Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
150.572.040 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7290 tekstów. Zajęłyby one 28739 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 1044 głosów.
Nowości w sklepie:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Nigdy nie będzie szczęśliwy ten, kogo dręczy myśl, że ktoś jest szczęśliwszy od niego.
Przegląd wyników wyszukiwania

Czy trwałe wyłączenie „myślącej maszyny” byłoby zbrodnią?
Paweł Bielawski (31-03-2010)
"Zwierzę stadne, takie jak człowiek, mogło dzięki empatii podwyższyć swój współczynnik przeżycia. (...) Najwidoczniej humanoidalny robot był samotnym drapieżnikiem. Rick lubił myśleć o nich właśnie w ten sposób. Dzięki temu jego praca stawała się dużo łatwiejsza do zniesienia. Usuwając - to znaczy zabijając - andka, nie naruszał (...) zasad życia." Słowa używane wydają się być niezwykle istotne. Pozbawienie życia androida, w oryginale, określa się jako "retirement" (w polskiej wersji "usuwanie"). Łowcy androidów, między sobą, określają humanoidalnego robota w sposób uwłaczający jako "skin job". Takie dehumanizowanie zdecydowanie ułatwia im "usuwanie". Robili to beznamiętnie, mechanicznie, bez empatii. I tu pojawia się paradoks. Według powyższej koncepcji, człowieka od maszyny wyróżniała empatia. A jednak Łowcy wydają się być jej pozbawieni. Do tekstu..
Łyszczyński wraca do miasta -przestrzeń dla różnorodności
Joanna Rutkowska, Maciej Twardowski (31-03-2010)
30 marca br. mija 321 lat od ścięcia w Warszawie i spalenia Kazimierza Łyszczyńskiego. Nietrudno było przewidzieć, że tłumy wyjdą na ulicę, ale wyjdą kilka dni później, by uczcić 5. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Dlaczego Łyszczyński miałby być ważny dla Polaków? Jaką wartość jego myśl mogłaby wnieść do naszego życia? Aby odpowiedzieć, trzeba chyba odkryć myśliciela na nowo. Przywrócić go do łask - poskładać rozbite fragmenty. Stąd pomysł na zainicjowanie projektu "Łyszczyński wraca do miasta". Do tekstu..
Cuda, odwaga i egzorcyzmy
Jan Res (30-03-2010)
Orientacja seksualna każdego księdza jest dobrze znana każdemu z nich. Jest to środowisko wybitnie plotkarskie. Wielokrotnie słyszałem, który z nich woli młodych chłopców, a który jeszcze młodszych, który dorosłych mężczyzn, który gustuje w kobietach i który w dziewczynkach. Ukrycie tego jest niemożliwe. Wiedzą o tym, co się dzieje, biskupi, kardynałowie i sam Papież. Przecież wszyscy oni byli kiedyś seminarzystami, a później zwykłymi księżmi. Napatrzyli się i nasłuchali takich historii (choćby w czasie spowiedzi) do woli. Do tekstu..
Prośba wpływa lepiej na efektywność pracy niż polecenie
Ed Yong (29-03-2010)
Lubimy, gdy nasze życie jest w pełni przez nas kontrolowane, a niektórzy z nas posiadają w sobie automatyczny odruch sprzeciwu, gdy ktoś nam mówi, co mamy robić. O wiele chętniej wykonamy zadanie, jeżeli będziemy mieli wybór niż, kiedy zostanie nam ono narzucone. Wygląda na to, że ta skłonność jest tak silna, że ujawnia się nawet wtedy, gdy ludzie, którzy wydają nam rozkazy to... my sami. Do tekstu..
Genialne Homo sapiens?
Kamil Rongies (28-03-2010)
W przypadku religii, każde podważenie dogmatu (choćby najlepiej umotywowane) spotyka się z agresją typu 'dlaczego mnie atakujesz' lub falą nielogicznych argumentów. Powszechne może być na przykład przypisywanie złych intencji rozmówcy (zdecydowanie ułatwia to ucieczkę od odpowiedzi). Właśnie dlatego religia przez wieki była i nadal pozostaje silnym hamulcem rozwoju nauki i cywilizacji. Jak wyjaśnić sprzeciw Kościoła rzymsko-katolickiego wobec prezerwatyw przy jednoczesnej akceptacji sztuczek z kalendarzykiem małżeńskim? Jak połączyć założenie o monoteizmie z modlitwami wznoszonymi do świętych? Czym różni się Matka Boska Fatimska od Matki Boskiej Częstochowskiej, Matki Boskiej z Lourdes czy Matki Boskiej z Lichenia? A Trójca Święta? Jak widać nasz umysł bardzo łatwo radzi sobie z takimi absurdami. Do tekstu..
Pelagianizm króla Artura i ateizm Lancelota
Mariusz Agnosiewicz (27-03-2010)
Ostatnia ekranizacja legendy arturiańskiej to bardzo udany flirt legendy z historią. Dla wolnomyśliciela interesująca będzie oczywiście dechrystianizacja legendy. Artur wprawdzie pozostaje rycerzem chrześcijańskim, ale jest przecież pelagianinem, czyli "złym chrześcijaninem" (dla papieża to gorsze niż pogaństwo). Rycerze Okrągłego Stołu, jako Sarmaci, są poganami, choć bez jakichkolwiek objawów religijnych, za wyjątkiem drugiego po Arturze - Lancelota, który jest wojującym ateistą. Jednym z najważniejszych wątków filmu jest pelagianizm - jeden z najdonioślejszych ruchów heretyckich w dziejach chrześcijaństwa, a którego wielkie znaczenie dla Europy, w jakiej dziś żyjemy, jest jeszcze do dobrego opisania. Herezji tej należy się eksponowane miejsce w budowaniu "Legendy Europy" i w refleksji o "chrześcijańskich korzeniach Europy". Do tekstu..
