Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
17-10-2015 23:36krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
Ocena 1 na 1
Przenoszę rozmowę do nowego wątku ponieważ dotychczasowy stał się nieczytelny.

Spieram się z Szarleyem już od miesięcy o to czy posiadanie kapitału jest równoznaczne z posiadaniem władzy nad innymi ludźmi. Szarley przeczy temu, twierdząc, że kapitał i władza są ze sobą bez związku.

Intuicyjnie, każdy pojmuje właściciela jako osobę nadrzędną i w przestrzeni, w przedmiocie jego własności podporządkowuje się jego woli. W mojej opinii gdyby nie nadrzędność właściciela i podporządkowanie niewłaścicieli w przestrzeni, w przedmiocie własności to osobiście nie potrafiłbym znaleźć żadnego innego wyjaśnienia pojęcia własności.

Postanowiłem skopiować co nieco z wiki:

Własność – najszersze, podstawowe prawo rzeczowe, pozwalające właścicielowi korzystać z rzeczy i rozporządzać nią z wyłączeniem innych osób (w jego ramach właściciel korzysta z maksimum uprawnień względem rzeczy). Oznaką korzystania z rzeczy są uprawnienia do posiadania, używania, pobierania pożytków i innych dochodów z rzeczy (pożytki rzeczy – naturalne, np. płody, jabłka z sadu i cywilne, np. czynsz z tytułu dzierżawy lub najmu, odsetki od pożyczki albo leasingu itp.) oraz dysponowania faktycznego rzeczą (przetwarzanie rzeczy, zużycie, a nawet zniszczenie). Z kolei przez rozporządzanie rozumie się uprawnienia do wyzbycia się własności (np. przeniesienie, zrzeczenie, czy rozrządzenie na wypadek śmierci) i do obciążenia rzeczy poprzez ustanowienie ograniczonego prawa rzeczowego, np. zastaw, hipoteka lub poprzez dokonanie czynności – zobowiązań dotyczących rzeczy o skutkach obligacyjnych tj. oddanie w dzierżawę, najem, pożyczkę, leasing.

Prawo rzeczowe – dział prawa cywilnego regulujący powstanie, treść, zmianę i ustanie prawa własności i innych praw do rzeczy (w wyjątkowych sytuacjach także nie do rzeczy – np. użytkowanie prawa). Prawo rzeczowe jest prawem bezwzględnym, czyli skutecznym erga omnes – wobec wszystkich.

Prawo podmiotowe – zespół przyznanych uprawnień występujących w określonym stosunku cywilnoprawnym. Jest to zatem zbiorcza, nadrzędna kategoria pojęciowa, określająca sytuację prawną strony uprawnionej. W takim kontekście mówi się o prawie własności i innych prawach rzeczowych, o wierzytelności, o prawach na dobrach niematerialnych itp.

Rodzaje praw podmiotowych
1. Prawa podmiotowe:
- bezwzględne – prawo skuteczne wobec wszystkich osób, którym ono nie przysługuje
- względne – prawo przysługujące podmiotowi uprawnionemu tylko wobec określonej osoby

Zadałem Szarleyowi proste pytanie jaką może wskazać różnicę pomiędzy dwoma identycznymi domami z czego jeden należy do niego a drugi do sąsiada. Szarley wskazał mi taką różnicę, że jeden dom należy do niego a drugi do sąsiada, czyli powtórzył co sam określiłem budując pytanie i skwitował, że nie rozumie tego pytania.

Przypuszczam jednak, że gdyby zapytać o to samo przeciętnego człowieka na ulicy, ten odpowiedziałby, że domy różnią się tym od siebie, że w jednym rządzi Szarley a w drugim sąsiad Szarleya.

Dlaczego pracownicy zachowują się zgodnie z wolą właściciela firmy?
Dlaczego goście zachowują się zgodnie z wolą właściciela domu?
Dlaczego podróżni zachowują się zgodnie z wolą właściciela pojazdu?
Dlaczego właściciel firmy sporządza regulamin pracy?
Dlaczego właściciel domu sporządza regulamin porządku domowego?
Dlaczego właściciel pojazdu sporządza regulamin przewozu?
Dlaczego własność jest dla wszystkich tak bardzo atrakcyjna skoro jak twierdzi Szarley nie ma związku z dominacją woli właściciela na wolą pozostałych?
Czym jest własność jeśli nie jest władzą?

