Racjonalista - Strona głównaDo treści
Udział Kościoła katolickiego w Holocauście

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
17-10-2012 11:21julian (1206 punktów)
(zablokowany)
Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
Ocena 11 na 13
Wciąż nie rozliczoną sprawą pozostaje współodpowiedzialność Krk za Holocaust. Wiem, brzmi to szokująco, ale taką wnikliwą analizę, popartą argumentami np. spora bibliografia, przedstawił Goldhagen w "Niedokończonym rozrachunek". Czytałem tą książkę i czasami się przerażałem. Autor jest precyzyjny i spójny logicznie w dowodzeniu winy Krk w tej zbrodni. Waży argumenty, pokazuje, że główną odpowiedzialność ponosi nazizm, ale niestety Krk moralnie zachowywał się dwuznacznie, a czasami wręcz zachęcał do dyskryminacji Żydów.Warto zacytować pewien fragment związany z rolą papieża w tej zbrodni.
Cytat:

Obejmując tę najwyższą godność Pius XII musiał podjąć ważką w skutkach decyzję co do losów projektu encykliki przygotowanej przez Piusa XI. Decyzja miała takie znaczenie dlatego, że Humani Generis Unitas oznaczałaby wystąpienie kościoła po stronie zaszczuwanych Żydów, jednoznacznie potępiała bowiem hitlerowski antysemityzm i wzywała do zaprzestania prześladowań: "Nie ma wątpliwości, że walka o czystość rasową przeradza się ostatecznie w walkę przeciw Żydom. Jeśli pominąć jej systematyczne okrucieństwo, nie różni się pod względem motywów i metod od prześladowań, jakich obiektem byli Żydzi na całym świecie od czasów starożytnych"10. Fakt, że papież dostrzegł bezpośredni związek między motywami i metodami prześladowania Żydów w przeszłości - a więc, jak można się domyślać, także poczynaniami Kościoła - a tym, co działo się z Żydami we współczesnych mu Niemczech, powinien skłonić do zastanowienia każdego, kto chciałby uwolnić Kościół od wszelkiej odpowiedzialności za prześladowania i rzezie lat trzydziestych i czterdziestych XX wieku. Z kolei fakt, że następny papież rozpoczął swój pontyfikat od pogrzebania tego doniosłego dokumentu (znanego dziś pod nazwą "Ukrytej encykliki") w "ciszy archiwów"11 i że Watykan przez pół wieku starał się to zatuszować, przemilczając też istnienie samej encykliki, bardzo wiele mówi o Piusie XII oraz zatajaniu jego postawy, jak również stosunku Kościoła do Holocaustu12.


Niektórzy usprawiedliwiają zachowanie Kościoła, że nie głosił antysemityzmy tylko antyjudaizm. to kiepski argument. Celnie to wyjaśnia Goldhagen:
Cytat:
Przez całe wieki Kościół katolicki, paneuropejska instytucja aspirująca do panowania nad światem, główna duchowa, moralna i nauczająca instancja cywilizacji europejskiej, była ostoją antysemityzmu, który stanowił integralną część jej doktryny, teologii i liturgii. Uzasadnienie zawarte było w Piśmie Świętym: to przecież Żydzi, słudzy diabła, zamordowali Chrystusa.

Trafnie tez związek antyjudaizm = antysemityzm wyjaśnia konkluzja nawet samych katolików w czasie konferencji katolików w Stanach Zjednoczonych, Nauczanie katolickie o Shoah: wprowadzając w życie Pamiętamy (2001)
Cytat:
Chrześcijański antyjudaizm stał się podstawą dla rasistowskiego, ludobójczego antysemityzmu, nadał bowiem nie tylko judaizmowi, ale i samym Żydom piętno hańby i potępienia. Tak się tragicznie złożyło, że teorie nazistów znalazły żyzną glebę, z której wyrosła bezprecedensowa próba ludobójstwa.

Kościół wyciągnął wnioski z tej bolesnej lekcji na Soborze Watykańskim II:
" To, co popełniono podczas męki (Chrystusa), nie może być przypisane ani wszystkim bez różnicy Żydom wówczas żyjącym, ani Żydom dzisiejszym... Nie należy przedstawiać Żydów jako odrzuconych ani jako przeklętych przez Boga, rzekomo na podstawie Pisma świętego" (Sobór Watykański II, dekl. Nostra aetate, 4).

