Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
149.015.314 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7287 tekstów. Zajęłyby one 28732 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 360 głosów.
Nowości w sklepie:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Życie jest to opowieść idioty, pełna wrzasku i wściekłości, nic nie znacząca.
Przegląd wyników wyszukiwania

Religia państwowa i reformy społeczne (31-07-2010)
Indyjski autor dr Asghar Ali Engineer na łamach indyjskiej strony Center for Study of Society and Secularism analizuje trudności reformy islamskiej i stwierdza: "Pozostają dwa wyzwania... masowej nędzy i analfabetyzmu oraz wąskiej bazy, na której zazwyczaj opierają się reformatorzy; bazę można poszerzyć tylko, jeśli wzrośnie edukacja i świadomość". Do tekstu..
Pewność jako elementarna forma życia
Kinga Jedynak (31-07-2010)
System jaki tworzy "forma życia" konstytuuje obraz świata, określany przez rozmaite gry językowe. Nośnikami obrazu świata danej zbiorowości są zdania zawiasowe, co do których pewność zyskaliśmy, gdy jako dzieci przyswoiliśmy sobie jakiś język i podporządkowany mu obraz świata: "Jesteśmy tego zupełnie pewni nie znaczy po prostu, że każdy z osobna jest tego pewien, ale że należymy do społeczności, którą splatają nauka i edukacja." Do tekstu..
Zażenowanie
Wojciech Szczęsny (31-07-2010)
Mam własną definicję tego uczucia. Jest to stan, kiedy widzę coś idiotycznego, niezgodnego ze zdrowym rozsądkiem czy wręcz podłego. Jednak wielu ludzi, tak właśnie postępuje na co dzień. Uczucie zażenowania, jakie powstaje w moim mózgu, musi mieć jeszcze składową wykonawcy. To musi być ktoś, kogo szanuję, cenię lub wiem skądinąd, że jest to człowiek w powszechnej opinii zasługujący na takie traktowanie. Do tekstu..
Co lewica naprawdę myśli o Hitlerze
Daniel Greenfield (30-07-2010)
Stalin powinien był być ustawiony obok Mussoliniego i Tojo, jako jeden z sojuszników Hitlera, który wspólnie planował inwazje i którego sojusz wzmocnił nazistów. W rzeczywistości ZSRR zrobił dużo więcej dla wzmocnienia Hitlera niż kiedykolwiek zrobili Mussolini lub Franco. Do tekstu..
Genetyka biblijna czyli układ Jakuba z Labanem
Stanisław Pietrzyk (30-07-2010)
Poniżej zamieszczam fragmenty Biblii, po lekturze których można zaryzykować twierdzenie, że Jakub był prekursorem w dziedzinie genetyki, a przynajmniej pierwszy w tak "wymyślny i pomysłowy" sposób krzyżował zwierzęta hodowlane. Na szczęście te pomysły Jakuba nie zainspirowały Grzegorza Mendla. Do tekstu..
Kamień milowy
Andrzej Koraszewski (29-07-2010)
50 milionów otwarć. Nie oznacza to oczywiście 50 milionów czytelników, jeśli mam być uczciwy, nie bardzo wiem, co to oznacza, a jednak jest dreszcz emocji, bo zaczynałem mój romans z "Racjonalistą", kiedy na liczniku było niewiele ponad dwa i pół miliona, co było efektem długiej i ciężkiej pracy Mariusza, żeby zdobyć pierwsze zainteresowanie czytelników. Do tekstu..
To coś więcej niż geny, to sieci i systemy
PZ Myers (29-07-2010)
"Kombinacja" jest magicznym słowem. Pojedyncza mutacja rzadko kiedy ma znaczący wpływ na cechę, ale kombinacja wielu mutacji może mieć wykrywalny lub też nowy wpływ i dobór naturalny może ją dostrzec. I to właśnie dzieje się cały czas: populacja jest olbrzymim rezerwuarem zmienności genetycznej i kiedy rozmnażamy się, mieszamy i tworzymy nowe kombinacje, które sprawdza środowisko. Do tekstu..
Nagie
Grażyna Latos, Izabela Szolc (28-07-2010)
Ludzkość popiera ze względów socjobiologicznych, kulturowych, religijnych ludzi podobnych do większości. Innych próbuje zadziobać. W dodatku my żyjemy w bardzo zaściankowym państwie, gdzie ton nadaje nauka Kościoła katolickiego plus ludzka obmowa i strachy wynikłe z zahamowań seksualnych. Do tekstu..
Terrorysta, którego córkę wyleczono w Izraelu
Barry Rubin (27-07-2010)
14 czerwca palestyńscy terroryści otworzyli ogień do auta policyjnego jadącego drogą z Berszewy do Jerozolimy. Jeden z policjantów, Yeheshua Sofer, został zabity. Podczas przesłuchania sprawców jeden z przywódców grupy wspomniał, że zaledwie dwa tygodnie przed tym atakiem jego sześcioletnia córka została zoperowana bezpłatnie w Hadassah Medical Center w Jerozolimie, gdzie usunięto jej guz z oka. Za operację zapłaciła izraelska organizacja charytatywna. Do tekstu..
Znaki
Wojciech Szczęsny (26-07-2010)
Wiosna tego roku obfitowała w wydarzenia. Najpierw tragedia smoleńska. Dla mnie już zawsze będzie się ona wiązała z konferencjami naukowymi. Byłem w Warszawie na "Gastro Update" gdy około 10. 00 ktoś przerwał wykład prof. Adama Dzikiego z Łodzi i powiedział : "proszę państwa , Prezydent Polski nie żyje". Potem w drodze do Bydgoszczy minęło mnie kilkanaście samochodów na sygnale podążających od strony Gdańska do Warszawy. Do tekstu..
Fiszbinowce: śliczna forma przejściowa
Jerry Coyne (26-07-2010)
Chodzi tu o przejście między współczesnymi fiszbinowcami, a ich zębatymi przodkami. Fiszbinowce są podrzędem waleni; wszystkie gatunki są bezzębne. (Drugim rzędem są zębowce.) Fiszbinowce mają zamiast zębów fiszbiny, podobną do plecionki substancję, której używają do filtrowania pokarmu. Fiszbin nie jest kością: zrobiony jest z keratyny wydzielanej z podniebienia zwierzęcia. Zwierzę językiem rozciera tę substancję tworząc włóknistą, przypominającą frędzle strukturę. Do tekstu..
