 |
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-01-2019 13:46 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
-1 na 7 | Większość noworocznych życzeń, obok życzenia szczęścia i zdrowia zawierają w sobie życzenie pieniędzy. Czy naprawdę, życzymy sobie kawałków papieru z zadrukowanymi cyframi, zapisów liczb na serwerach bankowych albo sztuk szlachetnych metali co się w słońcu mienią, czy za tym życzeniem kryje się życzenie władzy nad innymi ludźmi?
Czyż za życzeniem pieniędzy, nie kryje się w rzeczywistości życzenie, że ktoś inny niż ja pójdzie w góry do lasu, poświęci swój czas i energię życiową, wykorzysta własny organizm, nazbiera jagód i mi je przyniesie a ja je zjem. Nie dla siebie nazbiera jagód, lecz dla mnie, nie on je zje, lecz ja, nie ja stracę na to energię lecz on, nie zrobi tego co sam chce lecz zrobi to czego ja chcę.
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy nad innymi ludźmi?
Czym byłby pieniądz, gdyby nikt z ludzi w zamian za niego nie zechciał się podporządkować? Niczym? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej..#976 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | ŚMIERDZIELU ! Bo tak należy nazywać lenia, utracjusza i tępaka, który ciężką pracę nazywa ciągłymi wakacjami. Życzę ci ŚMIERDZIELU tygodnia bez plonów pracy rolnika, któremu wypominasz, że jest całe życie na wakacjach Sam sobie ŚMIERDZIELU chleb pieczesz z własnoręcznie uprawianej pszenicy?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#977 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Jacak kiedy ktoś na Ciebie podnosi rękę ze nieetycznych względów> to co robisz, przepraszasz, że żyjesz?Bronię się, podnoszę własną. A ty pier**lisz od lat jak potłuczony że tworzysz system bez przemocy. Nie podoba mi się twoja hipokryzja. > Kiedy ktoś próbuje zmusić mnie do podporządkowania to bronię się, tak jak tuZrozum człowieku, że w twoim systemie nie ma praktycznie żadnych systemowych możliwości bronienia się przed tyranem-właścicielem. Jedynie chyba pospolite ruszenie biedaków. Wojny krzyżowe co parę lat, jak za czasów średniowiecza? Piękny system bez agresji  Tu pytanie, o czym myśli głodny człowiek, któremu w twojej sekcie potentat gazowy śrubuje taki rachunek, żeby mu się odechciało, a nawet nie miał siły na jednoczenie się i podniesienie ręki. O agresji? O pospolitym ruszeniu? O nowej (setnej?) rewolucji? Nie, na to nie ma już siły ani chęci. Myśli głównie, jak związać koniec z końcem. I nie strasz nas tu że jest inaczej, sam siedzisz cicho jak mysz pod miotłą w niemieckiej fabryce. Tyle, że ty siedzisz tam z własnego wyboru a w krystko-sekcie ludzie realnie tyrają za bezdurne bez praw pracowniczych i płacą potentatom gazowym czy chcą tego, czy nie. W domu jedzą głównie swoje kartofle wyhodowane na małych poletkach trzęsąc tyłkiem, żeby inny potentat nie wybudował na ich gruncie fabryki butaprenu (mechanizm opisywałem w poście miesiąc temu, którego zapewne jak zwykle nie raczyłeś doczytać).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > ŚMIERDZIELU ! Bo tak należy nazywać lenia, utracjusza i tępaka, który ciężką pracę nazywa ciągłymi wakacjami.> Życzę ci ŚMIERDZIELU tygodnia bez plonów pracy rolnika, któremu wypominasz, że jest całe życie na wakacjach> Sam sobie ŚMIERDZIELU chleb pieczesz z własnoręcznie uprawianej pszenicy?Wymiana świadczeń człowieka z człowiekiem to jedno a wyzysk człowieka przez człowieka to drugie. W warunkach potężnej koncentracji kapitału wzajemna wymiana świadczeń jest możliwa tylko w obrębie jednej klasy społecznej, bo pomiędzy klasami społecznymi panuje już wyzysk. |
#979 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> Szarleyu, gdybyś swoje życie i działalność miał porównać do zapierdolu przy taśmie produkcyjnej przy produkcji samochodów albo telewizorów, gdzie nie wolno usiąść, gdzie nie wolno odejść z miejsca pracy nawet gdy taśma się zatrzyma, gdzie zapomnij o niebie i słońcu, gdzie siku wolno zrobić tylko w wyznaczonej przerwie, to jakbyś w tym porównaniu wypadł?Może trzeba awansować a nie czekać aż się ta Twoja superstrefa utworzy i pisać kolejne elaboraty na necie? W fabrykach samochodów w RP to kariera wyglądała nieźle (przynajmniej w tych co rozmawiałem z praktykantami - okolice Poznania, jakieś 8 lat temu, nie pamiętam szczegółów teraz). > Zaznaczam, że ze swoimi 4 samochodami czy ile ich tam posiadasz korzystasz aktywnie z pracy najemników przy taśmie produkcyjnej samochodów, którzy