Tylko czemu tak zwlekał z takim orzeczeniem? Czemu ta nauka, nie była przedstawiana np. w polskich kościołach? Chodziłem do kościoła w latach 80 i 90- tych i nie pamiętam żadnych kazań czy katechez nauczających o grzesznym antyjudaizmie i szacunku do każdego Żyda. Może dlatego przez tyle lat w Polsce,nie tylko przed wojną, www.homini(*)x.php?s=karta_recenzje&id=257, ale nawet po wojnie, plenił się antysemityzm. Moim zdaniem, część odpowiedzialności ponosi nasz polski Krk, bo zaniechał lub robił to rzadko w swym oficjalnym nauczaniu.
Mam prośbę do zadeklarowanego katolika Marka Bieleckiego, aby pokazał mi oficjalny dokument polskiego Kościoła odnoszący się do zła antyjudaizmu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 Dalej..
#646
01-12-2012 23:06
 Ocena 2 na 2
julian (1206 punktów)
(zablokowany)
Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi Marek Bielecki

>>Nie napisałem: "nic nie wiemy o niczym" - proszę czytać uważnie, Panie Marku. Napisałem co, wg mnie nie wiemy, ale wierzymy, przypuszczamy. Jeśli Pan wie np: co zawierały oryginały ewangelii i na ile wiernie odwzorowywały opisywane zdarzenia, to z chęcią się z tym zapoznam.
>To w tym celu musi się Pan zapoznać z całym dorobkiem biblistyki.

A co niby, ten cały dorobek biblistyki dowodzi?

>>> Tłum, który krzyczał, składał się zatem zapewne ze stronników Barabasza oraz arystokracji kapłańskiej ("Żydów").
>>Skąd Pan to wie?
>To można wywnioskować ze starannej analizy tekstów Ewangelii. Czy mam przedstawić odpowiedni wywód?

To kwestia wiary, nie wiedzy.

>>Na podstawie jakich przesłanek i reguł logicznych wysuwa Pan wniosek: Cytat:
opis Mateusza i kompatybilne z nim opisy Marka, Łukasza i Jana są jak najbardziej wiarygodne
.

> Teza: Niektórzy uczestnicy zgromadzenia mogli nie być ludźmi zdemoralizowanymi.
> Dowód:Przesłanka 1: Barabasz był żydowskim działaczem politycznym, występującym przeciwko rzymskiemu okupantowi.
>Przesłanka 2: Patriotyzm jest wartością.
>Z przesłanki 1 wynika, że Barabasz miał swoich stronników - ludzi, którzy popierali jego działalność polityczną z motywów patriotycznych. Z tego oraz z przesłanki 2 wynika, że niektórzy z nich, jako ludzie kierujący się w życiu pewnymi wartościami moralnymi, byli tym samym ludźmi niezdemoralizowanymi. Prawdopodobnie niektórych z nich można by nazwać dobrymi patriotami. Dla takich osób Barabasz mógł być ważniejszą (z punktu widzenia interesu narodu żydowskiego) osobą niż Jezus, który nie wyznaczał celów politycznych i z punktu widzenia interesu Żydów mógł wydawać się mało użyteczny. A zatem takie osoby mogły opowiadać się raczej za Barabaszem niż Jezusem z motywów moralnych. A zatem z opisu sytuacji, zawartego w Ewangeliach, nie wynika, że wszyscy uczestnicy tłumu byli ludźmi zdemoralizowanymi, czyli że zapewne były w tym tłumie (jak w każdej większej grupie) zarówno osoby zdemoralizowane, jak i niezdemoralizowane. Co należało dowieść.
>A zatem opis zachowania tłumu w Ewangeliach jest wiarygodny.