Niepełny spór o krzyż
Bartosz Ślosarski (26-07-2010)
Strony w tym konflikcie to raczej dwie wizje instytucji kościelnej. Jedni chcą otwarcie państwa wyznaniowego, teokratycznego, na czele którego stać będą parytetowo Kaczyński z Rydzykiem. Drudzy zaś sądzą, że hierarchia kościelna powinna zostawić w spokoju polityków, a wychowywać Polaków na dobrych ludzi i prawdziwych katolików. Do tekstu..
Informacja, propaganda, manipulacja
Andrzej Koraszewski (25-07-2010)
Przed najbardziej dramatycznym dylematem stanęło pokolenie moich rodziców, kiedy podczas wojny niemiecka propaganda ogłosiła światu informację o sowieckich zbrodniach w Katyniu. Nikt nie miał wątpliwości, że niemiecka informacja jest zabiegiem propagandowym, samo zainteresowanie niemiecką propagandą stawiało człowieka w dwuznacznej sytuacji, równocześnie Polacy nie mogli ignorować możliwości, że Niemcy dla celów propagandowych posługują się prawdą. Do tekstu..
Chrześcijaństwo ateistyczne
Mariusz Agnosiewicz (25-07-2010)
Według wybitnego teologa Bonhoeffera chrześcijaństwo nigdy dotąd nie stanęło wobec takiego wyzwania, jak nazizm, który zanegował chrześcijaństwo - nie przez podważenie jego doktryny, ale przez ukazanie zupełnej bezwartościowości praktycznego przesłania etycznego. "Środowiska kościelne poprzez swoją postawę zapierały się Chrystusa, podczas gdy ateistyczni przeciwnicy Hitlera, upominający się o prawdę i sprawiedliwość, byli w istocie wykonawcami woli Chrystusa" - w jakiej wobec tego formie powinno funkcjonować zatem chrześcijaństwo przyszłości? Do tekstu..
Bezpaństwowiec. O nowej alienacji
Joanna Rutkowska (25-07-2010)
Polska jest krzyżowana. Pretekstem do wbicia kolejnego gwoździa stała się katastrofa smoleńska. Stała się też powodem wykluczenia tych, co nie zgadzają się z ofiarotwórczą wersją historii państwa. Do tekstu..
Niepewność ludzkiej egzystencji, a Bóg u Blaise’a Pascala
Adrian Gajewski (25-07-2010)
Gdzieś pomiędzy waporami w kroplach krwi roztocza a nieskończonością światów przyszło żyć - według Blaise'a Pascala - człowiekowi. Wydaje się, że jest to, prawda. W dodatku dość oczywista. Posiadamy przecież coraz większą wiedzę o najmniejszych żyjątkach zamieszkujących Ziemię, mamy też świadomość ogromu wszechświata ilekroć spoglądamy w niebo, chociaż na dłuższą metę nie przywiązujemy do tego większej wagi. Do tekstu..
Niepokojący smutek amerykańskiego marine
Caden O. Reless (24-07-2010)
Admirał Mike Mullen w bazie Camp Red Cloud w Korei Płd mówił, że nie można oczekiwać, że problem samobójstw żołnierzy sam się rozwiąże. Przyznawał również, że głównym powodem wzrostu tego wskaźnika jest przede wszystkim stres, jaki dotyka żołnierzy z powodu trwającego już blisko 10 lat stanu wojny w Afganistanie i Iraku. Prowadzi to niejednokrotnie do rozpadu więzi rodzinnych i więzi społecznych, na co nakładają się często troski finansowe (wśród żołnierzy-samobójców dominują ci o najniższym uposażeniu). Do tekstu..
Sydonia - czarownica z rodu Borck
Piotr Szczepański (24-07-2010)
Sydonia von Borck (1545-1620) - szlachcianka pomorskiego rodu, ścięta i spalona na stosie jako czarownica. Była córką hrabiego Otto Borcka i Anny zd. von Schwiecheld. W wieku 8 lat została osierocona przez matkę. Obdarzona nieprzeciętną urodą i zdolnościami, rozpieszczana przez ojca - jako najmłodsza z trojga rodzeństwa wychowywała się w przeświadczeniu, że jest najpiękniejszą na Pomorzu. Do tekstu..
Rudziki mogą dosłownie widzieć pole magnetyczne
Ed Yong (24-07-2010)
Niektóre ptaki mogą wyczuwać pole magnetyczne Ziemi i znajdować kierunek z taką łatwością, jak gdyby używały kompasu. Zdolność ta jest wielkim dobrodziejstwem dla ptaków migrujących, pozwalając im na zachowanie prawidłowego kursu. Jednakże ten niesamowity zmysł jest blisko związany z bardziej przyziemnym zmysłem - wzrokiem. Do tekstu..
Najstarsza globalna korporacja
Radosław S. Czarnecki (23-07-2010)
To nie krzyż trwa - jak mówi motto niniejszego tekstu - choć zmienia się świat. To Kościół chce trwać mimo upływu czasu i ewolucji wszystkiego wokoło. I używa do realizacji tej idei sprawdzonych, uniwersalnych i znanych z handlu metod, form czy sposobów przyciągania konsumentów. Fakt, są to dobra innego typu, innego wymiaru, zaspokajające inne potrzeby człowieka. Ale jeśli trwa logo korporacji, w świadomości sprawdzonych już konsumentów i zaistnieje ono w umysłach nowo złowionych na metkowane lasso marketingu nabywców proponowanych dóbr, to firma tym samym też będzie trwała. Do tekstu..
Dlaczego różnimy się kolorem?
Jerry Coyne (23-07-2010)
Jeśli spojrzymy na naszych najbliższych krewnych, szympansy i goryle, widzimy, że ich skóra (a przynajmniej te części, które są pokryte sierścią) jest bez pigmentu. Tylko wystawione części mają pigment. Przodkowie ludzi byli więc przypuszczalnie jasnego koloru, a potem, w miarę jak stawaliśmy się "nagimi małpami", nabyliśmy ciemniejszego odcienia. Do tekstu..
Czy czarnookie dziewice w raju służą dla przyjemności zmysłowych? (23-07-2010)
11 czerwca 2010 r. dr Anwar Bin Majid Ishqi, szef saudyjskiego Bliskowschodniego Ośrodka Badań Strategicznych i Prawnych, opublikował artykuł dotyczący kwestii, czy mieszkańcy Raju odbywają stosunki seksualne. Artykuł opublikował "Al-Risala", tygodniowy dodatek do gazety saudyjskiej "Al-Madina", pod tytułem "Raj jest ponad seksem: czarnookie dziewice nie są dla przyjemności zmysłowych". Do tekstu..
