Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Społeczeństwo i kraj

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
19-12-2010big_zydPrezydentowi. Takie tam skojarzenia. Bardzo luźne. Historyczne
Mądrzejszemu głos oddam:
Ludwik Stomma - Królów polskich i francuskich przypadki wyd. Graf-Punkt, Warszawa 2000, ss. 242-247:

[color=navy]
Chwała Ludwika XII


W roku 1485 prawnuk Karola V - książę orleański Ludwik - nie ma najmniejszych podstaw do marzeń o tronie Francji. Karol VIII ma wszakże dopiero 15 lat i dorodną narzeczoną - Małgorzatę Austriacką ze słynnego płodnością rodu Habsburgów. Tymczasem ambitny Ludwik bardzo chciałby panować. Nie ma szans na Francję? Cóż z tego - poszukajmy gdzie indziej. Ot, Bretania na przykład, której podstarzały suweren (pięćdziesiąt lat Franciszka II to w owych czasach wiek mocno sędziwy) ma młodą i ponoć piękną córkę na wydaniu. Drobny ten kłopot, że Ludwik jest już od dziesięciu lat żonaty, da się zapewne usunąć. Żona bowiem, nie dość, że ułomna i garbata, żywi jeszcze nabożny wstręt do małżeńskiej łożnicy, który jej wprawdzie zapewni w 1771 roku zasłużoną kanonizację, jemu jednak, już i teraz, otwiera szczęsną perspektywę unieważnienia małżeństwa. Niewiele trzeba rozpalonej głowie. Nim jeszcze rozwód orzeczony, nim grunt wybadany i sieci rozciągnięte, rusza nasz Ludwik w konkury.
Sprawy Bretanii należały zawsze w historii Francji do najbardziej skomplikowanych i delikatnych. Ciągoty do niezależności, przywodzące pokusy aliansów z wrogami Paryża, przenikały się tu zawsze, w całej gamie trudno uchwytnych niuansów, ze zrozumiałymi geopolitycznie tendencjami unifikacyjnymi. Skoczywszy w tak mętne wody, przekonuje..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
18-12-2010corelessNie taki diabeł straszny, jak go malują

Popularne serwisy naukowe powtarzają nowinkę opartą na pracy profesora Francisco Úbeda z University of Tennessee w Knoxville i Edgara Duéñeza z Harvard University, w której naukowcy wykazują, że społeczne nierówności w sprawowaniu władzy i korupcja mogą być w zasadzie całkiem korzystne dla utrzymania porządku społecznego. Artykuł opublikowano na łamachEVOLUTION.


Skoro tak, może się okazać, że zwalczanie korupcji jest po prostu nieracjonalne, skoro wystarczy ją tylko nieco "przyciąć" i zaprząc do pracy dla dobra społeczeństwa.

Zapraszam do konsumpcji tematu w duchu dowolnym.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 377 (przedawniony)
17-12-2010dajmonionUwagi w związku z debatą o in vitro
Przy okazji debaty o in vitro wychodzą na jaw różne dziwne poglądy. Jednym z nich jest przekonanie, że skoro natura eliminuje zarodki, to znaczy, że wolno nam beztrosko robić to samo. By przekonać się o absurdalności takiego rozumowania wystarczy zarodek zastapić wcześniakiem: Działanie natury polega w tym przypadku na przykład na tym, że dziecko nie jest w stanie samo oddychać. Nikt normalny nie będzie na tej podstawie dowodził, że można sobie takie dziecko pozostawic samemu sobie, czy zabić. Widzę tu wybiórczy stosunek do przyrody. Gdy to wygodne traktuje się ją jako instancję usprawiedliwiającą.
Wiele osób zdaje się nie odróżniać języka opisującego fazy rozwoju od języka informujacego o tożsamości bytów. Takie określenia jak embrion czy płód wskazują na fazy rozwoju a nie na tożsamość tego, co rozwija się w brzuchu kobiety. Nie ma bowiem takiego gatunku jak zarodek, jest natomiast zarodek człowieka czy krowy. Dlatego powiedzenie, że zarodek to osoba(y) we wczesnej fazie rozwoju jest prawidłowe, natomiast mówienie o zarodku czy embrionie nie precyzuje jeszcze o kogo (o co) chodzi. Bez kontekstu nie wiadomo o czym mowa.
Część osób zdaje się przekonywać argument, zgodnie z którym bliźnięta monozygotyczne są dowodem na to, że zarodek ludzki to nie to samo, co człowiek. Skoro jednak dochodzi do rozdzielenia na osobne organizmy oznacza to, że podział ten (w sensie informacji genetycznej) istniał od momentu zapłodnienia. Od tego momentu istniała zatem para istot ludzkich...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
17-12-2010Andrzej BogusławskiJako i my odpuszczamy?
.
Wirtualna Polska:
Prezydent dodał, że tym miejscu "pewnie najłatwiej kierować modlitwę dziękczynną za wolną Polskę". - Ale pewnie także i najtrudniej modlić się w taki sposób, jaki modlimy się od dzieciństwa, gdzie mówimy: "Ojcze nasz - odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom". To jest najprostsza modlitwa, ale też i najtrudniejsza. Warto słowa modlitwy przekuwać w realne działania i własne postępki - zaapelował.

