Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
147.209.044 wizyty
Ponad 1060 autorów napisało dla nas 7282 tekstów. Zajęłyby one 28737 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 3414 głosów.
Nowości w sklepie:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Postawa eksperymentalna różni się znacząco od postawy 'zdroworozsądkowej'. Zakłada bowiem, że w każdej chwili możemy odkryć nowe informacje, które znacząco zmienią nasz model świata. Tymczasem tzw. 'zdrowy rozsądek' opiera się na założeniu, że już wiemy wystarczająco dużo na temat natury świata, by tylko w ostateczności delikatnie modyfikować naszą wiedzę."
Przegląd wyników wyszukiwania

Safari i globalne ocieplenie
Bjørn Lomborg (31-01-2009)
Obama był w Kenii i chciał wybrać się na safari. Jego kenijska siostra Auma zbeształa go, że zachowuje się jak neokolonialista. "Dlaczego cała ta ziemia ma zostać nieruszona dla turystów, kiedy można by użyć jej dla rolnictwa? Tych wazungu bardziej obchodzi martwy słoń niż setka czarnych dzieci". Chociaż Obama w końcu wybrał się na safari, nie dał żadnej odpowiedzi na jej pytanie. Ta anegdota ma paralele w obecnym zaabsorbowaniu globalnym ociepleniem. Wielu ludzi - włącznie z nowym prezydentem Ameryki - wierzy, że globalne ocieplenie jest najważniejszym problemem naszych czasów i że obniżenie emisji CO2 jest jedną z najbardziej cnotliwych rzeczy, jakie możemy zrobić. Do tekstu..
KREATURA – nowy kwartalnik dla kobiet
Grażyna Latos (30-01-2009)
Fakt, iż większość pism kierowanych do kobiet serwuje im przysłowiową papkę nie jest wielką tajemnicą. Teksty o doborze kreacji i makijażu, urozmaiceniu życia seksualnego, kulinarne przepisy i rewelacyjne diety cud, to punkt wyjścia dla niemal każdej gazetki. Wśród kierowanej do kobiet prasy, magazyny poruszające tematy naprawdę ważne wciąż stanowią trudną do wypatrzenia igłę w stogu siana. Ratunek dla inteligentnej części społeczeństwa (kobiet i mężczyzn) w dużej mierze stanowi internet. Także "Kreatura" zrodziła się właśnie w sieci. Do tekstu..
Humanae vitae - 40 lat później
Radosław S. Czarnecki (30-01-2009)
Jak patrzeć dziś na Humanae Vitae? Rozpoczyna ona okres porządkowania sytuacji w Kościele katolickim i przywracania rangi elementom tradycyjnym, konserwatywnym, immanentnym doktrynie z czasów przed Vaticanum II. Encyklika stanowi wyraźną cezurę między rozchwianiem i poszukiwaniami soborowymi (czyli okresem bezpośrednio po Vaticanum II), a latami po wydaniu encykliki. Jest zapowiedzią doktrynalnego chłodu w przedmiocie etyki, moralności i stosunków z nowoczesnym światem jaki obserwowaliśmy w latach następnych XX w. W XXI w. Benedykt XVI tylko utwierdza ów trend, konserwując tradycyjny, anty-modernistyczny i depersonalizujący wymiar nauki Magisterium Kościoła, zapoczątkowany przez Pawła VI encykliką Humanae vitae, i twórczo rozwijany w okresie pontyfikatu Jana Pawła II. Do tekstu..
Przygotuj się na życie całodobowe
Graham Lawton (29-01-2009)
Sformowana przez DARPA grupa naukowców wyhodowała szczep muszek owocowych, którym wystarcza jedna trzecia normalnej długości snu. Mutacja "mini-snu" wymaga zmiany jednego genu, kodującego białko zawarte w transporcie potasu przez błony komórkowe. Co ciekawe, defekty kanałów potasowych wiążą się ze zredukowanym snem u ludzi, szczególnie w chorobie Morvana, jednym z symptomów którego jest chroniczna bezsenność. Sugeruje to, jak mówi Kruse, że nowe specyfiki, zaprojektowane, by wpływać na kanały potasu w mózgu, mogą radykalnie zmienić potrzebę snu. "Poza tym, czekają na nas w mózgu jeszcze inne nieodkryte cele", mówi Kruse. Do tekstu..
Beipaiosaurusa pokrywały najprostsze znane pióra
Ed Yong (29-01-2009)
Pióra Beipaiosaurusa dostarczają kolejnego dowodu na to, że te struktury, tak charakterystyczne dla współczesnych ptaków, wyewoluowały i zróżnicowały się na długo zanim ta grupa wleciała na scenę. Na razie nie jest jasne jak szeroko były rozprzestrzenione, czy istniały u innych gatunków dinozaurów ani nawet czy były u innych terizinozaurów - dziwacznej grupy dinozaurów, do której należy Beipaiosaurus. Czy ten gatunek jest wyjątkiem, czy tylko jednym z szerszej grupy naszych (proto-)upierzonych przyjaciół? Do tekstu..
