Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
20-03-2014 14:30Hejtibeats (210 punktów)Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
Ocena -6 na 12
Witam

Jako osoba wierząca od niedawna podejmę wymianę zdań. Każdy kto ma ochotę, niech przedstawi swój pogląd w sprawie tematu. Jeżeli nie wierzysz w żadnego Boga, żadne super siły, napisz krótko z jakiego powodu, jednym zdaniem co przekonało Cię, że żaden Bóg nie istnieje.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 Dalej..
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
>To tak, jakby powiedzieć: cukier to to, co mogę kupić w sklepie i co znajduje się tam w niewielkiej paczce z napisem "cukier".
To jak byś zdefiniował cukier, spryciarzu?

Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Episode_2

>To jak byś zdefiniował cukier, spryciarzu?

Przez skład chemiczny, oczywiście.

#843
16-08-2014 17:05
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
> To wyjaśnienie przez pokazanie, w jakich relacjach ta rzecz się
> znajduje. To tak, jakby powiedzieć: cukier to to, co mogę kupić w
> sklepie i co znajduje się tam w niewielkiej paczce z napisem "cukier".

C 12H 22O 11 - to jeśli chodzi o sacharozę.
Ponawiam pytanie, z odpowiedzią na które z nieznanych mi przyczyn już długo Pan zwleka.
Ma Pan jakiś analogiczny sposób, by wyjaśnić, co oprócz materii znajduje się w niewiekiej paczce, zwanej mózgiem?
Jeśli tak, proszę powiedzieć. Nie warto ukrywać.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#844
16-08-2014 17:09
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Sygnał
Moje wyobrażenie jest podobne. Czasem jakoś nawet dostrzegam inne, zwykłe osoby, dzierżące władzę nad werdyktem okazywanym tymi samymi tabliczkami

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#845
16-08-2014 17:13
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
A jak zdefiniujemy składniki tego wzoru, czyli wodór, tlen i węgiel?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#846
16-08-2014 17:38
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
>>To jak byś zdefiniował cukier, spryciarzu?
> Przez skład chemiczny, oczywiście.
To bardzo dobra odpowiedź.
Tylko nie wiem, dlaczego umyka Ci to, że ten skład chemiczny też jest "tylko" relacją. Relacją między elementarnymi cząstkami materii. No bo czym się różni skład cukru od składu np. porcelany? Te same kwarki i elektrony, tylko inaczej poukładane. Z tego układu, uporządkowania cząstek bierze efekt "bycia cukrem".

#847
16-08-2014 18:30
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Ma Pan jakiś analogiczny sposób, by wyjaśnić, co oprócz materii znajduje się w niewiekiej paczce, zwanej mózgiem?
>Jeśli tak, proszę powiedzieć. Nie warto ukrywać.

Moim zdaniem nic więcej się nie znajduje, dlatego dziwię się, iż niektórzy lokują tam wrażenia zmysłowe: odczucia bólu, przyjemności, a także marzenia senne, itp. Kieruje Pan to pytanie pod niewłaściwy adres.


Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Episode_2

>Tylko nie wiem, dlaczego umyka Ci to, że ten skład chemiczny też jest "tylko" relacją. Relacją między elementarnymi cząstkami materii. No bo czym się różni skład cukru od składu np. porcelany? Te same kwarki i elektrony, tylko inaczej poukładane. Z tego układu, uporządkowania cząstek bierze efekt "bycia cukrem".

To, że cukier to pewien układ cząstek elementarnych, wiemy z teorii fizycznej.

To, że biały eliptyczny kształt jest tym, co w nas powstaje podczas interakcji z pewnego rodzaju przedmiotem w pewnych warunkach, wiemy z doświadczenia.

Cukier jest z konieczności pewnym układem cząstek, tzn. rzecz o innej strukturze nie będzie cukrem.

Nie mamy analogicznej wiedzy w przypadku białego eliptycznego kształtu. Co więcej, takie uwikłanie wydaje się przygodne - można bowiem doświadczyć takiego przedmiotu w innych warunkach, np. gdy podrażni się bezpośrednio korę wzrokową.

#849
16-08-2014 20:42
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
W takim razie gdzie one Pana zdaniem przebywają?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#850
16-08-2014 21:01
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
> Cukier jest z konieczności pewnym układem cząstek, tzn. rzecz o innej strukturze nie będzie cukrem.
> Nie mamy analogicznej wiedzy w przypadku białego eliptycznego kształtu. Co więcej,
> takie uwikłanie wydaje się przygodne - można bowiem doświadczyć
> takiego przedmiotu w innych warunkach, np. gdy podrażni się bezpośrednio korę wzrokową.

Cukru również można doświadczyć podrażniając odpowiednio korę mózgową.
Wracając do meritum - czemu ma służyć Pana przykład z elipsą? Obydwaj wiemy, że jeden człowiek bardzo lubi słodkie, inny nienawidzi, jeszcze inny nie lubi smaku cukru jako takiego, ale w produktach typu ciastka, czekolada, cukierki - już mu odpowiada.
Kiedyś patrzyłem z przerażeniem na kolegę, który sypał do szklaki z herbatą 6 (sześć) łyżek cukru i była to dla niego ok.