nierzadko dojeżdżają po 70km w jedną stronę każdego dnia do pracy.Moje 2 są z demobilu. W większości sam je naprawiałem i dalej serwisuje. Więc się odwal z łaski swoje od własności. Zwłaszcza głupia jest propozycja że jak coś nie używasz w tej Twoje strefie to wartość spada i w końcu to zabiorą. A z rolnictwem to przesadziłeś na całego. Głownie to stres że rynek się zmieni. Szarlej tez przegina z tymi motykami, u mnie to sporadyczne przy jakiejś małorolnej cebuli że bractwo toto zbiera na polu (a później sortuje). Reszta upraw to wyłącznie maszyny i to takie z respektem (ciągniki mają klimę, siedzisz jak na puchowej poduszce, komputery, GPS itp, nigdy w życiu tego w samochodach miał nie będę, kombajny takie starsze też sporadycznie, reszta nowa, opryskiwacze to już w ogóle bajery). Wcale nie jest ciężko takim pracować, fajne widoki, uważać trzeba ale to jednak nie jakaś Łódź z katastrofalnym ruchem gdzie faktycznie można narozrabiać przez chwilkę nieuwagi, policja tez po polach się nie włóczy z radarami itp. Ferma krów też luzacka, może powinieneś zmienić branże ? Albo państwo? > Przy okazji przypomnę Ci to o czym starasz się zapomnieć - człowiek zamieniony w automat przestaje się rozwijać. Człowiek automatyczny stwarza dla Ciebie zagrożenie, bo równie automatycznie jak czynności na taśmie wykona polecenia Führera, kiedy ten już się odrodzi a daję Ci słowo, że w waszym chorym z niesprawiedliwości świecie odrodzi się i zacznie polować na ZŁYCH.O rany. No tak, u mnie na rankingu Niemcy bardzo nisko stoją z EU, fakt. zaraz po Danii  Zawsze tam jakieś klimaty mieli z podbojami. Jeżeli już coś z EU to Hiszpania i południowe Włochy ale nie pracowałem tam więc może są błędy w ocenie. Najlepszy jednak byłby chyba Bajkał i meteostacja (z realnych), ten film co podałem oglądałeś? Pomijamy kretyna od literatury płaczliwej i butelki naturalnie bo to obciach (jaki surwiwal - test na wątrobę)? Posłuchaj sobie wypowiedzi tej babki z meteo. Tylko by trzeba parę rzeczy sprawdzić na poważnie żeby się jednak nie okazało że za procek ze sprzętowym szyfrowaniem, jakieś zakupy, łącze do Irydium, radiostacje książki, mierniki czy komputer ląduje się w gułagu (Rosja też ma odpały). Tu masz link. www.youtube.com/watch?v=uGMUwTpCVbQStrefy nie chcę, z dalszych dyskusji o tym odpadam. To nawet nie SF. Nie reagujesz na argumenty tylko się tłuczesz z Szarlejem, głownie o szczegóły. Poza tym nie masz pojęcia o samodzielnym mieszkaniu nawet w prostej chacie na wsi i budowaniu niezależności o jakimś hardcore nie mówiąc. To jak zbudujesz jakąkolwiek strefę i zasiedlisz tam ludzi za których weźmiesz odpowiedzialność? A z jakiejś top industri ala Berlin to ja z definicji odpadam, dla mnie przejazd samodzielny przez Łódź w godzinie szczytu w okolicach przesilenia (kiepsko widać) to już jest dość mocne hardcore. |
#980 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | Wrócę do twoich pytań, nie miałem czasu odpowiedzieć, bo w międzyczasie walczę o przetrwanie a z telefonu trudno się odpowiada na złożone pytania. Wczoraj przez 15 min na telefonie pisałem Ci odpowiedź i ba koniec przez przypadek kliknąłem ba jakiś link wszystko poszło w diabły. Zanim Ci jeszcze opowiem o weryfikacji użytkowników i świadectw w księdze rozproszonej też mam pytanie. Czy podobnie do Ciebie można wypisać się z VATu i uznania cudzej niejawnej i nieopodatkowanej własności? Żeby nie było tak, że Ty wypisujesz się z czego chcesz ale mi i innym nie wolno. |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | Nie zmieniaj tematu. Napisałeś, że rolnicy nie pracują, że mają cały czas wakacje Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELU
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#982 -2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Nie zmieniaj tematu.> Napisałeś, że rolnicy nie pracują, że mają cały czas wakacje> Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELUNie to Ty zapytałes jak zaoszczędzić kasę w moim modelu, żeby żyć dostanio z aktywności podejmowanej 2x w roku a ja Ci odpisałem, że dobrze byłoby zrobić coś więcej skoro inni zapieprzaja 300 dni w roku. Ale odpowiem Ci. Sadzonki kosztują tylko ułamek wartości produkcji. Taki ułamek dałbyś radę przechować nawet w moim modelu. Jednak podkreślam, nie ma mowy, żeby jedni zapieprzali i chorowali od zapieprzu na przeróżne choroby zawodowe a drudzy bujali się, kombinowali i cwaniaczyli jak kogoś jeszcze zrobić w konia, bo król dzidziusiowi coś zapisał za tresowanie parobkow. Jest tak ale to musi sie skonczyc. |