Świat według niepalącego - studium obłędu
Andrzej Tomana (26-03-2010)
Przy okazji dyskusji o ustawie zakazującej palenia w lokalach gastronomicznych padło wiele argumentów poważnych, głupich i demagogicznych. Za najgłupszą można uznać bez wątpienia wypowiedź kulturoznawcy, prof. Zbigniewa Mikołejko z PAN: "Wobec palaczy stosuje się te same mechanizmy prześladowcze, które stosowano wobec czarownic czy Żydów". Opiszę zwykły dzień niepalacza nękanego przez obsesję smrodu tytoniowego. Do tekstu..
Wiara nie uzdrowi podzielonego świata
Sam Harris (26-03-2010)
Nie przypadkiem dyskurs naukowy doprowadził do zadziwiającej zbieżności opinii oraz nadzwyczajnych rezultatów. Do czego doprowadził dialog między wyznaniami? Spotkania pomiędzy przedstawicielami głównych religii świata przyniosły niewiele więcej ponad oklepane nawoływania do pokoju oraz gotowość, by zignorować to, w co wielu uczestników silnie wierzy - że wszyscy pozostali współuczestnicy dialogu prawdopodobnie spędzą wieczność w piekle za swoje błędne przekonania na temat Boga. Różnice między dyskursem naukowym i religijnym powinny podpowiedzieć nam w czym powinniśmy pokładać nasze nadzieje na zjednoczony świat. Do tekstu..
Wyprawa krzyżowa Benedykta XVI
Adam Gałamaga (25-03-2010)
Niechęć Benedykta XVI wobec racjonalizmu przybiera wręcz niebezpieczne rozmiary. Dobre relacje państwa watykańskiego z Iranem nie są przypadkiem. W maju 2008 Watykan wystosował wraz z "irańskimi uczonymi" wspólne oświadczenie na temat wiary i rozsądku i w ten sposób zawarł według Posenera swoiste przymierze z radykalnym islamem, przy czym wspólnym wrogiem jest właśnie racjonalizm. Autor pisze, że to, co Benedykt uważa w tym wypadku za zwycięstwo prawdy jest w istocie zwycięstwem relatywizmu wartości oraz sukcesem dla teokratów z Teheranu. Do tekstu..
Antychryst
Mariusz Agnosiewicz (25-03-2010)
Analiza aksjologiczna i psychologiczna chrześcijaństwa skłoniła Fryderyka Nietzschego do wytoczenia najcięższych armat, jakie znaleźć potrafił. Antychryst jest jednym z najpotężniejszych tekstów antychrześcijańskich, jednym z najcięższych oskarżeń chrześcijaństwa, jakie się ukazały w ciągu dwóch tysięcy lat jego istnienia. Jednocześnie jest to jedna z najbardziej ekspresyjnych książek Nietzschego. Nie jest to oczywiście żadne nawiązanie do biblijnego Antychrysta, lecz błyskotliwa demaskacja wszelkich destruktywnych kulturowo i społecznie sił, jakie wyzwoliło chrześcijaństwo. Do tekstu..
Żydzi jako kozły ofiarne
Amil Imani (24-03-2010)
Islamscy złoczyńcy w Iranie dokonali wielkiej pracy w wyniszczeniu olbrzymiej części opozycji wewnętrznej i zamordowali tysiące niewinnych ludzi w imię islamu. Wygnali również z kraju większość irańskich Żydów, czyniąc ich życie tak nieszczęsnym, jak to możliwe. Nieliczni jeszcze mieszkający tam Żydzi są nadal od czasu do czasu używani jako chłopcy do bicia. Wbrew islamskiemu dogmatowi naród irański dumny jest ze swojej historycznej przyjaźni z Żydami. Więź przyjaźni idzie wstecz do doniosłej akcji króla Cyrusa Wielkiego. W 537 r. p.n.e. po zdobyciu Babilonu, to król Cyrus wyzwolił Żydów z niewoli i pozwolił im powrócić do Ziemi Obiecanej, odbudować świątynię, żyć w pokoju i czcić swojego Boga. Do tekstu..
Każda komórka w kurczaku ma swoją męską lub żeńską tożsamość
Ed Yong (24-03-2010)
Debiao Zhao and Derek McBride z Uniwersytetu w Edynburgu odkryli naprawdę niesamowity sekret dotyczący kurczaków, tych w końcu najbardziej znanych nam ptaków - każda pojedyncza komórka w ciele kurczaka jest albo męska albo żeńska. Każda posiada swoją odrębną tożsamość płciową. Wygląda na to, że stawanie się osobnikiem płci męskiej lub żeńskiej jest u ptaków procesem zupełnie innym niż u ssaków. U ssaków jest to kwestia jąder, jajników i hormonów, które owe narządy produkują. Embriony żyją w stanie bezpłciowym do czasu aż organy płciowe (gonady) zaczną się rozwijać. Wszystko to zależy od płciowego dyktatora zwanego SRY, genu odnalezionego na chromosomie Y. Jeżeli jest on obecny, obojętne gonady podążą męską ścieżką; jeżeli nie jest obecny, wybiorą żeńską drogę. Następnie organy płciowe wydzielają bogactwo hormonów, które uruchamiają zmiany w reszcie ciała. Do tekstu..
Niby szczery list od niby świętego
Andrzej Koraszewski (22-03-2010)
List Ojca Świętego do katolików irlandzkich poruszył serca katolików na całym świecie. Jego gorycz i surowość przypomina zaginiony list świętego Pawła - pisze "L'Osservatore Romano", dodając, że list nie ma precedensu. To znaczy ma, bo św. Paweł też upominał biskupów, ale nie o ten precedens szło. Przypominają też komentatorzy, że przepraszał Jan Paweł II za grzechy Kościoła, ale tamto przepraszanie w porównaniu z listem tego Ojca Świętego to żaden precedens. Piszą też, że już pięć lat temu w swoich rozważaniach do Drogi Krzyżowej Koloseum znajdujemy rozważania Ojca Świętego o "brudach w Kościele". Do tekstu..