Koncepcja osoby według P. F. Strawsona
Konrad Szocik (28-01-2009)
Pojęcie osoby jest pierwotne i nie jest redukowalne wyłącznie do sfery materialnej, niemniej identyfikacja osoby możliwa jest wyłącznie dzięki istnieniu materialnego substratu. Ten warunek jest niezbędny przede wszystkim w odniesieniu do innych obiektów - osób tego samego typu, które postrzegamy najpierw właśnie jako materialne przedmioty. Ponadto, definicja osoby zaproponowana przez Strawsona zakłada możliwość charakteryzowania podmiotu nie tylko za pośrednictwem orzeczników mentalnych, ale także fizykalnych, dotyczących właśnie ciała materialnego. Wreszcie, dane indywiduum musi postrzegać inne obiekty tego samego typu także jako osoby, obdarzone świadomością, zdolne do rejestrowania i interpretowania własnych stanów mentalnych. Do tekstu..
Władze antykulturalne Łodzi (28-01-2009)
Prezydent Łodzi, Jerzy Kropiwnicki odwołał swój patronat nad rzymską wystawą "Dzieci z łódzkiego getta. Pamięć Litzmannstadt Ghetto", odbywającą się w Rzymie, w dniach 24 stycznia - 7 lutego 2009 r., w Rzymskiej Szkole Fotografii (wpisaną oficjalnie w "Ramowy program wydarzeń związanych z obchodami 65. rocznicy likwidacji Litzmannstadt Ghetto"). Przyczyną była osobista niechęć z powodów światopoglądowych oraz politycznych do organizatorki i kuratorki wystawy - Agnieszki Zakrzewicz. Do tekstu..
Lęk
Bartosz Jastrzębski (27-01-2009)
Docieramy do źródłowego "przed czym" lęku: będą to cztery podstawowe formy utraty siebie: śmierć, szaleństwo, samotność i bezsens życia. Sporządzaniem odtruwających (lub skuteczniej niż one zatruwających) receptur od zarania miała zajmować się kultura i społeczeństwo - bodaj w takim, między innymi, celu powstały. Już dawno mówił o tym Freud: "Życie, do jakiego jesteśmy zmuszeni, jest dla nas zbyt ciężkie, przynosi nam zbyt wiele cierpień, rozczarowań, nierozwiązywalnych zadań. Aby je znieść, nie możemy obejść się bez środków uśmierzających." Do tekstu..
Papież, Gaza i armie Boga
Andrzej Koraszewski (27-01-2009)
Benedykt XVI zdjął ekskomunikę z lefebrystów, w tym z biskupa Richarda Williamsona, który jest zoologicznym antysemitą, twierdzi, że nie było żadnego Holokaustu, a w hitlerowskich obozach zginęło nie więcej jak 200 do 300 tysięcy Żydów. Tak więc, jak pisze jeden z krytyków tej decyzji, wraz ze zdjęciem ekskomuniki, takie nauczanie jest całkowicie akceptowalne w gronie hierarchów Kościoła. (Nie było ono piętnowane i wcześniej, o czym doskonale wiemy z polskiego doświadczenia i publicznych popisów takich kapłanów jak ksiądz Jankowski, ojciec Rydzyk, czy sądząc po udostępnianiu kościelnych sal na występy takich kreatur z moczarowskiej jaczejki jak Jerzy Robert Nowak.) Do tekstu..
Rytuały życia codziennego
Marcin Łętowski (27-01-2009)
Wieczerzę wigilijną spożywa się raz w roku. Ale nie jest to jedyny czas kiedy jemy uroczysty posiłek, wymieniamy się czymś, spotykamy się z bliskimi, mówimy sobie miłe słowa. Codziennie mamy do czynienia z rytuałami, chociaż nie zawsze tak wyraźnymi i intensywnymi jak różnego rodzaju święta i uroczystości. Witamy się, żegnamy, pozdrawiamy, kłaniamy sobie, prosimy o coś, dziękujemy, uśmiechamy itd. Nawet w zwykłej rozmowie wyróżnić można elementy skonwencjonalizowanego rytuału. Do tekstu..
Dlaczego seks sprawia przyjemność? Oczyma rozmnażającego się bezpłciowo kosmity
Bernard Korzeniewski (26-01-2009)
Homo sapiens jest niemalże jedynym gatunkiem na kuli ziemskiej, u którego kopulacja nie musi służyć (i najczęściej nie służy) prokreacji (pewien wyjątek stanowi tutaj nasz najbliższy krewny - szympans, a w szczególności szympans karłowaty: bonobo). Co więc stanowi tego przyczynę, lub, innymi słowy, dlaczego seks sam w sobie (nie jako środek do ekspansji genów) sprawia ludziom przyjemność? Do tekstu..
Rytuał kultury masowej, czyli deifikacja idoli
Maciej Twardowski (26-01-2009)
Czy w przyszłości, sacrum laickie kompletnie zastąpi to sakralne? Czy ludzka potrzeba posiadania autorytetów skupi się na medialnych gwiazdach, zamiast na religijnych przywódcach? Nie trzeba być prorokiem, żeby stwierdzić, że istnieje duże prawdopodobieństwo takiego właśnie obrotu spraw - zważywszy na niewyobrażalnie szybki rozwój społeczeństwa medialnego. Mając wybór miedzy paleniem na stosie, a zakładaniem spodni z krokiem w kolanach, zdecydowanie wybrałbym to drugie. Do tekstu..
