 |
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-01-2019 13:46 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy?
-1 na 7 | Większość noworocznych życzeń, obok życzenia szczęścia i zdrowia zawierają w sobie życzenie pieniędzy. Czy naprawdę, życzymy sobie kawałków papieru z zadrukowanymi cyframi, zapisów liczb na serwerach bankowych albo sztuk szlachetnych metali co się w słońcu mienią, czy za tym życzeniem kryje się życzenie władzy nad innymi ludźmi?
Czyż za życzeniem pieniędzy, nie kryje się w rzeczywistości życzenie, że ktoś inny niż ja pójdzie w góry do lasu, poświęci swój czas i energię życiową, wykorzysta własny organizm, nazbiera jagód i mi je przyniesie a ja je zjem. Nie dla siebie nazbiera jagód, lecz dla mnie, nie on je zje, lecz ja, nie ja stracę na to energię lecz on, nie zrobi tego co sam chce lecz zrobi to czego ja chcę.
Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy nad innymi ludźmi?
Czym byłby pieniądz, gdyby nikt z ludzi w zamian za niego nie zechciał się podporządkować? Niczym? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej..Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >> Chcę za darmo sad, bo uargumentowalem niska wycena sadu> >> Szarleya tym, że obok jest wiele innych sadow> >Twoja argumentacja ma być dla szarleya przymysem sprzedaży, czy jak?> >Poza tym zdecyduj się, czy chcesz sad za darmo, czy za bardzo mało.> Nie jestem w temacie? Jaka jest kolejka do sadu szarleya? Krystkon jest pierwszy jak mniemam a kto jest ostatni?> Co jeśli dojdzie do absurdalnej wyceny sadu? Krystkon wprowadzi rewolucję 3.0?Jest troszkę inaczej. Szarley w dyskusji o kapitalizmie uczynił że swojego sadu centrum wszechświata bo mu to jako argument do nieopodatkowanej lecz panstwowo, przymusowo egzekwowanej własności przypasowalo. Uznał, że nikt nie zgodzi się na opodatkowanie sadow z 10-cioma gruszami. Szarley w kółko podkreśla, że sad jest niewielki, żeby nikt nie odebrał go jako inwestycji, bo spodziewa się, że inwestycje ktoś mógłby już chcieć opodatkować. Moglibyśmy teoretycznie rozmawiać o własności wielkich koncernów ale do tego Szarley próbuje nie dopuścić wciąż powracając do kwestii swojego sadu. |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >Zanim zacząłem budowę, sprawdziłem co tam stoi napisane> Może tak, a może miałeś farta. Lub ściemniasz, a naprawdę masz oponiarza w sąsiedztwie - nie wiemy.To kończy rozmowę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#363 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > >Nie ma ceny mojego sadu. nie jest na sprzedaż.> W społeczeństwie wszystko jest na sprzedaż.Współczuję żony > Twój sad nie może stanąć na przeszkodzie zaspokojenia potrzeb 10.000 ludzi a przynajmniej nie w moim modelu, w waszym możliwe jest wiele.W "naszym" modelu, gdyby mój sad stał na przeszkodzie zaspokojenia potrzeb 10.000 ludzi, zostałby wywłaszczony za odszkodowaniem. Kilku gospodarzy w mojej gminie zostało wywłaszczonych np przy budowie autostrady, więc znów dowiodłeś tylko tego, że nie wiesz o czym piszesz. W twoim modelu, mógłby zostać wywłaszczony na potrzeby jednego cwaniaka. > Nie musisz się obawiać, że w moim modelu zostałby nagle wyceniony na pierdylion. Ludzie są jednak racjonalni. Pewnie obok twojego sadu jest 10 do kupienia i 100 pól na których można coś podobnego urządzić.Czytasz czasem własne brednie? Niedawno użalałeś się że wespół z innymi zajmuję 100% ziemi i nie ma miejsca dla ciebie Wielekroć udowadniałeś jak krzywdzę całą ludzkość posiadaniem a teraz moja własność nie ma znaczenia? W wielu miastach istnieją