Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.173.240 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7351 tekstów. Zajęłyby one 29006 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3609 głosów.
Nowości w sklepie:
Mariusz Agnosiewicz - Zapomniane dzieje Polski
Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Kiwony
Wanda Krzemińska i Piotr Nowak (red) - Przestrzenie informacji
Katarzyna Sztop-Rutkowska - Próba dialogu. Polacy i Żydzi w międzywojennym Białymstoku
Ludwik Bazylow - Obalenie caratu
Kerstin Steinbach - Były kiedyś lepsze czasy... (1965-1975) Znienawidzone obrazy i ich wyparty przekaz
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Cudze chwalicie, Swego nie znacie, Sami nie wiecie, Co posiadacie."
Archiwum streszczeń artykułów

Krajobraz po bitwie
Mariusz Agnosiewicz  (15-10-2019)
Mamy nowy parlament. Nie będzie w nim już Krystyny Pawłowicz, lecz za to Zandberg będzie się w nim kłócił z Berkowiczem, a Korwin-Mikke będzie starał się przyćmić happeningi 'waćpanny' Jachiry. Wygrany jest jeden, choć paradoksalnie wszyscy mogą się cieszyć z wyników: - PiS, bo znów tworzą historię Sejmu III RP - byli pierwszą partią, która otrzymała realną władzę czyli samodzielną większość, są też pierwszą partią, która zrobiła to dwukrotnie; poza tym zwiększyli swoją bazę społeczną o 2,3 mln nowych wyborców; - PO-KO, bo wygrali Senat (łącznie z PSL); - SLD, bo udało im się wrócić, z nowolewicowym liftem; - PSL, bo wyraźnie przekroczyli próg, pozyskując nowy elektorat w ramach Koalicji Polskiej; - Konfederacja, bo weszli, choć większość sondaży nie dawała im szansy; - Społeczeństwo, bo ustanowiło rekord frekwencji: nominalnie to jest ok. 62%, ale realnie ponad 70%. Wszyscy narzekają na silną polaryzację czy konflikt rozdzierający społeczeństwo, tymczasem nie jest to wcale takie złe, bo sukcesywnie buduje zaangażowanie społeczne w politykę, które jest elementem dojrzewania polskiej demokracji. Jakie mamy perspektywy na przyszłość? Do tekstu..
Singapur ma najlepsze i najtańsze leczenie
Aleksander Piński  (19-10-2019)
Singapur oferuje lepszą opiekę zdrowotną niż państwa skandynawskie, płacąc za nią o połowę mniej. W stosunku do PKB kosztuje to w Singapurze prawie o jedną trzecią mniej niż w Polsce. Gdyby w Polsce był taki poziom opieki zdrowotnej niemowląt jak w Singapurze to każdego roku pierwsze 12 miesięcy życia przeżywałoby ok. 800 dzieci więcej, niż obecnie. Agencja Bloomberg uznała singapurski system za najbardziej efektywny system opieki zdrowotnej (stosunek efektów do kosztów) na świecie. Stworzono tam system, w którym nic nie jest darmowe, ale w którym każdy, bez względu na to ile ma pieniędzy, ma dostęp do opieki zdrowotnej. Przykład Singapuru pokazuje, że odpowiedzią na problemy służby zdrowia nie jest automatyczne zwiększanie ilości wydawanych na nią pieniędzy. Zdecydowanie istotniejsze jest sprawienie, by pieniądze wydawane były w odpowiedni sposób. Do tekstu..
Singapur pokazał, jak zapewnić obywatelom tanie mieszkania
Aleksander Piński  (19-10-2019)
Władze Singapuru zajęły się deweloperką, ponieważ prywatny sektor budował niewiele mieszkań i były zbyt drogie. Program rozpoczęto, kiedy Singapur był biedniejszy niż Polska, w roku 1959 miał 2,2 tys. dol. na głowę, Polska 3,1 tys. dol. Partia Akcji Ludowej doszła wówczas do władzy obiecując budowę tanich mieszkań. Obietnicy dotrzymali, w zamian dostali 50 lat nieprzerwanych rządów. Dziś prawie wszyscy mieszkańcy tego kraju mieszkają w lokalach wybudowanych przez państwo, a Singapur pod rządami PAL został trzecim najbogatszym państwem świata. Do tekstu..
Globalizm i globalizacja
Marcin Gorzelany  (23-10-2019)
Kraje wysoko rozwinięte jak Niemcy, Chiny czy USA mogą sobie pozwolić na wysoce proekologiczne formy zdobywania energii przez budowę elektrowni jądrowych, wiatrowych czy słonecznych, jednak wymaganie pozbycia się paliw kopalnych z miksu energetycznego państw biednych, np. wielu krajów afrykańskich, uzależnia te narody od państw posiadających technologie produkcji "zielonej energii", a zatem wpędza je w podległość ekonomiczną i stanowi narzędzie polityki imperialistycznej a nie prowolnościowej. Energia z paliw kopalnych jest tania i pozwala szybko wybić się na energetyczną niezależność, ale wbrew zapewnieniom globalistów właśnie nie o suwerenność krajów biednych tutaj chodzi. Takie fałszywe zrównanie wszystkich krajów na Ziemi i narzucenie im jednego kierunku rozwoju niszczy wiele form przedsiębiorczości i zamyka kraje trzeciego świata w pułapce, z której nie mogą się wydostać bez finansowego uzależnienia od rozgrywających światowej polityki. Do tekstu..