Teogonia prenatalna
Marek Szumilak (25-01-2009)
Oto przyszedłem na świat... - chociaż to obiegowe określenie momentu moich narodzin jest niezbyt mądre, bo ja w rzeczywistości tylko zmieniłem środowisko z ogrzewanej wodnej kapsuły na okropnie suche otoczenie pieluszek i kaftaników. Wypychany przez matkę, z drugiej strony ciągnięty przez położną, brutalnie zostałem pozbawiony ciepła, zaopatrzenia, opieki i bezpieczeństwa. W oczy uderzyło mnie ostre światło lamp i słońca, w płuca wdarło się zimne powietrze Do tekstu..
Człowiek zajęty niesłychanie
Marcin Kruk (25-01-2009)
Zdarzyło sie w Janowiepawłowie Małym coś, co całe miasteczko postawiło na nogi. Wszystkie nici prowadziły do gimnazjum im. Jana Pawła II mieszczącego się przy ulicy Jana Pawła II, ale tam się również szlak urywał. Otóż pewnego styczniowego poranka, do drzwi kościoła im. Najświętszej Marii Panny dużym, żelaznym gwoździem przybita została kartka z "Tezami Gimnazjalnego Koła Badaczy Owadzich Nogów". Do tekstu..
Kościół Homeopatyczny domaga się konkordatu z Ministerstwem Zdrowia
Mariusz Agnosiewicz (25-01-2009)
10 kwietnia 2009 obchodzić będziemy po raz drugi Europejski Dzień Homeopatii. Jest to dzień święty wszystkich homeopatów, w którym ogłoszona zostanie erygacja nowej wspólnoty religijnej - Kościoła Homeopatycznego. Kościół wyklina homeopatów-heretyków oraz naukowców, którzy oczerniają homeopatię jako nieskuteczną. Tym zaś naukowcom, którzy będą pisać miłe rzeczy na temat homeopatii, przyznawać będzie Homeopatycznego Templetona oraz tytuł Honorowego Obrońcy Wiary Kościoła Homeopatycznego. Są już pierwsi kandydaci... Do tekstu..
Języki praw człowieka - w poszukiwaniu fundamentów
Adam Szczerbiński (25-01-2009)
Bardzo często w życiu codziennym jesteśmy zalewani informacjami, w których pojawia się termin "prawa człowieka". Na owe "prawa" powołują się dosłownie wszyscy, poczynając od więźniów skazanych za zbrodnie, przechodząc do polityków, intelektualistów a na duchowieństwie różnej maści (z akcentem na katolicyzm) kończąc. Wszyscy oni posługują się terminem "prawa człowieka", jednak należy zadać pytanie, jakie znaczenie przypisują owemu terminowi. To jest sprawa fundamentalna, albowiem będzie przesądzała o tym, czy dyskurs, czasem bardzo namiętny, jest sporem pozornym - werbalnym, czy sporem rzeczywistym. Do tekstu..
Benedykt XVI - patron konserwatywnych tradycji
Radosław S. Czarnecki (24-01-2009)
Kard. J. Ratzinger, który jako papież Benedykta XVI wymownie używa pastorału Piusa IX, powiedział niegdyś, że "dialog ekumeniczny musi polegać na tym", iż Rzym winien wzmacniać w kościołach ewangelickich te tendencje, które sprzeciwiają się zerwaniu w każdym punkcie z tradycyjną moralnością chrześcijańską. Jednocześnie przywrócił do powszechnego użytku w Kościele łaciński mszał trydencki wraz z dawnym i obraźliwym dla wierzących Żydów fragmentem modlitwy. Do tekstu..
Ośrodki antykultowe, media i tzw. sekty
Piotr Szarszewski (24-01-2009)
Podział na organizacje antykultowe i kontrkultowe do nauk społecznych wprowadzili w roku 1989 M. Introvigne i J.G. Melton. Zaproponowali, aby ośrodki zwalczające sekty z pobudek świeckich określać mianem ruchów antykultowych, te zaś, które czynią to z pobudek religijnych - ruchami kontrkultowymi. Zasadnicza różnica między nimi polega na tym, iż dla ruchów antykultowych najważniejsze jest "uwalnianie" ludzi z sekt, co dla ruchów kontrkultowych stanowi jedynie etap konieczny na drodze do późniejszego nawrócenia ich na "prawdziwą" religię. Kilka lat później Introvigne podjął próbę stworzenia kolejnej typologii ośrodków walczących z kultami, tym razem przyjmując dodatkowe kryterium, jakim był racjonalny bądź postracjonalny sposób interpretowania przez te organizacje przyczyn popularności grup kultowych. Do tekstu..