Prawo i pseudomedycyna
Wojciech Szczęsny (22-07-2010)
W naszym kraju możliwe są alternatywne formy walki z nowotworami bezbolesne i tajemnicze. Polskie prawo dopuszcza ich stosowanie, co więcej ich wykonawcy stojąc na uboczu oficjalnej medycyny unikają uciążliwych kontroli NFZ, Inspekcji Sanitarnej czy w ogóle kogokolwiek. Pewną niedogodnością jest konieczność uiszczenia 150 złotych za wizytę. Takich wizyt do pełnego pozbycia się raka potrzeba zazwyczaj kilka, ale czy powiedzmy 600 złotych to duża za wyleczenie z czerniaka czy białaczki? Do tekstu..
Kątem oka
Andrzej Koraszewski (22-07-2010)
W warszawskim Centrum Onkologii, w którym przez pewien czas byłem częstym gościem, na stolikach w poczekalniach nieraz znajdowałem ulotki cudownych leków. Kiedy zapytałem lekarza, czy zwracali się do policji i prokuratury o zrobienie porządku z tymi typami spod ciemnej gwiazdy, roześmiał się i odpowiedział, że nie mają na to ani sił, ani czasu, że kiedy przebiegający przez poczekalnię lekarz kątem oka zauważy, że to świństwo znowu tu leży, zgarnia papierzyska do kosza na śmieci i na tym sprawa się kończy. Do tekstu..
Sokrates – rewolucjonista czy mędrzec?
Adrian Gajewski (22-07-2010)
Gdybym był starożytnym Grekiem, w dodatku jeszcze majętnym Ateńczykiem-sofistą, oskarżyłbym Sokratesa dużo wcześniej niż uczynili to Meletos, Antynos i Lykon. Kierowałbym się, jednakże czymś innym niż nieuznawaniem przez niego państwowych bóstw czy deprawowaniem młodzieży. Zarzuciłbym mu, iż uosabia największe zło i zepsucie, dowodząc, że płynie ono z jego zewnętrznej brzydoty. Do tekstu..
Rigor mortis
Marcin Kruk (21-07-2010)
Z tyłu liceum, z przodu muzeum, a w środku duszy brak. Szła lekkim krokiem Aleją Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w kierunku Jana Pawła, kiedy nagle potknęła się o wystającą z trawnika na chodnik nogę. Zachwiała się gwałtownie i tylko dzięki systematycznemu areobikowi odzyskała równowagę. Spojrzała na leżący na trawniku kształt. Jej podświadomość przerzuciła do sfery świadomości jedno słowo: sztywny. Do tekstu..
Spór o obiektywny charakter poznania
Daniel Krzewiński (20-07-2010)
Całościowy charakter problematyki filozoficznej, a w szczególności więź organiczna łącząca problematykę teorii poznania z problematyką ontologiczną, występuje od razu w podstawowym sporze, jaki toczy filozofia materialistyczna i idealistyczna na terenie teorii poznania, w sporze o obiektywny charakter poznania ludzkiego. O cóż idzie w tym sporze? Do tekstu..
Czy wytwarzanie węgla w gwiazdach jest dostrojone do życia?
Victor J. Stenger (20-07-2010)
Przez lata teiści twierdzili, że stałe fizyczne musiały być dostrojone przez Boga do tych wartości, które mają, żeby życie we wszechświecie było możliwe. W artykule z czerwca 2009 r. pokazałem, że wiele tych twierdzeń opiera się na niewłaściwej analizie danych. Także niektórzy kompetentni naukowcy, którzy piszą na ten temat, popełniają błąd, utrzymując wszystkie parametry stałe, a zmieniając tylko jeden. Do tekstu..
Moralitet z dymkiem
Krzysztof Pochwicki (19-07-2010)
Nieodłącznym elementem współczesności jest Homo sapiens zaciągający się dymem z papierosa. Gdy już sięgnie po ten wytwór nowoczesnej technologii zwykle sapiens pozostaje złudzeniem, albowiem nieszczęśnik ów, wpadając w sidła nałogu, traci możliwość wyboru (aczkolwiek karmi się złudzeniami, samousprawiedliwia). Papieros, mimo swej powszechności, wręcz dominacji w życiu rzeszy ludzi, stanowi powszechną enigmę. Dlatego pielęgnując ów stan rzeczy, niejako na własne życzenie, palacze dają się robić w przysłowiowe jajo. Do tekstu..
Pedofilia i kobiety
Agnieszka Zakrzewicz (19-07-2010)
15 lipca Watykan ogłosił nowe normy dotyczące przestępstw ciężkich. Zamiast jednak leczyć rany, "Normae de gravioribus delictis" jest jak sól posypana na uszkodzoną tkankę organizmu, bo tak naprawdę nie wiadomo co Watykan bardziej mierzi - pedofilia czy kobiety? Dokument zrównał gwałty seksualne na dzieciach z wyświęcaniem kobiet. Do tekstu..
Zawarcie przymierza na Synaju. Pierwsze prawa (Księga Wyjścia)
Stanisław Pietrzyk (18-07-2010)
Jak powszechnie wiadomo budowa i wyposażenie przybytku kosztuje. Zresztą, co nie kosztuje. Na tym "najlepszym ze światów" nie ma nic za darmo. A jak uczy życie najlepiej zarabiają wszelkiej maści "pośrednicy". Zacznę więc od spraw najważniejszych dla wszelkich kultów i religii zinstytucjonalizowanych czy w jakikolwiek sposób zorganizowanych. Od ofiar. Nie tylko tych krwawych, cało i niecało palnych. Do tekstu..
Czas oswojony
Jarosław Klebaniuk (18-07-2010)
Pośród niewielu zjawisk, które są nieuchronne, stałe i wszechobecne czas zajmuje miejsce szczególne. Możliwy jest bowiem zarówno jego dokładny obiektywny pomiar, jak i subiektywne doświadczanie w sposób zależny od stanu emocjonalnego jednostki, tempa życia narzucanego przez społeczność, w jakiej ona żyje, a także od osobistej perspektywy czasu, rozumianej jako dyspozycja osobowościowa, stanowiąca więc przedmiot różnic indywidualnych. To właśnie temu ostatniemu aspektowi uwarunkowań subiektywnego przeżywania czasu w przeważającej części poświęcona jest książka autorstwa dwóch amerykańskich psychologów: Philipa Zimbardo i Johna Boyda. Pierwszy z nich jest jednym z najbardziej znanych żyjących przedstawicieli swojej dyscypliny, drugi zaś - jego co najmniej o pokolenie młodszym współpracownikiem ze Standford University w Kalifornii. Do tekstu..