Polska coraz bezpieczniejsza
Mariusz Agnosiewicz  (27-10-2019)
Od kilku dni mamy festiwal narzekań na polskich kierowców. Zawsze nam przykro, gdy ktoś zginie, lecz emocje przesłaniają fakty, a te są jednoznaczne: polskie drogi są coraz bezpieczniejsze dla pieszych. Nie można porównywać obecnej sytuacji w Polsce z sytuacją na zachodzie Europy, gdyż weszliśmy ze znacznym opóźnieniem w gospodarkę rynkową i dopiero w ostatnich dwóch dekadach przeżywamy boom motoryzacyjny. Gdy w Niemczech miał miejsce ów boom, na niemieckich drogach ginęło znacznie więcej pieszych niż kiedykolwiek w Polsce, sukcesywnie jednak liczba ofiar spadła - tak jak obecnie spada w Polsce. A wbrew stereotypom spada radykalnie: od 2000 roku liczba samochodów w Polsce wzrosła o 100%, w tym czasie liczba ofiar śmiertelnych wśród pieszych spadła o 65%. Polska wyróżnia się jeszcze dwoma czynnikami: a) jesteśmy bardziej zmotoryzowanym narodem niż Europa Zachodnia, b) mamy większy niż Europa Zachodnia udział tzw. postępowej komunikacji, czyli pieszej, rowerowej i zbiorowej. Istnieją dwa sposoby poprawy bezpieczeństwa: ideologiczny oraz pragmatyczny. Ideologiczny polega na uprzykrzaniu życia kierowcom. Pragmatyczny został zrealizowany w Jaworznie, które całkowicie wyeliminowało śmiertelność pieszych, podnosząc jednocześnie średnią prędkość samochodów na drogach. Oto fakty: Do tekstu..
Znicze czyli ogniowe święta u Słowian i chrześcijan
Mariusz Agnosiewicz  (01-11-2019)
W Kościele katolickim najważniejszym świętem ognia jest Wielka Sobota, czyli obrzęd wskrzeszania sakralnego ognia, kiedy przed kościołami płoną ogniska. W polskim katolicyzmie najważniejszym jednak świętem ogniowym stało się listopadowe święto zniczy, co związane jest ze słowiańską specyfiką naszej kultury. Słowo "znicz" prof. Mierzyński wywodzi od prasłowiańskiego "znać" i etymologicznie odnosi do poznania woli boga. W kulturze Słowian 'znicz' oznaczał święty ogień związany ze zmarłymi. W sensie społecznym obchodzone na cmentarzach święto zniczy stało się formą rewitalizacji więzi rodzinnych i rodowych. Gazeta Wyborcza histeryzuje, iż masowe podróże Polaków do swoich rodzin w tym dniu pozostawiają mocny ślad węglowy, a palenie zniczy niszczy klimat. Nie da się jednak z kultury słowiańskiej wyrugować święta zniczy, gdyż dotyka ono fundamentów naszej cywilizacji. Do tekstu..
Safety Index: Polska najbezpieczniejszym dużym krajem UE
Mariusz Agnosiewicz  (07-11-2019)
Od lat istnieje uciążliwy dla nas stereotyp Polaka-złodzieja samochodów. W 1996 New York Times opublikował tekst "Polska, raj złodziejów samochodów". "Jestem Polakiem, nie kradnę samochodów" - śpiewa Happysad. Ów stereotyp nigdy jednak nie miał wiele wspólnego z prawdą. Wśród dziesięciu krajów Europy z najwyższym wskaźnikiem kradzieży samochodów nie ma nie tylko Polski, ale i Niemiec, ale są takie kraje, jak Szwecja, Francja czy Czechy. Po wejściu Polski do UE i napływie setek tysięcy imigrantów polskich do Niemiec, nie odnotowano istotnego wzrostu kradzieży samochodów. Wbrew stereotypowi, jeśli idzie o 'konkurencję' kradzieży samochodów, to Polacy są w ogonie Europy. To samo dotyczy całokształtu przestępczości. Polskie ulice są jednymi z najbezpieczniejszych w Unii Europejskiej. Weźmy europejski ranking rabunków, czyli kradzieży z użyciem przemocy. Gdzież nam do Belgii, Francji czy Szwecji! Polska ma dokładnie taki sam wskaźnik tych przestępstw, jak Szwajcaria. Mamy oczywiście wiele powodów do narzekania, bo narzekanie to nasz sport narodowy, lecz powinniśmy doceniać fakt, że żyjemy w jednym z bezpieczniejszych krajów Unii, jak i świata. Nie jesteśmy zbyt ufni wobec innych, zwłaszcza naszych rodaków, lecz mamy całkiem dobre powody, by owo zaufanie podwyższyć. Oto dlaczego: Do tekstu..