Odkrycie stulecia: prawdziwa Księga Rodzaju
Michał Kwast (22-03-2010)
Pewnego ciepłego, słonecznego popołudnia kopałem na swej działce grządkę pod pomidory. Aby urozmaicić sobie to w końcu nudne zajęcie, zacząłem rozmyślać o różnych różnościach aż wreszcie skupiłem się na jednej sprawie, która zresztą ciekawiła mnie od dawna. Zadałem sobie pytanie, co oznacza pojęcie "tekst natchniony" w odniesieniu do dzieła religijnego. Konkretnie chodziło mi o Biblię: dlaczego, jak się powszechnie uważa, uchodzi ona za dzieło natchnione? Po głowie tłukły mi się przeczytane gdzieś różne definicje tego wyrażenia. Szczególnie spodobał mi się tak zwany "argument bezpośredni", czyli to, co Biblia mówi sama o sobie. Do tekstu..
Geneza szubrawstwa
Zdzisław Horodyński (22-03-2010)
Nie ma prawie jednego wybitnego nazwiska, które się później zapisało na kartach dziejów politycznych, lub literatury naszego narodu, którego byśmy nie odnaleźli pomiędzy nazwiskami członków jakiegoś towarzystwa tajnego lub jawnego, politycznego czy naukowego lub moralnego. Towarzystwo Szubrawców odwoływało się do antyklerykalnych tradycji okresu Oświecenia. Do ich grona przyjęty mógł być tylko ten, kto nie ulegał przesądom i umiał posługiwać się satyrą i ironią, Wszystkie pisma Szubrawców miały być pisane "w stylu lekkim i zabawnym czyli szubrawskim". Do tekstu..
Towarzystwa Szubrawców walka z pseudonauką
Józef Bieliński (21-03-2010)
O tym, jak nasi dziewiętnastowieczni poprzednicy - racjonaliści i sceptycy z Towarzystwa Szubrawców, swój bój przeciw ówczesnej pseudonauce wiedli. Gdy zaatakowali ówczesną medycynę alternatywną - Lachnicki puścił wśród nich strzałę, drukując artykuł "O algebromanii", w którym dowodził, że zapał do matematyki jest nierozsądny, może zmienić charakter narodowy, a nawet doprowadzić do obłędu, jak to miało miejsce w wieku XVIII, gdzie nauki matematyczne do wysokiego stopnia zostały doprowadzone. "Od tego czasu jak nauki dokładne weszły w modę, nic w moralności nie dzieje się dokładniej" Do tekstu..
Obcy
Dorota Zdrojewska (21-03-2010)
Nie wiem, która z dwu rzeczy zdarzyła się najpierw. Wiem, że straciłam poczucie przestrzeni, wiem, że znalazłam w sobie obcego. Czy obcy zabrał mi przestrzeń, czy może pojawił się we mnie przez napór z zewnątrz i na skutek braku przestrzeni dookoła? Ale kiedy? Z zewnątrz jest nacisk, bo nie ma przestrzeni i wewnątrz jest nacisk - od obcego, który chce zagarnąć. Jest ekspansywny: jemu - należy się, ja - powinnam. Mój obcy traktuje mnie jak innego. Jest zupełnie u siebie, jakby od zawsze, jakby naturalnie, ale co to za natura? Czy rzeczywiście jest od zawsze i tylko ujawnił się, ponieważ ja go zdemaskowałam? Mój obcy jest kanciasty, ma krawędzie, ramy, granice, ale nie mogę go z siebie wydzielić. On natomiast swymi granicami dzieli mnie na kawałki. Do tekstu..
Jak zrobić węża
PZ Myers (21-03-2010)
Najpierw weź jaszczurkę. Naprawdę, nie żartuję. Węże nie pojawiły się po prostu z nikąd, ani nie było żadnej potężnej, kosmicznej mutacji w jakimś pierwotnym przodku z nogami, która zamieniła jego potomstwo w pełzającego węża bez kończyn. Jedną z rzeczy, które jest bardzo trudno ludziom pojąć, jest to, że ewolucja nie jest jakąś nagłą transmutacją jednej formy w inną, ale stopniową akumulacją wielu zmian na poziomie genetycznym, które są na ogół buforowane i mają minimalne skutki dla fenotypu, rzadko tylko rozwijając się w linię rodową z wyraźnymi różnicami w morfologii. Do tekstu..
Jezus chciałby laickiej szkoły
Robert Drabik (20-03-2010)
"Oddajcie Bogu co boskie, a Cesarzowi co cesarskie". Zgrabnie przekładając to na potrzeby dyskusji o krzyżach: "Krzyże w kościele, godło w placówkach publicznych i państwowych". Z jednej strony, dyskutant będzie się przed czymś takim bronić, ale z drugiej, ciężko będzie mu odrzucić słowa, które nie pasują do jego opinii, ale bądź co bądź wypowiedziane są przez jego Boga - Stwórcę Wszechrzeczy. Do tekstu..
Zegar Pana boga
Andrzej Koraszewski (20-03-2010)
Palestyńczycy spotykali się z krwawymi represjami w Jordanii, Libanie i Algierii, traktowani byli wrogo w Egipcie i Syrii, ponad 400 tysięcy zostało wyrzuconych z Kuwejtu. Z krajów arabskich uzyskują poparcie tylko jako bojownicy walczący z Izraelem. Od krajów arabskich otrzymują broń i wsparcie moralne w walce zbrojnej, od Zachodu pomoc humanitarną i współczucie. Nie ma wątpliwości, że życie mieszkańców Gazy i Zachodniego Brzegu jest koszmarem. Kiedy Singapur w roku 1965 rozpoczął swoje istnienie jako samodzielne państwo-miasto, w Gazie rodziła się już druga generacja uchodźców w obozach, bez prawa do normalnego życia, z prawem do bycia gladiatorami muzułmańskiego świata. Do tekstu..
Zakładnicy Boga
Sam Harris (20-03-2010)
Przez tysiąclecia, wielcy prorocy i teolodzy tego świata zaprzęgali swój wspólny geniusz by rozwiązać zagadkę kobiecości. W rezultacie otrzymaliśmy poligamię, sati, zabójstwo w obronie honoru, karny gwałt, okaleczanie genitaliów, narzucane małżeństwa, maniakalną obsesję na punkcie dziewictwa, obowiązkowe zakrywanie ciała, szykanowanie samotnych matek i inne formy fizycznego, i psychologicznego maltretowania o kalejdoskopicznej różnorodności, ledwie pozwalającej na zwięzły opis. Do tekstu..