Panie Marku! Nie dowiódł Pan prawdziwości tezy:
opis Mateusza i kompatybilne z nim opisy Marka, Łukasza i Jana są jak najbardziej wiarygodne
Podał Pan jedynie argumenty, na rzecz tezy, iż w tłumie mogli być byli obecni ludzie o różnej moralności. To jednak nie dowodzi prawdziwości tezy powyższej! To są 2 różne sprawy. Aby dowieść tezy o prawdziwości każdego z opisów ewangelii, musiałby pan przedstawić materiał dowodowy, potwierdzający taki opis. Poza spekulacjami, nic Pan nie dowiódł. Ja pokazałem w oparciu o materiał dowodowy, że uwolnienie w czasie paschy nie mogło mieć miejsca, ale Pan wierzy, że było inaczej. Ma Pan do tego prawo. Warto na zakończenie wątku o uwolnieniu paschalnym zacytować fragment dyskusji, która się tutaj toczyła;www.histor(*)toria/index.php/t58125-50.html
Cytat:
To jest to jedyny znany przykład kiedy o wykonaniu śmierci, czy amnestii decyduje podbity lud. To że lud rzymski mógł decydować nie ma żadnego znaczenia. Rzymianie nie pozwalali na takie decyzje Żydom, tak jak i całej reszcie ludów podbitych. Nawet Paulina Święcika-Wystrychowska w najnowszej pracy na ten temat "Proces Jezusa w świetle prawa rzymskiego", o której już tu wspominałem, że przedstawia dość wielkanocną wizję, akurat w tym miejscu zachowuje zdrowy rozsądek: "Na wstępie rozważań na temat abolitio należy stwierdzić, że brak w prawodawstwie rzymskim generalnego uprawnienia do udzielania amnestii, które leżałoby w gestii namiestników cesarskich (...) amnestie mógł stosować cesarz i senat." s. 112; "Żadne zachowane źródło historyczne nie wskazuje aby na zasadach wyjątku, namiestnik Judei miał takim prawem dysponować. Tym bardziej żaden zachowany przekaz nie pozwala stwierdzić że privilegium związane było ze świętem Paschy" s. 114. Autorka jednak w swoim stylu nie komentuje niewygodnych dla siebie teorii i po prostu przechodzi do następnej.

Historycy tamtego okresu milczą o tym przywileju paschalnym i do tego corocznym!
Cytat:
[cytat ]Filon nie mówi nic o ułaskawieniu ale o odroczeniu, tak samo jak Pliniusz. Mamy tu wieć pokazane dwa przykłady, gdzie nie ma mowy o amnestii. Mało tego w przypadku Filona jest wyraźne podkreślenie że jest to rzymskie święto ku czci Augusta. Tak więc Filon nie potwierdza relacji ewangelicznej.
[/cytat]

>Po pierwsze, analiza tekstu Ewangelii Jana oraz zachowane na jej temat przekazy historyczne wskazują na to, że została ona napisana przez Żyda.
Skąd Pan to wie?

>Mogę tylko jeszcze raz powtórzyć to, co już napisałem: Cytat:
Nauczanie w imieniu całego Kościoła należy do kompetencji papieży i soborów.
Domeną działalności biskupa jest jego diecezja.

>Rozumiem, że tą wypowiedzią pośrednio przyznaje Pan, że nie znalazł Pan oficjalnej wypowiedzi żadnego papieża i żadnego soboru w dyskutowanej przez nas kwestii?
Nauczanie w imieniu Kościoła należy wg Pana, do kompetencji papieży i soborów. Przyjmując Pana rozumienie( nie Kościoła !) to i tak się trzeba odwołać do KKK, bo przecież tam naucza papież ergo naucza w imieniu całego Kościoła:
Zgodnie z KKK 85:
>>> Cytat:
"Zadanie autentycznej interpretacji słowa Bożego, spisanego czy przekazanego przez Tradycję, powierzone zostało samemu tylko żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, który autorytatywnie działa w imieniu Jezusa Chrystusa , to znaczy biskupom w komunii z następcą Piotra, Biskupem Rzymu.

I tak Pan wpadł we własne sidła. Proszę mi przedstawiać nauczanie Krk , a nie swoje. To zresztą problem wielu katolików, którym się wydaje, że skoro coś słyszeli, czytali np. tak mówił ksiądz, to tak naucza KościóŁ. Po to jest KKK, aby w spornych kwestiach odwołać się do jego autorytetu. Skoro Pan nie chce, to trudno, ale niech Szanowny Pan Marek, nie nazywa tego nauczanie Krk, tylko swoim. Chodzi o jasność.

#647
01-12-2012 23:26
 Ocena 2 na 2
julian (1206 punktów)
(zablokowany)
Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi julian
> Domeną działalności biskupa jest jego diecezja.
Nie mówię o działalności, ale o nauczaniu Krk. Deprecjonuje Pan rolę biskupa w nauczaniu, a to pogląd niekatolicki.
Sobór Watykański II
Dekret o pasterskich zadaniach biskupów w Kościele
"CHRISTUS DOMINUS"
Biskupi zaś, ustanowieni również przez Ducha Świętego, zajmują miejsce Apostołów jako pasterze dusz, otrzymali też oni posłannictwo, by łącznie z Biskupem Rzymskim i pod jego zwierzchnictwem nadawać trwałość dziełu Chrystusa, wiecznego Pasterza. Chrystus bowiem dał Apostołom i ich następcom nakaz oraz władzę, by nauczali wszystkie narody, by uświęcali ludzi w prawdzie i żeby byli ich pasterzami. Biskupi zatem przez danego sobie Ducha Świętego stali się prawdziwymi i autentycznymi nauczycielami wiary, kapłanami i pasterzami.
Więcej o roli biskupa:
www.zaufaj.com/sobor-vaticanum-ii-/351.html