Degrowth czyli ideologia antyrozwoju
Mariusz Agnosiewicz  (10-11-2019)
Prezydent Francji Emanuel Macron wypuścił w świat fake newsa, który rozpalił media społecznościowe. Napisał, że amazońskie lasy deszczowe są płucami Ziemi i produkują 20% naszego tlenu. W świetle aktualnej wiedzy amazońskie lasy nie dają nam 20% tlenu, lecz +/-0. Shanan Peters, geolog z University of Wisconsin, wyjaśnia to nader obrazowo: Co by się stało z atmosferą, gdybyśmy spalili każdą żywą komórkę na Ziemi? Nie tylko całe lasy amazońskie, ale i każde źdźbło trawy, każdy mech i porost, wszystkie kwiaty, pszczoły, wszystkie storczyki i kolibry, cały fitoplankton, wieloryby, bakterie, żyrafy, grzyby - wszystko poza ludźmi. Otóż po tej niewyobrażalnej zagładzie życia stężenie tlenu w atmosferze spadłoby z 20,9 do 20,4%. Na szczęście nie grozi nam zielona zagłada, gdyż dzięki aktywności człowieka i większemu stężeniu CO2, Ziemia staje się coraz bardziej zielona. Także w Polsce powierzchnia lasów systematycznie rośnie. Nawet w ostatnich latach, kiedy większość "zielonych" głosi, że "masowo wycinane są polskie lasy", powierzchnia polskich lasów wzrosła o 232 tys. ha (w latach 2015-2017). Wprawdzie narzekają oni na te lasy, gdyż nie są one "naturalne", lecz z punktu widzenia tzw. polityki klimatycznej lasy młode są lepsze niż stare, gdyż mają znacznie większy potencjał sekwestracji CO2. Pod pretekstem "ochrony przyrody" zieloni forsują ideologię degrowth na końcu której jest marginalizacja Europy przez Azję. Do tekstu..
Splątanie kwantowe a metafory religijne
Robert Pełka  (11-11-2019)
Religie chętnie sięgają do współczesnych koncepcji naukowych, lub inaczej: w wielu współczesnych koncepcjach naukowych widzą związków z metaforycznie ujętymi koncepcjami religijnymi. Modne są w szczególności asocjacje wschodniego mistycyzmu z fizyką kwantową. Ale i katolicyzm odwołuje się do tzw. splątania kwantowego. Oto omówienie takich koncepcji.
"W sukurs próbom budowania mostów między nauką i teologią mogą przyjść charakterystyczne dla poezji narzędzia - analogia i metafora, wykorzystywane w tym celu przez m.in. Iana Barboura i Ernesta Simmonsa. Analogia i metafora oscylują pomiędzy 'jest' i 'nie jest', nie są dosłowną prawdą ale jednocześnie wskazują na jakąś prawdę wykraczającą poza słowa. Przykładowo, Simmons wykorzystuje zjawisko splątania kwantowego jako metaforę pomocną w rozważaniu tajemnicy Trójcy Świętej." Do tekstu..
Esej o przemijaniu
Jakub Mielczarek  (11-11-2019)
Z punktu widzenia fizyki istnieje zasadnicza różnica między żywymi organizmami a martwymi skupiskami atomów węgla. Otóż te pierwsze dużo lepiej radzą sobie z pozyskiwaniem energii ze środowiska oraz z oddawaniem jej w postaci ciepła, czyli dyssypacją. Jeremy England, młody adiunkt z Massachusetts Institute of Technology, opracował formułę matematyczną, która, jak twierdzi, opisuje tę zdolność. Formuła opiera się na przyjętych prawach fizyki. Powiada, że gdy grupa atomów jest poddana działaniu zewnętrznego źródła energii (może być nim słońce lub paliwo chemiczne) i otoczona kąpielą cieplną (np. gazami atmosferycznymi lub oceanem), będzie się stopniowo przekształcała, by rozprzestrzeniać coraz więcej energii. Może to oznaczać, że w określonych warunkach materia nieuchronnie nabiera pewnych fundamentalnych właściwości fizycznych tożsamych z życiem. Do tekstu..
