Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
150.329.541 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7289 tekstów. Zajęłyby one 28737 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 899 głosów.
Nowości w sklepie:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Bóg jest aksjomatem zmieniającym swoją formę w zależności od szerokości geograficznej. Jest dziedzictwem sprawującym władzę nad naszymi umysłami i jest techniką władzy."
Archiwum streszczeń artykułów

Czy islam rodzi przemoc?
Amil Imani  (13-11-2009)
Jesteśmy podzieleni. Po jednej stronie jest politycznie poprawny rząd, lewicowa prasa głównego nurtu i grupki obrońców islamu. Przekrzykują się wzajemnie zapewniając nas, że mordercy tacy jak major Nidal Malik Hasan, samobójcy detonujący swoje kamizelki z dynamitu w tłumie na jarmarku czy nawet w meczecie to jednostkowe anomalie, zaś islam nie jest odpowiedzialny za ich czyny. Po drugiej stronie są ci, którzy mają dość niezliczonych, codziennych koszmarnych działań podejmowanych na całym świecie pod flagą islamu. Do tekstu..
Christopher Hitchens i Stephen Fry kontra katolicy  (14-11-2009)
Czy Kościół katolicki jest siłą na rzecz dobra w świecie? Pod tym hasłem BBC World zorganizowała niedawno w Londynie debatę, a bronił tej tezy katolicki biskup z Afryki, John Onaiyekan oraz brytyjska katoliczka, polityk partii konserwatywnej i posłanka do parlamentu - Ann Widdecombe. Przed rozpoczęciem debaty i po jej zakończeniu przeprowadzono sondaż wśród publiczności, więc w tym przypadku o zwycięstwie decydowali słuchacze, a nie sami uczestnicy debaty. Debatę rozpoczyna mowa obrończa biskupa i jak potem pisał jeden z internautów, warto jej było cierpliwie wysłuchać, żeby potem otrzymać nagrodę w postaci wystąpień Hitchensa i Fry'a. Do tekstu..
Wybredne motyle pokazują, jak jeden gatunek dzieli się na dwa gatunki
Ed Yong  (14-11-2009)
Spacerując lasem deszczowym w Ekwadorze możesz natrafić na piękne motyle zwane Heliconius cydno. Bardzo się różnią, jeżeli chodzi o kolory. H.cydno alithea, możesz znaleźć osobniki z białymi lub żółtymi paskami na skrzydłach. Pomimo różnych barw ciągle są jednym gatunkiem... ale pewnie nie na długo. Mimo że te dwie postaci są genetycznie podobne i żyją na tym samym obszarze, Nicola Chamberlain z Uniwersytetu Harvarda odkryła, że jedna z nich - ta o żółtych paskach - chętniej parzy się z motylami o tym samym kolorze. Do tekstu..
Dewolucja Wydziału Biologii UW
Zofia Kielan-Jaworowska  (15-11-2009)
Udostępnienie Giertychowi sali przez Wydział Biologii UW do zwalczania teorii Darwina jest podobne do tego, co byłoby gdyby Wydział Geografii i Studiów Regionalnych UW za przykładem Wydziału Biologii udostępnił swoje sale prelegentom Towarzystwa Płaskiej Ziemi. Również Wydział Chemii UW mógłby udostępnić komuś salę do lansowania teorii flogistonu. Jest jednak zasadnicza różnica. Teoria Darwina jest sprzeczna z przekazem biblijnym i "nauką" Kościoła, natomiast nieaktualna teoria flogistonu jest religijnie neutralna, a więc nie stanowi zagrożenia w naszym religianckim społeczeństwie. Czy zatem postępowanie Wydziału Biologii UW należy uznać za objaw realizowania "zasady przezorności", czy tylko oportunizmu politycznego? Do tekstu..
Strzeżcie się religijnych strażników moralności
Andrzej Koraszewski  (15-11-2009)
Kościół nie zrezygnował dobrowolnie z popierania niewolnictwa, został do tego zmuszony; Kościół nie zrezygnował dobrowolnie z palenia czarownic, został do tego zmuszony; Kościół nie zrezygnował dobrowolnie z zakazu powszechnego nauczania czytania i pisania, został do tego zmuszony; Kościół nie zrezygnował dobrowolnie z oporu przeciw demokratycznym rządom, został do tego zmuszony; Kościół nie zrezygnował dobrowolnie z ukrywania swoich pedofilów przed prawem, został do tego zmuszony. Dzisiejsza, jakże zmieniona w stosunku do czasów średniowiecza, moralność Kościoła nie jest w najmniejszym stopniu jego zasługą. Do tekstu..