Szarley wielokrotnie powtarzał już jedno uzasadnienie dla swojego przeczenia, w którym stwierdza, że najemca identycznie jak i właściciel określa zasady w wynajętym domu.
Wielokrotnie już odpowiadałem na ten argument Szarleyowi, czego on nie przyjmuje do wiadomości. 3 wyróżnione przeze mnie formy kapitału są przemienne i wszystkie 3 oznaczają władzę: 1. własności, 2. należności (szczególna forma własności), 3 oszczędności (szczególna forma własności). Najemca określa zasady w wynajętym mieszkaniu tylko dlatego, że jest właścicielem gotówki.

Proszę wiarygodnie zaprzeczyć temu, że własność to po prostu władza na innymi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 Dalej..
Sierota (349 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi krystkon_1976

>... do walki, ...

>... do piachu.

Niewątpliwie coś jest w tej myśli, proszę Księdza.



#902
11-12-2015 17:33
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi krystkon_1976
Krystkon:
Cytat:
Myślenie ludzi Jacku zmieni się. Poczują się odpowiedzialni za siebie nawzajem.


Ponawiam pytanie:

Na czym będzie polegała TWOJA odpowiedzialność za innych? np za emeryta który kiedyś dawno dorobił się kawalerki? Na dojeniu go podatków na Twoje luksusowe mieszkanie w Berlinie?

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi szarley
>Na czym będzie polegała TWOJA odpowiedzialność za innych? np za emeryta który kiedyś dawno dorobił się kawalerki? Na dojeniu go podatków na Twoje luksusowe mieszkanie w Berlinie?

Jeśli będę posiadał luksusowe mieszkanie w Berlinie, to w zgodzie z moimi własnymi postulatami będę miał do zapłacenia demokratycznie określony podatek od własności, którego podstawę stanowić będzie wartość mojego mienia, na konta wszystkich w tym konta dzieci i ludzi starszych.

Jeśli nawet nie daj Boże wynajmę to mieszkanie, czego najbardziej obawiasz się, to podatek od luksusowego mieszkania zapłaci jego właściciel z kasy jaką mu zapłacę.

Poprawiłem postulaty ale czuję, że jeszcze muszę je skorygować bo nie brzmią wystarczająco przyjaźnie. Idee wyrażam poprawnie lecz wciąż w niezbyt dobrej formie:

1. Państwem są zasady społeczne zgodne potrzebami wszystkich obywateli, dobrowolnie, bez żadnego przymusu przez obywateli akceptowane, przestrzegane dla wspólnego dobra i stojącego za nim indywidualnego dobra każdego obywatela oraz organizacja społeczna na tych zasadach oparta.
2. Podstawową funkcją państwa jest obrona wolności każdego obywatela a zatem znoszenie wszelkich form przymusu i przemocy istniejących w społeczeństwie.
3. Przymiotem każdej hierarchii społecznej jest przymus. Państwo będzie zatem nieustannie dążyć do ograniczenia wszelkich form hierarchii społecznej, do osłabienia wszelkich form społecznych stosunków nadrzędności i podporządkowania, dążąc do tego aby władza jednego człowieka nad drugim istniała wyłącznie w celu dobra wspólnego obu ludzi i nigdy w celu indywidualnych korzyści jednego człowieka kosztem drugiego.
4. Państwo będzie wykluczać wszelki przymus społeczny, w tym także przymus państwowy lecz przede wszystkim zniesie przymus uznania cudzej własności prywatnej, przymus wykonania zobowiązań i przymus podatkowy.
5. Istota własności prywatnej i istota zobowiązania zmienią się tak aby wszelka własność prywatna była uznawana przez wszystkich obywateli, oraz wszelkie zobowiązania były wykonywane przez wszystkich obywateli dobrowolnie i bez żadnego przymusu.
6. Zmienia się funkcjonującą w społeczeństwie fundamentalną dla społeczeństwa zasadę "umów należy dotrzymywać" na nową wartość "umowa istnieje do chwili, do której strony umowy jej chcą".
7. Różnice społeczne są naturalnym wynikiem różnic fizycznych, intelektualnych i emocjonalnych pomiędzy ludźmi, można i należy je akceptować. Zbyt duże różnice, nadmiar władzy człowieka nad człowiekiem, staje się jednak źródłem patologicznych stosunków społecznych, których właściwością są bardzo silne napięcia i potężne antagonizmy mogące prowadzić do wzajemnego wyniszczenia się. Społeczność powinna zatem postępować wg takich zasad społecznych, które znoszą możliwość powstania nadmiernych różnic.
8. Państwo powinno nauczać etyki, życia w społeczeństwie, umiejętności odróżnienia dobra wspólnego od dobra indywidualnego kosztem drugiej osoby.
9. Konstytucję, podatki, budżet, sposób emisji pieniądza ustalać będzie się w demokracji bezpośredniej.
10. Stosunki cywilne ogranicza się do stosunków wynikających z posiadania i przelewu własności prywatnej rzeczy materialnych i pieniądza wyłącznie gotówkowego.
11. Wyklucza się możliwość istnienia pieniądza bezgotówkowego i jego kreację poprzez depozyt i kredyt.
12. Znosi się państwową ochronę wartości niematerialnych i prawnych w stosunkach cywilnych i zastępuje ją ochroną własności prywatnej rzeczy materialnych.
13. Wyklucza się możliwość egzekucji zobowiązań cywilnych poprzez stworzenie publicznej, powszechnej, jawnej, rozproszonej księgi kapitału, zawierającej w sobie zapis świadectw własności prywatnej i rozkładu gotówki, dającej możliwość dysponowania własnością prywatną i gotówką jedynie właścicielowi.
14. Kredyt i jego spłatę zastępuje się nową formą kreacji pieniądza, wg której ilość pieniądza w prywatnym portfelu, limit dodatnich oszczędności i limit ujemnych wydatków w pieniądzu powiększają się wraz z nabyciem opodatkowanej własności prywatnej i pomniejszają wraz z wyzbyciem się tej własności.
15. System ewidencji świadectw własności i rozkładu gotówki powinien mieć formę rozproszonej księgi kapitału której właścicielem są wszyscy użytkownicy systemu. Księga powinna być tak skonstruowana, iż zmiany jej zapisów dokonać mogą jedynie właściciele świadectw własności i gotówki w wymiarze własnego kapitału lub wszyscy działając wyłącznie wspólnie.
16. Pieniądz powinien znaleźć swoje potwierdzenie w jawnej, powszechnej, rozproszonej księdze kapitału i powinien być wykreowany tak ażeby nikt poza właścicielem pieniędzy nie miał dostępu do prywatnego portfela. Każdy przelew pieniędzy powinien być dokonany wyłącznie przez ich właściciela za wyjątkiem sytuacji przepływu pieniędzy w celu opłacenia demokratycznie określonego podatku od własności.
17. Wszelka własność prywatna powinna znaleźć swoje potwierdzenie w świadectwach własności zarejestrowanych w jawnej, powszechnej, rozproszonej księdze kapitału. Na podobieństwo pieniądza, przelewu własności powinien móc dokonać wyłącznie jej właściciel za wyjątkiem sytuacji przepływu własności, na skutek nieopłacenia demokratycznie określonego podatku od własności, do majątku osoby, która wyceniła mienie najwyżej. W miejsce własności, do majątku zbywcy powinny przepłynąć środki pieniężne z wyceny własności.
18. Własność winna być wyłącznie prywatna. Współczesną własność państwową zastąpi brak właściciela.
19. Podatek od własności powinien być przelany do portfeli wszystkich poza płatnikiem podatku.
20. Podatek kapitałowy znosi wszelkie pozostałe formy podatków i opłat państwowych.

