Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
252.687.277 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7343 tekstów. Zajęłyby one 28930 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..

 Czy wojna USA/Iran skoczy się w 2026?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 48 głosów.
Nowości w sklepie:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Polacy potrafią się wykończyć sami, bez pomocy ościennych mocarstw.
Przegląd wyników wyszukiwania

Rousseau, Helwecjusz, Condorcet: wychowanie wolnego człowieka do lepszego świata
Katarzyna Szumlewicz (30-08-2006)
Umiejętność racjonalnego wątpienia, w przeciwieństwie do typowej dla myślenia dogmatami gotowości potępiania, nie jest dobrem rozpowszechnionym. By ją w ludzkich umysłach zakorzenić, potrzeba spełnienia kilku warunków, wśród których, zdaniem Helwecjusza, decydujące miejsce zajmuje prawo do błędu. Kiedy edukacja stanowi przywilej ludzi zamożnych, ignorancja i nierówność wspierają się nawzajem. Brak powszechnego dostępu do edukacji sprawia zatem, że społeczeństwo dzieli się na dwie podstawowe klasy: "na klasę myślących i niemyślących". O ile trzecią fundamentalną wartością społeczną obok wolności i równości dla Helwecjusza było szczęście, zaś dla Rousseau braterstwo, o tyle Condorcet stawia na ciągłe doskonalenie się człowieka. Ów postulat znajduje wyraz w najbardziej znanej deklaracji filozofa, że "natura nie wyznaczyła żadnego kresu naszym nadziejom i możliwościom". Przekonanie o ludzkiej zdolności samorozwoju, którego "granice, jeżeli nawet istnieją, leżą daleko poza wszystkim, co możemy sobie dziś wyobrazić", pozwala mu uważać postęp moralny, intelektualny i techniczny za proces zupełnie otwarty. Ich systemy pomimo istotnych różnic zawierają wspólne jądro: nacisk na powszechną wolność i emancypację. Upiory co prawda nie ustąpiły pod wpływem ich krytyki, ale rozum na dobre obudził się z "dogmatycznej drzemki". Do tekstu..
Historia baby z wąsami czyli feminizm wczoraj i dziś
Aneta Kapelusz (30-08-2006)
Początki feminizmu związane są z wystąpieniami myślicieli oświeceniowych (szczególnie Condorceta), którzy podkreślali naturalną równość mężczyzny i kobiety oraz zdolność obydwu płci do doskonalenia się. Przełomowym momentem w walce o równouprawnienie kobiet i mężczyzn była tzw. I fala feminizmu - powstanie w Anglii na przełomie XIX i XX w. ruchu sufrażystek, który domagał się przyznania kobietom m.in. praw wyborczych. Kolejny etap aktywności ruchów kobiecych, czyli II fala, przypada na lata 60. XX w. w USA i związany jest z działalnością National Organization for Women. Feminizm II fali angażował się w zmiany społeczne, jak feminizacja świata, wzbogacanie cywilizacji i kultury wartościami kobiecymi. W latach 90. XX w. pojawia się w USA III fala feminizmu głosząca równouprawnienie indywidualnych moralności. Za niesprawiedliwość uchodzi zarówno pozbawienie kobiet dostępu do edukacji, jak i prawo antyaborcyjne czy brak społecznej akceptacji homoseksualizmu. Feminizm III fali stawia sobie za cel taką edukację młodych kobiet, by były one wolne, szczęśliwe, dumne ze swojej kobiecości i nie bały się realizować własnych celów. Do tekstu..
Wrogowie moich wrogów... O Falun Gong
Andrzej Koraszewski (24-08-2006)
Falun Gong jest jedyną liczącą się, zorganizowaną opozycją w komunistycznych Chinach. Uczciwie mówiąc nie życzę Chińczykom, żeby zdobyła władzę. Czy jako opozycja dostarcza ona światu prawdziwych informacji o łamaniu praw człowieka w tym kraju? Nie mamy powodu wątpić o tym, że prawa człowieka są w Chinach łamane. Chiny przeżywają okres nieprawdopodobnego rozkwitu ekonomicznego i można się zastanawiać co lepsze - anarchia, czy oświecona dyktatura, która stawia na rozwój gospodarki, masowej oświaty (w której komunistyczna indoktrynacja zmalała do ilości śladowych), stopniowego przechodzenia od komunistycznego absurdu do gospodarki rynkowej oraz do coraz większej autonomii samorządów. Obrona praw człowieka jest rzeczą piękną, wystarczająco piękną, aby stała się interesująca zarówno dla durniów, jak i hochsztaplerów oraz zbrodniarzy. Do tekstu..
Holenderski ruch odnowy Kościoła
Ilona Vijn-Boska (22-08-2006)
Wizyta Jana Pawła II w 1985 roku, znanego w Holandii ze swego konserwatywnego stanowiska wobec eutanazji i seksu, nie była sukcesem. Wieczorem przed przyjazdem papieża, 8 maja 1985 roku, w Hadze odbyła się manifestacja pod hasłem "Inna twarz Kościoła". Było obecnych około trzynaście tysięcy osób ze stu czternastu organizacji. Domagano się możliwości związku małżeńskiego dla księży, kościelnej akceptacji homoseksualistów, odnowy Kościoła, otwartego katolicyzmu i prawa do decydowania w sprawach kościelnych. Po nieudanych rozmowach z biskupami, organizatorzy manifestacji utworzyli Ruch 8 Maja. Ruch ten chciał zniesienia kościelnej hierarchii, wprowadzenia orientacji antropocentrycznej i liturgii Huuba Oosterhuisa do kościoła holenderskiego. Głównym celem Ruchu było organizowanie corocznych manifestacji. Pierwsza odbyła się 8.5.1986 roku w Den Bosch pod hasłem "Wiara w życiu" i spotkała się z dużym zainteresowaniem. Powołano wówczas "Komisję Praw Człowieka w Kościele". Do tekstu..