Adwentowa gorzka komedia czy czarny humor?
Agnieszka Ratuch  (16-11-2009)
Uśmiałam się jak norka czytając z zapałem parafialny biuletyn. Pominę jego tytuł, jak również parafię, która go wydaje. Jak dobrze wiadomo, najważniejsza w życiu Kościoła jest wiara, nadzieja i miłość, więc wierzyłam, że coś tam ciekawego znajdę, moje nadzieje się spełniły, ale z miłością do tego co znalazłam już był kłopot. Refleksje, jakie w tym biuletynie są przedstawione postawiły na baczność moją luzacką godność ateistki. Do tekstu..
Zaprzeczanie rzeczywistości czyli wysoki koszt poprawności politycznej
Ibn Warraq  (16-11-2009)
Stoimy przed islamskim terroryzmem; i musimy poważnie traktować islamski składnik. Ludzie Zachodu ogólnie, a Amerykanie w szczególności wydają się już niezdolni do pojęcia żarliwych religijnych przekonań islamskich terrorystów. Ich siłą napędową są właśnie te żarliwe przekonania, skierowane przeciwko Zachodowi i przeciwko nie-muzułmanom. Oni są naprawdę i dosłownie odurzonymi Bogiem fanatykami. Jeśli odmawiamy zrozumienia tego, nie możemy ich zrozumieć. Do tekstu..
Najhojniej wynagradzający siebie politycy w Europie
Wojciech Rudny  (17-11-2009)
Zarobki naszych posłów stanowią aż pięciokrotność średniego wynagrodzenia w gospodarce. Pod względem wskaźnika zarobków do przeciętnych wynagrodzeń w tym sektorze plasuje to nasz kraj w ścisłej czołówce europejskiej! Nasi posłowie zarabiają mniej więcej tyle, co ich hiszpańscy koledzy. Z tą jednak różnicą, że przeciętne wynagrodzenie w Hiszpanii wynosi ok. 6500 zł, a w Polsce o ponad połowę mniej (a w większości przypadków jest jeszcze znacznie mniejsze). Co ciekawe dużo mniej (relatywnie) płacą swoim parlamentarzystom bogatsi od nas Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy. W tych państwach nie ma aż takich dysproporcji jak w Polsce. Do tekstu..
Jak stworzyć naukową kontrowersję
Steven Granade  (17-11-2009)
Kiedy ludzie wykazują, że fakty nie potwierdzają twoich twierdzeń - ignoruj ich. Kiedy ci ludzie irytują się i krzyczą, powiedz z zadowolonym z siebie uśmieszkiem: "Oni mnie prześladują! Mają tak zamknięte umysły, że nie pozwalają nikomu na zadawanie pytań!" Dodatkowe punkty zyskujesz za powiedzenie, że nauka jest teraz religią. Jeśli bardziej cierpliwi naukowcy przeprowadzą badania, które obalają twoje twierdzenie, lub jeśli uda ci się zmusić rząd do jakiegoś działania, biorąc pod uwagę to, na co narzekasz, przesuń metę! Do tekstu..
Spotkaj byłych dżihadystów
Johann Hari  (18-11-2009)
Fala młodych brytyjskich islamistów, szkolonych do walki - którzy wiwatowali, kiedy ich przyjaciele detonowali bomby w tym kraju - wyparła się tego. Teraz używają wszystkiego, czego nauczyli się wewnątrz, żeby powstrzymać dżihad. Siedemnastu byłych radykalnych islamistów "wyszło z szafy" w ciągu ostatnich 12 miesięcy i zaczęło stawiać opór. Czy będą w stanie powiedzieć mi o przyczynach, które wciągnęły ich w dżihadyzm i z niego wyciągnęły? Czy mogą być kluczem do zrozumienia - i rozbrojenia - zachodniego dżihadyzmu? Spędziłem trzy miesiące, badając ich świat i zawierając przyjaźń z wiodącymi postaciami. Ich opowieść rozciąga się od zapomnianych angielskich kurortów nadmorskich, poprzez więzienia egipskiej dyktatury do lodowatych gór Afganistanu - i z powrotem. Do tekstu..