#983 2 na 2 | j23a (1186 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> >Niszczyć wpierw ludzi by rozwinęli się w przestępców a potem trzymać ich w klatkach> Mantra. Co do klatek:> bezprawnik.pl/breivik-warunki-w-wiezieniu/Trzeba by popracować w tej Norwegii, nie wiem jak tam to wygląda. Wybór stylu życia, miejsca do mieszkania itp. Z Pitbulami mieli kiedyś jazdę, dość to znamienne i niepokojące (jak się zarzają takie sytuacje w państwie w ogóle). Syberia dla mnie pewniejsza. Breiwik jest ogólnie wyjątkiem, jak dla mnie facet nie jest normalny (nie w sensie medycznym / psychicznym ale bardziej społecznym, sa pewne granice jednak, kto normalny podkłada bomby i strzela do ludzi ot tak ...). Więzienie z linku do przeżycia ale jak na moje ten Halden to byłby jednak męczący, za bardzo nowobogacko-wieśniacze wnętrza (Tobie się zdaje podoba taka architektura sądząć z tej chaty nad jeziorem wczesniej). Może to tak ma być w więzieniu, nie znam się na urzadzaniu cel. Zajęcia rechabilitacyjne jednak trochę dla picu, muzyczne studio akustyczne wymaga predyspozycji muzycznych (chyba że później jakieś reportaże, TV coś w tym stylu i praca jako dźwiękowiec, dla mnie to jednak nisza rynkowa). Ciekawe czy się programowania można uczyć czy czegoś bardziej popularnego. |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > kto normalny podkłada bomby i strzela do ludzi ot tak ...)Normalny na pewno nie a nienawidzacy ludzi. Taki, ktory sądzi, że lepiej żeby ludzi nie było wcale. Ten akurat nie napawal się szczególnie strachem ani widokiem krwii, nie mkal na to czasu, chodziło zatem o eliminacje a nie obrzęd śmierci. |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELU
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELUZnowu? O czym ja miałbym tu z Tobą rozmawiać gdyby mi chleba nie brakowało? O dupie Maryny? |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Znowu?A przeprosiłeś tych których obraziłeś? > O czym ja miałbym tu z Tobą rozmawiać gdyby mi chleba nie brakowało?Nie brakuje ci. A nie brakuje się jedzenia dlatego że ci, którzy wg ciebie pracują dwa razy w roku, w rzeczywistości pracują każdego dnia, ale ty ŚMIERDZIELU poradzisz jedynie trzy rzeczy : 1 lekceważyć ich pracę 2 konfabulować na temat swojej rzekomej "pracy" 3 wymyślać chochoły z którymi rozmawiasz Przyjmij do wiadomości ŚMIERDZIELU, że żaden rolnik nie ma tak lekkiego żywota jak ty, a twoja pogarda dla ich pracy, tak jak dla pracy każdego innego człowieka zasługuje na to: Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELU. Wtedy może dostrzeżesz, że inni PRACUJĄ na twój chleb.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | Albo wszyscy pracują intensywnie albo tylko cząstka. Albo istnieje wysoka organizacja pracy albo jeden drugiego robi w konia. Albo pracujemy dla zaspokojenia własnych potrzeb albo dla zaspokojenia perwersji dziadostwa. Rachunek jest prosty. Nie będzie jeden żył jak wół lub świnia, żeby sobie drugi na wycieczkę na orbitę poleciał. Nie ma ludzkich Bogów i ludzkich niewolników. Czego z tego nie potrafisz zrozumieć? |
#989 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >Nie zmieniaj tematu.> >Napisałeś, że rolnicy nie pracują, że mają cały czas wakacje> >Bodaj ci chleba brakło ŚMIERDZIELU> Nie to Ty zapytałes jak zaoszczędzić kasę w moim modelu, żeby żyć dostanio z aktywności podejmowanej 2x w roku a ja Ci odpisałem, że dobrze byłoby zrobić coś więcej skoro inni zapieprzaja 300 dni w roku.No dobrze by bylo. Ale przeciez mozna nie pracowac 365 dni w roku, kasowac socjal i kindergeld, miec za darmo prawie 3000 Euro i p*****lic farmazony  > Jednak podkreślam, nie ma mowy, żeby jedni zapieprzali i chorowali od zapieprzu na przeróżne choroby zawodowe a drudzy bujali się, kombinowali i cwaniaczyli jak kogoś jeszcze zrobić w konia, bo król dzidziusiowi coś zapisał za tresowanie parobkow. Jest tak ale to musi sie skonczyc.No. Chyba ze mieszka sie w Niemczech gdzie sie spieprzylo z Polski. Wtedy mozna sie bujac i kasowac 3000 Euro z panstwowej (czyli podatnika) kasy  |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | Nigdzie się nie spieprzylo tylko się wyjechało poznać świat. W chwili wyjazdu nie byłem nikomu nic winny. Nawet przez myśl mi wowczas nie przeszło, że coś może się spieprzyc. Katastrofa nastapila później. O teraz powinno być Ci łyso. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|