Cyfrowy rynek pracy – szanse i zagrożenia
Katarzyna Matus  (11-11-2019)
Sztuczna inteligencja poprawi jakość życia, sprawi, że usługi staną się tańsze i bardziej spersonalizowane. Nastąpi bardzo duże przesunięcie z zawodów wymagających niskich kompetencji w kierunku profesji, które dają poczucie rozwoju, realizacji, wykorzystywania swojej kreatywności i pasji. Rozkwitną branże już istniejące (doradztwo zawodowe i pomoc psychologiczna dla osób mających problem z przystosowaniem się do nowej rzeczywistości) oraz pojawią się nowe dziedziny (szacuje się, że 65% urodzonych po 2007 będzie pracowało w zawodach, które dziś jeszcze nie istnieją). Do tekstu..
Apolityczność a możliwość dyskursu
Mateusz Chról  (11-11-2019)
Jednostka prawicowa i lewicowa nawet jeżeli rozmawiają o dobru wspólnym, jednostce i jej egzystencji, sprawiedliwości czy wolności, mają zupełnie co innego na myśli. W takiej sytuacji intersubiektywność - czyli wspólna, międzypodmiotowa, mentalna przestrzeń odniesienia - ulega dezintegracji. Komunikacja jest możliwa, jeżeli możliwa jest intersubiektywność. Jeżeli zaś intersubiektywność znajduje się w głębokim kryzysie, to niemożliwa jest komunikacja, a zatem niemożliwa jest polityka. Do efektywnego uprawiania polityki potrzebujemy pewnej neutralnej przestrzeni odniesienia - do której debata polityczna, pojęcia używane w ramach uzasadniania politycznej praxis, będą się odnosić. W istocie - nie jest to proste, aczkolwiek twierdzę, że powinno stać się pewną normą. Zatem zamiast maksymalizacji stosowania atrybutu polityczności w każdej możliwej dziedzinie życia społecznego i prywatnego, winniśmy wypracować sferę pojęć i znaczeń politycznie neutralnych. Do tekstu..
Wojna w Kolumbii: niekończąca się opowieść
Norman Tabor  (11-11-2019)
Ostatnio oczy świata zwrócone są ku Amazonii, gdy prezydentem Brazylii został Bolsonaro, który zapowiedział poluzowanie reżimu ekologicznego, celem większego uprzemysłowienia Amazonii. Także Kościół obrał kurs na Amazonię. Głośny ostatni Synod zatytułowany "Amazonia: nowe drogi dla Kościoła i ekologii integralnej". By dotrzeć do ludów amazońskich, papiestwo gotowe jest wprowadzić Kościół na iście rewolucyjne tory. Amazonia to jednak także trwająca ponad pół wieku wojna domowa w Kolumbii, która pochłonęła ponad 200 tys. ofiar, głównie cywilów. W 2016 prezydent Kolumbii zainkasował pokojowego Nobla za zakończenie tego konfliktu, tyle że zakończył się on jedynie na papierze. W świecie rzeczywistym trwa w najlepsze, konflikt wcale się nie zakończył, tylko przeszedł najzwyczajniej w kolejną fazę, przy czym nowa generacja narkopartyzantów uchodzi za niezwykle roszczeniową, mafijną i agresywną, co imponuje wielu pozbawionym innych perspektyw mieszkańcom Amazonii. Do tekstu..
Bogactwo narodów v.2.0
Marek Chlebuś  (12-11-2019)
Życie jako ciąg nieuniknionych wyborów, społeczeństwo jako zespół międzyludzkich transakcji, przyroda jako wielka sieć powiązanych oddziaływań - taki obraz świata kreśli matematyczna i zarazem społeczna nauka, zwana Teorią Gier. Jaka jest optymalna strategia w grach społecznych? Poszukując odpowiedzi na to pytanie, Robert Axelrod ogłosił kiedyś turniej, w którym programy komputerowe z całego świata wielokrotnie rozgrywały między sobą grę w Dylemat Więźnia. Turniej wygrał prościutki program Anatola Rapoporta, nazwany "wet za wet", którego strategia wyglądała tak: najpierw kooperuj, potem odwzajemniaj, czasem zapominaj. Wywodzono z tego pragmatyczną teorię moralną, której przykazania miały brzmieć: bądź życzliwy dla obcych, bądź miły dla przyjaciół, karz zdrajców, czasami wybaczaj. Do tekstu..