Niepaleontologiczny lament nad utraconymi cząsteczkami i okrucieństwem czasu
PZ Myers (17-07-2010)
Czasami naprawdę nienawidzę skamielin. Nienawidzę ich z pasją odtrąconego kochanka spalanego pożądaniem, o którym wie, że nigdy, przenigdy nie zostanie zaspokojone. Doprowadzają mnie do szaleństwa. Skamieliny nie mają komórek. Ich zawartość jest unicestwiona - DNA rozczłonkowany, rozpuszczony, skorumpowany, stracony.  Cały naprawdę ciekawy materiał, szczegóły w genomie, które powodują, że są morfologicznie różne, wyciekły do piasków czasu, zostały nadgryzione przez pożerające wszystko bakterie i zredukowane do w najlepszym wypadku nieokreślonych plam węgla. Mój lament za utraconymi komórkami wywołało niedawne, zadziwiające odkrycie: w Gabonie odkopano kolekcję skamieniałych organizmów wielokomórkowych, która liczy sobie 2,1 miliarda lat. Wygrażam wam gniewnie, skamieliny. Nie wpadnę z waszego powodu w atak wściekłości á la Mel Gibson, bo zanadto was lubię, ale... prowokujecie mnie. Chcę waszych komórek. Nic innego się nie nada. Do tekstu..
Zło wspaniałe – kobieta
Andrzej B. Izdebski (17-07-2010)
Na żądanie Jana XXII franciszkanin Alvara Pelayo pisze: "De planctu ecclesiae" gdzie możemy przeczytać - z odwoływaniem się do Biblii i Ojców Kościoła - katalog 102 przywar kobiet. Ten dokument klerykalnej nienawiści do kobiet, wydawany w 1474, 1517 i 1560, przez długie lata kształtował poglądy duchownych obarczonych obowiązkiem kierowania sumieniami. W tym duchu zostały napisane przez św. K. Boremeusza słynne "Instrukcje dla spowiedników" w których apostoł doradza księdzu: "Co się zaś tyczy, tego, że ich (kobiet) płochość umysłu i humoru daje zwykle wiele pracy spowiednikom, jedną z najlepszych ostrożności w tej materii jest pilniej kształcić dusze ich mężów, którzy są chrześcijanami, niż dusze ich żon (...). Nigdy nie wytykajcie mężowi błędu w przytomności jego żony, choćby był najbardziej winien (...). Co do mnie przedstawiłbym kobietom jaki szacunek winne są mężom, i pokazałbym wielkie kary, jakie Bóg gotuje za nieskromność i zuchwałość". Z instrukcji tej korzystało tysiące katolickich księży. Do tekstu..
Nie wszystko złoto
Wojciech Terlecki (16-07-2010)
Są książki, które zmieniają życie, ale w tym przypadku stało się zupełnie inaczej niż pewnie życzyłby sobie tego autor. W połowie lat dziewięćdziesiątych zeszłego stulecia oprócz przemian polityczno-gospodarczych mieliśmy do czynienia z erupcją literatury paramedycznej, poradnikowej, New Age'owej etc. Jako osoba, która posiadła głęboką wiedzę z zakresu biologii i chemii, w większości za pomocą wielokrotnie poprawianych niezdanych egzaminów z fizjologii, analityki chemicznej i kilku pokrewnych przedmiotów, postanowiłem zmierzyć się z jednym z bestsellerów tamtych czasów. Książką pod wiele obiecującym tytułem "Jak żyć długi i zdrowo", doktora habilitowanego Michała Tombaka. Do tekstu..
A wy kitajec
Andrzej Koraszewski (15-07-2010)
Gdyby autor artykułu pod tytułem "Ateizm holistyczny" wyraźnie tego nie napisał, nigdy w życiu nie domyśliłbym się, że ów artykuł to recenzja z mojej książki. Już sam tytuł najwyraźniej wskazuje, że coś jest nie tak. Mariusz Agnosiewicz opowiadał mi, że otworzył paczkę z drukarni, w której miały być moje książki , a tam "Śpiewnik pielgrzyma". Drukarz wiedział, że ateiści są ludźmi gołębiego serca, ale strach na niego padł ogromny, czy aby księża w amok nie wpadną, bo to znaczyło... Musiał Radosław S. Czarnecki dostać egzemplarz z jeszcze inną zawartością, niby podobną, a wszelako radykalnie odmienną. Może to było o medycynie holistycznej, a że zaplanował napisanie recenzji z mojej książki, to resztę sobie dośpiewał. Do tekstu..
Noam Chomsky - autorytet lewicy
Małgorzata Koraszewska (15-07-2010)
Noam Chomsky nie jest już człowiekiem młodym. Urodził się w 1928 roku i już młodzieńcem będąc zakochał się w Trockim. Przez całe życie był konsekwentny. W jesieni życia podpisał się oburącz pod teorią twierdzącą, iż w 1994 roku w Ruandzie nie było żadnego ludobójstwa Tutsi, zaś wszystkie opowieści świadków, dziennikarzy, dokumenty sądowe to przemyślny spisek Stanów Zjednoczonych, które chciały w ten sposób zdobyć sobie przyczółek w Afryce. Noam Chomsky jest bezspornym autorytetem lewicy. Jego przychylność dla tej teorii historii pewnie nie zmieni, ale warto obserwować wyszukiwarki. Chwilowo hasło Ruanda, ludobójstwo, kłamstwo daje w google żałosne 80 tysięcy wskazań. Czyżby mistrz miał już słabe przebicie? Sprawa jest bardzo świeża, więc zainteresowani będą mogli obserwować czy licznik podskoczy. Do tekstu..
Bitwa na Zielonym Polu
Krzysztof Sykta (15-07-2010)
Przed nami okrągła rocznica jednej z największych wiktorii polskiego oręża. Dokładnie 600 lat temu, 15 lipca 1410 r., masy rycerstwa Unii Jagiellońskiej starły w proch siły Zakonu Najświętszej Marii Panny w jednej z największych bitew "pancernych" późnego Średniowiecza. W każdym razie tak to wygląda na pierwszy rzut oka. Wiadomo, że po polskiej stronie walczyły m.in. oddziały litewskie, smoleńskie, tatarskie, Ślązacy i grupa wyjątkowo tchórzliwych Czechów, których dwukrotnie z powrotem jakoby zaganiano na pole bitwy. Przeglądając informacje o siłach krzyżackich do niedawna jeszcze z trudem można było znaleźć jedną informację - po stronie wojsk zakonnych walczyło sporo Polaków, a dokładnie Dolnoślązaków i Pomorzan, na czele z księciem szczecińskim, którego herold był jednym z tych, co wręczali dwa nagie miecze. Do tekstu..