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi szarley
21. Społeczeństwo wyemituje pieniądz gotówkowy, wg algorytmu przyjętego w demokracji bezpośredniej i wprowadzi go w obieg. Dopuszcza się istnienie wielu konkurencyjnych walut o alternatywnych sposobach emisji o ile we wszystkich walutach funkcjonować będzie ograniczenie oszczędności w pieniądzu zależne od wartości opodatkowanej własności prywatnej.
22. Niedostępność cudzego, prywatnego portfela dla wszystkich poza jego właścicielem znosi możliwość przymusowej egzekucji zarówno w wymiarze pieniądza jak i w wymiarze własności prywatnej.
23. Będzie obowiązywał limit oszczędności we wszelkich formach pieniądza zależny od wartości posiadanej i opodatkowanej własności prywatnej. Podstawy limit oszczędności powinien zostać ustalony w demokracji bezpośredniej i obejmować nie więcej niż kilka miesięcy świadczeń przeciętnego obywatela.
24. Zostanie zniesiona własność państwowa.
25. Znosi się osobowość prawną.
26. Znosi się instytucję pełnomocnictwa.
27. Znosi się ochronę pracownika.
28. Znosi się bezpłatną opiekę zdrowotną.
29. Znosi się bezpłatną edukację.
30. Znosi się państwową pomoc socjalną.
31. Zniesione zostaną wszelkie kary za ujawnienie tajemnic.
32. Państwo nie będzie prowadzić działalności gospodarczej.
33. Zostaną zniesione wszelkie terminy obowiązywania przepisów prawnych i urzędowania urzędników. Zostaną zastąpione formułą utrzymania większości, co oznacza, iż przepisy prawne obowiązują i urzędnicy urzędują wyłącznie do chwili utrzymania wymaganej większości. Z chwilą jej utraty przepisy tracą ważność a urzędnicy swój status.
34. Stopniowo zostaną otwarte granice państwa dla obcokrajowców i wprowadzony zostanie transparenty program pozyskania obywatelstwa przez imigrantów.
35. Zmienia się formułę armii:
1. Armia nie może działać poza terenem własnego kraju.
2. Armia nie może wystąpić przeciw własnym obywatelom.
3. Krajowa broń może trafić wyłącznie do armii narodowej i nie może opuścić terenu kraju.
4. Armia może nabywać broń wyłącznie w krajowych firmach, mieszczących się w kraju i których właścicielem jest obywatel.
5. Budżet armii i zakupy broni będą jawne.
6. O budżecie armii decyduje społeczeństwo w głosowaniu bezpośrednim.
36. Znosi się karę więzienia w i zastępuje ją karą pozbawienia obywatelstwa i wygnania.

#905
12-12-2015 06:24
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi krystkon_1976
>Jeśli nawet nie daj Boże wynajmę to mieszkanie, czego najbardziej obawiasz się, to podatek od luksusowego mieszkania zapłaci jego właściciel z kasy jaką mu zapłacę.

Mistrzu odwracania kota !
Sugerujesz:
Cytat:
Myślenie ludzi Jacku zmieni się. Poczują się odpowiedzialni za siebie nawzajem.

Obecnie mieszkasz w wynajętym luksusowym mieszkaniu, emeryt ma kawalerkę, listonosz skromny wiejski dom.

Powtórzę: Na czym będzie polegała TWOJA odpowiedzialność za innych? np za emeryta który kiedyś dawno dorobił się kawalerki? Na dojeniu go podatków na Twoje luksusowe mieszkanie w Berlinie? Na płaceniu jeszcze większego płatu za jeszcze bardziej luksusowe mieszkanie???

Cała Twoja odpowiedzialność to przekazanie części podatku zapłaconego przez emeryta (reszta dla Ciebie) do kasy właściciela mieszkania, który zapłaci podatek na rzecz Ciebie?

super system wszyscy płacą na Krystkona

"Folwark zwierzęcy" ??

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi szarley

> super system wszyscy płacą na Krystkona
>"Folwark zwierzęcy" ??

Szarleyu w moim modelu masz wybór. Jeśli będziesz innym zazdrościł tego, ze nie posiadając NICZEGO prócz maksymalnie kilkumiesięcznych oszczędności w gotówce, nie muszą, przynajmniej BEZPOŚREDNIO, płacić żadnego podatku, to tez będziesz mógł się pozbyć wszystkiego i zostać z NICZYM tak jak oni.

Ale tobie chodzi chyba jednak o to, żeby posiadać bardzo dużo i nie płacić żadnego podatku, bo juz go rzekomo zapłaciłeś lata temu czy też twój spadkodawca. Tak to rzeczywiście nie da się.

I co ty z tymi biedakami posiadającymi wielkie majątki? Masz coś wspólnego z tymi ludźmi, ze tak martwisz się o nich? Wątpię.
Przecież ty akurat uzyskujesz wysokie dochody i to za posiadanie i spacerowanie, kiedy inni w fabrykach przez cały dzień wytwarzają to co zjesz i to co ubierzesz na siebie. Choć nie wróć, ty nie tknąłbyś jedzenia z fabryki jedzenia. To dla innej klasy ludzi.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi krystkon_1976
> Chcesz wspierać ciężko pracującego człowieka?
> To chyba tylko w walce z pasożytami.

