Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
20-03-2014 14:30Hejtibeats (210 punktów)Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
Ocena -6 na 12
Witam

Jako osoba wierząca od niedawna podejmę wymianę zdań. Każdy kto ma ochotę, niech przedstawi swój pogląd w sprawie tematu. Jeżeli nie wierzysz w żadnego Boga, żadne super siły, napisz krótko z jakiego powodu, jednym zdaniem co przekonało Cię, że żaden Bóg nie istnieje.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 Dalej..
#421
09-04-2014 18:32
 Ocena 5 na 5
farmer (22440 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp

> Przez litość dla racjonalistów pomijam fakt, że niewidomy, aby mógł w ogóle przyjąć, że urządzenie to działa poprawnie (a nie jest tylko imitacją mającą wzbudzić w nim fałszywe przekonanie) powinien moc sprawdzić, czy działa ono poprawnie. Tego jednak nie jest w stanie zrobić nie mając zdolności widzenia.

WOW. A Ty wiedziałeś że coś jest niebieskie czy mama Ci powiedziała?
Sztuczne oko to tylko kwestia czasu. Już dziś jest Argus II.

No i nie lituj się.

"Pacz" jaki bajer

Gość rusza ręką przy pomocy myśli
youtu.be/yff20TlHv34?t=4m44s



Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Fizyk

>To przecież Pan użył słowa "hokus-pokus" aby zdyskredytować moją wypowiedź.

Przecież nie w tym celu użyłem tych słów. Chciałem tylko powiedzieć, że dla niewidomego wykrywanie barw urządzeniem, które zna dzięki dotykowi, będzie czymś w rodzaju hokus-pokus. Cały czas zastanawiam się nad sprawą niejako w imieniu niewidomego i staram się przyjąć (tzn. wyobrazić sobie) jego punkt widzenia. To, co oczywiste dla widzącego, nie musi być wcale oczywiste dla niewidomego (inaczej w ogóle wzrok nie byłby nam potrzebny).

>>> Wcale nie tak, bo ani Ty ani żaden teolog nie potrafi skonstruować urządzenia, które choćby cichutko pisnęło jak napotka Boga.
>> To także nie ma znaczenia.
>Uważam, że to ma zasadnicze znaczenie i odpowiada na tytułowe pytanie tego wątku.

Tak, ale mnie interesowało co innego. Mianowicie - zachodzi możliwość, że dla niewidomego przekonanie o istnieniu barw (o którym my wiemy, że jest prawdziwe) będzie nieracjonalne i że nigdy nie będziemy w stanie przekonać go o istnieniu (dla niego rzekomych) barw. My posiadamy środki do identyfikacji barw, ale czy to, co jest dla nas środkiem do identyfikacji barw jest takim środkiem dla osoby niewidomej? Wydaje mi się, że dla niej spektrometr będzie urządzeniem o bliżej nieznanym przeznaczeniu i tajemniczym działaniu (stąd słowo "hokus pokus"). Co więcej, niewidomy będzie mieć prawo do takiej oceny. Oczywiście może on zaufać nam i uwierzyć, że spektrometr "coś" wykrywa, że to "coś" niejako kryje się za dźwiękiem i że należy to "coś" nazywać barwą, ale nie będzie to w jego przypadku przekonanie racjonalne.

>W odróżnieniu od Boga, czyż nie?

No więc właśnie, ale przykład z niewidomym dowodzi, że sytuacja nie jest wcale groźna. Może być bowiem tak, że nie mamy środków do wykrycia Boga na takiej zasadzie, na jakiej niewidomy nie ma środków do wykrycia barw. W świecie ślepców ten, kto będzie głosić istnienie "spektrum barw" (jako czegoś bliżej nieznanej natury, co w tajemniczy sposób wiąże się z przedmiotami dotyku) będzie słusznie traktowany jako nieracjonalny fideista. Ślepiec nie ma jednego z pięciu znanych nam podstawowych zmysłów i nie zdaje sobie sprawy z jego braku. Równie dobrze ludzkość może być społecznością ślepców, czyli może nam brakować pewnego zmysłu. To, że nie dostrzegamy braku tego zmysłu nie ma żadnej mocy dowodowej.

#423
09-04-2014 18:41
 Ocena 8 na 8
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
.
>>>>W zasadzie tak jest. Z tą tylko różnicą, że to hokus-pokus tylko dla Ciebie,
>Usilnie stara się Pan mnie obrazić, kolejny już raz. (...) Niech Pan tego rodzaju "argumenty" zostawi Bogusławskiemu, który stosuje je z o wiele większą wprawą.
Zdecydowanie tak, gdyż Bogusławski z uporem powtarza:
Nikt nas nie jest w stanie bardziej skompromitować niż uczynimy to sami.
A najgorszy przypadek to jest wtedy, gdy ktoś nawet nie czuje, jak bardzo się kompromituje.

@@@
.

