Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Gospodarka i ekonomia

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 65 (przedawniony)
12-08-2019okraglymniej niż 0%
Za GW – Nordea Bank (Dania) uruchomi 20-letni kredyt hipoteczny o stałym oprocentowaniu 0% Podobnie np. Jyske Bank 10-letnie pożyczki kredytowe oprocentowane ujemnie, na -0,5 proc.

U nas za PO brałeś kredyt hipoteczny np. 300 000 zł oddawałeś 600 000 zł (własność banków zachodnia) u Duńczyków bierzesz 300 000 oddajesz 300 000 Rewolucja.

idea pieniądza oprocentowanego ujemnie nie jest nowa, w filozofii zawsze powołujemy sie na starożytną Grecję możemy i w systemie monetarnym korzystać z dorobku tej cywilizacji np w Sparcie był pieniądz wykonany z żelaza, szybko rdzewiał, więc każdy starał się go szybciej wydać Poza tym, biedacy wymieniający niewielkie sumy dostawali taką samą ilość nowych Im wyższa była suma, tym mniej wypłacano nowych monet. Panowało tam duże ożywienie gospodarcze, bez biedy i bezrobocie. Większość najwspanialszych budowli i dzieł sztuki pochodzi z tego okresu Osoby o dużych dochodach zamawiając dzieła sztuki, budując rezydencje lub kościoły. Tworzyło to dużą ilość miejsc pracy i możliwości zarobku. Gospodarka funkcjonowała tak efektywnie, jak u nas po 2wś.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 29 (przedawniony)
12-08-2019GorillaSkąd się wzięła lewica?
XIX wiek był okresem największego rozkwitu cywilizacji europejskiej, również europejskich emigrantów na innych kontynentach. Ucichły największe wojny, znikało półniewolnicze poddaństwo feudalne. Kwitła wolność, też gospodarcza, rozwijał się najbardziej efektywny i uczciwy system - wolnorynkowy kapitalizm. Wolni ludzie, nie krępowani szykanami biurokracji robili wynalazki, odkrycia, rozkwitała nauka.

To wszystko spowodowało że wreszcie ludziom zaczęło się lepiej żyć. Spadła umieralność dzieci, znikały dawne epidemie, wreszcie wydłużyła się znacząco długość życia, przez postęp medycyny i higieny. Rozwój przemysłu fabrycznego powodował, że te towary, które do niedawna mogli kupić tylko najbogatsi, stały się powszechnie dostępne.

Lecz jak to w okresach gwałtownego rozwoju bywa - te wszystkie czynniki powodowały drastyczny przyrost liczby ludności która już nie wymierała tak masowo jak dawniej i nie zawsze rozwój przemysłu nadążał za efektem poprawy zdrowia - eksplozją demograficzną.

Pojawiały się okresy bezrobocia i niskich płac przy nadmiarze ludności, ale robotnicy nie mieli żalu o to, wszak mieli świadomość, że dzięki temu kapitalistycznemu rozwojowi żyją, bez niego by umarli z głodu na przeludnionyvh wsiach.

Te problemy przeludnienia wynikające z poprawy warunków życia usiłowali cynicznie wykorzystać awanturnicy - bogate nieroby i zasymilowani Żydzi (np. Marks) by wywołać zamieszki i przejąć władzę. Tak powstała lewica i socjalizm - ideologia powszechnej grabieży pod pretekstem..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 25 (przedawniony)
07-08-2019Dragan DargomierHandel - ile go potrzeba?
   Kiedyś były doroczne jarmarki. Można było na nich kupić to, co potrzebne, a i tak było tego za dużo. Dlatego mało kto kupował. Więcej napadali i kradli. Potem były targi raz w tygodniu. Stąd nazwy niektórych miejscowości - Wtórek, Środa, Czwartek, Piątek, Sobota. Żeby było wiadomo, kiedy nie wychodzić z domu i pilnować obejścia. Dlatego robili targi nawet kilka razy w tygodniu. Nic nie pomagało. Schodziły tylko chleb, mleko i mięso z jatki. Też było tego aż nadto. Wozili, oglądali i psuli. Resztę sami pędzili. Wtedy nastawiali bazarów. Lepiej tam było nie zaglądać. Teraz mamy sklepy całodobowe. Kiedy to wszystko padnie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 18 (przedawniony)
04-08-2019GorillaJak manipuluje się naiwniakami zaniżając wysokość haraczy
Do rozpoczęcia tego wątku zainspirowała mnie b. przykra rozmowa z niejakim "szarleyem", który w różnych wątkach mnie lżył i twierdził że się kompromituję rzekomo zawyżając wysokość nakładanych haraczy na ludzi.