O śmierci
Jolanta Rypień (21-08-2006)
Jeśli ktoś pyta mnie: czym jest śmierć? - odpowiadam zgodnie z prawdą: nie wiem. Bo i czymże ona może być? Dla jednych zaprzestaniem akcji serca, dla innych upośledzeniem czynności pnia mózgu, dla kogoś z kolei radosnym przejściem na drugą stronę, do lepszego świata, o którym wspomina niemalże każda religia. Lecz ja nie wiem. Nie wiem, co czuje i widzi ten, którego krew przestaje krążyć, którego mózg mówi "stop", kto wykrwawia się na śmierć w konsekwencji ran poniesionych na wojnach, także i w tych wojnach, które toczą się na drogach z udziałem samochodów. Do tekstu..
Jak odpowiadać na argumenty teisty
Victor J. Stenger (19-08-2006)
Nie zamierzam prowadzić kursu z filozofii religii. Z wykształcenia i doświadczenia zawodowego jestem fizykiem eksperymentalnym i myślę jak fizyk eksperymentalny. To właśnie eksperci z dziedziny nauk ścisłych mogą tu dostarczyć najsilniejszych odpowiedzi na argumenty teisty. Tekst przygotowany na seminarium prowadzone przez profesora Stengera na University of Colorado.
Seminarium I. Projekt Kosmosu
Seminarium II. Projekt Ziemi
Seminarium III. Twierdzenia o dowodach (a)
Seminarium IV. Twierdzenia o dowodach (b)
Seminarium V. Argumenty logiczne-filozoficzne-historyczne-moralne
Seminarium VI. Nienachodzące na siebie magisteria Do tekstu..
O Dorocie Sölle wspomnienie nie tylko osobiste
Jerzy Drewnowski (17-08-2006)
Do Dorothee Sölle, współtwórczyni i najbardziej znanej przedstawicielki europejskiej teologii wyzwolenia (1929-2003) miałem stosunek osobisty. Była wśród moich wierzących znajomych jedną z niewielu osób, z którymi umiałem sensownie rozmawiać o ich wierze i na ten temat dyskutować. Głosiła teologię Boga niewszechmocnego i par excellence mistyczną, a przy tym racjonalistyczną w sposób niemal skrajny, z silnymi elementami teologii feministycznej. Pracę pisarki teologicznej łączyła z działalnością polityczną w wielu lewicowych organizacjach. Działała w ruchu antywojennym i - ku wzburzeniu kręgów zachowawczych - w niezliczonych inicjatywach na rzecz sprawiedliwości społecznej. Do tekstu..
Bóg
John Lennon (17-08-2006)
"Wśród płyt Lennona są prawdziwe dzieła sztuki. Na pierwszym miejscu wymieniam arcydzieło, czyli album "John Lennon - Plastic Ono Band" (Apple 1970). Jest to płyta przede wszystkim wyjątkowo piękna, ale też niezwykle bogata tematycznie. W piosence "I Found out" podsumował swe kontakty z hinduskimi mistrzami religijnymi ("Stary Hare Kriszna nic dla ciebie nie ma. [...] Nie istnieje guru, co pomyśli za ciebie. Teraz już wiem"). Najważniejszym utworem płyty jest piosenka "God", w którym strofka po strofce odrzuca wszystkie możliwe mitologie religijne, polityczne, a również z kręgu najbliższej mu muzyki" Do tekstu..
Prowincja pięknych feministek?
Aneta Kapelusz (16-08-2006)
Dlaczego niektórzy uważają, że feministki to brzydkie, niekobiece, agresywne "babochłopy" nienawidzące mężczyzn? W artykule "Kobiecość, co z niej zostało?" E. Skroka, S. Doleckiego, który ukazał się w piśmie "Focus" w marcu 1999r. można było przeczytać: "Z przeprowadzonych w Polsce badań wynika, że feministka byłaby równie niemile widzianym sąsiadem jak agent SB i nosiciel wirusa HIV." Czy coś zmieniło się od 1999 roku? Owszem, jak wykazują badania, które przeprowadziłam w Skierniewicach - przykładowym polskim mieście średniej wielkości - bardzo wiele. Do tekstu..
Niderlandy w ogniu. Historia pierwszej rewolucji mieszczańskiej
Waldemar Marciniak (16-08-2006)
Myśląc o nowożytnych rewolucjach mamy przede wszystkim na uwadze rewolucję francuską z lat 1789-1799. Ze względu na wielkość i położenie kraju, w którym wybuchła oraz zasięg - w wyniku podbojów Napoleona - rozprzestrzenienia jej idei, rewolucji francuskiej przypadło czołowe miejsce w świadomości Europejczyków. Uważana jest ona wręcz za kamień węgielny współczesnego świata zachodniej demokracji. Dużo mniej znane są wydarzenia rewolucyjne z wyspiarskiej Anglii, która w XVII stuleciu doświadczyła dwóch rewolucji: purytańskiej (1640-1660) i tzw. sławetnej lub chwalebnej (1688-1689). Pozwoliły one ugruntować w Anglii system parlamentarny i uczynić z niej główną światową potęgę w XVIII i XIX w. Niemal zupełnie zapomniana jest natomiast rewolucja, jaka miała miejsce w Niderlandach w drugiej połowie XVI w. Była to pierwsza rewolucja mieszczańska nowożytności, połączona jednocześnie z walkami narodowowyzwoleńczymi. Już dwa wieki przed szturmem Bastylii mieszkańcy Niderlandów zdołali wywalczyć sobie wolność i prawa obywatelskie, stając się wzorem i natchnieniem dla większości światłych umysłów epoki. Do tekstu..