Jak wiesz, niestety nie podzielam Twojej mantry człowieka umęczonego własnymi błędami, bez zdolności wyciągania wniosków z własnych błędów.
Wspieranie nie ma nic wspólnego z walką. Walka prowadzi do kolejnej walki, ta do wojny, a na wojnie traci większość. Tyle że Ty jeszcze do tego nie doszedłeś. Wszystko Konopka przed Tobą.

> Popatrz Jacku na pszczoły. Zapieprzają cały dzień efektywnie
> a przyjdzie taki i im wszystko wyżre, ze nawet nie zorientują
> się

To niech się orientują, a najlepiej by było w 2008r. Może i wcześniej na zajęciach z ekonomii?

> Dlatego czasem trzeba stanąć do walki,
> bo inaczej idziesz do piachu.

Z pewnością pójdziesz do piachu, jeśli nie zmienisz pracy z obecnej na mniej upokarzającą i bardziej wykorzystującą Twoje atuty.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
Moja praca zmieniła się w ostatnich tygodniach. Nie jestem już popychadłem. W tej chwili samodzielnie decyduję o tym co i jak mam zrobić. Uzgodniłem też umowę o pracę na warunkach nie gorszych od Niemców. Złożyłem deklaracje podatkowe za dwa lata wstecz wykazując wszystkie dochody.
Nie jest to pracą, którą lubię ale też już nie nie lubię jej. Jest raczej neutralna.

To na początek. Za pewien czas poszukam lepszej pracy w handlu. Handel jest czymś co lubię i w czym mógłbym poczuć się dobrze. Zwłaszcza jeśli wiązałby się z częstymi podróżami. Kiedy znajdę cos lepszego powalczę o spłatę tego cholernego kredytu a takze wszelkich danin państwowych jakie kiedykolwiek uzyskałem. To na pewno potrwa ale będę do tego dążył konsekwentnie każdego dnia bez miejsca na niepoważny stosunek do życia czy odpoczynek.

Zachowam w sobie świadomość jak bardzo ci, którzy niczego nie mają są zależni od tych, którzy maja wszystko. Będę uczył się jak skutecznie i wiarygodnie kwestionować współczesne zasady i wartości aż przyczynię się do zmiany tego świata.

Bożek mi świadkiem - kapitał będzie jawny, podatki będą płacić ci, którzy skąpani są w złocie a nie biedota z Biedronki i nikt nikogo nie ukarze za wyrażenie prawdy, choćby prawda ta wielu demaskowała.

#909
12-12-2015 10:40
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi krystkon_1976
>Szarleyu w moim modelu masz wybór.

Tak, mam wybór: oszczędzać, harować -- budować -- płacić podatki
lub
przepuszczać -- mieszkać w wynajętych luksusach -- podatków nie płacić

Co TY masz do zaoferowania społeczeństwu w twoim systemie mieszkając w luksusowym wynajętym mieszkaniu?

>Ale tobie chodzi chyba jednak o to, żeby posiadać bardzo dużo i nie płacić żadnego podatku,

BREDZISZ na mój temat. to w Twoim systemie płaciłbym symbolicznie, sporo mniej niż dziś

>bo juz go rzekomo zapłaciłeś lata temu czy też twój spadkodawca.
BREDZISZ o spadkodawcy
Bredzisz, że zapłaciłem dawno temu, płacę stale, co miesiąc, to nas różni oszuście.

>I co ty z tymi biedakami posiadającymi wielkie majątki? Masz coś wspólnego z tymi ludźmi, ze tak martwisz się o nich? Wątpię.
BREDZISZ o wielkich majątkach. Emeryt czy listonosz mają skromne mieszkania czy domy

>Przecież ty akurat uzyskujesz wysokie dochody i to za posiadanie i spacerowanie,
Bredzisz i stanowczo już przesadzasz w tych bredniach

Zrozum głupcze,że za spacerowanie nikt mi nie płaci nie dostaję taj jak ty darmowego Kindergeld w Belinie. Dochód mam jedynie z efektywnej PRACY

>kiedy inni w fabrykach przez cały dzień wytwarzają to co zjesz i to co ubierzesz...
... to Ty korzystasz z ciepła, które ja współwytworzyłem projektując kopalnię
Nikt na mnie nie pracuje, płacę za wszystko swoją efektywną pracą

Nie czyń ze mnie darmojada, społeczeństwo ma ze mnie więcej pożytku, niż z twoich umytych garnków.