Poza Kościołem nie ma zbawienia – narodziny ortodoksji - monopol Rzymu
Stanisław Żuławski  (19-11-2009)
Biskup Ireneusz z Lyonu przeciwstawiał się oponentom autorytetem "list biskupich", rzekomo wywodzących się od apostołów. O tym, że były to jego mistyfikacje wyssane z palca, świadczy choćby takie kuriozum, iż pierwszym biskupem miał być Linus, mianowany przez apostoła Pawła, a drugim Anakletus wyznaczony przez Piotra, który to miał zginąć 10 lat wcześniej za panowania Nerona! Groteskowej całości dopełnia imię szóstego biskupa - Sixtus, świadczące już chyba tylko, albo o braku inwencji, albo właśnie o pewnej dozie ironii. Poza tym brak jakichkolwiek informacji o owych dwunastu (jaka piękna liczba!) do czasów Ireneusza biskupach. Wobec tego uśmiech politowania budzi fakt, iż owa lista jest do dziś jedynym "źródłem" historycznym papiestwa w pierwszym wieku. Do tekstu..
Krzyż w szkole publicznej a wolność sumienia i wyznania
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu  (20-11-2009)
Strasburg JEDNOGŁOŚNIE: Postawa Państwa powinna charakteryzować się równym dystansem i bezstronnością, bez przywiązywania wagi do liczby wyznawców tej czy innej religii. Państwo powinno powstrzymać się od narzucania, nawet w sposób pośredni, określonej wiary. Zwłaszcza edukacja dzieci stanowi wrażliwy sektor. W kraju, w którym większość populacji wyznaje określoną religię, uzewnętrznianie rytuałów i symboli tej religii, bez restrykcji dotyczących miejsca i sposobu, może być odbierane jako forma wywierania nacisku na uczniach. Skarżąca zarzuca, że krzyż rani jej przekonania i narusza prawo jej dzieci do niewyznawania religii katolickiej. Jej przekonania są wystarczająco poważne i spójne, by mogła odebrać obecność krucyfiksu jako niezgodną z tymiż. To, co dla niektórych, wierzących uczniów może być zachętą, może również być źródłem zaburzeń emocjonalnych w przypadku uczniów innych wyznań, lub też tych, którzy nie wyznają żadnej religii. WOLNOŚĆ NEGATYWNA nie ogranicza się do braku nabożeństw i nauczania religii. Rozciąga się także na praktyki i symbole wyrażające, w sposób szczególny i ogólny, określoną wiarę, religię bądź ateizm. Ekspozycja jednego lub kilku symboli religijnych nie może być uzasadniana prośbą innych rodziców. Do tekstu..
Polska ukrzyżowana
Teresa Jakubowska  (20-11-2009)
Zdumiało mnie pytanie zadane przez grupę rodziców katolików na warszawskim Ursynowie w szkole nr 16 kierowanej przez Panią Dyrektor Iwonę Grelkę. Grupa zażądała powieszenia w klasie na stałe krzyża, pytając "Do czego mają się modlić nasze dzieci, do tablicy?" Jako uczennica katolickiej szkoły zakonnej w głębokim PRL sądziłam, że dla wierzących katolików Bóg - jako istota nadprzyrodzona - jest wszędzie. Tak mówiły zakonnice. Okazuje się, że moje wiadomości są mocno przestarzałe. Do tekstu..
Świadomość jest sexy!
Elżbieta Binswanger-Stefańska  (20-11-2009)
W siedzibie Episkopatu Polski odbyła się dyskusja na temat edukacji seksualnej. Na spotkaniu omówiono założenia programu 'wychowanie do abstynencji'. Zdaniem przedstawicieli fundacji katolickich jest on najlepszym sposobem na rozwiązanie problemów niechcianych ciąż, zakażeń HIV oraz chorób wenerycznych." podaje Gazeta Wyborcza. A ja równie dobrze mogłabym przeczytać, że na Grenlandii grupa szamanów debatuje w igloo, jak hodować banany. Do tekstu..
Złożoność wyjaśniona. Część 7
Vinod K. Wadhawan  (21-11-2009)
Wszystkimi zjawiskami rządzą prawa mechaniki kwantowej. Teoria kwantowa jest zadziwiająco skuteczna w wyjaśnianiu olbrzymiego wachlarza obserwacji. Jest także bardzo sprzeczna z intuicją. Akceptujemy ją, ponieważ nie ma lepszej teorii do zrozumienia zjawisk naturalnych. W każdym razie nie ma powodu, dla którego prawa Natury nie miałyby być sprzeczne z ludzką intuicją. Nie ma w nas niczego specjalnego poza tym, że posiadamy inteligencję i świadomość. W historii kosmosu wyłoniliśmy się na scenie bardzo niedawno, podczas gdy prawa Natury były tam cały czas. Do tekstu..