Słowiańskie korzenie choinki
Mariusz Agnosiewicz  (27-12-2019)
Serwis Interia grzmi przed świętami: "Choinka: Pogański zwyczaj z Niemiec w każdym polskim domu". Tymczasem według historyków niemieckich pierwszą choinkę w jej współczesnym rozumieniu na obszarze Świętego Cesarstwa Rzymskiego wprowadziła księżniczka Dorothea Sibyl von Brieg, czyli Dorota Sybilla, prawnuczka Barbary Jagiellonki wychowana w Krośnie, po swoich zaślubinach z księciem piastowskim Janem Chrystianem - gdy para przeprowadziła się do polskojęzycznego wówczas Brzegu (chcieli oddać Śląsk Polsce). To właśnie w polskim Brzegu ustrojono pierwszą znaną "niemiecką choinkę". Skoro nasza choinka jest rzekomo z Niemiec, to dlaczego jej nazwa odwołuje się do znaczeń prasłowiańskich? Otóż w kulturze słowiańskiej istniał odwieczny zwyczaj strojenia chojaka czyli drzewka iglastego jako symbolu narodzin dziecka, czego świadectwo bardzo dobrze przechowała nasza kultura ludowa. Zespolenie tradycji zdobionego drzewka zwanego choinką z narodzinami świętego dziecięcia miało miejsce właśnie w okresie nowożytnym i było naturalnym elementem ewolucji kulturowej. Choinka jako symbol narodzin dziecka od wieków jest jednym z najsilniejszych kodów kulturowych Europy, o którego sile świadczy choćby to, że najwięcej dzieci, jak co roku pocznie się w naszym kręgu kulturowym właśnie w Boże Narodzenie czyli pod choinką. Dlaczego właśnie choinka jest tak ważna dla Europy? Do tekstu..
Rzeki to kręgosłup kraju
Mariusz Agnosiewicz  (03-01-2020)
David Blackbourn w książce The Conquest of Nature fenomenalnie opisał budowę potęgi niemieckiej. Otóż potęga europejskich imperiów brała się z podbojów kolonialnych - sąsiedzkich lub zamorskich. Logikę tę zaburzyli Niemcy, którzy zbudowali swą potęgę głównie w oparciu o "podbój wewnętrzny". Wielka regulacja Renu stworzyła najpotężniejszy naród współczesnej Europy. Ich siła tak bardzo zależy od rzeki, że według niemieckich ekonomistów główną przyczyną recesji w Niemczech jest aktualna niedyspozycja Renu. Popularne mity głoszą dziś, że rzeki wysychają, bo zmienia się klimat, a jedynym ratunkiem jest ich "zdziczanie". To ideologia a nie nauka. Niemcy powołali komisję ds. ochrony Renu, która przeprowadziła badania i ustaliła, że okresy niskiej wody były zdecydowanie obfitsze w pierwszej połowie XX w., a popularne wierzenie, że obecnie rzeki nam wysychają jest błędne - niski poziom wód w rzekach jest związany z "periodycznością klimatu" i ma charakter przejściowy. Gdy recesja zajrzała Niemcom w oczy, przypomnieli sobie o źródle swojej siły, rząd ogłosił więc: koniec ze zdziczaniem Renu, trzeba budować nowe zapory i śluzy, bo niski poziom można likwidować racjonalną regulacją. Powinniśmy iść śladem naszego wielkiego sąsiada. Mało osób wie, że był taki czas, kiedy Polska miała największą flotę rzeczną w Europie. Ów okres naszej historii nazywamy dziś Złotym Wiekiem. Siła Polski także zależała bowiem od Odry i Wisły. Jeszcze mniej wie, że najbardziej monumentalne budowle dawnych Słowian związane są właśnie z rzekami. Polska ma dziś największy w Europie potencjał logistyczny: geografia - leżymy w centrum, koleje - jesteśmy drugim, po Niemcach, przewoźnikiem w UE, drogi - jesteśmy pierwszym, przed Niemcami, przewoźnikiem UE - jeśli dołożymy do tego potencjał naszych rzek, powtórzymy drogę budowy niemieckiej siły. O modnych mitach na temat rzek i o tym dlaczego są tak ważne dla rozwoju kraju: Do tekstu..
Nie sprawdziły się czarnowidzkie scenariusze przeszłości
Matt Ridley  (08-01-2020)
Eksperci w latach 70. obliczyli ile w roku 2000 świat będzie zużywał wody. Tymczasem dziś zużywamy połowę tego, co przewidywali. Nie dlatego, że jest mniej ludzi, lecz dlatego, że ludzka kreatywność pozwoliła na bardziej efektywne nawadnianie rolnictwa. Dzięki nowoczesnej technologii do wyprodukowania określonej wielkości pożywienia potrzebujemy dziś 65% mniej ziemi niż jeszcze 50 lat temu. Rosnąca oszczędność ziemi pozwala na przywracanie lasów, które dawniej musieliśmy wyciąć. Jak ustalono, żaden stosunkowo bogaty kraj nie miał spadających zasobów leśnych. W bogatych krajach lasy zaczynają pęcznieć od powracającej dużej zwierzyny. Do tekstu..
Porzucone sutanny
Mateusz Ihnatowicz  (16-01-2020)
Na polskim rynku księgarskim ukazało się drugie uzupełnione wydanie książki ks. Piotra Dzedzeja o byłych księżach polskich. Zjawisko odejść księży w polskim Kościele rzymskokatolickim jest narastające. Z publikacji dowiadujemy się bowiem, że: "Na 25 tysięcy księży w Polsce rocznie ze stanu kapłańskiego odchodzi 30-40 osób" - mówi ks. dr Wojciech Sadłoń, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. Nic też dziwnego, że w ostatnim czasie o narastającym problemie odchodzenia księży z kapłaństwa informowali katoliccy publicyści, Tomasz Terlikowski, czy ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Powodem ich reakcji na to zjawisko było również to, że po paru latach ze stanu duchownego zrezygnował syn byłej premier Beaty Szydło - ks. Tymoteusz. Do tekstu..