Badanie niewierzących duchownych Dennetta i LaScola
Jerry Coyne (19-03-2010)
Dennett i LaScola znaleźli i przeprowadzili wywiady z pięcioma protestanckimi "niewierzącymi" pastorami. Biorąc pod uwagę liberalizm dzisiejszych duchownych i niechęć wielu niewierzących kaznodziei do wzięcia udziału w tym badaniu, może to być tylko szczyt góry lodowej. Chociaż niektórzy respondenci akceptowali tajemnicze pojęcie, które można określić jako "Boga", żaden z nich nie wierzy w teistycznego Boga opisanego przez wiarę, którą głoszą. Do tekstu..
Wspomnienie o Andrzeju Olszewskim
Stanisław Pietrzyk (19-03-2010)
Ktoś bardzo dowcipny powiedział kiedyś, że człowiek mądrzeje z wiekiem, lecz zwykle jest to wieko od trumny. Pewnie to prawda, bo w miarę dobry przepis na życie mamy wtedy, kiedy ten przepis można pogrzebać razem z nami. Gdyby ta refleksja dopadła mnie parę lat temu, pewnie coś bym notował choć wiem, że marny ze mnie skryba. Ale spróbuję, na ile mi pamięć pozwoli (podobno mam fenomenalną, lecz to opinia ludzi podobnych do gościa, który nie wiedział dokładnie, czy dostał kulkami między łopatki czy łopatkami między kulki). Do tekstu..
Ekonomia walki z globalnym ociepleniem
Bjørn Lomborg (18-03-2010)
Wypadki drogowe pochłaniają około 1,2 miliona istnień ludzkich rocznie. Mamy możliwość rozwiązania tego problemu, wyeliminowania olbrzymich szkód materialnych i niewypowiedzianego cierpienia. Wystarczy tylko wszędzie obniżyć granicę prędkości do 5 kilometrów na godzinę. Oczywiście tego nie zrobimy. Korzyści szybszej jazdy niezmiernie przewyższają koszty. Z najrozmaitszych powodów świat poruszający się z szybkością 5 kilometrów na godzinę, jest dla większości z nas nie do zaakceptowania. Spójrzmy także na bezpieczeństwo ojczyzny. Z jednej strony im więcej wydamy na zabezpieczenia anty-terrorystyczne (i im więcej niewygód jesteśmy gotowi ponosić), tym bezpieczniej się czujemy. Z drugiej strony, chociaż wszyscy zgadzają się, że atak terrorystyczny, który się udaje, jest nie do zaakceptowania, istnieje granica tego, ile jesteśmy skłonni wydać na własne bezpieczeństwo. Do tekstu..
Odpupić Kapuścińskiego
Marcin Punpur (17-03-2010)
Dotykając zagadnienia granic literackiej fikcji w reportażu, należy wpierw odpowiedzieć na pytanie czym jest sam reportaż. Jeśli ma to być wyłącznie literatura faktu, źródło historycznej wiedzy opartej na bezpośrednim doświadczeniu, to z pewnością Kapuściński przekroczył granicę takiego reportażu. I nie idzie tu o jakieś tam trawy, sikanie pieska Lulu na buty dworzan, lecz o kwestie bardziej istotne. Weźmy sztandarową pozycję: Cesarza. Kapuściński sugeruje, że Hajle Sellasje był półanalfabetą, człowiekiem o wąskich horyzontach, symbolem politycznego zacofania Afryki. Domosławski, na podstawie biografii cesarza angielskiego historyka Horolda D. Marcusa, kreśli zupełni inny obraz. Zgodnie z tą relacją Sellasje potrafił czytać w kilku językach i miał na swym koncie modernizacyjne sukcesy. Do tekstu..
Znaczenie centrum handlowego
Marcin Łętowski (17-03-2010)
Centra handlowe zajmują bardzo rozległą przestrzeń. Wywołuje ona podziw, respekt u "szarego" konsumenta podobnie jak kiedyś potężne katedry u bogobojnych chrześcijan. Życie większości z nas przebiega na ograniczonym obszarze. Kontrastujące z tym wielkość i przepych centrów handlowych stają się wyjątkowo atrakcyjne. Wycieczki do niektórych, największych centrów handlowych stały się także kolejnym rodzajem turystyki przypominającym pielgrzymki do świętych miejsc. Do tekstu..
Kontrola społeczna – zanika, czy ewoluuje?
Paweł Gołębiewski (16-03-2010)
Modelowym przykładem społeczeństw kontrolowanych za pomocą religii są teokracje takie jak Watykan, Tybet, Iran czy starożytny Egipt. Ciekawy jest przypadek starożytnego Egiptu, w którym to zbiór historii i legend, ewoluował stopniowo w system wierzeń, w efekcie zapewniając coraz więcej kontroli nad społeczeństwem egipskim. W egipskiej teokracji, autorytarna władza faraona była legitymizowana, poprzez utożsamienie go z Bogiem Nieba Horusem. Dzięki tak pozyskanej kontroli nad społeczeństwem możliwe były ogromne przedsięwzięcia jakimi bez wątpienia były budowy piramid, grobowców, czy sfinksa. Do tekstu..
Jak to science-fiction igrało z Bogiem
Łukasz Kubasiewicz (15-03-2010)
Czy Bóg mógłby obawiać się, iż jego własne dzieło, prześcignie kiedyś pod względem doskonałości jego samego? Co z takim problemem zrobił by On - stwórca? Czy zmiótłby je z powierzchni Ziemi destrukcyjną falą i zezwolił wybranym osobnikom na jeszcze jedną szansę prawidłowego wybrania ścieżki, czy też pozwoliłby mu na spokojną koegzystencję w niesamowicie rozległym przecież wszechświecie? Są to dalece idące, oddalające się już od idei Strugackich pytania, jednakże jedną wątpliwość - czy ludzie o mentalności zbliżonej do mentalności nas samych, zdolni byliby grać taką rolę, rolę lepszego, pełniejszego Boga? Do tekstu..
