Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
17-10-2015 23:36krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
Ocena 1 na 1
Przenoszę rozmowę do nowego wątku ponieważ dotychczasowy stał się nieczytelny.

Spieram się z Szarleyem już od miesięcy o to czy posiadanie kapitału jest równoznaczne z posiadaniem władzy nad innymi ludźmi. Szarley przeczy temu, twierdząc, że kapitał i władza są ze sobą bez związku.

Intuicyjnie, każdy pojmuje właściciela jako osobę nadrzędną i w przestrzeni, w przedmiocie jego własności podporządkowuje się jego woli. W mojej opinii gdyby nie nadrzędność właściciela i podporządkowanie niewłaścicieli w przestrzeni, w przedmiocie własności to osobiście nie potrafiłbym znaleźć żadnego innego wyjaśnienia pojęcia własności.

Postanowiłem skopiować co nieco z wiki:

Własność – najszersze, podstawowe prawo rzeczowe, pozwalające właścicielowi korzystać z rzeczy i rozporządzać nią z wyłączeniem innych osób (w jego ramach właściciel korzysta z maksimum uprawnień względem rzeczy). Oznaką korzystania z rzeczy są uprawnienia do posiadania, używania, pobierania pożytków i innych dochodów z rzeczy (pożytki rzeczy – naturalne, np. płody, jabłka z sadu i cywilne, np. czynsz z tytułu dzierżawy lub najmu, odsetki od pożyczki albo leasingu itp.) oraz dysponowania faktycznego rzeczą (przetwarzanie rzeczy, zużycie, a nawet zniszczenie). Z kolei przez rozporządzanie rozumie się uprawnienia do wyzbycia się własności (np. przeniesienie, zrzeczenie, czy rozrządzenie na wypadek śmierci) i do obciążenia rzeczy poprzez ustanowienie ograniczonego prawa rzeczowego, np. zastaw, hipoteka lub poprzez dokonanie czynności – zobowiązań dotyczących rzeczy o skutkach obligacyjnych tj. oddanie w dzierżawę, najem, pożyczkę, leasing.

Prawo rzeczowe – dział prawa cywilnego regulujący powstanie, treść, zmianę i ustanie prawa własności i innych praw do rzeczy (w wyjątkowych sytuacjach także nie do rzeczy – np. użytkowanie prawa). Prawo rzeczowe jest prawem bezwzględnym, czyli skutecznym erga omnes – wobec wszystkich.

Prawo podmiotowe – zespół przyznanych uprawnień występujących w określonym stosunku cywilnoprawnym. Jest to zatem zbiorcza, nadrzędna kategoria pojęciowa, określająca sytuację prawną strony uprawnionej. W takim kontekście mówi się o prawie własności i innych prawach rzeczowych, o wierzytelności, o prawach na dobrach niematerialnych itp.

Rodzaje praw podmiotowych
1. Prawa podmiotowe:
- bezwzględne – prawo skuteczne wobec wszystkich osób, którym ono nie przysługuje
- względne – prawo przysługujące podmiotowi uprawnionemu tylko wobec określonej osoby

Zadałem Szarleyowi proste pytanie jaką może wskazać różnicę pomiędzy dwoma identycznymi domami z czego jeden należy do niego a drugi do sąsiada. Szarley wskazał mi taką różnicę, że jeden dom należy do niego a drugi do sąsiada, czyli powtórzył co sam określiłem budując pytanie i skwitował, że nie rozumie tego pytania.

Przypuszczam jednak, że gdyby zapytać o to samo przeciętnego człowieka na ulicy, ten odpowiedziałby, że domy różnią się tym od siebie, że w jednym rządzi Szarley a w drugim sąsiad Szarleya.

Dlaczego pracownicy zachowują się zgodnie z wolą właściciela firmy?
Dlaczego goście zachowują się zgodnie z wolą właściciela domu?
Dlaczego podróżni zachowują się zgodnie z wolą właściciela pojazdu?
Dlaczego właściciel firmy sporządza regulamin pracy?
Dlaczego właściciel domu sporządza regulamin porządku domowego?
Dlaczego właściciel pojazdu sporządza regulamin przewozu?
Dlaczego własność jest dla wszystkich tak bardzo atrakcyjna skoro jak twierdzi Szarley nie ma związku z dominacją woli właściciela na wolą pozostałych?
Czym jest własność jeśli nie jest władzą?