Czyngis-chan powrócił...
Bolesław A. Uryn (16-08-2006)
Dopiero w 1911 - w związku z upadkiem władzy cesarskiej w Chinach, Mongołowie wygnali wojska chińskie. Ale utrzymali niepodległość zaledwie do 1918, kiedy to w związku z upadkiem caratu w Rosji Chiny znowu zajęły Mongolię. Najeźdźcy pozostali tam aż do czasu gdy (w latach 1920-1921) wojska pod wodzą "białego" barona Ungerna odbiły stolicę, wyganiając Chińczyków i uwalniając z niewoli władcę - bogdo chana. Ale już znowu (1921) do Mongolii przybyła wezwana "braterska pomoc" komunistów rosyjskich. Armia Czerwonych rozgromiła resztki Białych oraz wojska Ungerna i - w nowopowstałym, socjalistycznym państwie został ustanowiony prosowiecki rząd. Jego działalność zaowocowała całkowitą utratą suwerenności, wolności i demokracji. Masowymi mordami opornych. Likwidacją prywatnej własności. Potem nastąpiło ludobójstwo - likwidacja arystokracji i lamów kościoła buddyjskiego. Przymusowa kolektywizacja, konfiskata majątków, niszczenie klasztorów. Do tekstu..
Miniona katolickość manicheizmu
Andrzej B. Izdebski (16-08-2006)
Studiując historię chrześcijaństwa, a szczególnie sięgając do źródeł, nader często spotykamy się z epitetami "manichejczyk" oraz "manicheizm". Święci mężowie uznając to miano za obelżywe ciskają nim w różnych innowierców i heretyków. Nierzadko - nie tylko, że nie mających doktrynalnie z nim nic wspólnego - ale nawet na tych, którzy nigdy o nim nie słyszeli. Dziś daje się zauważyć pewne odrodzenie tego epitetu w katolickiej publicystyce, częstokroć równie dalekie od religii Maniego. Dlatego warto przypomnieć manicheizm i jego twórcę Maniego, zwanego też Manesem lub Manicheuszem. Do tekstu..
Arkadia erzaców
Jerzy Drewnowski (15-08-2006)
Urodzony relatywista,
za chwast ma wszystko,
co dusi i objada
jego wychowanków,
lecz sam z ich wdzięków
nie korzysta
z braku czasu.

I nie lubi swej pracy,
nałogowiec melioracji,
lekarz niespełniony,
rewolucjonista bez ludu,
w Arkadii erzaców
wojnę ćwiczący.

Drwal bez złudzeń,
siewca różności,
poiciel przesuszonych,
chwastobójca. Do tekstu..
Najgorszy Brytyjczyk
Mariusz Agnosiewicz (15-08-2006)
BBC Historical Magazine opublikował listę dziesięciu najgorszych Brytyjczyków ubiegłego tysiąclecia. Listę wyłoniły głosy 10 wiodących historyków brytyjskich. Nasz bohater został wskazany jako najgorszy Brytyjczyk XII w. w ogólnym zaś "rankingu", wyłonionym na podstawie ok. 7 tys. głosów czytelników BBC HM, znalazł się na drugim miejscu wyprzedzając znacznie np. Oswalda Mosley'a, przywódcę angielskich faszystów czy króla Jana Bez Ziemi, ustępując nieznacznie jedynie Kubie Rozpruwaczowi. Został uznany za "inicjatora polityki gestów", "mistrza sloganu", "zachłannego hipokrytę", który "podzielił Anglię w taki sposób, że nawet niektórzy ludzie Kościoła, którzy zgadzali się z częścią jego postulatów uważali to za niekonieczne i zaspokajające własne pragnienia". Ważne jest również to, że ma on swój polski odpowiednik... Do tekstu..
Tezy o podejmowaniu decyzji - przeciw teoriom formalistycznym
Jerzy Kolarzowski (15-08-2006)
"Historyczny rozwój filozofii ukazuje sekwencję wahadłowych ruchów pomiędzy dwoma rywalizującymi programami. W jednym z nich zadanie filozofii polega na analizowaniu każdego przedmiotu za pomocą jak najogólniejszych kategorii; w drugim - na podaniu na tyle ogólnej analizy, na ile pozwala na to natura danej dziedziny". Problematyka podmiotu podejmującego decyzje mieści się w tym drugim nurcie refleksji. Jest to problematyka złożona, trudna, nastręcza wiele problemów dla tych, którzy chcieli by ująć ją teoretycznie. Proces decyzyjny zawsze ma charakter osobisty i jednocześnie zapośredniczony w społecznym i historycznym doświadczeniu jednostki. Filozofia, która postawiłaby sobie za cel przygotowywać jednostki do podejmowania decyzji będzie kierować się w stronę utopii, natomiast w praktyce z większą łatwością może stać się podporą ideologii totalitarnych. Do tekstu..
