 |
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-01-2019 13:46 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
-1 na 7 | Większość noworocznych życzeń, obok życzenia szczęścia i zdrowia zawierają w sobie życzenie pieniędzy. Czy naprawdę, życzymy sobie kawałków papieru z zadrukowanymi cyframi, zapisów liczb na serwerach bankowych albo sztuk szlachetnych metali co się w słońcu mienią, czy za tym życzeniem kryje się życzenie władzy nad innymi ludźmi?
Czyż za życzeniem pieniędzy, nie kryje się w rzeczywistości życzenie, że ktoś inny niż ja pójdzie w góry do lasu, poświęci swój czas i energię życiową, wykorzysta własny organizm, nazbiera jagód i mi je przyniesie a ja je zjem. Nie dla siebie nazbiera jagód, lecz dla mnie, nie on je zje, lecz ja, nie ja stracę na to energię lecz on, nie zrobi tego co sam chce lecz zrobi to czego ja chcę.
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy nad innymi ludźmi?
Czym byłby pieniądz, gdyby nikt z ludzi w zamian za niego nie zechciał się podporządkować? Niczym? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej..#316 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda.> Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".Louvre tez? |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >>Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda.> >Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".> Louvre tez?Sam piszesz o najcenniejszym okazje, sugerując, że ma swoją cenę. W opisie kapitału nie potrzeba chyba mówić o rzeczach nie na sprzedaż, bo przecież tyle jest na sprzedaż. Proste pytanie. Jeśli masz górę hajsu to czy ludzie kręcą się wokół zaspokojenia twoich potrzeb czy mają Cię gdzieś? I jeśli mają Cię gdzieś to po co Ci hajs? Potrzebujesz podpalki do pieca? ------ I jeszcze jedno pytanie. Jeśli inni kręcą się wokół zaspokojenia twoich potrzeb i na to tracą własną energię co z zaspokojeniem ich potrzeb w tym samym czasie? |
#318 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> >>Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda.> >Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".> Louvre tez?Sam widzisz, jak wysoko musiałeś ustawić poprzeczkę, żeby bogatemu nie dać.  Odpowiadam: Louvre dzięki temu jest trudny do ruszenia, że jego zbiory jawią się jako własność całego społeczeństwa, póki co zamożniejszego niż pojedynczy bogacz, stąd nie ma widoków, by umieszczone poza obecnym miejscem eksponaty mogły zyskać status czegoś więcej niż złodziejski łup.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
#319 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >>>Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda.> >>Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".> >Louvre tez?> Sam widzisz, jak wysoko musiałeś ustawić poprzeczkę, żeby bogatemu nie dać.  > Odpowiadam: Louvre dzięki temu jest trudny do ruszenia, że jego zbiory jawią się jako własność całego społeczeństwa, póki co zamożniejszego niż pojedynczy bogacz, stąd nie ma widoków, by umieszczone poza obecnym miejscem eksponaty mogły zyskać status czegoś więcej niż złodziejski łup.Czyli, twierdzenie, ze hajs to wladza nie jest ani dogmatem ani absolutem. Tak samo jest z Ferrari - nie kazdy ciul z kasa bedzie mogl kupic tam auto. Kasa to nie wszystko. A juz na pewno nie wladza, taka jaka chce udowodnic Hamerlik. EOT |