#648
01-12-2012 23:48
 Ocena 3 na 3
julian (1206 punktów)
(zablokowany)
Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi Marek Bielecki
>Jeszcze raz powtarzam, że zawarte w tym artykule ks. Kaczmarczyka nawiązanie do Mt 27,25 dotyczy wyłącznie zniszczenia Jerozolimy w roku 70, a nie rzekomej odpowiedzialności zbiorowej Żydów wszystkich czasów za zamordowanie Jezusa.
>

Cytuję fragment artykułu: www.ultramontes.pl/Krew.htm
Cytat:
Odpowiedzieli bowiem, że wszelką odpowiedzialność biorą na siebie: "Krew jego na nas i na nasze dzieci!".

Historia świadczy, jak co do słowa spełniło się na Izraelu to straszne zawołanie... Kara Boża przyszła, gdy jeszcze wielu z tych, co tak wołali, żyło, a dzieci ich były tymi, co prowadzili rozpaczliwy bój z Rzymianami i całą srogość Bożej sprawiedliwości za przelaną krew Sprawiedliwego ponieść musieli.

To przecież Żydzi po śmierci Jezusa tak cierpieli, a z artykułu wynika, że to przez to, że odrzucili Jego, czyli nawet oni ponoszą odpowiedzialność( zbiorową, wielopokoleniową).

Żydów deprecjonował nawet św. Augustyn w swym O prawdziwości Religii katolickiej www.ultramontes.pl/De_vera_religione.htm
Cytat:
Co do żydów, tych wyniosło wysoko nad pogan poznanie bytu Boga prawdziwego wszechmogącego, choć istoty Jego nie poznali. Zostali jednak pogrążeni w zakale cielesności, spodziewając się od Boga tylko dóbr widzialnych i marnych, a własnego zakonu [(prawa)] nie rozumieli, obejmującego zarysy nowego ludu, którego pokora wynosi na szczyt chwały.

U ciemnych i krnąbrnych żydów, nie możemy znaleźć prawdziwej religii


To, że Krk twierdził, że judaizm nie jest religią prawdziwą i naród żydowski stał się narodem odrzuconym, to nie jakieś wynurzenia motłochu, ale oficjalne nauczanie Kościoła zawarte w Compendium theologiae dogmaticae generalis. Auctore P. Parthenio Minges O. F. M. DOCTORE SS. THEOL. ET PHILOS. ALUMNO PROVINCIAE BAVARICAE. Editio secunda emendata et augmenta. Ratisbonae 1923, ss. 97-98 (nn. 162-163).
www.ultramontes.pl/de_religione_iudaica_pl.htm
Cytat:
Religia mojżeszowa była tylko poprzedniczką religii chrześcijańskiej, została przez Chrystusa już to dopełniona już to zniesiona. Dlatego też po śmierci Chrystusa już nie jest religią prawdziwą a tym samym stała się religią fałszywą Naród żydowski nie przyjąwszy Chrystusa jako Mesjasza przestał być narodem wybranym, stał się narodem odrzuconym. Ciągle wyczekuje przyjścia Mesjasza, i dotąd religia ta jest budowlą wciąż niewykończoną; ponieważ jednak Mesjasz już nie przyjdzie, tym samym budowla ta musi pozostać niedokończoną, stała się ona zgrzybiałą, ciałem bez ducha.

Ten artykuł, jak i całe kompedium, MA imprimatur, czyli oficjalną aprobatę władz kościelnych, wydawaną zazwyczaj przez miejscowego biskupa (ordynariusza).

#649
02-12-2012 14:53
 Ocena 1 na 1
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi liliac
>Ale kto poważny chciałby z takim osobnikiem konwersować? IMHO - strata czasu.


Jak zwykle się mylisz. Mam odwrotny problem: zbyt dużo osób chce tu ze mną konwersować. Tak dużo, że nie jestem w stanie wszystkim odpowiedzieć i muszę wybierać. Jeśli masz co do tego jakieś wątpliwości, to przeanalizuj sobie dwa ostatnie założone przeze mnie wątki: "Racjonalizm Edyty Stein" oraz "Zmiana światopoglądu - dwa aspekty psychologiczne". Życzę owocnej analizy.