Udar mózgu
Robert Jóźwiak (15-08-2006)
Udar mózgu zwany dawniej apopleksją to nagłe wystąpienie mniej lub bardziej nasilonych objawów uszkodzenia mózgu w wyniku zaburzeń krążenia mózgowego. Potocznie, głównie na Śląsku, w stosunku do udaru mózgu używane jest określenie szlag (niem. Schlag). Określenie to nacechowane jest pejoratywnie i używane najczęściej w pogardliwym zwrocie "szlag go trafił". Czynnikami ryzyka udaru są m.in. wiek (ryzyko zwiększa się 2-krotnie co 10 lat), płeć męska, nadciśnienie tętnicze, palenie papierosów, otyłość, mała aktywność fizyczna, niewłaściwy sposób odżywiania, stres, nerwica. Udary mózgu są problemem całego świata, szacuje się, że w USA i Europie dotyczy to półtora miliona osób, przy czym jedna trzecia z nich umiera. Do tekstu..
Watykan ułatwia apostazję (12-08-2006)
Stanowisko Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych ws. apostazji: Odłączenie się od Kościoła katolickiego, aby mogło być uznane za prawdziwy actus formalis defectionis ab Ecclesia, musi urzeczywistnić się poprzez: 1) wewnętrzną decyzję odstąpienia od Kościoła katolickiego; 2) wykonanie i zewnętrzną manifestację tej decyzji; 3) przyjęcie do wiadomości tej decyzji przez kompetentną władzę kościelną. Wymaga się, poza tym, aby akt został ujawniony przez zainteresowanego w formie pisemnej kompetentnej władzy Kościoła katolickiego: własnemu Ordynariuszowi lub proboszczowi. Władza kościelna winna zadbać, aby w księdze ochrzczonych została umieszczona adnotacja wyraźnie mówiąca o zaistnieniu "defectio ab Ecclesia catholica actu formali". Do tekstu..
Martyrologia podłości
Andrzej Koraszewski (12-08-2006)
Podczas Powstania Warszawskiego ojciec brał udział w akcji "Burza", mieszkaliśmy w Konstancinie pod Warszawą. Bezpośrednio po powstaniu znaleźli się u nas dwaj uciekinierzy z powstania - Staszek i "inny". Miałam pięć lat. Pamiętam schowek, który otwierał się na delikatne pukanie matki. Pojawiał się Staszek, czasem wieczorami wychodził z kryjówki. Wiedziałem, że jest tam także "inny", bez imienia, bez twarzy, o którym pod żadnym pozorem nie wolno nikomu mówić. Nikomu, to znaczyło również tym, którzy byli naprawdę bliscy, i którzy czasem widywali Staszka. Chłopcy znikli po dwóch tygodniach. O Staszku mówiło się jeszcze przez lata. O "innym", nie mówiło się nigdy, aż do śmierci rodziców. Tylko się domyślam kim był, bo do dziś nie wiem. Ojciec przeklinał Żydów w UB, jak wszyscy inni. Do tekstu..
Krucjaty do Ziemi Świętej
Mariusz Agnosiewicz (12-08-2006)
Doskonałym obrazem ideologii krucjatowej jest "Pieśń o Rolandzie". Utwór ten napisany przez chrześcijańskiego duchownego głosił chwałę chrześcijańskiego wojownika i etosu chrześcijańskiego. Ta patetycznie zarysowana wizja jest w istocie prymitywna, ukazuje bowiem katolicyzm jako religię wojującą, której wyższość nad innymi polega na tym, że wyprawia jej wrogów na tamten świat, konkretnie do piekła. Nie pertraktuje, nie nawraca. Z drugiej strony islam jest przedstawiony w sposób skarykaturowany i pełen pogardy (w tym okresie jeszcze cywilizacja arabsko-islamska stała wyżej niż chrześcijańska). Duchowieństwo w tym sławnym eposie przedstawione jest bez żadnych rysów duchowości. Nie modli się, lecz wraz z innymi żołnierzami zabija, względnie do tego zagrzewa. Jedną z najbardziej walecznych postaci w Pieśni jest nie kto inny jak dostojnik kościelny, arcybiskup Reims, który paraduje z włócznią i mieczem. Do tekstu..
O nieistnieniu boga
Kazimierz Łyszczyński (12-08-2006)
Kazimierz Łyszczyński, myśliciel polski, autor ateistycznego traktatu De non existentia Dei (O nieistnieniu Boga). Traktat liczył 265 kart i zawierał kilkakrotnie powtórzone wyrażenie: "My, ateiści, uważamy tak a tak". W roku 1688 traktat dostał się w ręce donosiciela, który oskarżył Łyszczyńskiego o ateizm. Łyszczyński został uwięziony, a ponieważ był szlachcicem (herbu Korczak) i to piastującym stanowisko sędziego (był "podsędkiem brzeskim"), więc rozprawa toczyła się w Sejmie. Skazany na śmierć za ateizm, wyrok wykonano 30 marca 1689 roku w Warszawie na Rynku Starego Miasta. Karę wykonano w sposób okrutny - różne źródła podają różny przebieg kaźni - wyrwanie języka, obcięcie warg, obcięcie i spalenie ręki, ścięcie i wreszcie spalenie ciała; oczywiście, spalono również jego dzieło. Dzieło Łyszczyńskiego zaginęło, ale oskarżyciel publiczny, Szymon Kurowicz przytoczył w swoim przemówieniu sejmowym kilka zdań, które (z rękopisu kórnickiego) zostały opublikowane w "Euhemerze". Do tekstu..
