Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
01-01-2019 13:46Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
Ocena -1 na 7
Większość noworocznych życzeń, obok życzenia szczęścia i zdrowia zawierają w sobie życzenie pieniędzy. Czy naprawdę, życzymy sobie kawałków papieru z zadrukowanymi cyframi, zapisów liczb na serwerach bankowych albo sztuk szlachetnych metali co się w słońcu mienią, czy za tym życzeniem kryje się życzenie władzy nad innymi ludźmi?

Czyż za życzeniem pieniędzy, nie kryje się w rzeczywistości życzenie, że ktoś inny niż ja pójdzie w góry do lasu, poświęci swój czas i energię życiową, wykorzysta własny organizm, nazbiera jagód i mi je przyniesie a ja je zjem. Nie dla siebie nazbiera jagód, lecz dla mnie, nie on je zje, lecz ja, nie ja stracę na to energię lecz on, nie zrobi tego co sam chce lecz zrobi to czego ja chcę.

Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy nad innymi ludźmi?

Czym byłby pieniądz, gdyby nikt z ludzi w zamian za niego nie zechciał się podporządkować? Niczym?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej..
#181
04-01-2019 20:40
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
Słucham płyty. Małcużyński gra Chopina. Przyznaję wzrusza mnie, ma na mnie wpływ, powoduje działanie - słucham po raz drugi

Kto ma nade mną władzę? Małcużyński czy Chopin, skoro obydwaj nie żyją ?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#182
04-01-2019 20:45
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
>2. Na początku gry
>a. każdy z graczy zajmuje 6 pól na planszy, na podstawie uzgodnionego z innymi graczami >podziału, i ustawia na nich 24 własne figurki

Boszzz Krsytkon nie zanosi się bym szybko miał 10% z tej gry.

Z tej gry nic nie wynika. Nie wiemy np. ile można wygrać mając pole typu praca w AMAZONIE. Zupełnie brak też pola sortowni śmieci.

Co znaczy pole ENERGIA? Że ktoś ma elektrownię? Nic nie kapuje. I co z tanimi pomidorami z Hiszpanii? Czy strefa nakłada cła? No powiem że bida.

Wyobraź sobie teraz 5 obcych osób z którymi masz zrobić strefą? Sądzisz że nie zadadzą Ci tych samych pytań? I w jaki sposób się dogadają co kto? Wciąż brak wyceny jednej godzinki czyli podstawowej waluty strefy.

#183
04-01-2019 20:45
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Napisałeś "Żeby podjąć właściwe decyzje nie tylko ja ale każdy człowiek potrzebuje wiedzy".
>Nie ukrywaj ich, bo ciągle tylko oplatasz trzymając bułkę przez bibułkę. Daj przykład jakie to konkretnie decyzje.

Elektryk ma założyć dwa gniazdka
w mieszkaniu A i mieszkaniu B

Najpierw sprawdza na smartfonie jaki majątek ma właściciel mieszkania A. Wychodzi, że 10 000 zł. więc proponuje za założenie gniazdka 50 zł.

Potem sprawdza, że dom właściciela B jest wart 100 mln zł i żąda za założenie gniazdka 1000 zł.

Jest to dokładnie ten sam przykład co z wymianą opon w moim samochodzie
Co dalej, tego Hemerciulik nie napisał.

Przerasta go intelektualnie.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#184
04-01-2019 20:51
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
> po przekroczeniu pewnego stopnia koncentracji kapitału,
> właściciel staje się społecznym pasożytem?

Ok, taki przykład: mamy pasożyta społecznego, biernie konsumującego swój kapitał, bogatego degenerata.
Inni zarabiają na niego, dlatego nawet nie jest w stanie kapitału-własności skonsumować.
W Twoim systemie ma naliczone zerowe podatki. Jaka jest droga do strzepnięcia go w krystkonizmie?

> Którego, jak to ładnie opisales

To dziwne, bo opisywałem ciebie.
Czy ja czegoś o tobie nie wiem? Hm, a może to jakaś tajemnica jest..

> po strzepnieciu pasożyta należy go zdeptac czy pozwolić
> żeby znalazł sobie nowego gospodarza?

Nie wiem za szarleya, jak należy z tobą postępować.
Wiem za siebie

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#185
04-01-2019 20:54
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
Hm.
A do kiedy negatywne emocje to dobrej zmiany gwarancja jest?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#186
04-01-2019 20:55
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
>>Napisałeś "Żeby podjąć właściwe decyzje nie tylko ja ale każdy człowiek potrzebuje wiedzy".
>>Nie ukrywaj ich, bo ciągle tylko oplatasz trzymając bułkę przez bibułkę. Daj przykład jakie to konkretnie decyzje.
>Elektryk ma założyć dwa gniazdka
>w mieszkaniu A i mieszkaniu B
>Najpierw sprawdza na smartfonie jaki majątek ma właściciel mieszkania A. Wychodzi, że 10 000 zł. więc proponuje za założenie gniazdka 50 zł.
>Potem sprawdza, że dom właściciela B jest wart 100 mln zł i żąda za założenie gniazdka 1000 zł.