"Szarley" powoływał się na obliczany przez CAS "dzień wolności podatkowej", z którego niby ma wynikać, że na przeciętnego Polaka są nakładane haracze łącznie 43% z haczykiem. A Szarley to łyknął bezkrytycznie i zamiast kulturalnie dochodzić wspólnie do prawdy - lżył.

Zatem przybliżę P.T. Racjonalistom metodologię obliczania "dnia wolności podatkowej". Otóż oblicza się go stosując stosunek udziału wydatków publicznych do produktu krajowego brutto. Niestety, ta metodologia może jedynie służyć do porównań gospodarek, ale nie do ustalenia jaki rzeczywiście % dochodów człowieka rabuje mu państwo.

Czemu? Bo wydatki publiczne są twardymi, rzeczywistymi danymi, ale PKB jest zawyżony z wielu powodow, z których dla Polski najważniejsze są 2:
1. Wlicza się do PKB transfer zysków obcych firm za granicę
2. Najważniejsze dla gospodarek lewicowych - wlicza się do PKB tworzenie "antydóbr" - czyli to co pichcą coraz liczniejsze urzędasy za sute apanaże.

Przyklad, tylko obrazowy:
Pracownicy w Polsce szyją kalesony w firmie niemieckiej. Zarobili X PLN, ale przypadł też na nich (teoretycznie) przetransferowany zysk do Niemiec Y, oraz koszty pasożytniczych urzędasów Z, którzy nie tylko niczego nie wytworzyli, ale szyć kalesony przeszkadzali.
Pracownicy pieniędzy Y oraz Z nawet nie powąchali,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
02-08-2019finerbijkZostać milionerem nie wychodząc z domu?
Fake? Szansa dla maluczkich czy kolejna piramida?
cancavus.c(*)Ga7QEvzmvgx4YvCNK608hZ5ANM8Yng
Może jednak są darmowe zupy, wbrew temu co głoszą od lat liberałowie? Sam żałuję, że jestem mało zorientowany w tym temacie i muszę tyrać na każdą złotówkę (z której PiS zabierze mi 85 groszy wg użytkownika o nicku małpo-naczelnym)
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
01-08-2019Dragan DargomierDlaczego oni tego nie jedzą?
   Skąd takie ilości tanich produktów żywnościowych importowanych z krajów o wielkich populacjach ludzkich? Dlaczego oni sami tego nie jedzą, a przeznaczają to na eksport?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
30-07-2019Dragan DargomierPodatki i opłaty za usługi publiczne jako żródło inflacji
   Jaki sens dla rządowych ma wywoływanie inflacji za pomocą podnoszenia podatków i opłat za usługi publiczne?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
29-07-2019ArminiusPiaskiem po oczach?
Piasek jest materialem, którego zastosowanie jest wielorakie. W budownictwie, drogownictwie, hutnictwie szkła, przemysle turystycznym....Lista mogłaby być bardzo długa. W zasadzie fakt dostępności do tego surowca wydaje się być czymś tak oczywistym, iż zazwyczaj wogóle nie zastanawiamy się nad jego zasobami. A tymczasem jest to cora zwiększy problem. Piasek z dobra lokalnego stał się surowcem którym handluje się globalnie, jego wartość na przestrzeni ostatnich 25 lat wzrosła 6 - krotnie. Są państwa ( Wietnam) cierpiące na ostry deficyt piasku - co przekłada się na opóźnienia inwestycyjne, piasek jest powodem konfliktów między państwami oraz przedmiotem lukratywnego handlu uprawianego nielegalnie przez piaskowe mafie. Jego zaś nadmierna eksploatacja w wielu państwach - doprowadziła do szkód w przyrodzie (zanik piaszczystych ławic na brzegach azjatyckich rzek skutkiem nadmiernej eksploatacji doprowadził - na przyklad - do spadku populacji gawjala).
Zainteresowanych piaskiem - odsyłam do podlinkowanego materiału. Nie ma w nim nic na temat piasku w Polsce. Kto ma na ten temat ciekawe info - niech się nim podzieli.