#650
03-12-2012 16:54
 Ocena 9 na 9
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi Konowal
>>Zabłysnąłeś, Konowal - a jak już oprzytomniejesz, poproszę Cię o jakiekolwiek dane z dziedziny ekonomii, socjologii, politologii, nauk o bezpieczeństwie, nauk o zdrowiu, Praw Człowieka albo w ogóle z dziedziny jakiejkolwiek, uzasadniające Twą tezę, że Europa schodzi na psy.
>No ekonomicznie Europa coraz bardziej zwalnia, to chyba każdy widzi (problemy z euro)

Ojojojojojoj... a to Ci Kryzys Otchłanny... wymianę auta trzeba odłożyć o rok, a na wakacje zamiast Mauritiusa prosta Majorka musi wystarczyć... pańszczyźnianym z Litości normalnie serducho by się w kawały Rozkrwawiło...

>>Normalnie - chrześcijaństwo zwalczało wszelką wiedzę niedotyczącą katolickiego zbawienia duszy, to i cofnęło.
>I do kiedy tak cofało? , czy może cofa dalej ?

Cofa, ile może - na szczęście mało już może.

>>Akwedukty tylko pozornie tak same z siebie działają.
>A słońce tylko pozornie obraca się wokół Ziemi.

Jak by Ci to, Konowal...
Właśnie z Twojego punktu widzenia, to nie jest najlepszy przykład...

>No i dlatego w Afryce jest taki wysoki poziom cywilizacji bo tam nie było chrześcijaństwa.

Było, było, Konowal - jeszcze lepsze niż w Europie (niech tylko Augustyna wspomnę) i szybciej (ucieczka Świętej Rodziny do Egiptu) - przez co do dzisiaj Etiopię dokarmiać trzeba .


Od zarania dziejów do 2003 r. ludzkość wyprodukowała pięć eksabajtów danych. To bardzo dużo, a jednak oszałamia coś innego: dziś produkujemy tyle co dwa dni. (Edwin Bendyk)

#651
04-12-2012 09:36
 Ocena 5 na 5
julian (1206 punktów)
(zablokowany)
Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi big_zyd
Warto w kontekście dyskusji o roli Krk w Holocauście, poprzez propagowanie antysemityzmu, czyli nienawiści, zapoznać się z książką Nocna historia: "Jest taki piękny, słoneczny dzień... Losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1942-1945" prof. Barbary Engelking.Autorka daje opis zdarzeń z lat 1942-45 we wsiach polskich, gdzie ocaleni cudem Żydzi ukrywali się i prosili o pomoc. Pomocy jednak nie otrzymali. Engelking skupia się na doświadczeniu tych, którym przeżyć się nie udało, ponieważ zostali wydani i zamordowani. Wywiad z autorką:
www.porann(*)/20110226/OBSERWATOR/840842816
Cytat:
Jest Pani psychologiem. Skąd się bierze zło?
- Nie wiem. Po prostu jest. Ujawnia się wtedy, kiedy czuje, że jest na nie przyzwolenie. Warunki wojenne stwarzają właśnie taką atmosferę. Zjawisko, o którym piszę, to wcale nie specyfika polskiej wsi. Nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że polski chłop był szczególnie okrutny, bezwzględny czy podły. To się działo wszędzie, tyle że w mniejszej skali. Na wsi natomiast, w małej, zamkniętej społeczności obowiązywały jakby inne prawa, swoiście pojęta solidarność. Poza tym mieszkańcy wsi byli szczególnie podatni na propagandę antyżydowską, łatwo ulegali stereotypom. I chociaż w latach międzywojennych zgodnie egzystowali Polacy i Żydzi, mieszkali po sąsiedzku, ich dzieci chodziły razem do szkoły, to jednak polski chłop miał gdzieś zakodowane, że Żydzi ukrzyżowali Pana Jezusa, a Matka Boska była Polką.

Czasami obławy odbywały się w wielką środę wielkiego tygodnia. Pytanie: dlaczego akurat w ten dzień? Przypadek, czy wynik antysemickiej propagandy, a przynajmniej propagowaniu uprzedzeń i niechęci, a nie miłości do Żydów. Gdyby ludzie byli uczeni w kościołach o miłości do Żydów, wyrażającej się w szacunku i akceptacji dla nich i ich przekonań oraz praw, to nienawiści i morderstw byłoby mniej. Wielowiekowe piętno Żyda - Bogobójcy, musiało skutkować nienawiścią do nich. Takie są mechanizmy psychologii uprzedzeń.

