Proponujesz eksperyment? Rozmawiaj na jego temat
>
>Nie odpowiedziałeś:>
Chcesz odpowiedzi i cokolwiek poważnej rozmowy?TAK!
Bez użalania się nad sobą, bez wmawiania że jestem współwinny złu całego świata i bez konfabulacji
Konkret
>
Formułuj zwięźle pytania, dotykaj samej istoty, ogranicz treść do minimum.Podałem przykłady, całkiem sporo przykładów sprzeczności twojego systemu
czekam aż się do nich odniesiesz
Zadałem moc pytań i pytałem wiele razy zanim zdecydowałeś się na odpowiedź, lub ignorujesz pytania
>
Nie wkelejaj linków.To na nie odpowiedz
>
Powrótrz swoje pytanie albo nawet zarzut. Możesz dokonać oceny moralnej byleby zwięźle.Chcesz całą treść?
Proszę bardzo
Założenia:
1 Hektar pola kosztuje 50 000 zł (dane aktualne)
2 z 1 hektara można otrzymać 50 q pszenicy o wartości 80 zł za q (dane aktualne)
Gospodarz A ma 1000 ha ziemi, o wartości 50 mln zł zbiera 50 000 q pszenicy i dostaje za nią 4 mln złotych
Gospodarz B ma 100 ha ziemi o wartości 5 mln zł, zbiera 5 000 q pszenicy i dostaje za nią 400 000 złotych
Gospodarz C ma 10 ha ziemi o wartości 500 000 zł, zbiera 500 q pszenicy i dostaje za nią 40 000 złotych
Gospodarz D ma 1 ha ziemi o wartości 5 000 zł, zbiera 50 q pszenicy i dostaje za nią 4 000 złotych
Parobek E nie ma nic
Wariant 1 : W głosowaniu uchwalają, że podatek od posiadania wynosi 10% rocznie
Gospodarz A płaci podatek TYLKO od 5 mln ponieważ nikt nie jest w stanie wycenić jego pola na więcej niż 5 mln złotych, tyle własności ma gospodarz B
Gospodarz D płaciłby 5 000 złotych, ponieważ jego pole gospodarze wycenili na średnio 5 mln
Gospodarz A płaci 500 000 z 4 000 000 czyli 12,5% swojego dochodu
Gospodarz D płaci 5 000 z 4 000 czyli 125% swojego dochodu i MUSI sprzedać ziemię
Po dniu we wsi będzie jeden gospodarz i czterech parobków. koncentracja kapitału 100%
Gospodarz A przestaje płacić podatki , bo jego ziemia nie ma wartości. NIKT nie jest w stanie zaproponować żadnej wyceny więc nie ma majątku.
Podatek do podziału między nieposiadaczy (po dniu wszystkich) wynosi ok 6 000 zł.
Wariant 2
W głosowaniu uchwalają, że podatek od posiadania wynosi 1000% rocznie !
Gospodarz A płaci 50 000 000 rocznie czyli ok 6 000 zł na godzinę (wycena nadal zależy od możliwości finansowych gospodarza B)
Gospodarz D płaci 500 000 (wycena zależy od możliwości gospodarza A) czyli 1250% dochodu i jest bankrutem po 6,5 minucie
Po godzinie we wsi będzie jeden gospodarz i czterech parobków.
Gospodarz A przestaje płacić podatki , bo jego ziemia nie ma wartości. NIKT nie jest w stanie zaproponować żadnej wyceny więc nie ma majątku.
Podatek do podziału między nieposiadaczy (po godzinie wszystkich) wynosi ok 10 000 zł. na wieki wieków
Wariant 3
Uchwalają podatek na pierdylion %
po godzinie właścicielem wszystkiego jest parobek i nikt nie jest w stanie wycenić jego majątku. płaci pierdylion razy zero czyli .. magistrze ekonomii... ?
Koncentracja kapitało 100%
Chcesz ograniczyć koncentrację kapitału metodą jej stuprocentowej koncentracji
Chcesz reanimować topielca metodą zanurzania go w wodzie.
Uprzedzam mości Krystianie, odnieś się od tych obliczeń, każda niemerytoryczna wypowiedź, każde użalanie się nad sobą, każde wynokwianie na współczesny świat każda próba obelgi, będzie kasowana
**** chcesz całą treść? Proszę bardzo:
>
Pieniądz może służyć jedynie wymianie praw własności i niczemu więcej, jest kreacją zobowiązania i należności tylko na czas przenoszenia własności.... a potem nie istnieje?
1 Sprzedałem sad, mam pieniądze, a po chwili te pieniądze nie istnieją?
2 Co z wynagrodzeniami, emeryturami? też nie istnieją? Przecież nie muszą mieć pokrycia we własności? Mogę dostać wypłatę i niczego za nią nie kupić
3 Co z podatkami w twoim systemie, które listonosz płaci lekarzowi, jak lekarz nie wyda na kupno ziemi, to przepadną?
>
To co ma Cię powstrzymać od bezmyslnego nabywania nowej własności z debetu to podatek od nabytej własności.Gdyby tak było, to byłoby to ekonomiczne perpetuum mobile
100 ludzi buduje domy, każdy dom jest na początku wart 100 zł, więc każdy ma 100 zł, wydaje na budowę i mają po 200 zł itd... To jest mości ekonomisto pozbawione sensu
W dodatku skoro każdy ma dom, to demokratycznie jawnie uchwalą że podatek od domów wynosi ZERO, i go nie zapłacą
Nie odniosłeś się do tego przykładu
To jest perpetuum mobile!
Proszę bardzo:
>
Przypominam jednak, że w moim modelu zasadnicza kreacja pieniądza opiera się na wartości własności i gdy wartość własności wyniesie zero także kreacja pieniądza na niej oparta wyniesie zero. Pieniądza w obiegu będzie tyle co nic, zaledwie 8 jednostek x ilość użytkowników księgi kapitału.Błąd w założeniu. Wynika z niego, że pieniądz pochodzi wyłącznie z kreacji wynikającej z własności. Tymczasem w obiegu jest także pieniądz w postaci zapłaty za sprzedany towar jak i pieniądz z wynagrodzenia za pracę
Przykład z budową drogi
Twierdzisz, że kto ma kilometr drogi zbuduje drugi kilometr a kto ma metr tylko metr.
Zupełnie pominąłeś, że kto ma metr zbuduje tylko pół, bo poniesie proporcjonalnie wyższe koszta stałe
Zupełnie pominąłeś fakt, że to prowadzi do KONCENTRACJI kapitału
Podałem ci przykład jak podzielić 100 km
2 pola, żeby nie zapłacić podatki, zignorowałeś.
chcesz dalej?
>
Nie obawiam się żadnych twoich pytań ani osadów.Gdybyś się nie obawiał, to byś odpowiadał
>
Nie mam zamiaru odpowiadać Ci na wszystkie osobiste pytania a przynajmniej do czasukiedy pozostajesz moim wrogiem.
To nie są osobiste pytania, to dotyczy TWOICH idei
>
To nie znaczy, że mam cokolwiek do ukrycia.Podaj adres fabryki w której pracowałeś po 12 godzin przykuty do miejsca pracy
Skoro nie masz nic do ukrycia....
>
To znaczy, że nie chcę się odsłaniac przed złem, bo wiem, że zło chce i może mnie zniszczyć.To nie zło cię niszczy, ale ty sam. złość, zawiść, narkotyki....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby