Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Gospodarka i ekonomia

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 31 (przedawniony)
27-09-2009BeatusTelepraca
Z dniem 16 października 2007 r. wprowadzono do Kodeksu pracy nowy rozdział IIb w dziale drugim pt. "Zatrudnianie pracowników w formie telepracy" więcej www.prawo-pracy.pl/telepraca-a-148.html
Jako przymusowy więzień Stolicy od lat marzę o małym domku w ustronnym miejscu. Powodem, dla którego domek nadal pozostaje w sferze marzeń jest oczywiście praca. Osób w podobnej sytuacji jest tysiące. Nie tylko w Warszawie ale także w wielu innych miastach.
Są też tacy, którzy nie wytrzymali presji i postanowili zamieszkać z dala od zgiełku. Ci często dojeżdżają do pracy kilkadziesiąt kilometrów.
Najgorzej chyba miewają się osoby, które ze względu na pracę i jej odległość od domu rodzinnego, widują swoje dzieci i współmałżonków jedynie w weekendy.
Sytuację można określić jako dramatyczną w odniesieniu do osób, którym stan zdrowia znacząco ogranicza mobilność przy jednoczesnym zachowaniu pełni władz umysłowych.

Wydawałoby się więc, że od strony pracobiorców jest i chęć i możliwości. Jednak telepracownicy na koniec zeszłego roku stanowili jedynie 1% pracującej populacji.

Osobiście mam wrażenie, że gdyby moja obecność w biurze została ograniczona do 1-2 dni w tygodniu w niczemu by to nie szkodziło.

A co wy sądzicie o telepracy? Czy jest jakaś szansa dla sympatyków małych domków, którzy jednocześnie nie mają w sobie wystarczającego ducha przedsiębiorczości aby samemu "rozkręcać interesy"?

Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 37 (przedawniony)
27-09-2009BeatusZ życia wzięte
Czasem po kilku tygodniach harówki myślę sobie - po co, w imię czego? A może zostać urzędnikiem? A może to zły pomysł?

Urzędnicy, historie zasłyszane:

"Pewien młody człowiek skończywszy studia jakoś nie mógł znaleźć pracy. Ponieważ był pomysłowy, wyszukał sobie staż w urzędzie. Jakoś trzeba zacząć. W pierwszym tygodniu zapoznał się z specyfiką działu. W drugim wziął się do pracy. Zrobił w ten tydzień wszystko co należało do działu (nie wiem ilu ludzi)przez miesiąc. W trzecim tygodniu dostał cichą i stanowczą reprymendę. Tak nie wolno, pracę trzeba szanować. Teraz pracuje w firmie komercyjnej"

"Inny młody człowiek, skuszony dobrym wynagrodzeniem zrezygnował z posady urzędnika i zatrudnił się w prywatnym przedsiębiorstwie. Początki były trudne. Teraz śmieje się, że w gruncie rzeczy rozkładanie sobie na 8 godz. pracy, którą można wykonać w 2 jest bardzo męczącym zajęciem."

"Pewien urzędnik średniego szczebla chodzi średnio raz w miesiącu na szkolenie. Nie byle jakie to szkolenia. Czasem koszt tygodniowej edukacji wynosi 20 tys. zł (to zero nie jest pomyłką pisarską). Problem w tym, że urzędnik ma się kształcić a współpracownicy nie lubią chodzić na szkolenia. Więc on chodzi wszędzie aby średnie się zgadzały i przewidziane dokształcanie kadry urzędniczej. Problem w tym, ze nie bardzo jest gdzie i kiedy nabywane umiejętności wykorzystać. Chłopak lubi się uczyć. Nie dziwię się, ja też bym tak robiła."

Nigdy nie pracowałam na państwowej posadzie. Nikt z moich bliskich ani przyjaciół..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 41 (przedawniony)
26-09-2009waldeck77Centrum im. A. Smitha
Dyskusja na tematy gospodarcze jest w Polsce równie "pluralistyczna", jak w kwestiach światopoglądowo-religijnych. W którejkolwiek z telewizji głównego nurtu emitowany jest felieton dotyczący ekonomii i gospodarki, to na 99% wiadomo, że jako komentator wystąpi w nim przedstawiciel Centrum im. A. Smitha. Można by pomyśleć, że na świecie i w Polsce nie ma w ogóle innych szkół ekonomicznych. Smithowcy prezentowani są jako niezależni eksperci, a tak naprawdę są oni przedstawicielami bardzo konkretnego, szkodliwego dla ogółu społeczeństwa nurtu neoliberalnego i reprezentują interesy wielkiego kapitału (są zresztą przez ten kapitał sponsorowani: www.lewica.pl/?id=14832 ).
Jeszcze 2-3 lata temu stawiali nam za przykład gospodarki krajów nadbałtyckich, w których wprowadzono deregulacje, podatek liniowy itp. elementy neoliberalnej mantry. Obecnie, gdy gospodarki Litwy, Łotwy i Estonii stoją na skraju bankructwa, "eksperci" z Centrum Smitha nawet się nie zająkną o swoich kompromitujących wypowiedziach sprzed kilku lat i dalej wymądrzają się na tematy gospodarcze z namaszczonymi minami wszystkowiedzących.
Jak widać, ci którzy przechwycili władzę po 1989 r. bardzo dbają, by polskie społeczeństwo nie wyrwało się z kręgu klerykalnej ciemnoty i ekonomicznego wyzysku.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 39 (przedawniony)
24-09-2009rexusJaki mamy interes w sojuszu z USA?
Polska włożyła w tym roku 1,5 mld do kiesy MFW.
Ile na tym zarobi? ? Dopłaci jeszcze 1mld. Wyśle jeszcze trochę wojska na wschód i sprzeda za grosze jakiś KGHM.
Proszę obejrzeć i skomentować: www.youtub(*)?v=BM9yCk4IB8w&feature=related

Czy jesteśmy skazani na współpracę ze złodziejami i bandytami?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
20-09-2009MatixRopa w Brazylii
Brazylia odkryła złoża ropy na swoim wybrzeżu.

Cytat:
- Nasz plan to Druga Niepodległość - mówił tydzień temu prezydent Inacio Lula da Silva. Ogromna naftowa manna rodzi nadzieje, że Brazylia zlikwiduje biedę i stanie się mocarstwem - informuje "Gazeta Wyborcza".

W Brazylii nie było większego wydarzenia od lat. Kiedy prezydent Lula da Silva ogłaszał nowy plan wykorzystania odkrytych dwa lata temu olbrzymich podmorskich złóż ropy u południowo-wschodnich wybrzeży Brazylii, ceremonii nadał rangę święta odrodzenia kraju - czytamy w gazecie.

- Te złoża to dar od Boga. To paszport do przyszłości. To bogactwo dobrze wykorzystane może zmienić Brazylię - mówił z entuzjazmem Lula da Silva.

To największe pokłady ropy, jakie odkryto na świecie w ostatnich kilkudziesięciu latach. Ich zasoby szacowane są na co najmniej 50 mld baryłek - zauważa gazeta.


biznes.one(*)033352,3030583,57,1,news-detal

No, to teraz tylko obstawiać kiedy w jakiś hammerykański wieżowiec wleci samolot porwany przez brazylijskich fanatycznych terrorystów.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
11-08-2009darloveAspartam - jeszcze raz
Witam. Kiedys tutaj byla dyskusja na temat aspartamu. Niektorzy bagatelizowali problem, inni mowili, ze to wszystkie "brednie" na temat jego szkodliwosci, to... brednie po prostu. No to moze dorzuce do tego jeszcze to:

www.ukfoodguide.net/e951.htm

W ogole warto sie udac na www.ukfoodguide.net i poczytac co-nieco. Moze wowczas bedzie troche bardziej wiadomo, dlaczego tak wielu ludzi dzisiaj umiera na nowotwory.

Tutaj maly urywek:

Birth Defects - Dr Diana Dow Edwards was funded by Monsanto (owners of NutraSweet) to study possible birth defects caused by the ingestion of aspartame. After preliminary data showed damaging information, funding for the study was cut off.

Brain Cancer - in a two-year study, 12 out of 320 rats fed on aspartame, along with their normal diet, developed brain tumours, whilst none of the control group developed them. Dr Adrian Gross, an FDA toxicologist, testified to US Congress that aspartame was the cause of brain tumours, but the FDA dismissed his research as flawed. Since aspartame was passed as safe for consumption, the incidence of brain tumours in the over 65-age group, has increased by 67% (1973 - 1990).
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 31 (przedawniony)
27-07-2009Robert ZaweckiKryzys - mniej czy więcej socjalizmu?
   Socjalistyczny premier rządzący w Hiszpanii, José Luis Rodríguez Zapatero, jest wzorem dla szefa SLD, Grzegorza Napieralskiego. Zrekapitulujmy jak sobie radzi z kryzysem (tylko nagłówki):
- Hiszpania: Długi rodzin i firm przekroczyły poziom oszczędności i depozytów o 36 proc: gospodarka(*)_firm_przekroczyly_poziom.html
- Co drugi bezrobotny w UE pochodzi z Hiszpanii: gospodarka(*)w_UE_pochodzi_z_Hiszpanii.html
- Hiszpania: Największy spadek PKB od 40 lat: gospodarka(*)kszy_spadek_PKB_od_40_lat.html
- Hiszpania - Rekordowy spadek produkcji przemysłowej: gospodarka(*)ek_produkcji_przemyslowej.html
- 4 miliony ludzi bez pracy. Co się stało z Hiszpanią? wyborcza.p(*)Co_sie_stalo_z_Hiszpania_.html
Jakie to szczęście, że nasz rząd nie słuchał lewicowych rad i mamy teraz relatywnie dużo lepszą sytuację.

   A jakie nastroje dominują w innych krajach? Niemiecka gospodarka wciąż zwalnia, ale wskaźniki wyprzedzające są bardzo optymistyczne. Zresztą kolejny miesiąc z rzędu - nastroje w Niemczech na pograniczu euforii: gospodarka(*)ech_na_pograniczu_euforii.html

<p>W USA wskaźniki wyprzedzające zgodnie pokazują, że odbicie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 74 (przedawniony)
20-07-2009liliacEmerytury. Miało być normalniej, a będzie, jak zawsze.
Smutny finał planów policyjnej reformy emerytalnej.

Dzisiejsza Gazeta Wyborcza pisze:

Cytat:
MSWiA wycofuje się z radykalnej reformy emerytur dla policji. W piątek poinformuje o tym wiceminister gen. Adam Rapacki.
Teraz 100 tys. policjantów może przejść na emeryturę już po 15 latach pracy. W 2007 r. co piąty, idąc na emeryturę, nie miał nawet 40 lat! Wojskowy - nawet co czwarty. Emerytury mundurowe kosztują rocznie podatników 9 mld zł.

Na początku roku wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna zapowiadał, że funkcjonariusze będą pracować dziesięć lat dłużej. Ale nacisk związkowców sprawił, że teraz resort chce wydłużyć pracę mundurowych już tylko o pięć lat.

wiadomosci(*)policji_konczy_sie_niczym.html

Tak samo zapewne zakończą się dyskusje o innych "zjadaczach" wspólnych w końcu (niestety) składek- chociażby wszelkie debaty np. na temat reformy KRUS.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 103 (przedawniony)
16-07-2009CeltykDlaczego ZUS nie ma pieniędzy?
Witam.
   Kolejny raz czytam o tym, że nasz "ukochany" Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) nie zmieści się w budżecie i będzie zmuszony zaciągać kredyty - ZUS-owi zabraknie miliardów i inny portal.
   Kolejny raz zastanawiam się dlaczego ZUS dorzuca dodatkowe koszty do swojego funkcjonowania - odsetki od kredytu przecież trzeba będzie zapłacić. Niby skąd to ma zrobić? Zrobi to z kolejnych składek lub z budżetu państwa. Tak czy siak pójdzie to z naszych podatków.
   Na przyszłą emeryturę co miesiąc z każdej pensji brutto jest odprowadzany niezły "kawałek" wynagrodzenia. Ludzie pracują po 20, 30 lat i potem biorą emeryturę czasem dosłownie parę miesięcy, albo i nie doczekają tego "przywileju". Wiem, że składki nie idą wyłącznie na emerytury, ale mimo wszystko gdzie znika lwia część naszych składek?
Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
01-07-2009PeteckiWschód vs Zachód
Obecny kryzys gospodarczy może spowodować nie tylko poważną zapaść wielu krajów świata. Może także utwierdzić przewagę Azji nad Europą i Stanami Zjednoczonymi.

Moim zdaniem w ciągu najbliższych kilku lat Azja nie tylko dogoni, ale i przegoni Europę. Europa i USA popełniają na rytualne seppuku decydując się na szeroki interwencjonizm państwowy, opiekę socjalną, rozdętą do granic możliwości biurokrację i wysokie podatki. Socjalistyczny zachód z całą pewnością przegra rywalizację ze znacznie bardziej liberalną i wolnorynkową dalekowschodnią Azją.

Przez ostatnie półwiecze ten ostatni region bardzo szybko rósł w siłę, stając się najszybciej rozwijającym obszarem na świecie. Japonia i Chiny zajmują odpowiednio 2 i 3 pozycję na liście najpotężniejszych potęg gospodarczych na świecie. Te ostatnie mają także niezwykle wysoki wzrost gospodarczy sięgający nawet około 10% w skali roku i nic nie zapowiada odwrócenia tej sytuacji. W ciągu najbliższych kilkunastu bądź może nawet kilku lat może to doprowadzić do odwrócenia ról - teraz to Pekin będzie dyktował warunki a Japonia dalej trzymać będzie najnowocześniejsze technologie. Wciąż bogacić się będą inne państwa regionu - przede wszystkim Malezja, Indonezja, Tajlandia i Republika Chińska.

Co robi wobec tego Zachód? Dokładnie odwrotnie to co powinien, by utrzymać swą dominującą pozycję na świecie. Zamiast reform wolnorynkowych powoli pikujemy w dół - w stronę socjalizmu. Jakie będą skutki dla gospodarki? Odpowiedź jest oczywista - fatalne...
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)