Podróże z dopaminą; środek wpływający na ilość oczekiwanej przyjemności
Ed Yong  (22-11-2009)
Dopamina jest neuroprzekaźnikiem, związkiem chemicznym, który przenosi sygnały w mózgu. Pośród wielu zadań, które wykonuje dopamina, najistotniejszym jest sygnalizowanie uczucia zadowolenia, które powodowane jest naszymi codziennymi przyjemnościami. Uczymy się, które doświadczenia są satysfakcjonujące i aktywnie ich wyszukujemy. Okazuje się, że opieramy się również na dopaminie, gdy wyobrażamy sobie naszą przyszłość. Do tekstu..
Sądy boże
Andrzej Koraszewski  (22-11-2009)
Religianci wszelkiej maści uwielbiają pojęcie prawa naturalnego. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że prawo stanowione może być amoralne i że istnieją sytuacje, w których obywatelskie nieposłuszeństwo jest cnotą. Prawo naturalne wyprowadzane z religii, z jakiejś mistycznej natury Boga, zawsze jednak prowadziło i musi prowadzić do moralnego relatywizmu. Interpretację tak pojętego prawa naturalnego nieodmiennie pozostawiamy natchnionym (czyli szalonym), uzurpującym sobie prawo już nie do decyzji w swoim imieniu, ale do stanowienia jakichś praw uniwersalnych, z reguły wyprowadzanych z religii plemiennej. Do tekstu..
Bojkotuj Barbie w burce
Phyllis Chesler  (23-11-2009)
Kobieta, dziewczynka w czadorze lub burce nie widzi zbyt dobrze. Nie słyszysz, co ona mówi. Ona nie słyszy ciebie. Kobieta w burce nie może biec, a nawet chodzić, zbyt dobrze. Potyka się. Wewnątrz musi trzymać niemowlę, torbę z zakupami, może parę okularów, wiecznie ześlizgujących jej się z nosa. Jest gorąco, oblewa się potem. Jeśli świeci słońce, ona nadal pozbawiona jest światła słonecznego i witaminy D. Burka gwałci prawa człowieka kobiety. Stanowi niebezpieczeństwo dla zdrowia kobiety, tak fizycznego, jak psychicznego. Do tekstu..
Rozważania o świętości
Radosław S. Czarnecki  (24-11-2009)
Święci to termin lub pojęcie mające różną treść, w różnych (dawnych i współczesnych) wierzeniach religijnych. Potocznie świętym nazywa się to wszystko co dotyczy najszerzej pojmowanego Boga, Absolutu, Dobra Najwyższego (po łacinie - sacrum). Wedle Kościoła katolickiego świętym lub świętą może być ogłoszony też człowiek: ochrzczony, zmarły, o którym po przeprowadzeniu procesów beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego, można z całą stanowczością powiedzieć, że życiem swoim lub męczeńską śmiercią za wiarę dowiódł realizacji wymogów i zasad religii katolickiej. Do tekstu..
Akademia Stomatologiczna Montessori
The Onion  (24-11-2009)
Głównym zadaniem pedagogiki Montessori jest wspieranie spontanicznej i twórczej aktywności dzieci oraz danie im szansy na wszechstronny rozwój fizyczny, duchowy, kulturowy i społeczny. Cele te są realizowane między innymi poprzez rozwijanie w dziecku samodzielności i wiary we własne siły. Stosowana z umiarem byłaby piękna. A bez umiaru? Stosowana bez umiaru może przynosić efekty cokolwiek dziwne. Karykaturę tej pedagogiki przedstawił niedawno portal satyryczny "The Onion". Do tekstu..
Koszmarne sny badaczy
PZ Myers  (25-11-2009)
Znakomity artykuł w "Chicago Tribune" dokumentuje nadużycia nauki przez szarlatanów. Prawdziwi badacze identyfikują pewne właściwości autyzmu - na przykład markery zapalenia w mózgu lub korelacje z testosteronem - i piszą artykuły, w których starają się jak mogą wyjaśnić, że ich obserwacje są interesujące, ale niekoniecznie prowadzą do terapii, a jak myślicie, co robią medyczni oszuści? Używają ich do uzasadnienia bezużytecznych i niebezpiecznych terapii, jak zastrzyki z inhibitorów testosteronu lub czynników przeciwzapalnych, lub też ładują w swoich pacjentów immunoglobulinę dożylnie... terapie, które w żaden sposób nie były testowane, nie przeszły prób klinicznych. Do tekstu..