Republika
Tomasz Przepiórka  (12-04-2020)
Rok 27 przed naszą erą uznaje się za datę końca Rzymskiej Republiki. Od tej pory Europa nie wróciła już do ustroju politycznego, jaki wtedy obowiązywał. Zapanowały monarchie, dyktatury, a na końcu demokracja, która nazywana jest republiką, jednak w rzeczywistości sporo się od tej pierwotnej różni. O rzymskim ustroju politycznym zapomniano. Warto go dzisiaj jednak przypomnieć, gdyż wiele możemy się od starożytnych jeszcze nauczyć w dzisiejszych niepewnych czasach. Do tekstu..
Polski i brytyjski samorząd terytorialny - zasadnicze różnice
Jerzy Kolarzowski  (12-04-2020)
O obliczu Wielkiej Brytanii decyduje w znaczącym stopniu postrzeganie i kreowanie własnej tożsamości przez elitarne grupy w każdej z klas społecznych. Do grup elitarnych, także wśród robotników, społeczeństwo brytyjskie zalicza tych, którzy na danym terenie mieszkają co najmniej od trzech pokoleń. Jednym z głównych powodów strajków jakie towarzyszyły zamykaniu kopalń przez Thatcher był jednakowy sposób traktowania ludzi zmuszanych do zmiany zajęcia a często również zmiany miejsca zamieszkania. Rodziny robotników, które przez kilka pokoleń dorobiły się małego domku z ogródkiem oczekiwały zwiększonej pomocy. Jednakowe odszkodowania finansowe przy masowych zwolnieniach pracowników tego różnicującego stanu rzeczy w ogóle nie uwzględniały. Jednakowo traktowano górników z kopalń osiemnastowiecznych i dwudziestowiecznych. Zjawisko to najdobitniej pokazuje, że istotne zmiany ekonomiczne i polityczne mogą nastąpić jedynie po pogłębionym i właściwym rozpoznaniu tożsamości kulturowej wszystkich tych, których dotyczą. Do tekstu..
Śmigus i Dyngus czyli zapomniane słowiańskie bogactwo Wielkanocy
Mariusz Agnosiewicz  (13-04-2020)
Czy wiecie co znaczy Śmigus-Dyngus? Polscy językoznawcy głoszą, że obie te nazwy zostały importowane z języka niemieckiego. Jeśli jednak sięgniemy do niemieckich językoznawców, to wskazują oni na zależność dokładnie przeciwną: owe słowa w Niemczech wywodzą się od Słowian. Warstwa leksykalna polskich świąt wiosennych wykazuje ślady oddziaływania kultury słowiańskiej na kulturę niemiecką. Przez Aleksandra Brücknera, który do dziś uchodzi za wielkiego polskiego slawistę, a który konsekwentnie deformował prastare tradycje słowiańskie, przestaliśmy rozumieć język polski oraz jego korzenie. Współczesne badania językowe oraz etnograficzne wskazują, że Śmigus oraz Dyngus to były rdzennie polskie nazwy barwnych świąt słowiańskich. Współcześni Kaszubi, którzy zachowali dawne formy owych świąt, głoszą nawet, by lanie wody zostawić politykom, bo dyngus to coś znacznie większego. Wiele z tych prastarych tradycji zachowało się do dziś, ale tylko w ujęciu słowiańskim jesteśmy w stanie zrozumieć ich głębokie znaczenie. Dlaczego ze Śmigusa-Dyngusa zostało jedynie lanie wody? Dzisiejszy Zachód fascynuje się indyjskim świętem kolorów zwanym Holi czyli hinduskim Śmigusem-Dyngusem, tymczasem nasza kultura zawiera równie kolorowe i głębokie święta wiosenne, które jednak konsekwentnie są tępione przez strażników politycznej poprawności. Do tekstu..