#652
04-12-2012 10:41
 Ocena 2 na 2
Irracja (4721 punktów)Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi julian
>Czasami obławy odbywały się w wielką środę wielkiego tygodnia. Pytanie: dlaczego akurat w ten dzień? Przypadek, czy wynik antysemickiej propagandy, a przynajmniej propagowaniu uprzedzeń i niechęci, a nie miłości do Żydów. Gdyby ludzie byli uczeni w kościołach o miłości do Żydów, wyrażającej się w szacunku i akceptacji dla nich i ich przekonań oraz praw, to nienawiści i morderstw byłoby mniej. Wielowiekowe piętno Żyda - Bogobójcy, musiało skutkować nienawiścią do nich. Takie są mechanizmy psychologii uprzedzeń.
>

... a ja nadal będę twierdził, że jednym z celów uogólnienia winy Żydów jest chęć ukrycia rzeczywistych sprawców "śmierci Jezusa". No bo skoro "kapłani Boga Ojca" byli omylni i źli, to dlaczego "kapłani jego Syna" mają być lepsi, nieomylni i dobrzy? W końcu to też ludzie...




... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...

#653
04-12-2012 16:04
 Ocena 2 na 2
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi julian
A jak się Panu podobał film "Historia Kowalskich"?

#654
04-12-2012 16:29
 Ocena 2 na 2
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi Konowal

>A słońce tylko pozornie obraca się wokół Ziemi.

Tak twierdzą fideiści.

Dla reszty Słońce pozornie krąży wokół Ziemi a obraca się wokół własnej osi.

#655
04-12-2012 22:16
 Ocena 4 na 4
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi Marek Bielecki
Przejmujący. Niezwykła odwaga tych ludzi, ale podłość niektórych również. Pamiętasz pana sąsiada zatrzymującego Kowalskiego z córką jadących na wozie i jego dociekliwe pytania?

#656
04-12-2012 23:08
 Ocena 7 na 9
Ignorancja (4718 punktów)Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi Konowal
>>Wystarczy, że jako przychylny Niemcom, jako głowa Krk przymykał oko na ich niegodziwości. Natomiast tak samo wystarczy, że jako nieco nieprzychylny Żydom, by nie zrazić do siebie takich np. Anglików nie występował przeciwko nim (Żydom)otwarcie.
>Może tak , może nie. Można pogdybać, i Ty możesz swoje wnioski wysnuć ja swoje.

Alez naturalnie, tylko zechciej nie prześlizgiwać się nad niewygodnymi dokumentami.

>>Moja argumentacja jest dosyć spójna.(ja)
>Tyle że wbrew faktom.(konował)

Słucham?
Podaj nam swoje fakty konował.
Jakie? Że nagle tuz przed wizytą BXVI w maju (bodajże ubiegłego roku) kilka dni wcześniej "szczęśliwym zrządzeniem losu" odnalazł się nagle w jednym z klasztorów list Piusa XII o przechowanie żydowskich dzieci?
Nawet jesli nie jest to szczęśliwie odnaleziona fałszywka to problem z waszym katolickim idolem polega na pytaniu o zaniechanie i o ofiarach jakie z tego zaniechania wynikły. Wbij to sobie do twego pustego i oczadziałego łba.

Natomiast jeśli o faktach mówimy kilka wskazówek.

I kilka wyrywków z przekazów niejakiego Haima Barlasa (przedstawiciela bodajże 15-to osobowej delegatury Jevish Agency, działającej na terenie Turcji w czasie II.W.Ś i znajdującego się pod ochroną dyplomatury brytyjskiej).

Monsignor Angelo Roncalli sagte mir während unserer Gespräche in Istanbul explizit, dass er die von mir übergebenen Materialien an den Heiligen Stuhl weitersandte, aber keine Antwort erhielt

Monsiniore Angelo Roncalli powiedział mi wyraźnie podczas naszych rozmów w Stambule, że przekazywane przeze mnie materiały przesyła do Stolicy Piotrowej, ale nie otrzymuje żadnej odpowiedzi.