Ewolucja religii
R. Elisabeth Cornwell, J. Anderson Thomson (24-01-2009)
Powodem takiego sukcesu religii jest to, że apeluje do naszego pierwotnego mózgu w ten sam sposób, jak Big Mac - tylko jeszcze bardziej. Religia zapuściła korzenie, ponieważ porwała potrzebę nadawania celu w czasie, kiedy do zrozumienia świata ludzie mieli tylko swoją wyobraźnię - w odróżnieniu od dowodów i rozumowania, które mamy dzisiaj. Duchy i demony były wyjaśnieniem chorób, o których dzisiaj wiemy, że powodują je bakterie i zaburzenia genetyczne. Kaprysy bogów były powodem trzęsień ziemi, wybuchów wulkanów, powodzi i susz. Nasi przodkowie gotowi byli składać ofiary ze wszystkiego, od kozłów do bliźnich, by przebłagać tych bogów. Do tekstu..
Ach, ci nawróceni ateiści
Jacek Kozik (23-01-2009)
Z wszelkiego rodzaju autorytetami wiąże się pewien problem. Czytając o ich osiągnięciach w dziedzinach, w których się specjalizują, mamy skłonność do wiary w to, że dysponują oni tak samo dużą wiedzą w dziedzinach, którym z natury rzeczy poświęcili mniej czasu i wytrwałości, o czym świadczą wydawane przez nich książki. A już jesteśmy w szczególnie kłopotliwym położeniu, jeżeli ich publiczne wypowiedzi dotyczą Boga. Nie chodzi tu o to, że przyznają się do wiary, to ich prywatna sprawa, ale o to, że próbują ją uzasadniać racjonalnie. Z tym ostatnim, niestety jakże często jest dokładnie tak samo jak z wiedzą medyczną u emerytów - każdy czuje się ekspertem. Do tekstu..
Gerald Warner, wyznawca kultu śmierci
PZ Myers (21-01-2009)
Nigdy nie widomo, kiedy trywialny incydent wyzwoli silną reakcję. Weźmy na przykład kampanię ateistycznych autobusów, w której po prostu przyczepiono do autobusów napis: "Prawdopodobnie nie ma boga" - kilka miesięcy temu powiedziałbym, że to dobry pomysł i że należy to zrobić tylko po to, żeby pokazać nieco wyraźniej, że ateiści istnieją. Nie przewidziałem, że to rozjuszy tak wielu wierzących, ani że sam tak bardzo będę temu kibicował. Do tekstu..
Trudna lekcja równości
Janina Petelczyc, Rafał Bakalarczyk (21-01-2009)
Prof. Radziejowska stawia tezę, iż status kobiecy był w XIX-wiecznej polskiej kulturze relatywnie silny, a ich postulaty równouprawnienia dość powszechnie akceptowane przed odzyskaniem niepodległości, w związku z czym samo nadanie praw wyborczych było czymś naturalnym; nie stanowiło ponadto wyrazu sprzeciwu kobiet wobec reguł stanowionym przez mężczyzn, lecz było skutkiem wspólnych dążeń przedstawicieli obydwu płci. Do tekstu..
Inauguracja
Andrzej Koraszewski (18-01-2009)
Wybór Baracka Obamy na prezydenta Stanów Zjednoczonych jest zwycięstwem Abrahama Lincolna i idei wolności człowieka. Prezydent-elekt nie podejmował jeszcze prezydenckich decyzji, zaledwie je sygnalizował. Jednym z pierwszych takich sygnałów była zapowiedź przyzwolenia na badania nad komórkami macierzystymi, a więc spór z tymi, którym się wydaje, że znają wszystkie myśli Pana Boga. Od dwóch dni amerykańskie media zelektryzowała zapowiedź, iż podczas inauguracyjnych uroczystości jednym z celebrujących mszę będzie anglikański biskup Gene Robinson. Problem w tym, że biskup nie ukrywa, iż jest homoseksualistą i walczy o normalne traktowanie homoseksualistów również w kościele. Do tekstu..
Medialna kultura przeinaczeń
Maciej Twardowski (18-01-2009)
Telewizja, która z założenia miała za zadanie ułatwiać życie oraz dostarczać rozrywki stała się bronią, zdegenerowanym orężem reklamy, pretensjonalnych teleturniejów oraz ciągnących się w nieskończoność telenoweli, które wraz z upływem czasu stają się dla niektórych tyleż integralnym co "prawdziwym" elementem rzeczywistości. Niejednokrotnie postacie wykreowane dla potrzeby scenariusza mydlanej opery stają się bardziej rzeczywiste niż aktorzy grający owe role. Włączając nasze kochane pudełko stawiamy się świadomie na pozycji ofiary, otoczonej przez wygłodniałych specjalistów od PR (bardzo modne słowo ostatnimi czasy), psychologii czy socjologii. Do tekstu..
Estetyzacja świata a koniec sztuki według Jeana Baudrillarda
Jolanta Markiewicz (18-01-2009)
Estetyzacja według Baudrillarda to zjawisko związane z nadmiarem, który uważa on za czynnik rozsadzający każdą strukturę. Często mówi o zalewie obrazów we współczesnym świecie, obrazów, w których nie ma nic do zobaczenia. Wobec tego, mimo że Baudrillard mówi o rozplenieniu obrazów, widzi ogromne zainteresowanie sztuką, gorącą dyskusję o niej, czyli wszystko to, co by świadczyło o jej dobrej formie, to zdecydowanie twierdzi: siła sztuki, sztuka jako przygoda, jako negacja realności, jako zbawcze złudzenie, jako kolejny wymiar, wszystko to zniknęło. Estetyzacja rzeczywistości doprowadziła do wrażenia, że sztuka jest wszędzie, ale nie można jej odróżnić od innych przedmiotów. Do tekstu..