Krytykanci islamu na kolana
Amil Imani  (26-11-2009)
Twierdzenie, iż słowo islam oznacza pokój jest oszustwem. Islam to słowo z języka arabskiego, a po arabsku pokój to "solh", a nie islam. Słowo islam wywodzi się z pojęcia "taslim", które oznacza podporządkowanie, posłuszeństwo. Tak więc, właściwa nazwa islamu - posłuszeństwo - jest zarazem najlepszym opisem czym ta religia jest: bezwarunkowym podporządkowaniem, posłuszeństwem jednostki i całej społeczności woli i dyktatom Allaha, jakie zostały objawione jego "rasool" - posłańcowi - Mahometowi. Do tekstu..
Ewolucja à la Polonia Christiana
Michał Grzesiowski  (26-11-2009)
Od dawna interesuję się tematem ewolucjonizmu i dlatego postanowiłem sięgnąć po czasopismo "Polonia Christiana" - zaintrygował mnie główny tytuł pisma (przygotowany z okazji 150 rocznicy wydania "O powstawaniu gatunków") - "Zmierzch ewolucjonizmu". Zawsze lubiłem mieć ogląd całej sprawy - zarówno zwolenników, jak i przeciwników, tak więc przeczytałem i postanowiłem przesłać redakcji kilka uwag krytycznych. Ponieważ redakcja "Polonia Christiana" poprosiła mnie o rozwinięcie moich krytycznych uwag poniżej przedstawiam całość naszej korespondencji. Do tekstu..
Helena Eilstein. Ateistka od Biblii
Mariusz Agnosiewicz  (28-11-2009)
16 listopada zmarła wybitna polska profesor filozofii i czołowa polska racjonalistka - Lena Eilstein (1922-2009), emerytowana profesor Uniwersytetu Nowego Meksyku w Albuquerque. Jej światopogląd filozoficzny mieścił się w nurcie materializmu, realizmu naukowego i ateizmu. W odniesieniu do problemów filozofii człowieka nazywała go naturalizmem radykalnym. Jest bardzo ważną osobą dla polskich niewierzących, choćby dlatego, że napisała najważniejszą po 1989 r. krytyczną analizę Biblii (wcześniej były to prace Zenona Kosidowskiego). Chcemy o Niej pamiętać, bo weszła do Panteonu polskich wolnomyślicieli. Jedno z jej ostatnich publicznych wystąpień było na 100-leciu polskiego ruchu laickiego, gdzie mówiła o dysonansach moralnych chrześcijaństwa. Poniżej zapis wideo tego wystąpienia. Do tekstu..
Kucharz na ślubnym kobiercu
Richard Wrangham  (28-11-2009)
Żona jako dostawca żywności to uniwersalna właściwość wszystkich społeczności łowiecko-zbierackich. W tym świecie to potrzeby pokarmowe, a nie seksualne, popychają mężczyzn do małżeństwa. Zwróćmy zresztą uwagę, że ta sfera podlega w wielu przypadkach znacznie silniejszym regulacjom niż zachowania seksualne - u Bonerif na przykład mężowie niechętnie odnoszą się do tego, że ich żony mają kochanków (kawalerów), ale ci niezbyt się tym przejmują. Tolerują również uprawianie seksu z mężami innych kobiet, zapewne dlatego, że promiskuityzm seksualny uznają za mniej zagrażający dla swej kondycji ekonomicznej niż promiskuityzm "jedzeniowy". Podobnie zresztą jak wielu innych łowców-zbieraczy, Bonerif mają bardzo swobodny stosunek do seksu (w pewnej relacji opisano młodą dziewczynę, która uprawiała seks z wszystkim mężczyznami z wioski poza własnym bratem), natomiast jedzenie uznają za sprawę dużo poważniejszą - jeśli kobieta zaczyna karmić jakiegoś mężczyznę, uważana jest od tej chwili za jego żonę. My mówimy, że droga do serca mężczyzny prowadzi przez żołądek - i coś w tym jest! Do tekstu..