Kapuściński non-fiction - biografia w czasach tabloidów
Elżbieta Binswanger-Stefańska (15-03-2010)
Kto choć raz zetknął się z Kapuścińskim, tego mistrz reportażu obdarowywał swoim słynnym uśmiechem, życzliwym, szczerym, serdecznym. Był niesłychanie ujmujący, zaangażowany w tę jedną rozmowę, którą właśnie przeprowadzał, o czym i ja mogę zaświadczyć, wywiad z nim był samą przyjemnością. Domosławski uważa, że uśmiech ten był maską, za którą Kapuściński ukrywał swoje "osobiste, polityczne, pisarskie" sekrety. Jego biograf i przyjaciel uważał za słuszne odrzeć go z nich. Niektórzy z komentatorów tego wydarzenie mówią teraz, że biografia Kapuścińskiego stanie się dla studiujących na zajęciach dziennikarskich dookoła świata przykładem jak nie pisać biografii. Do tekstu..
Po piwie ludzie są bardziej atrakcyjni dla komarów przenoszących malarię
Ed Yong (14-03-2010)
Wszyscy słyszeliśmy o "piwnych goglach", mitycznych, niewidzialnych okularach, które po spożyciu o kilka kufli za dużo, czyni wszystkich innych niesamowicie atrakcyjnymi. Ach, gdybyż piwo miało odwrotny efekt, czyniąc pijącego go nieodparcie atrakcyjnym. Dobra wiadomość jest taka, że piwo faktycznie ma taką właściwość. Zła wiadomość to taka, że tymi, którzy są przyciągani, są komary przenoszące malarię. Anopheles gambiae (komar przenoszący malarię) namierza swoje ofiary poprzez ich zapach. Poprzez rozpylanie ludzkich zapachów wśród tysięcy komarów Thierry Lefevre odkrył, że uważają one zapach ciała ludzi pijących piwo za całkiem pociągający. Zapach abstynentów nie mógł tu konkurować. Nieco dziwacznym wnioskiem z tego badania, choć mającym konsekwencje dla publicznej ochrony zdrowia, jest, że picie piwa może zwiększyć ryzyko zachorowania na malarię. Do tekstu..
Testament Garibaldiego
Mariusz Agnosiewicz (14-03-2010)
"W ostatnich chwilach życia ludzkiego stworzenia przychodzi ksiądz i wykorzystując stan, w jakim znajduje się umierający, oraz ogólne zamieszanie i przy użyciu wszelkich obrzydliwych sztuczek, w czym jest mistrzem, ogłasza kłamliwie, że zmarły wyparł się dawnych przekonań i dopełnił obowiązków katolika... Zważywszy [na to] oświadczam, że będąc dziś w pełni władz umysłowych, nie zamierzam nigdy uznać wstrętnej, niegodnej i haniebnej władzy jakiegoś klechy, którego uważam za groźnego wroga rodzaju ludzkiego, a Włoch w szczególności. Chyba tylko szaleniec albo kompletny głupiec może oddawać się w ręce następców Torquemady... Kto pierwszy wstąpił na pełną chwały drogę racjonalizmu, zwalczając małostkowe poglądy tysiąca sekt, na które spryciarze i dranie podzielili ludzi, wykorzystując ich niewiedzę i łatwowierność?" Do tekstu..
Joint u Piotrusia Pana
Przemysław Piela (13-03-2010)
Christiania, a właściwie Wolne Miasto Christiania to dobrze funkcjonująca komuna w Kopenhadze składająca się z około tysiąca stałych mieszkańców. Brak prądu i ciepłej wody w niektórych mieszkaniach wcale nie zniechęca, bo na zwalniające się miejsca czeka wielu chętnych. By tu zamieszkać trzeba wkupić się w łaski pozostałych członków wspólnoty, jeżeli cię nie zaakceptują, to nie masz czego tutaj szukać. Hippisowska otwartość widoczna jest na każdym kroku. Kosmopolityczny zlepek kultur. W oczy szczególnie rzucają się przeważnie zapuszczeni Grenlandczycy w podeszłym wieku - chociaż i dzieci nie brakuje. Pusher Street, czyli ulica dilerów, to centrum miasta. Do tekstu..
Perypatetyk w sieci
Andrzej Koraszewski (12-03-2010)
Wędrując w sieci szukamy informacji i szukamy przyjaciół tak, jak szukaliśmy ich w bibliotece. W sieci łatwiej napisać list do autora, kiedy mamy ochotę podziękować za tekst, który nas skłonił do myślenia, łatwiej rozpocząć rozmowę. Hyde Park Speaker's Corner rozrósł się nagle do niebywałych rozmiarów. Codziennie wybieramy się na spotkania z mówcami, których znamy i codziennie mamy wrażenie, że obserwujemy próbę dyskutowania o poważnych sprawach z przygodnymi przechodniami na ulicy i że dyskusja niepostrzeżenie przenosi się już to pod kościół, już to pod budkę z piwem. Do tekstu..
Kilka słów do debaty o dialogu
Radosław S. Czarnecki (11-03-2010)
Czystość zamiarów i bezinteresowność intencji są nie mniej ważne dla wartości i efektów przedsięwzięcia zwanego dialogiem niźli pryncypia demokracji, pluralizmu i podstaw społeczeństw obywatelskiego. Oczywiście wypada się zgodzić z prof. J.Kuczyńskim, że liczba spalonych czarownic czy wybory ideowe ludzi sprzed pół wieku nie mogą rzutować na jakość czy zasięg dialogu bądź na pozycję jego uczestników. Ale również odwoływania się do "brunatnego" i "czerwonego" terroru państwowych systemów ateistycznych XX wieku wobec religii w przedmiocie odpowiedzialności en bloc ateizmu jako określonego systemu wartości czy opisu świata nas otaczającego (czy ambiwalentności prześladowań religijnych samych-w-sobie) nie wytrzymują krytyki. Do tekstu..