Szarley wielokrotnie powtarzał już jedno uzasadnienie dla swojego przeczenia, w którym stwierdza, że najemca identycznie jak i właściciel określa zasady w wynajętym domu.
Wielokrotnie już odpowiadałem na ten argument Szarleyowi, czego on nie przyjmuje do wiadomości. 3 wyróżnione przeze mnie formy kapitału są przemienne i wszystkie 3 oznaczają władzę: 1. własności, 2. należności (szczególna forma własności), 3 oszczędności (szczególna forma własności). Najemca określa zasady w wynajętym mieszkaniu tylko dlatego, że jest właścicielem gotówki.

Proszę wiarygodnie zaprzeczyć temu, że własność to po prostu władza na innymi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 Dalej..
#121
22-10-2015 09:27
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy własnjuż-tość, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi szarley

>>A to może ją przedstaw, bo mnie szarleyową merytoryczność coraz trudniej wytropić.
>Śmiało, pytaj!
Chodzi o pytanie Jacka Głodzika "co [...] skłoni ludzi, by pracowali dla obcych?"


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>> plus jest zamiast odpowiedzi
>A gdzie moje pytanie?
W tym wypadku nie pytanie, lecz post, szarley nie odpowiedział na post, który do niego skierowałeś.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

#123
22-10-2015 09:46
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)Odp: Czy własnjuż-tość, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
>>Młoda damo, naucz się czytać czyjeś słowa ZANIM je skomentujesz
>Ja w ogóle niczego tu nie czytam, tylko wróżę sobie z fusów, ale jeśli chcesz zakwestionować moją wypowiedź, to przedstaw choć jaki ARGUMENT, a nie swoje domniemanie co do mojego wieku i płci.

Argument przeciwko Twoim słowom:
Cytat:
Na wynalazku zwiększającym bezpieczeństwo pracy w kopalni - paradoksalnie - wcale nie górnik zyskuje, ale właściciel kopalni, który mogąc oferować bezpieczniejszą pracę będzie mógł mniej płacić;

?

Każdy pracownik zyskuje na poprawie warunków pracy w tym bezpieczeństwa.
Zmniejsza się ryzyko wypadku w tym śmiertelnego, a w przypadku wybuchu metanu zbiorowego, śmiertelnego wypadku. Zwiększenie prawdopodobieństwa bezpiecznego powrotu do domu jest korzyścią dla pracownika
Co jeszcze jest dla Ciebie niejasne?

Pracodawca także zyskuje, bo wybuch metanu generuje koszta akcji ratowniczej, unieruchamia wyrobisko na czas wygaszenia pożaru i powoduje konieczność wypłaty odszkodowań rodzinom ofiar lub podwyższenie kosztów ubezpieczenia.

Co do intelektualnej pracy bez wynagrodzenia, też mam użyć równie oczywistych argumentów?
OK
Pracuję nad jakimś wynalazkiem. Po pewnym czasie trzeba pracę ocenić jako rokującą lub nierokującą
Tak/Nie
Jeśli "nie", rezygnuję z dalszej pracy
Jeśli "tak", doprowadzam pracę do końca
Po zakończeniu pracy trzeba efekt ocenić
Tak/Nie
Jeśli "nie", projekt ląduje w koszu
Jeśli "tak", podejmuję patentową procedurę
Potencjalni nabywcy oceniają patent
Tak/Nie
Jeśli "nie", nie mam z niego nic
Jeśli "tak", zbieram owoce mojej pracy (Wg Krystkona trzy pokolenia nieźle z tego żyją, ale to tylko jego nieuprawniony pogląd)

Co jeszcze jest dla Ciebie niejasne?

Jeśli uraziłem Cię nazwywając "młodą damą" to przepraszam

#124
22-10-2015 09:48
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
> szarley nie odpowiedział na post

Nie zawsze odpowiadamy na post, zwłaszcza jeśli zdania są podobne, a sprawa dla obydwóch / dwojga jasna. Normalne.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#125
22-10-2015 09:51
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Czy własnjuż-tość, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
>>>A to może ją przedstaw, bo mnie szarleyową merytoryczność coraz trudniej wytropić.
>>Śmiało, pytaj!
>Chodzi o pytanie Jacka Głodzika "co [...] skłoni ludzi, by pracowali dla obcych?"

Motywacja.
Tą motywacją może być zaspokojenie potrzeb (czasem jedynie podstawowych - wtedy nazwałbym to pracą wynikającą z ekonomicznego przymusu i/lub satysfakcja z pracy

lub

Przymus - praca więźniów lub niewolników

Co jeszcze jest dla Ciebie niejasne?