Znów wracasz do "argumentu" lekcewazenia pracy innych i obrażania innych?

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi szarley
Dobrze więc przepraszam za zlekceważenie twojej pracy i twojego wkładu w powszechny dobrobyt. Przesadziłem masz rację.

W moim modelu właściciel luksusowego mieszkania zapłaci podatek od własności choć ty jakimś cudem próbujesz własność tego mieszkania przypisać temu, który za zgodą właściciela pomieszka w tym mieszkaniu przez tydzień.

W moim modelu żeby wynająć luksusowe mieszkanie bez płacenia podatków potrzeba duzo pracować i to pracować dla innych nie w taki sposób jak dziś iż "jesteś właścicielem" i to jest twoja praca lecz świadcząc innym.

Ludzie, którzy niczego nie mają a co zarobią natychmiast i bez żadnych oszczędności skonsumują nie powinni płacić ani grosza podatku.
Podatki istnieją wyłącznie w celu rozproszenia kapitału i rozpraszanie go od tych, którzy oscylują wokół ZERA kapitału jest zwyczajnie sprzeczne z istotą podatków.

#911
12-12-2015 11:37
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi krystkon_1976

Powtórzę pytanie
Co TY masz do zaoferowania społeczeństwu w twoim systemie, mieszkając w luksusowym wynajętym mieszkaniu?

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi szarley
>Powtórzę pytanie
> Co TY masz do zaoferowania społeczeństwu w twoim systemie, mieszkając w luksusowym wynajętym mieszkaniu?

W moim modelu ażeby mieszkać w luksusowym mieszkaniu nie posiadając żadnej własności potrzeba cały dzień harować dla innych a w harówce tej musisz być poporządkowany właścicielom, co oznacza, ze praktycznie o niczym nie możesz samodzielnie zdecydować.

Do zaoferowania więc masz sprzedanie siebie dla dobra innych a zamian za to wolno ci trochę lepiej pomieszkać.

#913
12-12-2015 13:03
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi krystkon_1976
>W moim modelu ażeby mieszkać w luksusowym mieszkaniu nie posiadając żadnej własności potrzeba cały dzień harować dla innych a w harówce tej musisz być poporządkowany właścicielom, co oznacza, ze praktycznie o niczym nie możesz samodzielnie zdecydować.

Teraz tez harujesz dla innych, mieszkasz w luksusowym mieszkaniu i jestes podporzadkowany wlascicielowi i praktycznie nie mozesz samodzielnie decydowac.

Czym sie bedzie harowa w Twoim systemie roznila od Twojej harowy teraz?????

>Do zaoferowania więc masz sprzedanie siebie dla dobra innych a zamian za to wolno ci trochę lepiej pomieszkać.

Czyli to co robisz dzis bedziesz robil w twoim systemie rowniez. Ino bez praw pracownika i pomocy socjalnej (i bez kindergeldu)

Do tego nie potrzebujesz zmieniac systemu. Wyjedz do Botswany lub Czadu i tam nie bedziesz mial kindergeldu, praw pracownika, urlopu i bedziesz zapierdalal dla wlasciciela kopalni diamantow aby moc sobie relatywnie luksusowo pomieszkac

#914
12-12-2015 13:14
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi krystkon_1976

>To na początek. Za pewien czas poszukam lepszej pracy w handlu. Handel jest czymś co lubię i w czym mógłbym poczuć się dobrze.

Jasne. Lepsze deko handlu niż kilo roboty tak mówią. SPEKULACJA Krystkon...kupić tanio sprzedać drogo. Normalna rzecz.

Pamiętaj o jawności. Niech klient wie ile na tym zarabiasz. Ja myślę że powinieneś wysyłać klientom cennik w cenach zakupu a potem dogadywać się z nimi. Twoja konkurencja będzie bardzo zadowolona z takiego obrotu sprawy.