Agora - opowieść o Hypatii (10-03-2010)
- Hypatia miała jeden z największych romansów w historii: z nauką - komentuje odtwórczyni jej roli Rachel Weisz. - Źródła wspominają o jej wielkiej urodzie, ale milczą o życiu osobistym. Wygląda na to, że jej największą miłością były gwiazdy. Naszym celem było oddanie emocji związanych z badaniem kosmosu. W końcu zdecydowaliśmy się opowiedzieć historię Hypatii. Tłem dla opowiadanej historii jest powolny zmierzch grecko-rzymskiej cywilizacji pod naporem chrześcijaństwa. Szczególną uwagę zwracano na wygląd parabolanów, którzy przekształcili się z bractwa niosącego ulgę i pocieszenie chorym i cierpiącym w rodzaj groźnej, morderczej, zbrojnej milicji biskupa. Reżyser dostrzegał w ich charakterystyce, a także wyglądzie, analogie do współczesnych talibów. Do tekstu..
XI Wielka Manifa w Warszawie
Dorota Zdrojewska (09-03-2010)
W Warszawie odbyła się XI Wielka Manifa, tym razem pod hasłem "Solidarne w kryzysie! Solidarne w walce!". Było słonecznie, kolorowo i z muzyką. Wielu, bardzo różnych ludzi, uczestnicząc w marszu, wyraziło poparcie dla spraw, które często traktowane bywają jako wymysły grupy feministek, a nie jako problemy społeczne dotyczące zarówno kobiet jak i mężczyzn. Edukacja seksualna, świeckość państwa, egzekucja alimentów, refundacja nowoczesnej antykoncepcji, opieka zdrowotna, opieka nad dziećmi - to tylko niektóre z nich. Taki namacalny, widoczny dowód zainteresowania i zrozumienia - z roku na rok coraz liczniejsza Manifa i marsze w wielu innych miastach - pozwala mieć nadzieję, że poruszane tematy uzyskają i odzyskają przynależną im rangę. Zrobiłam kilka zdjęć, które być może mówią więcej niż słowa. Do tekstu..
Złożoność wyjaśniona. Część 15
Vinod K. Wadhawan (09-03-2010)
Pojawienie się ludzi ostro przyspieszyło wzrost ogólnej złożoności na Ziemi. To się zdarzyło - i nadal zachodzi - w coraz szybszym tempie z powodu ewolucji złożoności kulturowej. Główną przyczyną tego jest bardzo wysoki poziom inteligencji u ludzi. Pojawienie się ludzkiego języka było wielkim kamieniem milowym w niepowstrzymanej ewolucji złożoności na naszej planecie i odegrało także rolę w ewolucji ludzkiej świadomości. Poza pojawieniem się i ewolucją języka w tym artykule omówię memetykę i ekonofizykę (zwaną także ekonomią fizyczną). Do tekstu..
Irak, zwycięstwo nad strachem
Andrzej Koraszewski (08-03-2010)
Społeczeństwo irackie nie dało się zastraszyć. Ponad 50 procent uprawnionych do głosowania poszło wczoraj do lokali wyborczych. Nie była to łatwa decyzja, zważywszy, że terroryści zapowiadali, że ktokolwiek w niedzielę wyjdzie z domu musi się liczyć z tym, że nie wróci żywy. Wszyscy wiedzieli, że za tymi słowami pójdą czyny. W niedzielę co najmniej 38 osób zostało zabitych, ataki na lokale wyborcze zaczęły się już w czwartek, kiedy głosowali żołnierze i policjanci. W tych warunkach udział w głosowaniu był decyzją heroiczną i jednoznacznym opowiedzeniem się przeciwko wszystkim, którzy chcieliby kraj wepchnąć ponownie w stan chaosu. Do tekstu..
O sile faktów
Piotr Michalik (08-03-2010)
Pomyślcie, że ktoś widzi was (są fotografie) na przyjęciu urodzinowym u szefa mafii narkotykowej, jak się z nim obściskujecie i składacie mu życzenia, całując obficie po policzkach. Dodam, że jesteście policjantami w wydziale antynarkotykowym. Gdy Boss jest u władzy i nic nie udowodniono, raczej nie macie się o co obawiać. Gorzej, gdy papa Corleone staje przed sądem, a potem ląduje na krześle elektrycznym. Okazuje się, że źle dobraliście sobie przyjaciela i lada moment jeśli nie sąd, to opinia publiczna wskoczy wam na plecy i przydusi. W takiej oto sytuacji znalazł się Watykan i inne kościoły, które współpracowały z rezimami faszystowskimi Do tekstu..
Meczet w Warszawie - protestować czy nie?
Andrzej Tomana (08-03-2010)
Wczoraj w krakowskim oddziale PSR dyskutowaliśmy o celowości włączenia się jako PSR bądź prywatnie do protestu przeciw budowie meczetu w stolicy. Dyskusja była bardzo burzliwa i wywołała sporo emocji. Referentem i zwolennikiem protestu był nasz kolega Michał, który już poprzednio angażował się skutecznie w podobne protesty przeciwko meczetom w Krakowie i Poznaniu. Swoje argumenty wyłożył w prostych żołnierskich słowach, odwołujących się do osobistych doświadczeń z kilkuletniego pobytu na kontrakcie w kraju muzułmańskim w Afryce. Nasuwa się tu analogia z meczetem w Czechach, gdzie mimo uspakajających zapewnień (jak teraz w Warszawie) propaguje się treści niezgodne z prawami człowieka. Do tekstu..
Człowiek i jego rzeczy. Wokół Plessnerowskiej zasady ekscentryczności
Magdalena Hoły (08-03-2010)
Warto zwrócić uwagę, jak ważną rolę odgrywają rzeczy, budując właściwą człowiekowi przestrzeń życia. Dopiero w ich otoczeniu człowiek rozpoznaje siebie i kształtuje swoje człowieczeństwo. Antropologia rzeczy, występując z zamiarem przesunięcia akcentu znaczeniowego i odwróceniem kierunku myślenia o otaczających nas przedmiotach, wskazuje na te same zjawiska co inne gałęzie antropologii współczesnej, ale przemodelowuje spojrzenie na nie. Dzięki temu zwracamy uwagę na problemy, które inaczej mogłyby umknąć naszej uwadze lub przynajmniej wydobywa ich szczególne aspekty, widoczne teraz wyraźniej. Do tekstu..