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy własnjuż-tość, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi szarley

>Argument przeciwko Twoim słowom:
> Cytat:
Na wynalazku zwiększającym bezpieczeństwo pracy w kopalni - paradoksalnie - wcale nie górnik zyskuje, ale właściciel kopalni, który mogąc oferować bezpieczniejszą pracę będzie mógł mniej płacić;

Nie o te słowa przecież szło, przeczytaj sobie którą moją wypowiedź tutaj kwestionowałeś.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>> szarley nie odpowiedział na post
>Nie zawsze odpowiadamy na post
A twierdzę, że zawsze?

>zwłaszcza jeśli zdania są podobne, a sprawa dla obydwóch / dwojga jasna.
Powstaje jednak pytanie po co w tej sytuacji odpowiadałeś szarleyowi? I po cholerę w wypowiedzi do niego kierowanej przyznawałeś rację moim twierdzeniom? Zaś o samym adresacie wypowiadałeś się w trzeciej osobie?


Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

#128
22-10-2015 10:31
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
>A twierdzę, że zawsze?

Ty też nie, choć jak mniemam nie uważasz, by w tej konkretnej sytuacji było to normalne. Ja uważam, że jest.

> po cholerę w wypowiedzi do niego kierowanej
> przyznawałeś rację moim twierdzeniom?

Rację przyznałem u Ciebie jedynie w kwestii właściciela kopalni.
Do szarleya napisałem, bo o tym z Tobą rozmawia. Przedstawiłem mu swój pogląd.

> Zaś o samym adresacie wypowiadałeś się w trzeciej osobie?

Jak wyżej. Sprawa dotyczy jego rozmowy z Tobą, ale nie zwracam się do Ciebie, tylko do niego.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#129
22-10-2015 10:49
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy własnjuż-tość, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi szarley

>>Chodzi o pytanie Jacka Głodzika "co [...] skłoni ludzi, by pracowali dla obcych?"
>Motywacja.
>Tą motywacją może być zaspokojenie potrzeb (czasem jedynie podstawowych - wtedy nazwałbym to pracą wynikającą z ekonomicznego przymusu i/lub satysfakcja z pracy
>lub
>Przymus - praca więźniów lub niewolników
>Co jeszcze jest dla Ciebie niejasne?
Na początek zupełnie niejasne jest jak rozumiesz pojęcia "przymus" i "motywacja", że uczyniłeś z nich rozłączne kategorie.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

#130
22-10-2015 11:02
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>nie zwracam się do Ciebie, tylko do niego.
I zwracasz się do niego w trzeciej osobie pisząc "biedny górnik po wdrożeniu wynalazku szarleya"???

Albo przyznajesz - tylko komu? - rację co do właścicieli kopalni "Co do właściciela kopalni - racja", choć szarley na ich temat nawet się nie zająknął?



Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

#131
22-10-2015 13:10
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
>I zwracasz się do niego w trzeciej osobie pisząc "biedny górnik po wdrożeniu wynalazku szarleya"???

Gwoli ścisłości: do górnika, jak może widać wyżej się nie zwracam. Tylko o nim napisałem.

>Albo przyznajesz - tylko komu? - rację co do właścicieli kopalni

Tobie (częściowo). Z kontekstu wyżej jasno wynika kto co komu pisał, Ty mam nadzieję również to pamiętasz..

> choć szarley na ich temat nawet się nie zająknął?

Chcę, by forumowy kolega znał moje zdanie. Chyba niezabronione?


Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#132
22-10-2015 13:11
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Czy własnjuż-tość, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
>Na początek zupełnie niejasne jest jak rozumiesz pojęcia "przymus" i "motywacja", że uczyniłeś z nich rozłączne kategorie.

Znów zabawa słowami?

#133
22-10-2015 13:30
 Ocena-1 na 1
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
Po aktywności Szarleya na forum i oczami wyobraźni widzę jak Szarley poci się nad tłumaczeniem. Jedna strona dziennie powinna wystarczyc na długie miesiące utrzymania wielkiego domu bowiem wydawnictwo państwo dotowane.

Szarleyu czy ty swoich patentów nie opracowales przypadkiem w godzinach pracy? W czasie za który państwowo dotowana spółka placila ci wynagrodzenie, ubezpieczala cię, skladala się na twoją emeryturę?