Hybryda światów
Bernard Korzeniewski (11-08-2006)
Kiedy dowiedziałem się, iż mam napisać o naukowo-filozoficznych koneksjach twórczości Stanisława Lema z punktu widzenia przyrodnika, przytłoczył mnie ogrom tych koneksji. Doskonale pamiętam, jak bardzo mój światopogląd ukształtował się na lekturze powieści tego pisarza, i dzisiaj trudno byłoby mi powiedzieć, które z opinii wydających mi się oczywistymi i bardzo moimi w rzeczywistości przyswoiłem sobie, czytając w młodości jego dzieła. Zdecydowałem się ostatecznie na dwa problemy naukowo-filozoficzne ściśle związane z naukami biologicznymi. Pierwszy z nich to relacja pomiędzy organizmem biologicznym i martwą materią, czyli kwestia rozgraniczenia pomiędzy tym, co żywe, i tym, co nieożywione. Drugi to osławiona opozycja ducha i materii, a zatem szeroko rozumianego świata fizycznego i świata fenomenów psychicznych. Jako punkty odniesienia dla tych problemów wybrałem dwa opowiadania Lema: "Niezwyciężony" oraz "Terminus". Do tekstu..
Filozof i filozofia w poszukiwaniu budowniczych lepszego świata
Jerzy Drewnowski (11-08-2006)
Ociężałość myślowa zawodowych humanistów wypowiadających się w najżywotniejszych kwestiach ludzkości czyni często wrażenie przygnębiające. Sprzedajność ludzi myślących stanowi odrębną kwestię. Świadome myślenie wedle wartości, a zarazem racjonalne, teoretyzujące i jednocześnie zadaniowe można uznać za jedno z głównych wyzwań czasu. Dynamiczny rozwój techniki uzmysławia, jako bardzo twórcze i owocne potrafi być ludzkie myślenie, gdy jest premiowane za umiejętność formułowania i rozwiązywania zadań... Głoszone przez Fichtego uwewnętrznienie etyki ma wymiar w istotnym sensie religijny. Łączenie etyki z religią miało tu znaczenie zasadnicze. Wiązało się ściśle z wolą nadania racjonalnej etyce tej żarliwości, którą niesłusznie przywłaszczyła sobie religia w jej zmitologizowanej, kościelnej wersji. Kościoły pozostaną zapewne takimi, jakimi były do tej pory: zafiksowane na nieżyczliwej człowiekowi teologii, nie wniosą w budowę lepszego świata pozytywnego wkładu. Do tekstu..
Zamknij oczy, kiedy mordują w Afryce!
Per Ahlmark (10-08-2006)
"Nigdy więcej"! Przed sześćdziesięcioma laty w wielu krajach przysięgano, że nigdy więcej nie będziemy przymykać oczu na rzeź milionów niewinnych ludzi. Tak brzmiała moralna obietnica po wyniszczeniu europejskich Żydów. Dokonanie zbrodni przeciw ludzkości bez zdecydowanego sprzeciwu świata nigdy więcej nie miało być możliwe. Wiemy już, że te obietnice okazały się piękną retoryką, która przede wszystkim była ozdobą wystąpień polityków. Srebrenica i Ruanda są widomym dowodem tego, że niczego nie nauczyliśmy się z poprzednich masakr. Rządy poszczególnych państw, wiele międzynarodowych sojuszy i kierownictwo ONZ, wszyscy przyrzekali oficjalnie, że będą zapobiegać zbrodni przeciw ludzkości. Kilka lat lub dziesięcioleci przerwy i znów nowi fanatycy mogą bez przeszkód przeprowadzać masowe mordy. Do tekstu..
Antropiczne koincydencje: wyjaśnienie naturalne
Victor J. Stenger (10-08-2006)
Nowa konwergencja między nauką i religią, o której donoszą środki masowego przekazu, zachodzi bardziej między wierzącymi naukowcami i teologami niż między wierzącymi i niewierzącymi. Teistyczni naukowcy, którzy gorąco pragną znaleźć dowody projektu i celu wszechświata, sądzą teraz, że takie dowody znaleźli. Wielu mówi, że widzą silne oznaki celowości w sposobie, w jaki fizyczne stałe natury wydają się precyzyjnie dostrojone do ewolucji i utrzymywania życia. Chociaż nie są one tak szczegółowe, by wybierać życie człowieka, te własności nazywane są "antropicznymi koincydencjami" i sugerowano rozmaite formy "zasady antropicznej" jako powód leżący u podstaw. Teiści argumentują, że wszechświat wydaje się być specjalnie zaprojektowany tak, by tworzyły się rozumne formy życia. Do tekstu..