Obojętność a tożsamość narodowa
Maciej Bandur (08-03-2010)
Zaledwie półtora miesiąca temu zmarła ostatnia osoba mówiąca w języku bo, jednym z najstarszych języków świata. Boa Sr, która odeszła w wieku 85 lat nie miała z kim rozmawiać w swym ojczystym narzeczu przez około trzy dekady - odkąd zmarli jej rodzice. By móc komunikować się z innymi, musiała nauczyć się mówić w języku hindi. Język bo istniał przez ponad 70 000 lat, podług szacunku badaczy. Jego historia sięga niewiarygodnie pradawnych czasów z perspektywy dziejów ludzkości. Przestał istnieć kilka tygodni temu. Do tekstu..
Dzień Kobiet, sto lat do wolności!
Elżbieta Binswanger-Stefańska (07-03-2010)
Polscy mężczyźni u władzy nie chcą też w swojej większości zaakceptować, że skoro to kobiety zostają matkami i to na nich spoczywa ciężar wyprowadzenia dzieci na ludzi, to powinny mieć pełne prawo do decydowania o tym, czy chcą mieć dzieci a jeśli nie chcą, a zaszły w niepożądaną ciążę, to powinny mieć prawo do jej przerwania. Ktoś kiedyś powiedział, że gdyby to mężczyźni zachodzili w ciążę, prawo do aborcji dawno by już było powszechną normą. Do tekstu..
Nie mieszajmy religii i polityki, wiara jest sprawą osobistą
Ibtihal Al-Khatib (07-03-2010)
Dziś muzułmanie i ludzie innych religii szukają schronienia w Europie. Czują się tam bezpieczniejsi i bardziej stabilni niż w swoich własnych, muzułmańskich krajach. Emigrują do miejsc, gdzie jest praca, gdzie jest wolność słowa, a nawet wolność wyznania, której nie ma w ich własnych krajach. Ludzie, którzy są prześladowani w swoich krajach - czy to ekonomicznie, czy ze względu na swoje wyznanie - emigrują do krajów tak zwanego "niewiernego Zachodu", żeby mieć swobodę ekonomiczną, społeczną, a nawet swobodę praktyk religijnych. To jest najlepszy dowód na to co mówię. Do tekstu..
Czcze czczenie Che
Jarosław Klebaniuk (06-03-2010)
Co znaczy szacunek? Ano, że obojętnie, co zrobi tatuś, to musimy go szanować. Choćby nawet niewłaściwie ocenił poziom soli w zupie lub w towarzystwie jakiejś obcej pani zapomniał się i o mamie. Choćby nawet wezwał imię nadaremnie lub kolegów od tak zwanego kieliszka w celu wspólnego podnoszenia upadłego ducha. Choćby odszedł od Kościoła, matki naszej. Co znaczy posłuszeństwo? Ano, że obojętnie, co każe mamusia, to musimy to uczynić. Choćby kazała klęczeć na grochu w celu wywabienia soli z zupy lub utopić kota w worku w celu zaoszczędzenia mu cierpień związanych z przebywaniem w naszej nieszczęśliwej (tatuś pije) rodzinie. Do tekstu..
Problem z ateizmem
Sam Harris (06-03-2010)
Wygramy tę wojnę idei przeciw religii, kiedy ateizm jako pojęcie stanie się ledwo zrozumiały. Po prostu znajdziemy się w świecie, w którym ludzie zaprzestaną chwalić siebie nawzajem za udawanie, że wiedzą rzeczy, których nie wiedzą. Na pewno jest to przyszłość, o którą warto walczyć. To może być jedyna przyszłość odpowiednia dla przetrwania naszego gatunku. Ale jedyna droga którą widzę, prowadząca od teraz do wówczas, to byśmy byli całkowicie uczciwi w teraźniejszości. Wydaje mi się, że intelektualna uczciwość jest i zawsze będzie, głębsza, trwalsza i łatwiejsza do rozprzestrzenienia, niż "ateizm." Do tekstu..
Wojewoda hamuje państwo wyznaniowe
Mariusz Agnosiewicz (05-03-2010)
Czy spotkaliście się kiedyś ze świeckim patronem miasta? Czy Eugeniusz Kwiatkowski, twórca Gdyni, mógłby zostać jej patronem? Patroni miast to święci, nawiedzeni mistycy, biskupi lub zwykli księża. Procedura ustanowienia patronatu jest dwuetapowa. Zbiera się jakieś kółko różańcowe lub inny aktyw kościelny, który lobbuje na rzeczy uchwały Rady Miasta w formie prośby do biskupa o patronat. Biskup nie ma jednak kompetencji w tej sprawie, więc przekazuje ją wyżej - do Watykanu. Patronaty miast są rwącym strumieniem wsączającym Kościół panujący w przestrzeń publiczną, która jest współwłasnością także ateistów, buddystów, protestantów czy pogan. Na Dolnym Śląsku pierwszą tamę tej powodzi postawił wojewoda dolnośląski Rafał Jurkowlaniec (PO), który w Dusznikach Zdroju utrącił św. Piotra, na wniosek radnego Pawła Bolka (Nowa Lewica). Do tekstu..
Islam i Facebook
Andrzej Koraszewski (05-03-2010)
Dzięki Internetowi wiadomości z dyktatur docierają dziś szybciej i łatwiej. Dzięki technice państwo utraciło również możliwość kontrolowania informacji docierających do obywatela. W czasach kiedy zastanawialiśmy się jak będzie wyglądał nasz rok 1984, wsłuchiwaliśmy się w zagłuszane audycje radiowe, przepisywaliśmy informacje na maszynach do pisania, przekazywaliśmy je ustnie. Dzisiejszy świat cierpi z powodu nadmiaru informacji. Problemem jest trudność wyboru źródeł, określenia czego właściwie szukamy, priorytetowania i samego przeszukiwania danych, odsiewania śmieci. Toniemy w powodzi informacji, których nie jesteśmy w stanie przetworzyć. Wraz z rozpowszechnieniem się Internetu niemożliwe stało się jednak izolowanie własnego społeczeństwa i przekonywanie go, że jego mieszkańcy żyją w najwspanialszym miejscu na Ziemi. Do tekstu..