Naturalny porządek rzeczy
Matt Ridley (17-01-2009)
Charles Darwin, którego 200 rocznica urodzin przypada w przyszłym miesiącu, przez 150 lat od czasu opublikowania O powstawaniu gatunków walczy o ideę wspólnego pochodzenia wszelkiego życia. Chociaż fizycznie nie jest już żywy, nadal walczy o pogląd, że szympansy są naszymi kuzynami, a kalafiory dalszymi krewnymi. Jest to wystarczająco dziwaczny pogląd, by Darwina równocześnie uważano za bardzo ważnego myśliciela, szanowano go i nienawidzono. W pewien jednak sposób jest to jego mniej radykalna i aktualna idea niż inna, bardziej filozoficzna: że porządek może stworzyć się sam, że żywy świat rozwija się "z dołu do góry". Do tekstu..
Witolda Gombrowicza prowokacje i koncepty
Ewa Linow (16-01-2009)
Jan Błoński w "Formie, śmiechu i rzeczach ostatecznych" pisze o Gombrowiczu-prowokatorze, Gombrowiczu-antykonformiście, w końcu: Gombrowiczu-artyście. Prowokacje i koncepty tego, do dziś przecież kontrowersyjnego, autora są integralną częścią jego twórczości, elementem, bez którego Gombrowicz zupełnie nie istnieje. Jego obecność w literaturze polskiej i światowej wydaje się być podyktowana właśnie tym oryginalnym stosunkiem do literatury, niepowtarzalną filozofią twórczości, unikalnym konceptem sztuki. Do tekstu..
Lista Ateistów źle wpływa na sakramenty święte
Mariusz Agnosiewicz (16-01-2009)
Pewien informatyk spod Warszawy poszedł beztrosko do swego proboszcza załatwiać sprawy kościelne dla swego syna. Tymczasem duszpasterz w komputerach też nie ułomek, wytknął parafianinowi, że się publicznie ateistą ogłosił. Niewierny Tomasz zdążył już zapomnieć, że gdzieś tam się za ateistę podał, lecz ksiądz bez problemu wskazał mu 233 stronę Listy Ateistów oraz "użył nieładnego określenia na waszą listę", a także "Mówił że przed Kościołem nic się nie ukryje i że mają wgląd na nią [Listę Ateistów]". Blady strach padł na niesfornego parafianina i zwrócił się do nas, aby usunąć jego wpis aż nie załatwi pomyślenie błogosławieństw bożych dla syna. Do tekstu..
Homo luminibus raptus, czyli sens życia raz jeszcze
Andrzej Szwotański (15-01-2009)
Pytanie o sens i celowość własnego istnienia trapi lub przynajmniej trapiło w pewnym momencie chyba każdego. Jedni specjalnie nie roztrząsając go przechodzą nad nim do porządku dziennego, ale byli, i pewnie są, ludzie którym tak kwestia spędziła nieraz i nie dwa sen z powiek. Poszukiwania sensu życia stały się z czasem wdzięcznym tematem twórców wszelakiej proweniencji. Zwłaszcza pisarze związani z egzystencjalizmem, tacy jak Camus czy Sartre, rozpatrywali ten problem chyba z każdej możliwej strony. I niestety ich konkluzje nie były zbyt pocieszające: najczęstsza odpowiedź była mniej więcej taka, że życie po prostu nie ma sensu, jest przypadkowe i bezcelowe. Do tekstu..
Skracające życie bakterie kontra komary dengi
Ed Yong (15-01-2009)
Komar Aedes aegypti ssie krew ludzi w całych tropikach i w zamian daje wirus powodujący gorączkę denga - chorobę, która co roku atakuje 40 milionów ludzi. Komar okazał się trudnym przeciwnikiem i wysiłki wypędzenia go z obszarów miejskich na ogół nie powiodły się na długą metę. Jak więc zwalczać takiego sprawnego pasożyta? Proste - użyj lepszego pasożyta. Spróbuj pasożyta odnoszącego największe sukcesy, bakterii o nazwie Wolbachia. Do tekstu..
Ateizm jako źródło zła w twórczości Fiodora Dostojewskiego
Konrad Szocik (14-01-2009)
"Przyznaję z całą pokorą, że nie rozumiem, dlaczego świat jest tak, a nie inaczej urządzony. Człowiek niby sam sobie jest winien: dano mu raj na ziemi, a on zapragnął wolności i wykradł ogień z niebios, wiedząc z góry, że ściąga na siebie nieszczęście" - pisał Dostojewski w powieści "Bracia Karamazow". Tematem dominującym w jego twórczości jest problematyka zła. Pisarz dostrzega zło i cierpienie obecne w strukturze świata, związane z jego niedoskonałością, ograniczeniem; wskazuje na liczne przypadki fizycznego, cielesnego cierpienia jednostek; wreszcie, w szczególny sposób opisuje tzw. zło moralne, którego podłożem jest świadomy i wolny podmiot. Publikujemy ten esej, aby pokazać dlaczego tak piękna literatura Dostojewskiego, z filozoficznego punktu widzenia jest nam całkowicie obca. Do tekstu..