Ateizm holistyczny
Radosław S. Czarnecki (14-07-2010)
Książka A. Koraszewskiego pt. "Ateusza portret własny" jest pozycją ciekawą, niestandardową na polskim rynku wydawniczym, a jednocześnie niejednoznaczną i tym samym trudną do sklasyfikowania. Jest to więc propozycja - zwłaszcza w polskim kontekście poruszanych w książce zagadnień - zajmująca się oprócz filozoficzno-światopoglądowymi aspektami niewiary w bogów, laickością i agnostycyzmem przestrzeni demokratycznego, pluralistycznego i nowoczesnego państwa, zagadnieniami z pogranicza polityki i etyki, historii idei i teologii, a nawet poboczami czy peryferiami czegoś, co nazwać winniśmy racjonalnością współczesnej cywilizacji Zachodu, dziedzictwem po-oświeceniowym dzisiejszej kultury czy najszerzej traktowanej tzw. "poprawności politycznej" (oczywiście bez aksjologicznych konotacji). Do tekstu..
Myśli i materia
Victor J. Stenger (14-07-2010)
Kiedy teiści mówią o lukach w wiedzy naukowej, najlepsze co mogą powiedzieć to: "Widzisz, to musiał zrobić Bóg". Nie dostarcza to żadnych dodatkowych informacji i jest mniej ekonomiczne niż proste powiedzenie: "Zrobiła to natura". Ale materialiści zazwyczaj mogą zrobić znacznie więcej niż podać to proste zdanie. Potrafią dać jakąś myśl, jak natura to zrobiła. W wyjaśnieniu fizycznym często mamy teorię, taką jak teoria względności lub teoria ewolucji, która dostarcza szczegółowych mechanizmów obserwowanych zdarzeń. Także kiedy nie mamy istniejącej, ustalonej teorii, jak w sprawie początków życia lub procesów umysłowych, rozważamy wiarygodne hipotezy, które są zgodne z całą istniejącą wiedzą i nie wymagają żadnych elementów nadnaturalnych. Teiści potrafią dać tylko proste zapewnienie: "Bóg to zrobił". Naukowcy mogą powiedzieć: "Nie wiemy. Ale próbujemy się dowiedzieć". Do tekstu..
Irracjonalizm w szkole - interwencje
Mariusz Agnosiewicz (13-07-2010)
Publikujemy kolejną porcję naszych interwencji w sprawach społecznych szczególnie nam bliskich - tym razem obie dotyczą szkoły. W jednym przypadku nauczanie w szkole publicznej oparte zostało na "wierze w Boga", w drugiej - dopuszczony przez ministerstwo podręcznik nauczania zawiera paranaukowy i zniesławiający opis zjawiska homoseksualizmu. Jak zawsze zachęcam do traktowania tych pism, jako pewnych wzorców, które swobodnie można wykorzystywać w podobnych sprawach, jakich wokół nas wiele. Do tekstu..
Gorzkie pigułki. Islamski ekstremizm przy łóżku pacjenta
Qanta Ahmed (13-07-2010)
Wielu muzułmanów, którzy czy to dorastali w Jeddah, jak Faisal, czy na ponurych wyprawach do pakistańskich madras, żeby zdobyć lepsze podstawy islamu, ma teraz nowe, bardzo skrzywione tożsamości islamskie. Odrzucenie alkoholowego płynu dezynfekcyjnego z powodu religijnej interpretacji jest skrajnym odwrotem od  świata. Lekarze obierający takie postawy uważają się najpierw za muzułmanów, a potem za lekarzy - uszeregowanie priorytetów, które jest anatemą dla ideałów medycyny opierającej się na apolitycznym, bezwyznaniowym podejściu. Od Średniowiecza lekarze na Bliskim Wschodzie, czy to chrześcijanie, Żydzi czy muzułmanie - uważani byli za "niosących pochodnię świeckiej erudycji... za duchowe braterstwo, które przekraczało bariery religii, języka i krajów", pisze Franz Rosenthal w The Physician in Medieval Muslim Society. Faisal i tacy jak on reprezentują odejście od stuleci tolerancji, porzucenie tego braterstwa w epoce, kiedy dialog intelektualny nigdy nie był ważniejszy. Do tekstu..
Kłopot z fideizmem
Dariusz Brzostek (13-07-2010)
W ferworze toczonych z pasją dysput i polemik poświęconych istnieniu lub nieistnieniu Boga, miejscu religii w cywilizacji współczesnej, religijnym bądź areligijnym podstawom etyki (po)nowoczesnej zapomina się nierzadko o kwestii zasadniczej, mającej niebagatelne znaczenie dla istoty oraz przebiegu toczonego sporu. Otóż, z perspektywy psychologicznej, a także, w konsekwencji, komunikacyjnej, w tym toczonym od stuleci sporze strona fideistyczna nie jest, pod żadnym względem, równorzędnym partnerem w dyskusji z agnostykami. I nie chodzi tu bynajmniej o niedostatki intelektualne, erudycyjne czy kompetencyjne, lecz o podstawową zasadę subiektywnego, osobistego uwikłania psychologicznego (w pierwszym rzędzie emocjonalnego!) fideistów w przedmiot sporu. Do tekstu..
Piłka nożna i koniec świata
Andrzej Koraszewski (12-07-2010)
Jak donoszą niepotwierdzone źródła irańskie w ubiegłym tygodniu Najwyższy Przywódca Islamskiej Republiki Iranu ajatollah Ali Chameini miał objawienie, podczas którego dowiedział się, że powrót Mahdiego i ostateczny koniec świata jest bliski. Można by umrzeć ze śmiechu, gdyby nie fakt, że równocześnie przyszła informacja o autentycznym umieraniu. W Ugandzie 64 osoby zostały zabite na miejscu w dwóch zamachach bombowych w lokalach, w których ludzie oglądali mecz piłki nożnej. Ataki miały miejsce podczas meczu między Hiszpanią i Holandią, jeden w klubie rugby, gdzie publiczność była zgromadzona przed wielkim telewizorem na wolnym powietrzu, drugi w restauracji. Do tekstu..
Niedzielne bluźnierstwo: Żart
PZ Myers (12-07-2010)
Pokaż wideo ze zwariowanymi rabinami, wyprawiającymi się na wirusa w nowoczesnym samolocie i daj się ludziom pośmiać. Teraz, zamiast uczyć swoją publiczność metod statystycznych epidemiologii, żeby dotrzeć ze swoim punktem widzenia, wystarczy zapytać, czy rzeczywiście chcą być kojarzeni z tym karnawałem szaleństwa. Łatwe! Tanie! I oparte na podstawowej zasadzie natury ludzkiej: ludzie nie chcą być ośmieszani. Jest to znacznie potężniejszy lewar do oderwania ludzi od ich zakotwiczonych poglądów niż statystyki. Do tekstu..