#320 5 na 5 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> Proste pytanie.> Jeśli masz górę hajsu to czy ludzie kręcą się wokół zaspokojenia twoich potrzeb czy mają Cię gdzieś?> I jeśli mają Cię gdzieś to po co Ci hajs?> Potrzebujesz podpalki do pieca?Kreca sie bo za to krecenie zarabiaja hajs. Normalna rzecz. Nie musza sami piec chleba, uprawiac ziemniakow czy zbierac jagod. Wykonuja prace i dostaja za to wynagrodzenie. I za to wynagrodzenie placa innym ludziom, ktorzy sie kolo nich kreca. Ciebie boli, ze inni maja wiecej niz ty i dlatego chcesz (tak jak komunisci kiedys) ograniczyc im zarobki. I wymyslasz debet, ktory nie moze przekroczyc jakiegis tam wydumanego limitu. Prawie kazdy ci wyliczyl i zasymulowal, ze w twoim systemie bezie taka sama koncetracja kapitalu ale ty nie przyjmujesz tego do wiadomosci, bo myslisz, ze wymysliles na nowo kolo  > ----- -> I jeszcze jedno pytanie.> Jeśli inni kręcą się wokół zaspokojenia twoich potrzeb i na to tracą własną energię co z zaspokojeniem ich potrzeb w tym samym czasie?A w twoim systemie kazdy bedzie mial czas dla siebie (24/h) i bez pracy bedzie mial godzinki na koncie?  |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> >>>>Podjedz do koleckjonera ze swoim hajsem i zazadaj zeby ci sprzedal swoj najcenniejszy (niekoniecznie najdrozszy) eksponat. Zobaczymy czy twoj hajs bedzie mial wladze nad kolekcjonerem i ci sprzeda.> >>>Jak nie sprzeda, to się go z użyciem tych samych pieniędzy do sprzedania "nakłoni".> >>Louvre tez?> >Sam widzisz, jak wysoko musiałeś ustawić poprzeczkę, żeby bogatemu nie dać.  > >Odpowiadam: Louvre dzięki temu jest trudny do ruszenia, że jego zbiory jawią się jako własność całego społeczeństwa, póki co zamożniejszego niż pojedynczy bogacz, stąd nie ma widoków, by umieszczone poza obecnym miejscem eksponaty mogły zyskać status czegoś więcej niż złodziejski łup.> Czyli, twierdzenie, ze hajs to wladza nie jest ani dogmatem ani absolutem.Chyba nie doczytałeś jednej kwestii, podkreślam ci. > EOTEOT-SREOT.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
#322 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >>>Tak więc źródłem władzy nie jest pieniądz, ale działanie przestępcze?> >>Chcąc przypisać komuś przestępstwo ryzykuje się spotkanie w sądzie.> >Któż miałby mnie pozwać skoro rozmawiamy o hipotetycznej postaci?> Zatem i przestępstwo, o którym mowa, pozostaje - jako jeno zapis w kodeksie - hipotetycznym, opony zaś tam, gdzie je - zupełnie hipotetycznie oczywiście - umieścił Krystian.Czyżby pomylił Ci się rzeczywisty świat z hipotetyczną sytuacją z rozmowy? > > Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon. > >W warunkach praworządności pieniądz nie daje takiej władzy> Pieniądz się na praworządność nie bardzo ogląda, a kto tego, ze szkodą dla obrzydliwie zamożnych, nie pojmuje, tego się albo kupi, albo usunie.Nadal jednak opisujesz sytuację przestępczą. Zakładając zgodność z prawami uczestników publicznego życia, składu opon nawet najbogatszy nie założy > >www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777735> >Następne?> > Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić dom obok domu Szarleya i przerobić na warsztat. > >Nie może, ponieważ istnieje PZP.> Rozejrzyj się, jednorodzinne budownictwo przeplatane jest budownictwem powiązanym z działalnością gospodarczą.Tam, gdzie PZP na to pozwala, lub warsztat jest starszy niż PZP. Zanim zacząłem budowę, sprawdziłem co tam stoi napisane Znów więc pieniądz zgodnie z prawem wydatkowany, nie daje władzy > >Tak więc w żadnym przypadku pieniądz nie daje władzy pozwalającej na granicy mojej posesji na skład starych opon> Może i Ty realny, wyposażony w imię, nazwisko i adres, faktycznie mieszkasz na jakimś terenie chronionym, gdzie spełnienie wizji z krystianowej humoreski byłoby trudniejsze, ale tutaj "szarleyowy sad" jest hipotetyczną nieruchomością, której nie możesz tak ad hoc, w miarę upadku argumentów "aktualizować".Tym mi trudniej, bo sad jest realny Nadal jednak z Twojego pisania wynika jedynie, że może mieć nade mną władzę (rozumianą jako uprzykrzanie mi życia!!) przestępca. Pieniądz nade mną władzy nie ma Ten sam "władca" zamiast olbrzymią kasą może się posłużyć kupioną za 3 000 zł nielegalną berettą > >Pierwsze Twierdzenie Hamerlika zostało obalone> A co to jest "Pierwsze Twierdzenie Hamerlika"? Cytat:Obrzydliwie bogaty oponiarz może kupić pole obok sadu Szarleya i usypać na nim górę starych opon.