Przemówieniu na początku towarzyszyły głośne gwizdy, krzyki i buczenie kilkudziesięciu osób stojących za barierką koło pomnika.

Komorowskiemu się zapomniało, że jest prezydentem katolickiego kraju, a katolik jest w stanie wybaczyć tylko sobie oraz ewentualnie jakiejś "sutannie".
W smutnym i pełnym nienawiści i zakłamania przyszło mi żyć kraju, a mowa była, jeżeli już nie, o Raju, to przynajmniej drugiej Japonii lub drugiej Irlandii.
Dzięki Ci Boże, że naszym mądralom się nie udało i jakoś się jeszcze trzymamy - co prawda tylko w trzeciej, ale jednak RP.

@@@
.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
16-12-2010sirBuk_PanBukLicheń - stolica Polskich poczęć?
Tak!
13 grudnia - dla jednych pechowy, dla innych? Może być to dzień szczęścia gdyż jedna z gazet podaje:

Leczenie niepłodności w Licheniu. Metodą kwestionowaną przez medycynę
święte źródełko:


...i już wszystko jasne. Po co wojna z In Vitro? Ano: po debacie co wolno a co się powinno - teraz, po udanych a jakże z Bożą pomocą eksperymentach - legalnie! zgodnie z Nauką Kościół i z pomocą Niebios - poczynamy! I chrzanić jakąś tam - medycynę!

LECZENIE niepłodności! I to jak - prawie niepokalanie, bo co prawda jeszcze "niepokalaności" nie opanowano, ale mam nadzieję, że Licheń (i oo.Marianie) sprosta zadaniu i podoła! I "zniepokalanizuje" poczęcia. Wreszcie!
Cytat:

Ojcowie marianie chcą uczynić z kliniki w Licheniu polskie centrum naprotechnologii, a w przyszłości - nawet główny europejski ośrodek stosujący tę metodę.


Jak mawiano w nieco mgłą otoczonych już latach ... minionych:

"Nie matura lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera!"

Cytat:

Klinika działa od 27 listopada, a już tłumnie zgłaszają się do niej pacjentki z całego kraju


Potęga marketingu!?! Sztuka manipulacji! - drżyjcie Niewierni! I tylko 100 zł - kazdego stać na dziecko!
I jakie to jest proste! Jak mało środków wymaga!
Cytat:

- Najpierw patrzymy, co się dzieje...


Szable w dłoń panowie! A może nie w dłoń...
Paniom przystoi różaniec.

ps.
tak - jestem jaki..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 36 (przedawniony)
16-12-2010plodzienMamy największego!!