działkowe ogródki. Ich właściciele uprawiają tam groszek na własny użytek lub sadzą tylko iglaki. W twoim świecie każdy developer mógłbym im tę ziemię wycenić i MUSIELIBY ją sprzedać, bo nie stać by ich było na opłacenie twoich podatków. Zastanowiłeś się ile ludzkiej krzywdy proponujesz? Tylko nie pisz bzdur, że będą szczęśliwi bo dostaną pieniądze. Nie wszystko jest na sprzedaż. Tylko nie pisz bzdur, że mogą kupić ogród w innym miejscu. Niektóre drzewa formuje się kilkanaście lat www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Kiedy wreszcie odpowiesz na to? deklarowałeś odpowiedź na wszystkie pytania zarzuty i argmuenta...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > A może wskażesz kim jest burek łańcuchowy....wróć łańcuchowy burek z którym tu rozmawiasz. Chętnie się dowiem.> A potem zmienię nick na tępić kretynkiNie nie. Nie wziąłem tego do siebie ale uderzyć w stół a nożyce się odezwą.Był taki moment dyskusji, w którym padło pytanie kim są łańcuchowe burki że stopki Szarleya. Jak sądzisz kto jest tym burkiem, w sensie psem i spośród psów najmniej szlachetnym? Pojawiła się sugestia, że Ci, którzy ulegają władzy innych ludzi i rozwinęła się w kierunku pojęcia władzy jako własności. Kto jest łańcuchowym burkiem że stopki Szarleya? Sadzisz, że może chodzić o biedote, ludzi podporzadkowanych cudzej własności przez co niegodnych? |
#365 -1 na 3 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | Zdecyduj się. Wywlaszczenie dobre jest czy złe? Żaden cwaniak nie wywlaszczy Cie w moim modelu jesli twoja ziemia nie bedzie dla niego potencjalnym środkiem produkcji dóbr dla wielu innych ludzi. Tylko ten, który może uczynić twoją ziemię bardziej produktywna przez co zyskowna da radę Cię wywlaszczyc. I dla społeczeństwa takie wywlaszczenie jest z korzyścią. Każdy kto czyni ziemię bezproduktywna, niskoproduktywna czyni nas wszystkich biednymi. ------ Gdy chodzi Szarleyu o takie sprawy jak to co masz i co możesz mieć w garnku na obiad, to nie ma sentymentów. Nikt nie będzie glodowal dlatego, że Ty jesteś przywiązany do ziemi. Taki jest świat przyszłości. Chcesz latać w kosmos? To nie ma miejsca na sentymenty. |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > > Przemoc, która ma rzekomo zapewnić "porzuconej" matce z dzieckiem> > alimenty czyni tę matkę od alimentów zależną, bo w chorym> > społeczeństwie, w którym wszystko dzieje się wokół potrzeb grupki> > cwaniaków, taka kobieta nie może stać się samodzielna i niezależna,> > nie moze na wszystko swoją pracą zarobić> W dziwnym świecie żyjesz. Znam kilka porzuconych kobiet.> Dwie z nich, które najlepiej znam, chodzą do pracy i jednocześnie pobierają alimenty.> Jedna z nich mówi, że obecnie dzieci są dużo spokojniejsze i lepiej zadbane (wcześniej bywały podmiotami przemocy m.in. słownej).> Każda z nich pracuje, obecnie nawet ciężej bo na dwie zmiany: na logistyczną pomoc ex-ów nie może liczyć jak dawniej.> Sam wiesz najlepiej jak to jest kiedyś pytano cię jak często odwiedzasz najstarsze dziecko.> Jedno z drugim nic nie ma wspólnego: samodzielność osobista, jeśli ktoś ją wcześniej miał, nie zanika z powodu pobierania alimentów.> Znam też małżeństwo (ktoś z mojej rodziny mieszał w bloku klatkę dalej od nich) gdzie facet dużo pił i spłodził bodajże 11 dzieci. Kobieta nie pracowała. Sypiał w piwnicy gdy żona nie wpuszczała go do domu (klasyka). W pewnym momencie ich dług przekroczył wartość mieszkania w którym żyli i wspólnota usunęła ich z niego (zapewne nie obyło się bez kłopotów).