 |
Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-03-2014 14:30 | Hejtibeats (210 punktów) | Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
-6 na 12 | Witam Jako osoba wierząca od niedawna podejmę wymianę zdań. Każdy kto ma ochotę, niech przedstawi swój pogląd w sprawie tematu. Jeżeli nie wierzysz w żadnego Boga, żadne super siły, napisz krótko z jakiego powodu, jednym zdaniem co przekonało Cię, że żaden Bóg nie istnieje.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 Dalej..#76 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > >>To w końcu wierzycie, czy wiecie? > >A chrześcijanie o swoim Jezusie to wiedzą czy tylko w niego wierzą?> Trochę wiedzą, bardziej wierzą,No popatrz jak identycznie... > Gorzej jednak z ateistami, którzy wierzą...Czyli jak ateiści wierzą to jest zły uczynek? > Jak skazany będzie ktoś za obrazę makaronu, to zostaniecie w przestrzeni publicznej naznaczeni jako "wariaci"Ale pierwszy skompromitowałby się sąd, prawda? I dlatego nie będzie wyroku za obrazę klusek. |
#77 3 na 3 | gostyx (347 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > Moim zdaniem ty żadnego poziomu nie reprezentujesz.To zdanie podobnie jak sposób argumentacji kończy moją ocenę Twojej osoby jako kogoś z kim można w miarę sensownie porozmawiać. Nie boleję nad tym i domyślam się, że z wzajemnościa. Pozdrowienia.
True breakthroughs are the outcome of serendipity and are (by definition) unforeseen. It is misguided to place too much faith in the funding of strategic, highly networked, business-like, results-driven research. Axel D. Becke |
#78 5 na 5 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > To zdanie podobnie jak sposób argumentacji kończy moją ocenę Twojej osoby jako kogoś z kim można w miarę sensownie porozmawiać.Wzajemnie. Tyle, że już od dosyć dawna uważałem, że z tobą sensownie rozmawiać się nie da. > Nie boleję nad tym i domyślam się, że z wzajemnościa.Dobrze się domyślasz. Raczej rzadko boleję nad czymś co mnie nie martwi.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#79 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > >Trochę wiedzą, bardziej wierzą,> No popatrz jak identycznie...No właśnie > >Gorzej jednak z ateistami, którzy wierzą...> Czyli jak ateiści wierzą to jest zły uczynek?A czy ja coś takiego sugeruję? Absolutnie nie. > >Jak skazany będzie ktoś za obrazę makaronu, to zostaniecie w przestrzeni publicznej naznaczeni jako "wariaci"> Ale pierwszy skompromitowałby się sąd, prawda?Pierwszy skompromitowałby się ten kto taki pozew wniesie, sąd tylko rozstrzyga w zgodzie z prawem. > I dlatego nie będzie wyroku za obrazę klusek.Nie wiadomo. |
#80 2 na 2 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > Nie jestem tutaj, żeby kogoś nawracać, tylko, żeby porozmawiać, poznać inne punkty widzenia. Użyłeś też słowo "katolickiej", ja nie użyłem go nigdzie.Napisz więc jaki odłam albo frakcje reprezentujesz, to bardzo rozjaśni dyskusję. |
#81 -2 na 4 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > co przekonało Cię, że żaden Bóg nie istnieje.  Nie istnieją dzisiaj i wg mnie nie będą istnieć w najbliższej przyszłości, żadne fakty, analizy, modele, cokolwiek, co mogłoby wykazać racjonalnie, że bóg nie może realnie istnieć. To elementarny, racjonalny fakt (dzisiaj). Tak samo jak nie istnieją dzisiaj i wg mnie nie będą istnieć w najbliższej przyszłości, żadne dowody (w sensie naukowym) że bóg istnieje. To wyłącznie kwestia wiary. |
#82 5 na 5 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > Pytam więc, gdzie on do kórvy nędzy jest i był, gdy "go" ukochane, cierpiące dzieci rozpaczliwie błagają i błagały ?Jak to gdzie? W zaświatach. Wolną wolę dał i tyle jego - coś jak bogowie z "Conana", dawali człowiekowi siłę a potem niech sobie radzi jak może 
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#83 5 na 5 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) |
> Jak to gdzie? W zaświatach. Wolną wolę dał i tyle jego - coś jak bogowie z "Conana", dawali człowiekowi siłę a potem niech sobie radzi jak może  Przy czym wolna wola (jak nam wylozyl worek) polega na mysleniu a nie woleniu. To znaczy ofiara, ktora w danym momencie jest gwalcona moze sobie pomyslec "kurde, wolalbym nie byc gwalcony" i koncepcja wolnej woli jest w 100% spelniona. Czyli jak taka ofiara trafi do nieba to nie moze zlozyc reklamacji bo bog sie zapyta: "a pomyslales, ze nie chcesz byc gwalcony? Jesli tak to nie jestem niczemu winny. Dalem Ci wolna wole, ty z niej skorzystales i git". |
#84 -2 na 6 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | Rozmowa z ateistami i jednocześnie antyklerykałami na te tematy bywa wycieczką w zaświaty intelektualne. Z jednej strony twierdzą, że boga nie ma, z drugiej, że to on jest odpowiedzialny za całe zło na świecie.  |
#85 3 na 3 | panTeista (6808 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > A czy chciałbyś, żeby istniał jakiś Bóg ?Chciałbym by istniały krasnoludki. Od naszego chcenia Bóg wyimaginowany nie zamieni się w samodzielnie istniejący byt. Pozostanie on postacią mitologiczną: dla jednych wzorcem pozytywnym, dla innych odrażającym. > Cieszyłbyś się gdyby istniał, czy nie?  Gdyby miał taką moralność jak biblijny to zdecydowanie nie.