Mówi się, że faceci mający małe fiutki kupują sobie duże samochody; 4, 4,5 metra długości. Rekord należy do Amerykanina mieszkającego nad Missisipi, który ma mierzący 11 metrów kajak i nim dopływa do pracy.
Zastanawiam się tylko, czy przypadkiem nie istnieją też inne jeszcze formy rekompensaty problemu. Obok zakupu środków komunikacyjnych wielkich rozmiarów.
Bo dręczą mnie ponadnormatywnywne formy architektoniczne. Czy one aby też nie wpisują się w ten problem? Ja tam nikomu do spodni zaglądać nie zamierzam, ale skoro - jak twierdzą znawcy - problem tkwi nie tyle w fiutku, co w głowie, weźmy na warsztat niektórych wielkich budowniczych, którzy mieli coś z głową nie tak, niewątpliwie..
Zarówno towarzysz Stalin, jak i parteigenosse Hitler absolutnie przy nikim się nie rozbierali. Piorun też wie, z jakiego powodu samobójstwa popełniły: Geli Raubal, Ewa Braun i Nadia Alliłujewa.
I otóż ci dwaj wielcy budowniczowie mieli dziwną skłonność do projektowania rzeczy wielkich.
Pałac Rad w stolicy Światowego Proletariatu miał być tak ogromny, że sama statuja Lenina wieńcząca jego szczyt miała być dłuższa (niedościgniony wzór?) niż najdłuższa wieża Kremla.
Znowóż po odniesionym zwycięstwie parteigenosse Hitler miał postawić na Uralu pomniki żołnierzy niemieckich wielkie i strzeliste, jak, jak... A ze zdjęć ich kamiennych twarzy i bezmyślnego wzroku przebija tyleż inteligencji co właśnie z żołędzia (glans penis).
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
15-12-2010AdamGrZrozumiałość wypowiedzi / intencje
Kiedy internet wkroczył do Polski (pozaakademicko w 1994/5) i jego zakres przekazu wykroczył poza terminologie techniczną czy zawodową, pojawiły się dwa zasadnicze problemy :

1.W obliczu braku standaryzacji niemożność używania polskich znaków w komunikacji.

2.Niemożność przekazu intencji, które są możliwe do wyrażenia głosem / mimiką.
A więc jeśli piszemy jednym zwartym tekstem bez wyróżników i wskaźników intencji to cały tekst jest odbierany jednolicie w jednolitej intencji.
Zastosowanie „spacji” (przerw) niczego nie rozwiązuje, gdyż stosuje się oddzielenie tekstu dla jego przejrzystości czytelniczej (zabieg techniczny), a nie intencjonalnej.

Jak rozwiązano kiedyś te problemy ?

1.Umówiono się że nikt nie stosuje polskich znaków.
Wprawdzie było to uciążliwe w pewnych sytuacjach, ale tekst był zrozumiały i bez „krzaków”.
Dzisiaj takie ograniczenie jest zbyteczne z racji możliwości technicznych.

2.Przyjęto stosowanie znaków specjalnych klasycznych ( !,?,..., ; , oraz wymyślonych dodatkowych które precyzują intencje.
Te dodatkowe były zbudowane ze znaków specjalnych, dziś zastąpione przez odpowiadające im ikony oraz dodatkowe dowymyślone typu pokładanie się ze śmiechu i inne (głownie dobarwiacze-duperele).

I dopiero zestawienie tych dwóch rozwiązań pozwoliło w miarę precyzyjnie oddać intencje.
Nie istnieje inna możliwość odczytu informacji , chyba że kogoś znamy osobiście i znamy jego styl wypowiedzi.
Zatem każdy tekst zawierający intencje (nietechniczny)..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 25 (przedawniony)
15-12-2010KarolG"Przemoc" seksualna
Gazeta Trójmiasto uraczyła mnie dzisiaj artykułem na temat badań przeprowadzonych wśród gdyńskich maturzystów. Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać. Może po prostu czegoś nie rozumiem...
Zawsze mówiłem, że nienawidzę przemocy, ale najwyraźniej muszę zacząć ważyć słowa.
Otóż z artykułu dowiedziałem się, że przemocą seksualną jest np. "zaczepianie z intencją kontaktu seksualnego". Czyli co? Jak chłopak podrywa babkę na dyskotece, to chyba nie po to żeby pogadać o filozofii (chyba, że o hedonizmie). To jest przemoc???
Okazuje się, że 28% maturzystów było zaczepianych. A pozostali pewnie bardzo by chcieli być.
Cytat:
Jaki obraz wyłania się z ankiet? Najczęściej młodzież styka się z tzw. miękką formą przemocy: zaczepianie (28 proc.) i natarczywe spojrzenia (25 proc.). Średnio co dziesiąty maturzysta był wbrew woli dotykany w miejsca intymne, wykorzystany seksualnie, gdy był pod wpływem alkoholu, nagabywany przez internet lub próbowano na nim wymusić stosunek. 7 proc. z nich było podglądanych.