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#323 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Zakładając zgodność z prawami uczestników publicznego życia, składu opon nawet najbogatszy nie założyTylko dlatego, że kapitalizm kwestionuje tajna demokracja pośrednia, gdyby to był czysty kapitalizm, zgodnie z prawem oponiarz zrobiłby ze swoim co chce. Tajna demokracja pośrednia wykształciła się w reakcji na kapitalizm, bo ludzie poznali czym jest nadmiar władzy człowieka nad człowiekiem. Ciekawe czy tajna demokracja pośrednia byłaby dla Ciebie takim panaceum na wszystkie problemy gdyby zabroniła Ci urządzić sad z gruszkami. Wyjaśnię Ci Szarleyu dlaczego bronisz współczesnego modelu stosunków społecznych klami i pazurami, bo osiągnąłes pożądana w nim pozycję społeczną i zostałeś beneficjentem współczesnych zasad. Twoja wolność kosztuje jednak zniewolenie innych o czym nie chcesz słyszeć. |
#324 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | Cieszę się, że przyznałeś, że pieniądz nie oznacza władzy., trochę to trwało zanim sam dostrzegłeś, że jest hamulec dla tej władzy pieniądza, ale dobre i to > >Zakładając zgodność z prawami uczestników publicznego życia, składu opon nawet najbogatszy nie założy> Tylko dlatego, że kapitalizm kwestionuje tajna demokracja pośrednia, Na szczęście dlatego, że obowiązuje prawo, które nie daje władzy komuś tylko dlatego że ma pieniądze. to w twoim systemie pieniądz = władza. Nawet jednak gdyby to prawo nie obowiązywało, to nadal bogacz mógłby uprzykrzyć mi życie, a nie miałby władzy nade mną. To tylko twoje urojenie. Zawsze mogę uciec w Syberię lub do Chile, musiałby kupić cały świat, a tego nawet dwój debilny móżdżek nie poradzi sobie wyobrazić Oczywiście wymyśliłeś inną definicję władzy ale znów jak szczur uciekłeś od odpowiedzi na pytanie. Tatuś nie nauczył honorowego postępowania? > Wyjaśnię Ci Szarleyu dlaczego bronisz współczesnego modelu stosunków społecznychNie musisz, dostrzegam wiele wad współczesnego systemu. np postępującą koncentrację własności. Dlatego nie zgadzam się na twoje pomysły jej 100% koncentracji Niestety mimo wielekroć składanej deklaracji nie odnosisz się do obliczeń dotyczących twojego modelu. www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Przyczyny: - pogarda dla rozmówców - brak argumentów - brak honoru > Twoja wolność kosztuje jednak zniewolenie innych o czym nie chcesz słyszeć.Rozumiem, że gdyby ten hektar sadu należał do ciebie hipokryto, to wtedy ja byłbym zniewolony, ale byłoby dobrze. Kali ukraść... Oczywiście na ten argument nie odpowiesz bo jesteś na to za głupi Nie próbuj mi sugerować, że komukolwiek wyrządzam krzywdę swoją własnością, bo nie wyrządzam, a gdyby tak było, to KTOKOLWIEK miałby ten sad krzywdziłby innych Próbowałeś sugerować że mam władzę nad piekarzem kupując chleb, że zmuszam go do pracy i wyszło że sam zmuszasz piekarza do pracy, bo chleba sobie upiec nie poradzisz jesteś jeszcze gorszym ścierwem. ja nie kupuję jajek, mleka, masła, sera, owoców, fasoli, buraków, wina... Ty wykorzystujesz pracę innych moc więcej niż ja Lubisz kiedy inni na ciebie pracują? a jeszcze płacą nać Kindergeld? Jesteś największym beneficjentem obecnego systemu, ale niestety musisz pracować, a praca to dla Hametlika niewolnictwo, nie lubisz pracy > Prawo własności jest źródłem innych praw, podstawą wpływu na ludzkie wybory i zachowania.Jakich ? Znów brak odpowiedzi, mimo deklaracji znów "honor" hameliciula nie pozwala dotrzymać słowa? Masz honor na poziomie psiego penisa, bo tyle warte jest twoje słowo
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#325 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Cieszę się, że przyznałeś, że pieniądz nie oznacza władzy., trochę to trwało zanim sam dostrzegłeś, że jest hamulec dla tej władzy pieniądza, ale dobre i toPieniądz nie oznacza władzy ale istnieje hamulec dla władzy pieniądza? Dziwne. Jak to rozumieć? Skoro pieniądz nie oznacza żadnej władzy nad innymi ludźmi, jak ich naklaniasz, żeby upiekli Ci chleb, zamiast robić co chcą? Sądzisz, że Solorz-Zak i Czarnecki przyznaliby Ci rację? |
#326 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >Zakładając zgodność z prawami uczestników publicznego życia, składu opon nawet najbogatszy nie założy> Tylko dlatego, że kapitalizm kwestionuje tajna demokracja pośrednia, gdyby to był czysty kapitalizm, zgodnie z prawem oponiarz zrobiłby ze swoim co chce.> Tajna demokracja pośrednia wykształciła się w reakcji na kapitalizm, bo ludzie poznali czym jest nadmiar władzy człowieka nad człowiekiem.Cieszę się, że udowodniłeś, że tajne wybory są lepsze od jawnych
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#327 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Cieszę się, że udowodniłeś, że tajne wybory są lepsze od jawnychW czym lepsze? W tym, że jawnie glosisz jedno a w tajemnicy wybierasz drugie? Do manipulacji i zrobienia wszystkich w konia rzeczywiście tajne są lepsze. |
#328 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >Cieszę się, że przyznałeś, że pieniądz nie oznacza władzy., trochę to trwało zanim sam dostrzegłeś, że jest hamulec dla tej władzy pieniądza, ale dobre i to> Pieniądz nie oznacza władzy ale istnieje hamulec dla władzy pieniądza?Cieszę się że wreszcie to zrozumiałeś Demokracja oparta o tajne głosowania jest hamulcem władzy pieniądza, to dzięki tajnym głosowniom nie mam obok domu wysypiska opon. i cieszę się z tego. Wiem, że ciebie to martwi, bo źle mi życzysz i chciałbyś żeby mi ktoś wysypisko urządził, ale cóż, twoje marzenie się nie spełniło > Skoro pieniądz nie oznacza żadnej władzy nad innymi ludźmi, jak ich naklaniasz, żeby upiekli Ci chleb, zamiast robić co chcą?A co chcą robić wg ciebie? A jak ty ich nakłaniasz hipokryto? Pytałem już, sam sobie chleb pieczesz? Nie. Hamerlik kupić chcleb - dobrze szarley kupić chleb okrucieństwo, władza, dominacja. Czytasz swoje brednie debilu? Bo jeśli wg ciebie nikt nie chce piec chleba i pieką wyłącznie ludzie do tego zmuszeni, to żal mi cię że nie znasz smaku chleba lub znasz smak swojego upodlenia Szach - mat Płacę im za to. tak jak mnie płacą inni za moją pracę. PŁACĄ, nie mają nade mną WŁADZY Ja dobrowolnie sprzedaję im swoją pracę Piekarz dobrowolnie sprzedaje mi swoją pracę > Sądzisz, że Solorz-Zak i Czarnecki przyznaliby Ci rację?sam ich zapytaj
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#329 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >Cieszę się, że udowodniłeś, że tajne wybory są lepsze od jawnych> W czym lepsze?W tym, że nie muszę ulegać władzy bogacza, który chce zrobić mi obok domu wysypisko starych opon Właśnie sam to udowodniłeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#330 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
Np ty kłamiesz deklarując że odpowiadasz na pytania www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777827 i nie odpowiadasz > Cos Ci powiem o twoich zasadach moralnych.Dziękuję, nie ma pan kompetencji dr Mengele do pisania o moralności. > Czyli prawo do przemocy egzekucjnej?Tak, jestem zwolennikiem tego, aby morderca siedział w więzieniu, Dobrowolnie tam nie pójdzie więc trzeba go tam wsadzić przemocą, obrońco morderców, oszustów, złodziei alimenciarzy i innych przstępców jestem zwolennikiem odbierania pieniędzy zabranych metodą "na wnuczka" obrońco oszustów Nadal chcesz coś powiedzieć o moralnych zasadach kanalio?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|