Wiwisekcja
Stefan Konstańczak (10-08-2006)
Angielskie laboratorium Pharmagene Laboratories Limited z Royston było pierwszą instytucją naukowo-badawczą, która zrezygnowała z badań na zwierzętach na rzecz innych technik. Okazało się, że ilość takich technik jest stale pomnażana i dziś te same badania, które w przeszłości wiązały się z uśmierceniem bądź z okaleczeniem setek a nawet tysięcy zwierząt doświadczalnych, można przeprowadzić bez ich udziału. Testy można bowiem przeprowadzić bezpośrednio na samych tkankach ludzkich, dzięki czemu unika się błędów wynikłych z różnic międzygatunkowych. Coraz doskonalsze są także symulacje komputerowe, które oszczędzają czas i pieniądze skracając okres prowadzenia badań często nawet kilkakrotnie. Obrońcy praw zwierząt wskazują na bardzo prozaiczne badania archiwalne, które mogą zapobiec powtarzaniu w różnych częściach świata tych samych badań, oszczędzając życie wielu zwierzętom doświadczalnym. Do tekstu..
Elektrohydrodynamiczna piazo-S-kwarkowa miotła z trzymanką
Dariusz Kaliszuk (10-08-2006)
Postanowiłem odwiedzić odbywający się w Gdańsku Jarmark Astralny, który był imprezą towarzyszącą Jarmarku św. Dominika. Impreza ta dbyła się w namiocie o powierzchni ok. 1000 m2 goszcząc ok. 80 wystawców. Z moich obserwacji wynika, że większość stoisk wystawienniczych zajmowały wróżki. Wszystkie wróżki były kobietami w wieku dojrzałym i występowały samodzielnie, z wyjątkiem jednej, która była znacznie młodsza od pozostałych oraz posiadała swojego menagera. Jedna ze śląskich firm z "branży radiestezyjnej" chwali się, że ma własny ośrodek szkoleniowy posiadający status niepublicznej placówki kształcenia ustawicznego przyznany przez Kuratora Oświaty w Katowicach. Ośrodek ten prowadzi kursy radiestezji terapeutycznej "Biały Ozyrys" w skład których wchodzi m.in. omówienie zasad pomocy radiestezyjnej dla zwierząt, BHP w radiestezji, pokaz współpracy z Białymi Ozyrysami. Jak się sprzedaje nowoczesne odpusty... Do tekstu..
Bękart Oświecenia
Andrzej Koraszewski (09-08-2006)
Czy brytyjskie kolonie za oceanem były królestwem rozumu? Wszystko zależy od definicji. Z pewnością nie było to królestwo filozofów. Obowiązywała tu raczej reguła, że jeśli filozofia nie zgadza się z doświadczeniem, należy odrzucić filozofię. "Uważamy te prawdy za oczywiste" głosi drugie zdanie Deklaracji Niepodległości i jak pisze Boorstin właśnie poszukiwanie tego co oczywiste było tu bardziej charakterystyczne niż poszukiwanie tego co święte, czy niezbywalne. Benjamin Franklin lubił powtarzać, że doświadczenie jest ważniejsze od uczonych debat. "Opinie i wierzenia - stwierdzał Jefferson - nie zależą od ludzkiej woli, ale są efektem dowodów, które otrzymuje umysł". Do tekstu..
Światełko w libańskim tunelu?
Nina Sankari (09-08-2006)
7 sierpnia wieczorem odbyło się historyczne posiedzenie rządu libańskiego, na którym jednomyślnie została złożona deklaracja o gotowości rządu do rozmieszczenia 15.000 żołnierzy libańskich na południu Libanu po wycofaniu się stamtąd Izraela. Czy uda się wprowadzić ten plan w życie? Czy Libanowi z jego wielokulturowością opartą na współistnieniu muzułmanów i chrześcijan będzie dane znów stać się miejscem pokojowego spotkania różnych cywilizacji, mostem między Wschodem a Zachodem? "Bez Libanu neokonserwatyści z Waszyngtonu, mesjanistyczni syjoniści i islamiści przygotowujący ziemie dla Mahdiego staną twarzą w twarz" - pisze libański dziennikarz Fady Noun. Do tekstu..
Krucjata na Słowian
Mariusz Agnosiewicz (09-08-2006)
Obodrzyce, zamieszkujący tereny dzisiejszej Maklemburgii i Holszteinu, stanowili grupę Słowian połabskich, którzy tworzyli niegdyś najsilniejszy w obrębie Połabian organizm państwowy (800-1164). Ich wyznaniem była religia spokojnych rolników. To jedno z państw, które zostało unicestwione w konsekwencji niepodporządkowania się wierze chrześcijańskiej. Najwybitniejszy władca obodrzycki, książę Niklot (zm. 1160), walczył o wolność swego ludu w czasie niemiecko-duńsko-polskiej "krucjaty połabskiej", stał się jedynym słowiańskim władcą, który pokonał wyprawę krzyżową powstrzymując przymusową chrystianizację. Do tekstu..
Budujemy własny teleskop: wykonanie statywu Dobsona, złożenie i kolimacja
Marcin Klapczyński (09-08-2006)
Amatorskie budowanie teleskopów ma swoją długą tradycję i jest fascynującym zajęciem dla wielu miłośników astronomii. Zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych działają kluby Amatorów Teleskopowego Majsterkowania (ATM - ang. Amateur Telescope Makers), skupiając pasjonatów własnoręcznie wykonanych teleskopów, pozwalając na wymianę pomysłów i usprawnień standardowego sprzętu. Jako że Racjonalista stara się zawsze sięgać, tam gdzie wzrok wielu nie sięga, chcielibyśmy rozpocząć działanie klubu ATM na naszym wortalu. Do tekstu..