A teraz jeszcze takie coś, co potwierdza tzw. ADSS("Actes et documents du saint-Siege relatifs à la Seconde Guerre Mondiale" ), a co cytuje w swoich pamiętnikach Barlas, jako słowa Moshe Shertok'a (potem minister spraw zagranicznych Sharett)

Niewątpliwie Pius XII otrzymał od Jewish Agency prośbę. Miała ona trzy punkty.
1. Aby zwrócił się do krajów neutralnych , by te udzieliły Żydom azylu
2. Wystosował apel do niemieckiej administracji, by Żydom z pozwoleniem na wyjazd do Palestyny i ludziom z palestyńskim obywatelstwem pozwolili bez przeszkód na opuszczenie terytoriów niemieckich
3. Ta prośba bazowała na kazaniu Piusa XII z 24. Grudnia 1942, w którym prawił: "którzy bez przewiny, a li tylko z powodu swojej narodowości lub rasy są wydani śmierci albo postępującej zagładzie"[i wtedy i teraz zarzuca się Pacellemu, ze nie zdobył się na to, by nazwać kto jest tą narodowością i rasą - nie wspomnę, że w swej mowie ograniczał się do ogólników typu:" jest nam smutno", za to nieco swego czasu dopie.rdo.lił Żydom - już poddawanych Holokaustowi, wspominką o przewinie owego narodu odnośnie Jezusa Chrystusa "Jerusalem, Jerusalem..."]. I pan święty ojciec został poproszony czy nie mógłby nieco uzupełnić swoją wypowiedź w audycji radiowej, mianowicie tak, by podkreślić, iż:
""rendering help to persecuted Jews is considered by the Church as a good deed". (Gotowość pomocy prześladowanym Żydom zostanie przez Kościół rozpoznana jako dobry uczynek )[naturalnie nigdy tego nie zrobił - hm... jak to się zwie? Grzech zaniechania?]

Ta prośba została przekazana do Watykanu przez Arthura Hughes, nuncjusza w Egipcie i Palestynie, ale wyszła spod ręki Roncalli'ego (Jan XXIII), ówcześnie nuncjusza w Stambule i Atenach.
Spora część historyków i znawców tematu uznaje, że z treści, a też i formy tego raportu/prośby przekazanej niezbicie przez Roncalli'ego wynika jego krytyka dla poczynań pana świętego ojca Pacellego. [Przypominam, że mowa tu o tym Roncallim, który został potem papieżem Janem XXIII - inicjatorem jednego z największych dokonań pozytywnych w łonie KRK, czyli Vaticanum Secundum)

A teraz jeszcze wspomnienie jednego dokumentu, oznaczonego sygnaturą: ADSS IX, 90-91.
Jest to odpowiedź kardynała Maglione (kim był w owym czasie ten purpurat proszę sobie wygooglować)do Artura Hughes (wspomnianego nuncjusza Egiptu i Paletyny, który zrobił za doręczyciela między Roncallim, a Pacellim). Opiewa na prośbę nr 2 i pan kardynał tłumaczy w niej, że Watykan nie może pomóc w wyjeździe Żydów do Palestyny, gdyż byłoby poprzez to prawdopodobnym, iż dostęp chrześcijan do świętych miejsc zostałby ograniczony.

Nie mam więcej pytań, wysoki sądzie.


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.

#657
04-12-2012 23:50
 Ocena 9 na 9
Ignorancja (4718 punktów)Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi Konowal
Jeszcze krótkie uwagi.

Do pewnego momentu środowiska katolickie bardzo lansowały tezę, iż Pius XII był nieświadomy tego, co się dzieje (przypomina to dzisiejszą obronę Wojtyły w sprawie ukrywania pedofilii i przestępstw seksualnych księży i funkcyjnych Krk). Po pracach wspominanej przeze mnie żydowsko-katolickiej komisji tego punktu strategii obrony nie dało się więcej utrzymać.

Przerzucono się zatem na (też już przeze mnie wcześniej nadmienione)"by zapobiec gorszemu złu".
Podnosi się w tym punkcie często dyplomację i neutralność Piusa XII, aby jak wyżej.
Niestety oprócz wcześniej wspomnianych przeze mnie przykładów, gdy twarda postawa hierarchów katolickich zmiękczyła postawę i zamiary nazistów (via casus Galena) przytoczę jeszcze inny przykład i ten jest już bardzo spektakularny.

Jego bohaterem jest znowu Roncalli (późniejszy Jan XXIII). To właśnie dzięki jego inicjatywie (i Barlasa), która jak rzadko nie spotkała się z odmową Watykanu, słowacki prezydent Józef Tiso wstrzymał deportacje do Auschwitz.

Czyli jak? Jak się chciało to było? Problem, że nie zawsze się chciało...

Naturalnie katoliccy użytkownicy się obruszą bardzo.
Ale to moje zdanie i mam prawo je wypowiedzieć.
Pius XII był zasranym hipokrytą i kolejnym showmanem, który o ile ratował Żydów to tylko tylu, by jego ubrudzoną gównem facjatę nieco obmyć przed opinią publiczną.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.