#424
09-04-2014 18:43
 0 na 4
Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)

>A najgorszy przypadek to jest wtedy, gdy ktoś nawet nie czuje, jak bardzo się kompromituje.

Myślę, że Pańskie posty są tego najlepszym potwierdzeniem.

#425
09-04-2014 20:45
 Ocena 3 na 3
maceox (6766 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp

>Może być bowiem tak, że nie mamy środków do wykrycia Boga na takiej zasadzie, na jakiej niewidomy nie ma środków do wykrycia barw.
Na takiej zasadzie Pański Bóg stanowi jedynie element materii.

Ponadto taka "niewykrywalna" materia musiałaby być jakoś związana z materią przez nas wykrywalną, a w takim razie musielibyśmy coś jednak, przynajmniej pośrednio, o niej wiedzieć na mocy obliczeń opartych na eksperymentach.

Może chodzi Panu o ciemną materię?

Jeśli jednak miałoby chodzić o coś, co nie ma być materią (czyli tym, co odbieramy poprzez zmysły również za pomocą przeróżnych narzędzi lub czego istnienia spodziewamy się na podstawie obliczeń i eksperymentów), to o czymś takim w ogóle niczego nie wiemy, gdyż nie jest to w ogóle możliwe do zmysłowego poznania. A skoro tak, to wcale nie byłoby to takie, jak kolory niewidzialne dla niewidomego.

Przepraszam za zabranie głosu w dyskusji jako laik, ale chciałem tylko wyrazić moją wątpliwość.

#426
09-04-2014 19:54
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
.
>Niech Pan tego rodzaju "argumenty" zostawi Bogusławskiemu, który stosuje je z o wiele większą wprawą.
Zdecydowanie tak, gdyż Bogusławski z uporem powtarza:
Nikt nas nie jest w stanie bardziej skompromitować niż uczynimy to sami.
A najgorszy przypadek to jest wtedy, gdy ktoś nawet nie czuje, jak bardzo się kompromituje.
> Myślę, że Pańskie posty są tego najlepszym potwierdzeniem.
Nareszcie, choć w jednym, się z Panem zgadzam. Tak, nasze posty są tego najlepszym potwierdzeniem.

@@@
.

#427
09-04-2014 21:31
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
Nie jest to wypowiedź w Pana imieniu, ale interpretacja motywów, celu i przyczyn. Pan wypowiada się w swoim imieniu w sposób szeroki i zupełnie zadowalający.
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#428
09-04-2014 22:08
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi farmer
>Gość rusza ręką przy pomocy myśli
>youtu.be/yff20TlHv34?t=4m44s
Przecież to cud, 3'15'' wielki krzyż na ścianie.

#429
09-04-2014 22:19
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
>>Gość rusza ręką przy pomocy myśli
>>youtu.be/yff20TlHv34?t=4m44s
>Przecież to cud, 3'15'' wielki krzyż na ścianie.

He he szach mat ateiści pomyślało wiele osób....


#430
09-04-2014 22:41
 Ocena 1 na 1
Sygnał (4252 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi niestadny
Spytam więc grzecznie, w jakim celu?

#431
10-04-2014 07:46
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp

>Usilnie stara się Pan mnie obrazić, kolejny już raz.
Nie obraź się za porównanie, ale już kiedyś widziałam kieszonkowca, który najgłośniej krzyczał "łapać złodzieja".

Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi maceox

>Na takiej zasadzie Pański Bóg stanowi jedynie element materii.

Wydaje mi się, że chodzi jednak o coś innego. Przykład z niewidomym pokazuje (ma pokazać), że można mieć rację uważając za nieracjonalne przekonanie P (chociaż przekonanie to jest prawdziwe).

#433
10-04-2014 10:17
 Ocena 4 na 4
Sygnał (4252 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Elasp
>Wydaje mi się, że chodzi jednak o coś innego. Przykład z niewidomym pokazuje (ma pokazać), że można mieć rację uważając za nieracjonalne przekonanie P (chociaż przekonanie to jest prawdziwe).

A mi się jednak wydaje, że przy okazji pokazałeś, że w formułowaniu naszych stwierdzeń jesteśmy ograniczeni percepcją i pomiarami. Gdzie Twoja percepcja Boga? To wszak fundament Twojego uczulenia na racjonalizm.

Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Meretseger

>Nie obraź się za porównanie, ale już kiedyś widziałam kieszonkowca, który najgłośniej krzyczał "łapać złodzieja".

Pani Mereteseger...

Elasp (6859 punktów)Odp: Dlaczego nie wierzysz w żadnego Boga ? Może warto :)
W odpowiedzi Sygnał

>A mi się jednak wydaje, że przy okazji pokazałeś, że w formułowaniu naszych stwierdzeń jesteśmy ograniczeni percepcją i pomiarami. Gdzie Twoja percepcja Boga? To wszak fundament Twojego uczulenia na racjonalizm.

Możliwość percepcji jest tu istota.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365