Analiza tragedii antycznych w świetle heglowskiej filozofii państwa
Paulina Tendera (09-08-2006)
Hegel jest jednym z największych propagatorów idei państwa, nie tylko jako celu życia i działalności człowieka, ale nawet jako celu samego w sobie. Jaka jest koncepcja państwa, która wyłania się z tragedii autorstwa Sofoklesa i Eurypidesa (a które zaliczane są przez H. Kitto do tragedii średnich)? Interpretacja wybranych utworów teatralnych z punktu widzenia heglizmu ma pozwolić na stworzenie innej perspektywy refleksyjnej. Filozofia Hegla ma użyczyć swojego systemu pojęciowego dla interpretacji tragedii greckiej. Do tekstu..
Nie wierzę poezji ...
Robert Rutkowski (08-08-2006)
nie wierzę poezji
która zostawia po sobie
jedynie popiół
i puste butelki po wódce

nie wierzę
upozowanym rimbaudom
z ostrym makijażem
nieprzespanych nocy

nie wierzę tym
którzy chodząc po kruchej tafli lodu
mówią
że chodzą po wodzie Do tekstu..
Eros, Philos i Agape
Andrzej Nowosad (08-08-2006)
Tylko nieliczni, którzy doznali Erosa rozumnego, są w stanie osiągnąć zrozumienie, pokochać sprzeczności i rozwinąć swą miłość do stanu Philos. Philos po grecku to przyjaźń. W Philosie obcuje się nie dla chwilowej rozkoszy, ale żeby i dla przyszłości był z tego pożytek. Przyjaźń nie musi być pozbawiona zmysłowości, podobnie jak prawdziwa miłość nie może być pozbawiona więzi przyjaźni. Philos to nie tylko zrozumienie siebie, ale też i zrozumienie innego; a i możliwość rozwinięcia i okazania sobie i innym szacunku ze względu na różnorodność. Philos między dwojgiem osób cechuje wzajemne zrozumienie, poszanowanie i poczucie wolności w związku. Każda ze stron zna granice własnej wolności, ale też wie, że jego wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Philos, w takim ujęciu, odnajduje się zawsze na granicy tych zejść. Tam, na tej granicy jest i szacunek, i poszanowanie, i zaufanie, i wolność. Tam, na granicy nakładania się wolności w Philosie, rozwija się piękno miłości - Wolność, Równość, Braterstwo. Do tekstu..
Dlaczego właśnie Izrael?
Per T. Ohlsson (07-08-2006)
Świat - przynajmniej w niektórych regionach - jest miejscem okrutnym. W Darfurze, gdzie islamski rząd Sudanu podnieca terror przeciw zwykłym ludziom, liczba śmiertelnych ofiar dochodzi do stu tysięcy, liczba uchodźców do kilku milionów. Podczas gdy naród Korei Północnej przymiera głodem, Kim Jong II testuje swoje rakiety. W Czeczenii od połowy lat 90. rosyjskie wojsko dokonuje bestialskich przestępstw. Żadne z tych zdarzeń nie budzi jednak takiego oburzenia i wściekłości jak odwołujący się do przemocy Izrael. Dlaczego? Jest jasne, że izraelska ofensywa w Libanie niszczy cywilną infrastrukturę i uderza w ludność cywilną na skalę trudną do zaakceptowania. Jest to kontrproduktywne zarówno dla Izraela, jak i dla całego Bliskiego Wschodu. Nasuwa się porównanie z izraelską inwazją na Liban w 1982 roku. Do tekstu..
Confessiones
Andrzej B. Izdebski (06-08-2006)
Profesor Jerzy Drewnowski widzi w dzisiejszych czasach "retenbracje, czyli powrót mroków", w których ogromną rolę - przy "społecznym odświadamianiu społeczeństwa" - odgrywają "ściemniacze" szerzący ciemnotę dla własnego indywidualnego interesu, prestiżu, dobrego samopoczucia lub poczucia misji, bez wyraźnego związku z politycznymi grupami nacisku czy z odpowiadającymi im firmami lub urzędami oraz "dementorzy" wykorzystujący swoje funkcje dydaktyczne i wychowawcze do oduczania samodzielnego myślenia. Ściemniacze i dementorzy za pomocą wszystkich dostępnych im środków indoktrynują społeczeństwo dla jedynie słusznej opcji. Dają wrażenie obcowania z Pięknem, Dobrem i Prawdą oraz poczucie wiedzy o rzeczywistych mechanizmach władzy wraz z możliwością bezkrytycznego kultu religijno-politycznych przywódców, ale w zamian za zasadniczą odpowiedź - komu taki światopogląd rzeczywiście służy? Do tekstu..
Imperium św. Piotra
Mariusz Agnosiewicz (05-08-2006)
Próba wyrwania się Kościoła spod władzy świeckiej doprowadziła do otwartego sporu pomiędzy papieżem Grzegorzem VII (1073-1085), a cesarzem Henrykiem IV w roku 1075. Jeszcze kilka lat wcześniej Grzegorz miał dalekosiężne plany osobistej wyprawy na niewiernych. Jego marzeniem było samodzielne poprowadzenie wielkiej krucjaty dla odbicia Jerozolimy. Proponował nawet Henrykowi IV, aby ten pod jego nieobecność kierował sprawami świata chrześcijańskiego, aż do czasu kiedy papież wróci ze Wschodu. Plany te wkrótce runęły i krucjaty musiały zostać odłożone na kilkadziesiąt lat, bowiem papież rozpoczął wielki konflikt z cesarstwem znany pod nazwą tzw. sporu o inwestyturę. Do tekstu..