Nostalgia i powtórka
Marcin Łętowski (12-07-2010)
Marek Krajewski nazywa kulturę, która kładzie nacisk na przeszłość i powtórkę kulturą repetycji. Charakteryzuje ją częste powtarzanie tych samych filmów i seriali, mnożące się jak grzyby po deszczu remaki popularnych w swym czasie produkcji filmowych, reaktywacje starych zespołów, wspominkowe koncerty pod hasłem "przeżyjmy to jeszcze raz", moda retro itp. Nie ma konieczności ciągłego wymyślania czegoś nowego. Oferuje się oprócz tego konsumentom możliwość kolejnego przeżycia tego samego. Nic nie przemija na zawsze, ale może w każdej chwili powrócić. W ten sposób media dają możliwość doświadczenia nielinearności i odwracalności. Do tekstu..
Egzystencjalna filozofia wolności Jean Paul Sartre'a
Daniel Krzewiński (12-07-2010)
Jean Paul Sartre - popierał Stalina, Castro i Mao, walczył z amerykańskim imperializmem. Jego pierwsza książka nosiła tytuł "Mdłości". Podobnie jak Albert Camus był ateistą, ale z jakiegoś powodu zarówno  sartrowska forma egzystencjalizmu, humanizmu jak i ateizmu Alberta Camus'a odrzucała. Sam Sartre pisał: ,,Na krótką chwilę opuściło mnie obrzydzenie, ale wiem, że ono znowu powróci to jest mój stan normalny. Nudzę się - to wszystko. Od czasu do czasu ziewam, tak, że aż mi łzy spływają na policzki. Jest to uczucie głębokiego przesytu i obrzydzenia, najistotniejsze jądro mojego bytu, materiał, z którego zostałem zrobiony. Nie zaniedbuję się bynajmniej, przeciwnie, tego ranka wziąłem kąpiel i ogoliłem się. Tylko, gdy jeszcze raz pomyślę o tych drobnych zapobiegliwych czynnościach, nie mogę zrozumieć, jak mogłem je przedsięwziąć, są one bezsensowne..." Wielu do dziś szuka w jego twórczości inspiracji. Do tekstu..
Co potrzeba, żeby zostać wielokomórkowcem?
Jerry Coyne (11-07-2010)
Jedną z kluczowych innowacji w historii życia - przynajmniej patrząc na nie wstecz, z punktu widzenia złożonego gatunku - było powstanie wielokomórkowości. Posiadanie wielu zróżnicowanych komórek, gdzie różne komórki potrafią robić różne rzeczy, pozwala na specjalizację tkanek i narządów, co otwiera wiele nowych form życia. Nerki, skrzydła, nogi, liście, mózgi - to wszystko wymaga zróżnicowania komórek. Samotna komórka musi robić wszystko sama: rozmnażanie, ruch, wydalanie i odżywianie się. Do tekstu..
Wyniki sportowe mogą wpływać na wyniki wyborów
Ed Yong (11-07-2010)
Każdy, kto w ostatnim czasie śledził Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, Wimbledon lub jakiekolwiek inne zawody sportowe na świecie, wie, jak silne pozytywne i negatywne emocje one wywołują. Wydarzenia te posiadają znacznie większą władzę, niż sądzimy. Według Andrew Healy'a z Uniwersytetu Loyola Marymount, wydarzenia sportowe mogą nawet wpływać na wyniki wyborów. Do tekstu..
Jest miejsce dla tradycji, ale nie tam, gdzie chodzi o wiedzę opartą na faktach
Richard Dawkins (11-07-2010)
Moja często powtarzana (niektórzy mogą powiedzieć, że zbyt często) teza o absurdalności - wręcz niegodziwości - automatycznego naklejania na dzieci etykietki religii ich rodziców (Czy mówilibyście o "postmodernistycznym dziecku" albo "marksistowskim dziecku"?) jest zazwyczaj skuteczna. Ludzie niemal zawsze natychmiast chwytają, o co chodzi (chociaż czy ich świadomość zostaje rozbudzona do tego stopnia, że rzeczywiście będą potem dostawali dreszczy, kiedy usłyszą określenie "katolickie dziecko" albo "muzułmańskie dziecko", to już inna sprawa). Jest jednak jeden kontrargument, z którym się często spotykam i który powierzchownie brzmi przekonująco. Tutaj mam zamiar się z nim rozprawić. Do tekstu..
Bóg Ojciec, Syn Boży i prorok Mahomet
Andrzej Koraszewski (10-07-2010)
Niechęć do porównywania żydowskiego biblijnego Boga, Jezusa i proroka Mahometa w celu znalezienia dobrej religii ma swoje uzasadnienie. Trudno się nie zgodzić z Markiem Twainem, że postęp moralny dokonuje się nie dzięki religii, a w miarę wyzwalania się od religii. Żadna religia nigdy nie rezygnowała dobrowolnie z totalitarnych zapędów, z ingerencji we wszystkie dziedziny życia społecznego i pełnej kontroli wszystkich dziedzin życia prywatnego. Do tekstu..
Manipulacje polityczne a jakość demokracji – na przykładzie Polski po 1989
Krystian Daniel (09-07-2010)
Współczesne państwa demokratyczne borykają się z wieloma problemami. Jednym z nich są manipulacje polityczne które wywierają wpływ, na jakość demokracji w danym kraju. Czy manipulacje polityczne wpływają w pozytywny, czy negatywny sposób na jakość demokracji? Kto zyskuje, a kto traci na ich stosowaniu? Jakie są przejawy manipulacji politycznych? Czy manipulacje to narzędzie elit politycznych? Jak manipulacje wpływają na jakość demokracji? Czy można zapobiec manipulacjom? To tylko niektóre pytania które nasuwają się na myśl, w rozważaniach nad tym tematem. Postaram się przedstawić ten problem w odniesieniu głównie do demokracji Polskiej po 1989 roku. Do tekstu..