"Sand traditionally has been a local product. However, regional shortages and sand mining bans in some countries are turning it into a globalized commodity. Its international trade value has skyrocketed, increasing almost sixfold in the last 25 years.

Profits from sand mining frequently spur profiteering. In response to rampant violence stemming from competition for sand,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
27-07-2019ArminiusJeżeli jest tak dobrze, dlaczego jest tak.....drogo?
Z wypowiedzi przedstawicieli rządzącego obecnie Polską ugrupowania (Duda, Szydło, Kaczyński) wynika, iż węgiel jest polskim błogosławieństwem, opoką polskiej gospodarki, polską racją stanu.
Problem jednakże w tym, że skoro jest tak świetnie, to czemu jest tak....drogo?
Ceny energii elektrycznej wytwarzanej na bazie węgla są w Polsce dla przemysłu najdroższe w Europie - co oczywiście odbija się na konkurencyjności polskiej gospodarki. Na wysokie ceny prądu narzekają także samorządy, którym za oświetlenie miejscowości przychodzi nagle zapłacić drastycznie więcej. Najpewniej po najbliższych wyborach - po kieszeni podwyższoną ceną prądu dostanie mocno zwykły śmiertelnik.
Co gorsza, wszystko wskazuje na to, iż produkcja energii bazująca na węglu będzie coraz droższa, w przeciwieństwie do coraz tańszej ( bo mocno się rozwijającej i ekspandującej) energii ze źródeł alternatywnych. Rząd polski zdaje się tej tendencji nie zauważać i w praktyce nić nie robi w celu dekarbonizacji polskiej gospodarki. A przecież, w tym wypadku, już nie chodzi tylko o ekologię, chodzi o twardą ekonomię.
Kiedyś jeszcze jako student miałem okazję być na kameralnym wykładzie prof. Neya - nieformalnego, ekonomicznego doradcy Gierka. Stwierdził on, iż węgiel jest nieszczęściem Polski. Wówczas postrzegałem Jego wypowiedź w kontekście wielkiego zanieczyszczenia środowiska, jakie miało wówczas miejsce na Śląsku. Dzisiaj widać, iż prognoza profesora miała także swój ekonomiczny aspekt.
Zainteresowanych problemem -..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 148 (przedawniony)
22-07-2019chętnie racjonalistkaPracowitość
.
Ledwo kresu ważność wątku o tym, kto jest, a kto nie jest pracownikiem, a już jeden z oponentów stawianej tam tezy poruszył pokrewną kwestię twierdząc iż "najpracowitszy człowiek z biednej wiejskiej rodziny nie zrobi kariery jako lekarz bez pomocy społeczeństwa, a sama pracowitość właściciela sklepiku nie wystarczy w zderzeniu z potęgą marketu".

Bo powstaje tu pytanie czym ta cała tak nieefektywna pracowitość w istocie jest, jak się ma ona do pracy w znaczeniu ekonomicznym i czy w związku z przytoczonym powyżej twierdzeniem należałoby pracowitość krzewić, czy przeciwnie, jako przejaw marnotrawienia energii zwalczać?
.
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)