Dzisiaj mnie – jutro Tobie
Łukasz Dąbrowiecki  (28-11-2009)
Mój dziadek zmarł trzy miesiące temu. Wiedziałem, że bogoojczyźniane narracje wprowadzone w uroczystość pogrzebową kompletnie nie będą odpowiadały moim odczuciom i wspomnieniom. Napisałem więc własne dla niego pożegnanie. Do ostatniej chwili nie wiedziałem czy je wygłoszę. Jednak po tych wszystkich modlitwach w domu przy trumnie, pocztach sztandarowych w kondukcie i mszy w kościele - pomyślałem, że będę żałował do końca życia, jeśli nie wypowiem w tej ostatniej chwili tego, co mogło, jak sądziłem, oburzyć część rodziny i osoby przybyłe na pogrzeb. Przemogłem się w ostatniej chwili: dla siebie, dla dziadka. Wystąpiłem ostatni, po księdzu z kropidłem, po kombatantach, po odegraniu "Ciszy" i odczytałem swoje pożegnanie... Do tekstu..
Wirtualne gwiazdy
Marcin Łętowski  (29-11-2009)
Sztucznie wygenerowany obiekt może pełnić funkcję idola kultury popularnej. Przesłania to fakt, że realnie istniejące bożyszcza tłumów są tak samo wyprodukowane. Kyoko Date została stworzona przez sztab specjalistów i sztucznie wypromowana - to samo zostało uczynione w przypadku rzeczywistych gwiazd i gwiazdek japońskiej i nie tylko kultury masowej. Nie starzeje się pozostając wieczną nastolatką - realni idole, którzy nie są odporni na upływ czasu mogą udawać korzystają z operacji plastycznych, nakładają na swe twarze grube warstwy makijażu itd., albo po prostu zostają zastąpieni przez młodsze odpowiedniki -niewiele się od nich różniące. Do tekstu..
Pamięć może być wzmocniona, gdy śpimy
Ed Yong  (29-11-2009)
Na ostatnim roku studiów, gdy pojawiały się kolejne terminy egzaminów, a czasu było coraz mniej, postanowiłem nagrać swoje notatki i odtwarzać je podczas snu. Pomysł efektywnego wykorzystania dodatkowych 6 godzin na powtórki był obiecujący, jednak idea okazała się problematyczna - nagrywanie informacji zajmowało zbyt wiele czasu, a odtwarzane dźwięki nie pozwalały mi zasnąć. Cały ten pomysł miał w sobie znamiona głupoty. Nowy eksperyment sugeruje jednak, że ów pomysł miał jakąś wartość; pokazuje, że faktycznie można poprawić poszczególne zapisy w pamięci poprzez reaktywowanie ich podczas snu. Do tekstu..
Ukrzyżujmy całą Polskę
Andrzej Tomana  (29-11-2009)
Proponuję, dla uspokojenia emocji katolików i okazania im naszej bezbożnej wielkoduszności, ogłosić nasze poparcie dla "dowieszenia" krzyży tu i ówdzie. W szkole? - proszę bardzo! Jeśli katolicy żyć bez krzyża nie mogą, dowieśmy im krzyże - nie tylko w klasach (po kilka) ale i na korytarzach, szatniach, stołówkach, toaletach i palarniach. Propozycja o którą zgłaszam nie jest całkiem oryginalna i nawiązuje koncepcyjnie zarówno do idei biblijnych (Jeśli kto chce zabrać Twą szatę daj mu i płaszcz) jak i wezwania, aby nie palić komitetów ale zakładać własne; chcą krzyża?, więc niech będzie wszędzie, ukrzyżujmy całą Polskę. Do tekstu..
O powstawaniu moralności w drodze kazań i pouczeń
Andrzej Koraszewski  (29-11-2009)
Pierwszym krokiem na drodze do zakwestionowania boskiego pochodzenia dobra było zakwestionowanie boskiego pochodzenia władzy. Można, i być może należy, odwrócić to rozumowanie - fakt, że ludzie bez większego oporu akceptowali twierdzenie o boskiej naturze władzy (w wielu krajach robią to nadal, ciekawa jest pod tym względem dyskusja na temat absurdalności i szkodliwości demokracji w krajach takich jak np. Arabia Saudyjska) może być swoistym przyczynkiem do badań nad właściwościami ludzkiego umysłu. Ateńska demokracja była efemerydą, legitymizacja władzy przez religię jest praktyką, która towarzyszy nam od zarania ludzkości. Do tekstu..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] 137 [271] [272] [273] [274] [275] Nowsze

Przegląd archiwum streszczeń

 Kryteria wyszukiwania:
 z działu:  
 z miesiąca:  roku aktualnego 
 z roku:    
 dowolnych  najnowszych  

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365