#658
05-12-2012 11:01
 Ocena 4 na 4
julian (1206 punktów)
(zablokowany)
Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi Ignorancja
Mało znane fakty podaje w swej wyważonej, znakomicie uzasadnionej( liczna bibliografia), najnowszej książce Kościół katolicki wobec Holokaustu 1930-1965 Michael Phayer. Pozwolę sobie zacytować fragment z : www.litera(*)_holokaustu_1930_1965/fragment

Cytat:
Książka ta traktuje o reakcji katolików na Holokaust. Przekonałem się o słuszności powszechnego przekonania, że papież Pius XII niewiele zrobił dla Żydów, gdy najbardziej potrzebowali pomocy, a zwykli katolicy uczynili o wiele więcej.
Oprócz jednoznacznego potępienia i zachowania milczenia Pius XII miał jednak także inne możliwości. Najważniejszą, na którą należy zwrócić uwagę szczególnie zwolennikom twierdzenia o "szlachetnej powściągliwości", była możliwość wspierania jednostek i grup ratujących Żydów. Papież mógł zapewniać wsparcie moralne i finansowe. Obie formy pomocy pozwoliłyby ocalić znacznie więcej Żydów.
Nikt nie zamierza oskarżać biskupów czy papieża o mordowanie Żydów, ale czy nie powinni byli nakłaniać katolików do chronienia Żydów? Czy nie jest tak, że zamiast "błądzących" katolików właśnie Kościół, a szczególnie jego przywódcy ponoszą odpowiedzialność? To pytanie jest istotne z powodów teoretycznych i praktycznych. Judaizm i chrześcijaństwo są ściśle powiązane historycznie, a eksterminację Żydów prowadzono na kontynencie w dużej mierze katolickim.
Stajemy przed prostym, przerażającym faktem, że wielu największych masowych morderców urodziło się w rodzinach katolickich i odebrało katolickie wychowanie, wśród nich Adolf Hitler, Heinrich Himmler czy Rudolf Höß. Nielicznych katolików ratujących Żydów zasłania góra zła wyrządzonego przez tych zbrodniarzy. Jednakże ratujący Żydów i zbrodniarze stanowili jedynie znikomą mniejszość europejskich katolików. Większość katolików niezależnie od tego, czy do Żydów mieli oni stosunek wrogi czy życzliwy, nie odegrała najmniejszej roli w czasie Holokaustu. Ich Kościół był uśpionym gigantem, który obudził się zbyt późno, by można wykorzystać jego możliwości w celu ratowania Żydów w sposób zorganizowany.



Warto również dodać, że byli duchowni: księża, biskupi, a w pewnym momencie Pius XII, którzy angażowali się w pomoc Żydom.
Cytat:
Pewni wysoko postawieni w hierarchii Kościoła duchowni zaangażowali się w ratowanie Żydów. Mam tu na myśli watykańskich dyplomatów przebywających w Europie Środkowej i Wschodniej, gdzie przede wszystkim mordowano Żydów. Należał do nich Angelo Giuseppe Roncalli, przyszły papież Jan XXIII. Nawet jeśli interwencje w obronie Żydów były ograniczone i wynikały raczej z działań dyplomatów papieskich niż polityki Rzymu, korpus dyplomatyczny Stolicy Apostolskiej pracował pod bezpośrednim nadzorem papieża. Z tego powodu możemy stwierdzić, że Pius XII niekiedy interweniował, by ratować Żydów, robiąc to za pośrednictwem swojego korpusu dyplomatycznego.


Mnie zastanawia kilka spraw: skoro mordowanie Polaków i Żydów w czasie wojny było wielkim złem, to czemu papież lub inni duchowni nie grozili ekskomuniką tym, którzy tego się dopuszczają lub mają zamiar? W czasie wojny spowiadano żołnierzy mordujących bezbronnych cywili, ale o jakiej skrusze i szczerości( żalu za grzechy) tu mowa, skoro ci sami ludzie za chwilę to samo robili?

W następnych postach postaram się pokazać jeszcze inne fakty z tego okresu, dla mnie szokujące.

#659
05-12-2012 11:13
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi julian
Opinie które przytoczyłeś pomijają duchownych, na przykład w Chorwacji i w Słowacji, którzy aktywnie działali w celu eksterminacji żydów i których inni duchowni nie potępili, a wręcz przeciwnie...

#660
05-12-2012 11:22
 Ocena 3 na 3
Konowal (6291 punktów)Odp: Udział Kościoła katolickiego w Holocauście
W odpowiedzi kiryl
W chwili poczęcia

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365