Ale tu pewnie chodzi o bonus za osiągnięcie. Niech Szarley oplywa w luksus z godzinka przyjemnej pracy dziennie a reszta niech goni wlasny ogon, niszcząc własne ciała i zycia.

Och Szarleyu, Szarleyu wielki platniku podatkow dochodowych co mi od złodziei i oszustów wyrzuciles, twojej arogancji nie ma końca.

#134
22-10-2015 13:48
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi krystkon_1976
>Po aktywności Szarleya na forum i oczami wyobraźni widzę jak Szarley poci się nad tłumaczeniem.
1 Moja aktywność (od porannej kawy po wieczorne piwo) świadczy o tym, że cały dzień siedze przed kompem
2 G. Cię to obchodzi. Liczy się EFEKT pracy a efektem będzie przekład fachowej książki.
3 Twoja aktywność zaharowany człowieku jest niewiele mniejsza
4 Odpowiedz na pytania, zamiast interesować się czy się pocę

>Jedna strona dziennie powinna wystarczyc na długie miesiące utrzymania wielkiego domu bowiem wydawnictwo państwo dotowane.
Znasz dwa języki, bierz sie za przekład. Tobie jest łatwiej bo tylko jeden z tych języków jest obcy.
Kto Ci broni tak żyć?

Tak przy okazji, pracuję przy przekładzie, choć więcej zarobiłbym w Rosji, ale zdrowie nie pozwala, Ty zboczony jesteś nawet choroby zawiszcząc

>Szarleyu czy ty swoich patentów nie opracowales przypadkiem w godzinach pracy?
>W czasie za który państwowo dotowana spółka placila ci wynagrodzenie, ubezpieczala cię, skladala się na twoją emeryturę?
Odpowiem, skoro Cię to interesuje: NIE
Czy teraz nadal uważasz że nic mi się nie należy?

Jestem samodzielnym przedsiębiorcą, nikt mnie nie zatrudnia na etat, nikogo nie zatrudniam na umowę o pracę.
Jeśli pracuję nad patentem, nikt mi za godziny nie płaci. Ty też nie

> Ale tu pewnie chodzi o bonus za osiągnięcie. Niech Szarley oplywa w luksus z godzinka przyjemnej pracy dziennie a reszta niech goni wlasny ogon, niszcząc własne ciała i zycia.
Dostałeś taki sam kapitał na wstępie - wykształcenie. Ja zrobiłem z niego pożytek, zarabiając i owocami tej pracy spłacając dług wobec społeczeństwa, Ty myjesz garnki
Dziwne, że mnie za przekład nie stać byłoby na mieszkanie za 1000 euro. Ciebie stać.

>Och Szarleyu, Szarleyu wielki platniku podatkow dochodowych co mi od złodziei i oszustów wyrzuciles, twojej arogancji nie ma końca.
Gdzie tu arogancja?

Arogancją jest Twoje unikanie odpowiedzi

Cytat:
Dwóch ludzi pracuje na jednakowym dobrze płatnym stanowisku. Jeden odkłada grosz do grosza, zamiast wakacji pracuje na własnej budowie i po kilku latach ma dom
Drugi pali cygara po 100 euro, pije najlepsze alkohole, kupuje markowe ciuchy, które wyrzuca zamiast prać, na wakacje jeździ do Tajlandii i nie ma domu
Ty chcesz, żeby ten pierwszy płacił podatek, który będzie wpływał na konto tego drugiego?

TAK/NIE?

#135
22-10-2015 14:04
 Ocena 1 na 1
Mano (1060 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi krystkon_1976
>Po aktywności Szarleya na forum i oczami wyobraźni widzę jak Szarley poci się nad tłumaczeniem. Jedna strona dziennie powinna wystarczyc na długie miesiące utrzymania wielkiego domu bowiem wydawnictwo państwo dotowane.
>Szarleyu czy ty swoich patentów nie opracowales przypadkiem w godzinach pracy? W czasie za który państwowo dotowana spółka placila ci wynagrodzenie, ubezpieczala cię, skladala się na twoją emeryturę?
> Ale tu pewnie chodzi o bonus za osiągnięcie. Niech Szarley oplywa w luksus z godzinka przyjemnej pracy dziennie a reszta niech goni wlasny ogon, niszcząc własne ciała i zycia.
>Och Szarleyu, Szarleyu wielki platniku podatkow dochodowych co mi od złodziei i oszustów wyrzuciles, twojej arogancji nie ma końca.

Z trudem powstrzymuję moją myszkę, która aż piszczy, by kliknąć minusa.



1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365