Odnosząc się jeszcze do Pana stwierdzenia "nie mamy analogicznej wiedzy w przypadku białego eliptycznego kształtu" - niezupełnie tak. W określonych sytuacjach będzie to kreda na zielonej lub czarnej tablicy, ślad tonera na białej kartce z drukarki, zapalone piksele na ekranie LCD, wreszcie ślad długopisu na kartce w kratkę.
Albo tak, jak pisał Jezus - na piasku.
Każdy z tych śladów ma określoną strukturę i skład, mamy zatem o nim wiedzę analogicznie, jak o sacharozie.

Różnica tylko jest taka, że elipsę dla oka możemy reprezentować wieloma sposobami, natomiast cukier dla języka przyjęło się jednym - najłatwiejszym (którego skład podałem wcześniej) choć mógłby to być i np. ksylitol (inny cukier).

Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#851
16-08-2014 22:09
 Ocena 2 na 2
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
>To, że cukier to pewien układ cząstek elementarnych, wiemy z teorii fizycznej.
Zgadzasz się z teorią fizyczną a nie zgadzasz się z teorią kognitywistyczną?
O czym według Ciebie świadczy korelacja między pracą mózgu a powstającymi wrażeniami?

> Cukier jest z konieczności pewnym układem cząstek, tzn. rzecz o innej strukturze nie będzie cukrem.
Zgodzisz się, że istotą cukru są relacje między cząstkami, z których się składa?

> Nie mamy analogicznej wiedzy w przypadku białego eliptycznego kształtu. Co więcej, takie uwikłanie wydaje się przygodne - można bowiem doświadczyć takiego przedmiotu w innych warunkach, np. gdy podrażni się bezpośrednio korę wzrokową.
Cukier też jest zjawiskiem przygodnym. Zjesz go albo wrzucisz do ognia i skończy się przygoda polegająca na byciu cukrem. Nie mówiąc o tym, że z tych samych cząstek zamiast cukru mogło powstać cokolwiek innego.

Różnica między cukrem a mózgiem jest taka, że mózg jest układem o wiele bardziej złożonym i dynamicznym. Cały czas coś się dzieje. Co chwilę zmieniają się relacje między cząstkami, a każda konfiguracja to coś innego. Dlatego powstaje tyle różnych wrażeń, myśli. Nie muszą one powstawać w reakcji na świat zewnętrzny, bo różne fragmenty mózgu komunikują się ze sobą cały czas i taki biały kształt może się nawet przyśnić w wyniku przepływu informacji.
Mózg komunikuje się też z otoczeniem szeroko pojętym, więc możliwe efekty są prawie nieograniczone.

#852
17-08-2014 02:02
 Ocena 4 na 4
spray (5875 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi kulka_na_mole
>>Wiara jest wpisana w człowieka, bez wiary, że coś można odkryć, nikt by nie szukał odpowiedzi nawet w nauce, wszystko jest oparte na wierze, nawet to, że jak idziesz na tramwaj wierzysz, masz nadzieję, że przyjedzie. [...] wiara w Boga nie przeczy mi w rozwijaniu siebie, poznawaniu świata.
>Świadomie czy nie popełniłeś błąd ekwiwokacji.

Kapitalna uwaga!

To jest - moim zdaniem - żródło błędu logicznego, jaki popełniają ludzie, którzy starają się zracjonalizować podstawy wiary! Oswoić tę schizofrenię, która wielu myślącym pozwala zachować pozory i uchodzić za racjonalnych, mimo wyznawania przekonań zgoła niedorzecznych!

Nikt do tej pory nie określił dokładnie momentu w historii, w którym człowiek został udomowiony przez kota.

#853
17-08-2014 09:25
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Episode_2
> Różnica między cukrem a mózgiem jest taka, że mózg jest układem
> o wiele bardziej złożonym i dynamicznym. Cały czas coś się dzieje.
> Co chwilę zmieniają się relacje między cząstkami, a każda
> konfiguracja to coś innego. Dlatego powstaje tyle różnych wrażeń, myśli.

Może się mylę, ale cały czas mam wrażenie, że Elasp ma swoją teorię, mówiącą gdzie znajdują się wrażenia i myśli, a gdzie nie.
Musi więc zaprzeczać innym teoriom, co ciekawe - nie zadajac sobie czasu, ni trudu na ich zgłębienie. Tylko je odrzucając. "To nieistotne".

A najciekawsze jest to, że sam nie powie, gdzie one wg niego są (myśli i wrażenia).
Taka swoista gra w ciuciubabkę.
Pozdrawiam

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#854
17-08-2014 09:35
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Hejtibeats
> Kolejny człowiek, który (..) pojął istotę banalnego przykładu (..)
> posiadł wiedzę dającą mu prawo wypowiadać się o 100% nieistnieniu
> Boga, któego pijąć się nie da

Ty na szczęście pojmujesz co najmniej jedną rzecz, mówiącą o Bogu: "nie da się go pojąć".
To w sumie niezły punkt wyjściowy do pójścia dalej. A więc alleluja i do przodu!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#855
17-08-2014 09:48
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Hejtibeats
> Spektakularnym są fatalne próby tłumaczenia powstania świata.

Jesteś wielkim optymistą Hejtibeatsasie. Łatwo przejrzeć Twoje rozumowanie: dopóki te naukowe próby uważamy za "fatalne", dopóty będzie miejsce na boskie tłumaczenie powstania świata.
Przy tym założeniu właściwie nie trzeba już pochylać się nad "fatalnym" dorobkiem np. Stephena Hawkinga i setek jemu podobnych.
Jest się od tego zwolnionym przez coś większego w nas. Ach, co za ulga!
Ciekawe, prawda?
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365