Dlaczego Czarna Śmierć oszczędziła Polskę
Mariusz Agnosiewicz  (29-04-2020)
666 lat po Czarnej Śmierci, która uśmierciła połowę mieszkańców Europy, świat zamarł w pandemicznym przerażeniu. Był jednak kraj, który Czarna Śmierć oszczędziła: Polska. Pokazują to liczby: Europa straciła połowę ludności, Polska podwoiła ludność; na zachodzie zniknęło tysiące miejscowości, w Polsce ich liczba się podwoiła. Czarna Śmierć uruchomiła wydarzenia w efekcie których Polska z mikrusa Europy wyrosła na największe państwo europejskie, powiększając swoje terytorium 10-krotnie. Co stało za tym fenomenem? Niektórzy uważają, że dobra dieta. Badacze Uniwersytetu z Emory odkryli, że dawne piwo łuczników konnych zawierało tetracyklinę, która jest dziś uznawana za skuteczny lek na dżumę. Inni sądzą, że chodziło o styl higieny: Polacy stosowali tzw. łaźnie parowe, które skutecznie likwidowały pchły przenoszące zarazki. Jeszcze inni sądzą, że to dzięki sprawnemu władcy: jedynie nasz panujący doby Czarnej Śmierci otrzymał przydomek Wielki. Warto przyjrzeć się bliżej, jak to z Czarną Śmiercią było, bo może to nam dać cenną lekcję, a większość serwowanych w mediach wyjaśnień to mity. Do tekstu..
Dlaczego aborcja jest tak gorącym tematem
Piotr Ożóg  (08-05-2020)
Prowadząc ankiety na temat aborcji, zauważyłem, że większość domaga się zmiany obecnego stanu rzeczy. Tyle że pragnienia te idą w przeciwnych kierunkach. Z jednej strony jest grupa domagająca się zaostrzenia, z drugiej równie prężna grupa domagająca się liberalizacji. Prawo to zostanie kiedyś zmienione. Wygrają ci, którzy upowszechnią swoje stanowisko. Na dziś, osoby, które chcą, aby prawo aborcyjne zostało ograniczone znajdują się w środowiskach prawicowych oraz chrześcijańskich, natomiast zwolennicy liberalizacji w większości pochodzą z środowisk lewicowych oraz ateistycznych. Jednak w środowiskach o charakterze ateistycznym w ankiecie widać bardzo nietypowe odpowiedzi. Do tekstu..
Do Egipcjan
Marek Chlebuś  (08-05-2020)
Nowa gospodarka, nowe społeczeństwo, ale sposoby wywłaszczania pozostają stare: kredyt -pieniądz -hipoteka. To znacznie spowalnia procesy. Bo naprawdę nie tak łatwo jest wydać bilion dolarów. Oczywiście, można szybko zamienić dwa obrazy po pół biliona na jedną rzeźbę za bilion, ale to dość abstrakcyjne ekscesy współczesnych faraonów. Gdyby jednak chcieli za ten bilion wykupić parę milionów rodzin, to dla każdej musieliby przygotować ze ćwierć miliona w gotówce. Taka operacja wymaga czasu. Wielki kapitał rozprasza się wolno, przynajmniej na realnych rynkach. Do tekstu..
Mit znikającej wody i donkiszoci ekologii
Cezary Pyszny  (08-05-2020)
Brytyjski Guardian opublikował swego czasu zestawienie powielane przez - uwaga, kto by się spodziewał - marketingowców wszelkiej maści, a przedstawiające ile to tysięcy litrów potrzeba do produkcji jednej pary dżinsów, kilograma wołowiny itp. Liczby faktycznie robią wrażenie, ale jest w nich zawarta cała woda zużywana na wszystkie cele produkcyjne i tak np. "na 1kg wołowiny potrzeba 15 000 wody" oznacza, że krowa żyjąca dwa lata wypiła ileś tysięcy litrów wody i zjadła paszę, do której wzrostu również zużyta została woda. NO I CO Z TĄ WODĄ SIĘ DZIEJE? A co ma się dziać? Nic. To nie ropa naftowa, wraca sobie z powrotem do obiegu bardzo lokalnie, zazwyczaj mniej więcej tam, gdzie została pobrana. Dopiero jeśli zaczniemy głośno zastanawiać się nad funkcjonującymi powszechnie mitami, będziemy w stanie wyłonić skuteczne metody zapewnienia naszemu krajowi bezpieczeństwa pod względem hydrologicznym. Do tekstu..
Polskie geny
Mariusz Agnosiewicz  (31-05-2020)
W Europie Północnej powstał szereg mutacji genetycznych, które okazały się nadzwyczaj korzystne. Mutacja C282Y dała to, że organizm wchłania więcej żelaza z pożywienia, co chroni przed anemią z niedoboru żelaza oraz ogranicza rozprzestrzenianie się patogenów w organizmie (może np. ograniczać gruźlicę). Odpowiada ona także za wyższy wzrost oraz długość życia. Warto jednak regularnie upuszczać sobie krew. Jak wykazały badania, osoby, które regularnie, minimum 3 razy do roku oddają krew, są 7-krotnie mniej narażone na ryzyko zawału serca. Inna mutacja naszego regionu dotyczy genu CCR5. Polska należy do kilku krajów świata, które mają największy odsetek ludności odpornej genetycznie na AIDS. Najkorzystniejszą była mutacja T-13910 pozwalająca północnym Europejczykom pić mleko. Jak historia ukształtowała nasze geny? Do tekstu..