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy własność, posiadanie kapitału oznacza władzę nad innymi?
W odpowiedzi rafal73
>>W moim modelu ażeby mieszkać w luksusowym mieszkaniu nie posiadając żadnej własności potrzeba cały dzień harować dla innych a w harówce tej musisz być poporządkowany właścicielom, co oznacza, ze praktycznie o niczym nie możesz samodzielnie zdecydować.
>Teraz tez harujesz dla innych, mieszkasz w luksusowym mieszkaniu i jestes podporzadkowany wlascicielowi i praktycznie nie mozesz samodzielnie decydowac.
>Czym sie bedzie harowa w Twoim systemie roznila od Twojej harowy teraz?????
>>Do zaoferowania więc masz sprzedanie siebie dla dobra innych a zamian za to wolno ci trochę lepiej pomieszkać.
>Czyli to co robisz dzis bedziesz robil w twoim systemie rowniez. Ino bez praw pracownika i pomocy socjalnej (i bez kindergeldu)
>Do tego nie potrzebujesz zmieniac systemu. Wyjedz do Botswany lub Czadu i tam nie bedziesz mial kindergeldu, praw pracownika, urlopu i bedziesz zapierdalal dla wlasciciela kopalni diamantow aby moc sobie relatywnie luksusowo pomieszkac

No właśnie fundamentalne pytanie być może najważniejsze ze wszystkich:
>Czym sie bedzie harowa w Twoim systemie roznila od Twojej harowy teraz?????

Nowy zależnościami w stosunkach kapitalista-pracownik.

Kapitalista będzie musiał dbać o mnie jako pracownika na dwójnasób:
1. Jeśli jako pracownik niewiele zarobię, wszystko skonsumuję, niczego nie zdołam zaoszczędzić, niczego nie zyskam w posiadanie to dopieprzę mu wysoki podatek. Jeśli będę miał własne mieszkanie to dla własnego dobra wybiorę niski podatek, które obejmie zarówno mnie jak i Solorza ale jeśli nie będę miał nic, to nie będę miał też nic do stracenia a jedynie do zyskania i wówczas dopieprzę podatek pod sufit, że kapitalista zdechnie od niego. W interesie kapitalistów będzie nie wydoić własnych pracowników do ZERA.
2. Jeśli kapitalista nie zaoferuje wystarczająco dobrych warunków potencjalnym pracownikom, nie będzie miał kto zarabiać dla kapitalisty w wymiarze jego jego kapitału, to podatki obciążające kapitalistę pozbawią go kapitału. W warunkach podatku od kapitału nie ma czasu do stracenia, podatek tyka każdego dnia i nie można sobie pozwolić na nieposiadanie pracownika lub utratę pracownika bo natychmiast tracisz kapitał.

W odróżnieniu od zależności, które tu opisałem, współcześnie, mówiąc kolokwialnie, kapitalista sra na mnie jako swojego pracownika. Dla niego nie jestem żadnym bytem, żadną osobą z historią narodzin i życia, żadnym indywiduum z potrzebami, wartościami, wierzeniami, zasadami, przekonaniami, dążeniami tylko szarą masą do przerobienia na swój użytek.

Współcześnie w kapitalistach kryje się niewyobrażalnie i nieopisywalnie głęboka pogarda wobec pracowników najemnych, której istnieniu zaprzeczy każdy kapitalista.
Mój model ma wyplenić tę głęboką pogardę z umysłów kapitalistów, dla dobra wszystkich, w tym również dobra samych kapitalistów.

Kapitaliści są tak tępi na skutek myślenia wyłącznie o zysku, że nawet nie zauważą kiedy ich pogarda dla pracowników stanie się zagrożeniem dla wszystkich. Dobrze, że są tacy jak ja, którzy to widzą.

Jacek mi tu pisze, że te moje banialuki byłby dobre na czasy Marxa i że teraz nikt się już nie nabierze. A ja chciałbym zwrócić uprzejmie uwagę, że czasy Marxa to czasy bardzo szybkiego rozwoju ludzkości, tzn., dobrobyt ludzi poprawiał się z dnia na dzień i aż tak, że zafundowali sobie Armagedon. Kto wie czy nie będzie powtórki z rozrywki. Gdzie nie spojrzysz wokół wszyscy wkurwieni. Jedni, że są wykluczeni i sponiewierani, choć przecież też są ludźmi, a drudzy, że ich wielki dobrobyt staje się niepewny i zagrożony.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365