Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
141.407.943 wizyty
Ponad 1056 autorów napisało dla nas 7250 tekstów. Zajęłyby one 28601 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 639 głosów.
Nowości w sklepie:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Połowy dokonał, kto zaczął.
Przegląd wyników wyszukiwania

Ochrona przyrody a kwestia kultury. Sprawa Puszczy Białowieskiej
Bernard Korzeniewski (31-08-2008)
Kogoś, kto akceptuje dalszą dewastację Puszczy Białowieskiej uważam za barbarzyńcę w takim samym stopniu, jak kogoś, kto proponuje rozebrać Wawel na cegły lub zlikwidować opery, filharmonie i teatry. Pogardliwe stwierdzenie, że człowiek jest ważniejszy, niż jakieś drzewka, kwiatki, żabki i ptaszki jest de facto równoważne stwierdzeniu, że książki i obrazy mistrzów można by przeznaczyć na opał dla tegoż "człowieka". Istoty żywe, które nie wzbudzają w nas odczuć estetycznych, a często budzą obrzydzenie, jak na przykład pająki, też stanowią wartość. I to nawet nie dlatego, że "każde stworzenie ma prawo do życia", jak chcą niektórzy dobroduszni poczciwcy. Do tekstu..
Ja, mutant
Erik Bahn (31-08-2008)
Dość dziwnym jest, gdy jakiś utalentowany badacz przyrody lub lekarz, jak np. światowej sławy genetyk Francis Collins, otwarcie ogłasza swoją wiarę w Boga, podczas gdy nawet niektórzy księża w niego nie wierzą. Wszystko to wydaje się tutaj kwestią temperamentu i uczuć. Wracamy zatem do prymitywnego, starego mózgu, który najwyraźniej nienajlepiej komunikuje się ze swoją większą i młodszą częścią. Można sprowokować stwierdzenie, że nosimy w sobie boga dinozaurów, który znajduje się w całości poza zasięgiem pedagogicznych zdolności zdrowego rozsądku. Do tekstu..
Apostazja po słowacku
Prometeusz (31-08-2008)
Mieszkaniec Koszyc, Michal Holováč wniósł do sądu sprawiedliwości swoją sprawę przeciwko Kościołowi greckokatolickiemu i Kościołowi prawosławnemu, za odrzucenie jego prośby o usunięcie jego osoby z księgi chrztów w archiwum. Sąd odrzucił zarzut na podstawie stwierdzenia pozwanego, że chrzest jest aktem nieusuwalnym, istniejącym w Kanonie 849 Prawa Kanonicznego i nie ma on odpowiednika w słowackim systemie prawnym. Do tekstu..
Idea języka E-Prime
Maciej Twardowski (31-08-2008)
Jednym z bardzo ciekawych moim zdaniem elementów współczesnego językoznawstwa jest język E-prime, który narodził się właśnie w XX wieku jako alternatywa dla powszechnie używanej składni języka angielskiego. Język E-Prime (English Prime) powstał jako swoisty dodatek do teorii nie-arystotelesowskiego systemu semantyki ogólnej autorstwa Alfreda Korzybskiego, który zaproponował w 1933 roku, aby pozbyć się z języka relacji tożsamości definiowanej za pomocą wszelakich form czasownika "być". Do tekstu..
Komicy w sutannach na youtube
Maciej Psyk (30-08-2008)
"Specjalizacją" biskupa częstochowskiego Antoniego Długosza są dzieci i młodzież. Od lat występuje w katolickim programie "Ziarno" w TVP1 oraz w programach dla dzieci w radiu Maryja i telewizji Trwam. Stał się jednak szerzej znany za sprawą piosenki "Chrześcijanin tańczy", która robi furorę na portalu youtube. Młodzież jęła ją parodiować. Społeczeństwo odreagowuje także religijny ekstremizm kabaretami. Wszystko jak za Laskowika, tylko Internet doszedł. Narodowi gratulujemy poczucia humoru. Do tekstu..
Awantura o żabę
Andrzej Koraszewski (30-08-2008)
Drewniana rzeźba żaby, zmarłego dziewięć lat temu niemieckiego rzeźbiarza Martina Kippenbergera, cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Muzeum w Bolzano pokazuje ją ostatnio swojej publiczności, dzięki czemu uzyskało wspaniałą reklamę w postaci listu z Watykanu do przewodniczącego lokalnego samorządu. Przewodniczący, głęboko wierzący katolik, był już wcześniej tak rozdrażniony wystawieniem tej rzeźby, że zdecydował się na strajk głodowy. Napisany w imieniu papieża list jest wyrazem poparcia dla jego zdecydowanego stanowiska. Dyrektor muzeum pozostał jednak niewzruszony, stwierdzając, że musi stać na straży autonomii kierowanej przez niego instytucji. Do tekstu..
Zimnowojenne stereotypy nie wystarczają
Dan Gardner (28-08-2008)
Machlojki z granicami były dziełem Józefa Stalina, który wytyczał granice oraz przesuwał ludność w taki sposób, by stworzyć konflikty etniczne i w ten sposób wzmacniać kontrolę Moskwy nad całością. Po 1990 roku Gruzji nie udało się przejąć kontroli ani nad Abchazją, ani nad Osetią Południową, ale społeczność międzynarodowa zdecydowała, że wytyczone przez Stalina w latach trzydziestych granice mają obowiązywać. Do tekstu..
Czy akupunktura naprawdę działa?
Steven Novella (28-08-2008)
Reakcja mainstreamowych mediów na publikację niemieckich naukowców o akupunkturze była zatrważająca - dziennikarze zupełnie nie zrozumieli prawdziwego sensu badań. Na szczęście wielu sceptyków poddało cały eksperyment krytycznej analizie, uwzględniając wszystkie jego elementy. Okazuje się, że osoby prowadzące internetowe blogi mogą bardziej przysłużyć się społeczeństwu niż tradycyjne media, które zamiast zająć się propagowaniem rzetelnych informacji kładą największy nacisk na rozrywkę. Natomiast osoby prowadzące blogi naukowe w Internecie to często naprawdę rzetelni naukowcy, którzy starają się spopularyzować społeczne zrozumienie dla prawdziwej nauki. Do tekstu..
Żyć w zdrowej demokracji
Kacper Strykowski (28-08-2008)
Przedstawienie obecnego stanu rzeczy w taki sposób, by samemu zabronić sobie każdej inicjatywy to usprawiedliwienie dla nieróbstwa? Ucieczka od walki? Niechęć do budowania czegoś wspólnego, co bezpośrednich korzyści dla nas może nie przynieść nigdy? - Być może ze względu na swój wiek moje spojrzenie na "jutro" jest inne - bardziej skore do działania, przepełnione choć realizmem, to jednak optymistyczne. Że zmienić wiele rzeczy można, trzeba jednak bardzo chcieć i budować ciągle na nowo. Ale przede wszystkim wierzyć, że można, że to co robimy ma cel, a więc i sens. Do tekstu..
Co nauka może wnieść do religii. List do Nature
Matthew Cobb i Jerry Coyne (28-08-2008)
Naukowe badanie religii istotnie pełne jest poważnych kwestii, którymi należy się zająć, takich jak to, dlaczego religia koreluje negatywnie z akceptacją ewolucji. Można zastanawiać się nad badaniami psychologicznymi dlaczego ludzie są przesądni i wierzą w niemożliwe rzeczy, i badaniami socjologii porównawczej nad religią przy użyciu materialistycznych wyjaśnień wzlotów i upadków systemów wierzeń na świecie. Do tekstu..
Nie potrzebujemy teleologii
PZ Myers (28-08-2008)
Szczególny rodzaj teleologów chwyta się małych funkcjonalnych podobieństw w organizmach - rozmiaru zębów, kształtu ciała lub wzoru kolorystycznego - i oznajmia, że ponieważ dwa gatunki niezależnie rozwinęły podobne rozwiązania wspólnych problemów, to powodem musi być kierująca siła, która tworzy te rozwiązania. Chcą, by tą kierującą siłą było bóstwo, ale niestety Darwin dawno temu zidentyfikował tę siłę jako krótkoterminowe, lokalne adaptacje do sił środowiskowych, nic więcej, żadnego wielkiego planisty, żadnej głębokiej przyczyny Do tekstu..
Sytuacja decyzyjna wokół negocjacji nowego układu Unia Europejska - Rosja
Magdalena Wasąg (28-08-2008)
Rosja jest ważnym partnerem energetycznym UE. Przed rozszerzeniem UE była odbiorcą 53% rosyjskiego eksportu ropy i 62% gazu. Rosja jest czwartym co do wielkości partnerem handlowym UE, a Unia pozostaje najważniejszym partnerem handlowym Rosji. Nowi członkowie UE chcą gwarancji bezpieczeństwa energetycznego, jak i równego traktowania w szeroko rozumianej polityce. Do tekstu..
Czy Wielki Zderzacz Hadronów zniszczy Ziemię?
Victor J. Stenger (28-08-2008)
21 marca do Federalnego Okręgowego Sądu na Hawajach wpłynął pozew o czasowe zakazanie Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN) uruchomienia latem tego roku największego akceleratora cząstek elementarnych na świecie, Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC). Pozew utrzymuje, że zderzacz może stworzyć maleńkie czarne dziury lub egzotyczne obiekty zwane dziwadełkami (strangelet), z których każde może połknąć Ziemię, a może jeszcze więcej. Do tekstu..
Księga Hioba – Księga Bluźniercy
Krzysztof Sykta (28-08-2008)
Kim jest Hiob? Jest tym, który staje po stronie Człowieka przeciwko Bogu, tym, który nie poddaje się do samego końca. Oskarżycielem, "bluźniercą", a więc tą osobą, która nie przyjmuje religijnych wyjaśnień i żąda prawdy z ust samego Boga, który nie odpowiada na modlitwy i w którego wiara powoli traci sens. Z całą pewnością Hiob nie jest tym, kim uczynili go kolejni korektorzy, tłumacze i religijni egzegeci - kajającym się w prochu bogobojnym starcem. Do tekstu..
Arcybiskup z różdżką
Mariusz Agnosiewicz (26-08-2008)
Podczas kiedy ludzie Rydzyka wyklinają "okultyzm", magię i Harrego Pottera, arcybiskup w stanie spoczynku Bolesław Pylak w najlepsze wymachuje wahadełkiem, różdżką i rzuca uroki. W przerwie między odprawianymi mszami. Odpromiennik księdza arcybiskupa to coś podobnego do amuletu noszonego przez Harrego Pottera mającego go chronić przed złymi mocami Lorda Voldemorta, choć oczywiście różdżki arcybiskupa nie mają takiej mocy jak ta z pióra feniksa należąca do Harrego Pottera. Arcybiskup wyjawia, że zamiłowania radiestezyjne sięgają aż kardynałów Macharskiego i Dziwisza. Jak widać kult voodoo, jak określają to specjaliści Radia Maryja, sięga szczytów kościelnego łańcucha pokarmowego. Do tekstu..
Co zostanie z religii?
Niels Jørgen Koordt (26-08-2008)
Można by powiedzieć, że wraz z rozwojem nauki filary religii są podkopywane, co widzimy po rosnącej popularności ateizmu. Czy z czasem "naukowe oświecenie" będzie docierać do coraz to większych grup ludzi? Jest wiele przykładów na to, że pośród naukowców znajdują się ludzie religijni jak i ateiści... ale dyskurs światopoglądowy nabrał znacznego tempa dopiero w ciągu ostatniej dekady. Do tekstu..
Problemy Infuły i Korony w Anglii
Maciej Psyk (26-08-2008)
Czarne chmury zbierają się nad grupą dwudziestu sześciu lordów duchownych (członków izby wyższej) brytyjskiego parlamentu. Ze względu na anachroniczny system polityczny i brak konstytucji do dzisiaj biskupi narodowego Kościoła anglikańskiego zachowali prawie pięćsetletni przywilej zasiadania z klucza w Izbie Lordów. Coraz więcej głosów wzywa jednak do usunięcia tego anachronizmu. Do tekstu..
Czy Reformowany Kościół Katolicki (RKK) jest sektą?
Joanna Szczepankiewicz-Battek (26-08-2008)
W środowisku naukowym określenie "sekta" jest z zasady traktowane z dużą rezerwą, a szanujący się człowiek nauki stara się takiego określenia unikać. Chętnie słowo to jest za to używane przez decydentów politycznych i religijnych, przez których jest traktowane najczęściej jako element "walki ideologicznej" z "konkurencyjnymi" religiami, wyznaniami lub systemami wartości. Nazwanie jakiejś denominacji "sektą" jest po pierwsze określeniem wartościującym, po drugie - określeniem nieścisłym. Do tekstu..
Rozszerzając kulturowe perspektywy jednostek
Asma Jahangir (25-08-2008)
Wielokrotnie spotkałam się ze zdaniem, że penalizacja tzw. obrazy uczuć religijnych, może przynieść negatywne efekty, poprzez tworzenie atmosfery nietolerancji i strachu, co w efekcie może wpłynąć na zwiększenie się społecznego sprzeciwu. Perspektywa oskarżeń o obrazę uczuć religijnych może stłumić jakikolwiek krytycyzm czy analizy w odniesieniu do praktyk i zasad pozostających w konflikcie z podstawowymi prawami człowieka, a mimo to dopuszczonych przez określone religie. Dodawanie 'religijnej poprawności' do już istniejącej koncepcji poprawności politycznej nie jest dobrym rozwiązaniem. Uważam również, że lepiej prowadzić wojny na słowa, niż mieć do czynienia z długofalowymi napięciami w danym społeczeństwie. - Przemówienie Specjalnego Sprawozdawcy ONZ ds. Wolności Religii i Przekonań w Parlamencie Europejskim w ramach Europejskiego Roku Dialogu Międzykulturowego. Do tekstu..
Cztery przegrane bitwy o Monte Cassino
Jan Sidorowicz (25-08-2008)
Czytelnika może zaskoczyć ten tytuł, wszak przywykliśmy słyszeć tylko o jednej bitwie, tej zwycięskiej, stoczonej przez Polaków w maju 1944 roku. Zwycięstwo to otworzyło aliantom drogę do Rzymu i do północnych Włoch. Było ono jednak przez lata marginalizowane przez komunistyczną propagandę, która na pierwszym miejscu zawsze stawiała bitwę pod Lenino. Bitwa o Monte Cassino była i pozostaje jednym z nielicznych niekwestionowanych sukcesów polskiego oręża w czasie drugiej wojny światowej. Dlatego czytając obcojęzyczne opracowania historyczne na ten temat, człowiek najpierw przeciera oczy ze zdumienia, a potem wpada w oburzenie. Do tekstu..
Traktat o schodzeniu z drzewa
Andrzej Koraszewski (25-08-2008)
Wielu już zastanawiało się nad pytaniem: co było na początku naszej drogi do intelektualnego wyuzdania. Współczesne badania nad szympansami i innymi małpiszonami wskazują niedwuznacznie, że na początku był spisek.Whiten i Byrne odkryli, że naczelne, po prostu w toku codziennego życia, używają dla własnej korzyści wiedzy zebranej we wzajemnych kontaktach do manipulowania jednostkami w grupie społecznej. Oznaczało to, że niemal nieustannie żonglowały olbrzymią ilością informacji. Byrne i Whiten nazwali to hipotezą makiawelicznej inteligencji. Do tekstu..
Droga wojownika
Katarzyna Soszyńska (25-08-2008)
Bushido, to słowo pochodzące od dwóch wyrazów: chińsko-japońskiego bushi - oznaczającego rycerza, samuraja , wojownika oraz do - określającego drogę, naukę, sposób postępowania. Bardzo często bushido tłumaczone jest jako droga samuraja, jego moralność, czy etyka wojownika. Kodeks ten regulował stosunek samurajów do całego społeczeństwa feudalnej Japonii. Nad przestrzeganiem zasad bushido nie czuwała żadna instytucja, to opinia społeczna, tradycja, wychowanie oraz siła przekonania i przykład autorytetów moralnych pewnych osobistości leżały u jego podstaw. Błędem jest postrzeganie bushido jedynie przez pryzmat sztuk walki. Bushido, to kodeks moralny, który przeniknął wszystkie dziedziny życia w Japonii. Do tekstu..
Wojna made in USA
Marcin Punpur (25-08-2008)
Kant był zdania, że kiedy dany kraj osiągnie demokratyczną dojrzałość, straci zainteresowanie wojną. W jego wizji demokracja wykluczała wojnę. Jeśli spojrzymy na stary kontynent i pominiemy "kocioł bałkański" (notabene mało demokratyczny), powyższy pogląd wydaje się być prawdziwy. Jest jednak kraj, wprawdzie poza Europą, ale ciągle należący do tzw. wolnego świata, a często nawet stawiany za wzór demokracji, który od blisko 50 lat przebywa w stanie permanentnej wojny. Czy zatem Kant się mylił? Do tekstu..
Nostalgia
Zbysław Śmigielski (25-08-2008)
Jako stary zgred, w nostalgii preferuję wspomnienia. Idę sobie na swoje zgredzisko i zaczynam nostalgizować. Acha, wy nie wiecie, co to jest zgredzisko. To nie jest żaden epitet, tym bardziej pod własnym adresem, choć byłby zbliżony do stanu faktycznego. Trudno. Chodzi mi o nazwę taką jak "torfowisko" czy "kartoflisko". Po prostu zgredzisko to miejsce, gdzie żyją i szaleją zgredy. Takie pastwisko dla zgredów, teraz rozumiecie? Moje nostalgizowanie polega na wspominaniu starych dobrych czasów. Do tekstu..
Całun Turyński – fałszerstwo (nie)doskonałe
Aleksander Głowacki (23-08-2008)
W opinii niektórych badaczy Całunu Turyńskiego istnieją dwa wyjścia: albo płótno jest autentyczne, albo jest fałszerstwem doskonałym, stworzonym przez średniowiecznego geniusza. Całun Turyński jest fałszerstwem (lub raczej dziełem sztuki). Powiem więcej - fałszerstwem w stylu gotyckim, którego twórca wykazał się sprytem i pomysłowością. Jego dzieło charakteryzuje się pewnymi specyficznymi cechami oraz dużą dbałością o szczegóły (nie mylić z realizmem!), ale do doskonałości dużo mu brakuje. Do tekstu..
Boski świerkot
Mariusz Agnosiewicz (23-08-2008)
Czesław Mozil jest pozytywnie niezrównoważonym duńskim Polakiem. Po swym "Debiucie" jest obiektem czci i uwielbienia. Reszta jeszcze o nim nie słyszała. Czesław wnosi do Polski niezwykłość, prostotę, spontaniczność, hedonizm, bezpretensjonalność, nutkę dystansu, uroczą zwierzęcość. Istotne jest w nim to, że jest emigrantem powracającym po latach do Ojczyzny. To jego ogromna zaleta dla krajan: oto syn marnotrawny wyszumiał się u Wikingów i wraca do swoich. Był zakorzeniony w Danii, lecz oto zdecydował się rzucić ją dla Polski. To daje nadzieję, podbudowuje narodowe ego - Polska to chyba nie taki zły kraj, jeśli ten chłopiec rzucił dla niego swój "duński raj"... Do tekstu..
Segmentacja węży
PZ Myers (22-08-2008)
Nikogo nie powinno zdziwić, że wąż ma ten sam zegar segmentujący, już znaleziony u ryb, ssaków i ptaków - obserwujemy te same cząsteczki działające w tych samych przegródkach i w z grubsza rzecz biorąc w tych samych związkach. Wszystkie posługują się zachowanym mechanizmem rozwojowym. To jest pokaz prawdziwej siły ewolucji rozwojowej. Kiedy mówimy o dużych zmianach ewolucyjnych w fenotypie, jak o zwiększeniu się liczby segmentów u węży, sposobem znalezienia i zrozumienia specyficznych szczegółów molekularnych jest badanie procesu rozwojowego kryjącego się za morfologią i szukanie małych różnic, które prowadzą do różnych wyników. Do tekstu..
Kultura WEB 2.0 - rewolucja czy upadek?
Magdalena Wasąg (22-08-2008)
Internet należy rozumieć na trzy sposoby. Po pierwsze, jako przestrzeń tekstową, wykorzystywaną do publikacji tekstów przez autorów/wydawców. Drugie rozumienie to przestrzeń komunikacyjna, w której czytelnik nawiązuje kontakt z autorem oraz innymi użytkownikami, co prowadzi do trzeciego sposobu rozumienia Internetu - jako przestrzeni społecznej, w której komunikujące się ze sobą jednostki, wykorzystując możliwości oferowane przez medium, organizują się we wspólnoty osób posługujących się tym samym językiem, oparte na wspólnych normach i wartościach, zróżnicowane pod względem statusu społecznego. I ta właśnie przestrzeń najbardziej odpowiada kulturze Web 2.0. Do tekstu..
Dyskryminowani przez chrześcijan
Maciej Psyk (22-08-2008)
Była pracownica Louise Hender zeznała, że została pozbawiona awansu z powodu swojej bezwyznaniowości. Dotyczyło to wszystkich, którzy nie byli praktykującymi chrześcijanami. Organizacja stworzyła dokument "Podstawy wiary" z głównymi dogmatami chrześcijańskimi, które obowiązywały wszystkich 900 pracowników. Wydano precedensowy wyrok. Brytole znowu są do przodu. Czy można sobie wyobrazić, by ateista i etatowy pracownik skarżył o brak możliwości awansu Caritas? Do tekstu..
Jahwe - Bóg Niszczyciel
Krzysztof Sykta (22-08-2008)
Jahwe jest bogiem przezornym. Niczym w komunistycznym ustroju każe swym wyznawcom być czujnym i mieć oko na element wywrotowy. A jeśli to twoja matka, brat lub ojciec w swej niegodziwości odciągają cię od Boga? Tak, zgadza się. Zostaną zgładzeni. Twoje oko nie zlituje się nad nimi. Nawet nad własną matką. Mamy więc przed sobą obraz boga, który zionie nienawiścią, którego poziom okrutnictwa jest wprost proporcjonalny do mentalności kasty kapłańskiej tworzącej swe boskie księgi. Ale co w tym dziwnego, skoro prawdziwe imię tego boga brzmi El Szaddaj? Bóg Niszczyciel. Do tekstu..
Prawdziwa historia dzisiejszego Czarnobyla
Zbigniew Jaworowski (19-08-2008)
Dziesięć dni po tym jak eksplozje pary i wodoru wysadziły w powietrze reaktor jądrowy w Czarnobylu, ogień który stopił jego rdzeń wygasł spontanicznie. Jednak dramat tamtego wydarzenia, wykorzystywany przez polityków, władze, ekologów i naukowców wciąż nie odszedł w niepamięć. Tkwi w pamięci wielu ludzi na świecie i powoduje zdrowotną, społeczną i ekonomiczną szkodę milionom ludzi na Białorusi, Ukrainie i Rosji. Jest intensywnie eksploatowany przez Zielonych i tłamsi rozwój najczystszego, najbezpieczniejszego i praktycznie niezużywalnego źródła energii - energii jądrowej. Do tekstu..
Katastrofa na sprzedaż
Dan Gardner (17-08-2008)
Zmiany klimatyczne i ryzyko katastrof naturalnych są - oczywiście - ważnymi tematami, wartymi dyskusji. Co jednak odróżnia uprawnione, racjonalne, oparte o naukę dyskusje od kupczenia strachem przez "przedsiębiorców najgorszego scenariusza", to niepewność i złożoność. W nauce zauważa się jedno i drugie. W kupczeniu strachem nie ma ich ani śladu. Dla przedsiębiorcy najgorszego scenariusza dowody są zawsze jasne, proste, jednolite i wskazujące na katastrofę. Do tekstu..
Neoliberalizm to przeżytek?
Bogusław Siemiątkowski (17-08-2008)
Szwecja jest swoistym fenomenem. W żadnym innym kraju demokratycznym jedna (socjaldemokratyczna) partia nie odegrała tak znaczącej roli, nadając przez kilkadziesiąt lat ton życiu politycznemu a także zachodzącym w nim przemianom społecznym, tworząc jednocześnie specyficzny model, wobec którego nie sposób przejść obojętnie. Kiedy dwa lata temu wybory wygrała koalicja prawicy, "Dagens Nyheter" określił to jako "Tryumf socjaldemokratów". Nic dziwnego, skoro prawica przejęła lewicowy program. Do tekstu..
Czy kot ma być biały czy czarny?
Andrzej Koraszewski (17-08-2008)
W 1978 roku nowy wówczas przewodniczący Chińskiej Partii Komunistycznej Deng Xiaoping, kiedy dość niespodziewanie dla zebranych powiedział, że "nie ważne czy kot jest biały czy czarny, byle dobrze łapał myszy". To jedno zdanie w niebywały sposób wpłynęło na dalsze losy Chin i świata. Bez obawy popełnienia błędu możemy powiedzieć, że wpłynęło ono bardziej i piękniej na losy świata niż osławiony wystrzał z "Aurory". Do tekstu..
Akty oskarżenia w Procesie Czterech
Jan Sidorowicz (17-08-2008)
Żołnierze AK zaufali przywódcom Powstania, że poprowadzą ich do zwycięstwa, a ci poprowadzili ich do z góry ZAPLANOWANEJ KLĘSKI, która miała być wyrazem protestu wobec oddania Polski pod but sowiecki. Ostatnio dużo szkody w kształtowaniu świadomości społecznej wyrządziła książka Normana Daviesa. Oskarżam: Leopolda Okulickiego, Tadeusza Komorowskiego, Grzegorza Pełczyńskiego i Antoniego Chruściela - O UMYŚLNE SPOWODOWANIE ŚMIERCI 15 tysięcy żołnierzy AK i ponad 200 tysięcy mieszkańców Warszawy oraz zniszczenie zasobów kulturalnych i materialnych stolicy. Do tekstu..
Transhumanizm - najradykalniejszy ateizm
Nick Bostrom (14-08-2008)
Transhumanizm posiada korzenie w świeckim myśleniu humanistycznym, jednakże jest bardziej radykalny promując nie tylko tradycyjne środki ulepszające kondycję ludzką takie jak edukacja i kulturowe doskonalenie się, lecz także bezpośrednie zastosowanie medycyny i technologii w celu przezwyciężenia niektórych z naszych biologicznych ograniczeń. Ludzie czerpią przyjemność z wielorakich zdolności specyficznych takich jak wyjątkowa wrażliwość na muzykę, wyostrzone poczucie humoru czy subtelna sensualność erotyczna, zdolność do podniecenia seksualnego w odpowiedzi na delikatny bodziec erotyczny. I znowu nie ma powodu by myśleć, że mamy na wyczerpaniu zasięg tego, co możliwe, bo możemy wyobrazić sobie z pewnością wyższe poziomy wrażliwości i reagowania. Ta afirmacja ludzkiego potencjału roztacza się przed nami jako alternatywa do zwyczajowo przyjętego zakazu "bawienia się w Boga", "grzebania się w naturze" Do tekstu..
Antynomie prawdy
Ophelia Benson i Jeremy Stangroom (13-08-2008)
Myśl, że nie zawsze kochamy prawdę, nie jest nowa, zaskakująca ani zagadkowa. Prawdą jest, że często boimy się i nienawidzimy prawdy. Z niekontrolowaną odrazą możemy nienawidzić prawdy o naszym zdrowiu lub zdrowiu naszych bliskich. W niepokój może nas wprawić prawda o naszej sytuacji, czy to finansowej, czy kosmicznej. Skutek jest więc taki, że nie kochamy prawdy, a przynajmniej nie całą prawdę i nie cały czas. Większość z nas rezerwuje sobie prawo do akceptowania jednych prawd i odrzucenia innych, niezależnie od tego, jak dobrze są uzasadnione, wsparte dowodami, należycie argumentowane. Do tekstu..
Dwóch tatusiów
Ewa Raciborska (13-08-2008)
Jeszcze w trakcie studiów myślałam o wyjeździe jako au pair. Znalazłam ofertę w Stanach Zjednoczonych. Po 5 minutach rozmowy Darek, prawnik amerykańskiego banku, kierownik California Alumni Association w Berkeley, poinformował mnie, że na drugiej linii jest jego partner i jeżeli nie mam nic przeciwko, to będziemy tak w trójkę rozmawiać. Na chwilę odebrało mi głos. Tylko na chwilę. Alan i Darek nie są w formalnym związku małżeńskim. Nie mają ślubu chociaż od tego roku mają do tego prawo. Kalifornia jest również jednym z niewielu stanów gdzie pary jednopłciowe mają prawo do nieograniczonej adopcji. Do tekstu..
Wojna
Andrzej Koraszewski (11-08-2008)
Gruzińska armia wkroczyła na teren Osetii Południowej, a ponieważ napotkała tam na opór, więc nie oszczędzała amunicji, czym wywołała "niczym nie sprowokowaną agresję" ze strony Rosji. Służby rosyjskie musiały coś wiedzieć, bo wygląda na to, że rosyjska armia była doskonale na tę sytuację przygotowana. W ciągu jednego dnia mała wojenka przerodziła się w całkiem poważną wojnę. Tymczasem Warszawa bije w wojenne werble, prezydent najchętniej założyłby harcerski mundurek. Jesteśmy pierwsi w szeregu popierających i protestujących i gniewnie parskających, bo taką mamy tradycję i takie mamy duchowe potrzeby. Do tekstu..
Werble nad Iranem
Maciej Psyk (11-08-2008)
Tak naprawdę chodzi o Irańską Giełdę Naftową na wyspie Kish otwartą w lutym tego roku, prowadzącą transakcje w euro i jenach japońskich - ale nie w dolarach. I właśnie to wyrugowanie dolara z handlu paliwem jest dla USA niemożliwe do zaakceptowania. Dla amerykańskiej supremacji stanowi zagrożenie większe niż wcześniejsze posunięcie Husajna. Clark pisze wręcz, że wojna z Iranem będzie drugim etapem tej samej wojny. Jest więc absurdem przypuszczać, że kraj ten mógłby zaatakować Europę - w rzeczywistości handlując europejską walutą wzmacnia ją kosztem dolara, co stale obserwujemy na własne oczy w kantorach czy serwisach ekonomicznych. Iran jest dzisiaj największym dobrodziejem euro, które Polska przyjmie za kilka lat. Do tekstu..
Jahwe, niewolnictwo i ofiary z ludzi
Krzysztof Sykta (11-08-2008)
Podpiera się dziś wiele konserwatywnych przekonań - np. homofobię - fragmentami z Biblii. Jakąż to jednak ma wartość dla myślącego człowieka, kiedy ta sama Biblia pozwala posiadać niewolników, choć najlepiej nie z własnego narodu, ta sama Biblia rozpisuje się o zasadach pobożnego mordowania i składania ofiar z ludzi, których wartość podaje w syklach (według Boga Biblii mężczyzna w wieku produkcyjnym wart jest najwięcej, bo aż 50 sykli, kobieta produkcyjna warta jest 30 sykli, cena chłopca to 20 sykli, a dziewczynki - 10, niemowlak płci męskiej wart jest 5 sykli a żeńskiej - 3, babcia warta jest tyle samo co dziewczynka, a dziadek - 15 sykli). Jeśli wykorzysta się seksualnie niewolnicę należącą do innego pobożnego człowieka Bóg wymaga złożenia ofiary z barana. Oto fundament moralny naszych moralistów! Do tekstu..
Bogowie Zła
Rafał Perz (11-08-2008)
W religiach starożytnej Grecji, słowiańskiej, germańskiej czy azteckiej Zły jest szkodliwy tylko utylitarnie - jest źródłem przykrości i nieszczęść, ale nie grzechu. Nie dokonało się w nich przejście od religii mitologicznej do soteriologicznej. Przejście to dokonuje się dopiero wtedy, gdy zostają rozróżnione dwa rodzaje zła: zło fizyczne i zło moralne. Dopiero w tym momencie można mówić o Złym jako o Bogu Zła, dopiero wtedy może on zająć jeden z dwu biegunów w panteonie spolaryzowanym wzdłuż osi "duchowe dobro - duchowe zło". Każdą religię o panteonie w ten sposób spolaryzowanym nazwa się dwubóstwem, albo diteizmem. Wszelki diteizm wywodzi się z religii starożytnego Iranu Do tekstu..
Gdy zawód zawodzi
Zbysław Śmigielski (11-08-2008)
Na przykład, gdy taki doktor dyskutuje na temat autostrad albo podatków. Zabiera głos w kwestii wyższości jednej Matki Boskiej nad drugą. Albo gdy ten od fizyki bierze się za ekonomię. Kiedy leśnik czy agronom wyjaśnia historię. Gdy pytanie "why not?" tłumaczy jako gówno. Zasadnicze problemy są dwa. Pierwszy, czy oni naprawdę nie mieli innego wyjścia? Nikt im nie chciał pomóc? A my, czy też nie mamy innego? Musimy się z nich śmiać? Do tekstu..
Powstanie Warszawskie - bez niedomówień
Jan Sidorowicz (11-08-2008)
W społeczeństwie ciągle żyje "mit bohaterskiego zrywu Stolicy". Niestety prawdą było to, co wbijała nam przez pół wieku propaganda komunistyczna: masy żołnierskie AK zostały oszukane przez dowództwo. Jest po prostu zdumiewające, jak dosłownie kilku ludzi bez wyobraźni i odpowiedzialności mogło zniszczyć AK i pozbawić kraj elity. W Katyniu i przez lata wojny utraciliśmy część elity narodu. W Powstaniu straciliśmy resztę. I to był GWÓŹDŹ DO TRUMNY NASZEJ NIEPODLEGŁOŚCI. Kto po tym miał tworzyć nową elitę? I skutki tego odczuwamy do dziś, gdy patrzymy z jakim trudem odradzają się nasze nowe elity polityczne, kulturalne czy naukowe. Do tekstu..
Irracjonalizm
Norbert Paprocki (10-08-2008)
W obliczu niechętnego podejścia do patrzenia na świat wyłącznie przez pryzmat metod naukowych, które opierają się przede wszystkim na doświadczeniu, analizie, dedukcji, czy indukcji, można zadać sobie pytanie, czy jest jakiś sposób podniesienia respektu dla racjonalizmu? Może jednak lepszym posunięciem byłoby podciągnięcie na wyższy pułap znaczenia irracjonalizmu? Paradoksalnie, wydaje się, że jest to całkiem dobry zamysł. Do tekstu..
Funkcja i rola dżinna w 'Księdze tysiąca i jednej nocy'
Mateusz Stachniuk (09-08-2008)
"Księga tysiąca i jednej nocy" to twór wielokulturowy w którym odnajdujemy motywy mitologiczne z całego świata. Dokonując morfologii bajki, możemy porównywać bajki między sobą. Następnym krokiem jest odniesienie bajki do mitu, który często jest jej źródłem. Zobaczyliśmy, że zbiór, datowany między VIII a XV wiekiem, sięga swoimi korzeniami daleko wstecz. Dżinn, pierwszoplanowy bohater folkloru nie tylko arabskiego ale i muzułmańskiego, był przedmiotem kultu Arabów czasów dżahilijji. Nawet prorok Muhammad nie był wstanie usunąć jego obrazu z wyobraźni mieszkańców Półwyspu Arabskiego. Do tekstu..
Monachium 1972 - Pekin 2008
Elżbieta Binswanger-Stefańska (08-08-2008)
Książka, na podstawie której powstał film "Monachium" zaczyna się od cytatu z Biblii: "Tak mówi Wszechmocny Pan: Ponieważ Filistyńczycy działali mściwie i pełni złośliwości w duszy mścili się, siejąc zniszczenie w nieustannej wrogości, przeto tak mówi wszechmocny Pan: Oto Ja wyciągnę rękę przeciw Filistyńczykom, wytępię Kreteńczyków, wygubię resztkę na brzegu morza i dokonam na nich srogiej pomsty w strasznych karach i poznają, że ja jestem Pan, gdy wywrę na nich swoją zemstę" (Księga Ezechiela 25, 15-17). Pamiętam tamto lato przed XX. Olimpiadą, tak się złożyło, że byłam gościem obozu sportowców przygotowujących się do wyjazdu do Monachium. Nastroje były entuzjastyczne. Przed wyjazdem panowała wśród olimpijczyków autentyczna niczym nie zmącona radość. Do tekstu..
Minister genetycznie zmodyfikowany potrzebny od zaraz
Andrzej Koraszewski (08-08-2008)
Minister środowiska przygotował projekt ustawy, która pozwoli na opóźnienie polskiego rolnictwa o dalsze dziesięciolecia. Ustawa ma w założeniu dostosowanie polskiego prawa do ustawodawstwa unijnego. Problem polega na tym, że ustawodawstwo unijne zmierza do zabezpieczenia rozwoju, przy zachowaniu niezbędnego bezpieczeństwa, zaś przedstawiony projekt polskiej ustawy ma na celu zablokowanie rozwoju, przez wprowadzenie absurdalnych zasad ostrożności. Do tekstu..
Ateistyczny optymizm Leibniza
Lucjan Ferus (08-08-2008)
Jak to się stało, że Leibniz tak dalece pomylił się w ocenie Boga, przy okazji myląc się także co do ziemskiej przyrody? Bo to, że głęboko religijny człowiek myli się kardynalnie w ocenie otaczającej go rzeczywistości - można od biedy zrozumieć; wiara religijna potrafi zafałszować człowiekowi obraz świata do tego stopnia, iż białe będzie uważał za czarne, a czarne za białe. Leibniz najwyraźniej niezbyt uważnie czytał jednak Biblię. Do tekstu..
Być sobą czyli o problemach alkoholików
Mariola Paruzel (08-08-2008)
1 sierpnia, grupa zbiera się na terapię pogłębioną. Niektórzy nie piją od kilu lat, jeden na sali kilka dni temu skończył terapię podstawową. Boi się, bo dziś jest piątek, a on dopiero co wrócił z "L4" na kopalnie. Koledzy będą czekać. Zawsze po pracy szli razem na piwo. Teraz nie wie, co ma powiedzieć, ale przecież może się śpieszyć na autobus, ma go tylko za dwadzieścia minut, prawie zdąży się wykąpać i wyjść. Do tekstu..
Palenie
Bartosz Jastrzębski (07-08-2008)
Neurofizjologowie powiadają, iż zawarta w tytoniu nikotyna poprawia na czas jakiś metabolizm mózgu. Ów wzrost wydajności objawia się jako wzmożona refleksyjność w wariancie samotniczym bądź zwiększona komunikatywność w opcji palenia zbiorowego. Zintensyfikowana refleksyjność jest zaś narcystyczną rozkoszą przebywania ze sobą i u siebie, z pełnym, wewnętrznym przyzwoleniem na nierobienie niczego innego ponad to. Niczego nie muszę wykonywać, nic i do nikogo nie muszę mówić - palę. Pozwalam meandrować myśli wraz z dymem. Nikotynista kupuje tę chwilę za wysoką cenę wszystkich przyszłych nowotworów i udarów, wszystkich duszności, dychawic i płucnych rozedm, kaszlu i żółtawej skóry. Do tekstu..
Amphioxus i ewolucja genomu strunowców
PZ Myers (06-08-2008)
Zanim nasi przodkowie byli nawet rybami, byli kambryjskimi i prekambryjskimi umięśnionymi rurkami ze sprężystymi ogonami, które śmigały w morzach przez chmury bakterii i planktonu, zbierając mikroorganizmy w sieć skrzelową i które prawdopodobnie bardziej przypominały lancetnika niż cokolwiek innego. Taka była nasza pierwotna nisza ekologiczna jako ruchliwych zbieraczy jadalnych cząstek zawiesiny. Do tekstu..
Dyrektywą w jasnowidzów
Maciej Psyk (05-08-2008)
Zła wiadomość dla wszelkiej maści jasnowidzów i uzdrowicieli. Jak się okazuje, media, jasnowidze i inne podobne osoby pobierające pieniądze za swoje "usługi" podlegają dyrektywie unijnej Nieuczciwe Praktyki Handlowe z 2005 roku. W Wielkiej Brytanii na jej podstawie zastąpiono ustawę z 1951 roku o "oszukańczych mediach" ustawą "Ochrona konsumenta przed nieuczciwym handlem". Z kolei ustawa z 1951 roku zastąpiła "ustawę o czarnoksięstwie" z 1735 Do tekstu..
Klio w kuchni, czyli jak zagłodzić historię
Adrianna Ewa Stawska-Ostaszewska (05-08-2008)
25 kwietnia Roku Pańskiego 2008 miało miejsce kuriozalne wydarzenie opatrzone tytułem: "Kuchnia natury. Tradycje zdrowego żywienia w Polsce". W zasadzie można uznać, że nie odbyła się planowana dyskusja o tradycjach zdrowego odżywiania. Jeśli już to z publicznością, która przybyła tłumnie zwabiona szyldem Muzeum Historii Polski. Obecność Alfredy Walkowskiej była wręcz niestosowna. Reprezentuje ona prywatne przedsiębiorstwo komercyjne przerobu orkiszu, dla którego przykrywką jest Polskie Centrum św. Hildegardy, a jej wynurzenia mają z nauką tyle wspólnego, co znachorstwo z medycyną. Do tekstu..
Moral insanity w kontekście fascynacji złem
Rafał Perz (05-08-2008)
Socjopata nie jest w stanie nawiązać głębszych kontaktów z innymi ludźmi, ponieważ ocenia wszystkich ludzi pod kątem przydatności w osiąganiu swoich celów, jest to typ "charakteru hiperinstrumentalnego", traktuje ludzi jak "narzędzia", często dotyczy to także jego najbliższych. Psychopatia wiąże się często z powierzchownym urokiem osobistym i dobrą inteligencją, przy braku wyrzutów sumienia i wstydu, patologicznej egocentryczności i niezdolności do kochania, ogólnym ubóstwie podstawowych reakcji uczuciowych, a także znamiennej nieumiejętności wglądu w siebie. Do tekstu..
Przewiduję, że przewidywania będą błędne
Dan Gardner (03-08-2008)
Wyobraź sobie, że jest rok 1935. Niedawno ożeniłeś się. Postanowiłeś, że będziesz miał dzieci tylko jeśli świat, w którym dorosną, będzie bezpieczny i zamożny. Jak więc wyglądają perspektywy? Koszmarnie. Depresja, wojna, zimna wojna. Ale jest w tym pewna ironia: dzieci urodzone podczas wielkiej depresji lub na początku powojennego wyżu demograficznego okazały się mieć najwięcej szczęścia w historii świata. Trzecia wojna światowa nigdy nie wybuchła. Zamiast tego nastała era zamożności tak wielkiej, że żadne wcześniejsze pokolenie nie mogło sobie tego nawet wyobrazić. Do tekstu..
Etykietki
Zbysław Śmigielski (03-08-2008)
Zdaje się, że każdy swoją etykietkę nosi na czole. Spojrzysz i wiesz, co on za jeden: demokrata, mason, komuch albo po prostu blondynka. Od razu poznać. Ja jestem przeciwny etykietkom. Nawet tym, które ojciec Podgrzybek masowo rozdaje po mszy. Po pierwsze dlatego, że to wszystko jedno. Prawdziwy komuch, prawdziwy demokrata, nawet prawdziwa blondynka, okazują się dopiero w działaniu. Inaczej mówiąc, człowieka należy wypróbować, zupełnie tak samo jak sałatkę bez etykiety. Do tekstu..

Przegląd archiwum streszczeń

 Kryteria wyszukiwania:
 z działu:  
 z miesiąca:  roku aktualnego 
 z roku:    
 dowolnych  najnowszych  

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365