Spożywanie mięsa może poprawić zdrowie psychiczne i pamięć
Mariusz Agnosiewicz  (20-06-2020)
Krytyka Polityczna postuluje nowe rozkułaczanie społeczeństw z luksusów, które szkodzą planecie, takich jak nadmiar ciepłych kąpieli, za duże mieszkania, samodzielne podróże samochodem czy latanie. Ponieważ ludzie nie stosują się do nauczania o konieczności wegetarianizmu, należy wprowadzić jego przymus. Tymczasem, zespół naukowców z Uniwersytetu Południowej Indiany w USA wykazał, że wegetarianie dwukrotnie częściej zażywają środki na dolegliwości psychiczne, trzykrotnie częściej mają myśli samobójcze, a jeden na trzech cierpi na depresję lub niepokój. Odkryto, że dieta pozbawiona mięsa i produktów odzwierzęcych istotnie pogarsza kondycję mózgu i negatywnie wpływa na zdolności poznawcze. Do tekstu..
Winden: Sic Mundus Creatus Est
Mariusz Agnosiewicz  (06-07-2020)
Niemcy mieli bardzo udany debiut na Netflixie. Już pierwsze dwa sezony serialu "Dark" cieszyły się niezwykłą popularnością. Finalny odcinek trzeciego sezonu na platformie IMDB otrzymał notę 9,9, co jest dużym ewenementem. Dark odsyła nas do powieści "Wehikuł czasu" H.G. Wellsa, który kreśli wizję ewolucji ludzkości w dwa odrębne gatunki: Elojów, pięknych i sytych, lecz pozbawionych ciekawości i inteligencji, oraz mrocznych Morloków, czyli inteligentnych barbarzyńców. Akcja "Dark" toczy się w Winden, co po niemiecku znaczy "osada Słowian". Twórca serialu ma słowiańskie (śląskie) korzenie i zawarł w swoim dziele nader intrygujące odesłania słowiańskie... Do tekstu..
Kultura narzekania
Mariusz Agnosiewicz  (26-07-2020)
Pod każdą pozytywną informacją o otaczającej nas rzeczywistości mamy wysyp narzekania i prób przerobienia wiadomości pozytywnej w negatywną. Stale też pobrzmiewają zarzuty o uprawianiu propagandy czy zakłamywaniu rzeczywistości. Wiele się w Polsce słyszy, że mamy tendencję do kultywowania przegranych powstań i celebrowania martyrologii, zamiast wielkich triumfów i tego co się udawało. Nie podzielam tej antymartyrologicznej obsesji: pamięć Bitwy pod Grunwaldem też jest w Polsce żywa, a większa żywotność wielkich tragedii wynika nie stąd, że mamy upodobanie w klęskach, lecz stąd, że jest świeższą i jeszcze żyją świadkowie tych wydarzeń. Niemniej ci, którzy tak chętnie potępiają rozpamiętywanie tragedii sprzed kilkudziesięciu lat, sami jednocześnie namiętnie rozpamiętują jedynie nieudacznicze aspekty najnowszych wydarzeń. Chcą mówić jedynie o tym, co się nie udaje, bagatelizując to, co się udaje. Jest to programowanie bezsiły. Do tekstu..
Nadchodzi nowy renesans i nie będzie to nic przyjemnego
Mateusz Kukla  (08-12-2020)
Mimo że Europa samą siebie uważa za miejsce przyjazne dla nowatorskich technologii, to postęp naukowy coraz częściej przegrywa tutaj z problemami natury społecznej i ideą zrównoważonego rozwoju, tak jak w średniowieczu przyziemne problemy techniczne przegrywały z problemami natury moralnej. W czasie gdy młodzi ludzie na zachodzie chcą studiować sztukę i socjologię, w Azji wybierają matematykę i inżynierię. Kiedy nieliberalne Chiny zajmują się konstruowaniem komputerów kwantowych, zachodni dyskurs akademicki jest zafascynowany rozważaniami o ilości płci i mikroagresji. Nawet jeśli zajmowanie się tymi zagadnieniami wydaje się moralnie słuszne to raczej nie zwiększa przewag zachodu nad resztą świata, rozumianych jako wydajność gospodarki, jej innowacyjność oraz możliwość kontroli światowych przepływów kapitałowych. Jest to o tyle ważne że przekłada się na miejsce danego regionu w globalnym podziale pracy (w jednym kraju ludzie opracowują nowe modele smartfonów w klimatyzowanych biurach, a w innym wydobywają kobalt do ich produkcji w pół-niewolniczych warunkach). Może zabrzmi to okrutnie ale nikt nie zdobędzie lepszego miejsca w tym podziale dlatego że jest "dobrym krajem". Do tekstu..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [138] [273] [274] [275] [276] [277]

Przegląd archiwum streszczeń

 Kryteria wyszukiwania:
 z działu:  
 z miesiąca:  roku aktualnego 
 z roku:    
 dowolnych  najnowszych  

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365