Nagabywanie przez internet i próba wymuszenia stosunku (czyli jak rozumiem próba gwałtu) są w artykule zestawione obok siebie jak gdyby oba przypadki miały ten sam ciężar. Od jakiegoś czasu dostaję na email oferty od dziewczyn z Rosji i Ukrainy. Rozumiem, że jestem ofiarą przemocy?
A jak latem zobaczę ładną dziewczynę i opadnie mi szczęka, że to jest..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
14-12-2010sirBuk_PanBukAbraham u Lisa
Tomasz Lis: we wtorek w Sejmie, gdy będzie Pan składał przysięgę, zakończy ją słowami "tak mi dopomóż Bóg".

John Abraham Godson: Nie dodam, bo Bóg mi pomaga. Codziennie klękam i o proszę pomoc. Nie muszę o nią demonstracyjnie prosić.

To jak to tak? Religia bez ostentacji będzie?
Czy to jest możliwe w Rzeczpospolitej Polskiej?
Czy to nie jakiś spisek? Może jakieś działania podprogowe będą? I co na to... nasza nowa wyrocznia kard. Stanisława Nagy?

-----
cytuje z pamięci, może nic nie przeoczyłem/przeinaczyłem. Jeśli ktoś znajdzie linka: proszę dodać!

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
14-12-2010sirBuk_PanBukNo i rózga Panie Prezydencie!
No się zaczyna... Prezydent krzywo popatrzył na wysłannika Boga (UFO, NOL) i może to być:
Cytat:

"To jest wręcz niesłychane, aby tak wysoko postawiony przedstawiciel państwa reagował w taki sposób, który można ocenić tylko jako odruch, a nie jako rozumne i świadome działanie. Był to odruch, który uderzył w słowa wypowiedziane przez duszpasterza, słowa, w których zawarta została prawda" - uważa kard. Nagy.


Jak to tak - głosy oddane - a tu krytyka! Oj, purpura się jeszcze bardzie "zapurpurowi"! Aż sczernieje!

Cytat:

Sytuacja dotycząca homilii ks. Żarskiego jest wyjątkowa, ale jednak bardzo niepokojąca, ze względu na jej analogię do józefinizmu i oświeconego absolutyzmu, gdzie państwo pretendowało do bycia nadrzędną instancją w całym układzie społecznym


oj! opłatek tego roku będzie miał gorzki posmak... a karpik może ością stanąć, pomimo limitów wyczerpanych!

Jak się tak Bóg-Kościół pogniewa na Polskę - co będzie na wiosnę! Samoloty spadną ze dwa, a powódź się zacznie w lutym i potrwa do grudnia! Świebodzin będzie powstawał w każdej gminie jako wota dziękczynne! I może to nic nie dać!

Wypadało by powiedzieć... k... m... no ale nie wypada...

"gniew Boży" tutaj:
=>
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] [409] [410] [411] [412] [413] [414] [415] [416] [417] [418] [419] [420] [421] [422] [423] [424] [425] [426] [427] [428] [429] [430] [431] [432] [433] [434] [435] [436] [437] [438] [439] [440] [441] [442] [443] [444] [445] [446] [447] [448] [449] [450] [451] [452] [453] [454] [455] [456] [457] [458] [459] [460] [461] [462] [463] [464] [465] [466] [467] [468] [469] [470] [471] [472] [473] [474] [475] [476] [477] [478] [479] [480] [481] [482] [483] [484] [485] [486] [487] [488] [489] [490] [491] [492] [493] [494] [495] [496] [497] [498] [499] [500] [501] [502] [503] [504] [505] [506] [507] [508] [509] [510] [511] [512] [513] [514] [515] [516] [517] [518] [519] [520] [521] [522] [523] [524] [525] [526] [527] [528] [529] [530] [531] [532] [533] [534] [535] [536] [537] [538] [539] [540] [541] [542] [543] [544] [545] [546] [547] [548] [549] [550] [551] [552] [553] [554] [555] [556] [557] [558] [559] [560] [561] [562] [563] [564] [565] [566] [567] [568] [569] [570] [571] [572] [573] [574] [575] [576] [577] [578] [579] [580] [581] [582] [583] [584] [585] [586] [587] [588] [589] [590] [591] [592] [593] [594] [595] [596] [597] [598] [599] [600] [601] [602] [603] [604] [605] [606] [607] [608] [609] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)