Izrael i Flotylla: o niebezpieczeństwach binarnego spojrzenia
Qanta Ahmed (09-07-2010)
Głębsze motywy tego ostrego ataku filantropii są niejasne, ale wydaje mi się nieprawdopodobne, by opierała się ona na motywach altruistycznych. Jest raczej zbudowana na bazie atawistycznej nienawiści, która pojawia się teraz w przebraniu moralności i etyki. Są to raczej wyrachowane cele tych, którzy z ukrycia pociągają za sznurki marionetek. A to wszystko równocześnie z przemilczaniem, skutecznym dławieniem, marginalizowaniem i wymazywaniem bardzo prawdziwych dylematów Izraela w kwestii bezpieczeństwa. Rezultat? Izrael jest zostawiony bez żadnego wyjścia, poza szukaniem rozwiązania militarnego, a świat staje się coraz bardziej spolaryzowany i kruchy niż przedtem. I nie, nie WSZYSTKO to jest winą Izraela. My, muzułmanie, każdy z nas jest współwinny w tym tańcu, współwinny od dziesięcioleci. Do tekstu..
Problem ubarwienia ostrzegawczego
Jerry Coyne (08-07-2010)
Wiele gatunków ma jaskrawe i rzucające się w oczy kolory. Kiedy te barwne osobniki są niebezpieczne lub niesmaczne, wzór nazywa się ubarwieniem ostrzegawczym lub, jak to nazywają biolodzy, ubarwieniem aposematycznym. Te wzory służą (i prawdopodobnie wyewoluowały) jako ostrzeżenie dla napastników, by unikały atakowania takich osobników, które albo obrzydliwie smakują, albo mogłyby zranić napastnika. Napastnicy (często ptaki) faktycznie uczą się unikania tych kolorów po wstępnym doświadczeniu z nimi. Do tekstu..
Gdy bakteria zwalcza bakterię, my tracimy
Ed Yong (07-07-2010)
Wojna, o której istnieniu nie masz pojęcia, rozgrywa się tuż pod twoim nosem. A właściwie wewnątrz twojego nosa. Rywalizujące gatunki bakterii toczą bój o cenne posiadłości wewnątrz wilgotnego nabłonka twoich dróg nosowych. W niektórych przypadkach owe mikroskopijne batalie wygrywane są na naszą korzyść, gdy nieszkodliwe gatunki tłumią wzrost tych groźniejszych. Ale nie zawsze - czasami nieszkodliwe gatunki mogą zdobyć przewagę nad swoimi rywalami poprzez stanie się bardziej zjadliwymi, a my cierpimy ranieni odłamkami. Do tekstu..
Dajcie szansę Syryjczykom, dajcie spokój Izraelczykom
Farid Ghadry (06-07-2010)
Dzisiaj wielu muzułmanów nienawidzi Żydów bardziej niż kocha siebie, innych muzułmanów, swój Koran lub swojego Proroka. To dlatego nasz głos jest taki ważny. Przez eliminację nienawiści ratujemy samych siebie. Wymagana jest tolerancja i cierpliwość, biorąc pod uwagę, że miliony ludzi w naszym regionie mają za złe samo istnienie Izraela. Powinniśmy i musimy zrozumieć izraelski sposób myślenia, kraju otoczonego wrogością ludzi, których twierdzenia podważają fakty historyczne. Na niezamierzone błędy Izraela należy patrzeć przez pryzmat walki o przetrwanie, nie zaś jak na akty nietolerancji lub zamierzonej przemocy. Nasze działania jednak powinny być widziane takie, jakimi są, a są pogardą dla innych i dla nas samych, jak to pokazują liczne akty terroru dokonane przez muzułmanów. Do tekstu..
Satyra barokowa
Daniel Krzewiński (06-07-2010)
Cała literatura barokowa w Polsce, szczególnie jednak w drugiej połowie stulecia, wykazuje zupełnie wyraźne upodobanie w satyrze. Dziedzictwo epoki renesansowej, zwłaszcza przykład Kochanowskiego, Klonowica i docinki sowizdrzalskich, przelotne złośliwostki fraszkopisarzy, oddziaływanie wreszcie satyryków rzymskich Juwenala i Persjusza stworzyły grunt, na którym krzewiło się literackie urąganie wadom istotnym i zmyślonym, by rozpostrzeć się na wszystkie rodzaje literackie, przede wszystkim jednak by wydać satyrę we właściwym tego wyrazu znaczeniu, satyrę jako odrębny rodzaj literacki. Materiały do niego dostarczały przede wszystkim wielkie i małe wydarzenia życia publicznego. Poruszone przez nie animozje i namiętności, które dzisiaj znajdują upust w polemikach prasowych, dochodziły do głosu, podobnie jak w wieku XVI, w satyrze. Do tekstu..
Kilka uwag do Kilku tez do sporu o aborcję Bogusława Wolniewicza
Paweł Bielawski (05-07-2010)
Wolniewicz zaczyna od zdefiniowana aborcji, która ma oznaczać każde "spędzanie płodu". Przedstawia dwa, jak sam twierdzi - skrajne, stanowiska w tej kwestii. Jeden jest "katolicki", drugi - "liberalny". Strona katolicka jest za całkowitą delegalizacją aborcji, wyjąwszy przypadki gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia matki. Strona liberalna jest jego zdaniem za całkowitą legalnością aborcji na żądanie. Obowiązująca obecnie prawo, w kwestii aborcji, ma, zdaniem Wolniewicza "charakter liberalny". Do tekstu..
Małe różnice wyzwalają wielką wredność
Andrzej Koraszewski (05-07-2010)
Jedną z największych zalet gatunku Homo sapiens jest zadziwiający brak zróżnicowania między jego różnymi "odgałęzieniami". Odkąd wyszliśmy z Afryki jako gatunek, właściwie nie zróżnicowaliśmy się. Gdybyśmy byli psami, bylibyśmy ciągle jedną rasą. Nie doświadczamy tych niesłychanych różnic jakie dzielą inne naczelne, nie wspominając już o innych ssakach. Jednak, jakby na przekór temu wielkiemu darowi natury, kalecząc to, co mogłoby być dominującą solidarnością, z najmniejszych powodów umiemy zawsze znajdować okazje do szowinizmu i rasizmu i wspaniale je wykorzystywać. Dlatego właśnie potępienie bigoterii i przesądów nie jest wyłącznie kwestią moralną, ale sprawą kluczową dla przetrwania. Do tekstu..
Etyczne zagadnienia polityki demograficznej w Europie
Łukasz Olko (04-07-2010)
Według koncepcji czterofazowej transformacji demograficznej, faza I charakteryzuje się naturalnym procesem odtwarzalności pokoleń. Zarówno natężenie urodzeń jak i zgonów w tej fazie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. I faza jest charakterystyczna dla ludności o niskim stopniu rozwoju gospodarczego. W fazie II występuje zmniejszanie się umieralności przy zachowaniu rozrodczości na wysokim poziomie. W fazie tej osiągnięcia medycyny znajdują swój wyraz przede wszystkim w zmniejszeniu natężenia zgonów. Charakterystyczne dla fazy III jest większe obniżenie poziomu dzietności od umieralności. W fazie czwartej liczba urodzeń zbliża się do niskiego poziomu umieralności. Ilość zgonów jest bliska minimalnych wartości, co wynika głównie z rozwiniętej medycyny. W fazie tej pojawia się możliwość stabilizacji procesu reprodukcji na niskim poziomie przyrostu naturalnego. Do tekstu..
