>>No nie wiem czy wszystkie, po pierwsze "obrzydliwie bogaty" oznacza, że może te opony składować nawet wbrew przepisom, a władza "nie znajduje" na niego haka; to są realia życia w wielu miejscach nie tylko w Polsce.> >>Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze?> >Chcąc przypisać komuś przestępstwo ryzykuje się spotkanie w sądzie.> Któż miałby mnie pozwać skoro rozmawiamy o hipotetycznej postaci?Zatem i przestępstwo, o którym mowa, pozostaje - jako jeno zapis w kodeksie - hipotetycznym, opony zaś tam, gdzie je - zupełnie hipotetycznie oczywiście - umieścił Krystian. > Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon. > W warunkach praworządności pieniądz nie daje takiej władzyPieniądz się na praworządność nie bardzo ogląda, a kto tego, ze szkodą dla obrzydliwie zamożnych, nie pojmuje, tego się albo kupi, albo usunie. > www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> Następne?> Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić dom obok domu Szarleya i przerobić na warsztat. > Nie może, ponieważ istnieje PZP.Rozejrzyj się, jednorodzinne budownictwo przeplatane jest budownictwem powiązanym z działalnością gospodarczą. > Tak więc w żadnym przypadku pieniądz nie daje władzy pozwalającej na granicy mojej posesji na skład starych oponMoże i Ty realny, wyposażony w imię, nazwisko i adres, faktycznie mieszkasz na jakimś terenie chronionym, gdzie spełnienie wizji z krystianowej humoreski byłoby trudniejsze, ale tutaj "szarleyowy sad" jest hipotetyczną nieruchomością, której nie możesz tak ad hoc, w miarę upadku argumentów "aktualizować". > Pierwsze Twierdzenie Hamerlika zostało obaloneA co to jest "Pierwsze Twierdzenie Hamerlika"?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|