Jesli byl bym nowym forumowiczem to bym teraz napisal, ze to jeszcze nie jest tragiczne. Tak teraz dzieje sie na przyklad z posiadaczami iOS i android (wyszukiwarki pooazuja rozne ceny w zaleznnosci od smartfona). Jesli posiadacz tego domu za 100 mln ma naprawde kase zo pal licho.
Ale w krystkonizmie to sasiedzi wyceniaja mi ile jest wart moj dom. I ja moge zarabiac 1 godzinke ale dom mam wyceniony na 100 mln godzinek. Wiec nie bede w stanie zaplacic za kontakt 1000 godzinek. I to jest idiotyzm krystkonizmu. Nikt na to nie pojdzie.
I to nawet jak uwierzy w belkot, ze posiadanie to wladza a wladza jest zla

#187
04-01-2019 21:03
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
> żąda za założenie gniazdka 1000 zł.

Ok, choć można to kwestionować, bo inny elektryk zaoferuje mi 900 zł a ja w końcu znajdę za 40 zł, czyli tyle to jest warte.
Inna rzecz, że będę musiał stać nad każdym z tych 200 punktów i płacić mu po kolei 200x40 zł i jak gościu w trakcie znajdzie klienta w kolejnej wsi za 45 zł, to mnie zostawi.

Pytałem o obiektywnie dobrą decyzję faceta ze smartfonem.
A jeśli tylko dobrą dla jednej ze stron, to dla której konkretnie? (wiem, to pytanie retoryczne jakoś słabo z zaskoczenia wychodzi )

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#188
04-01-2019 21:07
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi zeniu73

>Oczywiscie jak sie jest idiota to mozna belkotac, ze posiadanie sadu to wladza.

Co wy z tym sadem? Jabłka wywalali w tym roku bo nie miał kto kupić. Wyszło na to że nie posiadający sadu mieli władzę nad mającym sad.

Chcesz mieć władzę ? Przejdź się po rynku i zobacz ten wzrok sprzedawców.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi zeniu73
> sasiedzi wyceniaja mi ile jest wart moj dom. I ja moge zarabiac
> 1 godzinke ale dom mam wyceniony na 100 mln godzinek.
> Wiec nie bede w stanie zaplacic za kontakt 1000 godzinek

W tym wypadku sąsiedzi szybko naliczą ci podatek nieco wyższy niż zarabiasz i tracisz dom

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Hm.
>A do kiedy negatywne emocje to dobrej zmiany gwarancja jest?
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.


Świadomość, że jesteśmy zwierzętami społecznymi i jedność społeczną osiągamy poprzez hierarchię, tworzoną instynktownie, nieświadomie, bezwiednie, która w naszym wykonaniu przyjęła postać kapitalizmu może być przyczynkiem rozwoju społecznego.

Niestety świadomość boli.
Dawno stwierdzone.

szarley (54913 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
Słucham płyty. Małcużyński gra Chopina. Przyznaję wzrusza mnie, ma na mnie wpływ, powoduje działanie - słucham po raz drugi

Kto ma nade mną władzę? Małcużyński czy Chopin, skoro obydwaj nie żyją ?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#192
04-01-2019 21:13
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi farmer
>>Oczywiscie jak sie jest idiota to mozna belkotac, ze posiadanie sadu to wladza.
>Co wy z tym sadem? Jabłka wywalali w tym roku bo nie miał kto kupić. Wyszło na to że nie posiadający sadu mieli władzę nad mającym sad.
>Chcesz mieć władzę ? Przejdź się po rynku i zobacz ten wzrok sprzedawców.

No wlasnie. Taka to wladza

Z tym, ze idiocie chodzi o to, ze ty masz sad a wiec masz wiecej od niego i dlatego sad=wladza jest zly.

A Ksantypie chodzi wylacznie o slowko i definicje wladzy i przytakniecie jej, ze sad to wladza. Wladza do niczego nie potrzebna i nic nie przynoszaca ale wladza.

szarley (54913 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi farmer
>>Oczywiscie jak sie jest idiota to mozna belkotac, ze posiadanie sadu to wladza.
>Co wy z tym sadem?

Chodzi o mój sad. Niewiele nad hektar na własny użytek


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
>Podałem ci przykład oponiarza.. ale twój mały najarany móżdżek nie pojął. a pogarda nie pozwala na odpowiedź
>Otóż ten oponiarz widzi, że mój samochód jest wart 500 razy więcej niż 105-tka sąsiada , ale bierze tyle samo za zamianę opon.
>Tego ty głupi ciulu nie poradzisz zrozumieć.

Skąd wiesz?
W waszym systemie takie informacje są tajne.
Najpewniej zmysliles i używasz jako argumentu.

I kłamiesz jak z nut.
W waszym systemie producenci potrafią nalać jeden sok z pomarańczy do 3 różnych opakowań i każde z nich wycenić na odpowiednio 2zl, 4zl i 6zl.

Tylko dlatego, że wiedzia iż konsumenci mają różnie w portfelu.

Wiedza o tym, że to jest ten sam sok, spowodowałoby, ze chodziłby tylko ten po 2zl a producent zgromadziłby mniej kasy i nie kupilby 8 działek budowlanych jako inwestycji podnosząc ceny i odbierając możliwość zakupu jednej z tych działek rodzinie roboli.

farmer (22440 punktów)Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
W odpowiedzi szarley
>>>Oczywiscie jak sie jest idiota to mozna belkotac, ze posiadanie sadu to wladza.
>>Co wy z tym sadem?
>Chodzi o mój sad. Niewiele nad hektar na własny użytek

Wiem wiem chodziło mi o to
agrobiznes(*)sadownik-sie,96,0,2416480.html

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365