> Nikt tam nikomu alimentów nie płacił, a jednak alkohol i nieodpowiedzialność nie zamieniły się cudem w samodzielność i niezależność.> Bzdury więc jak zwykle gadasz, wymyślasz jakieś iluzoryczne scenariusze i tyle.Jacku wyjaśnij mi dlaczego kobieta, która nie chciała zbudować kompromisu ze swoim poprzednim partnerem czy babcia, która dobrowolnie przekazała kasę swojemu niewnuczkowi nie mogą ponieść konsekwencji własnych decyzji ale Janusz zrobiony przez mBank na umowę kredytową w konia, w której odsetki zależą od bieżącego widzimisię zarządu mBanku konsekwencje ponieść musi pod groźbą przemocy? Dlaczego? Bo sam jesteś cwaniakiem, żywiacym się krwawica Januszy? Jaki jest wartościowy udział manipulacji na wnuczka wobec "umów" na Janusza, które były tworzone w założeniu już pod przymus egzekucyjny? Podpowiem jak 1 do pierdyliona. Alimenty mają uzasadnić to dlaczego twoje pieniądze w "kapitalizmie" nie są twoje tylko możesz je potrzymac do czasu kiedy Jacek z Szarleyem nie ustalą, że należą się komuś innemu? Kategorycznie NIE! Twoja kasa jest twoja i nikt nie powinien mieć władzy tego podważyć, a jeśli ktoś taka władzę ma to to nie jest twoja kasa tylko cudza i nie żyjemy w żadnym kapitalizmie tylko w socjalizmie korporacyjnym gdzie własność zagwarantowana mają tylko właściciele koncernów. |
#367 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Zdecyduj się.Zdecyduj się deklarowałeś odpowiedź na wszystkie pytania zarzuty i argmuenta... www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w777534Kiedy wreszcie odpowiesz na to? > Wywlaszczenie dobre jest czy złe?Świat jest prosty jedynie dla prostaków Wywłaszczenie bywa konieczne, kiedy trzeba budować np drogę czy szkołę. W dzisiejszym świecie, wbrew twoim urojeniom wywłaszczenia są prowadzone. Nie powinny jednak być prowadzone z krzywdą właściciela i nie powinny służyć czyjejś prywatnej korzyści > Żaden cwaniak nie wywlaszczy Cie w moim modelu jesli twoja ziemia nie bedzie dla niego> potencjalnym środkiem produkcji dóbr dla wielu innych ludzi.Czyli sam przyznajesz, że w twoim modelu, ktoś może mnie wywłaszczyć dla jednopersonalnej korzyści. (Przecież ta produkcja dla wielu ludzi przyniesie mu zysk) A to jest dla mnie nieakceptowalne. Jeśli trzeba budować drogę, inwestor nie ma wielkiego wyboru i zamiast robić autostradę z setką zakrętów, potrzebuje wywłaszczenia, jeśli ktoś chce zbudować fabrykę, niech szuka ziemi, która jest na sprzedaż > Tylko ten, który może uczynić twoją ziemię bardziej produktywna przez co zyskowna da radę Cię wywlaszczyc.Powiedz to właścicielom działkowych ogródków. Poprą cię masowo. Zupełnie pominąłeś ten argument. > I dla społeczeństwa takie wywlaszczenie jest z korzyścią.Przede wszystkim jest z korzyścią dla wywłaszczającego cwaniaka. Dla takich właśnie cwaniaków twój system byłby rajem > Każdy kto czyni ziemię bezproduktywna, niskoproduktywna czyni nas wszystkich biednymi.Zaorać miejskie parki > Gdy chodzi Szarleyu o takie sprawy jak to co masz i co możesz mieć w garnku na obiad, to nie ma sentymentów.Jak ty dramatyzujesz! "walka o przetrwanie" zakupy to władza, piekarz musi ulec mojej dominacji,... Chłopie, żyj normalnie, kup kaszę, ugotuj krupnik, nie dramatyzuj przy tym Nie jesteś nędzarzem tylko zwykłą życiową łajzą, która mając kilkanaście tysięcy złotych miesięcznego dochodu, nie poradzi odłożyć ani złotówki > Nikt nie będzie glodowal dlatego, że Ty jesteś przywiązany do ziemi. Taki jest świat przyszłości.A ktoś głoduje z tego powodu? > Chcesz latać w kosmos?Nie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#368 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > zbudował sobie już wizję dozycia w raju w czasie kiedy inni będą> żyć w piekle a ja mu to marzenie próbuje zniszczyć.