Neutralność - czy to możliwe?
Dorota Zdrojewska (04-03-2010)
Uważam, że bycie neutralnym to bycie współodpowiedzialnym i współwinnym. Każde nasze zlekceważenie, brak refleksji, powtarzanie popularnych twierdzeń jest zgodą na istniejącą rzeczywistość: struktury, zależności, układ sił, schematy, stereotypy, normy, tak jak "milczenie jest zgodą". Każdy unik przed odpowiedzialnością, ucieczka lub wycofanie to powielanie i podtrzymywanie a więc tworzenie istniejących opresji, które o ironio, w potocznych rozmowach krytykujemy. Co ciekawe krytykujemy także hipokryzję. Do tekstu..
Egipt – państwo częściowo świeckie (03-03-2010)
6 stycznia 2010 r. w wigilię koptyjskiego Bożego Narodzenia w Górnym Egipcie, w mieście Nag Hammadi, trzech uzbrojonych muzułmanów strzelało na oślep do grupy koptyjskich chrześcijan wychodzących z kościoła. Podczas strzelaniny zabito sześciu Koptów i jednego muzułmanina, wiele osób było rannych. Władze egipskie, włącznie z prezydentem Hosnim Mubarakiem i szejkiem Al-Azharu szybko potępiły incydent, podkreślając znaczenie zachowania jedności narodowej. Do tekstu..
Sztuka skandalizująca jako trudny przypadek
Paweł Jankiewicz (03-03-2010)
Artyści skandalizujący często zarzucają społeczeństwu moralność "podwójną", "klasową" czy "filisterską", według nich nie mającą wiele wspólnego z moralnością "prawdziwą". Wskazują, że skandal to represyjna reakcja tej "niemoralnej moralności". Moralność powszechna rości sobie prawo do wyłączności, nie jest tolerancyjna i nie znosi krytyki. Stara się uprawomocnić, zabezpieczyć swe obowiązywanie sankcją. Prawna kontrola sztuki przeprowadzana z punktu widzenia moralności powszechnej, wiąże się ze zrekonstruowaniem pewnej koncepcji moralności i oznacza zawsze preferencję jednych wartości przed innymi. Istotnym dla prawnika jest pytanie, na jakich zasadach powinna opierać się ta kontrola, by była prawidłowa z punktu widzenia moralności wewnętrznej prawa. Do tekstu..
Targi *&#^%^@^ Naturalnej
Wojciech Terlecki (02-03-2010)
"Witam. Wczoraj moja duża ryba Welonka przestała oddychać i leżała już na brzuchu do góry. Przełożyłam rybę do naczynia z wodą a pod nią włożyłam obie Pana mandale. Po około 3 godzinach ryba ożyła i uzdrowiała. Dziękuje i pozdrawiam, Elżbieta z Bielska-Białej". Dziesięć lat temu wiedziony ciekawością wybrałem się wraz z partnerką na targi "medycyny" naturalnej. Chodziło oczywiście o rozwój duchowy. Rozwijać duchowo można się wszędzie, trzeba tylko zdobyć książki do rozwoju duchowego i już można podrywać dziewczyny na bajduchy tam napisane. Młode kobiety lubią rozwiniętych duchowo facetów. Do tekstu..
Czy jeden wdech oksytocyny może poprawić zdolności społeczne ludzi z autyzmem?
Ed Yong (02-03-2010)
Interakcje społeczne, które łatwo przychodzą większości, są trudne dla ludzi dotkniętych autyzmem oraz zespołem Aspergera. Proste sprawy, takie jak kontakt wzrokowy, odczytywanie wyrazów twarzy i rozumienie, o czym ktoś inny myśli, mogą być wyzwaniem, nawet dla "funkcjonujących na wysokim poziomie sprawności" i inteligentnych jednostek. Obecnie wstępne badania 13 osób sugerują, że niektóre z tych trudności społecznych mogłyby być czasowo złagodzone poprzez wdychanie hormonu zwanego oksytocyną. Do tekstu..
Zagłada według psychologów społecznych
Jarosław Klebaniuk (01-03-2010)
Holokaust, choć minęło już sześćdziesiąt pięć lat, wciąż budzi olbrzymie emocje. Na płaszczyźnie czysto ludzkiej są one związane ze współczuciem ofiarom i ich rodzinom, z potępieniem sprawców, niepokojem, że przypadki masowego ludobójstwa zdarzały się także wcześniej i później, a nawet całkiem niedawno (choć nigdy na taką skalę). Na płaszczyźnie politycznej jego współczesne oceny antagonizują i wywołują spory, co wydaje się zupełnie nieprawdopodobne. Okazuje się, że istnieją negacjoniści Holokaustu (m.in. kłamcy oświęcimscy), a także osoby uważające, że wydarzenia z nim związane są zbyt często tematem publicznego dyskursu (m. in. abp Pieronek). Do tekstu..
Co czwarty Amerykanin umiera na raka...
Andrzej Koraszewski (01-03-2010)
Czytając w New York Times kolejny tekst o kolejnej próbie zupełnie nowego podejścia do leczenia chorób nowotworowych utknąłem na pierwszym zdaniu: "Co czwarty Amerykanin umiera na raka..." - przeczytałem i usłyszałem własny głos, który musiał mi się wyrwać gdzieś z głębi duszy, że jak dobrze pójdzie, to będzie jeszcze gorzej. Ilekroć słyszę, że rak jest chorobą naszej cywilizacji zastanawiam się, czy jest to tylko wina mediów, bezmyślnych dziennikarzy, czy do rozpowszechniania tak głupich opinii przyczyniają się również niektórzy lekarze; jaką winę ponoszą szkoły, które nie uczą porządnego myślenia, a wreszcie, na ile ten gatunek logicznego błędu jest w nas zakodowany genetycznie? Do tekstu..

Przegląd archiwum streszczeń

 Kryteria wyszukiwania:
 z działu:  
 z miesiąca:  roku aktualnego 
 z roku:    
 dowolnych  najnowszych  

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365