Interesy bezpieczeństwa Polski a globalizacja NATO
Paweł Leszoski (13-01-2009)
Wraz z wkroczeniem Sojuszu Północnoatlantyckiego w XXI wiek, jego działalność została naznaczona cezurą zamachów terrorystycznych wymierzonych przeciwko Stanom Zjednoczonym. Uruchomienie w dniu 12 września 2001 r. gwarancji art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego oznaczało nieuchronny początek zmian, których wszystkie konsekwencje miały dopiero nadejść. Okazało się jednak, że NATO w pełni sprawdziło się pod względem politycznym, jako czynnik poparcia międzynarodowego dla kampanii antyterrorystycznej, narzędzie dyscyplinujące sojuszników oraz rzeczywista podstawa węższych koalicji i opartych na rozwiązaniach sojuszniczych mechanizmów współpracy dwustronnej i wielostronnej. Do tekstu..
Nikt nie jest kowalem własnego losu
Andrzej Koraszewski (12-01-2009)
Twierdzenie, że każdy jest kowalem swojego losu jest hasłem romantyków, a ci aż nazbyt często okazują się nieudacznikami. Mierząc siły na zamiary skazują się na los budowniczych muzeów klęsk własnych i narodowych. Kiedy w procesie ewolucji powstawały coraz bardziej skomplikowane organizmy z coraz bardziej złożonym systemem nerwowym, zaprogramowane odruchy uzupełniać zaczęły reakcje oparte na rozpoznaniu i wyborze decyzji. Nasza wolna wola ma długą ewolucyjną historię, nie jest tak wolna jak nam się zdaje, ani jak byśmy chcieli, ale jest wystarczająca, abyśmy mogli występować w roli inteligentnych pomocników kowala naszego losu. Do tekstu..
Starodawne pająki
PZ Myers (12-01-2009)
Pająki to zdumiewająco wysoko rozwinięte zwierzęta, a najbardziej chyba złożoną adaptacją współczesnych pająków jest ich zdolność przędzenia nici. Mają wiele wewnętrznych gruczołów, które potrafią produkować rozmaite rodzaje nici wydzielające się poprzez małe brodawki na obrotowych kądziołkach przędnych, które są zmodyfikowanymi kończynami odwłoka. Oczywiście te dopracowane szczegóły nie pojawiły się wszystkie od razu, ale musiały rozwinąć się stopniowo. Do tekstu..
Prowokacja nie dla każdego
Kacper Strykowski (11-01-2009)
Formuła sztuki nowoczesnej stała się bardzo prosta, polega na prowokacji i reklamie." Słowa te były jednocześnie charakterystyką rodzącego się futuryzmu. To właśnie futuryści już sto lat temu zapoczątkowali prowokacyjny trend, który okazał się znakomitą formą przekazu nie tylko sztuki, ale przede wszystkim zawartej w niej myśli. Przesłanie jakie prezentowali w swych kontrowersyjnych wystąpieniach, poprzez wywołany skandalem rozgłos, promował ideę patrzenia w przyszłość. I gdyby nie szokujące opinię publiczną wystąpienia, pewnie nikt nie dowiedziałby się o ich twórczości. Do tekstu..
Klękanie Wielkopolskie, czyli powstań jeśli potrafisz
Przemysław Piela (11-01-2009)
Ateiści wciąż postrzegani są albo jako wojujący antyklerykałowie, albo, w większych miastach, spokojni ludzie na poziomie. Wszystko jest dobrze, póki niewierzący w Polsce żyje spokojnie, wszak wolność do jest egzekwowana na zadowalającym poziomie. Problemy pojawiają się kiedy co odważniejsza jednostka zechce walczyć o swoją wolność od. Katolicy zdają się zapominać o fakcie, że są większością w państwie polskim, demokracja zaś powinna chronić mniejszości. Mimo wszystko nadal innowiercy muszą na co dzień doświadczać oznak wyższości jednej religii nad innymi, czy to dzięki krzyżom w miejscach publicznych, czy nadmiernemu ingerowaniu kościoła w sprawy kraju. Do tekstu..
Szokująca msza
Maciej Psyk (11-01-2009)
Polonia w Ealing po Gombrowiczowskiemu została poinstruowana, że Ojciec Święty Jan Paweł II największym obrońcą i przyjacielem Radia Maryja był. Ksiądz dobrodziej wymienił całą ramówkę radia - od rana do nocy. Radio to jest atakowane ponieważ głosi prawdę, budzi sumienia no i jest polskie. Modlili się za "Nasz Dziennik", TV Trwam, Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej oraz - uwaga - "o środki finansowe na prowadzenie badań geotermalnych w Toruniu". Do tekstu..
Portret Doriana Graya Oskara Wilde’a jako powieść parabola
Ewa Linow (09-01-2009)
Historia losów Oskara Wilde'a, jak i jego literackiej kreacji - Doriana Graya, choć bardzo dokładnie prześwietlona przez biografów, ciągle wiele kwestii pozostawia otwartymi, jak chociażby ta: dlaczego ten wybitny pisarz i jego barwne literackie alter ego dopuścili do swego upadku? Jedno jest pewne. Portret Doriana Graya to jeden z tych wielkich utworów powieściowych, które dzięki swej paraboliczności pozwalają na obcowanie z uniwersalnymi formułami ludzkiej egzystencji, a czynią to dopóki, dopóty brzmią wystarczająco współcześnie. Powieść Wilde'a jest właśnie taka. Do tekstu..
Aktualne wskazówki islamskie dotyczące okaleczania kobiecych genitaliów
Colin Brewer (08-01-2009)
Moi przyjaciele muzułmanie są na ogół lekarzami. Podobnie jak inni brytyjscy lekarze nie są specjalnie skłonni do religijnego fundamentalizmu (ubi tres physici, ibi duo athei, jak to kiedyś mówiono) i wiem, że jest wielu muzułmanów takich jak oni. Być może nawet teraz islamski Luther kończy pisać listę zażaleń i rozgląda się za młotkiem, chociaż myślę, że islam - przynajmniej w Wielkiej Brytanii - potrzebuje także własnego Bradlaugha, żeby stanął w Hyde Parku i wielokrotnie wzywał Allaha, by w ciągu pięciu minut poraził go na śmierć. Pewnie potrzebna by mu była uzbrojona straż policyjna, by nie dopuścić jakiegoś entuzjasty islamu, próbującego wykonać pracę za Allaha. Do tekstu..
Czy katolicyzm ma przyszłość w XXI wieku?
Daniel Zbytek (08-01-2009)
Leonard Swidler, jako katolicki teolog, stawia pytania: czy katolickie chrześcijaństwo jest w stanie wesprzeć nasze dążenie do wolności? Czy może dawać rozsądne odpowiedzi? Czy może się dostosować do zmieniającego się świata? Czy może mi pomóc w rozwijaniu mojego zrozumienia Innych? Jeżeli nie będzie w staniu skutecznie odpowiedzieć na te pytania, przestanie być ludziom potrzebne. Do tekstu..
O porażkach wolności i lęku przed nauką
Daniel C. Dennett (07-01-2009)
Jesteśmy cudownie racjonalni. Na przykład jesteśmy wystarczająco racjonalni, by dobrze wymyślać gierki umysłowe, jakie rozgrywamy wzajemnie ze sobą, szukając coraz subtelniejszych szpar w naszym racjonalnym murze obronnym. Kiedy już rozpoznajemy, że jest to wyścig zbrojeń, możemy odeprzeć absolutyzm, który widzi tylko dwie możliwości: albo jesteśmy doskonale racjonalni, albo w ogóle nie jesteśmy racjonalni. Ten absolutyzm rozbudza paranoiczny lęk, że nauka może za chwilę wykazać, że nasza racjonalność jest iluzją, nawet gdyby ta wiedza była z pewnej perspektywy pożyteczna.  Ten strach z kolei nadaje nieuzasadnioną atrakcyjność każdej doktrynie obiecującej zahamowanie nauki i zapewnienie, że nasze umysły pozostaną nienaruszalną i tajemniczą świętością. Do tekstu..
Eros ukrzyżowany
Mariusz Agnosiewicz (07-01-2009)
Trudno wskazać inną dziedzinę nauki, która byłaby bardziej tłumiona przez naciski Kościoła niż seksuologia. Za ojca współczesnej seksuologii uznaje się Alfreda Kinseya, który w połowie XX w. przeprowadził wielkie badania nad zachowaniami seksualnymi ludzi. Kościół nie czekał oczywiście długo z potępieniem tych badań. Do dziś seksuologia musi być antyklerykalna, tak jak Kościół jest antyseksualny. Choć może precyzyjniej - antyseksuologiczny. Teologowie, nie znając biologii, interpretują seksualność błędnie. Wszystko, czego możemy się domyślać odnośnie do genetycznej historii rodzaju ludzkiego, przemawia na rzecz bardziej liberalnej moralności seksualnej, która traktuje praktyki seksualne przede wszystkim jako sposoby tworzenia więzi, a dopiero wtórnie jako środki służące do prokreacji Do tekstu..
O szczęściu (updating)
Elżbieta Binswanger-Stefańska (06-01-2009)
Władysław Tatarkiewicz podsumowując w swoim słynnym dziele "O szczęściu" przegląd szczęść przez wieki i filozofie dochodzi do naszych czasów i wykazuje, jak bardzo dążenie do ogólnie obowiązujących ideałów szczęścia czasów przeszłych ustąpiło pragnieniu szczęścia wedle kryteriów indywidualnych. Jednym słowem szczęście przeszło długą a zawiłą ewolucję od sokratesowo-platońskiego obiektywnego pojmowania szczęścia po subiektywne prawo do szczęścia czasów nowożytnych. Do tekstu..
Niech Polak zmądrzeje
Przemysław Piela (06-01-2009)
W tajemniczych okolicznościach ginie anestezjolog z miejscowego szpitala. Policja o morderstwo podejrzewa ojca dziewczynki będącej ofiarą omyłki lekarskiej wspomnianego. Śledczy są bezradni, choć sprawa wydaje się całkiem jasna. W końcu na scenę wkracza, niczym porucznik Colombo w sutannie, miejscowy ksiądz Mateusz... Po "Plebanii" przyszedł czas na nową odsłonę archetypu polskiego księdza. Nastała era kapłana inkwi... tfu, śledczego-sędziego. Wyjdźmy z kruchty i bawmy się w policję, atoli mamy wiekowe doświadczenie w sądach i śledztwach... Do tekstu..
We własnym kierunku. Rozmowa ze Stanisławem Obirkiem
Przemysław Szubartowicz (05-01-2009)
Widzę po moich studentach, że na ich myślenie, również religijne, wpływają pobyty za granicą. To jest wiatr z Zachodu, który wymiata. I jak powieje mocniej, to widać, że z tym polskim hurrakatolicyzmem jesteśmy po prostu śmieszni. Po pierwsze, nikt tego na świecie nie rozumie, a po wtóre porównanie życia z głoszonymi hasłami wypada dla polskiego kleru żałośnie. Wystarczy spojrzeć choćby na kler francuski, ubogi, świetnie wykształcony, otwarty. I przy nim ten nasz przysłowiowy pokrzykujący na plebanii czy w kościele ksiądz, bezradny wobec pytań nastolatków w szkole, staje się postacią groteskową i niewspółczesną. Do tekstu..
Orzechy ziemne nie są bronią masowego zniszczenia
Dan Gardner (04-01-2009)
Psycholodzy badający percepcję ryzyka znaleźli niezliczone przykłady małego ryzyka, którego się boimy, i poważnego ryzyka, wobec którego jesteśmy obojętni. Na ogół jednak nasza błędna percepcja nie ma poważnych konsekwencji. Większość ludzi boi się bardziej podróży samolotami niż jazdy samochodem na lotnisko, chociaż dojazd zazwyczaj pociąga za sobą większe ryzyko, ale rzadko zmienia zachowania to ludzi, a więc się nie liczy. W całych Stanach Zjednoczonych około 150 ludzi rocznie umiera z powodu alergii żywnościowych, biorąc razem wszelką żywność. To liczba obejmująca i dorosłych, i dzieci. Do tekstu..
Uzupełnianie nauki wiarą czy obrona religii przed rozumem?
Paweł Koperski (04-01-2009)
To świetnie, że i u nas ukazał się "Język Boga. Kod życia - nauka potwierdza wiarę", książka sławnego amerykańskiego chemika i genetyka, szefa Projektu Poznania Ludzkiego Genomu, Francisa S. Collinsa. To naprawdę dzieło ciekawe i godne polecenia każdemu kto interesuje się nauką i jej filozoficznymi podstawami. Autor to głęboko wierzący chrześcijanin, człowiek bardzo mądry, wszechstronnie wykształcony, pełen sukcesów i dobrych intencji, aż szkoda, że główny zamiar książki - zasypanie przepaści pomiędzy nauką i religią i znalezienie ich syntezy - nie powiódł się zupełnie. Do tekstu..
Setki trupów w Gazie
Andrzej Koraszewski (02-01-2009)
Czy kilkaset trupów w Gazie może przerwać obroty błędnego koła? Historia Bliskiego Wschodu nie skłania do optymizmu. Do optymizmu nie skłaniała historia Chin pod rządami Mao, uczciwie mówiąc, historia rzadko skłania do optymizmu, a jednak byliśmy niedawno świadkami wielu "cudów". Logika wydarzeń w Gazie podporządkowana jest logice konfliktu. Hamas, który najpierw wytłukł swoich nazbyt ich zdaniem pokojowo nastawionych konkurentów z Al Fatah, nie daje mieszkańcom Gazy wielu możliwości wyboru. Ilu z nich wolałoby raczej pokojowe współżycie z Izraelem? Tego nie wiemy i jak długo rządzi tam Hamas prawdopodobnie się nie dowiemy. Do tekstu..
Odporne węże wyprzedzają trujące traszki w ewolucyjnym wyścigu zbrojeń
Ed Yong (01-01-2009)
Historia ewolucji pełna jest antagonistów: drapieżniki i ofiary, gospodarze i pasożyty, samce i samice. Te konflikty interesów dostarczają paliwa "ewolucyjnemu wyścigowi zbrojeń" - cyklom adaptacji i kontr-adaptacji, w których każdą przewagę zdobytą przez jedną stronę szybko neutralizuje działanie zaradcze drugiej. Jak powiedziała Czerwona Królowa do Alicji w Po drugiej stronie lustra Lewisa Carrolla: "Musisz biec jak szybko potrafisz, żeby utrzymać się w tym samym miejscu". Do tekstu..

Przegląd archiwum streszczeń

 Kryteria wyszukiwania:
 z działu:  
 z miesiąca:  roku aktualnego 
 z roku:    
 dowolnych  najnowszych  

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365