Izrael-Liban. Wszyscy odpowiedzialni
Nina Sankari (04-08-2006)
Dziś miały miejsce najsilniejsze w historii 24-dniowych walk bombardowania Libanu przez lotnictwo izraelskie. Są one odpowiedzią Izraela na zmasowane ataki Hezbollahu na północny Izrael, które to ataki z kolei były ripostą na poprzednie działania Izraela itd. itd. Wojenna spirala się rozkręca. Co mają do powiedzenia zwykli ludzie, których ten konflikt tam na miejscu dotyczy? Sieć aż kipi od blogów; z niektórymi z nich polski czytelnik miał okazję się zapoznać, np. dzięki artykułowi Agnieszki Skieterskiej "Blogi o wojnie w Libanie: tego nie pokazuje CNN" (Gazeta Wyborcza). Gniew, rozpacz i nienawiść do wroga, choć zrozumiałe w takich okolicznościach, często nie pozostawiają miejsca na racjonalne myślenie autorom po obu stronach granicy. Ale są i inne, wprawdzie mniej liczne, przypadki. Poniżej prezentujemy post z najstarszego francuskojęzycznego libańskiego bloga windowinlebanon2, na którym rozmawiają ze sobą Libańczycy, Francuzi oraz Izraelczycy. Do tekstu..
Spinoza, nie imię to dziewczyny...
Andrzej Koraszewski (04-08-2006)
27 lipca minęło 350 lat od chwili, gdy wspólnota żydowska w Amsterdamie rzuciła ekskomunikę na młodego filozofa Barucha Spinozę. Rebecca Newberger Goldstein zaczyna swój artykuł w New Yok Times od stwierdzenia, że rocznica ekskomunikowania Spinozy koliduje z wybuchem kolejnej wzajemnej agresji na Bliskim Wschodzie, co czyni tę rocznicę mało ważną historyczną ciekawostką. Autorka kończy stwierdzeniem, że marzenie Barucha Spinozy, abyśmy zaczęli słuchać głosu rozumu, wydaje się w dzisiejszych czasach nawrotu do religijnego fanatyzmu beznadziejną donkiszoterią. "Wyobraźmy sobie jednak - pisze Goldstein - jak bardzo nieprawdopodobne musiało się wydawać to marzenie 350 lat temu i wyobraźmy sobie również o ile żałośniejszy byłby ten nasz żałosny świat bez tego marzenia" Do tekstu..
W obronie religijnego rozumu
Jerzy Ładyka (03-08-2006)
Uta Ranke Heinemann włączona jest w nurt myśli teologicznej, która wytycza kierunek reformy chrześcijaństwa. Warto spojrzeć jak na jej książkę "Nie i Amen" reaguje prasa katolicka w naszym kraju? Charakterystyczny jest artykuł ks. Michała Czajkowskiego pod znamiennym tytułem: "Teolog z magla" ("Gazeta Wyborcza"). Ks. Czajkowski nie podejmuje merytorycznej polemiki z tezami książki. Książka - powiada protekcjonalnie - "bardziej śmieszy niż obraża". Czy rzeczywiście? Dlaczego więc recenzent-specjalista obrzuca autorkę gradem posądzeń, pod którymi ugiąć by się musiał i olbrzym: "urazy, żale, kompleksy, dogmatyzm, demagogia, fałszerstwo, głupstwo, obsesja, teologia z magla" itd., itp. Czy za tym osobliwym poczuciem humoru nie kryje się raczej bezradność merytoryczna polemisty? Do tekstu..
Przywrócić światu rozum
Francuska Unia Racjonalistyczna (02-08-2006)
Świat pozwala ekstremistom, żeby się wzajemnie zabijali, broni im nie zabraknie. Ale świat niedługo zauważy, że również i on został wciągnięty do walk, na które przyzwala, a które pewne państwa podsycają lub prowokują. I zrobi to nie tylko z powodu podwyżek cen ropy: nie będziemy mogli w nieskończoność wysyłać korpusów ekspedycyjnych, nawet jeśli nazwiemy je siłami rozjemczymi czy pokojowymi, do Bośni, Kosowa, Iraku, Afganistanu, niedługo może Libanu, Iranu czy Korei Północnej. Światu trzeba będzie przywrócić rozum, jeśli ma on przetrwać. Do tekstu..
Sztuka fizjologiczna
Monika Adamczyk-Modecien (01-08-2006)
Kawałki ludzkiej skóry wykrawane na poczekaniu z uda i innych części ciała. Publiczne wbijanie igieł w swoje ciało wobec zebranych przy kuflu z piwem. Przekłuwanie, odkrawanie i nadrywanie. Krople krwi połyskują na podłodze jak rozrzucone plastikowe kwiatki. Madonny z czerwonymi strugami na wewnętrznych stronach ud patrzą ze ścian nieobecnym wzrokiem. Kawałki ludzkich organów i części zwierząt zanurzone w akwariach z formaliną. Przepołowiona krowa z płodem w brzuchu i gałkami wywróconymi do góry powoli plumka w miękkiej kąpieli formalinowej. Tworzywo własnego ciała maltretowanego przed kamerami video lub publiką. Skąd bierze się w sztuce współczesnej zafascynowanie fizjologią? Do tekstu..

Przegląd archiwum streszczeń

 Kryteria wyszukiwania:
 z działu:  
 z miesiąca:  roku aktualnego 
 z roku:    
 dowolnych  najnowszych  

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365