> Z tym, że ja nie walczę wcale z marzeniami Szarleya dożycia> spokojnego i dostatniego jak mu się wydaje ale że zła organizacja> społeczeństwaChcesz mu chłopie w końcu zniszczyć, czy nie chcesz? Bo sam już nie wiem  W twoim systemie bogacenie się jednostek amoralnych następuje dużo szybciej, niż w obecnym. A jak całkiem zdominują rynek, faktycznie nabierają totalitarnej władzy. Mechanizm musisz znać, wiele razy tłumaczono ci go. > inni będą żyć w piekleSkoro niektórzy z nich sami go wybrali.. To jaki był ten tekst drobnym druczkiem, którego Mgr Ekonomii nie dojrzał? Napiszesz nam?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#369 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Szarley w kółko podkreśla, że sad jest niewielki, żeby nikt nie> odebrał go jako inwestycji, bo spodziewa się, że inwestycje ktoś> mógłby już chcieć opodatkować.> Moglibyśmy teoretycznie rozmawiać o własności wielkich koncernów> ale do tego Szarley próbuje nie dopuścić wciąż powracając do kwestii swojego sadu.Powtarza też wielokrotnie, że dobrze żyłby w twoim systemie z tym, ze ma kilka uwag: 1. Dowolny człowiek mógłby chodzić po jego sadzie, czy nie mógłby? Ta wątpliwość bierze się z tego, że bulwersowało cię kiedyś bo postawił wokół sadu płot (po prostu skandal to jest  ) 2. Nie wie jak to by było na starośc: kupuje płyn do oprysku a tu okazuje się, że jest to barwiona na wzór dobrego onegdaj specyfiku woda. Próbuje kupić tamten specyfik - a tu go już nie ma, bo wlaścicielowi firmy z dnia na dzień podwyższono ceny za prąd i gaz, przestał go produkować (zmienił branżę). Szuka w internecine innych specyfików, szuka a tu okazuje się że firm jest trochę mniej niż kiedyś. Jakość wszystkich płynów się pogorszyła, bo ceny gazu i prądu tak duże, że nie opłaca się już robić dobrego eliksiru na gąsienice.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> >>Zanim zacząłem budowę, sprawdziłem co tam stoi napisane> >Może tak, a może miałeś farta. Lub ściemniasz, a naprawdę masz oponiarza w sąsiedztwie - nie wiemy.> To kończy rozmowęKończy, ponieważ przez dystansowanie się od zapodawanych jako realia atrybutów "szarleyowego sadu" pozostaję całkowicie poza dyktaturą hipotetycznego właściciela tegoż; inaczej mówiąc jako łańcuchowy burek słabo rokuję. /Podpowiedź dla cudzoziemców: jako komentarz pasuje zarówno "za trudne dla cudzoziemca" jak i "gra w słówka", zatem do wyboru, do koloru./
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
#371 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > > Żaden cwaniak nie wywlaszczy Cie w moim modelu jesli> > twoja ziemia nie bedzie dla niego> potencjalnym środkiem produkcji dóbr dla wielu innych ludzi.> Czyli sam przyznajesz, że w twoim modelu, ktoś może mnie> wywłaszczyć dla jednopersonalnej korzyści. (Przecież ta produkcja dla> wielu ludzi przyniesie mu zysk) A to jest dla mnie nieakceptowalne.W zasadzie każdy młody, czy stary przedsiębiorca mówi i argumentuje, że jego pomysł jest potencjalnym środkiem produkcji dóbr dla wielu innych ludzi  Co dalej? Głosowanie nad projektami komu przyznać prawa do wywłaszczenia, a komu nie, na podstawie opisu planów inwestora i gwiazdek w internecie?  > Jeśli trzeba budować drogę, inwestor nie ma wielkiego wyboru> i zamiast robić autostradę z setką zakrętów, potrzebuje> wywłaszczenia, jeśli ktoś chce zbudować fabrykę, niech szuka> ziemi, która jest na sprzedażNo i tu mamy klou problemu: w krystkonizmie niczego nie można byc pewnym, w każdej gdzinie swojego życia czy na to zasluzyłeś czy nie, możesz zostać wyrzucony z domu: czy to nagle podwyższonymi podatkami (jesteś chory dłuższy czas), czy to nagłym wywłaszczeniem bo inwestor spodobał się kilku tysiącom internautów z różnych stron świata mających czas na sledzenie róznych ofert i projektów 'rozwoju'. Inwestor pisze fantastyczny projelkt na budowę stawów rybnych, dostaje przydział (wyrzuca z gruntu kilku hodowców jabłoni) a później buduje tam fabrykę kleju butapren (w krystkonizmie umów nie trzeba dotrzymywać). Fabryka smrodzi i wcale nie jest postawiona obok innych fabryk, bo tam grunt droższy. Najtaniej na wsi. Czyli prawie wszystko super  Internauci luzik bo mieszkają gdzie indziej, a garstka głosujacych we wsi najpierw z mieszanymi uczuciami, później doznaje podwójnego wq.. relacje miedzy wywłaszczonymi a głosującymi i nieglosującymi sąsiadami zacieśniają się.  A wszystko przecież dla dobra ludzkości, wcale nie tylko Krystiana. Genialny system 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? |
> >>To się chyba kurestwo nazywa> >Bandytyzm; niestety i tak czasem działa świat.> >>są tacy/takie co mają cennik  > >Są też gnojki których nie stać na więcej niż obelgi.> Chodzi ci o te burki łańcuchoweKiedy piszę "gnojki" śmiało przyjmuj, że chodzi o gnojki. > Ja, szarleyu rozmawiam tutaj z kim chcę, a daję radę nawet z mizernie się w tutejszym języku odszczekującym "łańcuchowym burkom".> A może wskażesz kim jest burek łańcuchowy....wróć łańcuchowy burek z którym tu rozmawiasz.Logika Twojego pytania wskazuje, że masz już swoją odpowiedź. > zmienię nick na tępić kretynkiJeśli kretynki są dla Ciebie za ostre - no to koniecznie. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
#373 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Ja dobrowolnie sprzedaję im swoją pracę> Piekarz dobrowolnie sprzedaje mi swoją pracęPiszesz do człowieka, który stojąc przy linii produkcyjnej czuje się niewolnikiem: a) szefa b) układu c) systemu d) banków e) twoim, moim f) cioci Grażyny, Janusza, Pietra g) całego świata, który zmówił się ponoć przeciwko niemu, ale on go wyzwoli z obecnie obowiązujących 'niemoralnych' zasad Jakiś 'bankster' podciął Hamerlikowi skrzydła w 2007 r. i nałożył na niego konsekwencję zasady, o której on ponoć nie miał zielonego pojęcia: że umów należy dotrzymywać. Choć kilkuletnie dzieci wychowywane konsekwentnie przez rodziców już ją znają. No prawie w to wierzę  
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#374 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > > Cały świat to Birkenau: władza, dominacja, głód, walka o przetrwanie itd> Oto cały świat w głowie Hamerlika  > Niestety tylko z powodu takiego, ze facet nie umie zgiąć karku, wyjść, poprosić i poczekać.> Myśli że jak zdobędzie jakimś cudownym sposobem coś np. władzę na tymi co w jego umyśle go gnębią, to osiągnie spełnienie.> Widać musi fikać, aby ostatecznie usunąć się w cień samotności i upokorzenia.> Nie pierwszy taki, nie ostatni.> Normalka.Tak najprawdopodobniej wyleciał z firmy windykacyjnej mimo że był w Zarządzie tej firmy. Każda firma jednak dba o choć byle jaką reputację.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy życząc sobie pieniędzy życzymy sobie władzy? | > Tak najprawdopodobniej wyleciał z firmy windykacyjnej mimo że był w Zarządzie tej firmy. Każda firma jednak dba o choć byle jaką reputację.> Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.> Miałem pilnować tematu więc mów na temat najlepszy z najlepszych. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|