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch |
#86 5 na 5 | Sygnał (4252 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > To wyłącznie kwestia wiary.I wciąż trwasz w stanie, gdy nie odróżniasz wiary od przeświadczenia. To w sumie dosyć smutne. |
#87 3 na 3 | panTeista (6808 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | Napisz jednym zdaniem, co przekonało Cię że z pośród tysięcy bogów, ten jeden w którego wierzysz, istnieje.
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch |
#88 8 na 8 | panTeista (6808 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > nie pomyślałbym nigdy, aby w dyskusji o Bogu, bogu, Wisznu, mzimu, Quetzalcoatlu czy Ozyrysie używać takich argumentów i podejścia do rozmówcy jak Twoje.Obowiązek argumentowania o istnieniu czegokolwiek spoczywa na osobie, która twierdzi że coś istnieje. Co to za podejście do rozmówcy w którym na pytanie: "Napisz jednym zdaniem, co przekonało Cię że z pośród tysięcy bogów, ten jeden w którego wierzysz, istnieje" Hejtibeats odpowiada: "Piękno ludzkiego umysłu, możliwość marzeń, snów, projekcji, mnie to natomiast prowadzi do podziwu wobec Boga i jego dzieła, my nie potrafimy nawet zrobić robota, którego można nazwać chociaż lekko świadomym siebie, a posiadamy przecież wiedzę rozwijaną od pokoleń". Na dyskusję z osobą o powyższym podejściu do rozmówcy rzeczywiście szkoda czasu. > Moim zdaniem każdemu należy się szacunek niezależnie od poglądów jakie głosi.Szacunek należy się zazwyczaj osobie, ale już nie poglądom głoszonym publicznie. Mam wątpliwości czy należy się szacunek rozmówcy, który na proste pytanie dotyczące dyskutowanej kwestii, podaje odpowiedź nie mającą nic wspólnego z kwestią. > Z Twojej strony widzę jakieś nadęte ego i poczucie moralnej wyższości,A tu uderzyłeś ad personam, czyli dostrzegasz w czyimś oku źdźbło, a nie widzisz w swoim belki. > bo Ty nie wierzysz w "bajki pastuchów" i "szkoda Twojego czasu na dyskusję", bo dysputant "nie ma nic wartościowego do przekazania"."bajki pastuchów" odnosi się do poglądów rozmówcy, a nie do samego rozmówcy. Hejtibeats nie przytoczył argumentu za istnieniem Boga, poza znanym wszystkim czytelnikom Racjonalisty pseudo-argumentem z Biblii i Tomasza z Akwinu. Czyli "nie ma nic wartościowego do przekazania". > przy równoczesnym przekonaniu o swojej nieomylności.To przekonanie wyrabia się przecież w trakcie dyskusji z wierzącymi, którzy oprócz obalonych pseudo-dowodów Tomasza z Akwinu i rzekomej historyczności Biblii, nie mają żadnych argumentów.
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch |
#89 4 na 4 | pawel_wr (4297 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > Piękno ludzkiego umysłu, możliwość marzeń, snów, projekcji, mnie to natomiast prowadzi do podziwu wobec Boga i jego dzieła,Boga Mzimu , Światowita, Hefajstosa czy Ananke ? Jeśli wybrałeś Jahwe, napisz, dlaczego uważasz, że inne Bogi nie istnieją...
Pogrążony w wierze odrzuca rozum. |
#90 7 na 7 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :) | > Otrzymałeś razem z życiem wolną wolę...Nie przypominam sobie... Zdanie to zakłada dziwaczną ontologię: byłem sobie pozbawiony życia i wolnej woli, aż tu nagle - masz ci los: i życie, i wolna wola? Życie jako dodatek? Do czego?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|