Michael Ruse: ewolucja człowieka jest dużym problemem dla chrześcijan
Jerry Coyne (03-07-2010)
Jest absolutnie podstawowym twierdzeniem chrześcijanina, że istnienie ludzi nie może być przypadkowe - gdybyśmy nie istnieli, nie mogłaby istnieć historia Chrystusa. Możemy być niebiescy i możemy mieć dwanaście palców. Możliwe, choć nie jestem tego pewien, obeszlibyśmy się bez seksu. Ale żeby chrześcijaństwo było prawdą, muszą istnieć inteligentne istoty, moralnie świadome, zdolne do działań w tym świecie. Inaczej, jaki jest sens tego wszystkiego o byciu stworzonymi na "Jego podobieństwo"? Jednakże darwinizm podkreśla, że zmiana jest przypadkowa i bezkierunkowa. Dla Darwina i jego zwolenników to zawsze było pewnikiem. Oczywiście ludzie są dość złożonymi zwierzętami, ale nasze pojawienie się było zawsze w pewnym sensie kwestią przypadku. Do tekstu..
Wściekłość, głupota i przesądy
Andrzej Koraszewski (02-07-2010)
Piszę ten tekst przed nastaniem ciszy wyborczej, informując państwa, że wygrał Jarosław Kaczyński i że o jego zwycięstwie zadecydowały głosy wsi (żadne odkrycie). Przed rokiem przez moment miałem wrażenie, że rząd premiera Tuska próbuje budować partnerskie stosunki ze swoim koalicjantem. Nie jest to łatwe, nieufność, pazerność i cwaniactwo dają o sobie znać również wśród reprezentantów wsi. Przykład idzie z góry, a z silniejszym partnerem trzeba próbować być cwańszym. Do tekstu..
Konkubiny, niewolnice i kobiety jako łup wojenny we współczesnym islamie (02-07-2010)
W pakistańskiej telewizji państwowej 31 maja 2010 r. odbyła się debata o stosunku islamu do niewolnictwa i posiadania konkubin. Uczestnikami byli Allama Ibtisam Elahi Zaheer, sekretarz generalny purytańskiej organizacji religijnej Jamiat Ahl-e-Hadith; duchowny barelvi (odłam islamu) maulana Raghib Naeemi, Nazim-e-Aala (prezydent) madrasy Jamia Naeemia; i dr Mohammed Aslam Siddiqui, polityk Jamaat-e-Islami i były dyrektor Wydziału Meczetów na uniwersytecie w Pendżabie, który dołączył przez telefon. Uczeni duchowni zgodzili się,  że handel kobietami jest dozwolony, niewolnictwo również, Koran tego nie zabrania. Do tekstu..
PRL bez uprzedzeń
Marcin Punpur (01-07-2010)
Z PRL-u pamiętam przede wszystkim jego koniec. Było lato i rodzice oglądali w telewizji przemówienie Tadeusza Mazowieckiego symbolicznie pieczętujące koniec Polski Ludowej. Pamiętam, że z ust moich rodziców padło słowo "nareszcie". Niewiele rozumiejąc i ja odetchnąłem z ulgą. Dziś wszystko wydaje się bardziej złożone. Rzetelna ocena PRL-u to zadanie trudne, ponieważ od jego upadku jest to temat skrajnie polityczny. Polska Ludowa w dominującym dyskursie to ustrój "totalitarny", w którym jedynymi przyzwoitymi ludźmi byli członkowie opozycji. IV RP i jej historyczny organ - IPN zakorzeniły wśród Polaków poczucie, że realny socjalizm w Polsce był jedynie okresem dzikiej represji i niepohamowanego absurdu. Do tekstu..
Trudny start nowej ery
Caden O. Reless (01-07-2010)
Ujawnianie siatki szpiegowskiej działającej w Stanach Zjednoczonych na rzecz Federacji Rosyjskiej poruszyło opinię publiczną w wielu krajach. Ironizując, można by pozwolić sobie na kąśliwą uwagę, że wykryci agenci widocznie nie dość mocno wzięli sobie do serca niedawne uwagi Hillary Clinton, wygłoszone z okazji publikacji nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, w których sekretarz stanu subtelnie dawała do zrozumienia, że doktryna smart power i open government nie oznacza rezygnacji z prowadzenia tajnych operacji wywiadowczych. Do tekstu..
Wolność, sztuka, państwo w myśli Friedricha Schillera
Anna Możdżeń (01-07-2010)
Niemiecki poeta Friedrich Schiller (1759-1805) był nie tylko wybitnym przedstawicielem literackiego nurtu Sturm und Drang, ale również teoretykiem sztuki i estetykiem. Jako twórca preromantycznego dramatu był wyrazicielem idei wolności i społecznej sprawiedliwości. W takich utworach jak Zbójcy, jak również w wierszach zawierał myśl o buncie jednostki przeciwko społeczno-kulturowym ograniczeniom. Wyraz refleksji nad społeczeństwem odnajdziemy także w jego Listach o estetycznym wychowaniu człowieka. Do tekstu..
Imperatyw tolerancji w filozofii politycznej Spinozy
Jerzy Kolarzowski (01-07-2010)
według Spinozy nie wolność wyznania stanowiła o istocie tolerancji. Wolność poszczególnych kościołów jest zdecydowanie kwestią drugorzędną. Dla niego bowiem tolerancja wiąże się przede wszystkim z rozszerzeniem sfery wolności jednostki, a nie z rozrostem kościołów. Prawdę, zdaniem Spinozy, można pojąć jedynie poprzez rozum naturalny. Instrumentem tego poznania jest filozofia. Z tego właśnie powodu, to właśnie wolność myśli i słowa, a nie wolność sumienia i wyznania, stanowi sedno tolerancji. Spinoza był szermierzem demokracji, która była w jego ujęciu idealnym ustrojem urzeczywistniania się rozumu, nie zaś systemem władzy sprawowanej przez większość. Do tekstu..

Przegląd archiwum streszczeń

 Kryteria wyszukiwania:
 z działu:  
 z miesiąca:  roku aktualnego 
 z roku:    
 dowolnych  najnowszych  

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365